Amazon wyprzedził Walmart i jest największym sprzedawcą świata w 2025 r.

Podsumuj artykuł z AI
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

20.02.2026

Amazon po raz pierwszy w historii wyprzedził Walmart pod względem rocznych przychodów i został największym przedsiębiorstwem handlowym na świecie. W roku obrotowym 2025 koncern osiągnął 716,9 mld dolarów (około 662 mld euro) przychodów, podczas gdy Walmart – 713,2 mld dolarów (około 659 mld euro). Różnica jest niewielka, ale znaczenie tej zmiany jest symboliczne i strukturalne.

Walmart przez dekady funkcjonował jako „największy detalista świata”. Firma, założona w 1962 roku w Stanach Zjednoczonych, zbudowała globalną pozycję dzięki ogromnej sieci sklepów stacjonarnych i agresywnej polityce cenowej. Dziś prowadzi ponad 10 tys. placówek na świecie i pozostaje bezkonkurencyjna w handlu stacjonarnym, szczególnie w segmencie spożywczym w USA.

Amazon powstał w 1994 roku jako internetowa księgarnia. W ciągu trzech dekad przekształcił się w globalny ekosystem łączący sprzedaż własną, marketplace dla zewnętrznych sprzedawców, logistykę, reklamę cyfrową, streaming oraz usługi chmurowe Amazon Web Services (AWS). To właśnie ta wielowarstwowa struktura przychodów sprawiła, że w 2025 roku Amazon symbolicznie przejął pozycję lidera.

Dla rynku to nie tylko zmiana w tabeli wyników. To potwierdzenie przesunięcia wartości z handlu opartego na fizycznej infrastrukturze w kierunku platform cyfrowych i usług o wyższej rentowności.

Dwa modele handlu: sieć hipermarketów kontra platforma technologiczna

Skala operacyjna Walmart i dominacja w handlu stacjonarnym

Model Walmart opiera się na skali, efektywności logistycznej i niskiej marży. Firma kontroluje jeden z najbardziej rozbudowanych łańcuchów dostaw na świecie, integrując centra dystrybucyjne, transport i sklepy stacjonarne. Jej przewagą jest wolumen sprzedaży, szczególnie w segmencie produktów pierwszej potrzeby.

To model stabilny, ale kapitałochłonny i silnie uzależniony od marż w handlu spożywczym i konsumpcyjnym – czyli w segmentach o relatywnie niskiej rentowności.

Ekosystem Amazon: marketplace, logistyka, chmura i reklama cyfrowa

Amazon działa zupełnie inaczej. Rdzeniem jego przewagi nie jest już sprzedaż własnych towarów, lecz marketplace – platforma, na której sprzedają zewnętrzni przedsiębiorcy. Amazon pobiera prowizje, opłaty za obsługę logistyczną (Fulfillment by Amazon), a także opłaty za reklamę wewnątrz platformy.

Te przychody mają znacznie wyższe marże niż klasyczny handel towarem. Dodatkowo koncern rozwija dynamicznie reklamę cyfrową, która należy dziś do najszybciej rosnących segmentów reklamy internetowej na świecie.

Kluczowym elementem jest również Amazon Web Services (AWS) – dział usług chmurowych, który dostarcza infrastrukturę informatyczną tysiącom firm i instytucji na całym świecie. To segment wysokomarżowy, który finansuje inwestycje w logistykę, sztuczną inteligencję i rozwój marketplace.

W praktyce oznacza to, że Amazon jest jednocześnie detalistą, operatorem platformy sprzedażowej, firmą technologiczną i dostawcą infrastruktury cyfrowej.

Co naprawdę stoi za przewagą Amazon: marże, usługi i dane

Różnica między 716,9 mld dolarów a 713,2 mld dolarów może wydawać się kosmetyczna. Jednak struktura tych przychodów pokazuje głębszą zmianę w globalnym handlu.

Amazon coraz większą część przychodów generuje z usług dla sprzedawców: logistyki, magazynowania, reklamy, narzędzi analitycznych i rozwiązań chmurowych. W modelu platformowym firma zarabia nie tylko na sprzedaży produktu, ale na całym otoczeniu transakcji.

To przesunięcie ma fundamentalne znaczenie:

  • rośnie znaczenie danych o klientach i zachowaniach zakupowych,
  • kluczowa staje się widoczność w wynikach wyszukiwania platformy,
  • reklama wewnętrzna staje się obowiązkowym elementem strategii sprzedaży.

Co to oznacza w praktyce? Sprzedawca, który chce dziś skalować sprzedaż na Amazon w Niemczech, Francji czy Hiszpanii, musi uwzględniać nie tylko cenę i logistykę, lecz także budżet reklamowy oraz optymalizację oferty pod algorytmy platformy.

W modelu Walmart sprzedaż w większym stopniu zależy od negocjacji handlowych i obecności w fizycznej sieci dystrybucji. W modelu Amazon kluczowe są dane, pozycjonowanie oferty i zarządzanie kampaniami reklamowymi.

Sztuczna inteligencja jako nowy obszar rywalizacji gigantów

Moment zmiany lidera zbiega się z intensywnym rozwojem sztucznej inteligencji. Zarówno Amazon, jak i Walmart inwestują miliardy dolarów w automatyzację, analizę danych i rozwiązania oparte na AI.

Amazon integruje sztuczną inteligencję w systemach rekomendacji, ustalaniu cen, prognozowaniu popytu, zarządzaniu zapasami oraz w usługach oferowanych przez AWS. To oznacza coraz większą automatyzację procesów sprzedażowych i logistycznych.

Walmart również rozwija rozwiązania oparte na AI, szczególnie w centrach dystrybucyjnych i systemach prognozowania zapotrzebowania.

Rywalizacja przesuwa się więc z poziomu liczby sklepów czy wolumenu towarów na poziom:

  • skalowalności technologicznej,
  • kontroli nad danymi,
  • zdolności do monetyzacji ekosystemu.

Dla firm sprzedających w Europie oznacza to jedno: konkurencyjność będzie coraz bardziej zależna od umiejętności wykorzystania narzędzi platformowych i analitycznych.

Co ta zmiana oznacza dla sprzedawców z Polski i firm planujących ekspansję zagraniczną

Dla przedsiębiorców z Polski sprzedających lub planujących sprzedaż w Niemczech, Francji, Hiszpanii czy we Włoszech zmiana lidera ma wymiar strategiczny.

Po pierwsze, potwierdza, że marketplace staje się dominującym kanałem ekspansji międzynarodowej. Wejście na Amazon w Niemczech nie jest już alternatywą dla dystrybutora – w wielu branżach staje się podstawowym kanałem dotarcia do klienta.

Po drugie, rośnie znaczenie usług dodatkowych: magazynowania w sieci Fulfillment by Amazon, lokalnej obsługi zwrotów oraz reklamy wewnętrznej. Bez nich trudno konkurować z lokalnymi sprzedawcami.

Po trzecie, trzeba uwzględniać różnice prawne i podatkowe w Unii Europejskiej, w tym obowiązki w zakresie podatku od towarów i usług (VAT) przy magazynowaniu towaru w innych państwach członkowskich oraz przepisy dotyczące ochrony konsumentów.

Co sprzedawca z Polski powinien zrobić?

  • przeanalizować strukturę marży z uwzględnieniem prowizji platformy i budżetu reklamowego,
  • zoptymalizować logistykę pod kątem zwrotów w krajach docelowych,
  • zadbać o zgodność regulaminów i informacji konsumenckich z prawem unijnym i lokalnym,
  • inwestować w analizę danych sprzedażowych i automatyzację procesów.

Zmiana pozycji lidera pokazuje, że handel międzynarodowy coraz bardziej przypomina zarządzanie ekosystemem cyfrowym, a nie wyłącznie sprzedaż produktu.

W praktyce oznacza to, że przewagę budują ci sprzedawcy, którzy potrafią łączyć ofertę produktową z efektywnym wykorzystaniem narzędzi platformowych, reklamy i analityki danych. Dla polskich firm oznacza to konieczność profesjonalizacji sprzedaży zagranicznej – od strategii cenowej po obsługę klienta w języku lokalnym.

Amazon wyprzedził Walmart minimalnie, ale kierunek zmiany jest jednoznaczny: globalny handel przesuwa się w stronę modeli platformowych, usług cyfrowych i sztucznej inteligencji. Dla firm z Polski to sygnał, że ekspansja zagraniczna wymaga dziś nie tylko produktu, lecz także kompetencji technologicznych i operacyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 × 4 =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?