ecommercenews.pl – Wiadomości o E-Commerce w Niemczech i UE https://ecommercenews.pl Pierwsze polskojęzyczne źródło codziennych informacji o e-handlu w Niemczech i Europie by Setup.pl & Händlerbund Sat, 10 Apr 2021 13:37:09 +0000 pl-PL hourly 1 https://ecommercenews.pl/wp-content/uploads/2019/12/ecnlogo.png ecommercenews.pl – Wiadomości o E-Commerce w Niemczech i UE https://ecommercenews.pl 32 32 Pierwsze polskojęzyczne źródło codziennych informacji o e-handlu w Niemczech i Europie by Setup.pl & Händlerbund Setup.pl & Händlerbund clean episodic Setup.pl & Händlerbund info@setup.pl info@setup.pl (Setup.pl & Händlerbund) Setup.pl Handel Online w Europie | Amazon | eBay | Niemcy | Prawo | Marketing ecommercenews.pl – Wiadomości o E-Commerce w Niemczech i UE https://ecommercenews.pl/wp-content/uploads/powerpress/2ecommercenewshb.png https://ecommercenews.pl Wrocław Wrocław Nowy szklany pałac Amazona – oznaka geniuszu, czy może szaleństwa? Poznaj najnowsze projekty głównej siedziby w Arlington i nowe biura Amazon w Berlinie. https://ecommercenews.pl/nowy-szklany-palac-amazona-oznaka-geniuszu-czy-moze-szalenstwa-poznaj-najnowsze-projekty-glownej-siedziby-w-arlington-i-nowe-biura-amazon-w-berlinie/ Fri, 09 Apr 2021 15:52:47 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5550 9.04.2021

Regularnie nasi autorzy prezentują swoje przemyślenia na temat wielowymiarowego świata Amazona: wad i zalet internetowego giganta, nowych wynalazków, modnych hipotez, nieustannego dążenia koncernu do władzy, a także – w tej odsłonie – niezwykłego nowego budynku, który Amazon planuje stworzyć i umieścić w nim drugie centrum dowodzenia.

Generalnie pokora i powściągliwość nie należą do mocnych stron Amazona. Projekty najnowszej budowli zostały już przedłożone i w sposób szczegółowy prezentują jej wygląd. Jakie robi wrażenie? Po prostu zapiera dech w piersiach! 


Sterylny kompleks biurowy? Co to, to nie!

Zgodnie z wypowiedziami firmy nowy kampus Amazona ma być miejscem wspólnoty. Powstaną tutaj liczne biura, w których pracownicy będą mogli wykonywać swoją codzienną pracę, ale to nie wszystko. Jednocześnie ma to być miejsce, w którym znajdą się pawilony handlowe i gastronomiczne, przedszkole, wybieg dla psów czy np. miejsce dla food trucków. Zaplanowano również miejsce na spotkania społeczności lub projekty klasowe. A jakby tego było mało, została jeszcze ta prawdziwa wisienka na torcie: ogromny budynek centralny ze szkła i roślin – Helix. Już sama nazwa – Helix – przywodzi na myśl ogromny, futurystyczny wir. To prawdziwy konglomerat architektury i flory. Zimne szkło przeplata się tutaj z kontrastującą żywą, bujną obfitością roślin, ogrodów i drzew. Sam Amazon podkreśla, że dobrze oświetlone przestrzenie mają na celu „zbliżenie ludzi do natury „oraz zapewnienie dobrego samopoczucia.






Absurd czy doskonałość?

W sieci, a zwłaszcza w serwisie krótkich wiadomości Twitter, projekty Amazona wywołały bardzo mieszane uczucia. Obok zdumienia, szacunku i wręcz jawnego rozpływania się z zachwytu nad tym architektonicznym geniuszem, pojawiły się też liczne komentarze prześmiewcze lub co najmniej uszczypliwe.

Przykładowo jeden z użytkowników skojarzył widok z choinką. Inny użytkownik opisał budynek jako „piękną pozłacaną klatkę”. Trzeci zasugerował, że architekci prawdopodobnie zbyt często grywali w przeszłości w grę wideo SimCity2000 – kultowy już symulator polegający na budowaniu miast. Czy Helix jest zatem raczej dziełem szaleństwa?


Kwestia arogancji Amazona

Szczególnie fascynujące wydało mi się jednak porównanie nowego budynku Amazona do słynnej Wieży Babel: według wierzeń chrześcijańskich biblijna wieża została zbudowana ludzkimi rękami i miała swoim szczytem dotykać nieba. Budowla ta jest utożsamiana z arogancją człowieka. Miała to być bowiem próba człowieka sięgnięcia ku niebu, stania się boskim. 

Zostawmy jednak kwestię religijną: czy fakt, że praktycznie taką konstrukcją Amazon stawia sobie pomnik naprawdę świadczy o jego dumie lub poczuciu wyższości? W pewnym sensie tak właśnie jest. Olśniewający projekt Amazona to nie tylko sposób na uwiecznienie giganta w architekturze miejskiej Arlington, ale jednocześnie stworzenie konstrukcji budzącej podziw na całym świecie. Helix to zdecydowanie forma zaprezentowania siły, potencji i innowacyjności koncernu, łechtająca ego kierownictwa Amazon.

Ale czy zadaniem wiodących światowych koncernów nie jest właśnie tworzenie czegoś nowego i niespotykanego? Któż inny byłby w stanie stworzyć taki projekt i wcielić go w życie? Z pewnością nieliczne firmy! A jeśli koncern ma zasoby i pieniądze, pozwalające na pozytywne kształtowanie przyszłości, przejęcie roli pioniera i tworzenie zachwycających dzieł, to moim zdaniem nie powinien z tego rezygnować. Świat potrzebuje wizjonerów i rzeczy, które wprawiają nas w zachwyt oraz otwierają na świat marzeń!


W Berlinie już się rozpoczęła budowa

Centralnie położony, w odległości kilku metrów od stacji Warschauer Straße, łączy dwa najbardziej tętniące życiem i artystyczne dzielnice Berlina: Friedrichshain i Kreuzberg – EDGE East Side Berlin. Ma stać się “jednym z najzdrowszych niemieckich wieżowców”. Zbudowany z dbałością i sumiennością o stosowanie wiodących praktyk zrównoważonego rozwoju, od wykorzystania produktów ekologicznych i materiałów wolnych od lotnych związków organicznych, po światowej klasy zarządzanie energią, EDGE East Side chce zmienić reguły gry – zarówno pod względem środowiskowym, jak i w zakresie oczekiwań dotyczących pracy i stylu życia w mieście przyszłości.

Amazon będzie głównym najemcą zajmującym 28 z 35 pięter tego przełomowego projektu zlokalizowanego pomiędzy berlińskimi dzielnicami Friedrichshain i Kreuzberg. Po zakończeniu budowy w 2023 roku, Amazon i inni najemcy będą mieli do czynienia z inteligentnym budynkiem wyposażonym w infrastrukturę techniczną, która pomoże zapewnić efektywność energetyczną i zrównoważony rozwój. Będą oni mogli stosować się do zasad gospodarki cyrkularnej, co pomoże między innymi zmniejszyć ilość odpadów trafiających na wysypiska. Dzięki tego typu praktykom najemcy będą mogli doświadczyć części globalnej wizji “lepszych” budynków. Budynek EDGE East Side będzie stanowił nowe połączenie między dzielnicą biznesową i rozrywkową przy Mercedes-Benz Arena a tętniącym życiem centrum Friedrichshain na północ od Warschauer Brücke.

]]>
PayPal wprowadza dla sprzedawców opłatę z tytułu sporu. Ważne zmiany dla sprzedawców wejdą od 30 kwietnia 2021r. https://ecommercenews.pl/paypal-wprowadza-dla-sprzedawcow-oplate-z-tytulu-sporu/ Wed, 07 Apr 2021 11:26:31 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5533 7.04.2021

Kupujący chętnie korzystają z metody płatności PayPal, co wynika między innymi z oferowanej przez serwis ochrony kupujących. W przypadku, gdy dostarczony towar różni się od zamówionego lub w ogóle nie dotarł do kupującego, może on zaangażować PayPal jako pośrednika i otworzyć spór. Daje to klientowi możliwość odzyskania pieniędzy. Ten ukłon w stronę klienta może przerodzić się jednak w koszmar dla sprzedawcy, ponieważ decyzje podejmowane przez PayPal nie zawsze są zgodne z tym, co przewiduje prawo. Ale to jeszcze nie koniec: kolejnych powodów do frustracji przysporzą sprzedawcom nowe OWH wprowadzone przez PayPal.


Opłata za decyzje podejmowane na korzyść kupujących

Na blogu PayPal czytamy, że jest to forma „zachęcenia sprzedawców do odpowiedzialnego zachowania”. Jedną z takich „zachęt” ma być tzw. opłata za spór. Jeśli sprzedawca i kupujący nie dojdą do porozumienia, a kupujący zgłosi spór, który zostanie rozstrzygnięty na jego korzyść, na sprzedawcę zostanie nałożona opłata z tytułu sporu. Opłata za spór nie jest więc należna, jeśli:

  • sprzedawcy i kupujący sami dochodzą do porozumienia lub
  • roszczenie w ramach ochrony kupujących jest rozstrzygane na korzyść sprzedawcy.

Jeśli klient płaci kartą kredytową, opłata ma na celu zastąpienie opłaty za chargeback (odwrotne obciążenie), którą w innym przypadku poniósłby właśnie sprzedawca. 

We wpisie na blogu serwis jeszcze raz wyjaśnia, że otwarcie sporu przez kupującego nie stanowi jeszcze roszczenia w ramach programu ochrony kupujących. Po zgłoszeniu sprawy strony mają początkowo 20 dni na osiągnięcie porozumienia. Jeżeli do porozumienia nie dojdzie, kupujący może eskalować sprawę do następnego etapu poprzez przekształcenie sporu w roszczenie. Wcześniej, niezależnie od rodzaju zgłoszenia, opłata za spór nie obowiązuje. Nowe OWH mają wejść w życie 30 kwietnia 2021 roku. 


Ile wynosi opłata za spór?

Niestety nie udało nam się znaleźć konkretnej kwoty opłaty w nowej wersji OWH. Rzecznik PayPal poinformował, że opłata ma wynosić 14 euro.

]]>
Wielka Brytania: załamanie handlu z Unią Europejską https://ecommercenews.pl/wielka-brytania-zalamanie-handlu-z-unia-europejska/ Fri, 02 Apr 2021 06:08:38 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5502 2.04.2021

Czas pandemii i brexit to okres zmian w strategii działania wielu brytyjskich przedsiębiorstw. Dotychczasowi eksporterzy są świadomi, że czas swobodnego przepływu towarów na rynki UE skończył się, a bariery pozataryfowe obniżą konkurencyjność wielu produktów. 

Opublikowane przez brytyjskie Office for National Statistics (ONS) 11 marca 2021 r. dane o handlu zagranicznym Wielkiej Brytanii są pierwszymi od zakończenia okresu przejściowego po wyjściu z UE. Pokazują, że wartość handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii gwałtownie spadła w styczniu 2021 r. w stosunku do grudnia 2020 r.

Należy zaznaczyć, że począwszy od stycznia 2021 r. ONS zmieniło sposób gromadzenia i zestawiania danych dotyczących eksportu z Wielkiej Brytanii do UE. Korzysta z formularzy zgłoszeń celnych zamiast z Intrastatu – funkcjonującego w Unii Europejskiej od 1993 r. systemu statystyki handlu towarami pomiędzy państwami członkowskimi UE. W przypadku braku zgłoszenia nowa metodologia zakłada, że towary trafiły do kraju przeznaczenia po pięciu dniach. Oznacza to, że części eksportu towarów odnotowywana jest w kolejnym miesiącu po ich faktycznym ruchu. Dane za styczeń 2021 r. są na razie ostatnimi oficjalnymi danymi odnośnie do handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii.

  • Całkowity eksport towarów zmniejszył się o 5,3 mld funtów (19,3 proc.), przede wszystkim z powodu spadku eksportu do krajów UE o 5,6 mld funtów  (40,7 proc.); to największy od 11 lat spadek eksportu do UE. Dla porównania, eksport do krajów spoza UE wzrósł w tym samym okresie o 0,2 mld funtów (1,7 proc.).
  • Całkowity import towarów zmniejszył się o 8,9 mld funtów (21,6 proc.), za sprawą spadku importu głównie z krajów UE o 6,6 mld funtów (28,8 proc.), ale także spadku importu z krajów spoza UE o 2,4 mld funtów (12,7 proc.).

Spadek importu towarów do Wielkiej Brytanii w styczniu 2021 r. dotyczył głównie maszyn i sprzętu transportowego oraz chemikaliów. Całkowity import maszyn i sprzętu transportowego zmniejszył się o 3,3 mld funtów (21,9 proc.), w tym o 2,6 mld funtów (30,0 proc.) z Unii Europejskiej. Produkcja samochodów w Wielkiej Brytanii spadła o 29,1 proc. w styczniu 2021 r. w porównaniu ze styczniem 2020 r., co z kolei przełożyło się na zmniejszenie eksportu (ponad 80 proc. samochodów wyprodukowanych w Wielkiej Brytanii sprzedawanych jest na rynkach zagranicznych) – spadł on o 0,2 mld funtów w styczniu 2021 r. w porównaniu do grudnia 2020 r. Największy wpływ na spadek eksportu samochodów do krajów UE miało zmniejszenie eksportu do Niemiec, Belgii i Holandii.

Import i eksport chemikaliów spadł w styczniu 2021 r. odpowiednio o 1,7 mld funtów (30,1 proc.) i 1,2 mld funtów (25,2 proc.). Największy spadek importu i eksportu odnotowano w przypadku produktów leczniczych i farmaceutycznych. Import z Holandii, Niemiec i Belgii odpowiadał za 76,2 proc. całkowitego spadku importu chemikaliów do Wielkiej Brytanii. Dane nie uwzględniają eksportu produkowanej w Wielkiej Brytanii szczepionki AstraZeneca (Europejska Agencja Leków wydała warunkowe pozwolenie na dopuszczenie jej do obrotu 29 stycznia 2021 r.).

W przeciwieństwie do spadającego eksportu produktów leczniczych i farmaceutycznych do UE (wyjątkiem jest Irlandia, eksport tych produktów z Wielkiej Brytanii na rynek irlandzki wzrósł o 224 proc. w ostatnim kwartale 2020 r., co oznacza wzrost o 283 proc. w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r.), ich eksport do krajów spoza UE wzrósł o 0,3 mld funtów w styczniu 2021 r., zwłaszcza do Chin i Japonii (największych partnerów handlowych Zjednoczonego Królestwa w regionie). Wzrost ten jest potencjalnie wczesnym skutkiem umów o wolnym handlu Wielkiej Brytanii z Japonią i Singapurem (weszły w życie 1 stycznia 2021 r.). Zapewniają one prawie bezcłowy dostęp do rynków tych krajów i niższe bariery pozataryfowe, w tym w handlu lekami i wyrobami medycznymi. Pośrednio ułatwiają także dostęp do dużego rynku ASEAN (Association of South-East Asian Nations/ Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej).

Import innych produktów, w tym odzieży, spadł o 1,9 mld funtów (28,3 proc.) w styczniu 2021 r. Import odzieży z krajów spoza UE spadł o 0,2 mld funtów  (34,8 proc.) do 0,8 mld funtów (takiej samej wartości, jak na początku pandemii koronawirusa w kwietniu 2020 r.) Eksport żywności i żywych zwierząt do UE, w tym owoców morza i ryb, zmniejszył się o 0,7 mld funtów (63,6 proc.) w styczniu 2021 r.


Przyczyny załamania handlu z UE

Trudnością w ustaleniu jednej głównej przyczyny załamania handlu Wielkiej Brytanii z UE (spadku eksportu i importu) są nakładające się w tym samym czasie różne czynniki.

W opinii ONS, wprowadzone ograniczenia w związku z pandemią COVID-19, w tym blokada narodowa w Wielkiej Brytanii i u jej głównych europejskich partnerów handlowych oraz powiązany z tym spadek popytu, a także spadek produkcji oraz zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw oraz zakłócenia spowodowane końcem okresu przejściowego, były główną przyczyną pogorszenia wyników handlu zagranicznego Wielkiej Brytanii. Największymi rynkami zbytu dla przedsiębiorstw z Wielkiej Brytanii, oprócz amerykańskiego, są w Europie rynki: niemiecki, irlandzki, holenderski i francuski; w imporcie głównymi partnerami Wielkiej Brytanii są: Niemcy, Chiny, Stany Zjednoczone, Holandia i Francja.

Przykładowo, spadek eksportu samochodów z Wielkiej Brytanii wynikający ze zmniejszenia popytu i ograniczenia produkcji wiązany jest z zaostrzeniem środków blokujących pod koniec grudnia 2020 r.  gospodarki głównych partnerów handlowych w odpowiedzi na ryzyko rozprzestrzeniania się nowych wariantów COVID-19. Perturbacje w okresie poprzedzającym zakończenie okresu przejściowego między Wielką Brytanią a UE, pandemia COVID-19 i blokada narodowa w Wielkiej Brytanii mająca na celu przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się wirusa, zakłócenia w globalnym łańcuchu dostaw wskazywane są jako główne przyczyny spadku importu maszyn i sprzętu transportowego do Wielkiej Brytanii.

Powodem spadku importu odzieży na rynek brytyjski (przede wszystkim z Chin) w styczniu 2021 r. było zmniejszenie sprzedaży detalicznej odzieży w Wielkiej Brytanii z powodu blokady krajowej wprowadzonej w odpowiedzi na wzrost zachorowań na COVID-19, w połączeniu z gromadzeniem zapasów odzieży od końca 2020 r. Na początku października 2020 r. 14,4 proc. przedsiębiorstw zajmujących się handlem hurtowym i detalicznym miało wyższe niż normalnie zapasy, które wzrosły do 22,1 proc. do połowy grudnia 2020 r.

Spadek eksportu produktów farmaceutycznych do krajów UE był głównie konsekwencją gromadzenia zapasów przez największych brytyjskich partnerów w ramach przygotowań do zakończenia okresu przejściowego między Wielką Brytanią a UE. Tak więc część spadku zarówno importu, jak i eksportu można przypisać gromadzeniu zapasów przed końcem okresu przejściowego brexitu przez firmy po obu stronach kanału La Manche, które nie musiały przewozić tylu towarów w styczniu 2021 r.

Część spadku zarówno importu, jak i eksportu można przypisać gromadzeniu zapasów przed końcem okresu przejściowego brexitu przez firmy po obu stronach kanału La Manche.

Od 1 stycznia 2021 r. zaczęły obowiązywać nowe przepisy graniczne w oparciu o zapisy umowy o handlu i współpracy między UE a Zjednoczonym Królestwem, uzgodnionej przez negocjatorów 24 grudnia 2020 r. Nowa umowa zapewnia pełny wzajemny dostęp do rynku towarów i usług, zamówień publicznych i inwestycji. Obrót towarami może odbywać się bezcłowo pod warunkiem spełnienia reguł pochodzenia określonych w umowie. Umowa ta nie zniosła jednak barier pozataryfowych w handlu. Unia Europejska od początku 2021 r. wdraża pełne kontrole towarów wysyłanych z Wielkiej Brytanii.

Przykładowo, spadek eksportu żywności i żywych zwierząt do UE, w tym owoców morza i ryb, uzasadniany jest głównie rygorystycznymi kontrolami na granicach i koniecznymi certyfikatami wprowadzonymi przez UE pod koniec okresu przejściowego. Scottish Seafood Association wskazało, że wyraźnie wzrosły utrudnienia o charakterze biurokratycznym w eksporcie ze Szkocji do Francji, co tłumaczy wydłużenie czasu dostawy produktów (nawet sześciokrotnie) i opóźnienia. Koniec tymczasowego porozumienia handlowego między Wielką Brytanią a UE zbiegł się z odkryciem w Wielkiej Brytanii nowego szczepu SARS-CoV-2, co wpłynęło w grudniu 2020 r. na opóźnienia w dostawach po tym, jak kierowcy ciężarówek byli zobowiązani do poddania się testom przed przekroczeniem granicy na kanale La Manche.

Kontrole po brexicie niektórych towarów z UE przybywających do Wielkiej Brytanii zostały przesunięte w czasie, aby wprowadzić usprawnienia w stanie infrastruktury granicznej i systemów informatycznych, a także dać więcej czasu firmom na przygotowanie się do zmian. Przykładowo, potrzeba posiadania świadectw zdrowia na import mięsa i mleka została przesunięta z kwietnia na październik 2021 r. Kontrole bezpieczeństwa produktów pochodzenia zwierzęcego, które miały rozpocząć się w lipcu 2021 r. przesunięto na styczeń 2022 r. Zmiany te zostały dobrze przyjęte przez Brytyjskie Konsorcjum Detaliczne reprezentujące detalistów – od dużych supermarketów po sieci fast foodów i firmy internetowe.


Co dalej? 

Należy zadać sobie ważne pytanie, czy te tymczasowe wstrząsy będą trwałymi trendami. Obserwowane tarcia w handlu transgranicznym są zdaniem premiera Borisa Johnsona jedynie „początkowymi problemami”. To głównie pandemia COVID-19 zakłóca handel. Rzecznik rządu brytyjskiego Jamie Davis ocenił, że kombinacja czynników, w tym gromadzenie zapasów w 2020 r., blokady narodowe wynikające z COVID-19 w całej Europie i dostosowywanie się przedsiębiorstw do nowych relacji handlowych z UE, sprawiły, że w styczniu 2021 r. eksport do UE był  niższy niż w 2020 r. Dane te nie odzwierciedlają ogólnych stosunków handlowych między UE a Wielką Brytanią po brexicie, i oczekuje się, że całkowity wolumen przewozów między Wielką Brytanią a UE może powrócić do normalnego poziomu.

Z kolei Suren Thiru, ekonomista z Brytyjskiej Izby Handlowej, twierdzi, że znaczny spadek eksportu towarów z Wielkiej Brytanii do UE, szczególnie w porównaniu z handlem spoza UE, stanowi „złowieszczy wskaźnik szkód wyrządzonych handlowi z UE po brexicie” przez wciąż istniejące zakłócenia na granicach, a praktyczne trudności, z jakimi borykają się firmy, wykraczają daleko poza „początkowe problemy”, o których mówi premier.

Przy utrzymujących się zakłóceniach w przepływach handlowych między Wielką Brytanią a UE handel będzie hamował wzrost gospodarczy Wielkiej Brytanii. Spadek PKB w styczniu (o 2,8 proc.) odzwierciedla trudny okres dla gospodarki brytyjskiej. Według prognoz KPMG, po złagodzeniu ograniczeń związanych z walką z COVID-19 (w Wielkiej Brytanii i u jej głównych partnerów handlowych) oraz przy wsparciu rządowym jest szansa, że wzrost gospodarczy w Zjednoczonym Królestwie będzie na poziomie 4,6 proc. w 2021 r. Z kolei Capital Economics, firma doradcza z Londynu, ocenia, że po spełnieniu powyższych warunków dopiero rok 2022 będzie początkiem stabilizacji sytuacji i przyspieszenia wzrostu gospodarczego w Wielkiej Brytanii.

Czas pandemii i brexit to także okres koniecznych redefinicji strategii działania wielu firm. Dotychczasowi eksporterzy na rynki krajów UE są świadomi, że czas swobodnego przepływu towarów skończył się, a bariery pozataryfowe stosowane przez UE, w tym dla eksporterów żywności (przykładowo kontrole weterynaryjne mięsa i drobiu), znacznie zwiększą ich koszty. Koszty te przełożą się na wyższe ceny, a te wpłyną na zmniejszenie konkurencyjności eksporterów. Ewentualna zmiana kierunków handlu, np. z krajów UE do krajów Azji, wymaga czasu, ale coraz więcej przedsiębiorstw brytyjskich skłania się ku rozpoczęciu lub zintensyfikowaniu sprzedaży w krajach azjatyckich.

Autorka: Ewa Radomska jest doktorem nauk ekonomicznych, adiunktem w Katedrze Ekonomii i Polityki Gospodarczej, Instytut Prawa, Administracji i Ekonomii, Uniwersytet Pedagogiczny im. KEN w Krakowie.

Otwarta licencja
]]>
Nowa fala upomnień w Niemczech – sprawdź swoje ceny jednostkowe! B2B do 2025 coraz częściej poprzez e-handel na platformach. PayPal umożliwia płacenie kryptowalutami https://ecommercenews.pl/5456-2/ Fri, 02 Apr 2021 05:28:02 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5456 2.04.2021


Najwięksi sprzedawcy na eBay globalnie

Pojawiła się najnowsza edycja listy 1000 najlepszych sprzedawców eBay na świecie, zaktualizowana w stosunku do naszej ostatniej edycji opublikowanej w lutym 2020 roku. Oprócz listy ogólnej znajduje się na niej podział na pięć różnych krajów oraz analiza sprzedaży transgranicznej. Są to sprzedawcy, którzy zdobyli najwięcej opinii w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Liczba opinii jest użytecznym przybliżeniem liczby sprzedanych jednostek, ale nie jest bezpośrednio związana z przychodami ze sprzedaży.

Pierwsza trójka sprzedawców na eBay 2021 jest taka sama jak w poprzednich latach – i wszyscy trzej zajmują się mediami: Musicmagpie (Wielka Brytania), Medimops (Niemcy) i Worldofbooks08 (Wielka Brytania). Tak wynika z listy 1000 najlepszych sprzedawców eBay w 2021 roku przygotowanej przez Webretailer.com, na której znalazło się 217 sprzedawców eBay.de. Chińscy sprzedawcy są największymi przegranymi listy z 43 wzmiankami (spadek o 179 sprzedawców, teraz miejsce 4 zamiast 2). Najsilniejszymi niemieckimi sprzedawcami po Medimops są: ATP-Autoteile i Rebuy-Shop. Lista nie jest oparta na sprzedaży, ale na “opiniach”.


Nowa fala upomnień w Niemczech – sprawdź swoje ceny jednostkowe!

Uwaga sprzedawcy wszelkich płynów, past lub innych materiałów, które wymagają podawania cen jednostkowych! W przypadku produktów oferowanych po stałej cenie według wagi, objętości lub powierzchni, należy bezpośrednio przy cenie produktu wskazać cenę jednostkową.

W Niemczech oprócz nowej fali pandemii, grasuje również nowa fala upomnień. Tym razem dotyczy głównie sprzedawców, którzy nie pamiętali o obowiązku umieszczania cen jednostkowych na swoich listingach. Problematyczne jest to przede wszystkim na platformach takich jak: Amazon oraz eBay. Na Amazonie często inni sprzedawcy lub sam Amazon modyfikuje listingi, które być może zostały pierwotnie poprawnie stworzone, a po zmianach niezauważanie zniknęły ceny jednostkowe.

Na eBay sprzedawcy co prawda mają pełną kontrolę nad swoimi listingami, ale poprawne umieszczanie cen jednostkowych utrudniają problemy techniczne. Nadal nie ma możliwości podawania ceny za litr lub kilogram na aukcjach wariantowych. Jeżeli cena poszczególnych wariantów się różni, to jedyną opcją jest ręczne wyliczenie ceny jednostkowej oraz umieszczenie jej w nazwie wariantu.


B2B do 2025 coraz częściej poprzez e-handel na platformach

Badanie DHL przewiduje silny wzrost globalnego rynku e-commerce B2B w nadchodzących latach: do 2025 roku 80% wszystkich transakcji B2B pomiędzy dostawcami, a profesjonalnymi nabywcami będzie odbywać się za pośrednictwem kanałów cyfrowych. Głównymi czynnikami napędzającymi globalny wzrost e-commerce są: przyspieszona cyfryzacja w wyniku pandemii Covid 19 oraz fundamentalnie zmienione zachowania zakupowe obeznanego z technologią pokolenia Y, z którego większość teraz będzie kształtowało profesjonalne procesy decyzyjne w firmach. Prognozowany na przyszłość rozwój sektora B2B już teraz znajduje odzwierciedlenie w silnym wzroście e-handlu B2C w ostatnich latach. DHL Express odnotował tu ogromny wzrost, zwłaszcza w szczytowych okresach sezonu, np. w okresie Świąt Wielkanocnych i Bożego Narodzenia, a także w “Black Friday” czy “Cyber Monday”. W sumie wolumen przesyłek e-commerce w segmencie B2C w globalnej sieci DHL Express wzrósł w ubiegłym roku o 40%.

“W obliczu pandemii stoimy już od ponad roku” – mówi Michiel Greeven, wiceprezes DHL Express ds. globalnej sprzedaży. “W tym roku byliśmy świadkami ogromnego przyspieszenia transformacji cyfrowej – zmiany, które wcześniej trwały ponad dekadę, teraz dokonują się w ciągu kilku miesięcy. Zakupy w Internecie i przesyłki transgraniczne to nowa norma. Dotyczy to nie tylko detalistów B2C, ale także e-handlu B2B, ponieważ firmy zdają sobie sprawę, że platformy sprzedaży online są kluczowe dla ich sukcesu biznesowego – dziś i w przyszłości”.


Przypomnienie: od 5. kwietnia obowiązek wgrywania faktur dla Amazon Business

B2B na Amazon w ramach Amazon Business wymaga terminowego wystawiania faktur dla celów podatkowych i księgowych. Aby pomóc w dostarczaniu usług fakturowania, których oczekuje ten szybko rosnący segment klientów, w lipcu 2020 roku wprowadzono wskaźnik wadliwości faktur i od tego czasu Amazon zaleca utrzymywanie go na poziomie poniżej 5%.

Okres łagodnego traktowania kończy się 5 kwietnia 2021 roku. Od wtedy wszyscy sprzedawcy będą zobowiązani do przestrzegania tego 5% celu. Niezastosowanie się do tego wymogu może spowodować dezaktywację konta.

Faktury generowane przez Amazon

Amazon może wygenerować faktury VAT w imieniu sprzedawcy bez dodatkowych kosztów i udostępnić je sprzedawcom i kupującym do pobrania. Sprzedawcy zarejestrowani, jako płatnicy VAT mogą aktywować usługę obliczania podatku VAT i korzystać z automatycznego generowania faktur. Sprzedawcy zwolnieni z rejestracji VAT zarówno w UE, jak i w Wielkiej Brytanii mogą zgłosić swój status zwolnienia z VAT i korzystać z automatycznego generowania faktur bez VAT.

Wgrywanie faktur

Alternatywnie można przesyłać własne faktury w ciągu jednego dnia roboczego po wysyłce, ręcznie lub automatycznie za pomocą rozwiązania zewnętrznego (Plentymarkets, Baselinker itp.). Kupujący będą mogli pobrać faktury bezpośrednio w swoim koncie.

Należy pamiętać, że faktury wysyłane za pośrednictwem wiadomości między kupującym, a sprzedającym nie są zgodne z zasadami fakturowania w serwisie Amazon Business, dlatego są uznawane za brakujące i negatywnie wpływają na wskaźnik wadliwości faktur.


PayPal umożliwia płacenie kryptowalutami

W oparciu o nową możliwość kupowania, posiadania i sprzedawania kryptowalut poprzez PayPal, klienci korzystający z najnowszej usługi Checkout with Crypto mogą bezpiecznie i łatwo zapłacić np. swoimi Bitcoinami za zakupy w sklepie online, tak jak do tej pory walutami tradycyjnymi. Checkout with Crypto automatycznie pojawi się w PayPal użytkowników po zalogowaniu przy kasie dla klientów z wystarczającym saldem kryptowaluty na pokrycie kwalifikującego się zakupu.

]]>
3 bezpłatne webinary BEOMNI LIVE z UPS – Bezpieczny eksport towarów oraz czego oczekują od Ciebie klienci? Aspekty celne po Brexit. https://ecommercenews.pl/beomni-live-z-ups-bezpieczny-eksport-towarow-oraz-czego-oczekuja-od-ciebie-klienci/ Wed, 31 Mar 2021 10:20:30 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5457 Zapraszamy na bezpłatny webinar z cyklu BEOMNI LIVE. Razem z przedstawicielem firmy UPS Polska obszernie omówimy zagadnienie bezpiecznego eksportu towarów oraz oczekiwań Klientów w tym zakresie.  

Kolejne terminy:

22.04.2021 BEOMNI LIVE z UPS – Odprawa celna – kompendium wiedzy dla eksportera 

13.05.2021 BEOMNI LIVE z UPS – Odprawa celna – kompendium wiedzy dla eksportera – część zaawansowana

✅ Zapisz się bezpłatnie już dziś!


Zapis pierwszego webinaru z UPS Polska


AGENDA:

  1. E-commerce na świecie i w Europie
  2. Oczekiwania klientów przy dokonywaniu zakupów zagranicznych
  3. Obawy polskiego eksportera
  4. Jakie rozwiązania są najbardziej efektywne w eksporcie?

Wydarzenie przeznaczone dla nowicjuszy oraz doświadczonych sprzedawców w ehandlu. UPS zdradzi jakie są niebezpieczeństwa, wyzwania oraz szanse w logistyce w czasach pandemii, czego oczekują zagraniczni klienci oraz jak sobie poradzić z tymi wyzwaniami. Podczas następnych spotkań z UPS, wspólnie z przedstawicielem agencji celnej przedstawimy aktualne wyzwania oraz możliwości w przypadku eksportu towarów do Wielkiej Brytanii po Brexicie. 

]]>
Ruch na Kanale Sueskim wznowiony. Niemcy: Sprzedaż produktów używanych coraz popularniejszy w pandemii. 1/4 e-commerce w rękach małych firm. https://ecommercenews.pl/ruch-na-kanale-sueskim-wznowiony-niemcy-sprzedaz-produktow-uzywanych-coraz-popularniejszy-w-pandemii-1-4-e-commerce-w-rekach-malych-firm/ Tue, 30 Mar 2021 07:22:38 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5444
Ruch na Kanale Sueskim został wznowiony

Po prawie tygodniu kontenerowiec “Ever Given” został uwolniony i ponownie ruszył w drogę. Egipskie władze ogłosiły wznowienie ruchu żeglugowego. Dzięki pomocy holowników i podniesionemu poziomowi wody przy pełni księżyca, w nocy z niedzieli na poniedziałek udało się nieco przesunąć zaklinowany “Ever Given”. Następnie w poniedziałek rano uwolniono rufę statku, a później w ciągu dnia także dziób. Według dostawcy danych Refinitiv, usunięcie korków powstałych przez zaklinowany statek może zająć nawet dziesięć dni.

Kontenerowiec zablokował ważny szlak żeglugowy w obu kierunkach i spowodował straty w wysokości ponad 95 mln dolarów dla Egiptu. Niektóre firmy żeglugowe przestawiły się następnie na umożliwienie swoim statkom żeglugi wokół południowego krańca Afryki. Według władz kanału, około 370 statków, w tym 25 tankowców nie mogło przepłynąć przez kanał.


Niemcy: Sprzedaż produktów używanych coraz popularniejszy w pandemii

Temat zrównoważonego rozwoju staje się coraz ważniejszy dla Niemców: Jak ustalił eBay w swoim pierwszym międzynarodowym “Raporcie Recommerce”, handel używanymi towarami na platformie znacznie wzrasta. Według raportu, 47% ankietowanych sprzedawców prywatnych rozpoczęło sprzedaż towarów używanych w 2020 roku.

Możliwość zarobienia dodatkowych pieniędzy jest nadal jednym z głównych powodów handlu towarami używanymi. Jednak jedna trzecia respondentów stwierdziła, że zrównoważony rozwój i korzyści dla środowiska były dodatkowym czynnikiem motywującym. Szczególnie w Niemczech aspekt ten ma duże znaczenie: 39% respondentów sprzedaje towary używane ze względu na pozytywny wpływ na środowisko. Jak podaje eBay zaraz za niemieckimi sprzedawcami w międzynarodowym porównaniu plasują się: Francja: 34%; Wielka Brytania: 32%; USA: 16%; Kanada: 14%.

79% prywatnych sprzedawców na niemieckim rynku kupiło w ubiegłym roku produkty używane. Pionierem jest tu pokolenie Z, czyli osoby w wieku od 16 do 24 lat: 81% z nich zadeklarowało, że w ubiegłym roku częściej kupowało używane przedmioty.

Zapraszamy na bezpłatny webinar z cyklu BEOMNI LIVE. Razem z przedstawicielem firmy UPS Polska obszernie omówimy zagadnienie bezpiecznego eksportu towarów oraz oczekiwań Klientów w tym zakresie. 

Niemcy: 1/4 e-commerce w rękach małych firm

Instytut badawczy Copenhagen Economics (CE) przedstawił nowe istotne dane liczbowe dotyczące e-commerce w Niemczech. Każdego roku handel internetowy ze swoimi 1,2 mln bezpośrednich i pośrednich pracowników wnosi do niemieckiego PKB 100 mld euro. Odpowiada to udziałowi w wysokości 2,9% – a więc ponad połowie udziału niemieckiego przemysłu motoryzacyjnego (udział motoryzacji, w tym producentów samochodów oraz ich dostawców w PKB: 4,9%).

 48% niemieckiej sprzedaży e-commerce odbywa się za pośrednictwem marketplace’ów.

29% niemieckiej sprzedaży e-commerce generują mikroprzedsiębiorstwa zatrudniające mniej niż 10 pracowników.

Nic dziwnego, że na podstawie tych danych m.in. Niemieckie Stowarzyszenie Handlu Elektronicznego i Sprzedaży Wysyłkowej (bevh) żąda od niemieckiej polityki większego uznania dla ehandlu, zwłaszcza w wykonaniu mniejszych graczy.

Niemcy: już 100 dni lockdown’u

Niemieckie Stowarzyszenie Handlu Detalicznego (HDE) po już 100 dniach lockdown’un uznaje, że duża część branży niespożywczej znajduje się w trudnej sytuacji egzystencjalnej. Nadal nie ma realnej perspektywy odmrożenia, a pomoc państwa, choć w porównaniu ogólnoeuropejskim nie najgorzej wypadająca, jest nadal niewystarczająca. Stowarzyszenie wzywa do poprawy i bardziej ukierunkowanych środków w celu powstrzymania pandemii.

“Wielu sprzedawców detalicznych z branży niespożywczej nie mogło otworzyć drzwi swoich sklepów od 16 grudnia 2020 roku. Niektórym pozwolono otwierać chwilowo sklepy dla umówionych klientów, ale w obliczu obecnie rosnących liczb zachorowań prawdopodobnie uniemożliwi większości z nich ponowne skorzystanie z tej możliwości w najbliższym czasie. W rezultacie nawet 120 tys. sklepów jest zagrożonych upadłością. Wraz z przedsiębiorstwami chwieją się całe śródmieścia”, powiedział dyrektor zarządzający HDE Stefan Genth. Według szacunków HDE, sprzedawcy stacjonarni dotknięci lockdown’em stracili 35 do 40 mld euro obrotów od chwili zamknięcia sklepów ponad 100 dni temu w grudniu. Ponowne przedłużenie blokady do 18 kwietnia gwarantuje dalsze straty w wysokości do 700 mln euro za każdy dzień zamkniętych sklepów.

Pandemia bez wątpliwości będzie miała duży wpływ na zmianę w nawykach kupujących, którzy w przypadku wielu mniejszych miast być może nie będą mieli już alternatywy, jeżeli sklepy stacjonarne nie przetrwają kolejnych lockdown’ów.


Amazon uruchamia Intellectual Property Accelerator w Europie

W tym miesiącu Amazon ogłosił uruchomienie Intellectual Property Accelerator również w Europie, aby ułatwić małym i średnim przedsiębiorstwom rejestrację praw własności intelektualnej i rozpocząć ochronę swoich marek. Amazon Intellectual Property Accelerator łączy użytkowników z siecią zaufanych kancelarii prawnych i ekspertów w dziedzinie własności intelektualnej, zapewniając wsparcie we wszystkich aspektach procesu rejestracji znaków towarowych w Urzędach Własności Intelektualnej UE i Wielkiej Brytanii.


Obecnie w Niemczech działa “już” 7 tys. automatów paczkowych DHL

W najbliższych latach sieć maszyn ma być jeszcze bardziej rozbudowana w całych Niemczech. Daleko Niemcom jednak do gęstej sieci chociażby Paczkomatów InPost.

W 2003 roku Deutsche Post DHL Group, jako pierwsza firma wprowadziła usługę Packstation na rynek niemiecki. Od tego czasu liczba maszyn była stale zwiększana, a sieć została rozbudowana na terenie całego kraju. W Niestetal koło Kassel firma logistyczna otworzyła swój 7-tysięczny automat nadawania paczek, co jest kolejnym kamieniem milowym na drodze do osiągnięcia celu, jakim jest uruchomienie 12,5 tys. żółtych Packstation w całych Niemczech do 2023 roku.

Jak informuje DHL, planowane dodatkowe 5,5 tys. maszyn będzie zlokalizowanych zarówno w miastach, jak i na terenach wiejskich, aby zapewnić jeszcze większej liczbie osób łatwy dostęp do usług Grupy Deutsche Post DHL. “Packstation, które są dostępne przez cały czas, uwzględniają zmiany w zachowaniach konsumentów i są przydatnym dodatkiem w pandemii dla wszystkich tych, którzy unikają kontaktów lub z powodów zawodowych nie mogą sprostać zwykłym godzinom otwarcia”, podkreśla Marcel Brückmann, burmistrz Niestetal.

]]>
Amazon: nowe funkcje w Brand Store, obowiązkowa cena jednostkowa, 6 milionów aktywnych sprzedawców! https://ecommercenews.pl/amazon-nowe-funkcje-w-brand-store-obowiazkowa-cena-jednostkowa-6-milionow-aktywnych-sprzedawcow/ Mon, 29 Mar 2021 10:58:30 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5441 Cena jednostkowa na Amazonie obowiązkowa od 31 marca 2021 roku

Od 31 marca 2021 wszystkie oferty produktów konsumenckich w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii będą dezaktywowane, jeśli nie zostaną spełnione nowe wymagania dotyczące podawania ceny jednostkowej. Po dezaktywacji ofert, które nie spełniają nowych wymagań dotyczących ceny jednostkowej, będzie można je znaleźć w zakładce “Performance”.

Ponad 6 milionów sprzedawców na Amazonie

Liczba sprzedawców na Amazonie przekroczyła na całym świecie 6 milionów. Ponad połowa z nich sprzedaje na Amazonie w Ameryce Północnej. Według badań Marketplace Pulse, istnieje prawie 10 mln kont na dziewiętnastu wersjach krajowych Amazona. Wiele z tych firm sprzedaje natomiast równocześnie na kilku rynkach, zwłaszcza w Europie, dlatego liczba unikalnych sprzedawców jest znacznie niższa. Amazon co roku dodaje od 7 do 800 tys. nowych sprzedawców, biorąc pod uwagę zduplikowane konta sprzedawców. Liczba ta nie wzrosła od 2017 roku, pomimo pandemii, ale na wszystkich wersjach Amazona wciąż dochodzi ponad 2 tys. nowych sprzedawców dziennie.

Nowe funkcje w Amazon Brand Store

Właściciele marek Amazon mogą teraz przesyłać dokumenty dotyczące produktów, takie jak: instrukcje instalacji, przewodniki zgodności i przewodniki rozwiązywania problemów, aby były one dostępne dla klientów na stronach szczegółowych produktów. Klienci będą korzystać z tych treści przed zakupem w celu podjęcia decyzji zakupowych i po zakupie, aby jak najlepiej wykorzystać produkty, które kupują.

]]>
Odcinek poświęcony news'om i zmianą na platformie Amazon. Między innymi: dd 31 marca 2021 wszystkie oferty produktów konsumenckich w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii będą dezaktywowane, Cena jednostkowa na Amazonie obowiązkowa od 31 marca 2021 roku



Od 31 marca 2021 wszystkie oferty produktów konsumenckich w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii będą dezaktywowane, jeśli nie zostaną spełnione nowe wymagania dotyczące podawania ceny jednostkowej. Po dezaktywacji ofert, które nie spełniają nowych wymagań dotyczących ceny jednostkowej, będzie można je znaleźć w zakładce “Performance”.



Ponad 6 milionów sprzedawców na Amazonie



Liczba sprzedawców na Amazonie przekroczyła na całym świecie 6 milionów. Ponad połowa z nich sprzedaje na Amazonie w Ameryce Północnej. Według badań Marketplace Pulse, istnieje prawie 10 mln kont na dziewiętnastu wersjach krajowych Amazona. Wiele z tych firm sprzedaje natomiast równocześnie na kilku rynkach, zwłaszcza w Europie, dlatego liczba unikalnych sprzedawców jest znacznie niższa. Amazon co roku dodaje od 7 do 800 tys. nowych sprzedawców, biorąc pod uwagę zduplikowane konta sprzedawców. Liczba ta nie wzrosła od 2017 roku, pomimo pandemii, ale na wszystkich wersjach Amazona wciąż dochodzi ponad 2 tys. nowych sprzedawców dziennie.



Nowe funkcje w Amazon Brand Store



Właściciele marek Amazon mogą teraz przesyłać dokumenty dotyczące produktów, takie jak: instrukcje instalacji, przewodniki zgodności i przewodniki rozwiązywania problemów, aby były one dostępne dla klientów na stronach szczegółowych produktów. Klienci będą korzystać z tych treści przed zakupem w celu podjęcia decyzji zakupowych i po zakupie, aby jak najlepiej wykorzystać produkty, które kupują.
]]>
Setup.pl & Händlerbund 3:36
Kanał Sueski wciąż zablokowany (aktualizacja). Amazon odnotował spadek udziału w rynku francuskim. Real.de w kwietniu zamieni się w Kaufland.de – znamy już datę. https://ecommercenews.pl/kanal-sueski-wciaz-zablokowany-amazon-odnotowal-spadek-udzialu-w-rynku-francuskim-real-de-w-kwietniu-zamieni-sie-w-kaufland-de/ Mon, 29 Mar 2021 06:40:51 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5429 29.03.2021


Kanał Sueski wciąż zablokowany, ale już niedługo – pierwsze firmy informują o problemach z dostawami

Kontenerowiec “Ever Given”, który osiadł na mieliźnie w Kanale Sueskim jest już wolny. Po wielu dniach pracy frachtowiec znów częściowo unosi się na wodzie. Operacja ratunkowa wciąż trwa, ale ponad 300 statków ma nadzieję niebawem przepłynąć przez kanał.

Podczas trwania blokady Kanału Sueskiego, Biały Dom zaoferował już swoją pomoc, a wiele kontenerowców już wybrało dłuższą trasę wokół przylądka Horn, pierwsze duże firmy ogłaszają problemy z dostawami. Nie tylko 130 tys. świń, ale także 100 kontenerów Ikei znajduje się na pokładzie “Ever Given”. Producent maszyn Caterpillar już rozważa możliwość sprowadzania produktów drogą lotniczą, donosi Business Insider.

Kanał o długości 193 km jest najkrótszym połączeniem między Europą i Azją oraz kluczowym korytarzem dla ropy naftowej i importowanych towarów do Europy. Skraca o kilka tysięcy kilometrów trasę dla statków handlowych między Azją, a Europą. W zeszłym roku przez kanał przepłynęło prawie 19 tys. statków. Wielodniowa blokada spowodowała, że kanał stracił przychody w wysokości około 13 do 14 mln dolarów dziennie.

AKTUALIZACJA: Ruch na Kanale Sueskim został wznowiony

Po prawie tygodniu kontenerowiec “Ever Given” został uwolniony i ponownie ruszył w drogę. Egipskie władze ogłosiły wznowienie ruchu żeglugowego. Dzięki pomocy holowników i podniesionemu poziomowi wody przy pełni księżyca, w nocy na poniedziałek udało się nieco przesunąć zaklinowany “Ever Given”. Następnie w poniedziałek rano uwolniono rufę statku, a później w ciągu dnia także dziób. Według dostawcy danych Refinitiv, usunięcie korków powstałych przez zaklinowany statek może zająć nawet jeszcze dziesięć dni.


Otto przeżywa boom i uruchamia własnego dostawcę usług płatniczych

Dla firmy wysyłkowej Otto rok 2020 był udanym: 30% wzrost sprzedaży do 4,5 mld euro, 10 mln klientów (7 mln było w roku 2019). Transformacja platformy detalicznej w marketplace przebiega zgodnie z harmonogramem, a zautomatyzowany proces podłączenia trwa zaledwie dwie godziny – informuje Marc Opelt, prezes zarządu Otto. Tworzony jest własny dostawca usług płatniczych. W przyszłości całe przetwarzanie płatności dla sprzedawców i kupujących na tej platformie będzie jednolicie zarządzane przez tego usługodawcę.


Paczki z Amazon.pl dostarczy również Poczta Polska

Poczta Polska rozszerzyła współpracę w związku z uruchomieniem polskiej wersji platformy Amazon, co znacznie zwiększy wolumen obsługiwanych przez Pocztę przesyłek. Portal dlahandlu.pl cytuje przedstawicieli Poczty Polskiej:

Współpraca z firmami z branży eCommerce to strategiczne działanie spółki. Będziemy intensyfikować prace w tym obszarze, aby do roku 2024 podwoić przychody z usług kurierskich – mówi Tomasz Zdzikot, prezes Poczty Polskiej.

– Klienci zamawiający towary na platformie Amazon już od kilku lat korzystają z usług Poczty Polskiej, by otrzymać przesyłki. Wspólnie z firmą Amazon przygotowaliśmy się do rozwoju współpracy – mówi Andrzej Bodziony, wiceprezes zarządu Poczty Polskiej.

Zapraszamy na bezpłatny webinar z cyklu BEOMNI LIVE. Razem z przedstawicielem firmy UPS Polska obszernie omówimy zagadnienie bezpiecznego eksportu towarów oraz oczekiwań Klientów w tym zakresie. 


Real.de w kwietniu zamieni się w Kaufland.de

Od 14. kwietnia marketplace zostanie w pełni zintegrowany z Kaufland.de. Nowy właściciel, Schwarz Group, który jest również właścicielem dyskontu Lidl, przejął Real.de i prowadzi obecnie proces rebrandingu. Platforma, która ponad 5 tys. sprzedawców, jest trzecim największym niemieckim marketplacem po Amazon.de i eBay.de.

Dla Kauflandu, który do niedawna nie miał własnych ambicji związanych z e-handlem, przejęcie i rebranding Real.deto okazja, by za jednym zamachem zyskać znaczną przewagę w handlu internetowym. Real.de jest już dość duży, szybko zyskuje coraz większy udział w niemieckim rynku i ma również długą historię technologiczną.

Po 14.04. dla sprzedawców oprócz nazwy niewiele się zmieni. Wszystkie ustawienia oraz oferty zostaną przeniesione.


61% konsumentów uważa, że platformy typu Amazon są zagrożeniem dla handlu stacjonarnego

Kryzys pandemii pomaga sprzedawcom internetowym w wielu sektorach osiągnąć ogromne tempo wzrostu. Duże platformy, takie jak: Amazon i Zalando, w szczególności korzystają ze zwiększonego popytu online. Jednak okazuje się, że nie sprawia to, że są one bardziej lubiane przez konsumentów. Według badania, przeprowadzonego na zlecenie firmy Sendcloud, 61% konsumentów uważa, że tacy giganci internetowi stanowią poważne zagrożenie dla lokalnych sklepów i sprzedawców.

Wyraża się to również w zachowaniach zakupowych klientów, gdyż najwyraźniej wielu z nich świadomie decyduje się na zakup u lokalnego sprzedawcy. 47% respondentów twierdzi, że od czasu wybuchu pandemii woli robić zakupy u lokalnych sprzedawców lub na lokalnych platformach, niż na międzynarodowych. “Krajobraz e-commerce zmienił się dramatycznie w ciągu ostatniego roku” – powiedział Rob van den Heuvel, dyrektor generalny Sendcloud. “Interesujące jest to, że konsumenci coraz częściej pokładają zaufanie w lokalnych sprzedawcach”.


Amazon znów krytykowany za warunki pracy

W Stanach Zjednoczonych pojawiły się doniesienia, że pracownicy Amazona są zmuszani do oddawania moczu do butelek, ponieważ nie ma czasu na regularne przerwy. Amazon zaprzeczył temu na Twitterze – i natychmiast pożałował.

“Wy chyba nie wierzycie w te historie o sikaniu do butelek? Nikt nie pracowałby dla nas, gdyby to była prawda” – czytamy w tweecie. 

Ta stosunkowo ostra reakcja spotkała się ze sporym sprzeciwem i praktycznie wywołała – proszę wybaczyć – wyciek zdjęć butelek wypełnionych moczem rzekomych pracowników Amazona. Kilku dziennikarzy, z których część od wielu lat relacjonuje warunki pracy w Amazonie podzieliło się swoimi dowodami, w tym zdjęciami niesławnych butelek z moczem.

Raport w portalu The Intercept cytuje rzekomo wewnętrzne dokumenty Amazona. W nim kierownik logistyki Amazon Jen Snyder ma wspomnieć o takich incydentach w e-mailu i skrytykować odpowiednie zachowanie kierowców.

W rezydencji Bezosa w Waszyngtonie znajduje się według doniesień 25 łazienek do jego własnego użytku.


Amazon odnotował spadek udziału w rynku francuskim

Za pośrednictwem swojej francuskiej strony internetowej Amazon osiągnął w ubiegłym roku obroty w wysokości 8,3 mld euro, o 7% więcej niż rok wcześniej. Francuska gazeta Le Figaro donosi o tym na podstawie danych agencji badań rynkowych Kantar. Wzrost ten jest jednak raczej skromny w porównaniu z dynamiką, jaką odnotował cały rynek e-commerce: w ubiegłym roku cały rynek e-commerce we Francji wzrósł o 24% do 43 mld euro. Udział Amazona we francuskim rynku online spadł w ciągu jednego roku z 22 do 19%. Mimo to Amazon pozostaje zdecydowanym liderem na rynku francuskim, a Cdiscount zajmuje drugie miejsce.

]]>
Jak wyglądały pierwsze zakupy online z domu w 1984 roku? Poznaj historię 72-latki ze złamanym biodrem, która zapoczątkowała rewolucję https://ecommercenews.pl/jak-wygladaly-pierwsze-zakupy-online-z-domu-w-1984r-poznaj-historie-72-latki-ze-zlamanym-biodrem-ktora-zapoczatkowala-rewolucje/ Thu, 25 Mar 2021 09:32:55 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5403 25.03.2021

Jane Snowball, 72 lata, w maju 1984 roku usiadła w fotelu w swoim domu w Gateshead, wzięła do ręki pilota telewizyjnego i użyła go do zamówienia produktów spożywczych z lokalnego supermarketu. Poznaj niesamowitą historię emerytki, która zainicjowała to, co dziś znamy, jako e-commerce!

Za pomocą pilota zdalnego sterowania korzystała z technologii komputerowej zwanej Videotex. Przesłała zamówienie przez linię telefoniczną do lokalnego Tesco – towary zostały zapakowane i dostarczone pod jej drzwi. Pani Snowball jednak nie używała do tego komputera – bo to jej telewizor łączył ją ze sklepem. Niemniej uznaje się to za pierwszy zakup B2C online, pomimo faktu, że to wiele lat przed powstaniem światowej sieci – zwanej Internetem.

Pani Snowball była częścią inicjatywy rady miasta mającej na celu pomoc osobom starszym. Nie zdawała sobie sprawy, że jej prosta lista zakupów była prawdopodobnie pierwszym na świecie domowym zakupem w “sklepie internetowym”. “To, co udało nam się zrobić, to zamienić domowy telewizor na terminal komputerowy” – mówi Michael Aldrich, twórca tej technologii. “To był wielki skok”. Za pomocą domowej linii telefonicznej podłączył telewizor do komputerów sprzedawców detalicznych, które mogły przetwarzać transakcje. Zbudował komputer przetwarzający transakcje w czasie rzeczywistym, obsługujący wielu użytkowników.

Do wypróbowania systemu wybrano panią Snowball, która złamała biodro. Dostała standardowy telewizor z wbudowanym chipem oraz pilota z dodatkowym przyciskiem z napisem “telefon”. Naciśnięcie tego przycisku powodowało wyświetlenie na ekranie telewizora katalogu sprzedawców detalicznych w formacie standardowej strony teletekstu. Wybierała sprzedawcę, a następnie towar. Nie było światowej sieci internetowej, więc trzeba było używać numerów telefonów. W samym Tesco była lista 1000 pozycji. Zamówienie było przesyłane przez jej linię telefoniczną, pakowane i dostarczane przez supermarket. Pani Snowball zapłaciła gotówką, kiedy dostała zakupy, ponieważ karty kredytowe nie były wtedy powszechnie używane. Nauczenie jej, jak korzystać z systemu, zajęło zaledwie 15 minut.

System Aldricha zawierał telewizor z zestawem chipowym używanym w tamtym czasie przez usługę teletekstu BT – Prestel. Był to serwis informacyjny, taki jak: Ceefax BBC i Oracle ITV. Videotex był już wykorzystywany przez firmy do prowadzenia biznesów, przede wszystkim przez branżę turystyczną. Ale to dzięki inicjatywie społecznościowej Rady Gateshead stał się pierwszym na świecie systemem zakupów online dla klientów biznesowych.

Eksperyment zakupowy w Gateshead miał na celu pomoc emerytom mającym problemy z poruszaniem się. Aldrich chętnie udostępnił technologię, ponieważ już od kilku lat myślał o zakupach online w domu. Trzech sprzedawców detalicznych – Tesco, Greggs i Lloyds Pharmacy, zgodziło się zaangażować w projekt.

Został on przyjęty przez Radę Bradford kilka lat później, ale nigdy nie stał się powszechnie stosowany. System działał dobrze dla transakcji między firmami, ale domowe zakupy online nie były opłacalne, dopóki domowe komputery PC nie stały się powszechne, a Internet bardziej popularny.

Aldrich został doradcą Margaret Thatcher ds. technologii informacyjnych. Tesco stało się jednym z pierwszych sprzedawców detalicznych w Wielkiej Brytanii, którzy zaoferowali usługę zakupów online do domu. Pani Snowball została doceniona przez Radę Gateshead za rolę, jaką odegrała w tej przełomowej inicjatywie podczas ceremonii w 2009 roku.

]]>
Czy pandemia spowoduje nowe pokolenie boomers’ów? Pandemiczny e-handel w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Niemczech. Zmiany dla sprzedawców na Amazonie https://ecommercenews.pl/czy-pandemia-spowoduje-nowe-pokolenie-boomersow-pandemiczny-e-handel-w-wielkiej-brytanii-hiszpanii-i-niemczech-zmiany-dla-sprzedawcow-amazon/ Thu, 25 Mar 2021 07:06:57 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5390 25.03.2021


Brytyjczycy przy wyborze marketplace’u stawiają coraz bardziej na ekologię i zrównoważony rozwój

Zamknięte przez lockdown sklepy, które nie są niezbędne do codziennego funkcjonowania, to dla Amazona powód do rozkwitu biznesu. Ale nie jest wcale tak, że wszystkie zamówienia Brytyjczyków pochodzą z tej platformy. Niektórzy konsumenci podejmują świadomy wysiłek, aby wspierać małe firmy i kupują bezpośrednio lub za pośrednictwem stron internetowych, które wspierają niezależne lub lokalne sklepy. “Teraz o wiele więcej ludzi poszukuje rzeczy ekologicznych i zrównoważonych” – mówi Sam Attard z Ethical Revolution, z internetowego centrum alternatywnych sposobów kupowania książek, filmów, żywności i elektroniki. Coraz więcej konsumentów w Wielkiej Brytanii poszukuje alternatywy dla Amazona w zakresie zakupów online. Według raportu w The Guardian, Brytyjczycy mają więcej czasu na szukanie ich podczas lockdownu. Tendencja idzie w kierunku zrównoważonych mniejszych marketplace’ów lub bezpośrednio do stron internetowych sklepów i sprzedawców detalicznych. Na produkty kosmetyczne popyt rośnie w szczególności na stronach takich jak: Plastic Freedom i Greenbeauty Market. Jeśli chodzi o odzież, to popularne są: Social Supermarket i People Tree.


Liczba zatrudnionych w niemieckim e-commerce zbliżona do branży motoryzacyjnej

Według nowego badania przeprowadzonego przez Niemieckie Stowarzyszenie Handlu Elektronicznego i Sprzedaży na Odległość (Bevh), przeprowadzonego przez Copenhagen Economics Institute, znaczenie handlu internetowego dla niemieckiej gospodarki stale rośnie. Udział w produkcie krajowym brutto (PKB) wynosi 2,9% z około 100 mld euro, liczba zatrudnionych wynosi 1,256 mln. Stowarzyszenie porównuje się do branży motoryzacyjnej, w której zatrudnionych jest 1,283 mln osób, a udział w PKB wynosi 4,9%. W badaniu stwierdza się, że na każde 100 nowych miejsc pracy, 66 powstaje w okolicy. Stowarzyszenie dostrzega coraz ściślejsze uzupełnianie się handlu online i offline, a wyraźny podział staje się coraz rzadszy. Handel elektroniczny oferuje szczególnie duże możliwości dla małych i średnich przedsiębiorstw, których udział w sprzedaży jest o około dziesięć punktów procentowych wyższy od średniej.


Już 50% Hiszpanów robi zakupy online co najmniej raz w tygodniu, a 66% robi to za pomocą smartfona

76% hiszpańskich użytkowników twierdzi, że obecnie dokonuje więcej zakupów online niż przed pandemią. Ubrania i akcesoria, to najczęściej kupowane produkty online (64%), kolejni dużą popularnością cieszą się urządzenia technologiczne (46%). 73% Hiszpanów twierdzi, że zainwestowało w technologię od początku pandemii. Średnie wydatki na technologię w ostatnim roku przekraczają 300 euro, a średnia liczba nowych urządzeń w hiszpańskich gospodarstwach domowych wynosi 1,4. Tak wynika z drugiej edycji badania Celside Insurance przeprowadzonego przez Ipsos Digital w grudniu 2020 roku.


Czy pandemia przyczyni się do powstania nowego pokolenia boomers’ów?

Dostawca usług płatniczych Klarna prognozuje wzrost demograficzny w wyniku pandemii i uzasadnia go zmienionymi nawykami kupujących: “Sprzedaż produktów dla niemowląt i małych dzieci wzrosła o 69% w styczniu i lutym 2021 r. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku”. W szczególności wzrosła liczba kupowanych przewijaków, książeczek dla niemowląt i łóżeczek dziecięcych – wynika z danych klientów Klarna. Jeżeli ta teza potwierdzi się również w innych zestawach danych – najwyższy czas,  aby zastanowić się nad dodaniem produktów tej branży do swojej oferty.


Nowe funkcje w Amazon Brand Store

Właściciele marek Amazon mogą teraz przesyłać dokumenty dotyczące produktów, takie jak: instrukcje instalacji, przewodniki zgodności i przewodniki rozwiązywania problemów, aby były one dostępne dla klientów na stronach szczegółowych produktów. Klienci będą korzystać z tych treści przed zakupem w celu podjęcia decyzji zakupowych i po zakupie, aby jak najlepiej wykorzystać produkty, które kupują.

Dzięki zamieszczeniu dodatkowej dokumentacji, marki mogą zmniejszyć liczbę telefonów do działów obsługi klienta i zwrotów produktów, a także zwiększyć satysfakcję klientów. Bez względu na to, jak kompletna i wszechstronna jest strona oferty i jak wiele treści A+ jest dodawanych, zawsze będą pytania od potencjalnych klientów, a ci, którzy już produkt kupią mogą mieć pytania posprzedażowe.


Cena jednostkowa na Amazonie obowiązkowa od 31 marca 2021 roku

Od 31 marca 2021 wszystkie oferty produktów konsumenckich w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii będą dezaktywowane, jeśli nie zostaną spełnione nowe wymagania dotyczące podawania ceny jednostkowej. Po dezaktywacji ofert, które nie spełniają nowych wymagań dotyczących ceny jednostkowej, będzie można je znaleźć w zakładce “Performance”.

Nowy obowiązek dotyczy wszystkich przedmiotów sprzedawanych w następujących kategoriach: Produkty dla dzieci, żywność i napoje, leki i higiena osobista, uroda, zwierzęta domowe, wino i środki czystości. Te elementy wymagają atrybutów unit_count, a konkretnie wartości (unit_count, np. “5”) i typu jednostki (unit_count_type, np. “uncja”, “liczba”, “gram”). W przypadku nowych produktów w tych kategoriach są to pola wymagane, które należy wypełnić podczas tworzenia oferty. Dla istniejących produktów, można zaktualizować wartości unit_count poprzez pliki lub edycję listingu.


Ponad 6 milionów sprzedawców na Amazonie

Liczba sprzedawców na Amazonie przekroczyła na całym świecie 6 milionów. Ponad połowa z nich sprzedaje na Amazonie w Ameryce Północnej. Według badań Marketplace Pulse, istnieje prawie 10 mln kont na dziewiętnastu wersjach krajowych Amazona. Wiele z tych firm sprzedaje natomiast równocześnie na kilku rynkach, zwłaszcza w Europie, dlatego liczba unikalnych sprzedawców jest znacznie niższa. Amazon co roku dodaje od 7 do 800 tys. nowych sprzedawców, biorąc pod uwagę zduplikowane konta sprzedawców. Liczba ta nie wzrosła od 2017 roku, pomimo pandemii, ale na wszystkich wersjach Amazona wciąż dochodzi ponad 2 tys. nowych sprzedawców dziennie.

Natomiast w Niemczech w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy przybyło 18.213 niezależnych sprzedawców (wzrost o 6,6%). Polska, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy, Hiszpania, Szwecja, Holandia tworzą rynek europejski. Reprezentuje on 24% wszystkich sprzedających. Większość sprzedawców w Europie sprzedaje w więcej niż jednym kraju. Dlatego też po niedawna debiutach Amazona w Polsce i Szwecji, dziesiątki tysięcy sprzedawców było aktywnych już pierwszego dnia, ale niewielu z nich było z Polski czy Szwecji.

]]>
Sprzedaż na Amazon.de i eBay.de – jakie obowiązki informacyjne dotyczące wysyłki mają sprzedawcy? Poradnik ekspercki do posłuchania (Podcast) https://ecommercenews.pl/sprzedaz-na-amazon-de-i-ebay-de-jakie-obowiazki-informacyjne-dotyczace-wysylki-maja-sprzedawcy-poradnik-ekspercki-do-posluchania-podcast/ Wed, 24 Mar 2021 19:36:26 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5368 Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? O czym należy pamiętać przy podawaniu kosztów wysyłki? W tym poradniku dowiesz się wszystkiego!

Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? Odpowiedzi znajdziesz słuchając ten odcinek podcast’u lub przeczytasz tutaj:

]]>
Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? O czym należy pamiętać przy podawaniu kosztów wysyłki? Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? O czym należy pamiętać przy podawaniu kosztów wysyłki? W tym poradniku dowiesz się wszystkiego!



Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? Odpowiedzi znajdziesz słuchając ten odcinek podcast'u lub przeczytasz tutaj:




https://ecommercenews.pl/sprzedaz-na-amazon-de-ebay-de-obowiazki-informacyjne-dot-wysylki/

]]>
Setup.pl & Händlerbund 8:21
Zwykła informacja, czy może już reklama? O czym należy pamiętać “informując” oraz jakie mogą być konsekwencje prawne? (Niemcy) https://ecommercenews.pl/zwykla-informacja-czy-moze-juz-reklama-o-czym-nalezy-pamietac-informujac-oraz-jakie-moga-byc-konsekwencje-prawne-niemcy/ Wed, 24 Mar 2021 07:50:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5356 24.03.2021

Przedsiębiorcy muszą zwracać szczególną uwagę na reklamę, ponieważ ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji określa różne „zasady gry”, jeśli chodzi o jej wykorzystanie. Począwszy od wymogów dotyczących wysyłania reklam drogą mailową, a skończywszy na używaniu wprowadzających w błąd słów kluczowych.

Jeśli któregoś dnia sprzedawca znajdzie w skrzynce upomnienie z powodu wprowadzającej w błąd reklamy, ponieważ gdzieś w przypisie umieścił informację o ubezpieczonej przesyłce, pierwsze co zrobi, to ze oburzeniem zapyta: „Co? Z jakiej okazji reklama! Przecież to była tylko informacja…”. Niestety, nie jest to wcale takie oczywiste.


Wszystko w pewnym stopniu stanowi reklamę

Jedno z orzeczeń z 2018 r. szczególnie wyraźnie wskazuje, że sprzedawcy internetowi rzadko rozpowszechniają treści w ramach swojej działalności handlowej „ot tak”, bez zaklasyfikowania ich jako reklamy. Przypominamy: w październiku 2018 r. zostało opublikowane orzeczenie niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości, zgodnie z którym prośba o wystawienie oceny wysłana w mailu z fakturą miała zostać zakwalifikowana jako reklama. W ramach uzasadnienia sąd stwierdził:

„Badania satysfakcji klientów służą również przywiązaniu do siebie ankietowanego klienta i zachęceniu do dokonywania transakcji w przyszłości”.

Reklama obejmuje wszelkie środki podejmowane przez przedsiębiorstwo w celu promowania sprzedaży swoich produktów lub usług. Jeśli sprzedawca internetowy umieszcza w swojej ofercie lub w swoim sklepie jakiekolwiek informacje, musi zadać sobie pytanie, co dokładnie jest celem tej treści umieszczonej na stronie komercyjnej, jeśli nie jest to działanie mające na celu osiągnięcie zysku. Dlatego w praktyce to, czy informacja zamieszczona przez przedsiębiorcę na jego platformie sprzedażowej jest reklamą czy też nie, nie ma większego znaczenia. Nawet jeżeli wprowadzające w błąd stwierdzenie w przypisie jest ledwie dostrzegalne przez konsumenta, a co za tym idzie ma niewielki wpływ na jego decyzję o zakupie, sprzedawca zawsze będzie musiał liczyć się z zarzutem, że stwierdzenie to nie zostało przecież zamieszczone „dla zabawy”, lecz ma na celu, przynajmniej pośrednio, promowanie sprzedaży.

To, jak bardzo dana informacja wpływa na zachowanie konsumenckie potencjalnego kupującego, odgrywa zazwyczaj rolę dopiero wtedy, gdy pojawia się pytanie, jak poważne jest naruszenie przepisów dotyczących konkurencji.


Bieżąca sprawa: reklama aborcji

Fakt, że na komercyjnej stronie internetowej wszystko jest w pewien sposób interpretowane jako reklama, okazał się być zgubą pewnej lekarki: szeroko dyskutowana sprawa dotyczyła lekarki Kristiny Hänel, która na stronie głównej swojego gabinetu poinformowała, że przeprowadza również aborcje. Sama informacja o przeprowadzaniu takich zabiegów spełnia znamiona przestępstwa zgodnie z § 219a niemieckiego kodeksu postępowania karnego StGB. W wyniku dyskusji publicznej politycy ugięli się i dokonali następującej zmiany: informacja o wykonywaniu aborcji nadal uchodzi za reklamę, natomiast jest dozwolona, „jeśli (to) lekarze, szpitale, lub instytucje informują o wykonywaniu aborcji”.

Zmiana ta nie pomogła jednak wspomnianej lekarce, ponieważ na swojej stronie informowała ona również o sposobie przeprowadzania aborcji. Nawet w obecnej wersji artykułu może ona jedynie informować o przeprowadzaniu takich zabiegów. W związku z powyższym została skazana prawomocnie w ostatniej instancji, ale według serwisu Beck-Aktuell już zapowiedziała skargę konstytucyjną.

Wniosek: należy uważnie przyglądać się przypisom

Choć dla sprzedawców internetowych odpowiedź na pytanie „informacja czy reklama?” może być nieco frustrująca, to przecież to nie jest to żadna nowość. Przekonanie, że nawet drobne informacje gdzieś w sklepowych zakamarkach mogą okazać się kosztowne, nie bierze się przecież z niczego.

Rozróżnienie między informacją a reklamą jest również bardzo istotne, gdy ktoś prowadzi np. blog w przeważającej mierze o charakterze redakcyjnym.

]]>
Jak legalnie sprzedawać alkohol w Niemczech online? Posłuchaj poradnik ekspercki. (Podcast) https://ecommercenews.pl/jak-legalnie-sprzedawac-alkohol-w-niemczech-online-posluchaj-poradnik-ekspercki-podcast/ Sat, 20 Mar 2021 19:07:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5361 Sprzedawcy internetowi oferujący napoje alkoholowe muszą zapewnić w drodze odpowiednich i efektywnych procedur weryfikacji wieku, że napoje alkoholowe sprzedawane będą wyłącznie osobom, które osiągnęły minimalny wiek wymagany. Wyjaśnimy to oraz pozostałe aspekty, na które należy zwrócić uwagę przy sprzedaży alkoholu online.

Cały artykuł znajdziesz tutaj:

]]>
Sprzedawcy internetowi oferujący napoje alkoholowe muszą zapewnić w drodze odpowiednich i efektywnych procedur weryfikacji wieku, że napoje alkoholowe sprzedawane będą wyłącznie osobom, które osiągnęły minimalny wiek wymagany. Sprzedawcy internetowi oferujący napoje alkoholowe muszą zapewnić w drodze odpowiednich i efektywnych procedur weryfikacji wieku, że napoje alkoholowe sprzedawane będą wyłącznie osobom, które osiągnęły minimalny wiek wymagany. Wyjaśnimy to oraz pozostałe aspekty, na które należy zwrócić uwagę przy sprzedaży alkoholu online.



Cały artykuł znajdziesz tutaj:




https://ecommercenews.pl/internetowa-sprzedaz-alkoholu-w-niemczech/

]]>
Setup.pl & Händlerbund 10:14
Opakowania dla e-commerce. Ekologia i bezpieczeństwo produktu – próba znalezienia ideału. https://ecommercenews.pl/opakowania-dla-e-commerce-ekologia-i-bezpieczenstwo-produktu-proba-znalezienia-idealu/ Fri, 19 Mar 2021 08:13:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5289 19.03.2021 | Kliknij tutaj aby posłuchać ten artykuł w formie podcast’u.

W handlu internetowym wręcz nie można się bez niego obejść: opakowanie. Jego zadaniem jest ochrona towarów przemierzających często bardzo duże odległości oraz zagwarantowanie, że produkt zostanie dostarczony do klienta w stanie kompletnym i nienaruszonym. Opakowania są często wystawione na niesprzyjające warunki środowiska, długie transporty, a czasem nawet nie jeden przypadkowy „lot”. To właśnie dlatego sprzedawcy powinni zawsze pamiętać o tym, jak duże znaczenie ma opakowanie. Jeśli towar dotrze do klienta zniszczony, przemoknięty, albo tylko w stanie połowicznym, z pewnością nie zamówi on ponownie w tym samym sklepie.

W zadowoleniu klienta coraz większą rolę odgrywa w ostatnich latach koncepcja zrównoważonego rozwoju. Jak więc, będąc sprzedawcą znaleźć idealne opakowanie dla swojego sklepu?


Najważniejsze cechy właściwego opakowania

„Idealne opakowanie jest wystarczająco stabilne, łatwe w złożeniu, opakowuje produkt, jak garnitur szyty na miarę, jest łatwe do otwarcia przez klienta, prezentuje produkt w sposób optymalny i jest wykonane z trwałych materiałów”, tak cechy charakterystyczne nienagannego opakowania wysyłkowego opisuje Michael Bodemer – ekspert w dziedzinie opakowań. Zapewnienie wszystkich tych cech nie jest oczywiście łatwe, zwłaszcza z uwagi na fakt, że wielu sprzedawców internetowych wciąż nie przywiązuje wagi do kwestii opakowań. Po pierwsze sprzedawcy muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, jakiego opakowania wymaga sprzedawany produkt. „Na przykład, jak delikatne są to produkty, dla jakich przedziałów wagowych należy zaprojektować opakowanie, jakie wyzwania stawiają trasy transportu i jakie są oczekiwania klientów”, wyjaśnia Michael Bodemer.

Ogólnie rzecz biorąc, kwestie opakowań i oczekiwań klientów powinny zawsze iść ze sobą w parze, co oznacza, że sprzedawcy powinni myśleć perspektywicznie i zastanowić się: kim właściwie jest mój klient, jakie wymagania mam spełniać oraz jakimi środkami mogę jeszcze bardziej przekonać do siebie moich klientów? Jeśli chodzi o opinie konsumentów, to w ostatnich latach znaczny wzrost odnotował w szczególności temat zrównoważonego rozwoju. Podczas gdy jakiś czas temu klienci przywiązywali dużą wagę do jak najszybszej dostawy, obecnie wielu konsumentów chętnie zaakceptuje dodatkowy dzień oczekiwania na przesyłkę, jeśli będzie to miało pozytywny wpływ na środowisko. Dlatego też sprzedawcy powinni zwracać uwagę również na zrównoważony sposób opakowania produktów.

Obejmuje to nie tylko wybór materiału opakowaniowego, ale także efektywne wykorzystanie materiału i oczywiście wielkość opakowania. „Tak zwany nieprawidłowy współczynnik wykorzystania objętości, czyli zbyt dużo powietrza w opakowaniu, podwójnie negatywnie wpływa na zrównoważony rozwój. To z jednej strony marnotrawienie materiału na zbyt duże opakowanie, a z drugiej niepotrzebne zużycie dodatkowego materiału do wypełnienia powietrza”, wyjaśnia Michael Bodemer.

O tym, jak bardzo klientów drażnią nieproporcjonalnie duże kartony z maleńką zawartością i ogromną ilością materiału opakowaniowego, świadczą niezliczone liczby zdjęć i komentarzy w mediach społecznościowych. Klienci, którzy mieli tego typu negatywne doświadczenia i nie są zadowoleni z mało świadomego, ekologicznego podejścia sprzedawcy, raczej nie zamówią już niczego w takich sklepach.


Jeden rozmiar dla wszystkich czy modele indywidualne?

Tutaj pojawia się jednak kolejna przeszkoda: odpowiednia wielkość opakowania. Szczególnie mali sprzedawcy posiadający w swoim asortymencie różne produkty szybko osiągają logistyczne limity, jeśli chodzi o wielkość opakowań. Stosowanie jednego rozmiaru dla wszystkich produktów może na pierwszy rzut oka wydawać się znacznie prostszym rozwiązaniem, ale oznacza to, że do małych produktów trzeba użyć znacznie więcej materiału opakowaniowego.

Z drugiej strony mały sprzedawca nie może mieć przecież na stanie magazynu 25 różnych rozmiarów kartonów. Obie skrajności mają swoje wady i zalety:

  • Jedno opakowanie dla wszystkich produktów: najmniejsza różnorodność opakowań, ale największe zużycie materiałów i najwięcej powietrza w opakowaniu
  • Opakowanie indywidualnie dostosowane do produktu: najniższe zużycie materiału i najmniej powietrza w opakowaniu, ale największa różnorodność opakowań

Według eksperta ds. opakowań również więksi wysyłający działają zbyt jednostronnie, koncentrując się na rzekomo wydajnych procesach pakowania, co prowadzi do wysoce znormalizowanego asortymentu opakowań przy zbyt małym zróżnicowaniu ich rozmiarów. Ale jak sprzedawca ma sprawić, aby te odpowiednie rozmiary opakowań były zawsze pod ręką? „W celu określenia idealnych rozmiarów opakowań konieczna jest systematyczna analiza produktów, która pozwoli na odpowiednie pogrupowanie asortymentu. Grupy przedmiotów zostają uporządkowane np.: według rozmiarów, wrażliwości, wagi itp. Ponadto, zamówienia poszczególnych grup klientów są analizowane na podstawie przeszłych zamówień i z uwzględnieniem przyszłych trendów”, wyjaśnia Michael Bodemer. Na podstawie tych danych można następnie określić wielkości opakowań.

Dodatkowo sprzedawcy powinni dokonywać też regularnego przeglądu istniejącego asortymentu i swoich procesów, aby móc szybko reagować na zmiany w zwyczajach zakupowych klientów.


Opakowania wielokrotnego użytku jako panaceum na wszystko?

Pomimo ambicji i starań wielu większych i mniejszych sprzedawców, aby być bardziej świadomym zagrożeń dla środowiska, w ostatnich latach nastąpił gwałtowny wzrost liczby zużytych opakowań, w czym dużą rolę odegrała również sprzedaż internetowa. W latach od 1996 do 2017 roku zużycie jednorazowych opakowań wysyłkowych wzrosło o 607% Tylko w 2018 roku zużycie opakowań w Niemczech wyniosło 18,9 mln ton, co stanowi nowy rekord. W przeliczeniu na jednego mieszkańca daje to 227,5 kg zużytych opakowań rocznie wytwarzanych przez każdego Niemca. Jest to jeden z powodów, dla których partia Zielonych już w ubiegłym roku zaangażowała się w działania na rzecz zwiększenia wykorzystania opakowań wysyłkowych wielokrotnego użytku w sprzedaży internetowej.

Istnieje kilka projektów pilotażowych dotyczących wykorzystywania opakowań wielokrotnego użytku w tym zakresie. Przykład: już od początku maja 2019 roku marka modowa Zalando stawia na opakowanie wielokrotnego użytku. Poddano je różnym testom, przede wszystkim w celu sprawdzenia na ile spotkają się z akceptacją klientów oraz w jakim stopniu są oni skłonni odsyłać torby wysyłkowe do sprzedawcy. Podobny projekt został uruchomiony w sierpniu 2020 roku przez trzy firmy: Otto, Tchibo i Avocadostore. We współpracy z firmą RePack dostarczane od fińskiego dostawcy opakowania z tworzywa sztucznego pochodzącego z recyklingu przez kilka tygodni były wysyłane do wybranych klientów. Po pierwszej fazie testów wszystkie trzy firmy mogły pochwalić się bardzo pozytywnymi doświadczeniami. Łącznie 15 tys. produktów zostało wysłanych w torbach wielokrotnego użytku, a aż 75% klientów dobrowolnie zwróciło opakowania. Tak wysoki odsetek zwrotów był pozytywnym zaskoczeniem dla Otto i Tchibo, zwłaszcza dlatego, że klienci nie mogli wcześniej wybrać, czy wolą opakowanie wielokrotnego użytku, czy też nie.

Czy torby wysyłkowe wielokrotnego użytku mogą zapoczątkować rewolucję zrównoważonej sprzedaży internetowej? Niestety to jeszcze nie ten moment. „Aby opakowania wielokrotnego użytku rzeczywiście okazały się znacznie lepsze od opakowań jednorazowych pod względem aspektów środowiskowych, potrzebne byłyby wskaźniki zwrotu na poziomie 80 do 90%” – podkreśla Till Zimmermann z Instytutu Ekologii i Polityki. Ponadto, aby mieć faktyczny wpływ na ochronę środowiska, takie opakowania musiałyby być używane od trzech do siedmiu razy, w zależności od drogi transportu. Co więcej, koszty opakowań wielokrotnego użytku są obecnie zbyt wysokie, by mogły być brane pod uwagę przez małych sprzedawców. Wahania te są również widoczne w dużych firmach sprzedaży wysyłkowej, takich jak: Zalando czy Otto. Na razie oba koncerny nie wprowadzą do powszechnego użycia toreb wielokrotnego użytku, co nie oznacza jednak, że zupełnie zrezygnują z tego rodzaju wysyłki.

Podsumowując, można stwierdzić, że z pewnością nie ma (jeszcze) tego jednego idealnego opakowania, które łączyłoby w sobie wszystkie ważne cechy przyjaznej dla klienta i świadomej ekologicznie wysyłki. Jednak fakt, że wiele firm testuje już różne warianty pokazuje, że sprzedaż online obrała w tej kwestii dobry kierunek.

]]>
Jak pandemia przyspiesza cyfryzację przedsiębiorstw oraz jak wypada Polska w porównaniu z innymi krajami? https://ecommercenews.pl/jak-pandemia-przyspiesza-cyfryzacje-przedsiebiorstw-oraz-jak-wypada-polska-w-porownaniu-z-innymi-krajami/ Mon, 15 Mar 2021 08:11:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5363 15.03.2021

Świeże bułki przez Internet przez całą dobę, od małego sklepu przy drodze do dostawcy win z całego świata, była hurtownia – jest detalista. Tysiące podobnych historii z ostatnich miesięcy dowodzi, że pandemia nie tylko niszczy stare biznesy. Tworzy również nowe i nakręca gospodarkę. Głównie dzięki cyfryzacji. 

Raporty wielu instytucji badających koniunkturę gospodarczą wskazują na gwałtowną rewolucję technologiczną, jakiej doświadczają po wybuchu pandemii koronawirusa firmy średnie, małe i mikroprzedsiębiorstwa. Rewolucja ta wiąże się przede wszystkim z tworzeniem nowych, internetowych kanałów informacji o towarach i usługach, o sprzedaży, elastycznej dystrybucji oraz o płatnościach. Te nowe formy zastępują dotychczasowe, utarte, ale przerwane przez COVID-19, szlaki konsumenckie i biznesowe.

Jakie są doświadczenia związane ze zmianami, jakie możliwości a jakie ryzyka – informacje na ten temat zebrali eksperci OECD w raporcie o cyfrowej transformacji małych i średnich przedsiębiorstw (The Digital Transformation od SMEs). Sami jednak przyznają, że wiedza na ten temat jest jedynie wycinkowa. Dzieje się tak dlatego, że oficjalne statystyki – tak jest nie tylko w Polsce – sporadycznie i wycinkowo przyglądają się dokonaniom mikrofirm, zatrudniających mniej niż 10 pracowników. A to właśnie te najmniejsze, zrodzone z milionów indywidualnych inicjatyw przedsiębiorstwa najsilniej i najskuteczniej walczą obecnie ze światowym kryzysem.

W biznesowym przyspieszeniu kluczowe znaczenie odgrywa cyfryzacja. Szczególną rolę w jej rozwoju i zastosowaniach odgrywają wielkie koncerny, które stać na finansowanie badań, gigantyczne zakupy najnowocześniejszego sprzętu i oprogramowania oraz zatrudnianie wielu ekspertów pozwalających lepiej planować i rozdzielać produkcję, przyspieszać dystrybucję i zapewniać bezpieczeństwo informatycznych sieci i ich użytkowników.

Małe i średnie przedsiębiorstwa pozostawały pod tym względem daleko w tyle za gigantami, o czym świadczą m.in. różnice między nimi w partycypacji w e-commerce, czyli w handlu elektronicznym. OECD podaje tu trochę stare, ale wymowne dane z 2017 r., z których wynika, że w najbardziej rozwiniętych krajach świata brało w nim wówczas udział 44,1 proc. największych (zatrudniających powyżej 250 pracowników) firm i tylko 21,1 proc. małych firm (od 10 do 49 pracowników). W przypadku tych ostatnich największy udział przedsiębiorstw z e-commerce notowano w tym czasie w Nowej Zelandii (49,7 proc.) i w Australii (45,7 proc.). W Polsce – dla porównania – ich udział wynosił w tym czasie tylko 11,9 proc.

Pandemia postawiła małe firmy przed wyborem – albo cyfryzacja i nowe kanały sprzedaży, albo plajta. Według opinii ekspertów OCED, budowanych na podstawie wielu szczegółowych raportów i informacji aż 70 proc. firm MSP w krajach członkowskich znacznie zintensyfikowało aktywność na rzecz cyfryzacji swojej działalności.

Szczegółowych raportów jest bardzo dużo. Już na początku maja 2020 r. Izba Handlu USA donosiła o wzroście z 10 do 17 proc. udziału firm korzystających z handlu poprzez Internet. W Brazylii sprzedaż on-line zwiększyła się o połowę już w pierwszych miesiącach od wybuchu pandemii. Raport informatycznej firmy CISCO z ośmiu kluczowych dla handlu w świecie rynków wskazuje, że po wybuchu pandemii 70 proc. firm sektora MSP zaktywizowało swoje zaangażowanie na rzecz cyfryzacji. Raport brytyjskiej agencji CEP/CBI zauważa, że do lipca 2020 r. 60 proc. tamtejszych firm adoptowało nowe cyfrowe technologie i praktyki. Raport rozliczeniowej firmy VISA o sytuacji w ośmiu krajach z początku sierpnia ubiegłego roku wskazuje, że kroki takie podjęło 67 proc. firm.

Podobne są spostrzeżenia innej firmy płatniczej PayPal, a także Hewlett-Packarda i licznych konsultantów i izb handlowych z całego świata. Pandemia przyczynia się do skracania dystansu w cyfrowych relacjach między dużymi a małymi firmami. To wzmożenie cyfrowej aktywności wśród najmniejszych firm może być w rzeczywistości znacznie większe, gdyż – jak zauważają eksperci OECD – 90-proc. wzrostu gospodarczego w świecie tworzą mikrofirmy, zatrudniające mniej niż 10 pracowników. Raporty dużych konsultantów przedsiębiorstw tych w ogóle nie ujmują.

Barwne są opisy indywidulanych osiągnięć małych dotychczas firm, które dzięki cyfryzacji z dnia na dzień wyrosły na uznanych graczy rynkowych, przebijając się na istniejących rynkach albo tworząc całkiem nowe. Należy do nich m.in. Circus Bakery – w przeszłości mała paryska piekarnia, a dziś coraz bardziej renomowany dostawca świeżej żywności. W Australii karierę w czasie pandemii zrobił mały sklep z europejskimi winami Five Way Cellars. Australia słynie z dobrych własnych win, ale w czasie pandemii Australijczycy zapragnęli akurat innych smaków. Opłaciła się inwestycja w dobrą stronę internetową. W Wielkiej Brytanii hurtownik żywności dla restauracji Natoora z dużym sukcesem przekwalifikował się na sprzedaż przez Internet bezpośrednio do konsumentów.

Szybką karierę nowym, małym firmom ułatwiają, a nawet wręcz umożliwiają coraz szybciej rozwijające się (ewidentne sprzężenie zwrotne) globalne platformy informacyjne i sprzedażowe, do których należą przede wszystkim Google, Facebook, YouTube, Amazon, E-bay, Deliveroo, Uber-Eats. Każda dziedzina codziennych dostaw i usług ma już takiego co najmniej jednego giganta. Globalne platformy wzbudzają z jednej strony często niechęć z powodu stawiania małym partnerom trudnych warunków współpracy. Z drugiej jednak strony nie ma dziś szybszej drogi dotarcia najmniejszego nawet sprzedawcy bezpośrednio do nabywcy, który znajduje się czasem nawet na przysłowiowym „końcu świata”. Warunkiem jest jednak dostosowanie się – sprzedawcy i nabywcy – do nowych form cyfrowego kontaktu. Coraz więcej małych firm potrafi się już w tym nowym świecie znaleźć.

W gwałtownie rozwijającym się świecie sprzedaży i płatności przez Internet wzrasta niebezpieczeństwo cyfrowych fałszerstw, kradzieży danych, włamań na rachunki finansowe.

Na uwadze trzeba mieć jednak nie tylko potencjalne korzyści – zwraca uwagę raport OECD – ale także ryzyko. W gwałtownie rozwijającym się świecie sprzedaży i płatności przez Internet wzrasta niebezpieczeństwo cyfrowych fałszerstw, kradzieży danych, włamań na rachunki finansowe. Nowi uczestnicy cyfrowego handlu i usług nie zawsze są świadomi coraz bardziej wyrafinowanych cyberzagrożeń.

Nie jest to tylko potencjalne ryzyko. Raport OECD przytacza wiele zidentyfikowanych w ostatnich miesiącach przykładów nasilenia się cyberprzestępczości w Internecie. Fale ataków phishingowych nasiliły się w tym czasie m.in. w USA, Francji, Czechach.

Eksperci OECD udzielają w związku z tym kilku rad rządzącym. Dzięki Internetowi i globalnym platformom wymiany tworzą się nowe możliwości rozwoju dla małych i średnich przedsiębiorstw. Po stronie instytucji rządowych leży dbałość o rozwój nowoczesnej i odpornej na cyberzagrożenia infrastruktury technicznej. Konieczne jest także tworzenie warunków dla kształcenia specjalistów oraz ogólne podnoszenie społecznej wiedzy i umiejętności w handlu internetowym, w tym i o jego zagrożeniach.

Optymistyczne jest jednak to, że na wywołany pandemią kryzys gospodarczy świat znalazł szybką odpowiedź w postaci lawinowo rozwijającego się e-commerce. Biorąc w nim udział lepiej nie zapominać o własnym w nim bezpieczeństwie i bezpieczeństwie swoich pieniędzy.

Otwarta licencja

]]>
Sprzedaż na Amazon.de: regulaminy i teksty prawne https://ecommercenews.pl/amazon-ebay-regulaminy-agb/ Thu, 04 Mar 2021 06:07:00 +0000 http://demo.themegrill.com/colormag/?p=82

Wielu właścicieli sklepów internetowych używa marketplace Amazona, jako drugiego filaru lub nawet sprzedaje wyłącznie za jego pośrednictwem. Niestety, liczne upomnienia sprzedawców są na Amazonie na porządku dziennym. W tym artykule informujemy o tym, jak “bezpiecznie” działać na Amazonie (powiemy o warunkach odstąpienia od umowy, ogólnych warunkach i tekstach umów).

Co to jest i jak uniknąć Abmahnung? Przeczytaj artykuł specjalny!

Sprzedawcy handlujący poprzez Amazona są narażeni na ryzyko otrzymania upomnienia (Abmahnung). Wynika to z faktu, że muszą oni przestrzegać niezliczonych wymogów prawnych dotyczących składania zamówień, odstąpienia od umowy, sprzedaży na odległość, poprawnego podawania cen, znakowania produktów lub ogólnych warunków handlowych. Z drugiej jednak strony, chociaż produkty mogą być stosunkowo szybko wystawione na sprzedaż, wiele wymogów prawnych nie jest łatwo wdrożyć na platformie Amazon. Wynikiem tego są masowe upomnienia sprzedawców. Udzielimy Ci wszystkich informacji, które są potrzebne do sprzedaży bez upomnień i sporów sądowych.

Czym różni się sprzedaż na Amazonie od sprzedaży za pośrednictwem własnego sklepu internetowego?

Na platformach, takich jak Amazon i eBay istnieje kilka stosunków umownych. Kupujący i sprzedający najpierw zawierają umowę z Amazonem, jako operatorem platformy, następnie dopiero rzeczywista umowa sprzedaży jest zawierana między sprzedawcą, a kupującym. Oczywiście ma to również wpływ na brzmienie tekstów umów i warunków handlowych, które muszą być tworzone i umieszczane na platformach, takich jak Amazon w inny sposób niż w Twoim własnym sklepie internetowym.Każdy, kto jako przedsiębiorca sprzedaje produkty na Amazonie, potrzebuje własnych ogólnych warunków handlowych (AGB). Nie ma wprawdzie prawnego obowiązku stosowania AGB w Internecie, ale istnieje wiele ustawowych obowiązków informacyjnych, które sprzedawca musi spełnić wobec klienta, jeśli nie chce otrzymać upomnienia. Pośrednio, istnieje zatem obowiązek ich stosowania.
Następujące punkty powinny być między innymi uregulowane w AGB na Amazonie:

  • zawarcie umowy,
  • określenie warunków płatności,
  • ustalenie kosztów zwrotu w przypadku odstąpienia,
  • zasady gwarancji i jak współpracuje z rękojmią,
  • korektę błędów przy wprowadzaniu danych,
  • zapisywanie danych umowy i języka umowy.

Prosimy NIE używać regulaminów z innej platformy lub sklepu online oraz nie kopiować ich od innych sprzedawców. Są one objęte prawami autorskimi i za skopiowanie również można otrzymać kosztowne upomnienie. Poza tym nigdy nie wiadomo, czy są aktualne. Nowe ustawy i orzecznictwo mogą wymagać aktualizacji regulaminów nawet kilka razy w miesiącu!

Regulamin odstąpienia od umowy

Każdy sprzedawca musi odpowiednio poinstruować swoich klientów o prawie dotyczącym odstąpienia od umowy oraz dołączyć prawidłową i aktualną instrukcję odstąpienia od umowy. Poniżej przedstawiamy najczęstsze powody upomnień:

  • przestarzały regulamin,
  • wskazanie niewłaściwego okresu na odstąpienie od umowy,
  • niedozwolone ograniczenia prawa do odstąpienia od umowy.

Jakich regulaminów/tekstów potrzeba do bezpiecznej sprzedaży na Amazon.de?

Poniżej prezentujemy regulaminy potrzebne do prowadzenia bezpiecznej sprzedaży na Amazon.de:

  • impressum,
  • ogólne warunki handlowe i informacje dla klientów,
  • polityka prywatności,
  • warunki odstąpienia od umowy, w tym przykładowy formularz odstąpienia od umowy,
  • odnośnik do platformy ODR.


Dlaczego potrzebuję regulaminy w Niemczech?

Niemcy są najbardziej restrykcyjnym rynkiem w Europie. Głównie dlatego, że każdy Twój konkurent posiada potężną broń, jaką daje mu prawo niemieckie. Może Cię upomnieć za każde naruszenie prawa lub niewywiązanie się z obowiązków informacyjnych! Wiele powodów do upomnień możesz samodzielnie usunąć za pomocą poradników ecommercenews.pl oraz regularnej publikacji najbardziej aktualnych powodów do upomnień.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się więcej o upomnieniach (Abmahnung), kliknij tutaj.


Zabezpiecz prawnie swój sklep i konto na eBay, Amazon, Real.de

Niestety jednak wszystkiego samemu nie zrobisz – chodzi o regulaminy zgodne z prawem niemieckim i co najważniejsze – regularnie aktualizowane, a także wsparcie kancelarii prawnej. Dlatego niemieckie zrzeszenie sprzedawców online Händlerbund wspólnie z własną niemiecką kancelarią prawną oferuje w ramach swoich abonamentów zawsze aktualne regulaminy i ochronę prawną.

Natychmiastowa pomoc w sprawie już otrzymanego upomnienia/Abmahnung lub jego następstw: jeżeli z jakiegokolwiek powodu dojdzie do upomnienia, masz zapewnioną pełnowymiarowa pomoc niemieckiej kancelarii prawnej w ograniczeniu szkód po otrzymaniu upomnienia/Abmahnung (negocjacje warunków, stworzenie korzystniejszych umów/deklaracji dla upomnianego, ograniczanie i łagodzenie konsekwencji finansowych oraz prawnych).


Regulamin dla eBay.de, Amazon.de oraz Real.de

Przez cały czas trwania abonamentu przysługują między innymi następujące korzyści (szczegóły poniżej)
Zabezpieczenie prawne dla stron i sklepów internetowych oraz kont na platformach sprzedaży typu: Amazon.de, eBay.de lub real.de (+50), w tym regularnie aktualizowane regulaminy takie jak:

– regulamin zakupów (AGB),
– regulamin zwrotów i odstąpienia od umowy (Widerrufsbelehrung),
– polityka prywatności (RODO/GDPR/DSGVO),
– nota prawna (Impressum),
– regulamin baterii/akumulatorów.

Dodatkowo możesz skorzystać z porad prawnych niemieckich adwokatów.


Kim jest Händlerbund?

Od momentu założenia (Lipsk, 2008 rok), Händlerbund aktywnie angażuje się w dalszy rozwój całej branży handlu elektronicznego. 360° E-Commerce Network wraz z jej 80 tys. członków i partnerów serwisowych wspiera sprzedawców z całej Europy w ich profesjonalizacji. Jako jeden z wiodących dostawców profesjonalnych usług e-commerce, Händlerbund oferuje te usługi z jednego źródła. Dzięki szybkiemu rozwojowi handlu elektronicznego Händlerbund szybko stał się największym w Europie stowarzyszeniem handlu internetowego.

Dzięki partnerstwu z Setup.pl otrzymasz 3 miesiące gratis!

]]>
Amazon.pl wystartował – Polska nareszcie ma własną wersję krajową! https://ecommercenews.pl/amazon-pl-startuje-w-polsce/ Tue, 02 Mar 2021 07:28:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5343
  • Klienci z Polski mogą od dziś robić zakupy na Amazon.pl, ciesząc się niskimi cenami ponad 100 milionów produktów z ponad 30 kategorii oraz niezawodną, bezpłatną dostawą przy zamówieniach spełniających określone warunki.
  • Klienci mogą kupować na Amazon.pl od tysięcy europejskich i polskich firm.
  • Urządzenia Amazon, w tym nowe międzynarodowe wersje urządzeń Echo i Echo Dot oraz Kindle Paperwhite, są już dostępne w sprzedaży na Amazon.pl
  • Jesteśmy podekscytowani uruchomieniem Amazon.pl i możliwością zaoferowania polskim klientom wyboru spośród ponad 100 milionów towarów, w tym dziesiątek tysięcy produktów polskich firm”, powiedział Alex Ootes, wiceprezes ds. rozwoju w UE, Amazon. „Dzisiaj ruszamy ze sprzedażą na Amazon.pl. Będziemy nadal ciężko pracować, aby zdobyć zaufanie polskich klientów poprzez zwiększanie wyboru produktów, zapewnienie niskich cen oraz dostarczanie pozytywnych i godnych zaufania doświadczeń zakupowych.”

    Polscy klienci mogą wygodnie robić zakupy z dowolnego miejsca, w dowolnym czasie, z łatwym procesem zwrotów i obsługą klienta w języku polskim za pośrednictwem aplikacji Amazon Shopping oraz poprzez przeglądarki internetowe. Mogą również w prosty sposób przeglądać ciągle zwiększającą się ofertę, czytać opinie klientów, wyświetlać spersonalizowane rekomendacje, tworzyć listy życzeń i śledzić swoje zamówienia. Do wyboru mają płatności za pomocą kart Visa, Mastercard oraz za pośrednictwem usług Przelewy24 i BLIK.

    Amazon oferuje szeroką gamę produktów pochodzących zarówno od polskich przedsiębiorstw, jak również od dużych, lubianych producentów. Klienci mogą znaleźć produkty w świetnych cenach, oferowane przez polskie marki, takie jak Zelmer, Gerlach, Trefl, Bambino, Krosno, a także międzynarodowe, między innymi ASUS, Mattel, Hasbro, LEGO i Bosch.


    Amazon w Polsce

    Amazon działa w Polsce od 2014 roku. Amerykańska Izba Handlowa ogłosiła w 2020 roku, że Amazon jest największym amerykańskim pracodawcą w kraju i trzecim co do wielkości amerykańskim inwestorem. Amazon stworzył ponad 18 000 stałych miejsc pracy w dziewięciu nowoczesnych centrach logistycznych: w Sadach (pod Poznaniem), Sosnowcu, Kołbaskowie (koło Szczecina), dwóch obiektach w Bielanach Wrocławskich, Pawlikowicach (koło Łodzi), Łodzi, Okmianach (koło Bolesławca) i Gliwicach oraz w biurze Amazon Web Services i w Centrum Rozwoju Technologii Amazon w Gdańsku, które dostarczają innowacyjne rozwiązania wspierające produkty i usługi Amazon na całym świecie, w tym rozwiązania głosowe Alexa. W 2021 roku uruchomione zostanie 10. centrum w Świebodzinie, gdzie powstanie ponad 1 000 nowych etatów. Od początku pandemii, wszystkie oddziały Amazon przyjęły jako nadrzędny priorytet zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom, inwestując w 2020 roku ponad 11,5 miliardów dolarów w realizację tego celu. W kwocie tej znajduje się inwestycja w wysokości ponad 1,2 miliarda dolarów, którą przeznaczono na urządzenia do pomiaru temperatury, maseczki, rękawice, ulepszone procesy czyszczenia i dezynfekcji, testy i więcej.  Tylko w Polsce Amazon dostarczył swoim pracownikom ponad 19,5 mln par rękawiczek, ponad 7,2 mln maseczek, 37,1 mln chusteczek dezynfekujących i 141,3 mln opakowań środków do dezynfekcji rąk, a także dokonał ponad 150 istotnych zmian w procesach w celu poprawy bezpieczeństwa.


    Amazon.pl oferuje możliwości rozwoju dla polskich firm – dużych i małych

    Dzięki uruchomieniu Amazon.pl, polskie firmy będą mogły łatwiej sprzedawać swoje produkty na Amazon, docierać do większej liczby klientów i dzięki temu rozwijać się. Amazon zainwestował miliardy dolarów w infrastrukturę i usługi techniczne, które pomagają małym i średnim firmom dotrzeć do nowych klientów w Polsce i na całym świecie. Oferujemy proste narzędzia do wystawiania ofert, które obsługują wszystkie osiem europejskich serwisów Amazon, umożliwiając łatwe rozszerzenie rynków zbytu o inne kraje europejskie, a także wsparcie online 24/7 dla Partnerów Sprzedaży, przyjazne i przejrzyste warunki sprzedaży i opłat oraz raporty i narzędzia analityczne pomagające rozwijać się przedsiębiorstwom. Obecnie 1,7 miliona małych i średnich firm sprzedaje w sklepach Amazon na całym świecie, a w 2019 roku ponad 200 000 przedsiębiorców odnotowało wartość sprzedaży przekraczającą 100 000 dolarów.

    „Dziś tysiące europejskich i lokalnych partnerów sprzedaży oferuje swoje produkty na Amazon.pl i w naszych innych sklepach Amazon w całej UE, a także w USA. Cieszymy się, że nasi międzynarodowi klienci mogą wybierać z oferty polskich firm, każdym zakupem przyczyniając się do ich rozwoju”, mówi Alex Ootes. „Dzięki Fulfillment by Amazon (FBA) nasi polscy partnerzy handlowi mogą po prostu raz wystawić swoje produkty na sprzedaż we wszystkich naszych siedmiu europejskich serwisach. Małe i średnie firmy, sprzedające na Amazon, stworzyły szacunkowo 1,6 miliona miejsc pracy na całym świecie i mamy nadzieję, że polskie firmy będą prosperować w ten sam sposób. Z tego powodu rozpoczynamy specjalną promocję dla naszych partnerów handlowych, obniżając opłaty za polecanie naszych usług przez 12 miesięcy.”

    Amazon umożliwił nam bardzo szybkie wejście praktycznie na cały rynek europejski, co pozwoliło uzyskać skalę sprzedaży, która w inny sposób byłaby trudna do uzyskania. Mimo pandemii w 2020 roku, udało nam się niemal potroić naszą sprzedaż, właśnie dzięki współpracy z Amazon” podkreśla Paweł Szymański, prezes zarządu Krosno Glass S.A., polskiej firmy z branży szkła gospodarczego. „Amazon jest największym kanałem e-commerce, z którego korzystamy. Jest również platformą, która pozwala nam bardzo efektywnie wykorzystywać logistykę i szybko dostarczać produkty do klientów. Jeśli chodzi o narzędzia Amazona z których korzystamy, to jest ich kilka. Przede wszystkim jest to wygodne i efektywne narzędzie logistyczne o nazwie FBA, czyli Fulfillment by Amazon, ale także automatyczne fakturowanie, Amazon Brand Registry oraz narzędzia, które pozwalają nam promować nasze produkty” dodaje Szymański.

    Marek Bal, właściciel Kratki.pl, polskiej firmy produkującej wysokiej jakości kominki, biokominki i ogrzewacze ogrodowe, powiedział: „W ciągu zaledwie kilku lat, z małej firmy zatrudniającej kilkanaście osób, staliśmy się liderem rynku kominkowego w Polsce, a także znaczącym producentem w całej Europie. Rozpoczęcie współpracy z Amazon było strzałem w dziesiątkę. Oprócz bardzo pozytywnego wpływu, jaki miało to na przychody firmy, doceniam również to, że tak jak my, Amazon ciągle się zmienia i dostosowuje do potrzeb klientów. Jestem przekonany, że dzięki owocnej współpracy będziemy w stanie stale zwiększać sprzedaż i tworzyć ciepłą atmosferę dla klientów na całym świecie. Zdecydowanie polecam korzystanie z usług Amazon polskim przedsiębiorcom.”

    ]]>
    One-stop-shop wchodzi w życie 1. lipca 2021r. Prawo unijne na AliExpress? Allegro idzie w ślady Amazona i uruchamia Allegro Biznes – na czym polega? Sprzedawaj z Fruugo w 40 krajach! https://ecommercenews.pl/one-stop-shop-wchodzi-w-zycie-1-lipca-prawo-unijne-na-aliexpress-allegro-idzie-w-slady-amazona-i-uruchamia-allegro-biznes-na-czym-polega-sprzedawaj-z-fruugo-w-40-krajach/ Mon, 01 Mar 2021 19:37:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5371 One-stop-shop wchodzi w życie 1 lipca

    W dniu 1 lipca 2021 roku wejdzie w życie unijny pakiet VAT dotyczący handlu elektronicznego, umożliwiając korzystanie z ogólnounijnego punktu kompleksowej obsługi (One Stop Shop/OSS) w zakresie deklaracji VAT dla sprzedaży na odległość. W przyszłości przedsiębiorcy będą przekazywać ten podatek organom krajowym, które następnie przekażą go do innych krajów.

    Prawo unijne na AliExpress?

    Chiński marketplace AliExpress zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej do dostosowania swoich warunków i praktyk w zakresie praw konsumentów, do zasad obowiązujących w UE. 

    Allegro idzie w ślady Amazona i uruchamia Allegro Biznes

    Platforma łączy szeroki wybór produktów, wygodę dostaw i atrakcyjne ceny z funkcjami usprawniającymi zakupy firmowe. Allegro Biznes zbudowane zostało na bazie doskonale znanej Polakom platformy konsumenckiej, zachowując wszystkie dotychczasowe funkcjonalności i dodając konkretne narzędzia przydatne zarówno dla tych, którzy potrzebują różnych produktów do prowadzenia własnej działalności, jak i dla tych, którzy je dostarczają.

    ]]>
    One-stop-shop wchodzi w życie 1 lipca W dniu 1 lipca 2021 roku wejdzie w życie unijny pakiet VAT dotyczący handlu elektronicznego, umożliwiając korzystanie z ogólnounijnego punktu kompleksowej obsługi (One Stop Shop/OSS) w zakresie deklaracji VAT dl... One-stop-shop wchodzi w życie 1 lipca



    W dniu 1 lipca 2021 roku wejdzie w życie unijny pakiet VAT dotyczący handlu elektronicznego, umożliwiając korzystanie z ogólnounijnego punktu kompleksowej obsługi (One Stop Shop/OSS) w zakresie deklaracji VAT dla sprzedaży na odległość. W przyszłości przedsiębiorcy będą przekazywać ten podatek organom krajowym, które następnie przekażą go do innych krajów.



    Prawo unijne na AliExpress?



    Chiński marketplace AliExpress zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej do dostosowania swoich warunków i praktyk w zakresie praw konsumentów, do zasad obowiązujących w UE. 



    Allegro idzie w ślady Amazona i uruchamia Allegro Biznes



    Platforma łączy szeroki wybór produktów, wygodę dostaw i atrakcyjne ceny z funkcjami usprawniającymi zakupy firmowe. Allegro Biznes zbudowane zostało na bazie doskonale znanej Polakom platformy konsumenckiej, zachowując wszystkie dotychczasowe funkcjonalności i dodając konkretne narzędzia przydatne zarówno dla tych, którzy potrzebują różnych produktów do prowadzenia własnej działalności, jak i dla tych, którzy je dostarczają.
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 5:12
    Zbyt wysoki wskaźnik wadliwości faktur (invoice defect rate) u sprzedawców na Amazon – zagrożenie blokady konta! https://ecommercenews.pl/amazon-zbyt-wysoki-wskaznik-wadliwosci-faktur-invoice-defect-note-u-sprzedawcow-grozba-zablokowania-konta/ Mon, 22 Feb 2021 10:06:16 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5299 22.02.2021

    Amazon nakłada na swoich sprzedawców różne obowiązki i zasady – dotyczy to również fakturowania transakcji B2B na platformie sprzedażowej. Zgodnie z tą zasadą w przypadku sprzedaży dla klientów Amazon Business sprzedawcy „w ciągu jednego dnia roboczego po potwierdzeniu wysyłki dla zamówienia muszą wystawić fakturę z podatkiem VAT dla każdego zamówienia” – podaje portal sprzedawców Amazon

    Amazon regularnie sprawdza przestrzeganie tego wymogu na podstawie tzw. wskaźnika wadliwości faktur (invoice defect rate). W przypadku wielu sprzedawców wskaźnik wydawał się być ostatnimi czasy zbyt wysoki i prawdopodobnie również błędnie obliczony, co z kolei spowodowało rosnące obawy przed zablokowaniem konta. Udało się jednak rozwiać wątpliwości. Jak wyjaśnił nam jeden z rzeczników Amazon.de, był to krótkotrwały błąd techniczny. Został on już naprawiony i nie powoduje obecnie żadnych nieprawidłowości. 


    Czym jest wskaźnik wadliwości faktur na Amazon?

    Od 20 marca 2020 r. sprzedawcy będą zobowiązani do proaktywnego dodawania faktur w Seller Central dla wszystkich zamówień złożonych przez klientów Amazon Business. Wskaźnik wadliwości faktur mierzy stopień zadowolenia klientów ze sposobu wystawiania faktur przez sprzedawców. Wskaźnik ten „stanowi odsetek zamówień, dla których faktura nie została dodana do północy pierwszego dnia roboczego po dniu, w którym została potwierdzona wysyłka”, czytamy w wyjaśnieniu dot. tego wskaźnika w sekcji FAQ. Jest on jednak „obliczany tylko dla zamówień utworzonych w ciągu 7-dniowego okresu, który rozpoczął się 2 tygodnie wcześniej”. Wskaźnik ten można zobaczyć w centrum sprzedawcy Seller Central w punkcie menu „Account Health” („zdrowie konta” – obszar dotyczący wydajności sprzedawcy i jakości obsługi klienta).

    Zgodnie z zaleceniami Amazon wskaźnik nie powinien przekraczać pięciu procent. Nawet jeśli obecnie jest wyższy, nie stanowi to problemu. Od 5 kwietnia 2021 roku sytuacja będzie jednak wyglądać inaczej. Dla partnerów sprzedażowych zacznie obowiązywać granica wskaźnika na poziomie 5 procent. „Brak osiągnięcia tego celu wydajności może skutkować dezaktywacją konta”, informuje Amazon na swojej stronie pomocy.

    To właśnie perspektywa możliwego zablokowania konta postawiła sprzedawców w stan gotowości. Na forach sprzedawców pojawiają się informacje o wskaźnikach sięgających w niektórych przypadkach nawet 50 procent, choć sprzedawcy twierdzą, że wszystkie faktury zostały dodane poprawnie. 


    Czy mogę wysyłać faktury e-mailem zamiast je wgrywać?

    Nie. Faktury wysłane e-mailem są uznawane za niewystawione i będą miały negatywny wpływ na wskaźnik wadliwości faktur. Większość systemów ERP dla e-commerce, takich jak np. Plentymarkets, już obsługuje wgrywanie i zautomatyzowany upload faktur do Amazon.


    Przyczyną zbyt wysokich wskaźników jest prawdopodobnie błąd techniczny 

    Na ustalenie wskaźnika ma wpływ moment dodania faktury. Obecnie Amazon przewiduje, że wysyłka zamówienia zostanie potwierdzona np. w poniedziałek między godz. 00:01 a 23:59, w związku z czym faktura za to zamówienie musiałaby być dodana do 23:59 we wtorek, co dotyczy dni powszednich. W przypadku otrzymania potwierdzenia wysyłki w piątek, fakturę należy udostępnić w poniedziałek. Zgodnie z relacjami niektórych sprzedawców Amazon przyznał się do błędu technicznego, który najprawdopodobniej jest powodem nieprawidłowego pomiar okresu czasu na napływanie faktur.

    Niezależnie od błędnych obliczeń, większość sprzedawców aktywnych na Amazon uważa nową granicę pięciu procent za problematyczną, ponieważ nadal pozostaje obawa, że z powodu nawet niewielkiego opóźniania w dodaniu faktury, ewentualnie również z winy samego sprzedawcy, konto zostanie natychmiast zablokowane. Niepokojący jest również fakt, że odblokowanie takiego konta wcale nie musi nastąpić od razu jak pokazuje wieloletnie doświadczenie sprzedawców. 


    Koniecznie przeczytaj:

    ]]>
    Prawo unijne na AliExpress? Amazon pracuje nad własnym kanałem telewizyjnym. Sprzedawaj z Fruugo w 40 krajach! CENEO świętuje 16 lat na rynku https://ecommercenews.pl/prawo-unijne-na-aliexpress-amazon-pracuje-nad-wlasnym-kanalem-telewizyjnym-ceneo-swietuje-16-lat-na-rynku/ Wed, 17 Feb 2021 06:57:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5243 17.02.2021


    Prawo unijne na AliExpress?

    Chiński marketplace AliExpress zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej do dostosowania swoich warunków i praktyk w zakresie praw konsumentów, do zasad obowiązujących w UE. Komisja i kilka europejskich organizacji konsumenckich regularnie zwracało się do europejskich organów ochrony konsumentów w związku z szeregiem niedopuszczalnych w UE warunków i praktyk. Umożliwiają one głównie przedsiębiorcom z Chin sprzedaż towarów unijnym konsumentom, przy nieprzestrzeganiu prawa unijnego. Unijny komisarz ds. sprawiedliwości, Didier Reynders, z zadowoleniem przyjął zobowiązanie AliExpress do respektowania praw konsumentów w UE.


    Sprzedawaj z Fruugo w 40 krajach! Nowa integracja z Plentymarkets

    Zacznij już teraz na marketplace Fruugo i rozszerz swoją bazę klientów na ponad 4 mld. konsumentów na całym świecie. Fruugo działa w ponad 40 krajach i łączy w sobie wszystkie wymagania dla międzynarodowego e-commerce. Fruugo specjalizuje się w handlu transgranicznym, a 85% jego sprzedaży ma charakter międzynarodowy. Platforma jest popularna w Wielkiej Brytanii, ale także z Irlandii, Danii, Szwecji i Szwajcarii. Dzięki integracji z Plentymarkets, dodawanie tłumaczeń, walut, stawek VAT w danym kraju nie stanowi już problemu. Można też dodawać swoje produkty na rynki międzynarodowe bez konieczności martwienia się o tłumaczenia i adaptacje – Fruugo zajmie się tym za Ciebie. CRO Fruugo, Håkan Thyr jest również dumny z nowej współpracy z Plentymarkets: “E-commerce ma kluczowe znaczenie dla tak wielu sprzedawców detalicznych. Priorytetem w naszej branży musi być znalezienie sposobów na uproszczenie procesu sprzedaży online dla klientów krajowych i międzynarodowych”. Sprzedawcy mogą się zarejestrować tutaj.


    Amazon pracuje nad własnym kanałem telewizyjnym w Niemczech

    Dzięki własnemu portalowi streamingowemu Prime Video, Amazon odnosi spore sukcesy mając na uwadze potęgę lidera branży, jakim jest Netflix. Amazon ma również duże ambicje, jeśli chodzi o samodzielnie produkowane filmy i seriale. Tradycyjna telewizja jest jednak jeszcze nieznanym terytorium dla Amazona. Ale to może się wkrótce zmienić. Rzecznik Amazona potwierdził, że oferta skierowana będzie specjalnie do członków programu Amazon Prime i może być przez nich wykorzystywana bez dodatkowych kosztów. Wniosek o linearny program telewizyjny Amazona został już złożony w Bawarskim Urzędzie Regulacyjnym ds. nadawania komercyjnego (BLM) pod roboczą nazwą “ Prime Video Live”. “Od sezonu 2021/2022 we wtorkowe wieczory mają być pokazywane m.in. transmisje na żywo z poszczególnych meczów czołówki Ligi Mistrzów UEFA”. Oprócz tego mają być emitowane również inne wydarzenia sportowe na żywo.


    eHandel w Niemczech w 2020 roku – kolejne dane

    Udział branży e-commerce w zaspokajaniu potrzeb ludności wzrósł znacząco w 2020 roku w następstwie pandemii. Więcej niż jedno na osiem euro wydawanych przez niemieckie gospodarstwa domowe zostało wydane w handlu elektronicznym. Sprzedaż brutto towarów w e-handlu wzrosła w ubiegłym roku z 72,6 mld. euro do 83,3 mld. euro.

    Wzrost obrotów brutto w miliardach (Niemcy). 2020 vs. 2019. Kolor zielony: towary, kolor niebieski: usługi.

    Prawie co trzeci kupujący online w 2020 roku miał więcej niż 60 lat. Rok wcześniej klienci z tej grupy wiekowej stanowili jeszcze mniej niż jedną czwartą kupujących. Czterech na dziesięciu kupujących online dokonuje obecnie zakupów online częściej niż raz w tygodniu. Prawie trzech na czterech kupujących zadeklarowało, że zamierza w przyszłości zamawiać więcej lub równie dużo przez Internet – rok temu taki zamiar wyraził tylko nieco ponad jeden na dwóch. Pomimo stagnacji w pierwszym kwartale 2020 roku, sprzedaż online brutto w Niemczech wzrosła o 14,6% w całym 2020 w porównaniu do 2019 roku. Wzrost ten wyniósł 3,3% i był tym samym wyższy od średniego wzrostu z ostatnich trzech lat, który wynosił 11,3%. Szczególnie dynamiczny wzrost odnotowały produkty codziennego użytku, w szczególności artykuły spożywcze i drogeryjne, ale także leki. Dane z największego badania konsumentów e-commerce w Niemczech, przeprowadzonego na zlecenie Bundesverband E-Commerce und Versandhandel Deutschland e.V. (bevh) pokazują, że branża e-commerce jest obecnie mocno zakorzeniona w społeczeństwie.

    Udział e-commerce w niemieckim handlu detalicznym. Obliczenia BEVH netto, obejmuje tylko towary, bez aptek internetowych i C2C.
    Zmiana w obrotach w zależności od kategorii produktu. Słupki odpowiednio przedstawiają Q1-Q4, a kategorie od lewej do prawej to: odzież, rozrywka, rekreacja/sport, wyposażenie wnętrz, artykuły codziennego życia, leki

    Nowe dane z IFH COLOGNE pokazują rekordową sprzedaż na rynku ogrodniczym. Sektor odnotowuje plus w wysokości 1,9 mld. euro. Wzrost online zwiększył się ponad trzykrotnie.

    Niemiecki rynek ogrodniczy w ubiegłym roku również pozytywnie się zwiększył. Między innymi brak wyjazdów wakacyjnych i niewiele alternatywnych możliwości spędzania wolnego czasu spowodowały znaczny wzrost sprzedaży w segmencie DIY i ogrodniczym. Przy bardzo umiarkowanym tempie wzrostu cen i zgodnie z aktualnymi prognozami, wzrost sprzedaży na rynku ogrodniczym w 2020 roku wyniósł o 10,2%. Dla całego rynku niemieckiego, oznacza to rekordową wartość 20,88 mld. euro, co odpowiada wzrostowi o ponad 1,9 mld. euro w porównaniu z rokiem 2019.


    CENEO świętuje 16 lat na rynku

    Choć 16 lat kojarzy się raczej z wiekiem nastolatków, niestabilnością i buntem, to dla firm e-commerce, takich jak Ceneo, jest to wiek dojrzały i świadomy wielu rewolucyjnych zmian, które zaszły w bardzo dynamicznym świecie IT i marketingu. Oto więc przed Państwem historia 16 lat funkcjonowania porównywarki numer 1 w Europie!

    Walentynki 2005 to dzień narodzin wielkich miłości Internautów. W tym właśnie dniu za oceanem światło dzienne ujrzał YouTube, a na polskim rynku powstał serwis Ceneo.pl. W czasie gdy w sieci można było obejrzeć pierwszy film, na Ceneo internauci porównywali ceny produktów z 8 sklepów w ramach 4 kategorii.

    Liczba użytkowników Ceneo rosła dynamicznie przez lata i w grudniu 2012 roku przekroczyła magiczny milion sesji w jeden dzień. W tym samym czasie Ceneo uruchamiało pierwszą kampanie telewizyjną – zakonnica i policjant zrobili sporo zamieszenia na polskiej scenie reklamowej. Był to również czas, w którym powstał program afiliacyjny Ceneo – obecnie jeden z największych programów tego typu w Polsce. 

    2019 obfitował w wiele nowości. Ceneo  rozpoczęło ekspansję na Europę oraz stało się strategicznym partnerem Microsoftu. Zorganizowało również po raz 10 galę Zaufanych Opinii, podczas której nagradzane są najlepsze sklepy internetowe minionego roku. Wybrano 49 laureatów w 16 kategoriach.

    Co przyniósł porównywarce bezprecedensowy rok 2020? Tak jak cały świat, Ceneo zaskoczył najmniej przewidywalny gracz – COVID-19. Dla całej branży e-commerce okazał się on szansą na dynamiczny rozwój, ale też na wsparcie lokalnych sprzedawców, którzy często stracili możliwość stacjonarnego funkcjonowania. Na 12 października 2020 przypadł z kolei dzień, który zapadnie w pamięć na długo. Allegro.eu, spółka w skład której weszło Ceneo, okazała się warszawskim debiutem giełdowym numer jeden, nie tylko w kwartale, ale w historii całej. To zagwarantowało porównywarce bezpieczeństwo i stabilność, dzięki którym jej pracownicy mogą się skupiać na kolejnych ambitnych zadaniach.

    W grudniu 2020 większość czołowych wydawców serwisów internetowych zanotowała niższe zasięgi niż w listopadzie. Nie dotyczyło to jednak Ceneo.pl. Drugi co do wielkości serwis e-commerce w Polsce zanotował bowiem kolejny wzrost. W okresie listopad – grudzień przeglądarka zbliżyła się do lidera e-handlu – Allegro.

    ]]>
    Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazon! Pandemiczny boom w logistyce, ale który jest najbardziej popularny w Niemczech? Fulfillment by Allegro – już niebawem. https://ecommercenews.pl/jeff-bezos-rezygnuje-z-funkcji-szefa-amazon-pandemiczny-boom-w-logistyce-ale-ktory-jest-najbardziej-popularny-w-niemczech-fulfillment-by-allegro-juz-niebawem/ Tue, 16 Feb 2021 20:10:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5382 Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazona – kto go zastąpi?

    Największy na świecie sprzedawca internetowy, marketplace oraz usługodawca cloud’owy wprowadza zmiany na szczycie swojej firmy. Założyciel Amazona, Jeff Bezos, przekaże przewodnictwo w zarządzie w trzecim kwartale 2021 roku Andy’emu Jassy, szefowi prężnie rozwijającego się biznesu chmurowego. Amazon ogłosił to we wtorek po zamknięciu amerykańskiej giełdy w Seattle. Jednocześnie spółka przedstawiła dane za czwarty kwartał i miniony rok, które znacznie przekroczyły oczekiwania rynku.

    Allegro buduje pod Warszawą nowe centrum logistyczne

    Obecnie na Allegro dostępne jest jest ponad 66 mln ofert, których czas dostawy to 1-2 dni. W takim czasie dostarczanych jest już prawie 80% zamówień. W 2021 roku Allegro chce poprawić ten wynik, dlatego spółka planuje wdrożyć szereg inicjatyw, które przyspieszą realizację dostaw. Jedną z nich jest planowane uruchomienie usługi pozwalającej sprzedawcom na przechowywanie, pakowanie i wysyłanie swoich produktów poprzez dedykowane nowoczesne centrum logistyczne.

    Jak stworzyć opisy kategorii w sklepie internetowym, które zwiększą konwersję?

    Jednym z czynników wpływających na sprzedaż w sklepie internetowym są treści. A contentem, o który szczególnie warto zadbać są opisy kategorii. Jak je tworzyć, aby robić to dobrze? Dlaczego opisy kategorii są takie ważne? Przede wszystkim to bardzo dobre, o ile nie najlepsze miejsce na umieszczenie fraz i słów kluczowych. Te, jak powszechnie wiadomo, korzystnie wpływają na lepszą widoczność e-sklepu w wyszukiwarce. A to z kolei może pozytywnie wpłynąć na liczbę klientów w sklepie. Opisy kategorii są bardzo pojemne, dlatego przez wielu są uważane za nawet cenniejszy i bardziej skuteczny content od bardziej popularnych opisów produktów. 

    ]]>
    Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazona – kto go zastąpi? Największy na świecie sprzedawca internetowy, marketplace oraz usługodawca cloud’owy wprowadza zmiany na szczycie swojej firmy. Założyciel Amazona, Jeff Bezos, Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazona – kto go zastąpi?



    Największy na świecie sprzedawca internetowy, marketplace oraz usługodawca cloud’owy wprowadza zmiany na szczycie swojej firmy. Założyciel Amazona, Jeff Bezos, przekaże przewodnictwo w zarządzie w trzecim kwartale 2021 roku Andy’emu Jassy, szefowi prężnie rozwijającego się biznesu chmurowego. Amazon ogłosił to we wtorek po zamknięciu amerykańskiej giełdy w Seattle. Jednocześnie spółka przedstawiła dane za czwarty kwartał i miniony rok, które znacznie przekroczyły oczekiwania rynku.



    Allegro buduje pod Warszawą nowe centrum logistyczne



    Obecnie na Allegro dostępne jest jest ponad 66 mln ofert, których czas dostawy to 1-2 dni. W takim czasie dostarczanych jest już prawie 80% zamówień. W 2021 roku Allegro chce poprawić ten wynik, dlatego spółka planuje wdrożyć szereg inicjatyw, które przyspieszą realizację dostaw. Jedną z nich jest planowane uruchomienie usługi pozwalającej sprzedawcom na przechowywanie, pakowanie i wysyłanie swoich produktów poprzez dedykowane nowoczesne centrum logistyczne.



    Jak stworzyć opisy kategorii w sklepie internetowym, które zwiększą konwersję?



    Jednym z czynników wpływających na sprzedaż w sklepie internetowym są treści. A contentem, o który szczególnie warto zadbać są opisy kategorii. Jak je tworzyć, aby robić to dobrze? Dlaczego opisy kategorii są takie ważne? Przede wszystkim to bardzo dobre, o ile nie najlepsze miejsce na umieszczenie fraz i słów kluczowych. Te, jak powszechnie wiadomo, korzystnie wpływają na lepszą widoczność e-sklepu w wyszukiwarce. A to z kolei może pozytywnie wpłynąć na liczbę klientów w sklepie. Opisy kategorii są bardzo pojemne, dlatego przez wielu są uważane za nawet cenniejszy i bardziej skuteczny content od bardziej popularnych opisów produktów. 
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 5:03
    Sprzedaż substancji i mieszanin chemicznych. Prawnie bezpieczny e-handel w Niemczech. https://ecommercenews.pl/sprzedaz-substancji-i-mieszanin-chemicznych-prawnie-bezpieczny-e-handel-w-niemczech/ Tue, 16 Feb 2021 17:20:22 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5253 16.02.2021

    Sprzedaż substancji i mieszanin chemicznych podlega licznym regulacjom i ograniczeniom, ponieważ wiele chemikaliów, nawet w znikomych ilościach, stanowi zwiększone zagrożenie dla zdrowia ludzi oraz dla środowiska. Takie substancje i mieszaniny mogą również służyć do wytwarzania niebezpiecznych materiałów wybuchowych, dlatego też ich sprzedaż jest w Europie całkowicie, bądź częściowo zakazana i podlega surowym przepisom.

    Przegląd tematów omawianych w tym artykule:

    1. Podstawy prawne 
    2. Wpływ na sprzedaż internetową 
    3. Organy nadzoru/pomocnicze 
    4. Podsumowanie 
    5. Definicje pojęć poszczególnych elementów etykiety zagrożenia 


    Podstawa prawna

    Rozporządzenie CLP

    Od lutego 2009 r. tzw. rozporządzenie CLP (w sprawie klasyfikacji, oznakowania i pakowania substancji, rozporządzenie (WE) nr 1272/2008) reguluje klasyfikację, oznakowanie i pakowanie chemicznych substancji i mieszanin. Zasadniczo chemikalia należy etykietować i pakować oddzielnie. Opakowanie, które zawiera substancje i mieszaniny zaklasyfikowane jako niebezpieczne musi zostać oznaczone etykietą informującą o potencjalnym zagrożeniu zgodnie z wytycznymi rozporządzenia CLP. 

    Rozporządzenie CLP stawia również konkretne wymagania co do pakowania niebezpiecznych substancji i mieszanin, które dla substancji obowiązują od 1 grudnia 2010 r., a dla mieszanin od 1 czerwca 2015 r. (mieszaniny).

    Rozporządzenie REACH

    Producenci i importerzy chemikaliów muszą przestrzegać również rozporządzenia REACH (rejestracja, ocena, udzielanie zezwoleń i stosowane ograniczenia w zakresie chemikaliów, rozporządzenie (WE) nr 1907/2006), na podstawie którego dokonuje się oceny chemikaliów i rejestruje się je w Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA). Podobnie jak rozporządzenie CLP, rozporządzenie REACH ma bezpośrednie oddziaływanie na poziomie krajowym, dlatego nie wymaga transpozycji. 

    WAŻNE!

    Środki chemiczne mogą być produkowane i wprowadzane do obrotu w Unii Europejskiej tylko wtedy, gdy są zarejestrowane zgodnie z rozporządzeniem REACH.


    Rozporządzenie o zakazie stosowania substancji chemicznych

    Na szczeblu krajowym obowiązuje w Niemczech rozporządzenie o zakazie stosowania substancji chemicznych (ChemVerbotsV), które zawiera ograniczenia i zakazy dotyczące wprowadzania do obrotu i dystrybucji niektórych substancji niebezpiecznych lub mieszanin i produktów, które mogą uwalniać takie substancje niebezpieczne. Więcej informacji można uzyskać w Federalnym Urzędzie Ochrony Środowiska, z którym można się skontaktować tutaj. Informacje na poziomie europejskim można również uzyskać w Europejskiej Agencji Chemikaliów (ECHA), dostępnej pod następujących adresem:

    Europejski Organ Nadzoru

    Europejska Agencja Chemikaliów – ECHA


    Wpływ na sprzedaż internetową

    Oznakowanie

    Prawidłowa prezentacja oznakowania substancji i mieszanin chemicznych jest szczególnie istotna w sprzedaży internetowej. Produkty podlegające oznakowaniu zgodnie z rozporządzeniem CLP można rozpoznać po etykiecie zagrożenia:

    W celu lepszego zrozumienia na końcu dokumentu wyjaśniono poszczególne elementy etykiety zagrożenia.

    Wszystkie wskazówki dotyczące oznakowania, transportu i obchodzenia się z wyżej wymienionymi produktami muszą być dodatkowo udostępnione przez producenta lub dostawcę w szczegółowy sposób na karcie charakterystyki.

    Najbardziej widocznymi elementami każdej etykiety zagrożenia są piktogramy określające rodzaj zagrożenia:


    Prezentowanie oznakowanych produktów w sklepie internetowym

    Oprócz klasyfikacji niebezpiecznych chemikaliów rozporządzenie CLP reguluje sposób reklamowania substancji i mieszanin podlegających obowiązkowi oznakowania.

    Zgodnie z art. 48 ust. 1 rozporządzenia CLP reklamy substancji zaklasyfikowanych w myśl tego rozporządzenia jako niebezpieczne muszą zawierać informacje o określonych klasach lub kategoriach zagrożenia.

    Zgodnie z art. 48 ust. 2 rozporządzenia CLP każda reklama mieszanin sklasyfikowanych lub oznakowanych jako niebezpieczne zgodnie z rozporządzeniem CLP umożliwiająca prywatnym konsumentom zawarcie umowy sprzedaży bez wcześniejszego wglądu w zawartość etykiety, musi informować o zagrożeniach podanych na etykiecie.


    Zakaz wysyłki – te produkty są dla tabu dla e-handlu!

    Zgodnie z § 10 ust. 1 ChemVerbotsV niektóre niebezpieczne substancje i mieszaniny chemiczne, które są oznakowane zgodnie z rozporządzeniem CLP, mogą być dostarczane lub oferowane do sprzedaży wysyłkowej jedynie ograniczonej grupie osób, takich jak użytkownicy profesjonalni, odsprzedawcy lub publiczne instytuty badawcze i dydaktyczne. Odnosi się to również do sprzedaży niekomercyjnej. Rozporządzenie to dotyczy firm, osób fizycznych, właścicieli firm itp., którzy sprzedają niebezpieczne substancje i mieszaniny wymienione w załączniku 2, kolumna 1 ChemVerbotsV.

    Substancje i mieszaniny objęte § 10 ust. 1 ChemVerbotsV są oznaczone następującymi piktogramami: 

    • piktogram zagrożenia GHS06 (czaszka i skrzyżowane piszczele) lub
    • piktogram zagrożenia GHS08 (zagrożenie dla zdrowia) i hasło ostrzegawcze „niebezpieczeństwo” oraz jeden z następujących zwrotów określających zagrożenie H340, H350, H350i, H360, H360F, H360D, H360FD, H360Fd, H360Df, H370 lub H372.


    Piktogramy zagrożenia są przedstawiane w następujących sposób: 

    W przypadku tak oznakowanych substancji i wyrobów (zgodnie z załącznikiem 2 do rozporządzenia ChemVerbotsV) obowiązuje zakaz wysyłki do konsumenta.


    Obowiązek uzyskania zezwolenia i obowiązek powiadomienia organów

    Sprzedawca, który chce dostarczać substancje i mieszaniny objęte zakazem przewozu lub udostępniać je osobom trzecim, musi uzyskać zezwolenie właściwego organu, § 6 ChemVerbotsV. Aby uzyskać takie zezwolenie, sprzedawca musi udokumentować posiadanie fachowej wiedzy, odznaczać się niezbędną wiarygodnością i mieć ukończone co najmniej 18 lat.

    Zgodnie z § 5 ust. 1 pkt 3 niemieckiej ustawy o telemediach (TMG), „o ile usługa jest oferowana lub świadczona w ramach działalności wymagającej urzędowego zezwolenia, należy podać dane właściwego organu nadzorczego”. Zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 3 ustawy o telemediach TMG, jeżeli usługa jest oferowana lub świadczona w kontekście działalności wymagającej urzędowego zezwolenia, wymagane jest podanie informacji o właściwym organie nadzoru. W związku z tym w Impressum sklepu internetowego należy umieścić informacje dotyczące obowiązku uzyskania zezwolenia na wprowadzanie substancji i mieszanin do obrotu zgodnie z załącznikiem 2 do ChemVerbotsV oraz informacje dotyczące organu wydającego zezwolenie. W tym celu należy uzupełnić informacje w danych podstawowych/firmowych, a następnie odświeżyć Impressum.

    Jeżeli produkty wymienione w załączniku 2, kolumna 3 ChemVerbotsV zostaną przekazane lub udostępnione ograniczonej grupie osób, dystrybutor musi powiadomić na piśmie właściwy organ przed pierwszym dostarczeniem i udostępnieniem substancji. Ponadto tożsamość kupującego musi zostać ustalona, udokumentowana w ewidencji sprzedaży (Abgabebuch) i potwierdzona przez kupującego.


    Organy nadzoru/pomocnicze

    Krajowy organ nadzoru:

    Platforma Helpdesk REACH-CLP-Biozid jest krajowym punktem informacyjnym dla producentów, importerów i użytkowników substancji chemicznych oraz produktów biobójczych.

    Platforma została opracowana w Federalnym Instytucie Bezpieczeństwa i Higieny Pracy (BAuA). Helpdesk REACH-CLP-Biozid oferuje informacje i wskazówki dotyczące wdrażania rozporządzenia REACH, rozporządzenia CLP i rozporządzenia w sprawie produktów biobójczych oraz zapewnia wsparcie w przypadku pytań dotyczących rejestracji, oceny, zezwolenia, klasyfikacji i oznakowania substancji chemicznych i produktów biobójczych. Platforma REACH-CLP-Biozid-helpdesk składa się z sieci organów federalnych (BAuA, BfR, UBA i BAM) dysponujących konkretnymi informacjami i wiedzą ekspercką.


    Europejski Organ Nadzoru

    Organem centralnym na szczeblu europejskim jest Europejska Agencja Chemikaliów (ECHA). Oprócz centrum informacyjnego ECHA-Helpdesk oferuje on dalszą pomoc w zakresie narzędzi informatycznych (IUCLID, REACH-IT, R4BP i Chesar), a także informacje na temat przekazywania danych.


    Podsumowanie

    Co to wszystko oznacza dla sprzedaży internetowej? Instrukcje krok po kroku:

    • Sprawdź, czy w Twoim magazynie nie ma towarów oznaczonych jako chemiczne substancje lub mieszaniny, np.: środki czyszczące, środki do czyszczenia rur, detergenty, farby, lakiery, chemia basenowa, podpałki do grilla, smary, zapalniczki, sztuczne ognie, materiały budowlane.
    • W opisie artykułu zamieść wszystkie wymagane informacje z etykiety dotyczące niebezpiecznych właściwości towaru. Informacje te znajdziesz w karcie charakterystyki produktu, którą producent ma obowiązek udostępnić.
    • Obowiązkowe informacje zawarte na etykiecie identyfikacyjnej muszą być podane przed zakupem.
    • Pamiętaj o informacjach dotyczących oznakowania i transportu, które znajdują się w karcie charakterystyki produktu. Zwróć uwagę na ograniczenia w wysyłce, a zwłaszcza na ewentualny zakaz wysyłki.

    Możliwe, że oprócz przepisów rozporządzenia CLP trzeba będzie również uwzględnić rozporządzenie nr 528/2012/UE (tzw. rozporządzenie w sprawie środków biobójczych).

    Zgodnie z rozporządzeniem CLP państwa członkowskie muszą utworzyć krajowe centra informacyjne w celu oferowania porad producentom, importerom, dystrybutorom, dalszym użytkownikom i innym zainteresowanym stronom w zakresie ich odpowiednich zadań i obowiązków wynikających z rozporządzenia CLP. W związku z tym utworzono organy nadzoru dysponujące obszernymi informacjami na temat postępowania z niebezpiecznymi chemikaliami. 


    Definicje pojęć poszczególnych elementów etykiety zagrożenia

    Substancja chemiczna:
    „Substancja” oznacza pierwiastek chemiczny i jego związki w stanie, w jakim występują w przyrodzie lub zostają uzyskane za pomocą procesu produkcyjnego, z wszystkimi dodatkami wymaganymi do zachowania ich trwałości oraz wszystkimi zanieczyszczeniami powstałymi w wyniku zastosowanego procesu, wyłączając rozpuszczalniki, które można oddzielić bez wpływu na stabilność i skład substancji. 

    Mieszanina chemiczna:
    „mieszanina” oznacza mieszaninę lub roztwór składające się z dwóch lub większej liczby substancji.

    Klasa zagrożenia:
    oznacza charakter zagrożenia wynikający z właściwości fizycznych, zagrożenia dla zdrowia ludzkiego lub dla środowiska;

    Kategoria zagrożenia:
    oznacza podział kryteriów w każdej klasie zagrożeń określających stopień zagrożenia.

    Piktogram zagrożenia:
    oznacza układ graficzny zawierający znak i inne elementy graficzne, takie jak: obwódka, wzór lub kolor tła, których zadaniem jest przekazanie konkretnych informacji o danym zagrożeniu.

    Hasło ostrzegawcze
    oznacza wyraz wskazujący na odpowiedni stopień zagrożenia, w celu ostrzeżenia czytającego o potencjalnym zagrożeniu; wyróżnia się następujące dwa poziomy zagrożenia:

    a) „niebezpieczeństwo”: oznacza hasło ostrzegawcze wskazujące na bardziej poważne kategorie zagrożeń; „uwaga”: oznacza hasło ostrzegawcze wskazujące na kategorie zagrożeń niższego stopnia;

    Zwrot określający zagrożenie:
    oznacza zwrot przypisany klasie i kategorii zagrożenia opisujący rodzaj zagrożeń wywoływanych przez substancję lub mieszaninę stwarzającą zagrożenie, w tym, w odpowiednich przypadkach, stopień zagrożenia.

    Zwrot określający środki ostrożności:
    oznacza zwrot opisujący zalecane środki służące zmniejszeniu lub zapobieganiu szkodliwym skutkom, które wynikają z narażenia na substancję lub mieszaninę stwarzającą zagrożenie podczas jej stosowania lub unieszkodliwiania.

    ]]>
    Sprzedaż lamp i opraw oświetleniowych w Niemczech – rodzaje, etykietowanie i obowiązki sprzedawcy https://ecommercenews.pl/sprzedaz-lamp-i-opraw-oswietleniowych-w-niemczech-rodzaje-etykietowanie-i-obowiazki-sprzedawcy/ Mon, 15 Feb 2021 07:02:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5240 15.02.2021

    Lampa, oprawa oświetleniowa czy żarówka? W powszechnym użyciu terminy te są często mylone lub stosowane zamiennie. Z prawnego punktu widzenia są to jednak zupełnie odrębne pojęcia. Termin oprawa oświetleniowa odnosi się do urządzenia, w którym zainstalowane jest źródło światła, np. lampa podłogowa. Sama lampa jest natomiast osobnym urządzeniem oświetlającym przeznaczonym do zainstalowania, np. potoczna żarówka. W tym artykule opiszemy obowiązki sprzedawcy w zakresie poprawnego etykietowania oraz na co należy zwrócić uwagę przygotowując treść opisu produktu dla oferty e-commerce.

    Z czasem innowacje techniczne doprowadziły do nagromadzenia urządzeń w najwyższych klasach plus w wielu grupach produktów, podczas gdy niższe klasy pozostały niezajęte, a etykieta stała się coraz bardziej myląca. Od 1 marca 2021 r. nowe unijne oznakowanie w skali od A (= zielony i bardzo wydajny) do G (= czerwony i mniej wydajny) będzie początkowo stosowane do sześciu kategorii produktów. Klasy A+++, A++ i A+ nie będą już miały zastosowania. Nowa przejrzysta etykieta A-G będzie początkowo stosowana w grupach produktów obejmujących chłodziarki i zamrażarki, zmywarki do naczyń, pralki, pralko-suszarki, telewizory i monitory komputerowe. Od 1 września 2021 r. etykieta zostanie dostosowana również do lamp.


    Informacje obowiązkowe w przypadku sprzedaży lamp i opraw oświetleniowych

    Poniższe informacje dotyczą wymogów etykietowania, na przykład:

    • żarówek,
    • lamp fluorescencyjnych
    • lamp wyładowczych dużej intensywności,
    • lamp LED oraz
    • modułów LED.

    Wymagania dotyczące etykietowania nie dotyczą na przykład:

    • lamp i modułów LED o strumieniu świetlnym poniżej 30 lumenów (lm);
    • lamp i modułów LED, które sprzedaje się do użytku razem z bateriami (np. lampy samochodowe);
    • lamp i modułów LED, których głównym celem zastosowania nie jest oświetlanie (np. Lampy do kserokopiarek).

    Etykietowanie w sklepie internetowym

    Sprzedawcy internetowi sprzedający lampy przez Internet są zobowiązani do udostępnienia specjalnych danych dotyczących energii i produktu.

    a. Udostępnianie etykiety efektywności energetycznej

    Etykieta efektywności energetycznej powinna być umieszczona w formie graficznej w pobliżu ceny produktu. Należy wybrać taki rozmiar etykiety, aby etykieta efektywności energetycznej była wyraźnie widoczna i czytelna, natomiast proporcje muszą odpowiadać określonemu rozmiarowi (75 mm × 150 mm lub proporcjonalnie większa).

    b. Udostępnianie etykiety za pomocą „zagnieżdżonego wyświetlenia”

    Ze względów technicznych rzadko możliwe jest umieszczenie etykiety efektywności energetycznej w pobliżu ceny produktu (np. na platformach). Dlatego alternatywą jest udostępnienie jej za pomocą zagnieżdżonego wyświetlenia w podglądzie.

    Przykład:

    W przypadku korzystania z takiego wyświetlenia etykieta efektywności energetycznej musi pojawić się przy pierwszym kliknięciu myszą w obraz podglądu (strzałka), przy pierwszym najechaniu na obszar podglądu lub ewentualnie przy pierwszym dotknięciu lub przeciągnięciu obrazu podglądu.

    Obraz podglądu używany do uzyskania dostępu do etykiety efektywności energetycznej musi:

    • przedstawiać strzałkę w kolorze klasy energetycznej produktu (np. odpowiedni kolor zielony przy klasie energetycznej A+ do A+++)
    • zawierać na strzałce oznaczenie klasy energetycznej produktu białą czcionką w rozmiarze, który odpowiada rozmiarowi ceny i
    • odpowiadać jednemu z następujących formatów:

    Taki rodzaj prezentowania etykiety efektywności energetycznej musi być zgodny z następującymi wytycznymi:

    • Strzałka wyświetla się w pobliżu ceny produktu;
    • Strzałce musi towarzyszyć link do etykiety efektywności energetycznej;
    • Etykieta efektywności energetycznej wyświetla się po kliknięciu strzałki myszą, najechaniu na obszar podglądu lub po dotknięciu lub przeciągnięciu strzałki, albo w wyskakującym oknie, w nowej zakładce, na nowej stronie lub w formie wyświetlanej informacji.
    • Wyświetlanie etykiety efektywności energetycznej zostaje zakończone za pomocą opcji zamknięcia lub innego standardowego mechanizmu zamykającego;
    • W przypadkach, gdy etykieta efektywności energetycznej nie może być wyświetlana (np. gdy urządzenia nie mogą wyświetlać grafiki), musi zostać wyświetlony tekst alternatywny: wskazuje on klasę efektywności energetycznej produktu czcionką o takim samy rozmiarze, jak czcionka ceny.


    Cechy szczególne lamp do użytku domowego

    W przypadku wprowadzania do obrotu lamp do użytku domowego o świetle bezkierunkowym, przeznaczonych w głównej mierze do pełnienia roli wyłącznego lub dodatkowego oświetlenia w gospodarstwie domowym, konieczne jest uzupełnienie wyżej wymienionych wymogów dotyczących oznakowania o dodatkowe elementy oznakowania

    Nie dotyczy to na przykład:

    • lamp z kolorowym światłem,
    • lamp ze światłem kierunkowym (np. lampy reflektorowe),
    • lamp o strumieniu świetlnym poniżej 60 lumenów lub powyżej 12 000 lumenów.

    W ofercie online należy również zawrzeć następujące informacje:

    • Jeżeli nominalny pobór mocy lampy jest podany oddzielnie od etykiety efektywności energetycznej, nominalny strumień świetlny jest również podawany oddzielnie, czcionką co najmniej dwukrotnie większą niż czcionka użyta do podania nominalnego poboru mocy;
    • Żywotność nominalna lampy w godzinach;
    • Liczba cykli przełączania do momentu przedwczesnej awarii;
    • Temperatura barwowa (w Kelwinach);
    • Czas rozruchu do osiągnięcia 60% pełnego strumienia świetlnego;
    • Odpowiednia informacja, jeżeli sterowanie strumieniem świetlnym lampy nie jest możliwe lub jest możliwe tylko przy zastosowaniu określonego typu sterowania;
    • Odpowiednia informacja, jeżeli lampa jest zoptymalizowana do pracy w warunkach innych niż standardowe;
    • Wymiary (długość i średnica) w milimetrach;
    • Jeżeli na opakowaniu podano równoważną tradycyjną żarówkę, należy podać równoważną moc (w zaokrągleniu do 1 W);
    • Zawartość rtęci, jeśli dotyczy, oraz stronę internetową, na której można znaleźć instrukcje dotyczące sposobu utylizacji rozbitych części w razie przypadkowego stłuczenia lampy.


    Obowiązki w zakresie reklamy

    We wszelkich wizualnych materiałach reklamowych (np. strony z informacjami o artykułach, reklamy Google, portale porównujące ceny) lub technicznych materiałach promocyjnych dotyczących konkretnego modelu konieczne jest wskazanie

    • klasy efektywności energetycznej produktu oraz
    • zakresu klas efektywności dostępnych na etykiecie.

    Wymóg ten dotyczy również reklam bez informacji odnoszących się do energii oraz cen.


    Etykietowanie opraw oświetleniowych

    Od września 2021 r. nowa etykieta energetyczna będzie miała zastosowanie do żarówek wprowadzonych na rynek przed 25 grudnia 2019 r. Takie oprawy oświetleniowe nie są już objęte poprzednim etykietowanie energetycznym. Dotyczy to wszystkich opraw oświetleniowych, tzn.

    • opraw oświetleniowych bez żarówek
    • opraw oświetleniowych z dołączoną żarówką
    • opraw oświetleniowych z wbudowaną żarówką


    Etykietowanie w sklepie internetowym

    Dzięki nowemu rozporządzeniu przestają obowiązywać wszystkie dotychczasowe wymogi informacyjne dotyczące zużycia energii przez oprawy oświetleniowe. W samej ofercie należy usunąć wszystkie informacje. Należą do nich:

    • informacja o klasie efektywności energetycznej
    • oznaczenie zakresu efektywności
    • prezentacja elektronicznej etykiety efektywności energetycznej

    W tym kontekście przestaje również obowiązywać wymów wskazywania klasy efektywności energetycznej produktu oraz zakresu klas efektywności dostępnych na etykiecie we wszelkich reklamach wizualnych (np. na stronach ze szczegółami produktu, reklamach Google, portalach porównujących ceny) lub w technicznych materiałach reklamowych.


    Zakaz etykietowania w sklepie internetowym?

    W rozporządzeniu kwestia tego, czy zniesienie obowiązku etykietowania jest równoznaczne z zakazem etykietowania energetycznego opraw oświetleniowych wprowadzonych na rynek przed 25 grudnia 2019 r, pozostaje otwarta.

    Nawet jeśli rozporządzenie nie zabrania wyraźnie etykietowania, zalecamy, aby oprawy oświetleniowe, dla których materiały do etykietowania są jeszcze dostępne, również sprzedawać bez etykiet energetycznych i oznakowania, ponieważ w innym wypadku nie można wykluczyć tutaj upomnień.

    Dla wszystkich, którzy chcą kontynuować sprzedaż oznaczonych opraw oświetleniowych, odpowiednie zastosowanie mają powyższe wyjaśnienia.

    Czy istnieje obowiązek etykietowania lamp dostarczanych z oprawami oświetleniowymi?

    Jeżeli lampy są sprzedawane jako trwale zamontowane części składowe opraw oświetleniowych, nie podlegają osobnemu obowiązkowi oznakowania. Dotyczy to również świetlówek LED, które są na stałe zamontowane w oprawie oświetleniowej.

    Nie dotyczy to jednak lamp, które nie są zamontowane na stałe, ale dostarczane luzem, oraz lamp które można wymienić samodzielnie. Nadal podlegają one obowiązkowi oznakowania.


    Wdrożenie nowych wytycznych od marca/września 2021 r.

    Wraz z nowymi przepisami dotyczącymi oznakowania od 01.09.2021 r. pojawi się wiele innowacji dla dostawców, producentów i importerów oraz sprzedawców. W przyszłości nie będzie już na przykład rozróżnienia między lampami a oprawami oświetleniowymi. Wraz z wejściem w życie dyrektywy będzie mowa wyłącznie o źródle światła.

    Znacznej metamorfozie ulegnie natomiast Istniejąca etykieta energetyczna. Unia Europejska postanowiła np. powrócić do pierwotnych klas efektywności energetycznej od A do G, ale zmienić przy tym skalę w oparciu o obecny stan wiedzy i przewidywany rozwój rynku. W tym kontekście dochodzi do jednej z najważniejszych zmian – likwidacji klas A+++, A++ i A+. Nowym elementem etykiety energetycznej jest również kod QR, który można zeskanować za pomocą smartfona, aby uzyskać dodatkowe informacje o produkcie.

    Jeśli chodzi o źródła światła obowiązuje obecnie następujący harmonogram:

    Do 31 sierpnia 2021 roku dostawcy będą jak zwykle dołączać do swoich urządzeń dotychczasową etykietę energetyczną. Od 1 września 2021 r. dostawca musi dołączyć zarówno nową, jak i poprzednią etykietę energetyczną. Od tego dnia sprzedawcy będą mogli również żądać od swoich dostawców nowej etykiety energetycznej dla urządzeń, które zostały już wprowadzone na rynek. Wraz z wejściem w życie rozporządzenia w dniu 1 września 2021 r., w sklepach i u sprzedawców internetowych rozpocznie się przejście na nową etykietę energetyczną. Sprzedawcy internetowi mają na to łącznie 18 miesięcy, termin upływa do 1 marca 2023 r.

    ]]>
    Allegro idzie w ślady Amazona i uruchamia Allegro Biznes. Austria otwiera sklepy stacjonarne, Niemcy przedłużają lockdown https://ecommercenews.pl/5233-2/ Fri, 12 Feb 2021 07:17:56 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5233 12.02.2021

    Allegro idzie w ślady Amazona i uruchamia Allegro Biznes

    Platforma łączy szeroki wybór produktów, wygodę dostaw i atrakcyjne ceny z funkcjami usprawniającymi zakupy firmowe. Allegro Biznes zbudowane zostało na bazie doskonale znanej Polakom platformy konsumenckiej, zachowując wszystkie dotychczasowe funkcjonalności i dodając konkretne narzędzia przydatne zarówno dla tych, którzy potrzebują różnych produktów do prowadzenia własnej działalności, jak i dla tych, którzy je dostarczają.

    Niemal co druga polska firma dokonała przynajmniej jednego zakupu na Allegro w ciągu ostatniego roku. Teraz będzie to jeszcze łatwiejsze i tańsze. Allegro jest silnie kojarzone z indywidualnymi zakupami konsumenckimi. Jednak od wielu lat wśród naszych klientów mamy firmy, które kupują nie tylko produkty codziennego użytku – herbatę czy sprzęt IT – ale także profesjonalne i bardzo drogie narzędzia, czy też elementy wyposażenia. Wiele z nich zgłaszało, że potrzebuje rozwiązań szytych na miarę, takich jak: ceny hurtowe, rabaty przy dużych zamówieniach czy cenniki netto. Postanowiliśmy odpowiedzieć na te potrzeby – powiedziała Dagmara Brzezińska, Commercial Category Management Director w Allegro.

    Kluczowe funkcjonalności – korzyści dla sprzedających i kupujących

    Coraz więcej przedsiębiorców – nie tylko tych największych, ale także małych i średnich – kupuje online. Technologie cyfrowe coraz częściej wspierają prowadzenie biznesu i według większości firm najprawdopodobniej już tak zostanie. Jednocześnie badania wskazują, że za największe potrzeby w zakresie usprawniania zakupów firmowych przez Internet firmy uważają: dostępność mechanizmów negocjacji cen, możliwości planowania terminów dostaw, właściwą obsługę klientów biznesowych oraz opcję odroczenia płatności. Allegro Biznes odpowiada na wszystkie te potrzeby.

    Platforma daje dostęp do pełnej gamy usług Allegro, z dodatkowym zestawem funkcjonalności, zwiększających komfort klientów kupujących „na firmę”. Jedną z kluczowych korzyści jest możliwość odroczenia płatności – kupujący będą mieli do 60 dni na spłatę bez konieczności składania wniosków i podpisywania umów kredytowych (wystarczy, że pozytywnie przejdą proces weryfikacji). Te 60 dni to dwa razy dłużej niż standardowa oferta rynkowa wynosząca 30 dni. Dodatkowo przez 2 miesiące od uruchomienia, Allegro Biznes oferuje dodatkową promocję – pierwsze 21 dni odroczonej płatności nie będzie wiązało się z dodatkowymi kosztami.

    Z punktu widzenia sprzedających opcja ta umożliwia im sprzedaż przy utrzymaniu płynności finansowej (otrzymują pieniądze od razu), bez dodatkowych kosztów ubezpieczenia i bez ryzyka konieczności zwrotu pieniędzy, gdy kupujący ostatecznie nie zapłaci. Koszty takiej oferty na Allegro są kilkakrotnie niższe niż na rynku (na Allegro 0,5% vs. 3% na rynku). Co więcej, oferta sprzedających dociera nie tylko do milionów klientów indywidualnych, ale również do dziesiątek tysięcy klientów biznesowych. Zespół Allegro przygotował także specjalny program powitalny z korzyściami dla sprzedających w ramach Allegro Biznes.

    Z kolei kupujący będą mogli obniżyć koszty dzięki ponad 11 mln. ofert ze zniżkami (do 55%) na cennikach hurtowych oraz ponad 22 mln. ofert z rabatami (do 30%) przy dużych zamówieniach. Nawigacja dla osób robiących zakupy „na firmę” będzie również łatwiejsza – kupujący zobaczą oferty tylko od firm wystawiających faktury (ponad 170 mln. ofert) oraz cenniki netto.

    Plany rozwoju

    Allegro Biznes będzie rozbudowywane o kolejne funkcjonalności, aby poprawić doświadczenia użytkowników i zwiększyć zaangażowanie firm, zwłaszcza małych i średnich (np. Allegro Smart! dla biznesu w obszarze dostaw ciężkich i wielkogabarytowych, program zwrotów dopasowany do potrzeb zakupów firmowych, nowe metody płatności, takie jak leasing), ale także po to, by przyciągnąć duże firmy, których wspólnym celem jest automatyzacja większości procesów zakupowych.

    Allegro Biznes_infografika



    Austria otwiera sklepy stacjonarne, Niemcy przedłużają lockdown

    W Austrii ponownie otwarto sklepy z artykułami nieżywnościowymi, ludzie tłumnie je odwiedzają i konsumują. Również w Niemczech związki zawodowe wywierają presję i domagają się harmonogramu ponownego otwarcia sklepów stacjonarnych. Zrzeszenia branżowe w Austrii pozytywnie oceniają pierwszy dzień: sprzedawcom udało się zwabić ludzi z powrotem do sklepów dzięki atrakcyjnym rabatom na zgromadzone i w lockdownie niesprzedane towary kolekcji zimowej. Klienci kupowali też więcej niż zwykle i przed wieloma sklepami ustawiły się długie kolejki. Granicząca z Austrią Bawaria ostro krytykuje odmrożenie w Austrii: sekretarz generalny bawarskiej partii CSU Markus Blume widzi w nim zagrożenie dla niemieckich działań na rzecz walki z pandemią. Gospodarcze uzasadnienie przywrócenia handlu offline potwierdzają aktualne dane z Wielkiej Brytanii, które wykazały, że handel w sieci nie zastąpi zakupów stacjonarnych w całości. W styczniu wzrosła znów w UK sprzedaż internetowa, ale jednocześnie całkowita sprzedaż towarów nieżywnościowych była niższa niż kiedykolwiek licząc od maja 2020 roku.

    W Niemczech sklepy pozostaną zamknięte co najmniej do 7 marca, ponieważ złagodzenie przepisów będzie możliwe tylko wtedy, gdy 7-dniowa średnia liczba zakażeń utrzyma się na stałym poziomie nie większym niż 35 nowych przypadków na 100 tys. mieszkańców.


    Kolejne imponujące liczby z e-commerce meblarskiego

    Internetowy sprzedawca mebli Home24 poinformował o 50% wzroście przychodów grupy w czwartym kwartale 2020 roku, przy czym notowana na giełdzie SDAX spółka odnotowała wzrost do 152 mln. euro, a przychody w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy wzrosły o 42% do 492 mln. euro. Kryzys wywołany pandemią koronawirusa przyciągnął klientów na stronę internetową firmy, która jest obecna w siedmiu krajach europejskich, a pozytywna tendencja wciąż się utrzymuje. Zamówienia wzrosły o 70% w porównaniu do stycznia 2020 roku. Wstępne dane za 2020 określają zysk operacyjny na poziomie 45 mln euro, 17 mln. więcej niż w 2019 roku.


    Brexit znacznie hamuje gospodarkę transgraniczną

    Niemiecka społeczność biznesowa wchodzi w przyszłe relacje między Wielką Brytanią, a Niemcami po Brexicie z umiarkowanymi oczekiwaniami. W tym kontekście umowa o handlu i współpracy zawarta w grudniu 2020 ma jedynie niewielki pozytywny wpływ, a do tego dochodzą trudności spowodowane pandemią. Jak wynika z badania DIHK „Going International 2021”, 60% z około 1200 ankietowanych firm ocenia swoją obecną sytuację biznesową w Wielkiej Brytanii jako złą, a 57% spodziewa się jej pogorszenia w tym roku. Największe problemy sprawia biurokracja celna, której wzrost odczuwa około 75%, do tego dochodzą problemy logistyczne, niepewność prawna i wzrost barier podatkowych w handlu. W związku z tym jedna szósta przedsiębiorstw rozważa przeniesienie inwestycji z Wielkiej Brytanii do innych krajów.


    One-stop-shop wchodzi w życie 1 lipca

    W dniu 1 lipca 2021 roku wejdzie w życie unijny pakiet VAT dotyczący handlu elektronicznego, umożliwiając korzystanie z ogólnounijnego punktu kompleksowej obsługi (One Stop Shop/OSS) w zakresie deklaracji VAT dla sprzedaży na odległość. W przyszłości przedsiębiorcy będą przekazywać ten podatek organom krajowym, które następnie przekażą go do innych krajów.

    UE chce zwalczać oszustwa związane z podatkiem VAT, upraszczając jednocześnie pobór podatku od sprzedaży przez Internet. Wymogi prawa unijnego są wdrażane w Niemczech za pomocą corocznej ustawy podatkowej, która jest uchwalana pod koniec każdego roku i wprowadza w życie najnowsze projekty prawa podatkowego.

    Zmiany w tym zakresie będą miały wpływ w szczególności na handel transgraniczny. Dotychczas zależało to od krajowych progów dostaw obowiązujących w ramach rejestracji do celów podatkowych. W przyszłości będzie obowiązywał jednolity minimalny próg w wysokości 10 tys. euro, mający w zależności od sprzedawcy zastosowanie do wszystkich odpowiednich sprzedaży do innych krajów UE. W przypadku przekroczenia tego limitu sprzedaż będzie musiała zostać opodatkowana na warunkach obowiązujących w danym kraju przeznaczenia.

    W związku z tym w przyszłości znacznie więcej sprzedawców będzie musiało płacić podatek od swojej sprzedaży za granicą. Proces ten będzie również w przyszłości standaryzowany – na nowo zostanie utworzony tzw. systemOne Stop Shop (OSS). Sprzedawcy będą mogli zgłaszać i odprowadzać swój podatek VAT centralnie poprzez Federalny Centralny Urząd Skarbowy w Niemczech. W związku z tym czasochłonna rejestracja w innych krajach UE nie będzie już konieczna. Nowe zasady mają obowiązywać od 1 lipca 2021 roku.

    Tego dnia zniesione zostanie również zwolnienie z podatku VAT do 22 euro dla dostaw towarów z krajów trzecich. Oznacza to, że podatek VAT od importu będzie pobierany od pierwszego centa.


    Dwóch sprzedawców przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości – przez regulamin o gwarancji

    Dwóch sprzedawców noży kieszonkowych jest ze sobą w sporze, ponieważ jeden z nich w swoim sklepie internetowym zamieszcza jedynie link do strony producenta i nie podaje żadnych informacji dotyczących gwarancji lub regulaminu o gwarancji. Po przejściu przez instancje w Sądzie Okręgowym, Wyższym Sądzie Okręgowym i Federalnym Sądem Najwyższym, Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu ma teraz ostatecznie wyjaśnić, jak dokładnie sprzedawcy internetowi muszą informować o gwarancjach dotyczących produktów, które oferują na swoich portalach. Będziemy na bieżąco śledzić rozwój spraw.

    ]]>
    Internetowa sprzedaż alkoholu w Niemczech https://ecommercenews.pl/internetowa-sprzedaz-alkoholu-w-niemczech/ Wed, 10 Feb 2021 18:00:10 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5224 10.02.2021

    Sprzedawcy internetowi oferujący napoje alkoholowe muszą zapewnić w drodze odpowiednich i efektywnych procedur weryfikacji wieku, że napoje alkoholowe sprzedawane będą wyłącznie osobom, które osiągnęły minimalny wiek wymagany. Wyjaśnimy to oraz pozostałe aspekty, na które należy zwrócić uwagę przy sprzedaży alkoholu online.


    Informacja dotycząca cen

    W przypadku reklamowania napojów alkoholowych z podaniem cen, jak również w obrocie napojami alkoholowymi, ceny muszą uwzględniać podatek VAT oraz inne składniki cenowe. Co to oznacza?

    • Należy podać, że żądane ceny zawierają już podatek VAT i inne składniki cenowe („z VAT”).
    • Należy podać, czy i w jakiej wysokości ponoszone są dodatkowe koszty frachtu, dostawy i wysyłki lub inne koszty.


    Ceny jednostkowe – jak poprawnie informować o cenie?

    Należy tutaj uwzględnić § 2 niemieckiego rozporządzenia o informowaniu o cenach (PAngV). Określa ono następujące zasady:

    Oferując towary konsumentom końcowym w ramach działalności handlowej lub gospodarczej lub regularnie w jakikolwiek inny sposób w opakowaniach jednostkowych, otwartych opakowaniach lub jako jednostki sprzedaży bez opakowania zewnętrznego według wagi, objętości, długości lub powierzchni, oprócz ceny łącznej należy podać cenę za jednostkę ilości z uwzględnieniem podatku VAT i innych składników ceny (cena podstawowa) w bezpośrednim sąsiedztwie ceny łącznej zgodnie z ust. 3 zdanie 1, 2, 4 lub 5. Dotyczy to również osoby, która jako dostawca tych towarów reklamuje się wśród konsumentów końcowych, informując o cenach…

    Co to oznacza? Cena za jednostkę ilości (tzw. cena podstawowa za litr) musi być podana w bezpośredniej bliskości ceny łącznej.

    Podanie ceny podstawowej nie jest wymagane:

    • w przypadku napojów alkoholowych o nominalnej objętości poniżej 10 mililitrów;
    • w przypadku pakietów/zestawów produktów zawierających różne rodzaje wyrobów, które nie są ze sobą mieszane lub łączone (np. kosz prezentowy).
    • jeżeli cena podstawowa jest taka sama, jak cena łączna.


    Ochrona małoletnich – wino od 16. roku życia?

    W przypadku sprzedaży napojów alkoholowych należy uwzględnić § 9 niemieckiej ustawy o ochronie małoletnich (JuSchG).

    Określa ona następujące zasady:

    (1) W restauracjach, punktach sprzedaży lub innych miejscach ogólnodostępnych:
    1. Dzieciom i małoletnim do lat 16 nie wolno podawać ani zezwalać im na spożywanie takich napojów alkoholowych, jak piwo, wino, napoje winopodobne lub wino musujące lub mieszanki piwa, wina, napojów winopodobnych lub wina musującego z napojami bezalkoholowymi,
    2. Dzieciom i małoletnim nie wolno podawać ani zezwalać im na spożywanie innych napojów alkoholowych lub produktów spożywczych zawierających inne napoje alkoholowe w ilościach większych niż nieznaczne.

    (2) Jeżeli małoletni jest w towarzystwie osoby dorosłej ust. 1 pkt 1 nie obowiązuje.

    (3) W miejscach publicznych napoje alkoholowe nie mogą być oferowane w automatach. Nie dotyczy to sytuacji, gdy automat
    1. ustawiony jest w miejscu niedostępnym dla dzieci i małoletnich lub
    2. ustawiony jest w pomieszczeniu przeznaczonym do użytku handlowego, a urządzenia techniczne lub stały nadzór zapewniają, że dzieci i małoletni nie mają dostępu do napojów alkoholowych (…).

    (4) Słodkie napoje zawierające alkohol w rozumieniu § 1 ust. 2 i 3 niemieckiej ustawy w sprawie podatku od alkopopów mogą być dopuszczone do sprzedaży wyłącznie z informacją „Zakaz sprzedaży osobom poniżej 18 roku życia, § 9 ustawy o ochronie małoletnich”. Taka informacja musi być umieszczona na opakowaniu jednostkowym z zastosowaniem czcionki o tym samym rozmiarze i kolorze co nazwa marki lub nazwa zwyczajowa produktu, a w razie ich braku w takiej samej formie, jak opis handlowy, natomiast w przypadku butelek na etykiecie przedniej”.

    Zgodnie z § 9 JuSchG piwo, wino, napoje winopodobne i wino musujące, jak również ich mieszanki nie mogą być wydawane 1 dzieciom2 i małoletnim3 poniżej 16 roku życia. Inne napoje alkoholowe4 nie mogą być wydawane osobom poniżej 18 roku życia. Zakazy te obowiązują również sprzedawców internetowych. Kwestia weryfikacji wieku w sprzedaży wysyłkowej i internetowej zgodnie z § 9 JuSchG w obecnym brzmieniu jest od dłuższego czasu przedmiotem sporu. W wyroku Sądu Okręgowego w Bochum z dnia 23.01.2019 roku (sygn. akt I-13 O 1/19) postanowiono, że w przypadku sprzedaży alkoholu również sprzedawcy internetowi są zobowiązani do podjęcia szczególnych środków ostrożności w zakresie weryfikacji i bezpieczeństwa (np. przeprowadzenie procedury weryfikacji wieku zgodnie z zasadami Schufa (niemieckie centrum informacji kredytowej) przed złożeniem zamówienia).

    1 Wino musujące: zazwyczaj o zawartości alkoholu, wytworzonego w wyniku fermentacji, większej niż 1,2% a nie przekraczającej 15% objętościowo; Wino: o zawartości alkoholu, wytworzonego w wyniku fermentacji, większej niż 1,2% do maksymalnie 18% objętościowo.(https://www.blja.bayern.de/imperia/md/content/blvf/bayerlandesjugendamt/mitteilungsblatt/abschied_vom_branntwein.pdf).
    2 Dzieci = osoby poniżej 14 roku życia.
    3 Małoletni = osoby w wieku od 14 do 18 roku życia
    4 „Pozostałe napoje alkoholowe” obejmują wszystkie napoje alkoholowe, które zostały poddane fermentacji, a następnie destylacji. Należą do nich brandy, wódka zbożowa, rum, whisky, likier, wódki gorzkie itp.https://www.jugendschutz-aktiv.de/informationen-fuer-gewerbetreibende-und-veranstalter/die-vorschriften-im-einzelnen/alkohol.html)


    Jak to działa w e-commerce’owej rzeczywistości?

    Sprzedawcy internetowi oferujący napoje alkoholowe muszą zapewnić w drodze odpowiednich i efektywnych procedur weryfikacji wieku, że napoje alkoholowe sprzedawane będą wyłącznie osobom, które osiągnęły minimalny wiek wymagany. Do tego celu można zastosować procedurę weryfikacji wieku zintegrowaną z procesem składania zamówienia (np. system weryfikacji online Sofort Ident) oraz poprzez wybór specjalnych metod wysyłki, w przypadku których przeprowadzana jest weryfikacja wieku (np. usługa identyfikacji „Postident” od Deutsche Post, usługa „Wymagany podpis osoby dorosłej” oferowana przez UPS).

    Uwaga

    Weryfikacja wieku poprzez tzw. „sprawdzenie dowodu tożsamości” (tj. kupujący przesyła sprzedającemu kopię/skan/faks dowodu tożsamości) nie jest wystarczające, ponieważ grozi manipulacją lub nadużyciem. Nawet żądanie odrębnego potwierdzenia pełnoletniości w procesie składania zamówienia (np. poprzez zaznaczenie pola wyboru) nie jest wystarczające, jeżeli sprzedawca nie zweryfikuje oświadczenia złożonego przez klienta.


    Obowiązki oznakowania – co na etykiecie, co w opisie produktu?

    Napoje alkoholowe to produkty spożywcze. Należy zatem przestrzegać wymogów dotyczących etykietowania zawartych w rozporządzeniu w sprawie informacji o żywności (LMIV). W szczególności w przypadku napojów alkoholowych w widocznym miejscu na opakowaniu lub na załączonej etykiecie oraz w opisie artykułu w ofercie online muszą być umieszczone następujące informacje:

    1. nazwa produktu spożywczego
    2. informacja o składnikach i substancjach pomocniczych, które wywołują alergie i nietolerancje (np. „Zawiera siarczyny”)
    3. ilość niektórych składników lub klas składników, jeśli dotyczy;
    4. ilość netto produktu spożywczego;
    5. instrukcje dotyczące przechowywania i/lub użytkowania, jeśli dotyczy;
    6. nazwisko lub firma i adres podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo spożywcze;
    7. kraj lub miejsce pochodzenia (np. gdy istnieje ryzyko wprowadzenia w błąd);
    8. instrukcje w formie tekstowej, w przypadku gdy właściwe użycie żywności bez takich instrukcji byłoby trudne;
    9. dla napojów o zawartości alkoholu większej niż 1,2% objętościowo wskazanie rzeczywistej objętościowej zawartości alkoholu (do informacji należy dodać symbol „% vol”). Informacja ta może być poprzedzona słowem „alkohol” lub skrótem „alk.” lub „alc.”);

    LMIV wymienia następujące wyjątki dla napojów o zawartości alkoholu wyższej niż 1,2% objętościowo:

    • lista składników,
    • informacja o wartości odżywczej

    Ponadto LMIV wspomina się o jeszcze jednym wyjątku: podanie daty minimalnej trwałości nie jest wymagane w przypadku wina, wina likierowego, wina musującego, wina aromatyzowanego i podobnych produktów uzyskanych z owoców innych niż winogrona oraz napojów uzyskanych z winogron lub moszczu winogronowego. Wszystkie inne napoje muszą być opatrzone datą minimalnej trwałości. Podanie tej informacji nie jest jednak wymagane w sprzedaży internetowej. Obowiązkowe informacje należy również umieścić w opisach artykułów online

    Alcopopy

    Alkopopy muszą być oznakowane następującymi informacjami zgodnie z § 9 ust. 4 JuSchG:

    „Zakaz sprzedaży osobom poniżej 18 roku życia, § 9 ustawy o ochronie małoletnich” – taka informacja musi być umieszczona na opakowaniu jednostkowym z zastosowaniem czcionki o tym samym rozmiarze i kolorze co nazwa marki lub nazwa zwyczajowa produktu, a w razie ich braku w takiej samej formie jak opis handlowy, natomiast w przypadku butelek na etykiecie przedniej”.


    Zakaz stosowania oświadczeń zdrowotnych w reklamach

    Informacje podstawowe

    W tym kontekście należy uwzględnić rozporządzenie w sprawie oświadczeń zdrowotnych (rozporządzenie WE nr 1924/2006), które od 2007 r. reguluje dopuszczalność oświadczeń zdrowotnych i żywieniowych dotyczących produktów spożywczych na poziomie europejskim. W reklamach produktów spożywczych mogą być wykorzystywane tylko takie oświadczenia żywieniowe1 i zdrowotne 2, które zostały wprowadzone do specjalnie utworzonego unijnego rejestru, w związku z czym są dozwolone.

    1 „Oświadczenia żywieniowe” to np. sformułowania „nie zawiera cukru”, „o obniżonej zawartości tłuszczu”, „bogate w witaminę C” – te oświadczenia są dozwolone tylko wtedy, gdy są zgodne z wymogami prawnymi rozporządzenia w sprawie oświadczeń zdrowotnych.
    2 Oświadczenia zdrowotne to np. sformułowania „wzmacnia siły obronne organizmu”, „obniża poziom cholesterolu” lub „wspomaga funkcje stawów” – oświadczenia te są dopuszczalne tylko wtedy, gdy figurują w unijnym rejestrze jako „oświadczenie” i tym samym są dopuszczone do stosowania w odniesieniu do produktów spożywczych lub ich składników.

    Zgodnie z art. 4 ust. 3 rozporządzenia w sprawie oświadczeń zdrowotnych, w przypadku sprzedaży napojów alkoholowych obowiązują następujące zasady:
    „…Napoje zawierające więcej niż 1,2% alkoholu objętościowo nie mogą być opatrzone informacją o właściwościach zdrowotnych…”.

    Ten zakaz stosowania oświadczeń zdrowotnych dotyczy również sprzedaży internetowej. Przy reklamowaniu napojów alkoholowych, takich jak piwo i wino, należy zrezygnować np. z następujących oświadczeń zdrowotnych:

    • „…to wino jest lekkostrawne…”
    • „…wzmacnia kości…”
    • „…kieliszek wina dziennie zmniejsza ryzyko chorób układu krążenia…” itd.

    Rejestr dozwolonych oświadczeń zdrowotnych oraz tekst rozporządzenia można znaleźć tutaj.

    ]]>
    Sprzedaż kosmetyków w Niemczech – rozporządzenie w sprawie kosmetyków https://ecommercenews.pl/sprzedaz-kosmetykow-w-niemczech-rozporzadzenie-w-sprawie-kosmetykow/ Wed, 10 Feb 2021 08:02:35 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5210 8.02.2021

    W tym poradniku dowiesz się, czym w Niemczech jest produkt kosmetyczny, kto to jest osoba odpowiedzialna zgodnie z rozporządzenie UE w sprawie kosmetyków, oraz jakie są jej obowiązki. Ponadto opiszemy obowiązki informacyjne oraz sankcje, jakie grożą w przypadku łamania przepisów dotyczących sprzedaży kosmetyków.

    Z dniem 11.07.2013 r. rozporządzenie UE w sprawie kosmetyków zastąpiło obowiązującą do tego czasu na poziomie europejskim dyrektywę 76/768. Z tego względu produkty kosmetyczne wprowadzane do obrotu po tej dacie muszą spełniać wymogi rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków. W prawie niemieckim dyrektywa została transponowana w szczególności w rozporządzeniu w sprawie produktów kosmetycznych.


    Definicja produktów kosmetycznych

    Produkty kosmetyczne zgodnie z art. 2 ust. 1 lit. a) rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków oznaczają „substancję lub mieszaninę przeznaczoną do kontaktu z zewnętrznymi częściami ciała ludzkiego (naskórkiem, owłosieniem, paznokciami, wargami oraz zewnętrznymi narządami płciowymi) lub z zębami oraz błonami śluzowymi jamy ustnej, którego wyłącznym lub głównym celem jest utrzymywanie ich w czystości, perfumowanie, zmiana ich wyglądu, ochrona, utrzymywanie w dobrej kondycji lub korygowanie zapachu ciała”.

    1. Osoba odpowiedzialna zgodnie z rozporządzeniem UE w sprawie kosmetyków

    • Producent

    „Producent” oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną, która wytwarza produkt kosmetyczny lub zleca zaprojektowanie lub wytworzenie produktu i wprowadza ten produkt do obrotu pod własną nazwą lub znakiem towarowym. W wypadku produktu kosmetycznego wyprodukowanego we Wspólnocie, który nie podlega eksportowi i importowi do Wspólnoty, osobą odpowiedzialną jest producent mający siedzibę na terenie Wspólnoty.

    • Importer

    „Importer” oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną, która ma siedzibę na terenie Wspólnoty i wprowadza do obrotu we Wspólnocie produkt kosmetyczny z kraju trzeciego. W wypadku produktu kosmetycznego importowanego, osobą odpowiedzialną za konkretny produkt kosmetyczny wprowadzany przez niego do obrotu jest każdy importer.

    • Dystrybutor

    „Dystrybutor” oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną w łańcuchu dostaw, niebędącą producentem ani importerem, która udostępnia produkt kosmetyczny na rynku Wspólnoty.

    Wskazówka

    Dystrybutor jest osobą odpowiedzialną, jeżeli wprowadza produkt kosmetyczny do obrotu pod własną nazwą lub znakiem towarowym lub zmienia produkt już wprowadzony na rynek w sposób mogący mieć wpływ na zgodność z obowiązującymi wymogami, art. 4 ust. 6 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków.


    Obowiązki osób odpowiedzialnych

    Do obrotu wprowadzane są jedynie takie produkty kosmetyczne, dla których na terenie Wspólnoty jest wyznaczona „osoba odpowiedzialna”, będąca osobą prawną lub fizyczną. „Wprowadzenie do obrotu” oznacza udostępnienie produktu kosmetycznego na rynku Wspólnoty po raz pierwszy. „Udostępnianie na rynku” oznacza każde odpłatne lub nieodpłatne dostarczanie produktu kosmetycznego na rynek Wspólnoty do celów dystrybucji, konsumpcji lub stosowania, w ramach działalności handlowej.

    Osoba odpowiedzialna gwarantuje spełnienie odpowiednich obowiązków określonych w niniejszym rozporządzeniu przez każdy wprowadzany do obrotu produkt kosmetyczny, art. 4 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków. Do obowiązków, których należy przestrzegać, należy w szczególności:

    • Zapewnienie bezpieczeństwa zdrowotnego (art. 3 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Zgodność z dobrą praktyką produkcji (art. 8 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Przeprowadzenie oceny bezpieczeństwa i opracowanie raportu bezpieczeństwa (art. 10 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Prowadzenie dokumentacji produktu (art. 11 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków; 
    • Przekazywanie niezbędnych informacji w drodze zgłoszenia do Komisji UE (art. 13 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Zgodność z ograniczeniami dotyczącymi niektórych substancji (art. 14 i nn. rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Zgodność z przepisami dotyczącymi testów na zwierzętach (art. 18 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Etykietowanie pojemników i opakowań (art. 19 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Zgodność z przepisami dotyczącymi oświadczeń o produkcie (art. 20 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Zgłaszanie działań niepożądanych (art. 23 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków); 
    • Przekazywanie informacji władzom (art. 24 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków) oraz 
    • Podejmowanie środków w przypadku podejrzenia zagrożenia dla zdrowia (art. 5 ust. 2 i 3 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków).


    Obowiązki osób odpowiedzialnych w zakresie etykietowania

    Zgodnie z art. 19 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków na rynku dozwolone jest udostępnianie wyłącznie takich produktów kosmetycznych, na których pojemnikach i opakowaniach zewnętrznych znajdują się następujące, nieusuwalne, łatwe do odczytania i widoczne informacje: 

    1. imię i nazwisko lub zarejestrowana firma oraz adres osoby odpowiedzialnej. W przypadku importowanych produktów kosmetycznych podaje się nazwę kraju pochodzenia;
    2. nominalna zawartość w momencie pakowania, wyrażona w jednostkach masy lub objętości; wyjątek: zawartość poniżej od 5 g lub 5 ml oraz gdy chodzi o bezpłatne próbki itp.; 
    3. data minimalnej trwałości; 
    4. szczególne środki ostrożności których należy przestrzegać podczas stosowania;
    5. numer partii lub oznaczenia pozwalające na identyfikację produktu kosmetycznego; 
    6. funkcja produktu kosmetycznego, chyba że jednoznacznie wynika ona z jego prezentacji oraz 
    7. wykaz składników. Te informacje wystarczy podać tylko na opakowaniu zewnętrznym (podwójne etykietowanie opakowania i pojemnika nie jest wymagane). Jeżeli produkt nie posiada żadnego dodatkowego opakowania, pojemnik funkcjonuje jako opakowanie. Wykaz ten poprzedzony jest określeniem „Ingredients”.

    Język informacji o których mowa w lit. b), c), d) i f) jest określany na podstawie prawa państwa członkowskiego, w którym dany produkt kosmetyczny jest udostępniany (art. 19 ust. 5 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków). W celu udostępnienia na rynku niemieckim dla informacji o których mowa w lit. b), c), d) i f) wymagany jest język niemiecki zgodnie z § 4 niemieckiego rozporządzenia w sprawie produktów kosmetycznych. Składniki produktu kosmetycznego muszą być oznakowane zgodnie z międzynarodowym nazewnictwem składników kosmetycznych INCI .

    Obowiązek umieszczania takich etykiet w sklepie internetowym nie został wyraźnie uregulowany w rozporządzeniu UE w sprawie kosmetyków. Może on natomiast wynikać z ogólnego obowiązku informowania klienta o istotnych cechach. Zasadniczo w sprzedaży internetowej klient powinien otrzymać te same informacje, co w przypadku zakupu w sklepie stacjonarnych. Informacje o składnikach zostały już uznane przez orzecznictwo (Wyższy Sąd Krajowy Karlsruhe, wyrok z dnia 26.09.2018 r., sygn. akt: 6 U 84/17) za istotne. Dlatego radzimy, aby w opisie artykułu umieszczać powyższe informacje związane z etykietowaniem.


    Obowiązki dystrybutorów

    Nawet dystrybutorzy, którzy nie są uznawani za osoby odpowiedzialne w rozumieniu rozporządzenia UE (patrz wyżej), podlegają obowiązkom wynikającym z rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków. W ramach swojej działalności podczas udostępniania produktu kosmetycznego na rynku dystrybutorzy muszą działać z należytą starannością w odniesieniu do obowiązujących wymogów, art. 6 ust. 1 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków.

    Przed udostępnieniem produktu kosmetycznego na rynku dystrybutorzy sprawdzają, czy zgodnie z art. 6 ust. 2 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków:

    • podane są w szczególności następujące informacje dotyczące oznakowania:
      – imię i nazwisko lub zarejestrowana firma oraz adres osoby odpowiedzialnej. W przypadku importowanych produktów kosmetycznych należy podać kraj pochodzenia;
      – numer partii lub oznaczenia pozwalające na identyfikację produktu kosmetycznego;
      – wykaz składników. Te informacje wystarczy podać tylko na opakowaniu zewnętrznym. Wykaz ten poprzedzony jest określeniem „Ingredients”.
    • spełnione są wymogi językowe określone w art. 19 ust. 5,
    • nie upłynęła data minimalnej trwałości.

    Jeżeli dystrybutorzy uznają lub mają powody sądzić, że:

    • dany produkt kosmetyczny nie jest zgodny z wymogami przewidzianymi w niniejszym rozporządzeniu, nie udostępniają produktu na rynku, dopóki nie zostanie on dostosowany do obowiązujących wymogów lub 
    • produkt kosmetyczny, który udostępnili na rynku, nie jest zgodny z niniejszym rozporządzeniem, zapewniają przyjęcie środków naprawczych niezbędnych do dostosowania tego produktu, wycofania go z rynku lub wycofania od użytkowników końcowych.

    Ponadto jeżeli produkt kosmetyczny stwarza ryzyko dla zdrowia ludzi, dystrybutorzy niezwłocznie informują o tym osobę odpowiedzialną oraz właściwe organy krajowe państw członkowskich, w których udostępniły dany produkt, art. 6 ust. 3 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków Dystrybutorzy zapewniają, aby w czasie, gdy są odpowiedzialni za produkt, warunki przechowywania lub transportu nie zagrażały jego zgodności z wymogami określonymi w niniejszym rozporządzeniu, art. 6 ust. 4 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków


    Oświadczenia o produkcie

    W ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (w skrócie: UWG) istnieją już wprawdzie przepisy zakazujące reklamy wprowadzającej w błąd, por. § 5 UWG. Natomiast wraz z wprowadzeniem rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków uwzględniono w nim również specjalne przepisy dotyczące reklamy produktów kosmetycznych. Artykuł 20 ust. 1 rozporządzenia UE w sprawie kosmetyków stanowi zatem, że:

    „Na etykiecie, podczas udostępniania na rynku i reklamowania produktów kosmetycznych, tekst, nazwy, znaki towarowe, obrazy lub inne znaki nie są używane tak, aby przypisywać tym produktom cechy lub funkcje, których nie posiadają”.

    Ponadto Komisja Europejska ma sporządzić w najbliższych latach listę stosowanych oświadczeń o produkcie.


    Sankcje

    Naruszenie niektórych przepisów rozporządzenia UE o kosmetykach jest uznawane za wykroczenie administracyjne zgodnie z art. 9 ust. 2 niemieckiego rozporządzenia w sprawie produktów kosmetycznych (rozporządzenie w sprawie kosmetyków) i może zostać ukarane grzywną w wysokości do pięćdziesięciu tysięcy euro. W niektórych przypadkach nieprzestrzeganie przepisów rozporządzenia UE o kosmetykach może zostać również zakwalifikowane jako przestępstwo (§ 8 niemieckiego rozporządzenia w sprawie kosmetyków). W szczególnie poważnych przypadkach grozi kara pozbawienia wolności od sześciu miesięcy do pięciu lat. Naruszenie przepisów rozporządzenia UE o kosmetykach może również skutkować sankcjami wynikającymi z prawa konkurencji. Przepisy rozporządzenia UE o kosmetykach, które należy traktować jako tzw. zasady postępowania rynkowego, mogą skutkować kosztownym upomnieniem, zainicjowanym przez konkurencję.

    ]]>
    Co Polacy chętnie kupują na Walentynki? 2020 był udanym rokiem dla eBay. Platforma DIY Manomano podwaja wyniki w Niemczech https://ecommercenews.pl/co-polacy-chetnie-kupuja-na-walentynki-2020-byl-udanym-rokiem-dla-ebay-platforma-diy-manomano-podwaja-wyniki-w-niemczech/ Tue, 09 Feb 2021 08:18:47 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5190
    2020 był udanym rokiem dla eBay – wyniki globalne i w Niemczech

    eBay doświadczył dobrego kwartału świątecznego w 2020 roku: marketplace był w stanie znacznie zwiększyć sprzedaż i zyski w porównaniu do tego samego okresu w zeszłym roku. Tym samym przychody wzrosły o 28% do 2,9 mld dolarów, zysk operacyjny wyniósł 677 mln dolarów i był o całe 42% wyższy niż w tym samym kwartale ubiegłego roku. Znacząco wzrósł również dochód netto, przy czym eBay zanotował 52% wzrost, a zysk wyniósł 845 mln dolarów.

    eBay opublikował również dobre wyniki za cały rok 2020. W sumie obroty firmy wyniosły 10,3 mld dolarów – wzrost o 19% rok do roku. Dochód netto za ten rok wyniósł 2,7 mld USD (wzrost o 46%). eBay doświadcza silnego napływu kupujących z powodu pandemii. Liczba aktywnych nabywców wzrosła w ubiegłym kwartale o 7% do 185 mln. Liczba transakcji wzrosła o 21% w stosunku do roku poprzedniego i osiągnęła łączny wolumen (GMV) 26,6 mld dolarów. W bieżącym kwartale eBay spodziewa się, że obroty się zwiększą, a przychody mają wynieść od 2,94 mld do 2,99 mld dolarów. Inwestorzy byli zadowoleni z dobrych wyników biznesowych, dobrych perspektyw, a także z podwyżki dywidendy: akcje Ebay wzrosły o 11%.

    Nieco później niż dane globalne, eBay podaje również wyniki dla poszczególnych krajów. Według nich, niemiecki biznes wzrósł o około 5,1% w 2020 roku, generując przychody netto w wysokości 970 mln euro, co oznacza wzrost z 923 mln euro w 2019 roku. Przychody wzrosły o prawie 7%. W porównaniu międzynarodowym wzrost niemieckiego eBay był znacznie słabszy niż pozostałych platform na całym świecie: w Wielkiej Brytanii eBay odniósł wzrost o 27%, w USA wzrost o 26% i Korei Południowej wzrost o 14%. Przyczyną tu może być duża popularność eBay już przed pandemią, w połączeniu ze spadającym udziałem w ogólnym niemieckim e-commerce. Podobnie jak Amazon, eBay również musi zmagać się z nową konkurencją na rynku niemieckim. W ostatnich latach powstały coraz szybciej rosnące nowe niemieckie platformy, takie jak: Otto i Real.de.


    Platforma DIY Manomano podwaja wyniki w Niemczech

    Francuska platforma e-commerce Manomano specjalizująca się w produktach dla domu ogłosiła osiągnięcie globalnej sprzedaży na poziomie 1,2 mld euro w 2020 roku przy ogólnym wzroście o 100% -“Tylko na rynku niemieckim ManoMano podwoił swój wolumen sprzedaży do 113 mln euro w 2020 roku w porównaniu do 2019 roku” – napisał marketplace w komunikacie prasowym. “ManoMano spodziewa się, że Niemcy staną się drugim największym rynkiem dla firmy w 2021 roku”. 75% sprzedawców na platformie pochodzi z Niemiec, a 40% z nich prowadzi sprzedaż międzynarodową. Firma planuje “masowe” inwestycje na rynku niemieckim.


    Moebel.de odnotował wzrost o 55% w 2020 r

    “Przeszkody w zakupach”, takie jak dotykanie i wypróbowanie mebli przed zakupem tracą na znaczeniu: platforma internetowa Moebel.de zwiększyła obroty listowanych tam sprzedawców łącznie o 55% w 2020 roku. Już w styczniu 2021 sprzedaż przekroczyła o 90% sprzedaż w tym samym miesiącu roku poprzedniego. Liczba produktów partnerskich na platformie w 2020 roku była o ponad 42% wyższa niż w roku poprzednim, a koszyk zakupowy był średnio o prawie 10% większy. Personalizacja ofert przyniosła o 30% więcej użytkowników. Moebel.de postrzega siebie, jako partnera branży w dziedzinie cyfryzacji.


    Co Polacy chętnie kupują na Walentynki?

    Ostatnie dwa tygodnie dla wszystkich zakochanych to czas wielkich poszukiwań prezentów walentynkowych. Są tacy, którym wystarczą kwiaty i drobny upominek. Spora grupa chce jednak zaskoczyć swoich partnerów wyjątkowym prezentem.

    Z danych porównywarki Ceneo.pl wynika, że o 17% w porównaniu do ubiegłorocznych walentynek wzrosła liczba odsłon produktów z kategorii erotyka. Na liście zakupowej w tej kategorii znalazły się przede wszystkim lalki miłości, suplementy erotyczne, stymulatory, pończochy, pasy i podwiązki oraz filmy erotyczne. Powodzeniem cieszyły się też wibratory, lubrykanty oraz gry i zabawy erotyczne. Rosnące zainteresowanie tą kategorią to nie tylko efekt popularności zakupów internetowych w Polsce. Sklepy internetowe z kategorii erotyka w porównaniu do sklepów stacjonarnych często dysponują bogatszą ofertą. Zakupy artykułów erotycznych w sklepach internetowych, to również doskonała alternatywa dla tych, którzy mają pewne opory, żeby odwiedzać stacjonarne sklepy z tymi produktami.

    Bardzo popularne wśród Polaków są oczywiście też sprawdzone prezenty. W czasie święta zakochanych na Ceneo.pl dominuje zainteresowanie produktami dla kobiet – bielizną, biżuterią, perfumami i portfelami. Jakiego prezentu mogą spodziewać się Panowie? W walentynkowych wyszukiwanych królują smartwatche i smartbandy, zegarki męskie, prezenty – przeżycia i atrakcje. Wielu Polaków w tym okresie kupuje też komplety pościeli. 

    Z kolei na Allegro.pl w kategorii mody – królują walentynki „na wesoło”. Zakochani często poszukują kompletów bluz i t-shirtów. Wyszukiwania frazy „dla par” rosną w okolicach 14 lutego… 10 krotnie w stosunku do pozostałych dni. Ponadto, panowie najczęściej poszukują dla swoich wybranek biżuterii – najbardziej popularne w tym okresie są: bransoletki, kolczyki i naszyjniki, bielizna, koszule nocne, ale też zabawne skarpetki. Panie dla panów wybierają zegarki i… sety skarpetek, piżamy lub szlafroki. 

    Co naturalne, wielu mężczyzn wykorzystuje też ten najbardziej romantyczny dzień w roku i planuje oświadczyny. W okresie przed walentynkowym liczba wyszukiwań pierścionków zaręczynowych na Allegro.pl rośnie… dwukrotnie! A być może to panie snują marzenia…

    ]]>
    Jakie są największe marketplace’y (elektroniczne platformy sprzedażowe) na świecie? https://ecommercenews.pl/marketplace-na-swiecie/ Tue, 09 Feb 2021 06:44:00 +0000 http://demo.themegrill.com/colormag/?p=111 09.04.2021

    Ze względu na wywołane przez pandemię przyspieszenie transgranicznego handlu elektronicznego B2C na całym świecie, więcej konsumentów odwiedziło międzynarodowe, cyfrowe platformy detaliczne w celu dokonywania zakupów. Trzy najczęściej używane na świecie w 2020 roku platformy to: Amazon.com, Alibaba/AliExpress i eBay. Ale w wielu krajach nie są one aktywne lub warto się zainteresować dodatkowymi kanałami sprzedaży.

    Przedstawiamy najważniejsze i największe marketplace’y na świecie. Dzięki temu artykułowi odkryjesz nowe platformy i lepiej zrozumiesz powiązania międzynarodowe między nimi.


    Jak wyglądał rok 2020 w globalnym e-commerce?

    52 z 100 największych marketplace’ów ma siedzibę w Ameryce Północnej, 22 znajdują się w Azji, a 19 w Europie. Platformy z Ameryki Północnej miało zanotowały 41,7% wzrost rocznej sprzedaży.

    Amazon objął w ubiegłym roku prowadzenie z GMV wynoszącym 475 mld dolarów. Natomiast trzeba zaznaczyć, że udział sprzedawców zewnętrznych wynosi zaledwie 60% tej sumy – 285 mld dolarów. W sumie Amazon miał blisko jedną trzecią udziału we wszystkich amerykańskich transakcjach e-commerce.

    Na drugim miejscu znalazł się eBay z 100 mld dolarów w GMV, co oznacza wzrost o 17% rok do roku, a na trzecim Walmart z 92 mld dolarów. W sumie, amerykańskie rynki odnotowały 667 mld dolarów w sprzedaży w 2020 roku, z medianą 55% sprzedaży z urządzeń mobilnych.

    W skali globalnej, Stany Zjednoczone były drugim co do wielkości rynkiem eCommerce w 2020 roku, z 44% wzrostem sprzedaży do 861,12 mld dolarów. Chiny wysunęły się na prowadzenie z 1,495 bilionami dolarów, co stanowi wzrost o 14,5%. Wiodący sprzedawcy internetowi Taobao, Tmall i JD.com odpowiadali za ponad 80% zakupów online w Chinach.


    Afryka

    Perspektywy rozwoju handlu internetowego opierają się nie tylko na prognozach dotyczących liczby ludności na kontynencie liczącym 1,3 mld mieszkańców, która zgodnie z przewidywaniami demografów wzrośnie do końca tego stulecia do ponad 4 mld. Istnieje jeszcze wiele miejsca na poprawę wykorzystania Internetu w Afryce, jako bazy dla handlu online, z obecnych 527 mln użytkowników lub nieco poniżej 40% populacji (średnia globalna to blisko 60% populacji).

    Jumia to największy afrykański marketplace działający w 14 krajach, reprezentujący 1,3 mld potencjalnych klientów i posiadający już 6,8 mln kupujących. Od 2019 przybyło ich 2,7 mln. Posiada około 80 tys. sprzedawców. Jest to największy marketplace w Afryce, obejmujący zasięgiem około 80 % afrykańskich internautów. Łącznie w 2020 złożono 8,1 mln zamówień, a GMV wynosił ponad 800 mln euro. Platforma oferuje również rozwiązania fulfillment’owe.

    Kilimall jest marketplace’em działającym w Kenii, Nigerii i Ugandzie. Posiada tysiące sprzedawców kierujących ofertę do ponad 200 mln konsumentów. Oferuje produkty tylko w języku angielskim, co ułatwia sprzedawcom tworzenie oferty produktów i ich sprzedaży we wszystkich trzech krajach.

    Konga jest największym marketplace’em w Nigerii. Ma tysiące sprzedawców i zasięgiem obejmuje 50 mln kupujących. Sprzedający mogą przechowywać swoje produkty w magazynie Kongi, aby umożliwić szybszą dostawę do klientów, podobnie jak w modelu Fulfillment by Amazon.

    Australia

    Australijscy kupujący coraz częściej korzystają z e-commerce, a dane to potwierdzają. Z nowego raportu firmy SEMrush wynika, że australijscy kupujący coraz częściej szukają sklepów internetowych.

    Według danych, niektóre z najlepszych wyszukiwań w Australii od stycznia do lipca 2020 roku obejmują “jak założyć mały biznes online w Australii”, którego popularność wzrosła o 100%. Ponadto, “jak założyć mały biznes w Australii” również odnotowało wzrost popularności wyszukiwania o 85,71%.

    Wielu Australijczyków wykorzystuje czas spędzony w odosobnieniu na zakładanie własnych małych firm, wykorzystując szum w e-handlu do zwiększenia swojego sukcesu. Wzrosła liczba wyszukiwań dotyczących zakupów hurtowych, a wyszukiwania, takie jak: “Gdzie kupić produkty do sprzedaży na Amazon” wzrosły o 100% tylko od stycznia do lipca tego roku.

    Najwięcej wizyt w ciągu ostatnich trzech miesięcy zanotował eBay.com.au, osiągając 289 mln wizyt na stronie i wzrost o 57,2%. Następny w kolejności jest Amazon.com.au, który w ciągu trzech miesięcy zanotował równie wysoką liczbę 107 mln wizyt na stronie, wzrost 90,49%

    Za pierwszą dwójką liderów plasuje się Kogan, który zanotował wzrost odwiedzin o 24,66%, osiągając w ciągu trzech miesięcy liczbę 35 mln.

    Catch.com.au odnotował wzrost o 50,2%,

    Grays Online z wzrostem o 26,4% w 2020 roku.

    Iconic jest marketplace’em działającym w Australii i Nowej Zelandii. Wprowadza na rynek 200 produktów dziennie i jest skierowany głównie do młodych kobiet.

    MyDeal to australijski marketplace z 200 tys. produktów w ponad 2 tys. kategorii. Sprzedający muszą przejść pomyślnie kontrolę jakości produktu, zanim będą mogli je dystrybuować.

    Azja

    Alibaba to gigantyczny chiński marketplace B2B. Miał 779 mln kupujących w 2020 roku z 200 krajów, którzy mogą kupić ponad 100 mln produktów w 40 różnych kategoriach.

    AliExpress jest marketplace’em należącym do chińskiego marketplace – Alibaba. Jest on adresowany do nabywców spoza Chin. Ponad 150 mln kupujących z 51 krajów ma do dyspozycji 38 sposobów płatności. Posiada globalną stronę internetową w języku angielskim i obsługuje 17 innych języków, w tym: rosyjski, portugalski, hiszpański, francuski, niemiecki, włoski, holenderski, turecki, japoński, koreański, tajski, wietnamski, arabski, hebrajski i polski.

    Flipkart jest największym marketplace’em w Indiach, gdzie ponad 10 mln klientów kupuje od około 100 tys. dostawców. Sieć logistyczna Flipkart pomaga sprzedawcom szybciej dostarczać swoje produkty. Zapewnia również finansowanie dla sprzedawców. Flipkart został założony w 2007 roku i przejęty przez Walmart 11 lat później w ramach największego przejęcia w historii amerykańskiego detalisty. Dziś Flipkart obejmuje również platformy Myntra i Flipkart Wholesale, marketplace skierowany do małych i średnich przedsiębiorstw. Ma ponad 300 mln zarejestrowanych użytkowników, ponad 150 mln produktów w ponad 80 kategoriach.

    GittiGidiyor to pierwszy turecki rynek internetowy, który został założony w 2001 roku. W 2011 roku GittiGidiyor został przejęty przez eBay i z dnia na dzień umacnia swoją pionierską pozycję w branży. Z 33 mln zarejestrowanych użytkowników, GittiGidiyor oferuje 22 mln produktów w 50 kategoriach z korzystnymi cenami dla konsumentów. Na platformie GittiGidiyor w ciągu sekundy sprzedawany jest 1 produkt, płatności są chronione przez system potwierdzania płatności – “Zero Risk”.

    HipVan to singapurski marketplace, za pośrednictwem którego sprzedawane są artykuły wyposażenia wnętrz. Około 90 tys. konsumentów dokonuje zakupów na tej stronie.

    JD.com to chiński marketplace z ponad 470 mln użytkowników. Jest również obecny w Hiszpanii, Rosji i Indonezji. To jedna z największych platform na świecie z tysiącami dostawców i własną infrastrukturą logistyczną.

    Kaola, należący do Alibaba Marketplace, jest transgraniczną platformą sprzedającą zachodnie marki w Chinach z trzema głównymi propozycjami biznesowymi – zakupem hurtowym, rynkiem online lub integracją z własną stroną internetową sprzedawcy. Do najlepiej sprzedających się produktów należą: odżywki dla niemowląt i produkty dla niemowląt, ubrania, elektronika użytkowa i akcesoria sportowe. Obok Alibaba Tmall i JD Worldwide jest to jeden z największych rynków importowych w Chinach.

    Lazada, marketplace należący do Alibaba Group działa w: Indonezji, Malezji, Filipinach, Singapurze, Tajlandii i Wietnamie. Lazada ma tysiące handlowców, generujących około 1,5 mld USD rocznej sprzedaży.

    Więcej transakcji zawieranych jest na wspieranym przez Tencent Shopee niż na Lazadzie (spółce zależnej Alibaby po jej przejęciu za 2 mld USD w 2018 roku). GMV Shopee w 2020 roku wynosił 35,4 mld dolarów, zyskał na gwałtownym rozwoju zakupów online, gdy Covid-19 zmusił millenialsów i klasę średnią regionu do pozostawania w domu. Gwałtowny wzrost w ciągu ostatnich trzech lat pomaga firmie Tencent odciąć się od bazy Alibaby. Konflikt kulturowy i spory w zarządzie Lazady oraz długotrwałe przejęcie przez rozdęty zespół zarządzający od Alibaby dały Shopee szansę na dogonienie i ostatecznie wyprzedzenie firmy.

    Qoo10 to marketplace z siedzibą w Singapurze. Działa również w Chinach, Indonezji, Malezji i Hong Kongu. Każdy, kto zarejestrował się na Qoo10 może stać się również sprzedawcą. Qoo10 jest płatny dopiero po zakończeniu transakcji sprzedaży.

    Rakuten to gigantyczny japoński marketplace, za pośrednictwem którego sprzedaje się ponad 18 mln produktów. Obsługuje ponad 20 mln klientów. Jest również obecny między innymi we Francji i USA.

    Shopee to marketplace azjatycki działający w Singapurze, Malezji, Tajlandii, Tajwanie, Indonezji, Wietnamie i na Filipinach. Oferuje ponad 180 mln produktów. Sprzedawcy mogą łatwo zarejestrować się online lub poprzez aplikację mobilną.

    Snapdeal to indyjski marketplace z ponad 300 tys. sprzedawcami i 35 mln produktów. Sprzedawcy muszą mieć firmę zarejestrowaną w Indiach.

    Souq / Amazon.ae to marketplace z siedzibą na Bliskim Wschodzie, którego właścicielem jest Amazon. Każdego miesiąca miliony klientów robią zakupy na tej platformie.

    Taobao jest chińskim marketplace’em należącym do Alibaby. Ma 600 mln aktywnych użytkowników i ponad 1 mld produktów przeznaczonych na sprzedaż. Sprzedaż na Taobao jest znacznie łatwiejsza dla sprzedawców, którzy mają firmy zlokalizowane w Chinach.

    Tmall to chiński marketplace (należy do Alibaby), który sprzedaje markowe towary klientom w Chinach i krajach sąsiednich. Jest to również jedna z największych platform handlu elektronicznego na świecie z około 500 mln użytkowników i wieloma tysiącami sprzedawców.

    VIP.com to chiński marketplace, który koncentruje się na sprzedaży typu flash sale (mocno ograniczone czasowo kampanie). Ma około 60 mln aktywnych użytkowników i ponad 20 tys. marek. Sprzedawcy spoza Chin mogą również sprzedawać na tym marketplace.

    Ameryka Południowa

    Americanas to brazylijski marketplace internetowy, mający 2,3 mld odsłoń około 500 tys. produktów i 15 mln klientów. Strona ma ponad 20 tys. sprzedawców na swoim marketplace – B2C i B2B. Jej właścicielem jest Submarino (zobacz poniżej).

    Casas Bahia to brazylijski marketplace z ponad 20 mln odwiedzających miesięcznie. Sprzedaje głównie meble i sprzęt AGD. Firma ma również dużą sieć stacjonarną i prowadzi 750 sklepów w całej Brazylii.

    Dafiti to marketplace latynoamerykański z milionami unikalnych odwiedzających miesięcznie. Szybko się rozwija. Oferuje narzędzia dla sprzedawców.

    Extra to brazylijski marketplace, który odwiedza prawie 30 mln osób miesięcznie. Współpracuje ściśle z innymi platformami. Właścicielem witryny jest Cnova, która prowadzi stacjonarne sklepy, zapewniając klientom “extra” udogodnienia w zakresie dostawy produktów.

    Linio to marketplace internetowy obecny w ośmiu krajach Ameryki Łacińskiej (Meksyk, Panama, Wenezuela, Kolumbia, Ekwador, Peru, Chile, Argentyna), które reprezentują około 300 mln potencjalnych klientów, 5,2 mln już korzysta i 24 mln razy w miesiącu odwiedza marketplace. Linio posiada ponad 10 mln produktów i 10 tys. sprzedawców.

    Mercado Libre jest największym marketplace’em w Ameryce Łacińskiej. Przyjmuje około 150 mln użytkowników miesięcznie, ponad 500 odwiedzin oraz 23 zamówienia na sekundę, działa w 18 krajach, m.in.: Argentynie, Boliwii, Brazylii, Chile, Kolumbii, Kostaryce, Republice Dominikany, Meksyku, Ekwadorze, Gwatemali, Hondurasie, Peru, Panamie, Portugalii, Urugwaju i Wenezueli.

    Submarino jest popularnym brazylijskim marketplace’em , na którym sprzedawane są produkty w wielu kategoriach. Jest częścią firmy, która jest właścicielem Americanas.

    Ameryka Północna

    Amazon jest największą firmą e-commerce na świecie i regularnie najcenniejszą marką. W prawie każdym kraju w którym jest, Amazon jest największym marketplace’em. Prowadzi swoje marketplace’y w 16+ krajach (Polska, Stany Zjednoczone, Australia, Brazylia, Kanada, Chiny, Francja, Niemcy, Indie, Włochy, Japonia, Turcja, Singapur, Meksyk, Holandia, Hiszpania, Wielka Brytania).

    Bonanza to przyjazny dla sprzedawców marketplace z ponad 10 mln produktów. Bonanza nie pobiera żadnych opłat za utworzenie oferty, ani miesięcznych opłat sklepowych. Sprzedaje w Kanadzie, Wielkiej Brytanii, Francji, Indiach, Niemczech, Meksyku i Hiszpanii.

    Cratejoy jest marketplace’em, gdzie sprzedawane są pudełka\boxy zawierające rożnego rodzaju produkty np. kosmetyki. Strona obsługuje około 40 tys. miesięcznych transakcji i notuje ponad 4 mln odsłon miesięcznie.

    eBay jest drugim największym marketplace’em na świecie i posiada wersje dla 24 krajów takich jak: Stany Zjednoczone, Kanada, Austria, Belgia, Francja, Niemcy, Irlandia, Włochy, Holandia, Polska, Hiszpania, Szwajcaria, Wielka Brytania, Australia, Chiny, Hong Kong, Indonezja, Japonia, Malezja, Filipiny, Singapur, Tajwan, Tajlandia i Wietnam. W wielu krajach jest alternatywą dla kupujących, którzy nie chcą korzystać z usług Amazon – np. w Niemczech jest to ok. połowa kupujących online.

    Etsy to światowy marketplace kreatywnych, ręcznie wykonywanych produktów. Skupia się na pomaganiu sprzedawcom w osiąganiu sukcesów poprzez np. ułatwiania przy wystawianiu oferowanych produktów i rozpoczynaniu sprzedaży. Strona obsługuje około 30 mln klientów rocznie.

    Newegg jest globalnym marketplace’em elektroniki, działa na rynku od 17 lat. Ma dziesiątki milionów klientów i sprzedaje produkty w 50 krajach.

    Reverb jest marketplace’em , na którym muzycy mogą kupować, sprzedawać i zdobywać informacje o nowym, używanym, zabytkowym i ręcznie wykonywanym sprzęcie muzycznym. Każdego roku stronę odwiedza około 80 mln użytkowników z całego świata.

    Walmart rozpoczął przyjmowanie sprzedawców internetowych w 2016 roku. Od tego czasu zgłosiły się tysiące użytkowników. Strona sprzedaje ponad 1 mln produktów. Produkty mogą być na niej wystawiane za darmo.

    Wayfair to marketplace skoncentrowany na wystroju i wyposażeniu wnętrz. Wymienia ponad 10 mln produktów od ponad 10 tys. dostawców.

    Wish to marketplace B2C, ma 100 mln odwiedzających miesięcznie i 1,8 mln sprzedaży dziennie. Znajdują się tu produkty w niskich cenach. Wish jest podobno najczęściej pobieraną aplikacją zakupową na świecie.

    Zibbet to marketplace niezależnych artystów, rzemieślników i kolekcjonerów vintage. Jest podobny do Etsy. Około 50 tys. sprzedawców oferuje głównie produkty wytwarzane własnoręcznie.

    Europa

    Allegro jest największym marketplace’em w Polsce i jedną z najczęściej odwiedzanych stron internetowych w Europie. Więcej informacji tutaj.

    Asos jest marketplace’em z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Jest skierowany do młodszych klientów. Asos sprzedaje ponad 80 tys. produktów, a także posiada marketplace’y w Australii, Stanach Zjednoczonych, Francji, Niemczech, Hiszpanii, Rosji i Włoszech.

    Cdiscount to francuski marketplace z około 1 mln unikalnych odwiedzających dziennie. Cdiscount sprzedaje produkty w szerokim zakresie kategorii o rocznej sprzedaży przekraczającej 2 mld euro. Podobnie jak eBay w Niemczech, Cdiscount we Francji stanowi alternatywę dla kupujących, którzy nie chcą korzystać z Amazon.

    Cel to rumuński marketplace, na którym sprzedaje się ponad 50 tys. produktów około pół miliona klientom. Sprzedawcy detaliczni mogą zarejestrować się za darmo.

    Emag jest największym serwisem eCommerce w Rumunii z tysiącami codziennych klientów. Detaliści mogą zarejestrować się za darmo.

    Fnac to francuski marketplace, który oferuje szeroki asortyment produktów milionom klientów. Posiada również fizyczne sklepy we Francji oraz w innych krajach, zintegrował doświadczenia omnichannel.

    Fruugo jest marketplace’em z siedzibą w Wielkiej Brytanii w 32 krajach. Sprzedawcy mogą zarejestrować się raz, aby prowadzić sprzedaż w tych krajach. Strona obsługuje 21 walut i 17 języków.

    OnBuy jest marketplace’em z siedzibą w Wielkiej Brytanii, który przyciąga kupujących, oferując im przystępne ceny. Niskie opłaty pobierane są od sprzedawców.

    Otto jest popularnym niemieckim marketplace’em. Został uruchomiony w 1995 roku i obecnie jest najszybciej rosnącym marketplace w Niemczech. Prawie połowa mieszkańców Niemiec robiła zakupy na tej stronie. Wymagana m.in. prowadzenia działalności w Niemczech aby uruchomić sprzedaż.

    Real.de / Kaufland.de to trzeci największy niemiecki marketplace, który sprzedaje miliony produktów w kategoriach, takich jak: elektronika, zabawki, artykuły gospodarstwa domowego, ogrodnicze, moda i meble. Sprzedawcy mogą dystrybuować produkty na Real.de lub alternatywnie, wysyłać kupujących do własnych witryn.

    Zalando to marketplace niemiecki, który rozszerzył się na wiele krajów w Europie. Początkowo próbował powielać Zappos (amerykański portal obuwniczy), ale od tego czasu rozwinął się w jeden z największych portali eCommerce w Europie. Ma ponad 22 mln klientów i sprzedaje ponad 250 tys. produktów reprezentujących 2 tys. marek handlowych.

    ]]>
    Sprzedaż zabawek w Niemczech – obowiązki sprzedawców internetowych https://ecommercenews.pl/sprzedaz-zabawek-w-niemczech-obowiazki-sprzedawcow-internetowych/ Fri, 05 Feb 2021 19:13:50 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5083 6.02.2021

    W tym poradniku zajmiemy się bezpieczną sprzedażą zabawek w Niemczech. Sprzedaż zabawek na eBay.de, Amazon.de lub Real.de albo we własnym sklepie internetowym wydaje się być niczym skomplikowanym. Można się więc zdziwić już samym pojęciem i czym właściwie jest w świetle prawa zabawka, a co nią nie jest. Jakie producent, dystrybutor i sprzedawca mają obowiązki informacyjne, a jakie są wymagania dotyczące oznakowania – czyli temat bezpieczeństwa zabawek. Przyjrzymy się również obowiązkom sprzedawców (internetowych) zgodnie z niem. ustawą o ogólnym bezpieczeństwie produktów ProdSG.


    Bezpieczna pod względem prawnym sprzedaż zabawek

    Dyrektywa 2009/48/WE w sprawie bezpieczeństwa zabawek weszła w życie z dniem 20 lipca 2009 r. W międzyczasie dyrektywa ta została transponowana w Niemczech do prawa krajowego na mocy niem. drugiego rozporządzenia do ustawy o bezpieczeństwie produktów (rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa zabawek – 2. ProdSV).  2. ProdSV weszło w życie 20.07.2011 r.

    Zakres stosowania 2. ProdSV

     2. ProdSV ma zastosowanie przy udostępnianiu zabawek na rynku. Udostępnianie na rynku oznacza każde dostarczanie zabawki w celu jej dystrybucji, konsumpcji lub używania na rynku wspólnotowym, w ramach działalności handlowej, odpłatne lub nieodpłatne; przywóz do Europejskiego Obszaru Gospodarczego jest równoznaczny z udostępnieniem zabawki na rynku.


    Co jest zabawką?

    Definicja: Zgodnie z § 2 pkt. 24 a 2 niem. ustawy o bezpieczeństwie sprzętu i produktów GPSGV zabawki to wszystkie produkty, które są przeznaczone, wyłącznie lub nie wyłącznie, lub zaprojektowane odpowiednio do zabawy dla osób poniżej 14 roku życia. Określenie „wyłącznie lub niewyłącznie” oznacza, że produkt nie musi być przeznaczony wyłącznie do zabawy, aby mógł być uznany za zabawkę, ale może mieć inne funkcje, np. breloczek do kluczy z dołączonym misiem. Kryteria są tutaj następujące:

    • racjonalnie przewidywane zastosowanie;
    • planowana przez producenta wartość zabawki lub planowane zastosowanie produktu.

    Rodzaje zabawek – definicje § 2 2. ProdSV

    2. ProdSV rozróżnia w § 2 2. ProdSV różne rodzaje zabawek, definiowanych w następujących sposób:


    a) Zabawka ruchowa

    Zabawki do użytku domowego, której konstrukcja nośna pozostaje nieruchoma w czasie wykonywania danej czynności i która jest przeznaczona do wykonywania przez dzieci jednej z następujących czynności: wspinanie się, skakanie, huśtanie, zjeżdżanie, kołysanie, obracanie, raczkowanie, pełzanie lub jakakolwiek kombinacja tych czynności.

    Przykład:
    Huśtawki, zjeżdżalnie, karuzele, konstrukcje wspinaczkowe, trampoliny, brodziki i nadmuchiwane zabawki nieprzeznaczone do użytku w wodzie, pojazdy dla dzieci nie są jednak zabawkami ruchowymi.


    b) Zapachowa gra planszowa

    Zabawka, której celem jest ułatwienie dziecku nauki rozpoznawania różnych zapachów lub smaków.


    c) Zabawka chemiczna

    Zabawka przeznaczona do bezpośredniego obchodzenia się z substancjami chemicznymi i mieszaninami, która jest wykorzystywana w sposób odpowiedni dla wieku dziecka, pod nadzorem dorosłych.

    Przykład:
    Zestawy do eksperymentów chemicznych, zestawy do hodowli kryształów, miniaturowe pracownie ceramiczne, pracownie do emaliowania i pracownie fotograficzne oraz podobne zabawki, których zastosowanie prowadzi do reakcji chemicznej lub porównywalnej zmiany materiału podczas użytkowania


    d) Zabawka funkcjonalna

    Zabawka, która działa i jest używana w taki sam sposób jak produkt, urządzenie lub instalacja przeznaczone do użytku dorosłych. Zabawka funkcjonalna może być pomniejszonym modelem takiego produktu, urządzenia lub instalacji.

    Przykład:
    Maszyna do szycia, ekspresy do kawy


    e) Zestaw kosmetyczny

    Zabawka, która ma na celu ułatwienie dziecku nauki wytwarzania produktów, takich jak perfumy, mydła, kremy, szampony, płyny do kąpieli, błyszczyki, pomadki do ust, inne produkty do makijażu, pasty do zębów i produkty do stylizacji włosów


    f) Gra smakowa

    Zabawka, której celem jest umożliwienie dziecku przygotowania słodyczy lub innych potraw, co wiąże się z wykorzystaniem składników spożywczych, takich jak substancje słodzące, płynne, sypkie i aromaty.


    g) Zabawka do zabawy w wodzie

    Zabawka przeznaczona do użytku w płytkiej wodzie, zdolna unieść lub utrzymać dziecko na wodzie.

    Przykład:
    Kaczka do kąpieli


    Co nie jest zabawką?

    • Dekoracje związane ze świętami i obchodami (ozdobny króliczek wielkanocny, ozdobny Mikołaj)
    • Produkty dla kolekcjonerów, pod warunkiem że na produkcie lub na jego opakowaniu znajduje się widoczna i czytelna informacja, że jest on przeznaczony dla kolekcjonerów w wieku powyżej 14 lat. Dotyczy to takich produktów jak:

    a) precyzyjne i wierne modele w zmniejszonej skali (np. samochody, statki, samoloty, budynki historyczne),
    b) zestawy do montażu precyzyjnych modeli w zmniejszonej skali (np. jako 2.a, ale do samodzielnego złożenia),
    c) lalki ludowe i lalki dekoracyjne oraz inne podobne produkty (produkty sprzedawane na cele kolekcjonerskie po cenie wyższej niż zabawki i np. umieszczane na cokole),
    d) historyczne repliki zabawek (np. ołowiane żołnierzyki),
    e) wierne kopie prawdziwej broni palnej (≠ broń palna zabawka; sprawdzenie według ceny, grupy docelowej i wiernego odwzorowania szczegółów).

    • Sprzęt sportowy, w tym wrotki, łyżworolki i deskorolki dla dzieci o masie ciała przekraczającej 20 kg ( = decydujące kryterium dla produktu)

    • Rowery o maksymalnej wysokości siodełka przekraczającej 435 mm (= właściwe kryterium), mierzonej jako pionowa odległość od podłoża do górnej części powierzchni siedzenia, przy poziomej pozycji siodełka oraz ustawieniu sztycy podsiodłowej w najniższej pozycji.

    • Hulajnogi i inne środki transportu przeznaczone do użytku sportowego lub poruszania się po drogach lub ścieżkach publicznych (w tym rolki, nartorolki, sanki fińskie, rower hulajnoga; hulajnoga jest natomiast zabawką chyba, że ma wartość użytkową i jest przeznaczona do poruszania się po drogach publicznych)

    • Pojazdy o napędzie elektrycznym, przeznaczone do poruszania się po drogach i ścieżkach publicznych lub chodnikach (ale nie pojazdy o napędzie elektrycznym o wartości użytkowej dla dzieci poniżej 14 roku życia, które nie są przeznaczone do poruszania się po drogach i ścieżkach publicznych lub po chodnikach publicznych)

    • Sprzęt do pływania i nurkowania przeznaczony do używania w głębokiej wodzie oraz przyrządy do nauki pływania dla dzieci, takie jak foteliki do pływania lub akcesoria do pływania 8. Puzzle składające się z więcej niż 500 elementów

    • Broń pneumatyczna i pistoleciki pneumatyczne (np. karabinki pneumatyczne) z wyjątkiem broni wodnej, pistolecików wodnych oraz łuków strzeleckich o długości ponad 120 cm

    • Fajerwerki, w tym spłonki, inne niż te zaprojektowane specjalnie jako zabawki

    • Produkty i gry, w których używa się zaostrzonych pocisków, takie jak zestawy rzutek z metalowymi zakończeniami (np. rzutki do darta) (uwaga: rzutki do zabawy nigdy nie mogą zawierać metalowych zakończeń)

    • Funkcjonalne produkty edukacyjne, takie jak elektryczne piekarniki, żelazka lub inne produkty funkcjonalne, zasilane napięciem nominalnym przekraczającym 24 V, sprzedawane wyłącznie dla celów edukacyjnych i przeznaczone do użytku pod nadzorem osoby dorosłego

    • Produkty przeznaczone do użytku w celach edukacyjnych w szkołach i innym kontekście oświatowym pod nadzorem dorosłego instruktora, takie jak sprzęt naukowy (np. mikroskopy)

    • Sprzęt elektroniczny, taki jak komputery osobiste oraz konsole do gier wykorzystujące interaktywne oprogramowanie i związane z nimi urządzenia peryferyjne, o ile ten sprzęt elektroniczny lub związane z nimi urządzenia peryferyjne nie są specjalnie zaprojektowane i przeznaczone dla dzieci i same w sobie nie mają wartości zabawowej, takie jak specjalnie zaprojektowane komputery osobiste, klawiatury, dżojstiki lub kierownice

    • Oprogramowanie interaktywne, przeznaczone do użytku w wolnym czasie oraz rozrywki, takie jak gry komputerowe i ich nośniki, np. płyty CD (z muzyką)

    • Smoczek dla niemowląt

    • Oświetlenie przeznaczone dla dzieci, które dzieci mogą wziąć za zabawkę

    • Transformatory elektryczne do zabawek (tzn. transformator do zabawek elektrycznych nie może być istotną częścią zabawki)

    • Dodatki do ubrań dla dzieci, które nie są przeznaczone do zabawy (w szczególności biżuteria dziecięca; biżuteria o wartości zabawki – natomiast biżuteria sprzedawana np. w kostiumie na bal przebierańców lub do samodzielnego składania kwalifikuje się już jako zabawki)


    Uwaga!

    Ten wykaz (załącznik I do dyrektywy 2009/48/WE) produktów nie jest wyczerpujący! Jeśli produkt nie jest w niej podany, nie oznacza to, że nadal jest zabawką. Sam produkt zawsze należy oceniać na podstawie kryteriów określonych w pkt I. powyżej.

    Ponadto przepisy 2 ProdSV nie obowiązują zgodnie z § 1 ust. 3 2 ProdSV dla:

    • sprzętu do publicznego użytku na placach zabaw
    • automatów do gier, działających na monety lub nie, przeznaczonych do publicznego użytku
    • pojazdów dla dzieci wyposażonych w silniki spalinowe
    • zabawek z silnikami parowymi oraz
    • proc i katapult


    Wymagania dotyczące oznakowania – bezpieczeństwo zabawek

    Tam, gdzie jest to właściwe, w celu bezpiecznego użytkowania, należy podać ostrzeżenia. Należy zapewnić, że w jeżeli zabawki są używane zgodnie z przeznaczeniem lub w sposób możliwy do przewidzenia z uwzględnieniem dzieci, nie stanowią zagrożenia dla bezpieczeństwa lub zdrowia użytkowników lub osób trzecich, § 10 ust. 2 ProdSV.

    Kto umieszcza ostrzeżenia na zabawce?

    Ostrzeżenia umieszcza na zabawce producent, § 11 ust. 1 i 2 2. ProdSV. Zgodnie z § 2 nr 15 2. ProdSV producent oznacza każdą osobę fizyczną lub prawną, która wytwarza zabawkę lub która zleca jej zaprojektowanie lub wytworzenie i oferuje zabawkę pod własną nazwą lub znakiem towarowym. Zgodnie z § 2 nr 3 2. ProdSV udostępnianie na rynku oznacza każde dostarczanie zabawki w celu jej dystrybucji, konsumpcji lub używania na rynku Unii Europejskiej w ramach działalności handlowej, odpłatne lub nieodpłatne; przywóz do Europejskiego Obszaru Gospodarczego jest równoznaczny z udostępnieniem zabawki na rynku.

    Zgodnie z § 11 ust. 2 2. ProdSV, ostrzeżenia muszą być umieszczanie w sposób wyraźnie widoczny, czytelny, zrozumiały i w odpowiedniej formie na zabawce, na trwale przymocowanej etykiecie lub na opakowaniu i, jeśli jest to niezbędne, w instrukcji użytkowania załączonej do zabawki.  W przypadku małych zabawek sprzedawanych bez opakowania, odpowiednie ostrzeżenie jest umieszczane bezpośrednio na zabawce. Ostrzeżenia muszą być poprzedzone słowem „Ostrzeżenie” (w jęz. niem. „Achtung”) i muszą być podane w języku niemieckim, § 11 ust. 3 ProdSG.

    Ostrzeżenia, od których zależy decyzja o zakupie zabawki, takie jak określające minimalny i maksymalny wiek użytkownika, a także pozostałe mające zastosowanie ostrzeżenia ustanowione w załączniku V do dyrektywy 2009/48/WE, muszą być podane na opakowaniu dla konsumenta lub w inny sposób wyraźnie widoczne dla konsumenta przed zakupem, § 11 ust. 4 2. ProdSG. Dotyczy to również zakupu dokonywanego drogą elektroniczną. Oznacza to, że ostrzeżenia muszą być widoczne na stronie internetowej przed zakupem. W tym kontekście za zakup uważa się również każdą czynność związaną z zakupem, w której nabywca, który fizycznie nie znajduje się w pobliżu pożądanego produktu, zamawia ten produkt.

    WAŻNE!

    Jeśli zabawka, dla której istnieje ostrzeżenie, może zostać umieszczona w koszyku na stronie startowej lub na stronie przeglądu artykułów a ostrzeżenie nie jest tam widoczne, istnieje ryzyko uznania takiego działania za antykonkurencyjne i w konsekwencji otrzymania upomnienia. W tych przypadkach nie wystarczy, że ostrzeżenie będzie widoczne tylko na stronie ze szczegółami produktu. Sprzedawca musi zatem zapewnić, aby ostrzeżenia poprzedzone słowem „Ostrzeżenie” („Achtung”), o których mowa w pkt. 2, były stosowane – jeżeli istnieje taka konieczność – i dopilnować, aby ostrzeżenia te były widoczne dla klienta jeszcze przed rozpoczęciem procesu składania zamówienia.



    Oznakowanie zabawek: jak zrobić to prawidłowo?

    Rozróżnia się między ostrzeżeniami ogólnymi i szczegółowymi.

    a) Ostrzeżenia ogólne zgodnie z załącznikiem V część A do dyrektywy 2009/48/WE

    Ostrzeżenia ogólne to ograniczenia w zakresie użytkowania, które zawierają co najmniej minimalny lub maksymalny wiek użytkownika, i tam gdzie to jest właściwe, umiejętności użytkownika, maksymalną lub minimalną wagę użytkownika oraz informację, że zabawka może być używana wyłącznie pod nadzorem osoby dorosłej. W stosownych przypadkach powinny one również wskazywać umiejętności użytkownika wymagane do bezpiecznego użytkowania zabawki, takie jak umiejętność samodzielnego siedzenia, maksymalna lub minimalna waga użytkowników oraz zawierać informację, że zabawka ma być używana wyłącznie pod nadzorem osoby dorosłej. Celem jest zwrócenie uwagi użytkowników i osoby je nadzorujące na ryzyko i niebezpieczeństwa związane z użytkowaniem zabawki oraz na to, w jaki sposób ich uniknąć.

    Przykłady zabawek, dla których należy wskazać ograniczenia w zakresie użytkowania:

    • Zestawy chemiczne (wymagają podania minimalnego wieku i informacji o niezbędnym nadzorze osoby dorosłej)
    • Hulajnogi (wymagają podania wagi dzieci, dla których są przeznaczone)
    • Zabawka funkcjonalna (wymaga informacji, że niezbędny jest nadzór)

    Źródło: Wytyczne wyjaśniające Komisji Europejskiej dotyczące dyrektywy 2009/48/WE w sprawie bezpieczeństwa zabawek.

    b) Ostrzeżenia szczegółowe zgodnie z załącznikiem V część B do dyrektywy 2009/48/WE

    Zgodnie z 11 ust. 1 zd. 2 – 2. ProdSV w połączeniu z częścią B załącznika V do dyrektywy UE w sprawie zabawek niektóre kategorie zabawek muszą być opatrzone specjalnym ostrzeżeniem określonym przez ustawodawcę. Ważne jest, aby te ostrzeżenia zawsze zaczynały się od słowa „Ostrzeżenie” („Achtung”). Lista ta nie jest wyczerpująca – dalsze wskazówki znajdują się w normach EN 71 i EN 62115.

    aa) Zabawki nieprzeznaczone dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy
    To ostrzeżenie nie ma zastosowania do zabawek, które ze względu na swoje funkcje, wymiary, cechy, właściwości lub inne przekonujące przyczyny są w oczywisty sposób nieodpowiednie dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy.

    OSTRZEŻENIE! „Nie nadaje się dla dzieci w wieku poniżej 36 miesięcy”.

    lub

    OSTRZEŻENIE! „Nie nadaje się dla dzieci w wieku poniżej 3 lat”.

    lub

    OSTRZEŻENIE! odpowiednie ostrzeżenie w formie piktogramu:


    WAŻNE

    Okrąg i przekreślenie piktogramu muszą być czerwone, a tło białe. Zakres wiekowy i twarz muszą być w kolorze czarnym. Średnica musi wynosić 20 mm, o ile dostępna powierzchnia nie jest zbyt mała; w przeciwnym razie średnica może zostać zmniejszona. Średnica nie może być jednak mniejsza niż 10 mm. Ten piktogram może być używany tylko do oznaczenia ograniczenia wiekowego „0-3 lat”, a nie do ostrzeżeń dla innych grup wiekowych, aby uniknąć błędnej interpretacji symbolu.

    Ostrzeżenia muszą być uzupełnione krótką informacją – która może być również podana w instrukcji użytkowania – o szczególnych zagrożeniach, które sprawiają, że ten środek ostrożności jest niezbędny (tj. powodem, dla którego zabawka może spowodować fizyczne szkody u małych dzieci są np. następujące: „małe części, ryzyko połknięcia”, „ostre krawędzie, ryzyko zranienia” lub „ryzyko uduszenia linką”). Jeżeli istnieje kilka zagrożeń, należy wskazać co najmniej jedno z głównych zagrożeń.

    bb) Zabawki ruchowe
    np. takie jak huśtawki, zjeżdżalnie, trampoliny, brodziki, karuzele i konstrukcje wspinaczkowe

    OSTRZEŻENIE! „Wyłącznie do użytku domowego”.

    Informacje w dołączonej instrukcji obsługi:

    • informacje zwracające uwagę na konieczność przeprowadzania okresowych kontroli i konserwacji podstawowych części (zawieszeń, mocowań, zakotwiczeń itp.)
    • oraz wskazujące, że jeżeli kontrole takie nie są przeprowadzane, zabawka może spowodować upadek lub przewrócenie się.
    • instrukcje dotyczące prawidłowego montażu wraz
    • z oznaczeniem tych części, które w przypadku wadliwego montażu mogą spowodować niebezpieczeństwo
    • informacje dotyczące odpowiedniej powierzchni dla umieszczenia zabawki.

    cc) Zabawki funkcjonalne
    np. maszyny do szycia lub ekspresy do kawy dla dzieci

    OSTRZEŻENIE! „Do użytku pod bezpośrednim nadzorem osoby dorosłej”.

    Informacje w dołączonej instrukcji obsługi:

    • wskazówki podające instrukcję użycia, jak również
    • środki ostrożności, które mają zostać podjęte przez użytkownika
    • ostrzeżenie wskazujące, że niezachowanie środków ostrożności narazi użytkownika na zagrożenia – które należy określić – zazwyczaj związane z urządzeniem lub produktem, którego zabawka jest modelem w zmniejszonej skali lub imitacją.
    • informacja, że zabawka musi być przechowywana w miejscu niedostępnym dla dzieci poniżej pewnego wieku, który zostaje określony przez producenta.

    dd) Zabawki chemiczne
    np. zestawy do eksperymentów chemicznych i miniaturowe pracownie fotograficzne.

    OSTRZEŻENIE! „Nie nadaje się dla dzieci w wieku poniżej … lat [*]. Do używania pod nadzorem osoby dorosłej”.

    Informacje w dołączonej instrukcji obsługi:

    • ostrzeżenie o niebezpiecznym charakterze substancji lub mieszanin oraz
    • wskazanie dotyczące środków ostrożności, jakie powinny być zachowane przez użytkownika w celu uniknięcia zagrożeń z nimi związanych, co musi być zwięźle określone zgodnie z rodzajem zabawki.

    Należy także podać informacje dotyczące udzielenia pierwszej pomocy w przypadku poważnych wypadków spowodowanych użyciem takiego typu zabawki. Należy również wskazać, że zabawka musi być przechowywana w miejscu niedostępnym dla dzieci poniżej pewnego wieku, który zostaje określony przez producenta.

    ee) Łyżwy, wrotki, łyżworolki, deskorolki, hulajnogi i rowerki dziecięce
    OSTRZEŻENIE!
    „Konieczność stosowania środków ochronnych. Nie używać w ruchu ulicznym”.

    Informacje w dołączonej instrukcji obsługi:

    • wskazanie, że zabawka musi być używana z zachowaniem ostrożności, ponieważ wymaga ona odpowiednich umiejętności, w celu uniknięcia upadków lub zderzeń powodujących zranienie użytkownika lub osób trzecich oraz
    • podanie zaleceń dotyczących stosowania środków ochronnych (kasków, rękawic, ochraniaczy na kolana, łokcie itd.).

    ff) Zabawki do zabawy w wodzie
    OSTRZEŻENIE!
    „Do używania jedynie w wodzie na głębokości, na której dziecko wyczuwa dno pod nogami oraz pod nadzorem osoby dorosłej”.

    gg) Zabawki w żywności
    OSTRZEŻENIE!
    „Zawiera zabawkę. Zalecany nadzór osoby dorosłej”.

    hh) Imitacje ochronnych masek lub hełmów
    OSTRZEŻENIE!
    „Ta zabawka nie zapewnia ochrony”.

    (ii) Zabawki przeznaczone do zawieszenia na kołysce, łóżeczku lub wózku dziecięcym za pomocą sznurków, tasiemek, gumek lub pasków
    OSTRZEŻENIE
    , które jest także na trwałe umieszczone na zabawce: „Aby zapobiec ewentualnemu urazowi w wyniku zaplątania się dziecka w zabawkę, należy ją usunąć, od kiedy dziecko próbuje raczkować”.

    jj) Opakowania substancji zapachowych gier planszowych, zestawów kosmetycznych i gier smakowych
    OSTRZEŻENIE!
    „Zawiera substancje zapachowe mogące powodować alergie”.

    6. Obowiązki sprzedawców (internetowych) zgodnie z § 7 2 ProdSG


    Obowiązki dystrybutorów

    1) Dystrybutorzy zachowują w swoich działaniach należytą staranność, by upewnić się, czy produkty, które udostępniają na rynku, są zgodne z obowiązującymi wymaganiami.

    2) Przed udostępnieniem zabawki na rynku dystrybutorzy sprawdzają,

    1. czy zabawka jest opatrzona wymaganym oznakowaniem zgodności,
    2. czy towarzyszą jej wymagane dokumenty oraz instrukcje i informacje dotyczące bezpieczeństwa w języku niemieckim a także
    3. czy producent i importer spełnili wymagania określone w art. 4 ust. 5
    4. i 6 oraz w art. 6 ust. 3.

    Jeżeli istnieją powody, by uważać, że zabawka nie jest zgodna z wymogami określonymi w § 9 niniejszego rozporządzenia i załącznikiem II do dyrektywy 2009/48/WE, dystrybutor nie udostępnia zabawki na rynku do czasu zapewnienia zgodności zabawki

    (3). Ponadto jeżeli zabawka stanowi zagrożenie, dystrybutor informuje o tym producenta lub importera jak również organy nadzoru rynku.

    Dystrybutorzy, którzy uważają lub mają powody uważać, że udostępniona przez nich na rynku zabawka nie jest zgodna z odpowiednim ujednolicającym wspólnotowym prawodawstwem harmonizacyjnym, zapewniają podjęcie środków naprawczych koniecznych do zapewnienia zgodności zabawki, jej wycofania z obrotu lub odzyskania, stosownie do okoliczności. Odpowiednio zastosowanie znajduje § 3 ust. 8 zdanie 2.

    ]]>
    Sprzedaż na Amazon.de / eBay.de – obowiązki informacyjne dot. wysyłki https://ecommercenews.pl/sprzedaz-na-amazon-de-ebay-de-obowiazki-informacyjne-dot-wysylki/ Fri, 05 Feb 2021 06:23:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5194 5.02.2021

    Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? O czym należy pamiętać przy podawaniu kosztów wysyłki? W tym poradniku dowiesz się wszystkiego!


    Jakie informacje dotyczące warunków wysyłki są wymagane prawnie i gdzie należy je umieszczać na platformach? 

    Na podstawie ustawowych obowiązków informacyjnych, przy umowach zawieranych na odległość i tych z udziałem konsumenta, w ofertach sprzedażowych online obowiązkowo wymagane są następujące informacje: 

    • obszar dostawy,
    • czas dostawy i
    • koszty wysyłki.

    Stopień przejrzystości udostępniania tych informacji klientom zależy siłą rzeczy od sposobu prezentacji danej platformy. Zazwyczaj platformy oddają do dyspozycji klientów własne funkcje techniczne, pozwalające na wprowadzenie warunków wysyłki, tak aby poszczególne informacje były prezentowane klientowi w miejscu przeznaczonym do tego przez platformę oraz w przewidywany przez platformę sposób. Tutaj należy sprawdzić udostępnione możliwości techniczne określonej platformy na koncie sprzedawcy lub w ustawieniach poszczególnych ofert artykułów. Do wprowadzenia warunków wysyłki można ewentualnie użyć także wolnego pola tekstowego, o ile zostało ono udostępnione przez platformę właśnie w tym celu. Niektóre platformy nie udostępniają jednak możliwości technicznych pozwalających na wprowadzenie warunków wysyłki, ani też dedykowanego wolnego pola tekstowego. W takich przypadkach warunki wysyłki powinny być zawarte w opisach poszczególnych artykułów. W razie pytań dotyczących możliwości technicznych dostępnych na danych platformach należy zwrócić się do konkretnej platformy. 


    Co należy uwzględnić przy określaniu obszaru dostawy i czasu dostawy? 

    Należy dokładnie określić obszar dostawy, czyli wszystkie kraje, do których wysyłany jest produkt. W związku z tym trzeba dopasować dane dotyczące obszaru dostawy do właściwych dostępnych dla klienta opcji wyboru bądź wprowadzania danych w procesie składania zamówienia online za pośrednictwem platformy. Ważne jest, aby dane te były zgodne. Prawo wymaga również podania informacji o czasie dostawy. Z tego względu należy wskazać konkretny okres dostawy dla każdego kraju dostawy. 

    • Przykład:
      Czas dostawy na terenie Niemiec: 3-5 dni
      Czas dostawy dla przesyłek zagranicznych 5-7 dni
    • Przykład:
      Czas dostawy na terenie Niemiec: 3-5 dni
      Czas dostawy dla pozostałych krajów UE: 5-7 dni
      Czas dostawy do Szwajcarii: 5-10 dni

    Uwaga!

    Przy obliczaniu czasu dostawy należy wziąć pod uwagę, że podany czas dostawy rozpoczyna się od momentu zawarcia umowy – w przypadku płatności z góry wraz ze zleceniem płatności przez klienta (nie wraz z otrzymaniem zapłaty przez sprzedawcę) – i obejmuje czas dostawy pocztowej (do momentu otrzymania towaru przez klienta). 

    Z tego powodu określenia „gotowy do natychmiastowej wysyłki” lub „wysyłka natychmiast” nie są wystarczające bez dalszego sprecyzowania czasu dostawy. Co więcej, podając czas dostawy należy zrezygnować z następujących informacji dodatkowych:

    • „zazwyczaj”
    • „przewidywana”

    Takie sformułowania zostały zakwalifikowane przez orzecznictwo jako niedopuszczalne i tym samym podlegają upomnieniu. Jeżeli sprzedawca oferuje klientowi możliwość osobistego odbioru towaru na miejscu, musi uzupełnić informacje o dostawie adnotacją o wydaniu i możliwościach odbioru towaru. 


    O czym należy pamiętać przy podawaniu kosztów wysyłki? 

    1. Informacje ogólne 

    Koszty wysyłki zasadniczo obejmują koszty wysyłki oraz koszty opakowania. Podatek VAT jest już zawarty w kosztach wysyłki i nie musi być wykazywany oddzielnie. 

    1. Szczegółowe informacje o kosztach wysyłki 

    Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie informowania o cenach i orzecznictwem udostępnianie klientowi kosztów wysyłki w przejrzysty sposób dopiero w trakcie procesu składania zamówienia nie jest wystarczające. Co więcej, kupujący musi być w stanie określić koszty wysyłki każdego artykułu jeszcze przed rozpoczęciem procesu składania zamówienia. Dlatego konieczne jest podanie kosztów wysyłki dla wszystkich oferowanych opcji dostawy oraz dla wszystkich krajów, do których wysyłane są produkty. Sprzedawca może sam określić, którą metodę obliczenia kosztów wysyłki zastosuje. Ważne jest jednak, aby zasady te były jasno zdefiniowane i zrozumiałe dla klientów.

    W praktyce znalazły zastosowanie następujące metody obliczania kosztów wysyłki:

    1. zryczałtowane koszty wysyłki,
    2. obliczanie kosztów wysyłki według wagi przesyłki lub
    3. obliczanie kosztów wysyłki według wartości brutto towaru.

    Rozporządzenie o informowaniu o cenach przewiduje ponadto konieczność podawania kosztów wysyłki wraz z ceną artykułu. Platformy oferują tutaj zazwyczaj odpowiednie funkcje techniczne wyświetlenia kosztów wysyłki bezpośrednio przy cenie artykułu lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie, a w stosownych przypadkach linku do konkretnych warunków wysyłki w ramach osobnego przycisku lub w oknie pop-up. Jeżeli platformy nie przewidują w tym kontekście odpowiednich możliwości technicznych, informacje o kosztach wysyłki należy zamieścić w poszczególnych opisach artykułów. 

    Uwaga!

    Nie można wskazywać klientowi, że może poprosić sprzedawcę o udostępnienie informacji o kosztach wysyłki. Sformułowania typu: „koszty wysyłki za granicę dostępne na żądanie” są niedopuszczalne i mogą skutkować otrzymaniem upomnienia. 

    1. Koszty wysyłki uzależnione od wagi przesyłki 

    Jeśli koszty wysyłki są ustalane na podstawie wagi przesyłki, waga przesyłki danego produktu musi być podana w każdym opisie artykułu (w pobliżu ceny artykułu).

    Prezentacja kosztów wysyłki może wyglądać np. następująco:

    Zamówienia do 5 kg − 5,00 €
    Zamówienia od 5 kg do 10 kg − 10,00 €
    Zamówienia od 10 kg do 20 kg − 20,00 €
    Zamówienia powyżej 20 kg − 30,00 €

    Należy pamiętać, że obliczanie kosztów wysyłki według wagi przesyłki musi być również możliwe pod względem technicznym na danej platformie. Oznacza to, że koszty wysyłki muszą być prawidłowo wyświetlane i obliczane w trakcie procesu składania zamówienia online za pośrednictwem platformy. 


    Brak informacji o wysyłce ubezpieczonej lub nieubezpieczonej 

    Podawanie informacji o ubezpieczeniu przesyłki lub jego braku sugeruje, że to kupujący ponosi ryzyko wysyłki, tj. ryzyko utraty i uszkodzenia dostawy towaru, co w przypadku zakupu towarów przez konsumenta nie jest zgodne z prawdą. Takie wzmianki o ubezpieczeniu podlegają więc upomnieniu. W związku z tym należy zrezygnować z umieszczania w ofertach sprzedaży jakichkolwiek wzmianek dotyczących ubezpieczenia przesyłki lub jego braku. 


    Dostawa bezpłatna 

    Reklamując bezpłatną dostawę, należy dokładnie określić, w jakim zakresie oferta bezpłatnej dostawy może podlegać ograniczeniom. Przykład: jeśli bezpłatna wysyłka obowiązuje tylko od określonej wartości towaru lub tylko dla poszczególnych krajów, konieczne jest wyraźne podanie takiej informacji. Ogólnikowe oświadczenie o oferowaniu bezpłatnej dostawy jest w tym przypadku niedopuszczalne. 


    Koszty wysyłki w przypadku towarów wielkogabarytowych 

    Również w przypadku towarów wielkogabarytowych (towary nienadające się do wysyłki w paczce, wysyłane np. przez spedytora) należy podać konkretną kwotę kosztów wysyłki, o ile możliwe jest jej rozsądne obliczenie. W opisie artykułu należy dodatkowo zaznaczyć, że chodzi o towar wielkogabarytowy. 

    ]]>
    Rękojmia w Niemczech – części samochodowe i części eksploatacyjne https://ecommercenews.pl/rekojmia-w-niemczech-czesci-samochodowe-i-czesci-eksploatacyjne/ Thu, 04 Feb 2021 08:22:13 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5181 4.02.2021


    Informacje podstawowe

    Rękojmia określa roszczenia, które przysługują kupującemu w ramach umowy sprzedaży w sytuacji, gdy zostanie dostarczony wadliwy towar. W przypadku wystąpienia wad kupujący może wybrać między zażądaniem wymiany towaru lub naprawy. Jeżeli wykonanie uzupełniające się nie powiedzie, można zażądać od sprzedawcy obniżenia ceny zakupu lub odszkodowania. Alternatywnie możliwe jest również odstąpienie od umowy.

    W przypadku rzeczy używanych (towarów, które nie są nowe) rękojmia może być ograniczona w czasie, co wymaga jednak umieszczenia skutecznej klauzuli w Ogólnych warunkach handlowych. Gwarancja jest natomiast dodatkowym i dobrowolnym świadczeniem producenta/sprzedawcy. Należy więc pamiętać, że gwarancja i rękojmia to dwa różne pojęcia, i że gwarancja może obowiązywać obok rękojmi lub wykraczać poza jej ramy.


    Towar drugiego gatunku, towar po obniżonej cenie

    W przypadku ofert specjalnych i artykułów drugiego gatunku sprzedawanych jako nowe obowiązuje całkowita rękojmia. Oznacza to, że towar drugiego gatunku, jeżeli jest oferowany jako nowy, podlega takim samym prawom, jak towar nowy pierwszego gatunku. Wyłączenie odpowiedzialności za wady (np. uszkodzony kartonik lub elementy przedmiotu) jest możliwe tylko wtedy, gdy wady zostały wyraźnie wskazane i opisane w ofercie, np. opisie produktu.


    Towar używany 

    Sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za wady, które zostały wyraźnie wskazane przed zawarciem umowy np. w opisie produktu, ani za naturalne zużycie produktu. Naturalne zużycie występuje wtedy, gdy wada jest skutkiem normalnego zużycia i starzenia się produktu lub eksploatacji. W przypadku pojazdów należy tutaj wziąć pod uwagę przede wszystkim przebieg i rok produkcji.

    Brak odpowiedzialności za wady związane z wiekiem typowe dla produktu, np. ubytek oleju w 9-letnim Fiacie Punto z przebiegiem 120 000 km nie jest wadą (Sąd Okręgowy w Kassel, sygn. akt 1 S 2/05 SVR 2005, 421).


    Części zużywające się

    W przypadku trudności z rozróżnieniem między oznakami zużycia a wadą zasadniczo to kupujący ma obowiązek udowodnić, że chodzi właśnie o wadę. Wyjątek stanowi tutaj odwrócenie ciężaru dowodu w ciągu pierwszych 6 miesięcy po przekazaniu zakupionego towaru w przypadku sprzedaży konsumenckiej. W tym okresie to przedsiębiorca musi udowodnić, że chodzi wyłącznie o normalne oznaki zużycia. (Wyrok Federalnego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 12.10.2016 r., sygn. akt VIII ZR 103/15)

    Wyłączenie rękojmi generalnie nie jest możliwe. Rękojmia jest jednak zależna od produktu, przy czym punktem odniesienia jest trwałość typowa dla danego produktu.


    Przykładowe kazusy

    Sąd Rejonowy w Dreźnie, 23.09.2005 r., sygn. akt: 114 C 3075/04

    „…W przypadku dziewięcioletniego samochodu osobowego o przebiegu 173 695 km oznaki zużycia tarcz i klocków hamulcowych, szumy w pompie wspomagania układu kierowniczego, wyraźny hałas w skrzyni biegów podczas jazdy na pierwszym biegu oraz piszczenie w łożysku wentylatora w układzie chłodzenia, nawet jeśli w wyniku przeciążenia przestało ono działać, nie są uznawane za wady materiałowe, lecz za normalne oznaki zużycia…”

    Wyższy Sąd Krajowy w Fürstenwalde, 24.05.2005 r., sygn. akt: 13 C 557/02

    „…Nieszczelna uszczelka głowicy cylindra i technicznie zużyty katalizator to wady mogące wystąpić w samochodzie osobowym w wieku 5,5 roku oraz o przebiegu ok. 71 700 km skutkiem normalnego zużycia. Obie usterki techniczne…. występują zazwyczaj już przy przebiegu 40 000 km. W przypadku pojazdu o przebiegu 70 000 km kupujący musi się więc liczyć z taką wadą. Fakt, że z technicznego punktu widzenia istnieje również możliwość wystąpienia takiej usterki dopiero po przejechaniu ponad 200 000 km nie prowadzi do założenia… że średnią wartość tego parametru należy uznać za granicę normalnego zużycia. Decydującym czynnikiem jest to, kiedy taka usterka techniczna występuje zazwyczaj. Od tego momentu wada nie stanowi odstępstwa od stanu oczekiwanego dla pojazdu używanego…”


    Przykłady wystąpienia wady

    Wyższy Sąd Krajowy w Düsseldorfie, wyrok z dnia 19.06.2006 r., sygn. akt 1 U 38/06

    Uszkodzenie automatycznej skrzyni biegów w ponad 7-letnim Renault Laguna z przebiegiem 84 000 km. Sąd orzekł, że na podstawie porównania z innymi automatycznymi skrzyniami biegów w samochodach klasy średniej, które zachowują funkcjonalność średnio co najmniej przez 150 000 km klient mógł oczekiwać takich samych wyników oraz rynkowej jakości odnośnie wybranej automatycznej skrzyni biegów.

    Sąd Rejonowy w Halle (Saale), wyrok z dnia 08.12.2011 r., sygn. akt 93 C 2126/10

    Znacznie zwiększone zużycie oleju (ok. 1,5 l / 1000 km) w 9-letnim Nissanie Primera z przebiegiem 60 500 km. Sąd uznał taki stan zużycia oleju za wadę, ponieważ znacznie przekraczało ono normalnie oczekiwane zużycie oleju.


    Więcej o gwarancji oraz rękojmi w Niemczech znajdziesz w naszym artykule:

    ]]>
    Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazona. Allegro buduje pod Warszawą nowe centrum logistyczne. DHL jest najpopularniejszym kurierem w Niemczech https://ecommercenews.pl/jeff-bezos-rezygnuje-z-funkcji-szefa-amazona-allegro-buduje-pod-warszawa-nowe-centrum-logistyczne-dhl-jest-najpopularniejszym-kurierem-w-niemczech/ Wed, 03 Feb 2021 07:26:46 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5159 3.02.2021


    DHL jest najpopularniejszą firmą kurierską w Niemczech, na drugim miejscu plasuje się Amazon

    Obecnie firmy kurierskie nie mogą narzekać na brak pracy, gdyż pandemia spowodowała, że i tak już duże liczby paczek znów się zwiększyły. Niemniej jednak klienci wydają się być w dużej mierze zadowoleni z niemieckich usługodawców CEP. Według aktualnego rankingu YouGov Brand Index, w którym wzięło udział 2 tys. konsumentów z różnych branż, DHL jest dla większości najbardziej przekonujący pod względem jakości. Zaskakujące jest jednak to, że na drugim miejscu nie znalazł się Hermes, DPD ani żadna inna klasyczna firma kurierska, lecz Amazon.


    Jeff Bezos rezygnuje z funkcji szefa Amazona – kto go zastąpi?

    Największy na świecie sprzedawca internetowy, marketplace oraz usługodawca cloud’owy wprowadza zmiany na szczycie swojej firmy. Założyciel Amazona, Jeff Bezos, przekaże przewodnictwo w zarządzie w trzecim kwartale 2021 roku Andy’emu Jassy, szefowi prężnie rozwijającego się biznesu chmurowego. Amazon ogłosił to we wtorek po zamknięciu amerykańskiej giełdy w Seattle. Jednocześnie spółka przedstawiła dane za czwarty kwartał i miniony rok, które znacznie przekroczyły oczekiwania rynku.

    W ciągu trzech miesięcy do końca grudnia sprzedaż Amazona po raz pierwszy przekroczyła granicę 100 mld dolarów, dzięki boomowi zamówień w czasie pandemii i silnemu wzrostowi w czasie świątecznym. W porównaniu z tym samym okresem rok temu, przychody wzrosły o 44% do 125,6 mld dolarów. Amazon był w stanie ponad dwukrotnie zwiększyć swój zysk netto do 7,2 mld dolarów (6 mld euro). W całym roku 2020 firma zarobiła 21,3 mld dolarów, co stanowi wzrost o 84% i nowy rekord.

    Największy zysk jednak nie pochodzi ze sprzedaży, tylko z produktów cloud’owych, oferujących usługi IT i przestrzeń dyskową w Internecie. Aby zapewnić funkcjonowanie handlu elektronicznego, Amazon musiał stworzyć sieć centrów danych, składających się z rzędów serwerów, aby upewnić się, że marketplace poradzi sobie z rosnącym biznesem e-commece. Te własne zapotrzebowania dały początek nowemu projektowi firmy, mianowicie Amazon Web Services. AWS to gigantyczne rozwiązanie cloud’owe, które obecnie zasila strony internetowe na całym świecie. Platforma AWS, kierowana dotychczas przez nowego szefa Amazona, Jassy’ego jest wykorzystywana przez wiele firm i aplikacji. Zwiększyła swoje kwartalne przychody o 28%, nieco poniżej oczekiwań. Zysk operacyjny wzrósł o 37% do 3,6 mld dolarów, co wyraźnie pokazuje, jak atrakcyjnym motorem napędowym dla zysku wciąż jest AWS.

    Czym będzie zajmować się Bezos?

    Oczekuje się, że Bezos nawet po rezygnacji ze swojej funkcji, nadal będzie miał duży wpływ na firmę. 57-latek założył Amazona w 1994 roku i zbudował firmę od księgarni internetowej do korporacji wartej bilion dolarów. Z majątkiem szacowanym na 188 mld dolarów Bezos jest obecnie drugą najbogatszą osobą na świecie według “Bloomberg Billionaires Index”.

    W notatce do pracowników Amazona, Bezos informuje, że jego decyzja nie jest związana z przejściem na emeryturę. “Nigdy nie miałem więcej energii, jak obecnie” – podkreślił obecny jeszcze prezes firmy. W swojej przyszłej roli, Bezos chce skupić swoją energię i uwagę na nowych produktach i inicjatywach. Ponadto, zyska więcej czasu na inne projekty, takie jak jego fundacje, firma kosmiczna Blue Origin, czy gazeta “The Washington Post”, która jest jego prywatną własnością.

    Własne interesy Bezosa zmieniały się na przestrzeni lat, gdy osobiście wkraczał w nowe branże. Obejmowało to uruchomienie Blue Origin około 20 lat temu, firmy zajmującej się podróżami kosmicznymi, której celem są “miliony ludzi żyjących i pracujących w kosmosie”. Mimo że firma ma problemy, Bezos inwestuje w nią 1 mld dolarów rocznie i opowiada o przyszłości, w której ludzie żyją w masywnych siedliskach na orbicie i wydobywają asteroidy. Powiedział, że jest to “najważniejsza praca, jaką wykonuje”.

    Kim jest nowy szef Amazona?

    Nowy szef – Andy Jassy dołączył do firmy w 1997 roku po ukończeniu Harvard Business School. W tym czasie Amazon zatrudniał zaledwie kilkuset pracowników i dopiero co wszedł na giełdę. Był on pionierem wejścia firmy na rynek sprzedaży muzyki, co było pierwszym krokiem Amazona poza sprzedażą książek. Na początku lat 2000 Jassy był cieniem Bezosa, jako jego asystent techniczny, coś w rodzaju szefa sztabu. Pomógł też uruchomić AWS – to zdecydowanie zmieniło branżę oprogramowania, dzięki możliwości wynajmowania przestrzeni i tworzeniu oprogramowania dla klientów, uruchamiających swoje operacje techniczne na ogromnej liczbie serwerów firmy Amazon.


    Allegro buduje pod Warszawą nowe centrum logistyczne

    Obecnie na Allegro dostępne jest jest ponad 66 mln ofert, których czas dostawy to 1-2 dni. W takim czasie dostarczanych jest już prawie 80% zamówień. W 2021 roku Allegro chce poprawić ten wynik, dlatego spółka planuje wdrożyć szereg inicjatyw, które przyspieszą realizację dostaw. Jedną z nich jest planowane uruchomienie usługi pozwalającej sprzedawcom na przechowywanie, pakowanie i wysyłanie swoich produktów poprzez dedykowane nowoczesne centrum logistyczne.

    – Największy wybór i najlepsze ceny na rynku oraz wygoda i bezpieczeństwo to najważniejsze cechy zakupów na Allegro. Kupujący oczekują szybkich dostaw, a my intensywnie pracujemy by pomóc sprzedawcom spełnić to oczekiwanie. Wdrożyliśmy już m.in.: Program Szybkich Dostaw i opcję dostawy tego samego dnia z Kurierami PickPack i X-press Couriers. Nie poprzestajemy na tym i już w najbliższych miesiącach planujemy uruchomienie nowej usługi. Centrum logistyczne Allegro, powstające w nowoczesnym magazynie w centrum Polski, pomoże przejąć od firm najbardziej czasochłonne i pracochłonne czynności takie jak: magazynowanie, pakowanie, wysyłkę i obsługę zwrotów. Dzięki skali i automatyzacji Allegro będzie w stanie zapewnić atrakcyjne warunki tej usługi. To pozwoli sprzedającym skupić się na zwiększaniu sprzedaży i optymalizowaniu ofert, a kupującym da dodatkową satysfakcję z szybkiej dostawy – komentuje Grzegorz Czapski, Dyrektor ds. Rozwoju.

    Allegro podpisało umowę na wynajem magazynu nowego centrum logistycznego.

    Polski lider branży e-commerce zdecydował się rozwijać swoje usługi logistyczne w A2 Warsaw Park. Umowa pomiędzy firmą Panattoni, a Allegro obejmuje wynajem magazynu o powierzchni 36 500 m2, z czego 35 100 m2 zostanie przeznaczone na obsługę zamówień, a niemal 2 800 m2 zajmą biura i przestrzeń wypoczynku zwiększająca komfort pracowników. Docelowo łączna powierzchnia operacyjna magazynu z systemem wewnętrznych antresol wyniesie 65 300 m2.

    Centrum logistyczne Allegro wyposażone zostanie w szereg rozwiązań z zakresu automatyki, które przyspieszą oraz obniżą koszty obsługi zamówień. Wdrożone zostaną zaawansowane systemy do zarządzania magazynem, a także systemy przenośników i skanerów zapewniające wysoki standard obsługi oraz kontrolę towarów na każdym etapie procesu magazynowego.

    W nowym centrum logistycznym Allegro do końca 2022 roku zatrudnienie znajdzie docelowo 1200 pracowników. Właściwie rozplanowane i duże przestrzenie oraz zachowanie dystansu i środków bezpieczeństwa w całym magazynie i w części socjalnej, w połączeniu z odpowiednim zarządzaniem zmianami pomiędzy zespołami, zapewnią pracownikom wysoki poziom bezpieczeństwa w kontekście COVID-19.

    Allegro inwestuje w szybkie dostawy – platforma zapowiada uruchomienie nowej usługi logistycznej

    Jeszcze w 2021 roku Allegro planuje uruchomienie nowej usługi logistycznej dla firm prowadzących sprzedaż na platformie. Usługa obejmie kompleksową obsługę zamówień – m.in.: przechowywanie towarów oraz pakowanie i nadawanie przesyłek, a także obsługę zwrotów.

    Z badań przeprowadzonych przez Allegro wynika, że proces realizacji zamówień jest dla sprzedawców najbardziej obciążający i czasochłonny. Przenosząc proces logistyczny do Allegro, będą mogli szybciej i efektywniej realizować zamówienia. 

    Nowa usługa logistyczna ułatwi przedsiębiorcom wzrost ich biznesu – nie będą musieli inwestować w magazyny oraz ich wyposażenie, ani zatrudniać dodatkowych pracowników na okres szczytów sezonowych. Pozwoli im to skoncentrować się na pozyskiwaniu atrakcyjnych towarów oraz promowaniu ich na Allegro. Dzięki nowej usłudze, sprzedający podniosą atrakcyjność swoich ofert oraz łatwiej spełnią oczekiwania klientów w zakresie szybkiej dostawy. Dla zainteresowanych usługą Allegro przygotowało dedykowaną stronę https://na.allegro.pl/fulfillment 

    Allegro już teraz pomaga sprzedającym wysyłać szybciej

    Czas dostawy ma ogromne znaczenie w handlu online. Właśnie dlatego platforma 4 stycznia uruchomiła Program Szybkich Dostaw. Allegro zwraca sprzedającym część kosztów, gdy ich paczki dotrą do klientów tego samego lub następnego dnia.

    To kontynuacja działań rozpoczętych w 2020 roku. Od września kupujący na Allegro widzą przewidywany czas dostawy i mogą łatwo wybrać produkty, które otrzymają najszybciej. Od listopada klienci Allegro Smart mogą otrzymać swoje zamówienie nawet w sobotę, a także zapłacić za nie przy odbiorze. Weekendowe dostawy spotkały się z bardzo dobrym przyjęciem przez kupujących.

    Allegro wprowadza także inne innowacyjne rozwiązania, aby ułatwić przedsiębiorcom sprzedaż na platformie, czego przykładem jest bezpłatne narzędzie – Wysyłam z Allegro. Dzięki niemu sprzedający może zaoszczędzić czas, nadając przesyłki za pośrednictwem wielu przewoźników bezpośrednio z poziomu platformy. Allegro pomaga również w tym, aby sprzedający mieli do wyboru różne metody dostawy w atrakcyjnych cenach, negocjując dzięki swojej skali korzystne stawki z partnerami logistycznymi.


    Lek na dotkniętych Brexitem Irlandczyków – nowe centra fulfillmentowe

    Amazon ma otworzyć nową bazę dystrybucyjną w Irlandii, która byłaby impulsem dla irlandzkich kupujących po Brexicie. Bloomberg donosi, że firma rozważa obecnie budowę centrum logistycznego w Baldonnell w Dublinie, które ma uzupełnić już istniejący magazyn dla dostaw Amazon Prime w Rathcoole. Dzięki temu irlandzcy kupujący mogliby uniknąć dodatkowych opłat celnych związanych z Brexitem, bo obecnie większość irlandzkich zakupów na Amazonie jest pakowana w Wielkiej Brytanii i musi przejść przez kontrole związane z Brexitem, co wiąże się z nakładaniem dodatkowych opłat i opóźnieniami.

    Kiedy Baldonnell zostanie uruchomiony produkty ominą problemu Brexitu i szybciej dotrą do irlandzkich klientów. Według Bloomberga, a także The Irish Times, nowy obiekt w Baldonnell będzie bardziej przypominał centra realizacji, które firma posiada w USA i innych krajach. Zamiast sortować paczki z Wielkiej Brytanii, jak to ma miejsce w ośrodku pośredniczącym w Rathcoole, w Baldonnell będą znajdować się zapasy produktów oferowanych irlandzkim kupującym. Zamówienia irlandzkich klientów będą po raz pierwszy w Irlandii, odbierane i pakowane w Dublinie, a następnie dostarczane pocztą irlandzką – An Post. W efekcie Irlandia zyskałaby własną krajową wersję Amazona.

    ]]>
    Opakowania dla e-commerce, czyli kompromis pomiędzy ekologią a bezpieczeństwem produktu – próba znalezienia ideału. (Podcast) https://ecommercenews.pl/opakowania-dla-e-commerce-czyli-kompromis-pomiedzy-ekologia-a-bezpieczenstwem-produktu-proba-znalezienia-idealu-podcast/ Tue, 02 Feb 2021 19:49:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5375 W handlu internetowym wręcz nie można się bez niego obejść: opakowanie. Jego zadaniem jest ochrona towarów przemierzających często bardzo duże odległości oraz zagwarantowanie, że produkt zostanie dostarczony do klienta w stanie kompletnym i nienaruszonym. Opakowania są często wystawione na niesprzyjające warunki środowiska, długie transporty, a czasem nawet nie jeden przypadkowy „lot”. To właśnie dlatego sprzedawcy powinni zawsze pamiętać o tym, jak duże znaczenie ma opakowanie. Jeśli towar dotrze do klienta zniszczony, przemoknięty, albo tylko w stanie połowicznym, z pewnością nie zamówi on ponownie w tym samym sklepie.

    Artykuł do przeczytania znajdziesz tutaj:

    ]]>
    W handlu internetowym wręcz nie można się bez niego obejść: opakowanie. Jego zadaniem jest ochrona towarów przemierzających często bardzo duże odległości oraz zagwarantowanie, że produkt zostanie dostarczony do klienta w stanie kompletnym i nienaruszon... W handlu internetowym wręcz nie można się bez niego obejść: opakowanie. Jego zadaniem jest ochrona towarów przemierzających często bardzo duże odległości oraz zagwarantowanie, że produkt zostanie dostarczony do klienta w stanie kompletnym i nienaruszonym. Opakowania są często wystawione na niesprzyjające warunki środowiska, długie transporty, a czasem nawet nie jeden przypadkowy „lot”. To właśnie dlatego sprzedawcy powinni zawsze pamiętać o tym, jak duże znaczenie ma opakowanie. Jeśli towar dotrze do klienta zniszczony, przemoknięty, albo tylko w stanie połowicznym, z pewnością nie zamówi on ponownie w tym samym sklepie.



    Artykuł do przeczytania znajdziesz tutaj:




    https://ecommercenews.pl/opakowania-dla-e-commerce-ekologia-i-bezpieczenstwo-produktu-proba-znalezienia-idealu/

    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 9:10
    Cyfryzacja to wyzwanie dla analizy fundamentalnej https://ecommercenews.pl/cyfryzacja-to-wyzwanie-dla-analizy-fundamentalnej/ Tue, 02 Feb 2021 15:19:43 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5161 2.02.2021

    W gospodarce 4.0, której motorem jest digitalizacja, uległa zmianie relacja między aktywami materialnymi a niematerialnymi. Trudności z godziwą wyceną i klasyfikacją księgową tych ostatnich zaburzają obraz kondycji finansowej spółek. 

    Od końca światowego kryzysu finansowego mamy do czynienia z nieustającym rynkiem byka, którego lokomotywą jest high-tech na czele z Apple’em, Google’em, Facebookiem, Microsoftem, Amazonem i Netflixem. Rynki kapitałowe oszalały na punkcie tych tzw. spółek wzrostowych, czyli takich, których cena rynkowa jest przewartościowana ze względu na potencjał wzrostowy, jaki przedstawiają wysokie technologie. Daleko w tyle pozostają przeciwstawiane im tzw. spółki wartościowe, które należą do tradycyjnych gałęzi przemysłu, charakteryzujących się kapitałochłonnymi bazami środków trwałych (np. linie lotnicze i przedsiębiorstwa przemysłowe) oraz względnie niskimi marżami.


    Inwestowanie w wartość w stylu Grahama

    Według teorii inwestowania w wartość, stworzonej w latach 30. XX wieku przez Benjamina Grahama, aktywa wartościowe to takie, które mają zaniżoną wartość rynkową w stosunku do wartości rzeczywistej, czyli wynikającej z analizy fundamentalnej. Value investing polega zatem na wyszukiwaniu walorów o niskim wskaźniku ceny do zysku C/Z oraz ceny do wartości księgowej C/WK. Cena jest kształtowana w dużej mierze przez czynniki nieracjonalne, takie jak uprzedzenia, przeczucia, chciwość, moda i najsilniejszy z nich – panika. Natomiast wartość rzeczywista tkwi w potencjale firmy, wynikającym z jej kapitału.

    Sens inwestowania w wartość potwierdziły badania Eugene’a Famy i Kennetha Frencha, profesorów Uniwersytetu Chicagowskiego, prowadzących badania nad strategiami inwestycyjnymi. Wyszli oni z założenia, że warunkiem prawidłowej wyceny walorów jest efektywność informacyjna rynku, przy czym rynek efektywny to taki, który reaguje na informacje, korygując odpowiednio wyceny. Następnie weryfikowali efektywność informacyjną rynku w kontekście oczekiwanych stóp zwrotu. Analizując amerykański rynek giełdowy w latach 1963-1990, stwierdzili, że akcje o niskim wskaźniku C/WK przynosiły znacznie wyższe zyski w dłuższej perspektywie niż akcje o wysokim wskaźniku C/WK. Tym samym dowiedli nieefektywności rynku i zapewnili teoretyczną podbudowę filozofii value investing.


    Rewolucja cyfrowa i inwestowanie we wzrost

    Ale to było całe 30 lat temu. Wówczas potencjał wzrostowy mierzyło się jeszcze w kategoriach industrialnych, takich jak fabryki, budynki biurowe i maszyny. W dobie kapitalizmu postindustrialnego o wartości coraz częściej stanowią aktywa niematerialne i prawne. Postęp technologiczny uprzywilejowywał zmiany w kierunku gospodarki opartej na usługach. O rzeczywistej wartości nie decyduje już sam majątek rzeczowy. Urządzenia elektroniczne staniały do tego stopnia, że zeszły pod strzechę. Przede wszystkim jednak cyfryzacja umożliwiła rozwój innowacyjnych pomysłów (np. słynna już ekonomia współdzielenia, której owocem są start-upy i wyrastające z nich jednorożce, takie jak Uber, AirBnB czy WeWork), algorytmów i aplikacji komputerowych. Za sprawą globalizacji zwielokrotniła się wartość reputacji marki i know-how, zwłaszcza patentów, procesów biznesowych, relacji z klientami oraz wzornictwa przemysłowego. Uogólniając, niepomiernie wzrosła rola aktywów niematerialnych, w tym także kapitału ludzkiego. Bywa, że odejście jednego pracownika „podkupionego” przez konkurencję jest ciosem w wartość spółki.

    Zwielokrotniła się wartość reputacji marki i know-how, zwłaszcza patentów, procesów biznesowych, relacji z klientami oraz wzornictwa przemysłowego.

    Pozytywnie unikalną cechą aktywów niematerialnych w dobie cyfryzacji jest możliwość ich wielokrotnego wykorzystania bez uszczerbku dla jakości. To zaś oznacza, że można je skalować, czyli wykładniczo zwiększać przychody ze sprzedaży bez zmiany stałych kosztów operacyjnych. W skalowaniu pomaga charakterystyczny dla aplikacji cyfrowych efekt usieciowienia: w miarę wzrostu liczby użytkowników danej usługi, rośnie jej atrakcyjność dla kolejnych użytkowników. Chris Yeh i Reid Hoffman nazwali to zjawisko blitzscalingiem w książce pod tym samym tytułem.

    Start-upy, czyli spółki, których cechą wyróżniającą jest zdolność szybkiego budowania skali, wymykają się prognozom wynikającym z analizy fundamentalnej. Nawet gruntowne badanie sytuacji finansowej spółki, zwłaszcza rachunku przepływów finansowych, pod kątem wysokości, celu i oczekiwanego zwrotu z inwestycji nie odpowie na pytanie o to, ile powinny kosztować jej akcje, tak aby cena była proporcjonalna do rzeczywistej wartości. Z inwestowaniem w spółki wzrostowe jest podobnie jak z wyborami prezydenckimi w USA: zwycięzca bierze wszystko. Po prostu z biegiem czasu wyłaniają się wielcy wygrani wyścigu, którzy tłumią konkurencję w zarodku.


    Zwycięzca bierze wszystko, przegrany traci wszystko

    Negatywnie unikalną cechą aktywów niematerialnych jest fakt, że koszty poniesione w celu ich wytworzenia są praktycznie nie do odzyskania, jeśli przedsięwzięcie okaże się klapą. Blitzscaling to miecz obosieczny. Aktywa niematerialne trudno sprzedać, ponieważ mogą być one specyficzne dla jednej tylko firmy i nieprzydatne dla żadnej innej. Dodatkowy kłopot pojawia się w momencie, gdy jeden składnik jest powiązany z drugim i tylko w takiej konfiguracji przedstawia wartość. W związku z tym chybione inwestycje w wartości niematerialne zwykle wiążą się z na zawsze utopionymi pieniędzmi. Aktywa materialne są pod tym względem znacznie pewniejsze. Masowa produkcja i standaryzacja oferują bowiem większą wartość odzysku. Co za tym idzie, rynek wtórny dóbr niematerialnych jest znacznie mniejszy niż rynek dóbr materialnych. Ma to jeszcze jedną implikację. Mianowicie na etapie rozwoju inwestycjom, nazwijmy je w skrócie, cyfrowym trudno pozyskać finansowanie dłużne, ponieważ brakuje im zabezpieczenia wymaganego przez kredytodawcę.


    Piekło księgowego: koszt czy inwestycja?

    Fakt, że aktywa niematerialne zdeklasowały pod względem wartości aktywa materialne, ma głębokie konsekwencje dla wyceny spółek i ich akcji z użyciem wskaźników analizy fundamentalnej. Niematerialne składniki majątku, choć tak wartościowe dla spółki, są trudno mierzalne, jeśli w ogóle. Sposób ich księgowania przyprawia buchalterów o ból głowy. Przede wszystkim jednak zniekształca miary księgowe, nierzadko prowadząc inwestorów do błędnych wniosków. Problem dotyczy przede wszystkim, choć nie tylko, spółek wzrostowych.

    Po pierwsze, to, co kiedyś bez dwu zdań podpadałoby pod koszty operacyjne, dziś może uchodzić za inwestycję kapitałową. Mimo to wydatki na cele niematerialne są wciąż księgowane raczej jako koszty niż inwestycje. Oznacza to, że firma, która inwestuje w wartości niematerialne, będzie miała niższe dochody i wartość księgową niż ta, która inwestuje równoważną kwotę w aktywa materialne. A przecież nakłady na reklamę, badania i rozwój czy szkolenie pracowników, w przeciwieństwie do kosztów operacyjnych, z dużym prawdopodobieństwem będą w przyszłości generować dodatnie przepływy finansowe i zwiększać majątek przedsiębiorstwa. Zwłaszcza niejednoznaczna natura wydatków na działalność badawczo-rozwojową pozostawia i księgowym, i rewidentom szerokie pole interpretacyjne, przy czym przeważa podejście konserwatywne, zgodnie z zasadą ostrożnej wyceny.

    Po drugie, kwestia goodwill, czyli renomy marki (w polskim standardzie rachunkowości stosuje się tłumaczenie „wartość firmy”, co może być mylące, bo chodzi o wartość marki). Na przykład logo kultowej marki Apple, której iPhony i MacBooki mają rzesze niemalże wyznawców na całym świecie, nie pojawia się w bilansie spółki w pozycji „aktywa niematerialne i prawne”. Jak to możliwe? Goodwill to niepoliczalne rezyduum, które pozostaje po zidentyfikowaniu i wycenie wszystkich wartości materialnych i niematerialnych w przedsiębiorstwie będącym przedmiotem przejęcia, i które wpływa na cenę transakcji. Nie bez przyczyny mowa o przejęciu, bowiem goodwill pojawia się wyłącznie w momencie akwizycji jednej spółki przed drugą, gdy kwota zakupu odbiega od wartości bilansowej składników majątku przejmowanego podmiotu. Co za tym idzie, na poziomie rachunkowości goodwill jest wykazywana wyłącznie w skonsolidowanym sprawozdaniu finansowym, sporządzanym w następstwie przejęcia. Jeśli więc jedna spółka płaci za drugą spółkę dwukrotnie więcej, niż wynikałoby to z wartości bilansowej tejże, to oznacza, że połowę kwoty transakcji stanowi nienamacalna a bezcenna goodwill. Przed transakcją owa wartość w ogóle nie znajdowała odzwierciedlenia w bilansie spółki przejmowanej.


    Ile warte są wskaźniki analizy fundamentalnej w świecie 4.0?

    Nie trudno sobie wyobrazić, jak dalece zniekształca to percepcję inwestora, gdy komponując portfel, bierze on pod uwagę wskaźniki księgowe. Kategorie te, niegdyś kluczowe z punktu widzenia inwestora, straciły na znaczeniu w ocenie wartości przedsiębiorstwa. Bieżąca wartość przepływów finansowych stanowi bardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji finansowej spółki niż wskaźniki ceny do wartości księgowej i ceny do zysku. Zwolennicy inwestowania w wartość, którzy budowali swoje portfele w oparciu o tzw. fundamenty spółek, przecierają oczy ze zdumienia, patrząc na wartości C/WK i C/Z, jaki przedstawiają dzisiejsi globalni giganci. W świetle doktryny Grahama nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien w nie inwestować! Wiemy jednak, że te tzw. spółki wzrostowe z sektora high-tech rządzą się innymi prawami.

    Bieżąca wartość przepływów finansowych stanowi bardziej wiarygodne źródło informacji o kondycji finansowej spółki niż wskaźniki ceny do wartości księgowej i ceny do zysku

    Value investing bez wątpienia łatwiej było praktykować w gospodarce opartej na aktywach materialnych. Właśnie dlatego, że był konkret, coś, o czym było wiadomo, że fizycznie istnieje i nie ulotni się jak eter. Jak wyliczył tygodnik The Economist, kto dziesięć lat temu włożył 1 dolara w spółki wartościowe, ten ma dzisiaj 2,5 dolara, natomiast kto zainwestował tyle samo w spółki wzrostowe, ten wyjął 4,65 dolara, co oznacza, że zarobił blisko 2 ½ razy więcej.

    Za słabe wyniki spółek wartościowych (w zestawieniu ze wzrostowymi) odpowiada w dużej mierze dominacja kapitałochłonnych i nieskalowalnych aktywów przemysłowych. Swoje robi też niemiłościwie panujące środowisko niskich stóp procentowych oraz kryzys podażowo-popytowy, któremu winna jest pandemia COVID-19. Wobec tych dwóch czynników rośnie atrakcyjność spółek wzrostowych, które mniej reagują na spowolnienie gospodarcze.

    Inwestowanie w wartość może okresowo wracać do łask. Na pewno sprzyjać mu będą potężne programy stymulacji wzrostu zarówno w Europie, jak i w USA. Z drugiej strony wisi nad nimi widmo kosztów związanych z odchodzeniem od paliw kopalnych – cena polegania na aktywach materialnych.

    W inwestowaniu we wzrost sukces zależy od tego, czy pomysł na biznes „chwyci”, co obarcza je garbem spekulacji, a blitzscaling potęguje ryzyko. Rewolucji technologicznej i naporu błyskawicznie skalowalnych spółek cyfrowych nikt już nie zatrzyma. Ale czy kiedykolwiek można będzie godziwie oszacować ich wartość rzeczywistą?

    Autor: Grażyna Śleszyńska
    Analizuje zjawiska makroekonomiczne i polityczne. Współtworzyła Forum Ekonomiczne w Krynicy

    Otwarta licencja
    ]]>
    Handel w Szwajcarii w 2020 roku. Asos przejmuje: Topshop, Topman, Miss Selfridge i HIIT. Nowe ograniczenia w FBA po Brexicie. Amazon pomaga polskim seniorom https://ecommercenews.pl/handel-w-szwajcarii-w-2020-roku-asos-przejmuje-topshop-topman-miss-selfridge-i-hiit-nowe-ograniczenia-w-fba-po-brexit-amazon-pomaga-polskim-seniorom/ Tue, 02 Feb 2021 08:36:47 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5146
    Handel w Szwajcarii w 2020 roku

    Udział e-commerce w zaopatrzeniu ludności wzrósł znacząco w 2020 roku – ma to oczywiście związek z pandemią. Więcej niż jedno na osiem euro wydatków w szwajcarskich gospodarstwach domowych zostało wydane w handlu elektronicznym. Sprzedaż brutto towarów w e-commerce wzrosła w ubiegłym roku z 72,6 mld euro do 83,3 mld euro. Mimo stagnacji w pierwszym kwartale jest to wzrost o 14,6% w stosunku do 2019 roku i o 3,3% powyżej średniego wzrostu wynoszącego 11,3% w poprzednich trzech latach. Szczególnie dynamicznie rozwijała się sprzedaż towarów codziennego użytku, w szczególności produktów spożywczych i drogeryjnych, ale także leków.

    Poszczególne branże zostały w bardzo różny sposób dotknięte ograniczeniami spowodowanymi pandemią. Podczas gdy w handlu stacjonarnym branża żywności, napojów i wyrobów tytoniowych odnotowała 8,5% wzrost sprzedaży, sektor niespożywczy odnotował 4,7% spadek. Szwajcarski Federalny Urząd Statystyczny zanotował w ubiegłym roku nominalny wzrost obrotów po korekcie cenowej wynoszący 0,8%. Najbardziej dotknięte kryzysem są stacje benzynowe (-16,1%.), inne towary, takie jak: odzież, apteki, zegarki i biżuteria (-12,5%) oraz produkty wydawnicze, sprzęt sportowy i zabawki (-7,1 %).

    Dobra wiadomość dla e-commerce: handel w Internecie wyraźnie wzrósł w pandemicznym roku 2020. Mianowicie o 14,1%, sprzęt informatyczny i komunikacyjny o 13,8% oraz pozostałe artykuły gospodarstwa domowego, tekstylia, artykuły do majsterkowania i wyposażenia wnętrz o 2,2%. W grudniu sprzedaż detaliczna skorygowana o efekty wyprzedaży przedświątecznych wzrosła o 4,7% w ujęciu realnym.


    Asos przejmuje Topshop, Topman, Miss Selfridge i HIIT od byłego giganta detalicznego Arcadia

    Brytyjski marketplace internetowy Asos przejmuje marki: Topshop, Topman, Miss Selfridge i HIIT od byłego giganta detalicznego – Arcadia. Arcadia dołącza do długiej listy gigantów stacjonarnych domów towarowych, którym koronakryzys w końcu całkowicie “gasi światła”. Postępowanie upadłościowe brytyjskiej grupy odzieżowej, która zatrudnia około 13 tys. osób na całym świecie rozpoczęło się na początku grudnia. W jej portfolio znajdują się takie marki jak: Topshop, Burton i Dorothy Perkins. Część z nich chce teraz przejąć Asos – brytyjski detalista z branży mody. Marki: Topshop, Topman, Miss Selfridge i HIIT mają zmienić właściciela za około 300 mln euro.

    Obroty globalnie w miliardach GBP

    Chociaż sprzedaż na ASOS Marketplace wymaga nieco więcej wysiłku w porównaniu do sprzedaży kolekcji za pośrednictwem eBay lub innej platformy online, jeśli poważnie myślisz o modzie, to jest to jedno z najlepszych miejsc, aby zacząć. Możesz stworzyć swój własny, edytowalny butik i dotrzeć do globalnej grupy miłośników mody, którzy kupują w ASOS.


    Nowe ograniczenia w FBA po Brexit

    Amazon w weekend wydał notę, aby poinformować, że po podziale puli zapasów w Wielkiej Brytanii i UE, limity ilościowe ASIN zostały również podzielone, aby odzwierciedlić oddzielnie Wielką Brytanię i UE. Masz teraz dwa zestawy limitów ilości ASIN. Jeden dla zapasów w Wielkiej Brytanii i jeden dla zapasów w UE. Jest to oczywiście wynikiem Brexitu i zaprzestania przez Amazon realizacji zamówień lub przenoszenia zapasów przez kanał La Manche. Europejska sieć Fulfilment Network nie będzie już umożliwiać sprzedaży zapasów z Wielkiej Brytanii w UE, a Pan European FBA nie obejmuje już Wielkiej Brytanii, chociaż nadal możesz zarządzać swoją europejską firmą z konta Amazona w Wielkiej Brytanii. Podczas tworzenia planu wysyłki, który zawiera numer ASIN z limitem ilościowym, nie można przekroczyć podanej ilości maksymalnej. Limity ilościowe ASIN dla FBA mogą się zmieniać w zależności od poziomu zapasów i sprzedaży.

    Jeśli wystawiasz swoje oferty bezpośrednio na unijnych stronach Amazona i realizujesz zamówienia z Wielkiej Brytanii, nie zapominaj, że Amazon nalega, abyś dostarczał produkty bez dodatkowych kosztów za podatki lub oclenie. Oznacza to dostarczanie towarów z opłaconym cłem, co samo w sobie jest wyzwaniem, zwłaszcza w przypadku tanich towarów, ze względu na dodatkowe koszty ponoszone przez przewoźników. FBA jest prawdopodobnie najtańszą alternatywną opcją, dlatego warto sprawdzić swoje limity ilościowe ASIN i rozpocząć wysyłkę do UE, jak tylko będziesz gotowy do wznowienia sprzedaży w UE.


    Amazon pomaga polskim seniorom

    Pracownicy Amazon zadbali o seniorów

    Pandemia diametralnie zmieniła sposób funkcjonowania całego społeczeństwa. Problemy związane z izolacją i wprowadzonymi ograniczeniami dotknęły każdego. Jedną z grup, która ucierpiała najbardziej, nie tylko z powodu największego narażenia na ciężki przebieg zakażenia wirusem COVID-19, ale i zalecanego dystansu społecznego – jest grupa seniorów. Osamotnienie, tęsknota, brak kontaktu z najbliższymi – tego doświadczają tysiące starszych osób w Polsce, w tym seniorzy będący pod opieką placówek opieki senioralnej. Dlatego z okazji Dnia Babci i Dziadka, Amazon postanowił wesprzeć publiczne instytucje działające na rzecz seniorów. 

    Kontakty online, które stały się standardem w życiu większości ludzi na świecie, dają namiastkę normalności umożliwiając pracę, naukę, ale też kontakty rodzinne i towarzyskie. Nowe technologie niestety nie rozwiązują problemu wszystkich grup społecznych, w tym seniorów, którzy często nie posiadają odpowiednich kompetencji, ale i dostępu do technologicznych rozwiązań. Połączenie strachu wywołanego pandemią i braku możliwości kontaktu z najbliższymi może prowadzić do pogłębienia u seniorów negatywnych konsekwencji – stresu, niepokoju, a nawet depresji. 

    Opieka senioralna w Polsce

    W Polsce funkcjonuje ponad 2070 placówek opieki senioralnej. Publiczne ośrodki pomocy społecznej stanowią ponad połowę całkowitej liczby placówek długoterminowego pobytu. Szacuje się, że we wszystkich tego typu instytucjach przebywa łącznie ponad 100 tys. starszych osób.  Według prognoz w 2050 roku, liczba seniorów wzrośnie z 9,7 mln do 13,7 mln, czyli co trzecia osoba w Polsce będzie miała więcej niż 60 lat. Starzejące się społeczeństwo to wyzwanie, z którym zmaga się nie tylko Polska, ale i cała Europa***.

    Pandemia pokazała, jak istotne jest wsparcie społeczne dla seniorów, a zwłaszcza tych, którzy znajdują się pod opieką placówek opieki senioralnej.

    #AmazonPomagamy

    Amazon wsparł 10 instytucji senioralnych w 6 regionach Polski, w których zlokalizowane są centra logistyczne i gdzie mieszkają pracownicy firmy, przekazując między innymi sprzęt pozwalający na komunikację seniorów z bliskimi. Łączna kwota wsparcia wyniosła ponad 77 tys. zł.

    „Dzień Babci i Dziadka w czasie pandemii, to dla niektórych seniorów trudny czas tęsknoty i braku możliwości odwiedzin najbliższych. W przypadku osób przebywających w domach seniora, jedynym sposobem komunikacji z rodziną pozostaje obecnie kontakt przez telefon lub komputer. Niestety, nie wszystkie ośrodki mogą zapewnić pensjonariuszom taką możliwość. Nasza akcja polega na dostarczeniu placówkom niezbędnego sprzętu IT, RTV, AGD czy sprzętu medycznego, zgodnie ze zgłoszonym zapotrzebowaniem” – mówi Blanka Fijołek, CEE PR & Community Manager w Amazon. I dodaje: „Inicjatorami akcji byli pracownicy Amazona, którzy przygotowali i dostarczyli do ośrodków imienne kartki okolicznościowe z życzeniami z okazji Dnia Babci i Dziadka, co pokazuje, że w Amazonie podchodzimy z sercem i pasją do ludzi i pomagania oraz troszczymy się o swoje otoczenie”.

    Ośrodkami, które otrzymały pomoc są między innymi: Dzienny Dom Senior+ we Wrocławiu i Dom Pomocy Społecznej w Sosnowcu.

    „Pandemia z pewnością ograniczyła możliwość osobistego kontaktu seniorów z rodzinami, którzy w tej chwili mogą kontaktować się z nimi tylko telefonicznie. Nasi podopieczni bardzo ubolewają, że już od dawna nie widzieli swoich wnuków, nie rozmawiali ze swoimi kolegami i koleżankami z Dziennego Domu. Możliwość rozmowy wideo, za pośrednictwem otrzymanych tabletów będzie dla seniorów czymś zupełnie nowym. Liczymy na to, że przy współpracy z naszymi pracownikami, ten sposób komunikacji okaże się dobrym i atrakcyjnym rozwiązaniem” – informuje Alina Lorek, kierownik Dziennego Domu Senior+ we Wrocławiu. I dodaje: „Seniorzy bardzo cieszą się z wszelkich upominków, kartek czy zdjęć. Dlatego imiennie adresowana kartka z życzeniami była dla nich bardzo miłym upominkiem”.

    „Nawet w czasie pandemii seniorów mogą u nas odwiedzać rodziny, jednak wprowadziliśmy pewne zasady, wśród nich m.in.: maksymalny czas spotkania to 45 min., konieczność zachowania bezpiecznej odległości oraz obowiązkowe noszenie maseczek i rękawiczek. Podopieczni mogą również kontaktować się z bliskimi telefonicznie lub online” – mówi Elżbieta Matuszczyk, dyrektor DPS-u przy ul. Andersa w Sosnowcu. I dodaje: „Nie zaprzestaliśmy prowadzenia zajęć aktywizujących. W mniejszych grupach nadal prowadzimy: gimnastykę, czy zajęcia kulinarne, a otrzymany od Amazona sprzęt pomoże nam w ich urozmaiceniu”.

    W akcji wzięli udział pracownicy Amazona, którzy przygotowali kartki z życzeniami dla wszystkich seniorów mieszkających w objętych wsparciem domach opieki. Łącznie życzenia otrzymało ponad 500 osób. Kartki zostały zamówione w Stowarzyszeniu SOS Wioski Dziecięce, a dochód ze sprzedaży został przeznaczony na rzecz podopiecznych Stowarzyszenia.

    https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/prognoza-ludnosci/prognoza-ludnosci-na-lata-2014-2050-opracowana-2014-r-,1,5.html
    ** https://healthcaremarketexperts.com/aktualnosci/raport-pmr-dynamiczny-wzrost-liczby-prywatnych-domow-opieki-nad-seniorami-w-polsce/
    *** https://www.nik.gov.pl/plik/id,21377,vp,24017.pdf

    ]]>
    Amazon.pl coraz bliżej – InPost zawarł umowę z Amazon. Niemiecki e-handel detaliczny może przekroczyć próg 100 mld euro w 2021 r. https://ecommercenews.pl/amazon-pl-coraz-blizej-inpost-zawarl-umowe-z-amazon-niemiecki-e-handel-detaliczny-moze-przekroczyc-prog-100-mld-euro-w-2021-r/ Tue, 02 Feb 2021 05:57:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5157 Amazon.pl już oficjalnie!

    Amazon ogłasza rozpoczęcie prac nad uruchomieniem w Polsce Amazon.pl. Serwis zapewni polskim klientom nowy wymiar zakupów, a lokalnym biznesom umożliwi dotarcie do większej liczby odbiorców zarówno w Polsce, jak i na świecie. Od dziś przedsiębiorcy, planujący sprzedaż za pośrednictwem Amazon w Polsce oraz globalnie, mogą rejestrować swoje konta po polsku. Choć nie ma jeszcze oficjalnej daty, to w branży krążą plotki o uruchomieniu Amazon.pl dla kupujących w połowie marca 2021. Amazon kontynuuje inwestycje w Polsce. W ciągu roku od otwarcia nowego obiektu w Świebodzinie powstanie ponad tysiąc nowych, stałych miejsc pracy. InPost podpisał 5-letnią umowę na dostawę paczek m.in. do Paczkomatów w Polsce.

    Według szacunków Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Elektronicznego i Sprzedaży na Odległość (bevh), handel internetowy w Niemczech przekroczy w tym roku po raz pierwszy granicę 100 mld euro ze sprzedaży towarów i usług. Szczególnie w handlu towarami, branża oczekuje wzrostu sprzedaży o 12,5 % w bieżącym roku po silnym wzroście w roku Corona 2020, powiedział we wtorek w Berlinie prezes bevh -Gero Furchheim.

    ]]>
    Amazon ogłasza rozpoczęcie prac nad uruchomieniem w Polsce Amazon.pl. Serwis zapewni polskim klientom nowy wymiar zakupów, a lokalnym biznesom umożliwi dotarcie do większej liczby odbiorców zarówno w Polsce, jak i na świecie. Od dziś przedsiębiorcy, Amazon.pl już oficjalnie!



    Amazon ogłasza rozpoczęcie prac nad uruchomieniem w Polsce Amazon.pl. Serwis zapewni polskim klientom nowy wymiar zakupów, a lokalnym biznesom umożliwi dotarcie do większej liczby odbiorców zarówno w Polsce, jak i na świecie. Od dziś przedsiębiorcy, planujący sprzedaż za pośrednictwem Amazon w Polsce oraz globalnie, mogą rejestrować swoje konta po polsku. Choć nie ma jeszcze oficjalnej daty, to w branży krążą plotki o uruchomieniu Amazon.pl dla kupujących w połowie marca 2021. Amazon kontynuuje inwestycje w Polsce. W ciągu roku od otwarcia nowego obiektu w Świebodzinie powstanie ponad tysiąc nowych, stałych miejsc pracy. InPost podpisał 5-letnią umowę na dostawę paczek m.in. do Paczkomatów w Polsce.



    Według szacunków Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Elektronicznego i Sprzedaży na Odległość (bevh), handel internetowy w Niemczech przekroczy w tym roku po raz pierwszy granicę 100 mld euro ze sprzedaży towarów i usług. Szczególnie w handlu towarami, branża oczekuje wzrostu sprzedaży o 12,5 % w bieżącym roku po silnym wzroście w roku Corona 2020, powiedział we wtorek w Berlinie prezes bevh -Gero Furchheim.




    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 3:52
    Rekordowa oferta Allegro oraz innych – debiuty giełdowe w 2020 roku https://ecommercenews.pl/rekordowa-oferta-allegro-oraz-innych-debiuty-gieldowe-w-2020-roku/ Mon, 01 Feb 2021 15:22:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5164 1.02.2021

    Ubiegły rok na polskim rynku IPO należał do Allegro. Oferta miała wartość 2,7 mld dolarów i miała 96,3 proc. udział w liczonej w złotych wartości naszego rynku IPO. Publiczna oferta Allegro była największa w historii polskiej giełdy i raczej trudno będzie ten rekord pobić. 

    319,2 mld dolarów – o 64 proc. więcej niż rok wcześniej – wyniosła wartość pierwszych publicznych ofert przeprowadzonych na świecie w 2020 r. Według wyspecjalizowanej w zbieraniu danych o rynkach finansowych firmy Dealogic, w XXI wieku więcej – 338 mld dolarów – spółki w IPO (Initial Public Offering) pozyskały jedynie w 2007 r.

    Ubiegły rok na rynku pierwszych publicznych ofert upłynął pod znakiem pandemii COVID-19 i jej oswajania przez rynki finansowe. Na to zjawisko nałożył się boom SPAC, czyli wehikułów inwestycyjnych, które przeprowadzają IPO, by będąc już spółką publiczną, wziąć udział w odwrotnym przejęciu.

    Z trzech największych globalnych rynków największy skok wartości ofert – o 160 proc. do 144,7 mld dolarów – nastąpił w USA. Rynek azjatycki (bez Japonii) wzrósł o 80 proc. do 121,2 mld dolarów, zaś europejski o 27 proc. do 28,3 mld dolarów.


    Pandemia dusi IPO

    W I połowie 2020 r. na rynku IPO mocno odcisnęła się pandemia COVID-19 i związane z nim zamrożenie gospodarek. Po stosunkowo dobrych pierwszych tygodniach roku – wówczas największą, wartą ponad 4,4 mld dolarów ubiegłoroczną ofertę przeprowadził na giełdzie w Szanghaju – BeijingShanghai High Speed Railway Co, chiński operator kolejowy, a także m.in. tajska firma handlowa Central Retail Corp (wartość IPO blisko 2,3 mld dolarów) – rynek IPO niemal zamarł. W początku marca, niejako z rozpędu, doszło do jeszcze jednej publicznej oferty o znaczącej wartości. Warte ponad 1,4 mld dolarów akcje sprzedała kanadyjska firma GFL Environmental, zajmująca się gospodarką odpadami.

    W I kwartale 2020 r. globalna wartość ofert wyniosła – według danych Dealogic – 31,9 mld dolarów i była co prawda o niemal 80 proc. wyższa niż w tym samym okresie 2019 r., ale zauważalnie niższa niż w pierwszych kwartałach 2018 i 2017 r., gdy wynosiła odpowiednio 50,5 mld dolarów i 36,8 mld dolarów. Od chwili ogłoszenia przez WHO pandemii nastroje na giełdach były złe, co świetnie odzwierciedlał trwający od końca pierwszej dekady lutego do początku trzeciej dekady marca głęboki spadek indeksów giełdowych.

    Odbicie światowych rynków, które nastąpiło w końcu marca znalazło odzwierciedlenie na rynku IPO kilka tygodni później. W maju na giełdzie w Amsterdamie największą ubiegłoroczną europejską pierwszą publiczną ofertę o wartości blisko 2,9 mld dolarów przeprowadził JDE Peet’s. W czerwcu, gdy spółki, firmy doradcze, bankierzy inwestycyjni i inwestorzy zaczęli swobodniej poruszać się w pandemicznej rzeczywistości, rynek wyraźnie odżył. W USA doszło do trzech z 10 największych ubiegłorocznych IPO. Warte 4 mld dolarów akcje sprzedał powołany w celu przejęcia innej firmy Pershing Square Tontine Holding (największe w USA ubiegłoroczne IPO), firma biotechnologiczna Royalty Pharma (oferta warta 2,5 mld dolarów) i wytwórnia muzyczna Warner Music Group (oferta warta ponad 2,3 mld dolarów). Łączna wartość IPO na świecie w II kwartale wyniosła 43,6 mld dolarów. Była niższa niż w każdym z analogicznych kwartałów z lat 2017-2019.


    Bardzo dobre II półrocze

    Boom na rynku IPO zapoczątkowany w czerwcu kontynuowany był w całym II półroczu 2020 r. Gdyby regulator chińskiego rynku kapitałowego nie zablokował planowanej najpierw na październik, a potem na listopad publicznej oferty chińskiego fintechu Ant Group – mogła mieć wartość nawet 37 mld dolarów – globalny rynek IPO w IV kwartale miałby szansę sięgnąć prawie 160 mld dolarów, a w całym 2020 r. – blisko 360 mld dolarów. I byłyby to najwyższe wartości w IV kwartale i całym roku w historii.

    Gdyby nie zablokowanie jednej oferty globalny rynek IPO w całym 2020 r. mógł sięgnąć blisko 360 mld dolarów.

    W III kwartale największą wartość miały oferty akcji dostawcy usług w chmurze obliczeniowej Snowflake (niemal 3,9 mld dolarów), hinduskiej firmy inwestującej w projekty infrastrukturalne w energetyce Tower Infrastructure Trust (ponad 3,4 mld dolarów) i Allegro (ponad 2,7 mld dolarów). W chwili zakończenia IPO oferta polskiego giganta e-handlu była piątą co do wartości na świecie i drugą w Europie. Ostatecznie po wielkich ofertach przeprowadzonych w IV kwartale przez chińską platformę elektronicznego handlu farmaceutykami JD Health (blisko 4 mld dolarów), amerykańskiego pośrednika w wynajmie mieszkań Airbnb (ponad 3,8 mld dolarów) i amerykańskiego dostawcę jedzenia z restauracji DoorDash (niemal 3,4 mld dolarów) polska spółka spadła w globalnym rankingu na dziewiątą pozycję.

    Boom na rynku IPO w II połowie roku wynikał z poprawy nastrojów na giełdach i z oswojenia się inwestorów z pandemią. Na dodatek pojawiły się nadzieje na szczepionkę na COVID-19 i rozpoczęcie jeszcze przed końcem 2020 r. szczepień. Nie bez znaczenia były niskie stopy procentowe, które skłaniały inwestorów do poszukiwania zysków z aktywów wyższego, niż zwykle akceptowali, ryzyka, a także pozwalały tanio pożyczać pieniądze, które można było inwestować w akcje. Debiuty giełdowe z końca II i początku III kwartału przynosiły inwestorom wysokie dwucyfrowe, a niekiedy nawet trzycyfrowe zyski, co skłaniało do kupowania akcji w kolejnych IPO i ułatwiało spółkom uzyskiwanie wysokich wycen.

    W światowej gospodarce zaczęło być wyraźnie widać, które branże świetnie sobie radzą i rosną nadspodziewanie dobrze. Stąd popyt na akcje firm z branż e-commerce, fintech, a także dostawców żywności. Przeniesienie aktywności biznesowej do Internetu sprzyjało dostawcom usług w chmurze obliczeniowej i wszelkim firmom ułatwiającym pracę zdalną.


    Moda na SPAC

    Druga połowa 2020 r. przyniosła fenomen SPAC, czyli spółek specjalnego przeznaczenia wprowadzanych na giełdę celem przeprowadzenia tzw. odwrotnego przejęcia i umożliwienie szybkiego wejścia na giełdę firmie albo bardzo młodej, albo takiej, która chce uniknąć żmudnego i czasochłonnego procesu przeprowadzania publicznej oferty.

    SPAC – według danych serwisu SPACInsider – w całym 2020 r. w 248 IPO pozyskały 83 mld dolarów, czyli niemal czwartego dolara zainwestowanego w 2020 r. w akcje wchodzących na giełdę firm i 57 proc. środków ulokowanych przez inwestorów w IPO przeprowadzonych w USA. O ile w pierwszej połowie roku dochodziło do góra 10 ich IPO miesięcznie, to od lipca były dni, gdy kilka takich wehikułów zamykało z powodzeniem oferty.

    Pod względem liczby giełdowych debiutów SPAC najlepszym miesiącem był październik, gdy na amerykańskie giełdy weszło ich prawie 50. W lipcu i każdym następnym miesiącu ub.r. liczba IPO SPAC była większa niż tradycyjnych spółek.

    Moda na SPAC dotyczyła rynku amerykańskiego, ale w końcu roku pojawiły się sygnały, że takie wehikuły szykują inwestorzy z Europy i Japonii. Według informacji agencji Reuters, na Starym Kontynencie 10 SPAC założonych m.in. przez byłych bankierów inwestycyjnych szykuje się do pozyskania w tym roku ok. 3 mld dolarów. W Kraju Kwitnącej Wiśni o tworzeniu wehikułów w samym końcu roku głośno zaczął mówić konglomerat Softbank.

    W ocenie ekspertów, ten rok może być bardzo istotny dla SPAC. Aby kolejne mogły pozyskiwać pieniądze tak łatwo, jak miało to miejsce w 2020 r., SPAC które już zdobyły pieniądze muszą pokazać, że potrafią je dobrze wydać, a to najlepiej widać w spektakularnych przejęciach. Potencjalnych kandydatów do odwrotnego przejęcia nie brakuje m.in. w gronie jednorożców, czyli startupów wycenianych w prywatnych transakcjach na nie mniej niż miliard dolarów.


    Rekordowa oferta Allegro

    Ubiegły rok na polskim rynku IPO należał de facto do jednej spółki: Allegro. Oferta – w przeliczeniu na dolary i po uwzględnieniu opcji dodatkowego przydziału – miała wartość 2,7 mld dolarów i miała 96,3 proc. udział w liczonej w złotych wartości naszego rynku IPO. Publiczna oferta Allegro była największa w historii polskiej giełdy i raczej trudno będzie ten rekord pobić.

    Oferta Allegro miała 96,3 proc. udział w liczonej w złotych wartości naszego rynku IPO.

    W 2020 r. na warszawskiej giełdzie w wyniku IPO zadebiutowało pięć firm (szósta spółka, która przeprowadziła w ub.r. IPO – Answer.com – zadebiutowała już w styczniu tego roku), podczas gdy rok wcześniej tylko jedna, a w 2018 r. – cztery. Ostatnim rokiem, gdy liczba debiutów związanych z IPO przekroczyła na warszawskim parkiecie 10 był rok 2016, gdy na rynku giełdowym pojawiło się 12 nowych spółek.

    Potencjalnie była szansa na jeszcze jeden debiut i to całkiem spory, bo przy maksymalnej cenie emisyjnej wart niemal 1,3 mld zł. Dwaj mniejszościowi właściciele Canal+ Polska –  TVN Media (grupa Discovery) oraz Liberty Global (właściciel UPC Polska) – chcieli sprzedać swe pakiety akcji (w sumie 49 proc. kapitału spółki), zaczęli IPO, ale nim doszło do ustalenia ceny emisyjnej odwołali ofertę. Oficjalnie decyzja była „następstwem zwiększonej zmienności na rynkach finansowych wpływającej negatywnie na przeprowadzenie oferty”. Analitycy są zdania, że inwestorzy instytucjonalni – to ich oferty w book building mają decydujący wpływ na cenę emisyjną – nie chcieli zapłacić tyle, ile oczekiwali sprzedający. Powodem mogła być mniej optymistyczna wizja przyszłości nadawcy satelitarnego niż ta, którą malowano podczas prezentacji towarzyszących budowaniu księgi popytu.


    Potencjalna szansa na globalny rekord

    Co przyniesie 2021 r.? Apetyty są spore, a kolejka potencjalnych kandydatów długa. IPO potencjalnie sprzyjają w sumie te same czynniki, które doprowadziły do ożywienia rynku w II połowie 2020 r. Jeśli utrzyma się też moda na SPAC (po czterech tygodniach stycznia w 80 ofertach pozyskały już 22,5 mld dolarów), to ten rok – potencjalnie – może być lepszy nie tylko niż ubiegły, ale także niż 2007 r.

    Część analityków ostrzega jednak – patrząc zwłaszcza na grudniową ofertę Airbnb – że rynek może być przegrzany i dojdzie do powtórki sytuacji z przeszłości, gdy po bardzo dobrych 2000 r. i 2007 r. przyszło bolesne załamanie rynku, które mocno uderzyło w prowizje bankierów inwestycyjnych. Niektórzy mówią wprost o zbyt wysokich wycenach oraz o bańce na rynku IPO

    Optymizm panuje w spojrzeniu na polski rynek. Rekordu wartości ofert nie będzie, ale – patrząc na deklaracje domów maklerskich dotyczące przygotowań IPO oraz zapowiedzi samych spółek – liczba IPO może sięgnąć kilkunastu. Oficjalnie wiadomo, że giełdowe plany mają trzy firmy: Huuuge, producent i wydawca gier mobilnych, Captor Therapeutics, spółka biotechnologiczna oraz Vercom, technologiczna spółka z grupy giełdowego R22.

    W Amsterdamie zadebiutował 27 stycznia InPost. Giełda w Amsterdamie po brexicie zaczyna przejmować rolę rynku londyńskiego, jako miejsca notowań spółek z innych krajów. Wycena InPostu to ok. 7-8 mld euro, czyli więcej niż obecna wycena CD PROJEKT czy Dino Polska.

    Autor: Tomasz Świderek
    Dziennikarz specjalizujący się w tematach szeroko rozumianej branży telekomunikacyjnej i nowych technologii.

    Otwarta licencja
    ]]>
    Sukces na niemieckich i międzynarodowych marketplace’ach w 10 krokach https://ecommercenews.pl/sukces-na-marketplace-w-10-krokach/ Mon, 01 Feb 2021 11:30:16 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5136 1.02.2021

    Marketplace’y to dla sprzedawców nastawionych na efektywną strategię wielokanałową rzecz niezbędna – i to nie tylko od czasu koronakryzysu. Jeszcze przed pandemią amerykańska firma zajmująca się badaniami rynku Forrester prognozowała, że w 2022 roku aż 66 procent zamówień e-commerce będzie dokonywanych na platformach sprzedażowych. Przed kryzysem 27 procent niemieckich sprzedawców realizowało za pośrednictwem marketplace’ów ponad 50 procent swojej sprzedaży online. Wielkość zamówień dokonywanych za pośrednictwem Plentymarkets, platformy współpracującej z największymi marketplace’ami w Europie, wyraźnie pokazuje, jak bardzo skorzystały one z koronakryzysu. Na tym przykładzie można zobaczyć, jak popyt na platformach sprzedażowych wręcz eksplodował od marca 2020 r. wraz z pierwszym wprowadzeniem lock downu. Zaowocowało to również opublikowaniem raportu na temat sukcesu na krajowych i międzynarodowych marketplace’ach. Oto 10 kroków, które sprzedawcy powinni uwzględnić, aby z powodzeniem rozpocząć na nich swoją działalność.


    1. Wybór właściwego marketplace’u

    W dzisiejszych czasach Amazon czy eBay nikomu nie są obce. Te dwa globalne marketplace’y, faktycznie będące liderami w wielu kategoriach, są na ustach całego świata. Jednak w Niemczech (real.de, Otto, Zalando, itd.) i w innych krajach europejskich (Bol.com, Allegro, Cdiscount, AliExpress, Onbuy, itd.) istnieje wiele innych platform sprzedażowych, które w niektórych dziedzinach i kategoriach znacznie prześcigają gigantów e-commerce z USA. Ograniczenie się jedynie do Amazona byłoby zatem błędem. Należy więc wybrać te marketplace’y, które najlepiej pasują do kategorii produktów sprzedawcy lub są najbardziej znane w danym kraju. Przykładowo w Niderlandach i Polsce Amazon nie odgrywa jeszcze znaczenia lub jest ono niewielkie. Tutaj liczą się krajowe ogólne marketplace’y, takie jak Bol.com czy Allegro. Dodatkowo uwzględnić należy usługi oferowane przez platformy sprzedażowe (np. usługi logistyczne). Trzeba też zwrócić szczególną uwagę na warunki sprzedaży na danej platformie sprzedażowej, ponieważ w przypadku niespełnienia tych wymagań, konto sprzedawcy zostać zwieszone.   


    2. Wybór właściwych produktów

    Po pierwsze lepiej i rozsądniej jest zacząć na marketplace’ach od mniejszego wyboru produktów, niż od razu startować z pełną ofertą. Najlepiej wybrać produkty, które dobrze się sprzedają i są łatwo rozpoznawalne przez konsumentów. W najlepszym przypadku pierwsze produkty powinny oferować również dobrą marżę oraz stosunkowo niskie stopy zwrotu.


    3. Prawidłowe przyporządkowanie do kategorii

    Po dodaniu katalogu produktów trzeba się upewnić, że każdy produkt znajduje się w odpowiedniej kategorii danego marketplace’u. Jest to bardzo istotne, ponieważ kategorie pozwalają e-zakupowiczom na znajdywanie konkretnych produktów. Tutaj może okazać się pomocny feed manager, taki jak Plentymarkets.


    4. Stworzenie dobrej logistyki

    Sprawnie działająca logistyka jest podstawą sukcesu na marketplace’ach. Można zdecydować się albo na samodzielne zarządzanie logistyką, aby utrzymać koszty na niskim poziomie, lub współpracować z zewnętrznym partnerem w celu zaoszczędzenia czasu na inne działania. Niektóre rynki oferują sprzedawcom własne usługi logistyczne, co zazwyczaj pozwala na uzyskanie wyższej pozycji w wynikach wyszukiwania.


    5. Optymalizacja danych produktów

    Optymalizacja danych produktów i treści na marketplace’ach jest kwestią kluczową i różni się od tworzenia treści dla sklepu internetowego. Na platformach sprzedażowych konkuruje się bezpośrednio z innymi markami lub dostawcami, stąd niezbędne jest wyróżnienie się na tle innych i to tak szybko, jak to możliwe. Produkty powinny być skategoryzowane w sposób ułatwiający ich znalezienie, a wszystkie cechy wprowadzone prawidłowo. Zdjęcia, tytuły, opisy i słowa kluczowe mają przekonywać klientów do zakupu.


    6. Gromadzenie opinii

    Po rozpoczęciu sprzedaży, ważne jest, aby zbierać opinie klientów. 15 ocen na produkt to cel, który powinien sobie wyznaczyć każdy sprzedawca. Recenzje pomagają przekonać innych konsumentów i sprawiają, że produkty uzyskują lepsze pozycje w wynikach wyszukiwania. Sprzedawcy muszą też pamiętać o odnoszeniu się do wszystkich negatywnych opinii, które mogłyby zaszkodzić ich reputacji.


    7. Wykorzystanie kampanii

    Marketplace’y oferują różne narzędzia do promocji i reklamy, aby pomóc sprzedawcom zwiększyć widoczność ich produktów. Należy je dokładnie przeanalizować i wybrać te narzędzia, które można łatwo wykorzystać na rzecz własnych produktów i marki. W przypadku nowych produktów sprawdzą się np. rabaty. Celem narzędzi marketingowych jest dokonanie wstępnej sprzedaży i zebranie opinii. Uruchamianie kolejnych kampanii reklamowych jest już o wiele łatwiejsze.


    8. Analizowanie wyników

    Analiza zebranych danych, recenzji i opinii to absolutna konieczność. W ten sposób można uczyć się na własnych błędach lub sukcesach i ulepszać usługi dostawy, optymalizować treści lub planować nowe kampanie reklamowe.


    9. Eksperymentowanie z nowymi produktami

    Po zdobyciu pierwszych doświadczeń i zadowalających wyników można przejść do testowania nowych grup produktów na platformie sprzedażowej. Sam proces powinien zawsze wyglądać tak samo: eksperymentowanie, uczenie się, ulepszanie i optymalizacja.


    10. Wybór nowych marketplace’ów

    Po udanym starcie na pierwszych marketplace’ach, czas pomyśleć o nowych kanałach. W konkurencyjnej branży sprzedaży online nie ma mowy o spoczywaniu na laurach. Dobrym sposobem na rozszerzenie e-biznesu może być np. ekspansja marketplace’ów w krajach sąsiadujących. A może lepiej byłoby się jednak skupić na krajowych platformach sprzedażowych? Trzeba jednak pamiętać, że rozpoczynając przygodę z nowym marketplace’em, zawsze – niezależnie od strategii – należy zaczynać od kroku nr 1!

    ]]>
    InPost zawarł umowę z Amazonem. eBay na czele rankingu zrównoważonego handlu transgranicznego w Europie. Niemcy znów więcej oszczędzają https://ecommercenews.pl/inpost-zawarl-umowe-z-amazon-ebay-na-czele-rankingu-zrownowazonego-handlu-transgranicznego-w-europie-niemcy-znow-wiecej-oszczedzaja/ Mon, 01 Feb 2021 08:28:39 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5134 1.02.2021

    InPost zawarł umowę z Amazon – zamówienia z Amazon.pl trafią do Paczkomatów

    InPost jest polskim oraz największym w Europie operatorem automatów do sprzedaży paczek. Akcje Inpostu, polskiego operatora usług kurierskich, wzrosły po debiucie giełdowym w Amsterdamie nawet o 20%. Wartość firmy to teraz około 9,5 mld euro. InPost skorzystał na boomie na zakupy online w czasie pandemii. Firma utrzymuje ponad 12 tys. paczkomatów i działa również w Wielkiej Brytanii. Planuje ekspansję na rynki: włoski, francuski i hiszpański. Grupa wybrała Amsterdam na miejsce IPO ze względu na swoje międzynarodowe plany rozwoju.

    Jak informuje dzisiaj Bloomberg, InPost zawarł 5-letnią umowę z Amazonem. Decyzja Amazona na taki krok wiąże się z uruchomieniem polskiej wersji marketplace, ponieważ umowa ma nie obejmować przesyłek międzynarodowych.

    Jak już relacjonowaliśmy w zeszłym tygodniu, po Szwecji i Holandii, Amazon rozszerza swoją działalność na Polskę. Do tej pory na niemieckiej stronie Amazona istniała jedynie polskojęzyczna sekcja. Gigant online obecnie zaprasza sprzedawców, a akcje dotychczasowego lidera polskiego handlu internetowego Allegro straciły na warszawskiej giełdzie ponad 7% po ujawnieniu planów Amazona.


    Niemcy znów więcej oszczędzają

    W czasach pandemii Niemcy wolą siedzieć na swoich pieniądzach niż je wydawać. Według Wirtschaftswoche, średnie dochody Niemców spadły w pandemicznym, ubiegłym roku tylko o 0,8%, ale konsumpcja o całe 11,7%. Jednocześnie oszczędności obywateli Niemiec wzrosły w porównaniu z rokiem 2019 z 11 do 16%. Handel internetowy odnosi co prawda cały czas rekordowe obroty, ale trwający od jesieni lockdown, od wielu tygodni powoduje zamknięcie handlu stacjonarnego. Wiele produktów też po prostu nie jest w lockdownie potrzebnych, a jeszcze innych rzeczy nie można kupić przez Internet.


    Ebay na czele rankingu zrównoważonego handlu transgranicznego w Europie

    Cross-Border Commerce Europe CBCommerce.eu – po raz pierwszy zbadała 100 największych platform internetowych w Europie pod kątem zrównoważonego rozwoju i wyników CSR i opublikowała wyniki w badaniu “Top 100 Cross-Border Sustainable Marketplaces operating in Europe”. W rankingu na pierwszym miejscu znajduje się eBay, a za nim: Redbubble, Etsy i Rakuten. Amazon plasuje się na piątym i szóstym miejscu. W czołówce europejskich sprzedawców detalicznych znajdują się: Bol.com(Holandia) na 8 miejscu, Leboncoin (Francja) na 10 miejscu i Spreadshirt (Niemcy) na 11 miejscu. Zalando jest dopiero na 17 miejscu. Fakt, że około 16% przychodów eBay jest uważane za “zielone i czyste”, ponieważ są one generowane z przedmiotów używanych, przyniósł platformie zwycięstwo w rankingu. Amazon natomiast sprzedaje głównie nowe towary, argumentują autorzy badania.


    Rok 2020 udany dla transgranicznej sprzedaży w UK

    Transgraniczna sprzedaż w handlu elektronicznym z Wielkiej Brytanii wzrosła o 57% rok do roku w 2020 roku. Sprzedaż zagraniczna online rosła znacząco od kwietnia do okresu wakacyjnego, a ponowny znaczący wzrost rozpoczął się we wrześniu. eCommerce w Wielkiej Brytanii jest znany z dużych lokalnych firm ecommerce. Mimo to, 36% kupujących online w Wielkiej Brytanii kupuje w sieci z innych krajów. Niestety od 2021 roku po zakończeniu okresu przejściowego po opuszczeniu przez UK Unii Europejskiej, handel transgraniczny został znacznie utrudniony. Będziemy informować, jaki wpływ na handel transgraniczny w Q1 2021 roku ma Brexit.

    ]]>
    Amazon chce pomóc rządowi USA w szczepieniach. eBay chce być bardziej aktywny w walce ze zmianą klimatu. Otto odnotował 23% wzrost w e-commerce https://ecommercenews.pl/amazon-chce-pomoc-rzadowi-usa-w-szczepieniach-ebay-chce-byc-bardziej-aktywny-w-walce-ze-zmiana-klimatu-otto-group-odnotowal-23-procentowy-wzrost-e-commerce/ Thu, 28 Jan 2021 08:05:58 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5086 28.01.2021



    Otto Group odnotowała 23% wzrost w e-commerce

    Rok finansowy Otto Group będzie miał swój finisz z końcem lutego, ale Grupa opublikowała już prognozę wyników w e-commerce: sprzedaż online na świecie wzrosła o około 23% do prawie 10 mld euro, a w Niemczech o 22% do 6,9 mld euro. Jako “kluczowe czynniki” Grupa podaje: konsekwentną cyfryzację modeli biznesowych własnych spółek Grupy oraz odpowiadających im kanałów sprzedaży, a także zmianę zachowań zakupowych w związku z pandemią. Między innymi takim spółkom zależnym jak Manufactum i Crate and Barrel udało się przekonać swoich bardziej stacjonarnych klientów do “ogromnego przesunięcia w kierunku sprzedaży online” i znacznego zwiększenia przychodów z e-handlu poprzez dostosowanie swojego podejścia. Otto.de osiągnął 9,4 mln aktywnych klientów, co stanowi wzrost o prawie 30%. “Zaufanie jako podstawowa wartość przeżywa prawdziwy renesans, teraz także w sprzedaży przez Internet”, podsumowuje członek zarządu grupy e-commerce Sebastian Klauke.


    Udany debiut giełdowy Inpostu

    Akcje Inpostu, polskiego operatora usług kurierskich, wzrosły o około 20% po debiucie giełdowym w Amsterdamie. Wartość firmy to teraz około 9,5 mld euro. InPost skorzystał na boomie na zakupy online w czasie pandemii. Firma utrzymuje ponad 12.000 paczkomatów i działa również w Wielkiej Brytanii. Planuje ekspansję we Włoszech, Francji i Hiszpanii. Grupa wybrała Amsterdam na miejsce IPO ze względu na swoje międzynarodowe plany rozwoju.



    eBay chce być bardziej aktywny w walce ze zmianą klimatu

    eBay chce rozszerzyć swoje zaangażowanie i inwestycje w walce ze zmianami klimatycznymi. Jednym z jej pierwszych kroków jest przystąpienie do inicjatywy The Science Based Targets, zwiększającej świadomość w zakresie zagadnień zmian klimatycznych i pomoc firmom w realizacji związanych z tym celów. Obejmują one środki ograniczające emisję gazów cieplarnianych. Nacisk kładzie się na tworzenie narzędzi i elementów finansowych dostosowanych do klimatu, do potrzeb przedsiębiorstw. eBay dołącza do grona około 1100 innych firm.



    eBay chce być bardziej aktywny w walce ze zmianą klimatu

    Amazon potwierdził plany otwarcia w 2021 roku nowego budynku o powierzchni 193 tys. m² w Świebodzinie. To już dziesiąte centrum logistyczne firmy w Polsce i pierwsze w województwie lubuskim. W ubiegłym roku Amazon uruchomił dwa nowe centra w kraju – w Gliwicach i Łodzi, zwiększając tym samym łączną liczbę stałych etatów w Polsce do 18 tysięcy. Amazon kontynuuje inwestycje w Polsce. W ciągu roku od otwarcia nowego obiektu w Świebodzinie powstanie ponad tysiąc nowych, stałych miejsc pracy. Dziesiąte już centrum logistyczne Amazon w Polsce zostanie wyposażone w zaawansowaną technologię Amazon Robotics – pracowników będzie wspierać 3 tys. robotów. Nowy budynek pomoże zaspokoić rosnące oczekiwania klientów, poszerzy ofertę produktów oferowanych przez Amazon i zapewni wsparcie większej liczbie sprzedawców, korzystających z usługi Fulfillment by Amazon.
    Trwa rekrutacja na stanowiska operacyjne oraz inżynieryjne.Trwa rekrutacja na stanowiska operacyjne oraz inżynieryjne.



    Amazon chce pomóc rządowi USA w szczepieniach

    Już w momencie rozpoczęcia szczepień przeciwko COVID-19, Amazon domagał się, jak najszybszego zaszczepienia swoich pracowników – prawie 800 tys. osób w USA. Teraz firma chce wykorzystać swoje doświadczenie i umiejętności w zakresie technologii informacyjnej, organizacji i komunikacji, aby pomóc rządowi USA w szczepieniach. Wszystkie lokalizacje Amazona – od centrów logistycznych przez księgarnie po supermarkety mogłyby zostać wykorzystane, jako punkty szczepień.



    Prawie tysiąc naruszeń w centrach dystrybucyjnych Amazona w Austrii

    Austriacka policja finansowa ujawniła prawie tysiąc naruszeń podczas nalotu na centrum dystrybucyjne Amazona w Großebersdorf – w tym wielu “bezprecedensowych”, jak powiedział szef tej służby. Funkcjonariusze wykryli dokładnie 987 naruszeń w lutym 2020 roku w centrum dystrybucyjnym Amazona w Großebersdorf, niedaleko Wiednia. Skupiono się na dostawcach usług paczkowych firmy Amazon. Liczna sieć podwykonawców naruszała najróżniejsze przepisy, w tym te dotyczące pracy na czarno, uchylania się od płacenia podatków, oszustw w zakresie świadczeń socjalnych, dumpingu płacowego i socjalnego oraz naruszeń Ustawy o zatrudnieniu cudzoziemców. Dostawcom i podwykonawcom grożą grzywny w wysokości prawie 770 tys. euro oraz około 325 tys. euro z tytułu kar umownych.

    ]]>
    W końcu doczekaliśmy się Amazon.pl – sprawdź jak przebiegał proces uruchomienia polskiej wersji https://ecommercenews.pl/amazon-planuje-uruchomienie-amazon-pl-panel-sprzedawcy-seller-central-polska-jest-juz-dostepny-kiedy-polacy-beda-mogli-robic-zakupy-na-amazon-pl/ Wed, 27 Jan 2021 11:32:07 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5108

    02.03.2021
    Udało się! W końcu doczekaliśmy się Amazon.pl:


    27.01.2021
    Seller Central już jest dostępna po polsku!

    Rano pisaliśmy już o polskiej wersji Seller Central, która od dzisiaj jest dostępna dla sprzedawców. Amazon teraz opublikował komunikat prasowy, w którym nadal brakuje konkretnej daty uruchomienia Amazon.pl. Dodatkowo sprzedawcy w całej Europie w swoich kontach są informowani o uruchomieniu Amazon w Polsce. Jeżeli w swoim koncie sprzedawcy nie masz jeszcze do wyboru polskiego rynku, należy go manualnie uruchomić na tej stronie. Jeżeli konto jest zablokowane, to w pierwszej kolejności należy je odblokować, aby móc przejść na Amazon.pl.

    Wyciągamy zatem popcorn i z niecierpliwością oczekujemy połowy-końca marca 2021, bo zgodnie z plotkami w branży, właśnie wtedy ma nastąpić uruchomienie Amazon.pl dla kupujących.


    Komunikat prasowy Amazon

    Amazon ogłasza rozpoczęcie prac nad uruchomieniem w Polsce Amazon.pl. Serwis zapewni polskim klientom nowy wymiar zakupów, a lokalnym biznesom umożliwi dotarcie do większej liczby odbiorców zarówno w Polsce, jak i na świecie. Od dziś przedsiębiorcy, planujący sprzedaż za pośrednictwem Amazon w Polsce oraz globalnie, mogą rejestrować swoje konta po polsku na https://sell.amazon.pl w ramach przygotowań do premiery serwisu.

    Ponad 50% towarów sprzedawanych na Amazon pochodzi od zewnętrznych partnerów. Zbliżająca się premiera Amazon.pl zapewni więc polskim przedsiębiorcom możliwość dotarcia do ponad 300 milionów klientów Amazon na całym świecie, w ponad 200 krajach i terytoriach. Obecnie za pośrednictwem Amazon sprzedaje globalnie 1,7 miliona małych i średnich firm, z czego ponad 200 000 przedsiębiorców przekroczyło 100 000 dolarów wartości sprzedaży w 2019 roku. Amazon inwestuje rocznie miliardy dolarów w infrastrukturę, narzędzia i usługi, które umożliwiają małym i średnim firmom skuteczną sprzedaż swoich produktów online. Więcej informacji na temat Amazon Marketplace: https://sell.amazon.pl

    Amazon od wielu lat wspiera polskich klientów oraz pomaga sprzedawać produkty polskich przedsiębiorców w naszych europejskich sklepach. Kolejnym etapem jest wprowadzenie pełnej oferty detalicznej dla konsumentów w Polsce i właśnie nadszedł czas na ten krok” – powiedział Alex Ootes, wiceprezes ds. rozwoju w UE, Amazon. „Cieszymy się, że możemy wzmocnić pozycję polskich firm za pośrednictwem Amazon, inwestując w narzędzia i usługi, które pomogą im się rozwijać. Jesteśmy przekonani, że skupiając się na tym, co naszym zdaniem klienci cenią najbardziej – niskich cenach, szerokim wyborze towarów i ich szybkiej dostawie – z czasem zdobędziemy zaufanie klientów w Polsce.”

    Amazon działa w Polsce od 2014 roku. Amerykańska Izba Handlowa ogłosiła w 2020 r., że Amazon jest największym amerykańskim pracodawcą w kraju i trzecim co do wielkości amerykańskim inwestorem. Amazon stworzył ponad 18 000 stałych miejsc pracy w dziewięciu nowoczesnych centrach logistycznych: w Sadach (pod Poznaniem), Sosnowcu, Kołbaskowie (koło Szczecina), dwóch obiektach w Bielanach Wrocławskich, Pawlikowicach (koło Łodzi), Łodzi, Okmianach (koło Bolesławca) i Gliwicach oraz w biurze Amazon Web Services i w Centrum Rozwoju Technologii Amazon w Gdańsku, które dostarczają innowacyjne rozwiązania wspierające produkty i usługi Amazon na całym świecie, w tym rozwiązania głosowe Alexa. W 2021 r. uruchomione zostanie 10. centrum w Świebodzinie, gdzie powstanie ponad 1 000 nowych etatów. Od początku pandemii, wszystkie oddziały Amazon przyjęły jako nadrzędny priorytet zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom, inwestując ponad 10 miliardów dolarów w realizację tego celu. Wdrożono rozwiązania umożliwiające zachowanie bezpiecznego dystansu 2 metrów, pomiar temperatury, dystrybucję maseczek, rękawic oraz ulepszone procesy czyszczenia i dezynfekcji. Tylko w Polsce Amazon dostarczył swoim pracownikom ponad 8 milionów par rękawiczek, ponad 2 miliony masek ochronnych, ponad 24 miliony sztuk chusteczek dezynfekujących i ponad 33 miliony butelek środków do dezynfekcji rąk, a także dokonał ponad 150 istotnych zmian w procesach w celu poprawy bezpieczeństwa.

    W tym artykule będziemy regularnie informować o rozwoju polskiej wersji krajowej Amazona – Amazon.pl. Sprawdzone informacje z życia codziennego sprzedawców, potwierdzone zmiany i informacje bezpośrednio ze świata logistyki oraz wiadomości udostępnione przez biuro prasowe Amazona. Amazon.pl coraz częściej jest widoczny w różnych zakątkach Seller Central, ale również w innych miejscach, gdzie dostęp mają sprzedawcy już aktywni na innych rynkach. Oficjalnej daty uruchomienia oraz dokładnego wymiaru usług, jakie będą dostępne w polskiej wersji na początku, jeszcze nie ma.

    Do tej pory kupujący z Polski mieli do dyspozycji przetłumaczoną maszynowo niemiecką wersję Amazona – Amazon.de, od 2016 roku nawet z bezpłatną wysyłką w przypadku zamówień ponad 39 €. Taka forma nie była jednak w żaden sposób konkurencyjna i Allegro nie straciło przez to wielu kupujących. Prawdziwa polska odsłona Amazona wraz z abonamentem Prime i tym samym bezpłatną wysyłką tego samego lub następnego dnia mogłaby tę sytuację zmienić. Polscy użytkownicy dokonujący zakupów na Amazon.de mogli już w listopadzie 2020 wybrać, aby ich zamówienia były dostarczane za pośrednictwem InPost, częściowo nawet testowana była funkcja dostarczenia do Paczkomatów. Po doświadczeniach w Niderlandach (Amazon.nl), Turcji (Amazon.tr) oraz niedawno Szwecji (Amazon.se), uruchomienie polskiej wersji może się odbyć za kilka dni, tygodni lub miesięcy. Nawet jeżeli uruchomiona zostanie polska strona, to niestety jest prawdopodobieństwo, że podobnie jak w Turcji będzie jeszcze trzeba poczekać nawet lata, aż w pełni można będzie skorzystać z wszystkich usług Amazona, tak jak np. w UK czy Niemczech.

    27.01.2021

    Amazon Seller Central już jest po polsku!


    20.01.2021

    Kolejne ślady Amazon.pl pojawiają się również w opcjach wypłacania salda ze sprzedaży. W branży krążą niepotwierdzone plotki o rzekomym starcie w drugiej połowie marca 2021 roku!



    22.12.2020
    Amazon.pl – jeszcze nie wystartował, a już pojawił się tryb wakacyjny

    Coraz więcej wskazuje na to, że start polskiej wersji krajowej Amazona jest coraz bliższy. Sprzedawcom w ustawieniach urlopowych już wyświetlana jest opcja dezaktywacji oferty na czas urlopu. 


    Wcześniejsze przecieki i zapowiedzi:

    Amazon.pl coraz bliżej – InPost zawarł umowę z Amazon. Niemiecki e-handel detaliczny może przekroczyć próg 100 mld euro w 2021 r.

    InPost zawarł umowę z Amazonem. eBay na czele rankingu zrównoważonego handlu transgranicznego w Europie. Niemcy znów więcej oszczędzają

    ]]>
    Amazon.pl już niebawem – Seller Central jest już po polsku! Niemiecki e-handel detaliczny może przekroczyć próg 100 mld euro w 2021 r. Elon Musk kocha Etsy https://ecommercenews.pl/amazon-seller-central-juz-jest-po-polsku-niemiecki-e-handel-detaliczny-moze-przekroczyc-prog-100-mld-euro-w-2021-r-elon-musk-kocha-etsy/ Wed, 27 Jan 2021 08:33:14 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5082 27.01.2021


    Amazon.pl już niebawem – Seller Central jest już po polsku!



    Niemiecki e-handel detaliczny może przekroczyć próg 100 mld euro w 2021 roku

    Według szacunków Niemieckiego Stowarzyszenia Handlu Elektronicznego i Sprzedaży na Odległość (bevh), handel internetowy w Niemczech przekroczy w tym roku po raz pierwszy granicę 100 mld euro ze sprzedaży towarów i usług. Szczególnie w handlu towarami, branża oczekuje wzrostu sprzedaży o 12,5 % w bieżącym roku po silnym wzroście w roku Corona 2020, powiedział we wtorek w Berlinie prezes bevh -Gero Furchheim.

    W zeszłym roku pandemia i związane z nią tymczasowe zamknięcie wielu sklepów w centrach miast spowodowały silny skok sprzedaży detalicznej w Internecie. W sumie sprzedaż towarów przez sprzedawców e-commerce wzrosła o 14,6 % do 83,3 mld euro, jak podaje bevh. Więcej niż co 8 euro wydane przez gospodarstwa domowe w Niemczech na towary trafia w ten sposób do kasy sprzedawców internetowych, podkreślił Furchheim.

    “Pandemia znacznie przyspieszyła rozwój handlu detalicznego w kierunku e-commerce” – podkreślił Furchheim. Zakupy w Internecie dotarły już głęboko do środka społeczeństwa. Prawie co trzeci kupujący online w 2020 roku miał więcej niż 60 lat– tak wynika z badań konsumenckich stowarzyszenia, w których wzięło udział 40 tys. osób.



    Rośnie handel internetowy dobrami luksusowymi

    Począwszy od Azji, produkty luksusowe są coraz częściej również w innych regionach świata sprzedawane na marketplace’ach. Tę zmianę, spowodowaną pandemią, dostrzega Fernando Fastoso, profesor na Uniwersytecie w Pforzheim, specjalizujący się w markach luksusowych. Fastoso nie spodziewa się z drugiej strony dużego spadku znaczenia handlu stacjonarnego w sektorze produktów luksusowych: “Z pewnością również w przyszłości nie zamówi się swojego pierwszego luksusowego zegarka przez Internet.” Znaczenie samego luksusu będzie jednak dalej rosło, również w e-handlu”.


    Elon Musk kocha Etsy

    Szef Tesli Elon Musk po raz kolejny jednym tweetem wywołał zmiany na giełdzie, i to tylko za pomocą czterech słów. Cena akcji marketplace’u Etsy znacznie wzrosła. W pewnym momencie wynosiła ona 226,72USD, co było nowym rekordem dla kursu akcji Etsy. Radość trwała jednak krótko, kilka godzin później wartość akcji znów się unormowała.

    Impulsem do spontanicznego wyznania miłości Muska było przypadkowe znalezienie na tym marketplace ręcznie dzierganego wełnianego kasku dla swojego psa. Już w przeszłości, CEO Tesli był w stanie jednym tweetem znacznie zwiększyć kurs kryptowalut Dogecoin i Signal Advance.



    Zwroty z UE – “łatwiej je spalić niż płacić wysokie cła i koszty wysyłki”

    Buty z Niemiec, ubrania z Norwegii – do tej pory dla kupujących w UK to żaden problem. Jednak obecnie Brytyjczycy dokonujący zakupów na stronach internetowych w UE otrzymują wraz z produktem również wysokie rachunki za opłaty celne. Według artykułu opublikowanego w gazecie The Guardian, dodatkowa opłata jednego z kupujących w UK za zamówione w Niemczech buty zimowe wynosi 147 funtów. Według Brytyjskiego Stowarzyszenia Mody i Tekstyliów również zwroty wiążą się ze znacznie wyższymi kosztami wysyłki, co sprawia, że również brytyjscy sprzedawcy niechętnie przyjmują zwroty towarów wysłanych do kupujących z UE. Ponadto, klienci z UE dokonujący zakupów na brytyjskich stronach internetowych są obecnie traktowani jak importerzy, co wielu z nich odstrasza. Obecnie wygląda na to, że na Brexicie tracą zarówno brytyjscy, jak i unijni sprzedawcy i konsumenci.



    Amazon planuje kolejne centra dystrybucyjne w Berlinie-Lichtenbergu, Schwerinie i Rostocku

    Dobra wiadomość dla rynku pracy w Meklemburgii-Pomorzu Przednim oraz Berlinie: Amazon otworzy dwa kolejne centra dystrybucyjne w Berlinie-Lichtenbergu i Schwerinie. W samym Schwerinie powstanie 130 nowych miejsc pracy. Mówi się także o kolejnych projektach w okolicach Rostocku, które oznaczałyby ponad 1000 miejsc pracy. Amazon płaci 11,10 euro, jako początkową stawkę godzinową. Po około dwóch latach można uzyskać miesięczne wynagrodzenie brutto w wysokości nieco poniżej 2.500 euro plus premie. Płace nieznacznie przewyższające płacę minimalną z pewnością nie uciszą obecnej krytyki wobec Amazon, jeżeli chodzi o warunki pracy w magazynach.



    DB Schenker wznowił transport do Wielkiej Brytanii

    Tydzień temu DB Schenker zawiesił przyjmowanie przesyłek do Wielkiej Brytanii, ale od teraz znów je przyjmuje, donosi Wirtschaftswoche. Dokumenty wywozowe i przywozowe muszą jednak spełniać minimalne wymagania w zakresie kompletności i poprawności.

    ]]>
    Sprzedaż paszy/karmy dla zwierząt w Niemczech – obowiązki i ograniczenia w e-handlu B2B https://ecommercenews.pl/sprzedaz-paszy-karmy-dla-zwierzat-w-niemczech-obowiazki-i-ograniczenia/ Mon, 25 Jan 2021 11:07:19 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5061 25.01.2021

    Coraz częściej handel online wykorzystywany jest również do małych lub dużych transakcji B2B. Szczególnie w czasach pandemii staje się to wręcz konieczne ze względu na liczne ograniczenia. Polsko-niemiecki handel karmą dla zwierząt jest ważną gałęzią gospodarki nie od wczoraj, dlatego teraz wyjaśniamy, na co należy zwrócić uwagę przy internetowej sprzedaży karmą dla zwierząt.

    W przypadku handlu paszami dla zwierząt sprzedawcy muszą stosować się do szeregu zakazów i przestrzegać obszernych obowiązków w zakresie kontroli i oznakowania, wynikających z jednej strony z niem. kodeksu artykułów żywnościowych i paszowych LFGB), z drugiej natomiast z rozporządzenia (WE) nr 767/2009. Sprzedawcy produkujący i/lub sprzedający pasze dla zwierząt samodzielnie powinni zapoznać się z powyższymi przepisami, a następnie zwrócić uwagę w szczególności na istniejące zakazy i obowiązki w zakresie oznakowania w ramach sprzedaży internetowej.

    Przegląd tematów:

    1. Obowiązki oznakowania 

    2. Zakazy dotyczące reklamowania i sprzedaży pasz dla zwierząt 

    3. Sprzedaż ekologicznych pasz dla zwierząt 


    Obowiązki oznakowania

    Następujące informacje dotyczące oznakowania muszą być umieszczone w widocznym miejscu na opakowaniu lub pojemniku lub na dokumencie dołączonym do produktu w sposób widoczny, czytelny i nieusuwalny oraz w języku niemieckim (jeżeli pasze dla zwierząt są przeznaczone do sprzedaży również w Niemczech):

    a) W przypadku wszystkich pasz dla zwierząt (takich jak materiały paszowe, mieszanki paszowe) zgodnie z art. 15 rozporządzenia (WE) nr 767/2009 należy podać ogólnie:

    • rodzaj paszy, np. „materiał paszowy”, „pasza pełnoporcjowa” lub „mieszanka paszowa uzupełniająca”;
       – w przypadku „paszy pełnoporcjowej” w stosownych przypadkach można użyć oznaczeń „preparat mlekozastępczy pełnoporcjowy”;
       – w przypadku „paszy uzupełniającej” w stosownych przypadkach można użyć następujących oznaczeń: „pasza mineralna” lub „preparat mlekozastępczy uzupełniający”,
      – w przypadku zwierząt domowych innych niż koty i psy termin „pasza pełnoporcjowa” lub „pasza uzupełniająca” może zostać zastąpiony terminem „mieszanka paszowa”;
    • nazwisko lub nazwa firmy i adres podmiotu działającego na rynku pasz odpowiedzialnego za etykietowanie;
    • jeżeli jest dostępny, numer zatwierdzenia zakładu osoby odpowiedzialnej za etykietowanie,
    • numer referencyjny partii lub serii;
    • ilość netto wyrażona w jednostkach masy w przypadku produktów stałych oraz w jednostkach masy lub objętości w przypadku produktów płynnych;
    • wykaz dodatków paszowych, poprzedzony nagłówkiem „Dodatki”, zgodnie z rozdziałem I załącznika VI lub VII (rozporządzenia (WE) nr 767/2009);
    • zawartość wilgoci zgodnie z załącznikiem I punkt 6 (rozporządzenia (WE) nr 767/2009).

    Pojęcie „paszy” (w rozumieniu LFGB i rozporządzenia (WE) nr 767/2009):

    Pasze to substancje lub produkty, w tym dodatki, przetworzone, częściowo przetworzone lub nieprzetworzone, przeznaczone do doustnego karmienia zwierząt.

    b) W szczególności w przypadku materiałów paszowych zgodnie z art. 16 rozporządzenia (WE) nr 767/2009 wymagane jest podanie dodatkowo następujących informacji:

    • nazwa materiału paszowego; nazwę tę należy stosować zgodnie z art. 24 ust. 5 (rozporządzenia (WE) nr 767/2009));
    • obowiązkowa deklaracja odpowiadająca właściwej kategorii określonej w wykazie w załączniku V (rozporządzenia (WE) nr 767/2009);
    • W przypadku materiałów paszowych zawierających dodatki:
      – gatunki lub kategorie zwierząt, dla których przeznaczone są materiały paszowe, jeżeli określone dodatki nie uzyskały pozwolenia w odniesieniu do wszystkich gatunków zwierząt lub jeśli dla niektórych gatunków zwierząt w ramach pozwolenia zostały ustalone maksymalne limity;
      – instrukcje właściwego stosowania zgodnie z załącznikiem II pkt 4 (rozporządzenia (WE) nr 767/2009), jeśli ustalono maksymalną zawartość określonych dodatków;
      – minimalny okres przechowywania dla dodatków innych niż dodatki technologiczne.

    Pojęcie „materiał paszowy” (w rozumieniu LFGB i rozporządzenia (WE) nr 767/2009):

    Materiały paszowe oznaczają produkty pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego, których zasadniczym celem jest zaspokajanie potrzeb żywieniowych zwierząt. Obejmują one produkty w ich stanie naturalnym, świeże lub konserwowane, oraz produkty pozyskane z ich przetwórstwa przemysłowego, a także substancje organiczne i nieorganiczne zawierające dodatki paszowe lub ich niezawierające, przeznaczone do doustnego karmienia zwierząt jako takie albo po przetworzeniu, albo stosowane do przygotowywania mieszanek paszowych lub jako nośniki w premiksach.

    b) W szczególności w przypadku mieszanek paszowych zgodnie z art. 17 rozporządzenia (WE) nr 767/2009 wymagane jest podanie dodatkowo następujących informacji:

    • gatunki lub kategorie zwierząt, dla których przeznaczona jest mieszanka paszowa;
    • instrukcje właściwego stosowania łącznie z podaniem celu stosowania paszy;
    • w przypadkach gdy producent nie jest osobą odpowiedzialną za etykietowanie, należy podać następujące informacje: nazwisko lub nazwę firmy oraz adres producenta lub numer zatwierdzenia zakładu producenta;
    • wskazanie minimalnego okresu przechowywania w następujący sposób:
      – „wykorzystać przed …”, a następnie data wskazująca określony dzień w przypadku pasz łatwo psujących się w wyniku procesów rozkładu;
      – „najlepiej wykorzystać przed …”, a następnie data wskazująca określony miesiąc w przypadku pozostałych pasz.
      – jeżeli data wytworzenia jest podana, data minimalnego okresu przechowywania może być określona również w następującej postaci: „… (okres wyrażony w dniach lub miesiącach) od daty wytworzenia”;
      – wykaz materiałów paszowych, z których składa się pasza, w pozycji „Skład” i w porządku malejącym według masy;
    • obowiązkowe deklaracje przewidziane w rozdziale II załącznika VI lub VII (rozporządzenia (WE) nr 767/2009).

    Pojęcie „mieszanki paszowej” (w rozumieniu LFGB i rozporządzenia (WE) nr 767/2009):

    Mieszanka paszowa to mieszanka co najmniej dwóch materiałów paszowych, z dodatkami paszowymi lub bez, przeznaczona do karmienia doustnego w postaci mieszanek paszowych pełnoporcjowych lub uzupełniających.

    b) W szczególności w przypadku karmy dla zwierząt domowych zgodnie z art. 19 rozporządzenia (WE) nr 767/2009 wymagane jest podanie dodatkowo następujących informacji:

    • na etykiecie karmy dla zwierząt domowych należy podać bezpłatny numer telefonu lub inny właściwy sposób przekazywania informacji, aby umożliwić kupującym uzyskanie informacji wykraczających poza obowiązkowe dane szczegółowe dotyczące dodatków paszowych zawartych w karmie dla zwierząt domowych oraz dodanych materiałów paszowych. 

    Pamiętaj

    Informacje podane w czarnym kolorze muszą być ujawnione klientowi „przed zawarciem umowy na odległość” zgodnie z § 11 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 767/2009. W związku z tym muszą być zawarte w ofercie online lub opisie artykułu. Informacja podana w niebieskim kolorze nie musi zostać zawarta w ofercie online – wystarczy, że klient zobaczy tę informację na opakowaniu/etykiecie przy dostawie towaru.

    Inne pojęcia:

    • Dodatki paszowe (w rozumieniu § 3 pkt 15 LFGB i art. 3 ust. 1b rozporządzenia (WE) nr 767/2009 i zgodnie z art. 2 ust. 2a rozporządzenia (WE) nr 1831/2003) to takie substancje, mikroorganizmy lub preparaty, inne niż materiał paszowy i premiksy, które są celowo dodawane do paszy lub wody w celu pełnienia, w szczególności, jednej lub więcej funkcji wymienionych w art. 5 ust. 3 (rozporządzenia (WE) nr 1831/2003). Są to m.in.:

      – zaspokajanie potrzeb żywieniowych zwierząt
      – korzystny wpływ na cechy paszy
      – korzystny wpływ na cechy środków spożywczych pochodzenia zwierzęcego
      – korzystny wpływ na ubarwienie ozdobnych ryb i ptaków
      – korzystne skutki dla środowiska w wyniku produkcji zwierzęcej
      – korzystny wpływ na hodowlę, cechy użytkowe lub dobrostan zwierząt, szczególnie wskutek wpływu na florę żołądkowo-jelitową)

      Przykłady:
      witaminy, pierwiastki śladowe, aminokwasy, substancje aromatyzujące, enzymy, mikroorganizmy probiotyczne
    • Premiksy (w rozumieniu § 3 nr 16 LFGB w połączeniu z art. 2 ust. 2e rozporządzenia (WE) nr 1831/2003) to mieszanki dodatków paszowych lub mieszanki jednego lub więcej dodatków paszowych z materiałami paszowymi lub wodą stosowanymi jako nośniki, nieprzeznaczone do bezpośredniego żywienia zwierząt.


    Zakazy dotyczące reklamowania i sprzedaży pasz dla zwierząt

    Zakazane jest

    • reklamowanie lub wprowadzanie na rynek pasz, które nie posiadają etykiet lub są oznakowane w nieprawidłowy sposób (informacje na temat wymogów w obrębie etykietowania znajdują się w punkcie 2);
    • reklamowanie produktów paszowych w sposób wprowadzający w błąd oraz;
    • stosowanie treści reklamowych odnoszących się do chorób.

    Zakazy te wynikają z artykułów 11 i 13 rozporządzenia (WE) nr 767/2009 oraz z §§ 19 i 20 LFGB.


    Sprzedaż ekologicznych pasz dla zwierząt

    Wyrokiem z dnia 12.10.2017, sygn. akt C-289/16 Europejski Trybunał Sprawiedliwości potwierdził, że sprzedaż produktów ekologicznych w Internecie jest dozwolona tylko przez certyfikowanego sprzedawcę internetowego. Sprzedający paszę ekologiczną przez Internet podlegają zatem obowiązkowi certyfikacji i muszą odpowiednio wskazać numer organu kontroli ekologicznej przeprowadzającego kontrolę.

    Źródła:
    rozporządzenie (WE) nr 767/2009, rozporządzenie (WE) nr 1831/2003, rozporządzenie (WE) nr 178/ 2002 oraz LFGB

    ]]>
    Polska: pandemia napędza e-handel, a w sklepach stacjonarnych ubyło blisko 60% klientów https://ecommercenews.pl/polska-pandemia-napedza-e-handel-a-w-sklepach-stacjonarnych-ubylo-blisko-60-klientow/ Sun, 24 Jan 2021 08:31:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5056 24.01.2021

    Porównując wyniki z przedświątecznego okresu 2019 i 2020 roku, można zauważyć, że w sklepach stacjonarnych ubyło ok. 57% klientów. Średnia liczba wizyt przypadająca na jedną osobę spadła o przeszło 20%. Ogólnie ruch zmniejszył się aż o blisko 66%. Tak wynika z ogólnopolskiego raportu ruchu w sklepach stacjonarnych, opracowanego na podstawie obserwacji ponad 7,5 mln wizyt prawie 730 tys. konsumentów w blisko 22 tys. placówek.

    Z przeprowadzonej analizy porównawczej danych z okresu 27 dni bezpośrednio poprzedzających Boże Narodzenie w 2019 i ub.r. wynika, że liczba klientów spadła o 57,2%. Do tego wizyt przypadających na jedną osobę było mniej o średnio 20,1%. Ogólnie ruch zmniejszył się o 65,7%.

    – Wyniki jasno pokazują, że tuż przed świętami przeciętny Polak zrezygnował z dwóch wizyt w sklepie spożywczym wielkopowierzchniowym w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2019. Jednocześnie warto zauważyć, że mniejsza liczba osób nie musi oznaczać niższych obrotów sieci handlowych, bo to nie było przedmiotem analizy – mówi Adam Grochowski, analityk z Proxi.cloud. 

    Według Krzysztofa Zycha, głównego analityka UCE RESEARCH, fakt, że mniej klientów odwiedziło sklepy i na dodatek byli oni rzadziej w tych placówkach, jest mocno niepokojący dla szeroko pojętej branży. Przecież chodzi o okres przedświąteczny, w którym Polacy kupują wyjątkowo intensywnie. 

    – Należy pamiętać o tym, że spadki były spowodowane ograniczeniami rządowymi, zarówno dotyczącymi liczby ludzi w sklepach, jak i ilości osób mogących wspólnie spędzić Wigilię. Z tego powodu Polacy kupowali mniej produktów. Za spadek ruchu w dużej mierze mogą odpowiadać też zakupy online. Coraz więcej sieci wprowadza przecież taką usługę i to nie tylko w największych miastach Polski – komentuje Mateusz Chołuj z Proxi.cloud.

    Analizując szczegółowo dzień po dniu wyniki z przedświątecznego okresu 2019 roku, można zauważyć, że liczba wizyt w placówkach stacjonarnych spadała w niedziele z handlem. Widać też powtarzające się wzrosty w czwartki i piątki. 

    – Spadki ruchu w niedziele handlowe mogły być już wtedy efektem przyzwyczajenia się Polaków do zamkniętych sklepów na koniec weekendów. Dlatego też wzrosty były najbardziej widoczne w czwartki i piątki. Konsumenci wyjątkowo stali się bardziej aktywni w ostatnie dni robocze tygodnia – tłumaczy Mateusz Chołuj. 

    W rozkładzie dziennym wizyt w badanym okresie 2020 roku można zaobserwować jeszcze większe wahania niż w analogicznym okresie 2019 roku. Niedzielne załamania wizyt sięgają nawet 46% (porównując dane z 5 i 6 grudnia ub.r.). Największe skoki widać natomiast w piątki. 

    – W grudniu ub.r. przeważały zakupy realizowane w piątki i soboty. W niedziele, które dotychczas były dniami niehandlowymi, obserwowaliśmy spadki. Polacy jeszcze bardziej niż rok wcześniej byli odzwyczajeni od możliwości zrobienia zakupów na koniec weekendu – dodaje Krzysztof Zych.   

    Z kolei z analizy częstotliwości odwiedzin wynika, że w 2019 roku przed świętami 40,7% klientów było w placówkach 10 lub więcej razy. 18,3% osób odbyło 6-9 wizyt, a 41% konsumentów pojawiło się 1-5 razy. 

    – Grupa osób odwiedzających sklepy najrzadziej była podobna do grona klientów najczęściej bywających w placówkach w badanym okresie. Pokazuje to też, że jeszcze przed pandemią klienci robiący zakupy raz na tydzień mieli mocny udział – zwraca uwagę Adam Grochowski. 

    Natomiast w analizowanym okresie 2020 roku aż 56% klientów było w sklepie 10 i więcej razy. 8% osób pojawiło się 6-9 razy. Natomiast 36% konsumentów odbyło 1-5 wizyt. Można zatem zauważyć, że istotnie zwiększył się udział tych, którzy przed świętami chodzili na zakupy 10 i więcej razy. Mogli oni nabywać produkty nie tylko dla siebie, ale również dla innych osób. 

    Analiza została przeprowadzona w oparciu o dane zarejestrowane w okresie od 28.11 do 24.12.2020 roku i analogicznym czasie w 2019 roku przez firmę technologiczną Proxi.cloud i platformę analityczno-badawczą UCE RESEARCH. Badanie zrealizowano w 16 województwach na próbie 21,9 tys. placówek handlowych. Obserwowano blisko 730 tys. konsumentów (w wieku od 18 do 65 lat), którzy odnotowali łącznie ponad 7,5 mln wizyt.

    ]]>
    2021 w sprzedaży internetowej: zmiany, nowości i perspektywy w Niemczech https://ecommercenews.pl/2021-w-sprzedazy-internetowej-zmiany-nowosci-i-perspektywy-w-niemczech/ Fri, 22 Jan 2021 18:14:03 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5045 22.01.2021

    Sprzedawcy internetowi mogą przygotować się na różne zmiany prawne w 2021 r. W branży ecommerce będzie się działo: począwszy od nowych wyroków aż po zmiany ustaw i całkowicie nowe przepisy. W ramach przygotowania na te zmiany prezentujemy przegląd ważnych planów i nadchodzących w tym roku zmian.


    Obniżka podatku VAT dobiegła końca

    Z dniem 1 lipca 2020 r. w prawie podatkowym pojawiła się dość szczególna zmiana: obowiązujące stawki VAT w wysokości 7 i 19 procent zostały tymczasowo obniżone do 5 i 16 procent z powodu pandemii koronawirusa, a branża gastronomiczna skorzystała w niektórych obszarach z dalszej obniżki, która pozostanie w mocy do dnia 30 czerwca 2021 r. Zabieg ten miał na celu pobudzenie gospodarki poprzez niższe ceny końcowe. Jest to jednak tylko tymczasowe rozwiązanie, które przestało obowiązywać 31 grudnia 2020 r. Od 1 stycznia 2021 r. ponownie funkcjonują zwykłe stawki VAT. W chwili obecnej nie ma planów przedłużenia tych wyjątkowych regulacji. Sprzedawcy internetowi muszą wziąć to pod uwagę i dokonać odpowiednich zmian zarówno w ofercie (np. eBay/Amazon/sklep), ale również w swoich systemach, na przykład programach rachunkowości.


    Nowe etykiety efektywności energetycznej

    Różne urządzenia elektryczne muszą być wyposażone w etykiety zawierające informacje o efektywności energetycznej. Również tutaj na horyzoncie szykują się zmiany: W większości przypadków od 21 marca 2021 r. będzie obowiązywać stosowanie i prezentowanie nowych etykiet efektywności energetycznej. Urządzenie, takie jak pralka, obecnie o klasie efektywności A+++ w przyszłości znajdzie się najprawdopodobniej w klasie C, D lub E. W ramach tej zmiany nie tylko projekt etykiet zostanie zmodyfikowany, tak, że w przyszłości będą one np. zawierać kod QR, ale przeklasyfikowane zostaną same klasy efektywności energetycznej (EEK). Zmianie ulegną również metody pomiaru. Dodatkowo skala znów wróci do zakresu od A do G, a klasy A+, A++ i A+++ wyjdą z obiegu. 

    Od 1 marca 2021 r. nowe etykiety będą obowiązywać dla zmywarek, pralek, pralko-suszarek, lodówek i zamrażarek, a także telewizorów i monitorów. Do 18 marca 2021 roku potrwa okres przejściowy. Od tej daty dozwolone będzie używanie tylko nowych etykiet. Natomiast nawet w okresie przejściowym należy zadbać o to, aby oba warianty etykiet były prezentowane jednocześnie. W przypadku lamp, nowe etykiety wejdą do użytku nieco później: od 1 września 2021 r. sprzedawcy internetowi będą musieli pamiętać o tym, że nowe etykiety trzeba będzie prezentować obok starych przez półtora roku.


    Walka z oszustwami podatkowymi: reforma VAT w UE

    UE chce zwalczać oszustwa związane z podatkiem VAT, upraszczając jednocześnie pobór podatku od sprzedaży przez Internet. Wymogi prawa unijnego są wdrażane w Niemczech za pomocą corocznej ustawy podatkowej, która jest uchwalana pod koniec każdego roku i wprowadza w życie najnowsze projekty prawa podatkowego.

    Zmiany w tym zakresie będą miały wpływ w szczególności na handel transgraniczny. Dotychczas zależało to od krajowych progów dostaw obowiązujących w ramach rejestracji do celów podatkowych. W przyszłości będzie obowiązywał jednolity minimalny próg w wysokości 10 000 euro, mający w zależności od sprzedawcy zastosowanie do wszystkich odpowiednich sprzedaży do innych krajów UE. W przypadku przekroczenia tego limitu sprzedaż będzie musiała zostać opodatkowana na warunkach obowiązujących w danym kraju przeznaczenia.

    W związku z tym w przyszłości znacznie więcej sprzedawców będzie musiało płacić podatek od swojej sprzedaży za granicą. Proces ten będzie również w przyszłości standaryzowany: Na nowo zostanie utworzony tzw. system One Stop Shop (OSS). Sprzedawcy będą mogli zgłaszać i odprowadzać swój podatek VAT centralnie poprzez Federalny Centralny Urząd Skarbowy w Niemczech. W związku z tym czasochłonna rejestracja w innych krajach UE nie będzie już konieczna. Nowe zasady mają obowiązywać od 1 lipca 2021 r.

    Tego dnia zniesione zostanie również zwolnienie z podatku VAT do 22 euro dla dostaw towarów z krajów trzecich. Oznacza to, że podatek VAT od importu będzie pobierany od pierwszego centa.


    Zmiany w niem. ustawie o bateriach i akumulatorach oraz ustawie o sprzęcie elektrycznym i elektronicznym

    Z dniem 1 stycznia 2021 roku weszły w życie zmiany w obrębie ustawy o bateriach i akumulatorach. Dotyczą one głównie producentów lub dystrybutorów akumulatorów. Sprzedawcy internetowi zazwyczaj nie są ani jednymi ani drugimi, więc te zmiany ich nie dotyczą: obowiązek przekazywania informacji pozostaje bez zmian. Ostrożność jest tu jednak wskazana: gdy sprzedawca oferuje baterię lub akumulator na rynku niemieckim po raz pierwszy, na przykład dlatego, że otrzymał go z zagranicy, podlega obowiązkom producenta. To samo dotyczy sytuacji, gdy sprzedawca celowo lub przez zaniedbanie oferuje baterie lub akumulatory producentów, którzy nie dokonali odpowiedniego zgłoszenia. Nowe regulacje sprawiają, że obowiązek zgłaszania przekształca się w pełny obowiązek rejestracyjny. W przyszłości ewidencja baterii i akumulatorów będzie prowadzona w formie ewidencji producentów przez fundację ear.

    Również w obrębie ustawy o sprzęcie elektrycznym i elektronicznym szykują się zmiany. Prawdopodobnie będą one obowiązywać w praktyce dopiero w 2022 r. Przykładowo omawiane są nowe obowiązki informacyjne względem urządzeń elektrycznych zasilanych baterią i oczekuje się także zmian w odniesieniu do obowiązku zbierania takiego sprzętu. Prawdopodobnie zmiany będą jednak w szczególności dotyczyć marketplace’ów: projekt nowej ustawy tzw. ElektroG3 przewiduje rozszerzenie ich obowiązków. Będą oni musieli regularnie sprawdzać produkty oferowane na ich marketplace’ach przez sprzedawców zewnętrznych. W przypadku naruszeń mają grozić grzywny.


    Rozporządzenie o e-prywatności oraz TTDSG

    Wygląda na to, że rozporządzenie o e-prywatności to prawdziwie niekończąca się opowieść. Przepisy europejskie, które na nowo uregulują kwestie związane z obsługą ciasteczek, tak naprawdę powinny wejść w życie razem z RODO. Na dzień dzisiejszy nadal nie jest to obowiązujące prawo. Niedawno wniesiona przez Niemcy propozycja również nie została przeforsowana. Na razie nie wiadomo więc, co dalej. Kwestia ciasteczek jest jednak między innymi tematem bezpośrednio związanym również z realiami niemieckimi. Istnieje projekt tzw. ustawy TTDSG, czyli ustawy o ochronie danych w telekomunikacji i telemediach. Oprócz zgody na wykorzystanie plików cookie prawdopodobnie będą istniały zasady dotyczące urządzeń takich jak asystenci głosowi, którzy będą przeznaczeni do odsłuchu, a dodatkowo uregulowane ma zostać korzystanie z danych dotyczących lokalizacji. Rozpatrzenie projektu ustawy przez Rząd Federalny było planowane na koniec grudnia 2020 roku.


    Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH): obowiązek udzielania informacji o gwarancjach producentów

    Prawdopodobnie w 2021 r. pojawi się kilka godnych uwagi i owocnych w skutkach wyroków. Dla sprzedawców internetowych są one bardzo ważne: tam, gdzie wiele ustaw zawiera stosunkowo ogólne stwierdzenia, wyroki często nadają kierunek postępowania odnośnie ważnych szczegółów. Przykładowo 11 lutego 2021 r. Federalny Trybunał Sprawiedliwości (BGH) ogłosi swój wyrok w sprawie obowiązku udzielenia przez sprzedawców informacji dotyczących gwarancji oferowanych przez producentów. Jest to złożona kwestia, w której wyrok sądu najwyższego zapewnia wysoki stopień pewności prawa, zwłaszcza że wcześniejsze wyroki sądów głównie okręgowych różniły się pod względem obowiązku i zakresu informacji. Sprawa dotyczy tutaj konkretnie sprzedawcy, który na stronie szczegółów produktu umieścił link do instrukcji producenta. Zawierała ona również informacje dotyczące gwarancji – nie były one jednak kompletne. Teraz chodzi więc o uzyskanie odpowiedzi na pytanie, w jakim stopniu wpływa to na sprzedawcę.


    Limited & Co. – czyli brexit

    Zjednoczone Królestwo z dniem 1 lutego 2020 r. przestało być członkiem UE, chociaż w 2020 r. nadal obowiązywały ustalenia przejściowe. Okres przejściowy zakończył się 31.12.2020 r. Ale co dalej? Handel międzynarodowy, dostawcy, podatki i cła, zatrudnienie i prawo spółek – to, co dzieje się z Wielką Brytanią ma wielowymiarowe konsekwencje i to nie tylko ze względu na formę prawną Limited (Ltd.).


    Żegnaj dyrektywo o sprzedaży konsumenckiej: zakup towarów i treści cyfrowe

    Chociaż zmiany te będą istotne dopiero w 2022 r., już w 2021 r. będą się uwidaczniać: do 1 lipca 2021 r. niemiecki ustawodawca musi wdrożyć tzw. dyrektywę o sprzedaży towarów oraz dyrektywę o treściach cyfrowych. Dyrektywa będzie stosowana od 1 stycznia 2022 r. W tym dniu zostanie również uchylona dyrektywa o sprzedaży konsumenckiej. Sprzedawców internetowych czeka więc kilka zmian, na przykład w odniesieniu do prawa gwarancyjnego i klasyfikacji umów o treściach cyfrowych.


    Grzywny za naruszenie obowiązków informacyjnych: wdrożenie dyrektywy Omnibus

    Ostatecznie również te regulacje będą istotne dopiero w połowie 2022 roku: Tak zwana dyrektywa Omnibus reguluje na nowo różne obszary ecommerce. Zaczyna się nieszkodliwie, a mianowicie od tego, że w przyszłości numer faksu nie będzie już figurował w oświadczeniu o odstąpieniu od umowy. Nowe przepisy w zakresie obowiązków informacyjnych będą bardziej intensywne: w szczególności marketplace’y będą zmuszone do informowania konsumentów o czynnikach rankingowych, takich jak fakt, czy sprzedawca jest przedsiębiorcą, czy osobą prywatną. Oprócz specjalnego przepisu dotyczącego reklamy z udziałem influencerów, również w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji UWG pojawią się nowe regulacje. Dotyczą one np. czarnej listy, która zawiera zbiór nieuczciwych praktyk biznesowych. Zostanie do niej dodane np. wprowadzanie konsumentów w błąd co do autentyczności opinii konsumentów.

    Takie naruszenie interesów konsumentów odnoszące się do sprzedaży transgranicznej może być w przyszłości karane grzywną. Konsumenci będą mieć również prawo do odszkodowania, jeżeli sprzedawca zachowa się nieuczciwie, wskutek czego konsument zostanie poszkodowany. To, jak tak naprawdę przyszła sytuacja prawna tych stosunków będzie się rozwijać, okaże się w najbliższych miesiącach. Niemieckie ustawy transponujące nadal znajdują się obecnie w fazie projektowej.


    Więcej artykułów o zmianach w 2021 roku:

    ]]>
    Internetowa sprzedaż wyrobów medycznych w Niemczech – poznaj obowiązki sprzedawcy! https://ecommercenews.pl/internetowa-sprzedaz-wyrobow-medycznych-w-niemczech-poznaj-obowiazki-sprzedawcy/ Thu, 21 Jan 2021 09:28:56 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5040 21.01.2021

    W tym artykule dowiesz się o obowiązkach przy internetowej sprzedaży wyrobów medycznych:

    1. Czym są wyroby medyczne? Czy suplement diety lub kosmetyk to wyroby medyczne?

    2. Obowiązek oznakowania.

    3. Zakazy dotyczące sprzedaży wyrobów medycznych – jakie są ograniczenia przy sprzedaży wyrobów medycznych?

    4. Konsultant ds. wyrobów medycznych – kiedy i w jakich okolicznościach można doradzać?


    Sytuacja prawna

    Do tej pory trzy dyrektywy europejskie regulowały wymagania dotyczące wprowadzania wyrobów medycznych do obrotu w Europejskim Obszarze Gospodarczym:

    90/385/EWG dla aktywnych wyrobów medycznych do implantacji
    93/42/EWG dla wyrobów medycznych
    98/79/WE dla wyrobów medycznych do diagnostyki in-vitro


    Krajowe wdrożenie tych dyrektyw znane jest w Niemczech i Austrii jako ustawa o wyrobach medycznych (MPG). Wyroby medyczne obejmują aparaturę, przedmioty, substancje i oprogramowanie, które są stosowane do celów terapeutycznych lub diagnostycznych u ludzi. Różnią się one od produktów leczniczych pod względem ich fizycznego sposobu działania (farmakologicznego, metabolicznego lub immunologicznego).

    W przypadku sprzedaży wyrobów medycznych w Internecie (oprócz innych specjalnych przepisów, takich jak niemieckie rozporządzenie w sprawie promieniowania rentgenowskiego RöntgenVO, niemiecka ustawa dotycząca chemikaliów) należy przestrzegać przepisów niemieckiej ustawy o wyrobach medycznych (Medizinproduktegesetz, MPG).


    1. Czym są wyroby medyczne?

    a) Wyroby medyczne zgodnie z § 3 pkt. 1 MPG to:

    „(…) wszystkie stosowane pojedynczo lub w połączeniu instrumenty, aparaty, urządzenia, oprogramowanie, substancje i preparaty wykonane na bazie substancji lub inne przedmioty (…), które (…) są przeznaczone w celu

    • rozpoznawania, zapobiegania, obserwacji, leczenia lub łagodzenia chorób,
    • rozpoznawania, obserwacji, leczenia, łagodzenia lub kompensowania urazów lub niepełnosprawności,
    • badania, zastąpienia lub modyfikacji struktury anatomicznej lub procesu fizjologicznego, lub
    • kontroli urodzeń

    i których zgodne z przeznaczeniem główne działanie w obrębie ciała ludzkiego lub na nim nie jest osiągane ani przez środki farmakologicznie lub immunologicznie czynne, ani przez metabolizm, ale których sposób działania może być przez takie środki wspomagany”.

    Ważne!

    Zakres stosowania MPG obejmuje również akcesoria do wyrobów medycznych, przy czym akcesoria są traktowane jako samodzielne wyroby medyczne (§ 2 ust. 1 MPG), oraz środki wspomagające podawanie produktów leczniczych (§§ 2 ust. 1 niem. ustawy o produktach leczniczych AMG, 2 ust. 3 MPG).

    b) Wyrobami medycznymi w rozumieniu MPG nie są:

    • Produkty lecznicze zgodnie § 2 ust. 1 pkt. 2 AMG (§ 2 ust. 5 pkt. 1 MPG);
    • Kosmetyki zgodnie z § 4 niem. kodeksu artykułów żywnościowych i paszowych LFGB (§ 2 ust. 5 pkt. 2 MPG);
    • Krew ludzka i produkty z niej pozyskane (§ 2 ust. 5 pkt. 3 MPG);
    • Transplanty, tkanki lub komórki pochodzenia ludzkiego oraz produkty zawierające tkanki lub komórki pochodzenia ludzkiego, lub pozyskane z takich tkanek lub komórek, chyba że są to wyroby medyczne zgodnie § 3 pkt. 4 (§ 2 ust. 5 pkt. 4 MPG);
    • Transplanty, tkanki lub komórki pochodzenia zwierzęcego, chyba że produkt jest wytwarzany z wykorzystaniem tkanek zwierzęcych wcześniej już obumarłych lub produktów z nich pozyskanych (§ 2 ust. 5 pkt. 5 MPG).


    2. Obowiązek oznakowania

    a. Wyroby medyczne podlegają obowiązkowi oznakowania CE na terenie Unii Europejskiej

    Z tego względu zgodnie z § 6 ust. 1 MPG handel wyrobami medycznymi jest dozwolony tylko wtedy, gdy są one opatrzone przez producenta ważnym znakiem CE. Wymagania dotyczące oznakowania są następujące (§ 6 ust. 2 MPG):

    • Spełnienie podstawowych wymagań zgodnie z § 7 MPG;
    • Wdrożenie procedury oceny zgodności;
    • Zgodność z innymi normami (np. RöntgenVO, niem. rozporządzenie o towarach niebezpiecznych GefahrgutVO).

    Oznakowanie CE musi być wyraźnie widoczne, czytelne i umieszczone na stałe na wyrobie medycznym, na opakowaniu handlowym (jeżeli istnieje) oraz na instrukcji używania (§ 9 ust. 3 MPG). Ponadto należy podać numer identyfikacyjny „jednostki notyfikowanej”, która przeprowadziła lub była zaangażowana w procedurę oceny zgodności w zakresie oznakowania CE. W przypadku sterylnych wyrobów medycznych posiadających oznakowanie CE musi być ono umieszczone na opakowaniu sterylnym i na opakowaniu handlowym (§ 9 ust. MPG). Nie wolno umieszczać znaków lub napisów, które mogą wprowadzić w błąd osoby trzecie co do znaczenia lub opracowania graficznego oznakowania CE (§ 9 ust. 1 MPG).

    Uwaga przy „przepakowywaniu” prezerwatyw!

    Prezerwatywy są wyrobami medycznymi i podlegają obowiązkowi oznakowania CE. Niektórzy sprzedawcy rezygnują z oryginalnych opakowań prezerwatyw i tworzą własne torebki/zestawy z prezerwatywami bez uzyskania upoważnienia od organu kontrolnego. Należy unikać takich praktyk, ponieważ procedura oceny zgodności odnosi się nie tylko do poszczególnych prezerwatyw, ale również do opakowania i ulotki. Dlatego jeśli sprzedawca dokona zmian w obrębie opakowania prezerwatyw, znak CE utraci ważność.

    Ważne: wykorzystanie oznakowania CE w ramach reklamy oferty online lub opisie produktu jest niedozwolone, ponieważ dla wyrobów medycznych oznakowanie CE jest wymagane przez prawo i dlatego jest rzeczą oczywistą.

    b. Obowiązkowi oznakowania nie podlegają następujące wyroby medyczne (§ 6 ust. 1 MPG):

    • Wyroby wykonywane na zamówienie (§ 3 pkt. 8 MPG);
    • Wyroby medyczne wyprodukowane w ramach produkcji własnej w placówkach opieki zdrowotnej, np. klinikach, przychodniach lekarskich itp.
    • Wyroby medyczne zwolnione z obowiązku oznakowania zgodnie z § 11 ust. 1 MPG;
    • Wyroby medyczne przeznaczone do badań klinicznych (§§ 19 i nn. MPG);
    • Wyroby do diagnostyki in vitro przeznaczone do badań oceny działania (§ 24 MPG).


    3. Zakazy dotyczące handlu wyrobami medycznymi

    Zgodnie z § 4 MPG następujące działania są zabronione: 

    • Zabronione jest wprowadzanie do obrotu wyrobów medycznych, jeżeli istnieją uzasadnione powody by podejrzewać, że zagrażają one bezpośrednio lub pośrednio bezpieczeństwu i zdrowiu pacjentów, użytkowników lub osób trzecich w przypadku stosowania ich prawidłowo lub stosowania w zamierzonym celu w sposób wykraczający poza ramy dopuszczalne w obrębie nauk medycznych.
    • Zabronione jest wprowadzanie do obrotu wyrobów medycznych, dla których upłynął termin, w którym potwierdzone jest jego bezpieczne użytkowanie.
    • Zabronione jest wprowadzanie do obrotu wyrobów medycznych opatrzonych wprowadzającą w błąd nazwą, informacją lub prezentacją, np.: przypisywanie do wyrobu medycznego działania, którego on nie posiada; sugerowanie, że z całą pewnością można oczekiwać pozytywnych rezultatów lub, że w przypadku stosowania zgodnie z przeznaczeniem/dłuższego stosowania nie wystąpią żadne szkodliwe skutki.


    4. Konsultant ds. wyrobów medycznych

    Profesjonalne porady i instrukcje w zakresie użytkowania wyrobów medycznych muszą być zapewnione przez konsultanta ds. wyrobów medycznych posiadającego odpowiednią wiedzę fachową. Kwalifikacje te reguluje § 31 ust. 2-4 MPG. Porad telefonicznych w ramach obsługi klienta/infolinii również może udzielać wyłącznie wykwalifikowany konsultant.

    Ważne!

    Z tego względu sprzedający wyroby medyczne przez Internet mogą być zmuszeni do zatrudnienia jednego lub kilku konsultantów ds. wyrobów medycznych

    ]]>
    YouTube testuje opcję zakupów na swojej platformie. Polski handel elektroniczny: prawie 100 mld zł w 2020 roku! Lockdown w Niemczech co najmniej do 14. lutego https://ecommercenews.pl/youtube-testuje-opcje-zakupow-na-swojej-platformie-polski-handel-elektroniczny-prawie-100-mld-zl-w-2020-r-lockdown-w-niemczech-conajmniej-do-14-lutego/ Wed, 20 Jan 2021 08:57:10 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5028 20.01.2021



    Niemiecki Amazon.de na liście “rynków podrabianych produktów i piractwa produktowego”

    Niemiecki Amazon (Amazon.de) został dodany do listy “rynków podrabianych produktów i piractwa produktowego” przez Office of the United States Trade Representative (USTR). Do corocznie aktualizowanej listy, oprócz Amazon.de, również dodano: francuski, hiszpański, brytyjski i włoski Amazon. W oświadczeniu uzasadniono, że decyzja jest spowodowana łamaniem praw intelektualnych i autorskich oraz z licznymi podrabianymi produktami na tych stronach. Stwierdzono również, że informacje o sprzedawcach są “często mylące”, co utrudnia identyfikację sprzedawcy. Kolejnym zarzutem jest to, że Amazon w niewystarczającym stopniu weryfikuje sprzedawców na swoim rynku. W międzyczasie właściciele praw mają spore trudności z usuwaniem ofert podrabianych produktów – nawet jeśli są częścią amazonowego programu ochrony znaków towarowych. Amazon broni się argumentując, że robi więcej w walce z podrabianiem produktów niż jakakolwiek inna firma. To, że niektóre rynki pojawiają się teraz na liście USTR jest “kontynuacją osobistej zemsty przeciwko Amazonowi i niczym więcej jak desperacką akcją w ostatnich dniach obecnej administracji”, powiedział jeden z rzeczników Amazona. Relacje między odchodzącym prezydentem USA Donaldem Trumpem, a założycielem Amazona Jeffem Bezosem od dawna są napięte.


    YouTube testuje opcję zakupów na swojej platformie

    W USA Youtube obecnie testuje, jak dodać możliwość zakupów obok wyświetlanych filmów, co ma umożliwić dokonywanie zakupów podczas oglądania. Ikona została zintegrowana w lewym dolnym rogu filmów. Po kliknięciu wyświetlają się informacje o produkcie, inne powiązane filmy i opcje zakupu. Według Youtube’a, narzędzie jest obecnie w fazie testów z ograniczoną liczbą sprzedawców.


    Polski handel elektroniczny: prawie 100 mld zł w 2020 r.

    W ubiegłym roku w Polsce uruchomiono ok. 11 tys. nowych stron i sklepów internetowych w e-commerce. Obecnie 73% internautów w Polsce dokonuje zakupów online (dane Gemiusa dla e-Izby, wzrost o 11% w porównaniu do 2019 roku). “W 2020 r. Polacy zwiększyli wydatki na ubrania przez Internet o ponad 1,1 mln dol., do 5,7 mld dol., a prognoza na 2021 r. mówi o wzroście o ok. 1 mld dol.” – wskazuje “Rzeczpospolita”. eCommerce w Polsce składa się głównie z małych i średnich firm. Ich sprzedaż szacuje się na 100 mld zł. “Rzeczpospolita” informuje, że udział handlu elektronicznego w sprzedaży detalicznej znacznie wzrósł. Wszystkie źródła zgadzają się co do tego, że udział sprzedaży online będzie nadal wzrastał, ale nie tak szybko jak w ubiegłym roku. Oczekuje się 8% wzrostu. Dla porównania największe rynki handlu elektronicznego w Europie Zachodniej, wzrosły w 2020 r. nawet o 20%”.


    Przedłużony lockdown w Niemczech

    Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premierzy Landów uzgodnili dalsze środki w walce z pandemią koronawirusa. Powodem wczesnych konsultacji były wciąż wysokie, choć pozornie spadające, wskaźniki infekcji oraz rozprzestrzenianie się wysoce zakaźnych mutacji koronawirusowych. Wczoraj wieczorem przedstawiono następujące decyzje, częściowo korzystne dla handlu internetowego:

    • Lockdown zostanie przedłużony co najmniej do 14 lutego. Oznacza to, że restauracje, obiekty rekreacyjne, fryzjerzy i większa część handlu detalicznego pozostanie zamknięta.
    • Prywatne spotkania są nadal dozwolone tylko w obrębie własnego gospodarstwa domowego i z maksymalnie jedną osobą, która nie mieszka w tym gospodarstwie domowym.
    • Obowiązek noszenia masek zostanie zaostrzony: w przyszłości medyczne maski ochronne muszą być noszone w środkach transportu publicznego i w sklepach. Oprócz masek FFP2 i KN95 wystarczą również tańsze maski chirurgiczne (tzw. maski jednorazowe). Maseczki bawełniane nie są już zatem wystarczające.
    • Szkoły i przedszkola pozostaną zamknięte do 14 lutego.
    • Pomoc pomostowa III rządu federalnego ma zostać ulepszona. Rząd federalny chce uprościć wymogi dotyczące dostępu i znacznie zwiększyć maksymalne miesięczne dotacje – także dla osób prowadzących samodzielną działalność gospodarczą. Zwiększone mają zostać również płatności zaliczkowe.
    • Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości zostanie zawieszony do końca kwietnia – pod warunkiem, że dane przedsiębiorstwo jest uprawnione do otrzymania pomocy i złożyło wniosek w odpowiednim czasie.
    ]]>
    Amazon ogłasza kolejną inwestycję w Polsce. W Świebodzinie powstanie ponad tysiąc miejsc pracy. https://ecommercenews.pl/amazon-oglasza-kolejna-inwestycje-w-polsce-w-swiebodzinie-powstanie-ponad-tysiac-miejsc-pracy/ Tue, 19 Jan 2021 07:22:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5118 19.01.2021

    • Amazon kontynuuje inwestycje w Polsce. W ciągu roku od otwarcia nowego obiektu w Świebodzinie powstanie ponad tysiąc nowych, stałych miejsc pracy.
    • Dziesiąte już centrum logistyczne Amazon w Polsce zostanie wyposażone w zaawansowaną technologię Amazon Robotics – pracowników będzie wspierać 3 tys. robotów.
    • Nowy budynek pomoże zaspokoić rosnące oczekiwania klientów, poszerzy ofertę produktów oferowanych przez Amazon i zapewni wsparcie większej liczbie sprzedawców, korzystających z usługi Fulfillment by Amazon.
    • Trwa rekrutacja na stanowiska operacyjne oraz inżynieryjne.

    W nowej inwestycji Amazon stworzy kolejne miejsca pracy dla ponad 1 tys. osób. Pracownicy zatrudnieni w nowo otwartym centrum logistycznym będą kompletować, pakować i wysyłać klientom zamówienia zawierające małe przedmioty, takie jak książki, elektronikę i towary konsumpcyjne. W codziennej pracy będą wspierani przez innowacyjne technologie Amazon Robotics. Prawie 3 tys. robotów pomoże w realizacji zamówień klientów. Te specjalistyczne urządzenia przesuwają się pod regałami z produktami, podnoszą je i przemieszczają po centrum logistycznym, pomagając przyspieszyć czas obsługi zamówień, ułatwiając pracę pracownikom i podnosząc jakość obsługi klientów. To będzie trzecie centrum robotyczne Amazon w Polsce, po Kołbaskowie koło Szczecina i Gliwicach.

    Rozpoczęła się rekrutacja na wiele nowo utworzonych stanowisk. Amazon zatrudni w pierwszym etapie, między innymi: inżynierów, specjalistów HR i IT, specjalistów ds. BHP i finansów oraz menedżerów operacyjnych. Osoby zainteresowane pracą w Amazon znajdą więcej informacji na tej stronie.

    Wszyscy pracownicy Amazon w Świebodzinie od pierwszego dnia pracy otrzymają bardzo atrakcyjne wynagrodzenie i pakiet świadczeń. Płace pracowników poziomu początkowego zaczynają się od 20 zł brutto za godzinę, a liderów zespołów od 25 zł brutto za godzinę. Zatrudnionym osobom przysługiwać będą również dodatkowe miesięczne premie w wysokości do 15%, uzależnione od frekwencji indywidualnej i wyników zespołu, a także szereg benefitów obejmujących prywatną opiekę medyczną, ubezpieczenie na życie, bezpłatny dojazd do pracy autokarem na wybranych trasach i wiele innych, np. możliwość skorzystania z programu Postaw na Swój Rozwój. Dzięki niemu, pracownicy Amazon o co najmniej rocznym stażu, którzy chcą zyskać nowe kwalifikacje, mogą w ciągu 4 lat otrzymać nawet do 26 tys. zł dofinansowania na opłacenie czesnego, kosztów kursów i materiałów edukacyjnych.

    Z dumą ogłaszam naszą nową inwestycję w Świebodzinie, która umożliwi nam świadczenie usług większej liczbie klientów, a polskim firmom pozwoli osiągać jeszcze większe sukcesy w sprzedaży na Amazon. Polska to dla nas bardzo ważny rynek. Działamy na nim od ponad sześciu lat, intensywnie inwestując i wspierając lokalne społeczności. Cieszymy się, że możemy mieć swój istotny wkład w rozwój województwa lubuskiego poprzez tworzenie nowych, stałych miejsc pracy i dalsze zaangażowanie na rzecz lokalnych społeczności. Do tej pory Amazon stworzył w Polsce ponad 18 tys. stałych miejsc pracy, oferując konkurencyjne wynagrodzenia i kompleksowe świadczenia już od pierwszego dnia pracy, a także zróżnicowane możliwości rozwoju kariery w naszej szybko rozwijającej się, globalnej organizacji.” – powiedział Marian Sepesi, dyrektor regionalny w Amazon.

    „Cieszy mnie, że Amazon wybrał Świebodzin na miejsce swojej kolejnej inwestycji. Dla regionu szczególnie ważne są wysokojakościowe miejsca pracy, które powstaną w nowym centrum logistycznym. Wierzę, że dzięki tej współpracy nasze miasto będzie w stanie w pełni wykorzystać swój ogromny potencjał.” – powiedział Tomasz Sielicki, burmistrz Świebodzina.

    Od momentu wybuchu epidemii w Polsce i na świecie, Amazon dostosowuje swoje procesy i centra logistyczne, aby zapewnić pracownikom bezpieczeństwo przy obsłudze zamówień klientów. W tym celu firma wprowadziła ponad 150 rozwiązań na rzecz bezpieczeństwa, obejmujących m.in. zapewnianie dostępu do maseczek, środków do dezynfekcji rąk, kamer termowizyjnych, termometrów, chusteczek odkażających, rękawiczek i dodatkowych stanowisk do mycia rąk. Ponadto, w centrach logistycznych szybko wprowadzono rozwiązania umożliwiające zachowanie dwóch metrów bezpiecznego dystansu pomiędzy pracownikami. Na całym świecie Amazon zainwestował już ponad 800 mln dolarów w środki bezpieczeństwa w związku z COVID-19. Tylko w Polsce firma zakupiła w 2020 roku ponad 8 mln par rękawiczek ochronnych, 2 mln maseczek, 24 mln opakowań chusteczek dezynfekujących i 33 mln środków do dezynfekcji rąk.

    Amazon działa w Polsce od 2014 r. i stworzył ponad 18 000 stałych miejsc pracy w swoich 9 nowoczesnych Centrach Logistyki E-Commerce w Sadach koło Poznania, Sosnowcu, Kołbaskowie koło Szczecina, Bielanach Wrocławskich (dwa obiekty firmy), Łodzi, Pawlikowicach koło Łodzi, Okmianach koło Bolesławca i w Gliwicach, Centrum Rozwoju Technologii Amazon w Gdańsku i oddział Amazon Web Services w Warszawie. W 2021 r. otwarte zostanie 10. centrum logistyczne w Świebodzinie.

    Amerykańska Izba Handlowa, która w 2020 r. podsumowała 30 lat działalności amerykańskich przedsiębiorstw w Polsce, ogłosiła, że Amazon jest największym pracodawcą ze Stanów Zjednoczonych w kraju i trzecim co do wielkości amerykańskim inwestorem.

    ]]>
    Kolejny nowy marketplace w Niemczech! Schenker i DPD ograniczają transport towarów do i z UK – sytuacja wciąż bardzo dynamiczna. Sprzedaż świąteczna w USA – czym różnił się 2020 rok od poprzednich? https://ecommercenews.pl/kolejny-nowy-marketplace-w-niemczech-schenker-i-dpd-ograniczaja-transport-towarow-do-i-z-uk-sytuacja-wciaz-bardzo-dynamiczna-sprzedaz-swiateczna-w-usa-czym-roznil-sie-2020-rok-od-poprzednich/ Fri, 15 Jan 2021 09:12:12 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5022 15.01.2021

    Sprzedaż świąteczna w USA – czym różnił się 2020 rok od poprzednich?

    W Stanach Zjednoczonych kryzys wywołany pandemią spowodował również boom w sprzedaży internetowej, zwłaszcza w okresie świąt Bożego Narodzenia. Według badań firmy Adobe Analytics, e-handel wzrósł o 32,2% w porównaniu do roku 2019 i wyniósł 188,2 mld dolarów. Listopad był pierwszym miesiącem, w którym złamano barierę 100 mld dolarów. Analitycy Adobe spodziewają się dalszego wzrostu w 2021 r., a przynajmniej w pierwszych jego miesiącach. Szczególnie silny wzrost zanotował sektor zabawek (wzrost o 50%) oraz sprzedaż detaliczna biżuterii (wzrost o 66%). W tych kategoriach internetowe zakupy świąteczne były robione znacznie wcześniej niż w poprzednich latach, mianowicie w październiku. Prawdopodobnie po to, aby uniknąć ewentualnych trudności w logistyce oraz mało atrakcyjnej alternatywy w postaci spędzania czasu w zatłoczonych galeriach i sklepach. Podobnie jak w Niemczech, kupujący stawiali na płatność z odroczonym terminem, wzrost takiej formy płatności wynosił w 2020 roku 103%.


    Rząd niemiecki chce jeszcze bardziej chronić konsumentów na marketplace’ach

    Gabinet federalny zdecydował, że użytkownicy platform typu marketplace (np. Amazon, eBay) muszą być lepiej informowani w celu osiągnięcia większej pewności prawnej i transparentności. Dla klientów powinno być jasne, jakie kryteria są wykorzystywane do tworzenia listy wyników wyszukiwania. Ujawnianie zasady działania algorytmów wyszukiwarek jest jednym z głównych żądań, między innymi Federalnej Minister Sprawiedliwości – Christine Lambrecht (SPD). Automatyczne tworzenie, dopasowanie/zmiany ceny produktów musi być również wyraźnie rozpoznawalne. Kolejna planowana ustawa ma na celu zapewnienie konsumentom prawa z tytułu rękojmi również dla produktów cyfrowych, takich jak: cyfrowe pliki muzyczne i e-booki oraz zobowiązanie dostawców do udostępniania aktualizacji swojego oprogramowania. Ogólnie prawa konsumentów w przypadku tych produktów mają odpowiadać prawom produktów analogowych. Związki branżowe uważają niektóre z nowych przepisów za niewykonalne/nierealistyczne i wygłaszają obawy przed dodatkową pracą dla sprzedawców. Będziemy na bieżąco relacjonować, jeżeli prawa i obowiązki sprzedawców się zmienią.


    Schenker i DPD ograniczają transport towarów do i z UK – sytuacja wciąż bardzo dynamiczna

    DB Schenker, spółka zależna Deutsche Bahn zajmująca się logistyką, ogłosiła, że od zakończenia okresu przejściowego po Brexicie z dniem 1 stycznia istnieje zator spowodowany brakującymi lub nieprawidłowo wypełnionymi dokumentami, które są niezbędne od początku tego roku. Według komunikatu 90% wysłanych przesyłek jest w drodze z nieprawidłową lub niekompletną dokumentacją celną. Obecnie w związku z tym nie przyjmuje się już żadnych przesyłek. Nie ma to wpływu na dostawy w obrębie UE.

    DPD informuje, że co najmniej 20% przesyłek ma niepoprawne dokumenty przewozowe i w związku z tym również ogranicza lub wstrzymuje przepływ towarów z UK do Europy kontynentalnej oraz Irlandii. Są też poważne problemy i opóźnienia w brytyjskich portach, ale to dotyczy całej logistyki do i z UK. Zalecamy dokładne sprawdzenie tego u swojego przewoźnika, również pod kątem wymogów celnych, oraz dostosowanie czasów dostawy w ofercie dla UK, aby uniknąć problemów z kupującymi lub statystykami kont na marketplace w wyniku opóźnień lub paczek zwracanych do sprzedawcy.


    USA: Znamy najczęściej używane aplikacje do e-commerce w 2020 roku!

    W USA w 2020 roku najczęściej pobierano aplikacje: Amazon, Walmart i Wish. Według raportu Apptopia, 41 mln użytkowników wybrało aplikację Amazon, 34 mln – Walmart, a 30 mln – Wish. Na rynku światowym Amazon jest również numerem jeden, a za nim Shopee i Wish. Tylko trzy z najlepszych sprzedawców w kategorii aplikacji do zakupów posiadają również sklepy stacjonarne: Walmart, Target i Nike.


    Czy klienci wiedzą więcej, czego chcą w czasach pandemii? Mniej zwrotów w Niemczech

    Według badania przeprowadzonego przez Uniwersytet w Bambergu wśród 103 sprzedawców internetowych w Niemczech, liczba przesyłek wzrosła o 17,4% w okresie od marca do sierpnia 2020 r., podczas gdy w tym samym okresie odsetek zwracanych zamówień spadł z 17,8 do 15,9%. Mimo to liczba zwrotów jest rekordowo wysoka w porównaniu z rokiem 2019/2020 – 301 mln w 2019 r. oraz 315 mln paczek w 2020 roku. Znacznie mniej zwrotów odnotowali sprzedawcy z branży meblarskiej i modowej. Oliver Prothmann, prezes Niemieckiego Związku Sprzedaży Internetowej, postrzega to, jako zmianę nastawienia kupujących do zakupów “potrzebnych” na “potrzebne natychmiast”. Wielu klientów kupowało produkty dostosowane do własnych potrzeb.


    Kolejny nowy marketplace w Niemczech! Rosjanie uruchomią Wildberries w krajach Europy Zachodniej

    Najważniejszy obok Ozon.ru rosyjski marketplace – Wildberries wkracza na rynek niemiecki. Dalsza ekspansja jest planowana we Francji, Włoszech i Hiszpanii, zapowiedział w czwartek rosyjski gigant online. Platforma ma w swojej ofercie produkty ponad 40 tys. marek. Obejmują one odzież damską, męską i dziecięcą, obuwie i akcesoria, a także produkty z innych sektorów. “Nasi nowi klienci będą mieli dostęp do szerokiej gamy towarów zarówno w przystępnych cenach, jak i w segmencie premium”, powiedział Vyacheslav Ivashchenko, dyrektor ds. rozwoju w Wildberries. de.wildberries.eu jest dostępny w języku angielskim, niemieckim i rosyjskim. W 2019 roku Wildberries rozpoczął już sprzedaż w Polsce, na Słowacji, Ukrainie i w Izraelu. Na razie jeszcze nie ma szczegółów dotyczących możliwości sprzedaży na tej platformie.

    ]]>
    E-commerce we Francji i Hiszpanii w 2020 roku. Dlaczego kupujący na Cdiscount nie lubią paczek z magazynów Amazona? https://ecommercenews.pl/e-commerce-we-francji-i-hiszpanii-w-2020-roku-dlaczego-kupujacy-na-cdiscount-nie-lubia-paczek-z-magazynow-amazona/ Fri, 15 Jan 2021 06:00:45 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5019 Pierwsze podsumowanie ubiegłego roku we francuskim e-commerce oraz przyjrzymy się temu, jak sytuacja wyglądała w Hiszpanii. Czy w obu rynkach sprzedaż online wzrosła i o ile? Klienci kupujący na Cdiscount we Francji, podobnie jak kupujący na eBay w Niemczech, nie kupują na Amazon z konkretnych powodów. W tym odcinku dowiecie się dlaczego.

    Artykuł o rynku francuskim i hiszpańskim znajdziesz tutaj, a o robocie Panasonic, który rozwozić paczki dowiesz się w tym artykule.

    Po więcej branżowych wiadomości zapraszamy na ecommercenews.pl

    ]]>
    Pierwsze podsumowanie ubiegłego roku we francuskim e-commerce oraz przyjrzymy się temu, jak sytuacja wyglądała w Hiszpanii. Czy w obu rynkach sprzedaż online wzrosła i o ile? Klienci kupujący na Cdiscount we Francji, Pierwsze podsumowanie ubiegłego roku we francuskim e-commerce oraz przyjrzymy się temu, jak sytuacja wyglądała w Hiszpanii. Czy w obu rynkach sprzedaż online wzrosła i o ile? Klienci kupujący na Cdiscount we Francji, podobnie jak kupujący na eBay w Niemczech, nie kupują na Amazon z konkretnych powodów. W tym odcinku dowiecie się dlaczego.



    Artykuł o rynku francuskim i hiszpańskim znajdziesz tutaj, a o robocie Panasonic, który rozwozić paczki dowiesz się w tym artykule.



    Po więcej branżowych wiadomości zapraszamy na ecommercenews.pl
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 4:54
    E-commerce w Hiszpanii i Francji w 2020 roku. Dlaczego kupujący na Cdiscount nie lubią paczek z magazynów Amazona? https://ecommercenews.pl/e-commerce-w-hiszpanii-i-francji-w-2020-roku-dlaczego-kupujacy-na-cdiscount-nie-lubia-paczek-z-magazynow-amazon/ Wed, 13 Jan 2021 08:09:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5009 13.01.2021

    Hiszpania trzecim najszybciej rozwijającym się e-commerce w 2020?

    Według danych emarketer.com, Hiszpania jest trzecim rynkiem na świecie, na którym handel elektroniczny wzrósł najbardziej – mianowicie o 36%. Już przed pandemią rynek handlu online rósł w tym kraju w dwucyfrowym tempie, ale jego rozwój przyspieszył z powodu ograniczeń i zmian w przyzwyczajeniach konsumentów w wyniku pandemii.

    Podobnie badanie przeprowadzone przez El Observatorio Cetelem, należące do BNP Paribas Personal Finance, pokazuje, że w czasie pandemii produkty najczęściej kupowane przez Internet to moda z 52% i średnimi wydatkami na poziomie 125 euro, żywność z 51% i 364 euro średnich wydatków i rozrywka, średnio 46% i 63 euro. Ponadto, ankietowani konsumenci stwierdzili, że rodzaje produktów, które również w przyszłości będą kupować najczęściej to: moda (63%), rozrywka (56%) i podróże (52%).

    Ameryka Łacińska z kolei jest regionem, w którym wzrost był najszybszy i przewiduje się, że do końca roku osiągnie on 36,7%, co odpowiada 69,9 mln euro, czyli jest to trzykrotnie więcej niż eMarketer szacował na koniec 2019 roku i prawie dwukrotnie więcej niż przewidywano w majowej aktualizacji.

    Marketplace’y w Hiszpanii, którymi warto się zainteresować:

    Amazon.es
    eBay.es
    Fruugo.es
    Privalia.es
    El Corte Inglés
    Sprinter.es


    Kupujący na Cdiscount skarżą się, że otrzymują paczki z magazynów Amazona

    Podobnie jak w Niemczech, w przypadku niektórych kupujących na eBay, również kupujący na francuskiej platformie Cdiscount byli negatywnie zaskoczeni otrzymaniem swojego zamówienia w kartonie i z magazynu należącego do Amazona. “Świadomie nie zamawiałem na Amazonie, ale otrzymałem swój produkt zamówiony na Cdiscount w kartonie i z magazynu Amazona. Kod kreskowy, paragon, numer zamówienia, logo… Wszystko było w kolorach Amazona”, skarżył się jeden z konsumentów gazecie Le Parisien.

    Uzasadnienie niezadowolenia takich konsumentów jest praktycznie takie same, jak w Niemczech: nie chcą mieć z Amazonem nic do czynienia. Powodem są z jednej strony warunki pracy w magazynach Amazona, które zdaniem dużej części społeczeństwa niemieckiego i francuskiego są niedopuszczalne, zwłaszcza w czasie pandemii. A z drugiej strony Amazonowi regularnie zarzuca się, że nie płaci wystarczających podatków w UE.

    “Praktyka ta idzie w obie strony, ale nasi klienci mają prawo być nieszczęśliwi. Konsument, który świadomie wybiera francuski handel elektroniczny chce być tego pewien od początku do końca. Zamierzamy zakończyć tolerowanie tej praktyki w tym roku”, komentuje Emmanuel Grenier z Cdiscount.

    Dlaczego w ogóle kupujący z Cdiscount czy eBay otrzymują swoje zamówienia z magazynów Amazona? Dzieje się tak, ponieważ wielu sprzedawców korzysta z usługi Amazona polegającej na tym, że towar składowany w magazynach Amazona (w ramach Fulfillment by Amazon) może być również nadawany do kupujących z innych platform.


    E-commerce we Francji w 2020 roku – pierwsze podsumowanie

    Nadszedł czas na podsumowanie e-commerce we Francji. Jest kilka niespodzianek. Często mówi się, że kryzys pandemii zepchnął Francuzów w ramiona handlu elektronicznego, zwłaszcza w czasach lockdown’u. Kiedy sklepy są zamknięte, nie masz wyboru, musisz konsumować online! To w dużej mierze prawda. Na dowód: święta Bożego Narodzenia były w 2020 roku rekordowymi w e-commerce. W grudniu La Poste dostarczała 4 mln paczek dziennie, o 50% więcej niż w roku poprzednim.

    Przy bliższym przyjrzeniu się można stwierdzić, że sytuacja jest trochę mniej euforyczna. W 2019 roku, sektor e-handlu wzrósł o spektakularne 11%. Przed wybuchem pandemii spodziewano się, że francuski e-commerce wzrośnie również dwucyfrowo. Wstępne szacunki wykazały natomiast, że wzrost będzie skromniejszy: 6%. Tak przynajmniej oszacowała Federacja Handlu Elektronicznego i Sprzedaży na Odległość Fevad, która przewiduje łączne obroty w wysokości około 110 mld euro w ciągu roku.

    Taki wzrost pozostaje dobrym wynikiem, podczas gdy gospodarka francuska pogrążyła się w recesji. Spowolnienie tłumaczy się katastrofalnym rokiem dla usług, poczynając od sektora turystycznego. Francuzi kupowali online znacznie mniej biletów lotniczych lub kolejowych, noclegów w hotelach… Sektor podróży online załamał się w ten sposób o 40% w okresie letnim, a jeszcze bardziej w pozostałych miesiącach roku. Usługi stanowią połowę obrotów handlu internetowego.

    ]]>
    Rejestracja opakowań w Niemczech i innych krajach UE: Co to jest LUCID? Jakie są obowiązki dla sprzedawców w e-handlu? https://ecommercenews.pl/rejestracja-opakowan-w-niemczech-i-innych-krajach-ue-co-to-jest-lucid-jakie-sa-obowiazki-dla-sprzedawcow-w-e-handlu/ Tue, 12 Jan 2021 12:31:26 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4998 Każdy, kto w Niemczech po raz pierwszy wprowadza do obrotu opakowania podlegające obowiązkowi uczestnictwa w systemie, musi z jednej strony uzyskać licencję w systemie dualnym – tzn. przedsiębiorstwie zajmującym się utylizacją odpadów – a z drugiej strony zarejestrować się w Centralnym Rejestrze Opakowań LUCID. W Niemczech ustawa o opakowaniach realizuje zatem europejską dyrektywę w sprawie opakowań. Jak wygląda sytuacja w innych krajach? Czy obowiązują tam te same przepisy, co w Niemczech? 

    Przeczytaj cały artykuł tutaj. Oraz zapoznaj się z naszym szczegółowym FAQ dot. rynku niemieckiego.

    ]]>
    Każdy, kto w Niemczech po raz pierwszy wprowadza do obrotu opakowania podlegające obowiązkowi uczestnictwa w systemie, musi z jednej strony uzyskać licencję w systemie dualnym – tzn. przedsiębiorstwie zajmującym się utylizacją odpadów – a z drugiej str... Każdy, kto w Niemczech po raz pierwszy wprowadza do obrotu opakowania podlegające obowiązkowi uczestnictwa w systemie, musi z jednej strony uzyskać licencję w systemie dualnym – tzn. przedsiębiorstwie zajmującym się utylizacją odpadów – a z drugiej strony zarejestrować się w Centralnym Rejestrze Opakowań LUCID. W Niemczech ustawa o opakowaniach realizuje zatem europejską dyrektywę w sprawie opakowań. Jak wygląda sytuacja w innych krajach? Czy obowiązują tam te same przepisy, co w Niemczech? 



    Przeczytaj cały artykuł tutaj. Oraz zapoznaj się z naszym szczegółowym FAQ dot. rynku niemieckiego.
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 12:08
    Góry z papieru w USA przez boom na e-handel. Sprawdzono recenzje na Amazonie w okresie świątecznym https://ecommercenews.pl/gory-papieru-w-usa-przez-boom-na-e-handel-sprawdzono-recenzje-na-amazon-w-okresie-swiatecznym/ Tue, 12 Jan 2021 09:11:29 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4990 12.01.2021


    W Stanach Zjednoczonych rosną papierowe góry śmieci przez pandemię

    Gwałtowny wzrost handlu elektronicznego doprowadził do powstania wąskich gardeł w utylizacji materiałów opakowaniowych w USA. Według raportu przygotowanego przez theverge.com, konsumenci są pozostawiani na uboczu, a sprzedawcy umywają się od odpowiedzialności. Nie ma żadnej strategii zbytu ani przez sprzedawców, ani przez gminy. Ci ostatni stoją w obliczu znalezienia rozwiązania problemu 25% wzrostu odpadów (głównie chodzi o papier i tekturę). Przemysł recyklingowy znajduje się obecnie w kryzysie.


    Test w USA: Klienci online mogą zatrzymywać wymieniane towary

    Według doniesień medialnych: Amazon, Walmart i Target próbują zoptymalizować proces, który na pierwszy rzut oka wydaje się być sprzeczny z biznesem: klienci, którzy chcą wymienić pewne towary np. ze względu na niewłaściwy rozmiar, zostaną obciążeni ceną za jeden, ale mogą zatrzymać źle zamówiony produkt oraz nowy we właściwym rozmiarze. Ma to zastosowanie do tych produktów, których zwrot powoduje wyższe koszty niż ich zatrzymanie przez kupującego i w przypadku których jest mało prawdopodobne, aby zwroty mogły zostać odsprzedane.


    Sprawdzono recenzje na Amazonie w okresie świątecznym

    Obawy, że boom na zakupy internetowe przed Bożym Narodzeniem 2020 roku może spowodować problemy dla Amazona oraz sprzedawców aktywnych na tej platformie, najwidoczniej nie sprawdziły się: zaledwie 6% ocen dla sprzedawców na platformie Amazon było negatywnych – mniej więcej tyle samo co w październiku i listopadzie, informuje Marketplacepulse.com. Dla porównania – od połowy marca do połowy sierpnia ujawniały się w ten sposób problemy, które doprowadziły do rekordowego spadku liczby pozytywnych recenzji w maju, stąd możliwość oszacowania, jak sprzedawcy i platforma radzą sobie z aktualnymi wyzwaniami w realizacji zamówień.


    Digitec Galaxus wzrośnie o 59% do 1,8 mld CHF w 2020 roku

    Największy szwajcarski sprzedawca internetowy Digitec Galaxus w 2020 roku dosłownie pękał w szwach. W zeszłym roku Galaxus i należący do niego Digitec wygenerowały 1,82 mld franków szwajcarskich na swoim rodzimym rynku, czyli w Szwajcarii i Liechtensteinie. Oznacza to wzrost – rok do roku o 680 mln franków, czyli 59%. W ubiegłym roku również w Niemczech Galaxus przekroczył wszelkie oczekiwania i w ramach szybkiego rozwoju dostarczył swojego 300.000. klienta na krótko przed Nowym Rokiem. W tym roku Galaxus.debędzie nadal znacznie rozszerzać swoją ofertę produktów. Przypominamy, że Galaxus obok Ricardo.ch jest głównym marketplace’em również dla sprzedawców zewnętrznych. Od zeszłego roku intensywnie jest również rozwijana pozycja w Niemczech, jako alternatywa dla platform takich jak: Amazon, eBay, Real.de/Kaufland.de.

    ]]>
    Czy eBay sprzeda koreańską wersję swojej platformy? Panasonic testuje robota-kuriera. Silny wzrost sprzedaży detalicznej w Internecie na koniec roku https://ecommercenews.pl/czy-ebay-sprzeda-koreanski-ebay-panasonic-testuje-robota-kuriera-silny-wzrost-sprzedazy-detalicznej-w-internecie-na-koniec-roku/ Fri, 08 Jan 2021 08:05:07 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4954 8.01.2021



    Silny wzrost sprzedaży detalicznej w Internecie na koniec roku

    Niemcy: według Federalnego Urzędu Statystycznego, po zamknięciu sklepów stacjonarnych w grudniu, detaliczny handel internetowy ponownie osiągnął znaczne wzrosty. W 52. tygodniu kalendarzowym wzrost transakcji internetowych w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego wyniósł 42,1%. Od 12 tygodnia kalendarzowego odnotowywane są dwucyfrowe wzrosty sprzedaży online, przy czym największy nastąpił w 16-tym i wyniósł 61,2%. Od stycznia do listopada sprzedaż internetowa i wysyłkowa osiągnęła w Niemczech wzrost sprzedaży o 23,4%.


    Ponad 13% sklepów stacjonarnych zostało zamkniętych w NYC w 2020

    Rzućmy okiem na drugą stronę medalu obecnego boomu w zakupach internetowych, na tapet weźmy Nowy York. W 2020 roku zamknięto tam ponad 1 tys. sklepów stacjonarnych. Liczba sklepów zmniejszyła się z 7 948 w listopadzie 2019 r. do 6 891 w analogicznym okresie poprzedniego roku, co stanowi spadek o 13,3%. To jest “zdecydowanie największy spadek od czasu rozpoczęcia badań 13 lat temu”. Główną przyczyną jest oczywiście pandemia, jednak w przypadku branż: odzieżowej, obuwniczej, akcesoriów, biżuterii, kosmetyków i artykułów dla zwierząt, jako powód autorzy badania podają “bardziej prawdopodobną rosnącą konkurencję ze strony handlu elektronicznego”. 2021 rok prawdopodobnie niewiele zmieni: amerykańska sieć domów towarowych Macy planuje zamknąć około 45 sklepów.


    Amazon powiększa swoją flotę samolotów

    Amazon robi kolejny krok, aby być jeszcze bardziej niezależnym od światowej gospodarki logistycznej. Internetowy gigant zwiększa swoją flotę samolotów, która została uruchomiona w 2016 roku i kupuje dodatkowych 11 samolotów od amerykańskich linii lotniczych Delta i Westjet, w tym Boeingi 767-300. Samoloty zostaną przekształcone z pasażerskich na transportowe i do 2022 roku mają uzupełnić obecną flotę. Będą one natomiast obsługiwane przez firmy zewnętrzne. W ubiegłym roku Amazon otworzył swoją pierwszą bazę lotniczą poza Stanami Zjednoczonymi na lotnisku Leipzig/Halle w Niemczech. W 2020 roku zatrudniono 400 tys. nowych pracowników na całym świecie, a w swojej siedzibie w stanie Waszyngton Amazon jest obecnie największym pracodawcą, wyprzedzając liczbę zatrudnionych w samym Boeing’u.



    Czy eBay sprzeda koreańską wersję swojej platformy?

    Południowokoreańskie media donoszą, że eBay zamierza sprzedać eBay Korea – trzeci największy marketplace w Korei Południowej. Donoszą, że instytucje finansowe Goldman Sachs i Morgan Stanley pomagają w sprzedaży eBay Korea zagranicznemu inwestorowi (platforma jest wyceniana nawet na 3,7 mld euro). Koreański eBay opisuje te doniesienia, jako “bezpodstawne pogłoski”. W 2020 r. obroty eBay Korea wzrosły, ale jego zysk operacyjny uległ stagnacji. Niektórzy obserwatorzy rynku uważają eBay Korea za atrakcyjnego kandydata do przejęcia, ponieważ jest to jedyna godna uwagi platforma e-commerce w Korei, która generuje zyski. Pod względem wolumenu transakcji eBay jest natomiast trzecią co do wielkości platformą e-commerce w Korei.


    Noworoczny problem z paczkomatami w niemieckim DHL

    Od kilku dni użytkownicy mają ogromne problemy z wykorzystaniem DHL Packstation. Błąd w oprogramowaniu nie dotyczy wprawdzie wszystkich przesyłek, które znajdują się w jednej z 6 tys. paczkomatów największego niemieckiego przewoźnika, ale dotkniętych problemem jest znaczna ich część w całym kraju. Ze względu na błąd w oprogramowaniu, maszyny odmawiają wydawania wielu paczek. W międzyczasie firma logistyczna była w stanie zidentyfikować i skorygować błąd na podstawie własnych informacji. Oczekuje się, że od czwartkowego popołudnia odbiór wszystkich paczek będzie możliwy ponownie. Przy okazji warto podkreślić fakt, że w Polsce  (kraju o połowie ludności Niemiec) sam InPost posiada prawie dwukrotnie większą sieć paczkomatów od głównego operatora w Niemczech!


    Panasonic testuje robota-kuriera

    Źródło: news.panasonic.com

    Panasonic od lutego rozpocznie testy autonomicznego robota dostawczego w inteligentnym miasteczku przyszłości: Fujisawa Sustainable Smart Town. Panasonic bierze udział w publiczno-prywatnej radzie ds. promocji dostaw autonomicznych robotów, sponsorowanej przez japońskie Ministerstwo Gospodarki, Handlu i Przemysłu. Część działań firmy w zakresie badań i rozwoju oraz testów terenowych jest również wspierana przez rządowy projekt rozwoju technologii w celu przyspieszenia wdrażania autonomicznych technologii dostaw. Dzięki tym próbom Panasonic przyspiesza starania o uruchomienie nowej usługi dostawy, ściśle współpracując z mieszkańcami miasta. Firma ma nadzieję skorzystać z technologii i wiedzy zdobytej poprzez rozwój autonomicznych robotów napędowych i usług wspólnego korzystania z pojazdów (ride-sharing) oferowanych na terenie firmy.

    ]]>
    eBay uruchamia program wsparcia sklepów stacjonarnych https://ecommercenews.pl/ebay-uruchamia-program-wsparcia-sklepow-stacjonarnych/ Thu, 07 Jan 2021 07:08:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4959 7.1.2021

    Niemiecki eBay rozszerza program wsparcia dla lokalnych sprzedawców detalicznych i oferuje bezpłatny program “eBay-Durchstarter”, który zapewnia doradztwo i usługi mające na celu pomoc stacjonarnym sprzedawcom detalicznym i markom w rozpoczęciu handlu online.

    Zainteresowane osoby mogą zarejestrować się na eBay.de/durchstarter i od razu rozpocząć pracę. Program obejmuje bezpłatny abonament w sklepie premium na ebay.de oraz bezpłatną obsługę klienta w serwisie eBay Concierge Premium przez sześć miesięcy, a także zwolnienie z prowizji od sprzedaży przez trzy miesiące. Ponadto, zespół eBay Durchstarter prowadzi intensywne konsultacje: doradca wspiera sprzedawców w pierwszych sześciu miesiącach planowania i rozwoju biznesu oraz podpowiada im we wszystkich kwestiach związanych ze sprzedażą w serwisie eBay. Za pomocą obsługi klienta premium można usuwać przeszkody i problemy oraz nawet otrzymać indywidualne rozwiązania. Aby uruchomić ten program, eBay Germany zainwestował znaczne środki w usługę concierge i zatrudnił nowych pracowników.

    Szef eBay Niemcy, Oliver Klinck: “Połowa sprzedawców na eBay Niemcy posiada sklep stacjonarny. Wspieranie lokalnych sprzedawców detalicznych odbywa się na zasadach partnerskich, są oni częścią naszego DNA w eBay i takie podejście okazuje się ważniejsze niż kiedykolwiek, zwłaszcza w obecnych czasach. Dlatego cieszę się, że kontynuujemy współpracę partnerską w ramach eBay Durchstarter i oferujemy sprzedawcom stacjonarnym i markom nieskomplikowane wejście do handlu online. Decydujące znaczenie ma tu przede wszystkim osobiste doradztwo świadczone przez nasz serwis concierge. Ponieważ nasze dane pokazują, że osobiste porady znajdują odzwierciedlenie w sukcesie biznesowym sklepu”.

    eBay Niemcy utworzyły podobny program natychmiastowej pomocy dla handlowców już w marcu 2020 r., kiedy rozpoczęto działania mające na celu zwalczanie pandemii w postaci ogólnokrajowego lockdown’u. Od tego czasu z programu skorzystało ponad 5 tys. sprzedawców. Pozwoliło im to uratować chociaż część sprzedaży z ich zamkniętych sklepów stacjonarnych.

    ]]>
    Polski Internet: jakie strony najczęściej zostały odwiedzone w grudniu? https://ecommercenews.pl/polski-internet-jakie-strony-najczesciej-zostaly-odwiedzone-w-2020-roku/ Wed, 06 Jan 2021 09:47:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4977 6.01.2021

    5 stycznia 2021 firma badawczo-technologiczna Gemius przedstawiła szczegółowe dane pochodzące z badania polskiego Internetu przeprowadzonego w grudniu 2020:


    Grudzień kolejnym rekordowym miesiącem dla Ceneo.pl

    W grudniu 2020 większość czołowych wydawców i serwisów internetowych zanotowała niższe zasięgi niż w listopadzie. Nie dotyczy to jednak Ceneo.pl. Drugi co do wielkości serwis e-commerce w Polsce, zanotował bowiem kolejny wzrost – w grudniu odwiedziło go 13 889 880 użytkowników, co stanowi prawie połowę polskich internautów. Ceneo.pl zajęło najwyższe w historii zestawienia – ósme miejsce. Ceneo.pl już w listopadzie zdobyło 47%-wy zasięg i awansował o jedno miejsce w zestawieniu (z 10 na 9). W okresie listopad – grudzień przeglądarka zbliżyła się też do lidera e-handlu – Allegro. Należy zauważyć, że w ciągu ostatnich 5 lat, grupa Ceneo podwoiła wolumen ruchu. W ramach grudniowego Mediapanelu łączną liczbę internautów w Polsce oszacowano na 29 mln. Codziennie z sieci korzystało średnio 25,3 mln użytkowników, miesiąc wcześniej ta liczba wynosiła 25,5 mln. Badanie Mediapanel jest realizowane od października 2020, dlatego nie można porównywać jego wyników rok do roku.

    ]]>
    Większość Niemców preferuje zakupy u sprzedawcy z UE niż z UK. Brexit, a RODO. Zaginął Jack Ma, założyciel Alibaby https://ecommercenews.pl/wiekszosc-niemcow-preferuje-zakupy-u-sprzedawcy-z-ue-niz-z-uk-brexit-a-rodo-zaginal-jack-ma-zalozyciel-alibaba/ Tue, 05 Jan 2021 10:11:26 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4939 5.01.2021


    Zaświadczenie według §22f UStG okazało się sukcesem

    Prawie 50 tys. przedsiębiorstw z Chin, Makao, Hongkongu i Tajwanu zarejestrowało się dla celów podatkowych w urzędzie skarbowym Berlin-Neukölln, który ma jurysdykcję ogólnokrajową dla tych krajów. Od czasu wejścia w życie ustawy o zwalczaniu oszustw związanych z podatkiem VAT w handlu internetowym dwa lata temu, budżet Niemiec pozyskał dzięki niemu 213 mln euro podatku VAT w miesiącach styczeń-listopad 2020 roku, informuje berliński senator finansów Matthias Kollatz. Obecnie dochodzi około 1000 nowych rejestracji tygodniowo. Większość firm sprzedaje swoje towary za pośrednictwem platform, takich jak: Amazon i eBay. Ponieważ marketplace’y od października 2019 roku są odpowiedzialne za zobowiązania podatkowe swoich sprzedawców, rejestracja jest obecnie obowiązkowa na każdej platformie. Sprzedawcy chcący rozpocząć sprzedaż na niemieckich marketplace’ach muszą przedstawić platformie zaświadczenie potwierdzające rejestrację do VAT w Niemczech niezależnie od tego, czy są zobowiązane do odprowadzania podatku VAT w Niemczech.


    Większość Niemców preferuje zakupy u sprzedawcy z UE niż z UK

    Wielka szansa dla polskich sprzedawców: 56% Niemców podczas zakupów online zwraca uwagę na lokalizację sprzedawcy i preferuje, aby pochodził on z kraju UE niż UK. Jest to prawdopodobnie kolejny punkt, który pokazuje wątpliwą przysługę, jaką Brytyjczycy sobie sprawili Brexitem. Sondaż przeprowadzony przez firmę badawczą Civey wśród 2500 osób pokazuje, że niemieccy konsumenci przywiązują dużą wagę do bezpieczeństwa i jednolitych ram prawnych w całej Unii Europejskiej podczas zakupów online. Ponadto, od dnia 1 stycznia 2021 r. przesyłki z Wielkiej Brytanii do UE będą musiały być zgłaszane organom celnym, co dodatkowo utrudnia i zmniejsza tym samym przyjemność z zakupów w UK.


    Opozycja w Niemczech żąda podatku cyfrowego

    Lider niemieckiej Partii Zielonych, Robert Habeck wzywa coraz głośniej do wprowadzenia podatku cyfrowego w Niemczech. Amazon, Google i pozostali mają uczestniczyć w finansowaniu infrastruktury, jak chociażby wciąż problematyczny w wielu regionach w Niemczech, szerokopasmowy Internet, ale również drogi i autostrady. Jeśli nie można stworzyć globalnego lub europejskiego rozwiązania, Niemcy według polityka Zielonych mieliby podjąć działania z poszczególnymi krajami, które również tego chcą. Koalicja socjaldemokratów i chadeków do tej pory sprzeciwiała się takiemu podatkowi w przeciwieństwie do Francji, która już coś takiego wprowadziła.


    Brexit a RODO

    Konferencja Niezależnych Inspektorów Ochrony Danych Osobowych Republiki Federalnej i Krajów Związkowych (DSK) potwierdziła, że nawet po Brexicie i również po 1.01.2021, “przekazywanie danych osobowych do Wielkiej Brytanii będzie na razie możliwe pod niezmienionymi warunkami”. Nie będą one klasyfikowane, jako przeniesienia do państwa trzeciego, tzn. nie opuszczą Unii Europejskiej w znaczeniu RODO. Pozwoli to uniknąć “poważnych komplikacji” dla przedsiębiorstw. Umowa z UK w sprawie “miękkiego” Brexitu zawiera postanowienia przejściowe w tym zakresie. Okres przejściowy kończy się po czterech miesiącach i może być przedłużony o kolejne dwa. Komisja Europejska będzie musiała wtedy odpowiednio dostosować prawo unijne lub znaleźć inne, długofalowe rozwiązanie.


    Zaginął Jack Ma, założyciel Alibaba

    Nie ma końca opowieściom o chińskim gigancie internetowym – Alibaba. W wyniku dochodzeń chińskich organów antymonopolowych pojawiły się doniesienia, że założyciel firmy, Jack Ma, zaginął kilka miesięcy temu. Najbogatszy człowiek w Chinach nie był widziany ani w mediach tradycyjnych, ani społecznościowych od października ubiegłego roku. Jack Ma wielokrotnie wypowiadał się krytycznie wobec polityki rządu Chin. “Myślę, że powiedziano mu, żeby się nie wychylał”, stwierdził Duncan Clark, przewodniczący pekińskiej firmy konsultingowej BDA China. Akcje Alibaby spadły w poniedziałek o 2,15%.


    Od 2021 obowiązkowo: dwuetapowa weryfikacja płatności online

    Od dawna zapowiadano poprawę bezpieczeństwa płatności kartą kredytową w przypadku zakupów w Internecie, a obecnie jest ona już obowiązkowa. Od początku roku istnieje nowy poziom bezpieczeństwa i tym samym obowiązek dla sprzedawców i właścicieli sklepów internetowych, aby go przestrzegać. W ramach wymaganego obecnie uwierzytelniania dwuetapowego muszą zostać spełnione dwa z trzech poniższych czynników: wiedza (hasło), posiadanie (karta), inherencja (coś, co posiada tylko użytkownik, np. odcisk palca). Jedną z procedur w ramach czynnika “wiedzy” jest np. wysłanie kodu TAN na telefon komórkowy, który należy następnie wprowadzić przy dokonywaniu płatności online.


    Pierwsze liczby opisujące rok 2020 w e-commerce w Niemczech

    Tylko w listopadzie i grudniu 2020 r. internetowa sprzedaż detaliczna wzrosła o jedną trzecią, a w detalicznej sprzedaży stacjonarnej straty wzrosły w tym samym czasie o 14%. Bilans handlowy za miniony rok jest podobnie zróżnicowany i mocno różni się w zależności od branży. Więcej informacji na temat szczegółowych liczb dotyczących 2020 roku, niebawem opublikujemy na ecommercenews.pl

    ]]>
    Zmiana stawki VAT w Niemczech od 1.01.2021. Brexit: jest umowa z UE! Jakie zmiany w etykietowaniu produktów w UK od 2021 roku? Nowe obowiązki dla sprzedawców na Amazon. https://ecommercenews.pl/zmiana-stawki-vat-w-niemczech-od-1-01-2021-brexit-jest-umowa-z-ue-jakie-zmiany-w-etykietowaniu-produktow-w-uk-od-2021-roku-nowe-obowiazki-dla-sprzedawcow-na-amazon/ Thu, 31 Dec 2020 11:24:10 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4929 W Zjednoczonym Królestwie nastąpią również zmiany w wymogach dotyczących etykietowania niektórych produktów. Od 1 stycznia 2021 r. zostanie wprowadzona nowy znak UKCA, który zastąpi oznakowanie CE. Zostanie wprowadzony okres przejściowy do końca 2021 r., ale już od 1 stycznia 2022 r. w UK akceptowane będzie tylko oznakowanie UKCA. Więcej informacji o nowym znaku i jakich produktów on dotyczy, znajdziesz tutaj.

    Więcej newsów:

    Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie w sprawie umowy handlowej, która zacznie obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie.

    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%. 

    Obowiązki podatkowe w sprzedaży do UK.

    ]]>
    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%. W Zjednoczonym Królestwie nastąpią również zmiany w wymogach dotyczących etykietowania niektórych produktów. Od 1 stycznia 2021 r. zostanie wprowadzona nowy znak UKCA, W Zjednoczonym Królestwie nastąpią również zmiany w wymogach dotyczących etykietowania niektórych produktów. Od 1 stycznia 2021 r. zostanie wprowadzona nowy znak UKCA, który zastąpi oznakowanie CE. Zostanie wprowadzony okres przejściowy do końca 2021 r., ale już od 1 stycznia 2022 r. w UK akceptowane będzie tylko oznakowanie UKCA. Więcej informacji o nowym znaku i jakich produktów on dotyczy, znajdziesz tutaj.



    Więcej newsów:



    Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie w sprawie umowy handlowej, która zacznie obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie.



    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%. 



    Obowiązki podatkowe w sprzedaży do UK.
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 5:25
    Jak skutecznie sprzedawać na Amazon? Krosno Glass na Amazon – polskie szkło na zagranicznych stołach! https://ecommercenews.pl/jak-skutecznie-sprzedawac-na-amazon-krosno-glass-na-amazon-polskie-szklo-na-zagranicznych-stolach/ Thu, 31 Dec 2020 07:49:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5002 Produkty Krosno Glass S.A. są na Amazon od 2018 r. i obecnie dostępne na 6 rynkach w Europie, wkrótce sprzedaż zostanie rozszerzona o kolejne kraje: Szwecję i USA. Pomimo trudnego czasu związanego z pandemią, Krosno Glass obserwuje dynamiczny wzrost sprzedaży produktów w całym kanale e-commerce, także za pośrednictwem Amazon. Poznaj sukces tej tradycyjnej polskiej firmy na największej platformie sprzedażowej typu marketplace.

    W ubiegłym roku firma zrealizowała 45 412 zamówień dla klientów Amazon, natomiast w tym roku jest to już 67 624, uwzględniając wyniki do końca września. Porównując liczbę zamówień zrealizowanych w 2020 r. za pośrednictwem serwisu Amazon z analogicznym okresem w 2019 r., Krosno Glass odnotowało wzrost liczby zamówień aż o 230%.

    Posłuchaj artykuł poniżej lub na Spotify i Apple Podcasts, albo przeczytaj go tutaj.

    ]]>
    Produkty Krosno Glass S.A. są na Amazon od 2018 r. i obecnie dostępne na 6 rynkach w Europie, wkrótce sprzedaż zostanie rozszerzona o kolejne kraje: Szwecję i USA. Pomimo trudnego czasu związanego z pandemią, Produkty Krosno Glass S.A. są na Amazon od 2018 r. i obecnie dostępne na 6 rynkach w Europie, wkrótce sprzedaż zostanie rozszerzona o kolejne kraje: Szwecję i USA. Pomimo trudnego czasu związanego z pandemią, Krosno Glass obserwuje dynamiczny wzrost sprzedaży produktów w całym kanale e-commerce, także za pośrednictwem Amazon. Poznaj sukces tej tradycyjnej polskiej firmy na największej platformie sprzedażowej typu marketplace.



    W ubiegłym roku firma zrealizowała 45 412 zamówień dla klientów Amazon, natomiast w tym roku jest to już 67 624, uwzględniając wyniki do końca września. Porównując liczbę zamówień zrealizowanych w 2020 r. za pośrednictwem serwisu Amazon z analogicznym okresem w 2019 r., Krosno Glass odnotowało wzrost liczby zamówień aż o 230%.



    Posłuchaj artykuł poniżej lub na Spotify i Apple Podcasts, albo przeczytaj go tutaj.
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 4:56
    Jaka była sprzedaż świąteczna na Amazon w 2020 roku? eBay.co.uk zwiększa tolerancję dla opóźnionych przesyłek. https://ecommercenews.pl/jaka-byla-sprzedaz-swiateczna-na-amazon-w-2020-roku-ebay-zwieksza-tolerancje-dla-opoznionych-przesylek/ Thu, 31 Dec 2020 00:45:45 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4909 31.12.2020


    eBay.co.uk zwiększa tolerancję dla opóźnionych przesyłek

    Brytyjski eBay ogłosił szereg nadzwyczajnych środków dla sprzedawców z Wielkiej Brytanii obejmujących okres świąteczny. Mają one na celu ochronę sprzedawców przed skutkami podwójnego wyzwania, jakim jest pandemia i zakłócenia w transporcie międzynarodowym po zamknięciu granic przez Francję. W związku z dużymi zakłóceniami w transporcie pomiędzy Wielką Brytanią. a Europą kontynentalną, eBay rozszerzył opcję wyświetlania kupującym czasu dostaw, aby uwzględnić wszelkie potencjalne opóźnienia. Również wprowadzono większą tolerancję za przeciągnięcie wysyłki w czasie. Zwiększona tolerancja dotyczy komentarzy od kupujących oraz statystyk opóźnionej wysyłki w sprzedaży krajowej w UK w okresie od 14 grudnia do 31 grudnia 2020 r., oraz w sprzedaży transgranicznej w okresie od 7 grudnia do 31 grudnia 2020 r. Więcej informacji znajdziesz tutaj.


    Jaka była sprzedaż świąteczna na Amazonie w 2020 roku?

    Amazon informuje, że zainwestował w tym roku ponad 18 mld dolarów, aby pomóc małym i średnim przedsiębiorstwom zwiększyć sprzedaż podczas pandemii. Ponadto, ponad 100 mln dolarów zostało zainwestowanych w nowe działania promocyjne, aby pomóc małym firmom w kontakcie z klientami, począwszy od Prime Day, a skończywszy na okresie świątecznym.

    Platforma pochwaliła się również swoimi osiągnięciami w logistyce: “Podczas gdy inni dostawcy usług logistycznych ogłosili już podwyżki opłat, my opóźniamy nasze coroczne korekty opłat za fulfillment do 1 czerwca 2021 roku, aby zapewnić stabilność i wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw w zimie 2021, która prawdopodobnie będzie nadal trudna dla tych sprzedawców”.

    Tegoroczny sezon świąteczny był dla Amazona najlepszym w historii – również dla sprzedawców aktywnych na marketplace Amazon, z których prawie wszystkie są małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Ich globalna sprzedaż całkowita na Amazonie wzrosła o ponad 50% w porównaniu z tym samym okresem w 2019 r. W tegorocznym okresie świątecznym, amerykańskie małe i średnie firmy sprzedały na platformie Amazon łącznie prawie 1 mld produktów. Na całym świecie w okresie świątecznym łącznie na Amazonie sprzedano ponad 1,5 miliarda: zabawek, artykułów gospodarstwa domowego, kosmetyków i środków higieny osobistej oraz urządzeń elektronicznych.

    W tym roku również 10 mln razy włączono światełka świąteczne za pomocą asystentki głosowej Amazon – Alexa.


    Cdiscount uruchamia platformę dla produktów używanych

    Francuski marketplace Cdiscount wprowadził Cdiscount Occasion, nową platformę do sprzedaży produktów używanych. Ruch ten pokazuje, jak platforma Cdiscount próbuje wykorzystać zwiększony potencjał, dzięki wysokiemu popytowi online u konsumentów.

    Cdiscount Occasion pozwoli na sprzedaż używanych przedmiotów z różnych kategorii, w tym: technologii, mody, wystrój domu, rozrywki i wiele innych. Sprzedający i kupujący będą wysyłać i odbierać swoje przesyłki poprzez punkty przekaźnikowe we Francji, co oznacza, że serwis jest dostępny tylko we Francji oraz sprzedawane przedmioty będą musiały być lżejsze niż 30 kg i nie przekraczać 120 cm długości, a suma szerokości i wysokości nie może przekraczać 150 cm.

    Na początku roku raport Shoppercentric ujawnił, że konsumenci żądają, aby znane marki robiły więcej na rzecz zrównoważonego rozwoju, niż tylko o nim mówiły. Cdiscount Occasion ma uspokoić to pragnienie konsumentów w zakresie zrównoważonego rozwoju, dając im szansę na zakup przedmiotów “z drugiej ręki” do ich ponownego użycia.


    Royal Mail i Parcelforce wznawiają wysyłkę paczek z i do UK

    Usługi, zawieszone 22 grudnia w wyniku całkowitego zamknięcia przez Francję transportu do i z Wielkiej Brytanii, zostają wznowione. Oznacza to, że po raz pierwszy od Bożego Narodzenia, sprzedawcy za pomocą Royal Mail mogą ponownie wysyłać listy i paczki ze świadomością, że wyjadą z Wielkiej Brytanii do Europy. Bądźcie jednak świadomi, że wszelkie przesyłki, które przekroczą kanał La Manche po 31 grudnia będą wymagały dodatkowych informacji celnych, pomimo porozumienia o wolnym handlu zawartego między Wielką Brytanią, a UE. Również pozostali kurierzy i przewoźnicy najpóźniej w pierwszych dniach nowego roku planują powrócić do przyjmowania i przewożenia paczek do i z UK. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

    ]]>
    Pandemia przyspiesza zmianę zachowań konsumenckich https://ecommercenews.pl/pandemia-przyspiesza-zmiane-zachowan-konsumenckich/ Thu, 31 Dec 2020 00:06:21 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4906 31.12.2020

    Pandemia COVID-19 znacznie przyspieszyła tendencje już wcześniej występujące na rynku usług płatniczych, przyspieszyły zmiany zachowań konsumenckich i biznesowych, co widać szczególnie w handlu elektronicznym i transakcjach zbliżeniowych. 

    Kryzys zdrowotny wywołany przez COVID-19 wpłynął na prawie wszystkie aspekty życia codziennego ludzi na świecie. Zwiększył też niepewność dotyczącą bieżącej i przyszłej sytuacji gospodarczej. Niepewnością są zatem obarczone również prognozy dotyczące rozwoju rynku światowych płatności, przedstawione w ostatnio opublikowanej analizie „The 2020 McKinsey Global Payments Report”.

    Pandemia przyspieszyła obserwowane już od lat zmiany zachowań konsumenckich i biznesowych. W ostatnich miesiącach szybko rósł wolumen obrotów w handlu elektronicznym, rekordy biły płatności cyfrowe – w tym szczególnie zbliżeniowe. Być może po uporaniu się z koronawirusem część konsumentów na świecie powróci w większym stopniu do poprzednich zachowań i znów będzie płacić monetami i banknotami, ale zarysowana trajektoria trendów będzie prawdopodobnie kontynuowana.


    Mniej bankomatów

    Odwrót od płatności gotówkowych – związany również z rozwojem nowych technologii – postępuje w różnym stopniu w poszczególnych krajach. Najszybciej zachodzi w Chinach, gdzie w ostatnim 10-leciu udział obrotu gotówkowego we wszystkich transakcjach spadł z 99 proc. do 41 proc. Biorąc pod uwagę rynki wschodzące znaczący postęp dokonuje się w Malezji (z 93 proc. do 72 proc.). Wolniej przemiany te zachodzą w Indonezji (ze 100 proc. do 96 proc.) i krajach Ameryki Łacińskiej: Argentynie (z 95 proc. do 87 proc.) i Meksyku (z 97 proc. do 86 proc.).

    W Szwecji udział gotówki spadł z 56 proc. wszystkich transakcji w 2010 r. do ledwie 9 proc. obecnie.

    Wśród państw rozwiniętych liderem jest Szwecja, która oficjalnie zapowiedziała, że do marca 2023 r. ma stać się gospodarką bezgotówkową. Udział gotówki spadł z 56 proc. wszystkich transakcji w 2010 r. do ledwie 9 proc. obecnie. Stosunkowo wolno zmiany następują w Japonii (spadek z 79 proc. do 54 proc.). O ponad połowę spadł udział transakcji gotówkowych m.in. w Wielkiej Brytanii (z 55 proc. do 23 proc.) i Finlandii (z 53 proc. do 24 proc.).

    Wzrostowi płatności bezgotówkowych towarzyszy znaczące zmniejszenie zainteresowania bankomatami. Na początku pierwszej fali koronawirusa zaniepokojeni konsumenci wprawdzie masowo wypłacali gotówkę, jednak zjawisko to osłabło. Górę wziął strach przed zarażaniem się COVID-19 za pośrednictwem bankomatu, szczególnie w najbardziej uczęszczanych i zatłoczonych miejscach. Ponadto w niektórych miejscach konsumenci spotykali się – mimo prawnego obowiązku – z odmową przyjmowania gotówki.

    Wykorzystanie bankomatów spadło w kwietniu 2020 roku w Indiach o 47 proc., zaś w Wielkiej Brytanii od marca do lipca 2020 roku o 46 proc. Do końca 2020 r. spodziewany jest spadek o 5 punktów procentowych, a nie jak wcześniej przewidywano o 4 p.p. udziału gotówki w globalnych płatnościach; w 2019 r. odsetek ten wynosił 69 proc.


    Zakupy w sieci

    Ogłoszone na wiosnę niemal we wszystkich krajach ograniczenia w funkcjonowaniu gospodarki spowodowały sytuację chyba niespotykaną w historii: jednoczesny szok podażowy i popytowy. Konsekwencją była gwałtowna redukcja wydatków gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, początkowo zmniejszyły się o aż 40 proc. W niektórych branżach – jak np. rozrywkowej czy turystycznej – spadki sięgały 90 proc.

    W pół roku Amerykanie wydali 347 mld dol. w sieci, co oznacza wzrost o 30 proc. w por. z 2019 r.

    Mniej zmniejszyły się za to przychody handlu detalicznego, przy czym zmieniły się zachowania konsumentów – „przenieśli się” z zakupami do internetu. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy Amerykanie wydali 347 miliardów dolarów kupując w sieci, co oznacza wzrost o 30 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2019 r.

    Jednak całkowita wartość wpływów z płatności na świecie będzie w 2020 r. niższa o ok. 140 mld dolarów niż w roku 2019, co oznacza spadek o ok. 7 proc. W porównaniu z przed-pandemicznymi prognozami będzie to o 11-13 proc. mniej.

    Udział poszczególnych kontynentów i regionów w płatnościach pozostawał w 2019 r. na podobnym poziomie, wszystkie odnotowywały średnio jednocyfrowy wzrost, na czele z Ameryką Łacińską na poziomie 6 proc. Azja i Pacyfik nadal przodowały w swoim udziale w globalnych dochodach z płatności – trafiało tam 45 proc., przy czym lwią część generowały Chiny.

    Liczba płatności elektronicznych w 2019 r. rosła w dość wysokim tempie – zwiększając się o 20 proc. rocznie. Szybciej niż w innych krajach rosła w Chinach (wzrost o 56 proc.) oraz Indiach (48 proc.).

    Wzrost liczby transakcji zwiększył przychody od płatności elektronicznych o 10 proc.

    Mimo zmniejszenia średnich marż opłat od transakcji w skali globalnej (ze średnio 0,97 dolarów do 0,89 dolarów), wzrost liczby transakcji spowodował zwiększenie całkowitych przychodów z tytułu opłat od płatności elektronicznych o blisko 10 proc.

    Alternatywne metody płatności (ang. alternative payment methods, APM), takie jak e-portfel i rozwiązania oparte na płatności natychmiastowej (np. płatności przez telefon) wciąż pozostają popularne w krajach rozwijających się – głównie w Azji i Afryce – zastępując tam stopniowo transakcje gotówkowe.

    >>> Pełny raport McKinsey o płatnościach

    Otwarta licencja

    ]]>
    E-commerce w czasach pandemii. Utrudnienia i ograniczenia – aktualizowane na bieżąco https://ecommercenews.pl/koronawirus-update/ Thu, 31 Dec 2020 00:00:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=1729 (Ostatnia aktualizacja 18.01.2021)

    DHL – UK/Irlandi

    Przywrócono obsługę przesyłek listowych, małych paczek (Päckchen), przesyłek Warenpost i paczek do Wielkiej Brytanii. Pomimo porozumienia handlowego osiągniętego pomiędzy Unią Europejską (UE) a Wielką Brytanią, przesyłki zawierające towary (paczki, małe paczki (Päckchen), pozycje Warenpost International) muszą być przygotowane do wywozu do miejsca przeznaczenia celnego (w szczególności elektroniczna transmisja wszystkich danych celnych i złożenie deklaracji celnej CN 23 oraz, jeśli dotyczy, faktury handlowej w dwóch egzemplarzach, dołączonej do zewnętrznej strony przesyłki). Informacje na temat Brexitu i usług paczkowych do Wielkiej Brytanii można znaleźć na stronie www.dhl.de/brexit.

    Sytuacja u pozostałych przewoźników również została ustabilizowana. Jest natomiast bardzo dynamiczna i o poważniejszych utrudnieniach będziemy tutaj dalej informować.

    7.01.2021

    UK i Irlandia

    DHL ogłosił, że transport paczek DHL International oraz DHL Europaket zostanie wznowiony 2.01.2021 z pewnymi ograniczeniami:
    DHL Paket International i DHL Paket Connect: maksymalny wymiar paczki wynosi 60 x 60 x 60 cm oraz wykluczone są paczki ponadgabarytowe.
    DHL Europaket: brak ograniczeń (maks. 120 x 60 x 60 cm)
    Warenpost: brak ograniczeń (maks. długość+szerokość+wysokość=90 cm, najdłuższy bok maks. 60 cm

    DPD częściowo od 4.01. wznowił wysyłkę – szczegóły u przewoźnika.

    Francja
    Na terenie Francji występują ograniczenia w dostawach. Przesyłki o wymiarach większych niż 40cm x 40cm x 40cm będą zwracane do Nadawcy. Od 21 grudnia 2020 nie są z reguły przyjmowane przesyłki o wymiarach większych niż 50cm x 50cm x 50cm oraz towary “nieporęczne”.

    Belgia
    Zostały wprowadzone ograniczenia dla przesyłek kierowanych do Belgii. Przesyłki o wymiarach powyżej 40 cm x 40 cm x 40 cm oraz przesyłki wielkogabarytowe będą zwracane do Nadawcy.

    Wyjątkiem są niektóre usługi przesyłek ekspresowych, więcej informacji znajdziesz u usługodawców.

    29.12.2020

    UK i Irlandia
    GLS wznawia dzisiaj (29.12.2020) przyjmowanie paczek.

    DHL ogłosił, że transport paczek DHL International oraz DHL Europaket zostanie wznowiony 2.01.2021 z pewnymi ograniczeniami:
    DHL Paket International i DHL Paket Connect: maksymalny wymiar paczki wynosi 60 x 60 x 60 cm oraz wykluczone są paczki ponadgabarytowe.
    DHL Europaket: brak ograniczeń (maks. 120 x 60 x 60 cm)
    Warenpost: brak ograniczeń (maks. długość+szerokość+wysokość=90 cm, najdłuższy bok maks. 60 cm

    UPS wznawia przyjmowanie paczek 4.01.2021

    DPD nie ogłosił jeszcze daty wznowienia przyjmowania i transportu paczek.

    Informacje dotyczą wysyłki z terytorium Niemiec. Wysyłka z Polski może mieć inne ograniczenia. Wyjątkiem w ograniczeniach są niektóre usługi przesyłek ekspresowych, więcej informacji znajdziesz u usługodawców.


    27.12.2020

    UK i Irlandia
    Dla tego kierunku występują ograniczenia związane z nową mutacją koronawirusa. Nadawanie przesyłek do Wielkiej Brytanii oraz Irlandii zostało wstrzymane. Nadane przesyłki zostaną zwrócone. Więcej szczegółów poniżej. Poczta Polska jeszcze nie zaktualizowała informacji z 21.12.

    Francja
    Na terenie Francji występują ograniczenia w dostawach. Przesyłki o wymiarach większych niż 40cm x 40cm x 40cm będą zwracane do Nadawcy. Od 21 grudnia 2020 nie są z reguły przyjmowane przesyłki o wymiarach większych niż 50cm x 50cm x 50cm oraz towary “nieporęczne”.

    Belgia
    Zostają wprowadzone ograniczenia dla przesyłek kierowanych do Belgii. Przesyłki o wymiarach powyżej 40 cm x 40 cm x 40 cm oraz przesyłki wielkogabarytowe będą zwracane do Nadawcy.

    Wyjątkiem są niektóre usługi przesyłek ekspresowych, więcej informacji znajdziesz u usługodawców.


    23.12.2020
    Wielka Brytania rozpocznie masowe testy kierowców ciężarówek

    Zjednoczone Królestwo w swoich portach po osiągnięciu porozumienia w sprawie ponownego otwarcia granicy z Francją rozpocznie program masowych testów. Wymagany jest ujemny wynik testu, wykonanego na mniej niż 72 godziny przed podróżą, który może być albo testem PCR albo testem wykrywający antygeny, pod warunkiem, że wykrywa również nową mutację koronawirusa.

    Program masowych testów dla kierowców samochodów ciężarowych zostanie rozpoczęty w celu zmniejszenia zatorów w portach, jak powiedział Departament Transportu. Władze francuskie ogłosiły, że podróże z Wielkiej Brytanii będą mogły zostać wznowione w środę po zniesieniu zakazu, ale osoby chcące podróżować muszą mieć negatywny wynik testu. Decyzja Francji o złagodzeniu ograniczeń pojawiła się po tym, jak Komisja Europejska zaleciła wspólne podejście członków UE w odpowiedzi na zmutowany koronawirus VUI 202012/1. Ogólnounijne podejście zalecane przez Komisję umożliwiłoby niezbędne podróże, a tranzyt pasażerów powinien zostać ułatwiony. Zakazy lotów i pociągów “powinny zostać zniesione ze względu na konieczność zapewnienia niezbędnych podróży i uniknięcia zakłóceń w łańcuchu dostaw”, stwierdziła Komisja.

    Na chwilę obecną wprowadzone 21.12. poważne ograniczenia przewozu przesyłek do i z Wielkiej Brytanii w tej chwili jeszcze obowiązują. Poinformujemy Was, jak tylko zostaną zniesione i znów będzie można nadawać paczki do UK. Więcej o utrudnieniach w logistyce przeczytasz w Morning Briefing z 21.12.

    Ograniczenia w wysyłce DHL do Francji częściowo aktualne:

    DHL opublikowało w międzyczasie aktualizację: “Miło nam poinformować Państwa, że od poniedziałku 14.12.2020 r. będziemy mogli złagodzić ograniczenia: Do odwołania ograniczenia w przyjmowaniu i przekierowania paczek do Francji, będzie dotyczyło tylko przesyłek o conajmniej jednym boku dłuższym niż 40 cm (maksymalny rozmiar: 40 x 40 x 40 cm) oraz przedmiotów ponadgabarytowych”. Należy jednak pozostać czujnym, bo sytuacja może ulec zmianie w każdej chwili. Wielokrotnie informowaliśmy, że DHL jest w Niemczech na skraju wytrzymałości. Warto uzbroić się w alternatywę w postaci innego przewoźnika.


    21.12.2020
    Wstrzymano transport pomiędzy Wielką Brytanią, a Europą kontynentalną

    W Wielkiej Brytanii rozprzestrzenia się obecnie nowy szczep koronawirusa. Aby zapobiec jego dalszemu roznoszeniu w kierunku Europy kontynentalnej wszystkie połączenia lotnicze, drogowe i kolejowe między Wyspami Brytyjskimi, a Europą kontynentalną zostały wstrzymane.

    Dlatego też nie można zagwarantować transportu do i z Wielkiej Brytanii. Z tego powodu DHL, GLS, DPD, UPS oraz Poczta Polska zawiesiły swoje usługi dostarczenia paczek do i z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Nadawcy proszeni są o nieprzekazywanie żadnych przesyłek do GLS ze skutkiem natychmiastowym i do odwołania. Dotyczy to również wysyłki z terenu Niemiec. Wyjątkiem są niektóre usługi ekspresowe – np. UPS Export Express Saver.

    Kanał La Manche jest ważnym szlakiem handlowym, dziennie między Dover i Calais w szczytowych okresach, takich jak Boże Narodzenie przejeżdża około 10 tys. ciężarówek. Jak donosi Euro Tunnel, operator tunelu pod Kanałem La Manche, wkrótce może zostać ponownie dopuszczony ruch dla kierowców, którzy są w stanie udowodnić negatywny wynik testu PCR Covid przeprowadzonego w ciągu minionych 72 godzin. Szlaki morskie również są dotknięte, do południowej Irlandii zostały zawieszone dla pasażerów na 48 godzin (z wyjątkiem ciężarówek na pokładach promów do południowej Irlandii).

    Archiwum liveticker’a w czasach szczytu pandemii wiosną 2020 roku. Ostatnia aktualizacja: 27.05.2020, 08:40

    Niniejszy artykuł stanowił w okresie kryzysu spowodowanego przez pandemię koronawirusa codziennie aktualizowany liveticker o utrudnieniach i możliwościach, jakie sprzedawcom pozostały w sprzedaży transgranicznej. Na chwilę obecną wszystkie utrudnienia zostały zlikwidowane i brak znaczących utrudnień. Jeżeli sytuacja się zmieni, to natychmiast artykuł zostanie zaktualizowany. Dziękujemy za śledzenie i udostępnianie!


    19.05.2020

    Amazon we Francji otrzymał zgodę na wznowienie wysyłki ze wszystkich swoich magazynów na terenie Francji, bez ograniczeń kategorii. Przez ponad miesiąc Amazon w tym kraju był objęty zakazem wysyłki ponad 50% wszystkich magazynowanych kategorii produktów.

    5.05.2020, 08:40

    eBay opublikował trendy w sprzedaży dla rynku amerykańskiego (ebay.com). Bez wątpliwości kupujący szykują się z każdym cieplejszym dniem na lato w domu, na balkonie, własnym ogrodzie lub na działce. Warto zatem zainteresować się produktami wyposażenia domu, ogrodu ale także zabawkami ogrodowymi, basenami oraz wszystkim, co jest potrzebne do odpoczywania w ogrodzie: leżaki, stoły i krzesła ogrodowe oraz grille wraz z akcesoriami. Więcej danych o trendach przeczytasz tutaj:

    Kolejny pozytywny efekt koronawirusa dla e-commerce: Crédit Suisse szacuje, że handel online może urosnąć o 30% w 2020 roku osiągając wartość około 13 mld franków szwajcarskich. W 2019 roku e-commerce w Szwajcarii wygenerował obroty w wysokości 10 mld franków. Warto w związku z tym zainteresować się sprzedażą na marketplace’ach jak Ricardo.ch lub Galaxus.ch.

    4.05.2020, 17:00

    Wraz z nowym tygodniem w Niemczech otwierają sklepy stacjonarne. Początkowo planowana była zasada, że jedynie sklepy o powierzchni do 800 metrów kwadratowych. Bardzo nie na rękę było to wielu sieciom dużych centrów handlowych i domów towarowych, którzy w niektórych krajach związkowych już odnieśli sukces w sądach i będą mogli otwierać pomimo przekroczenia wielkości powierzchni 800 metrów kwadratowych. Kolejne tygodnie okażą się próbą, czy rzeczywiście spora część Niemców stale przesiądzie się na zakupy internetowe, czy może w przypadku zwłaszcza starszego pokolenia, było to jedynie tymczasowe z powodu restrykcji. Można przypuszczać, że w pierwszych tygodniach społeczeństwo “spuszczone ze smyczy” zdecyduje się na zakupy offline, bo stęsknili się za możliwością dotknięcia produktów, a to może się przełożyć na tymczasowe obniżenie obrotów. Niemniej wiele badań wskazuje na długotrwałe zmiany w stosunku Niemców do zakupów internetowych, na korzyść e-commerce.

    04.05.2020, 08:00

    eBay.de po raz pierwszy gościem ecommercenews.pl LIVE oraz BEOMNI 2020 LIVE. W ubiegłym tygodniu przedstawiciele eBay Malgo Krasoń oraz Bas Liethoff byli prelegentami podczas internetowej wersji przełożonej na październik konferencji e-commerce BEOMNI 2020. Widzowie mogli poznać najważniejsze fakty o rynku, zasięgu platformy oraz o najlepiej sprzedających się obecnie kategoriach produktów. Wydarzenie spotkało się z tak dużym zainteresowaniem, że zaplanowano emisję powtórki 6.05. o 19.00. Dodatkowo eBay było również gościem rozmowy z Anną Konopą, CEO Setup.pl, w ramach ostatniego wydania ecommercenews.pl LIVE. Wywiad jest do obejrzenia tutaj:

    27.04.2020, 14:40

    Amazon zapłaci 100.000€ za każdy produkt, który zostanie nadany z francuskiego magazynu, jeżeli nie należy do kategorii produktów najbardziej potrzebnych.

    Sąd apelacyjny we Francji podtrzymał wcześniejsze orzeczenie o nałożeniu na Amazon Francja grzywny w wysokości 1.000.000 euro za każdy dzień wysyłki towarów nieistotnych z magazynów francuskich. Co więcej: sąd ten posunął się jeszcze dalej orzekając, że nałoży na Amazon.fr grzywnę w wysokości 100 000 euro za każdy produkt wysłany z magazynów francuskich do czasu przeprowadzenia oceny ryzyka w ich magazynach.

    Ogłaszając zamiar nałożenia na Amazon France grzywny w wysokości 100.000 euro za każdy wysłany produkt nieistotny, Sąd Apelacyjny w Wersalu wskazał tylko kilka produktów, które Amazon France może nadal wysyłać:

    • Technika informatyczna i biurowa
    • Artykuły dla zwierząt domowych (Pet Supplies)
    • Uroda i pielęgnacja osobista (w tym urządzenia do pielęgnacji ciała) (Beauty & Personal Care (including personal care appliances))
    • Artykuły spożywcze (Grocery)

    20.04.2020, 20:55

    Magazyny Amazon we Francji pozostają zamknięte conajmniej do środy.
    Amazon nie otwiera swoich centrów logistycznych we Francji do środy włącznie. Jest to skutek orzeczenia francuskiego sądu w sprawie rzekomych braków środków ochrony przeciwko koronawirusowi.

    W zeszłym tygodniu sąd w Nanterre orzekł, że pracownicy centrów logistycznych nie są wystarczająco chronieni przed zagrożeniami związanymi z koronawirusem. Amazon zgodnie z orzeczeniem musi ograniczyć się do wysyłki produktów najwyższej potrzeby, czyli żywnościowych, higienicznych i medycznych, dopóki środki ochronne nie zostaną ulepszone. W związku z groźbą kary pieniężnej w wysokości miliona euro dziennie za każde naruszenie, firma postanowiła zamknąć magazyny i realizację zamówień (Fulfillment by Amazon) dla większości produktów.

    Klienci we Francji mogą nadal zamawiać u sprzedawców, którzy sprzedają swoje towary za pośrednictwem platformy Amazon, ale sami realizują wysyłkę (Fulfillment by Merchant). Ponadto, nadal będą dostarczane produkty za pośrednictwem sieci logistycznej Amazon w innych krajach (np. Amazon.de), powiedział rzecznik prasowy Amazon w zeszłym tygodniu.


    20.04.2020, 19:30

    Koronawirus zmienia nawyki i przekonuje Niemców do zakupów internetowych
    Z badania konsumenckiego wynika, że ponad połowa osób, które obecnie robią coraz więcej zakupów za pośrednictwem kanału cyfrowego, chce utrzymać ten rodzaj zakupów nawet po kryzysie: Na pytanie, czy po zakończeniu stosowania środków nadal będą kupować więcej w Internecie niż przed wybuchem epidemii, 52 procent odpowiedziało tak.

    “Kryzys wywołany przez koronaawirus sprowadza nowych klientów do Internetu. W niektórych branżach popyt za pośrednictwem kanałów cyfrowych rośnie nawet o 300 procent”, mówi Sebastian Schoemann, partner i ekspert ds. cyfrowych w firmie doradczej ds. zarządzania Kearney. “Nasze reprezentatywne badanie konsumenckie pokazuje, że klienci, którzy przed kryzysem koronawirusa nie kupowali w internecie lub kupowali mniej w internecie, nadal chcą robić zakupy w internecie, gdy już będą otwarte sklepy stacjonarne (po kryzysie). Stwarza to duże możliwości rozwoju i utrzymania nowych grup klientów na kanałach cyfrowych”.

    Jedna trzecia tych nowych cyfrowych klientów to osoby, które nigdy wcześniej nie kupowały w Internecie, a stosunkowo największy udział osób kupujących po raz pierwszy kupuje w kategoriach artykuły drogeryjne (45,9 procent), DYI/majsterkowanie (37 procent) i produkty farmaceutyczne (33,1 procent). Ponadto, 24 procent twierdzi, że od czasów kryzysu są bardziej chętni do kupowania produktów w Internecie, bez oglądania ich w sklepach stacjonarnych.


    20.04.2020, 15:10

    10 000 dolarów na sekundę.
    Jeśli prognozy analityków okażą się prawidłowe, Amazon osiągnie zapierający dech w piersiach wzrost sprzedaży na całym świecie w pierwszym kwartale. W porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku mówi się o wzroście o 22% do 73 miliardów dolarów (67 miliardów euro) – a to odpowiada sprzedaży w wysokości 10 000 dolarów na sekundę, jak wyliczył brytyjski Guardian.

    Amazon wciąż kontynuuje ograniczanie sprzedaży na swojej platformie. Nadal rozwiązane są wszystkie feed’y z porównywarkami cenowymi jak np. Idealo.de oraz strony afiliacyjne. Analitycy branżowi zgłaszają, że Amazon pierwszy raz w historii musi ograniczać ruch na stronie i sprzedaż, aby uporać się z ilością transakcji. Wiele produktów ma czas dostawy conajmniej 7-dniowy, nawet dla abonentów PRIME (dostawa tego samego, najpóźniej następnego dnia).


    16.04.2020, 07:40

    Sąd francuski mocno ogranicza działalność magazynów Amazon we Francji.

    “W tym tygodniu poprosimy pracowników naszych centrów dystrybucyjnych o pozostanie w domu”

    https://www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/amazon-droht-mit-handelsstopp-in-frankreich-a-269fdb2b-00a2-4571-b816-620461f31b81

    Powodem tego jest nakaz sądowy z 14.04., zgodnie z którym Amazonowi we Francji wolno dostarczać jedynie żywność, produkty higieniczne i medyczne. Marketplace nie wywiązał się ze swojego obowiązku ochrony własnych pracowników w magazynach logistycznych. W celu uniknięcia wysokich kar pieniężnych (1 mln euro dziennie), Amazon musi teraz podjąć niezbędne środki w zakresie zdrowia i bezpieczeństwa – tymczasowo zamykając magazyny.

    Firma została pozwana przez związek zawodowy Sud Commerce po tym, jak pracownik magazynu Amazon został zdiagnozowany pozytywnie na obecność koronawirusa. To zdarzenie w połączeniu ze zdiagnozowaniem wirusa w kilku innych magazynach, skłoniło związek zawodowy do złożenia pozwu.

    Amazon informuje, że nie zgadza się z tą decyzją i stara się szybko “zrozumieć, co to oznacza dla naszych operacji we Francji”. W ciągu ostatnich czterech tygodni do francuskich magazynów rzekomo sprowadzono 1,5 miliona masek ochronnych i 27 000 litrów środka do dezynfekcji rąk. Pracownicy otrzymywali te maski, a ich temperatura była regularnie kontrolowana. Według źródeł związkowych, wewnętrzna grupa robocza zaleca zamknięcie magazynów od 16 do 20 kwietnia w celu sprawdzenia środków i procedur ochronnych.

    Drzwi do francuskich magazynów mają pozostać zamknięte od dziś, ale pracownicy będą nadal otrzymywać pełne wynagrodzenie. Według rzecznika francuskiej federacji związków zawodowych CGT, Amazon chce wykorzystać zamknięcie centrów logistycznych do czyszczenia magazynów i “ponownego oszacowania ryzyka”.

    Dla sprzedawców oznacza to w tej chwili brak możliwości korzystania z francuskich magazynów: ogranicza to zarówno przyjmowanie dostaw, jak i wydawanie sprzedanych na platformie produktów kurierom. Dotyka to przede wszystkim sprzedawców, którzy postawili wyłącznie na FBA we Francji, ale też wszystkich sprzedawców korzystających z PAN-EU-FBA, czyli magazynowania we wszystkich krajach “amazonowych”, w tym we Francji.

    Kupujący nadal będą mogli znaleźć i zamówić produkty, których najbardziej potrzebują na Amazon.fr, zwłaszcza dzięki elastycznym działaniom Amazon w Europie oraz Merchant Fulfillment Network. Jeśli posiadasz listingi FBA we Francji oraz zapasy tych produktów, znajdujące się w centrum fulfillmentowym poza Francją, Twoje oferty będą nadal dostępne na Amazon.fr.

    Amazon.fr

    14.04.2020, 09:40

    Amazon nareszcie potwierdził, że również zawiesza ocenianie kont sprzedawców za niemożność realizacji niektórych zamówień z powodu pandemii koronawirusa:

    Podobnie jak Amazon pracuje nad przywróceniem naszych możliwości realizacyjnych do normalnego funkcjonowania, słyszeliśmy od wielu z Was, którzy również stoją przed wyzwaniami w prowadzeniu działalności. Aby chronić Twoje konto i upewnić się, że te trudności związane z łańcuchem dostaw i realizacją zamówień nie mają wpływu na stan Twojego konta, od 20 marca przestaliśmy zawieszać konta sprzedaży z powodu wysokiego wskaźnika anulowania lub wysokiego wskaźnika opóźnionych wysyłek. Ze skutkiem natychmiastowym zaprzestajemy również zawieszania kont sprzedaży z powodu wysokiego wskaźnika wadliwych zamówień. Zmiany te będą obowiązywać do 15 maja. Będziemy kontynuować ocenę sytuacji i poinformujemy Państwa o ewentualnym dalszym przedłużeniu tego terminu.

    Amazon (https://sellercentral.amazon.de/forums/t/aussetzen-der-kontosperrung-fur-die-bestellleistung/283948?)

    Ale uwaga! Amazon informuje (=ostrzega), że składanie wiarygodnych obietnic co do terminu dostawy dla klientów, pozostaje wciąż bardzo ważne. Radzimy nie polegać wyłącznie na powyższym ogłoszeniu, Amazon często mówi “A” i robi “B”. Jeżeli nie jesteś w stanie realizować swoich zamówień zgodnie z terminem w swoich ustawieniach, lepiej przejdź na tryb urlopowy (pisaliśmy o tym na początku tego live-ticker’a).


    09.04.2020, 08:46

    Niemcy (teraz bardziej niż kiedykolwiek) uwielbiają swoje markety budowlane i projekty budowlane. Rynek produktów dla majsterkowiczów generuje roczne obroty w wysokości 50 mld euro. Mimo sporych szans, z uwagi na kryzys koronawirusa trudny czas wybrał sobie francuski marketplace ManoMano do wejścia na rynek w Niemczech. Platforma, która ma zdigitalizować rynek DIY i budowlany, rozpoczyna podbój sąsiedniego kraju. Niemcy słyną z wszechobecnych stacjonarnych marketów budowlanych, które generują 90% obrotów tej branży. Posiadając 300 mln euro kapitału po niedawnym dofinansowaniu, ManoMano zamierza przejąć część rynku stawiając na sprzedaż online. Pomóc mają w tym w 30% producenci bezpośrednio, oraz w 70% sprzedawcy zewnętrzni, którzy będą mogli korzystać z tej platformy jako marketplace.


    08.04.2020, 18:30

    Niemcy: Skutki gospodarcze kryzysu koronawirusa stają się coraz wyraźniejsze dzięki wzrostowi sprzedaży i popytu w różnych kategoriach produktów sprzedawanych online. Branża mody przeżywa gwałtowny spadek podczas gdy równocześnie sprzedawcy mebli doświadczają obecnie zwiększonego popytu.

    W pierwszym kwartale tego roku sprzedaż w stacjonarnym handlu modą spadła o 26 proc., w marcu nawet o 60 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku – podaje Spiegel/dpa. Jedną z przyczyn są oczywiście zamknięte sklepy stacjonarne, co spowodowało, że w marcu brakowało około dwunastu dni sprzedażowych. Już w styczniu i lutym rozwój sprzedaży spadł od dwóch do pięciu procent. Co ciekawe, również w sprzedaży internetowej obroty spadły podobnie w tych kategoriach.

    Według Gesamtverband Textil+Mode (Niemieckie Stowarzyszenie Producentów Tekstyliów i Mody) sprzedaż z branży mody spadła do tej pory aż o 85 procent lub więcej. Ponadto 80 procent ankietowanych przez Stowarzyszenie sprzedawców wprowadziła pracę w niepełnym wymiarze godzin (-37%).

    Druga strona medalu: Internetowi sprzedawcy mebli obserwują zwiększony popyt. Marketplace z meblami – Home24 odnotował znaczny wzrost sprzedaży, co wg prezeza Marca Appelhoffa, było również dla nich samych zaskoczeniem. Wzrost sprzedaży przekroczył wszelkie oczekiwania i plany na ten okres. Wiele wskazuje na to, że zwiększony popyt na meble jest spowodowany przejściem przez bardzo dużą ilość osób na home office. Jak długo będzie trwał zwiększony popyt, nie jest możliwe do przewidzenia według Home24. Również IKEA zgłasza ponad trzykrotny wzrost sprzedaży mebli, co niestety nie rekompensuje strat z braku handlu stacjonarnego.


    07.04.2020, 18:30

    Niemcy, eBay.de: Drożdże droższe od srebra.
    Oprócz papieru toaletowego, mąki i makaronu, a także mydła, istnieje jeszcze jeden produkt, na który w czasach kryzysu koronawirusa jest zadziwiająco duży popyt. Tymczasowo nie jest już nawet dostępny w żadnym supermarkecie i są nimi… drożdże. Świeże lub suche drożdże są potrzebne do samodzielnego wypieku chleba, bułek lub ciast. Podobnie jak w przypadku innych produktów, gdzie występują niedobory ze względu na niepotrzebne gromadzenie zapasów, niektórzy widzą wielką szansę. Obrońcy praw konsumentów ostrzegają już przed zawyżonymi cenami żywności, zwłaszcza w Internecie.

    Przede wszystkim prywatni sprzedawcy na eBay okazują się być najbardziej pazernymi. Siedem gramów suszonych drożdży za 10 Euro plus koszty wysyłki, to nierzadki widok. Okazuje się, że drożdże w tej chwili przewyższają cenę srebra, które kosztuje około 43 Centów za gram. Najdziwniejsze jest to, że w sklepach, supermarketach oraz piekarniach wcale nie brakuje chleba, bułek czy ciast…


    06.04.2020, 07:30

    Kryzys spowodowany pandemią koronawirusa odcisnął swoje piętno również na Amazonie: Według doniesień medialnych, marketplace zamierza przełożyć tegoroczny dzień walki o specjalne okazje, czyli Prime Day. Jak donosi Reuters, ten dzień znany z super-okazyjnych cen, ma zostać przesunięty w tym roku o co najmniej jeden miesiąc, do sierpnia. Reuters odwołuje się do notatek z wewnętrznego spotkania w Amazonii, które jak twierdzi Reuters. Sama Amazon nie potwierdził jeszcze przełożenia Prime Day.

    W ostatnich tygodniach Amazon i sprzedawcy na Amazon odnotowali silny wzrost sprzedaży i platforma nadała priorytet najczęściej zamawianym produktom w swoim programie FBA. W przypadku niektórych niegdyś dobrze sprzedających się produktów, czas dostawy wydłużył się do jednego miesiąca lub nawet więcej.

    W takiej sytuacji Prime Day przyczyniłby się do jeszcze większego obciążenia centrów dystrybucyjnych. Przeniesienie go może natomiast kosztować Amazona dużo pieniędzy: według przecieków około pięciu milionów produktów musiałoby pozostać w magazynach dłużej, co wiąże się z kosztami. Zmiana daty Prime Day obciąży również sprzedawców na marketplace, którzy dopiero później będą mieli szansę na olbrzymi skok w obrotach, jaki się wiąże z Prime Day. W ubiegłym roku sprzedawcy na Amazon wygenerowali tego dnia dwa miliardy dolarów.


    03.04.2020, 06:30

    Amazon przerwał ciszę:

    COVID-19 ma wpływ na miliony ludzi i firm na całym świecie. Obecnie koncentrujemy się na świadczeniu klientom ważnych usług poprzez dostarczanie produktów o wysokim zapotrzebowaniu, a jednocześnie wdrażamy kompleksowe środki bezpieczeństwa i higieny pracy dla naszych pracowników w całej naszej sieci, aby zapewnić im zdrowie. Dziękujemy za zrozumienie.

    Komentarz Amazona w sprawie ograniczeń z ostatnich tygodni w mailu do sprzedawców

    Nie wiadomo, czy ze względu na presję mediów oraz sprzedawców, a może i po prostu ze względu na pozytywny przykład, jaki dają eBay oraz inne marketplace’y – Amazon w końcu się odezwał i zapowiedział skromne udogodnienia dla sprzedawców! Dotyczą przede wszystkim sprzedawców korzystających z Fulfillment by Amazon:

    Pierwsze z nich to umorzenie opłat za długoterminowe magazynowanie, należnych 15 kwietnia 2020 r., za stany magazynowe w USA i Europie.

    Drugie: Amazon zrzeka się opłat za przechowywanie produktów przechowywanych w ostatnich dwóch tygodniach marca w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Polsce i Republice Czeskiej.

    Dodatkowo Amazon ogłosił zmiany w swojej polityce dotyczącej statystyk konta, “aby proaktywnie złagodzić wpływ kryzysu”. Jak to będzie wyglądało w praktyce, jeszcze się okaże. Z doświadczenia wiemy, że lepiej nie zdawać się na łaskę Amazon i zalecamy spełniać wszystkie wymagania dot. utrzymania zdrowych statystyk kont: nie anulować zamówień, wysyłać zgodnie z zadeklarowanym czasem obróbki zamówień oraz unikać sporów z kupującymi.

    Naszym głównym celem jest pomoc naszym partnerom handlowym (przypis redakcji: sprzedawcom) w czasie kryzysu. Dopóki pandemia będzie trwała, będziemy uważnie śledzić sytuację i pracować nad zmniejszeniem jej wpływu na naszych partnerów handlowych, jednocześnie spełniając podstawowe potrzeby klientów oraz podejmując działania mające na celu ochronę zdrowia i bezpieczeństwa naszych pracowników.

    https://sellercentral.amazon.de/gp/headlines.html?id=1369096619265767784&ref=nslp_at_0_1369096619265767784_ttl_rf_related_news_1

    02.04.2020, 18:30

    Otto.de zaczyna przyjmować sprzedawców w trybie automatycznym.
    Jak informuje Otto.de, zautomatyzowane przyjmowanie jest od teraz realizowane na żywo i powinno znacznie skrócić czas uruchomienia nowych sprzedawców.

    W najlepszym przypadku, nowy sprzedawca może zarejestrować się u nas w ciągu dwóch godzin, a następnie zacząć sprzedawać swoje produkty na otto.de. Spodziewamy się, że średnio ten zazwyczaj będzie to trwało od dwóch do trzech dni. Do tej pory proces ten trwał niekiedy kilka tygodni

    Robert Schlichter, dyrektor ds. zarządzania partnerami w Otto.

    Dla sprzedawców oznacza to dwie duże zmiany. Pierwsza: od teraz sprzedają oni na Otto.de we własnym imieniu i na własny rachunek. I po drugie: “Dotychczas partnerzy mogli dodawać do asortymentu jedynie swoje produkty. Od teraz mogą również sprzedawać produkty, które już istnieją”. Stanowi to zdecydowaną poprawę dla samej platformy Otto. Do tej pory, jak przyznaje Schlichter, rejestracja w Otto często nie była łatwa dla partnerów. “Otrzymywaliśmy w tym samym czasie zapytania w ilościach nawet czterocyfrowych.”. W ciągu ostatnich trzech miesięcy połączyło się 250 partnerów, już więcej niż w całym ubiegłym roku.Dalsze plany są dość ambitne, jak wyjaśnia Schlichter: “Spodziewamy się, że dzięki automatycznemu połączeniu w trybie samoobsługowym w 2020 roku będziemy mieli co najmniej 1000 dodatkowych partnerów”.

    Jak ogłoszone usprawnienia działają w praktyce, więcej szczegółów oraz informacji o wymaganiach dla sprzedawców wkrótce na ecommercenews.pl.

    Otto.de bez wątpliwości jest kolejną opcją, aby teraz zadbać o dywersyfikację swojej sprzedaży. Rozwój wydarzeń w ostatnich tygodniach spowodowały potrzebę rozproszenia sprzedaży poprzez zwiększenie ilości kanałów przede wszystkim u sprzedawców, którzy postawili jedynie na Amazon:


    02.04.2020, 08:30

    Ebay.de i Shopify ogłosili nową współpracę.
    Dzięki temu sprzedawcy Shopify będą mogli wysyłać i sprzedawać swoje produkty na Ebay bezpośrednio ze swojego konta. Pozwoli to sprzedawcom “wejść na nowy, znacznie większy rynek”, jak twierdzi Ebay. Marketplace odwołuje się do swoich 18 milionów klientów w Niemczech, którzy są teraz łatwo dostępni dla użytkowników Shopify. Jest to pierwsza współpraca pomiędzy Shopify a eBay w Niemczech.


    31.03.2020, 08:30

    eBay wydłuża okres czasu, w którym aukcja może mieć status “brak zapasów” bez utraty historii sprzedaży. Dotychczas maksymalny okres wyzerowanych stanów magazynowych wynosił 90 dni od sprzedania ostatniej sztuki produktu w danej aukcji. W związku z pandemią koronawirusa, eBay wydłużył ten czas do 180 dni. Oznacza to, że jeżeli sprzedawca ma problemy z dostawami, ma dwukrotnie więcej czasu, aby wznowić sprzedaż bez utraty historii sprzedaży (komunikat o sprzedanych ilościach oraz pozycja w rankingu).


    30.03.2020, 11:30

    Dobra wiadomość dla sprzedawców na Amazon, którzy korzystają z magazynowania i wysyłki realizowanej przez Amazon (FBA). Ograniczenie możliwości dosyłania do magazynów Amazon produktów (oprócz kilku kategorii, uznanych przez marketplace za niezbędne w obecnym kryzysie, zostaje stopniowo uchylane. Priorytet dla kategorii “niezbędnych” pozostanie natomiast conajmniej do 15. kwietnia. Ale już teraz coraz więcej sprzedawców może tworzyć plany dostawy z produktami pozostałych kategorii. Każdy sprzedawca powinien teraz sprawdzić, czy już może stworzyć plan dostawy.

    Tutaj można sprawdzić, jakie produkty mogą zostać już teraz uzupełniane w magazynach FBA.

    Nawet jeżeli już możesz zwiększyć stany swoich produktów w magazynie FBA, to należy pamiętać o ograniczeniu wagi paczek do 15kg. To ograniczenie jest spowodowane utrzymywaniem minimalnego odstępu między pracownikami w magazynie.


    27.03.2020, 18:30

    Amazon odcina źródła zewnętrznego ruchu na swoją platformę. Aby zredukować obciążenie dla logistyki oraz całego działania marketplace’u, Amazon tymczasowo odciął porównywarki cenowe jak np. Idealo.de, Billiger.de. Odcięte zostały również feed’y afiliacyjne. Będzie to miało bez wątpliwości wpływ na sprzedaż, bo mniej osób teraz trafi na Amazon.

    Przypominamy, że już 25.03. informowaliśmy o tym, że Amazon ogranicza lub uniemożliwia korzystanie z kuponów rabatowych oraz przedłuża w licznych listingach czas dostawy na conajmniej tydzień. Jest to nowość, bo do tej pory co prawda pojawiły się ograniczenia w dostawach do magazynów Amazona (FBA), ale Amazon jeszcze z nich wysyłał cały towar. Teraz mamy do czynienia ze znaczącym ograniczeniem większości kategorii.

    Przypominamy o naszym artykule, który na przykładzie dwóch sprzedawców pokazuje, jak ważnym jest aby nie uzależniać się od Amazon:


    27.03.2020, 14:30

    Koronawirus nie powstrzymuje bezwzględne kancelarie od upominania sprzedawców w Niemczech. Związek IDO, który rzekomo stoi na straży ochrony konsumentów, przede wszystkim znany jest z utrudniania sprzedawcom życia rozsyłając upomnienia. Niestety nawet w bardzo ciężkich dla sprzedawców ostatnich tygodniach, sprzedawcy muszą wciąż być czujni i unikać przynajmniej tych najczęstszych powodów do upomnień. Są nimi w ostatnich dniach głównie brak rejestracji opakowań oraz sprzeczne informacje na eBay: 30 dni na odstąpienie od umowy w regulaminie zwrotów oraz 1 miesiąc w ustawieniach aukcji.


    26.03.2020, 19:00

    Amazon wydłuża okres odstąpienia od umowy/zwrotu większości u produktów na Amazon.co.uk, Amazon.de, Amazon.fr, Amazon.it, Amazon.nl oraz Amazon.com.tr

    Większość przedmiotów zamówionych w którymkolwiek z tych miejsc w okresie od 15 lutego 2020 r. do 30 kwietnia 2020 r. można obecnie zwrócić do 31 maja 2020 r.

    Jeszcze inne regulacje na Amazon.es:

    Większość przedmiotów zamówionych na Amazon.es po 15 lutego 2020 r., kupujący będą mogli zwrócić przez 30 dni po oficjalnym przywróceniu obecnie ograniczonej swobody przemieszczania się w Hiszpanii. Proszę zwrócić uwagę, że zgodnie z ustawą dekretu królewskiego z dnia 18 marca, terminy zwrotu produktów są zawieszone.


    25.03.2020, 17:20

    Wiemy, że wielu z Państwa stoi w obliczu niepewności i wyzwań, ponieważ wiele się zmieniło przez COVID-19. Chcielibyśmy Państwu pomóc, aby Państwa firma mogła jak najsprawniej kontynuować działalność w najbliższych miesiącach.

    https://community.ebay.de/t5/eBay-Mitteilungen/Zahlungsaufschub-für-Ihre-nächste-eBay-Rechnung-jetzt-möglich-DE/ba-p/4084454

    Jeśli jesteś profesjonalnym sprzedawcą w serwisie eBay, możesz do godziny 8:59 w sobotę, 11 kwietnia 2020 roku złożyć wniosek o odroczenie płatności . Proszę zapisać w ulubionych tą stronę internetową i po 3 dniach roboczych od złożenia wniosku możesz na niej sprawdzić wynik rozpatrzenia wniosku.

    Jesteśmy również świadomi, że działania mające na celu ochronę płynności finansowej mogą być dla Państwa pomocne. W związku z tym proponujemy, abyś jako sprzedawca mógł odroczyć opłaty za sprzedaż o 30 dni.

    https://community.ebay.de/t5/eBay-Mitteilungen/Zahlungsaufschub-für-Ihre-nächste-eBay-Rechnung-jetzt-möglich-DE/ba-p/4084454

    Okres odroczenia to jeden cykl rozliczeniowy, płatny w ciągu dwóch kolejnych cykli rozliczeniowych. Opłaty odroczone są należne wraz z następną oraz kolejną fakturą.

    W praktyce oznacza to w przypadku akceptacji wniosku w dniach 25.03.-31.03.2020, że 50% aktualnych opłat znajdzie się w fakturze z 30.04., a pozostałe 50% w fakturze z 31.05.

    Jeżeli wniosek zostanie zaakceptowany w dniach 1.04.-10.04.2020, to 50% obecnego okresu rozliczeniowego będzie należne wraz z fakturą z 31.05., a pozostałe 50% od 30.06.2020.

    Wymagania:

    • Jesteś zarejestrowany jako sprzedawca profesjonalny w serwisie eBay przez okres dłuższy niż 30 dni.
    • Nie ma żadnych ograniczeń dotyczących Twojego konta w serwisie eBay

    Warunki uczestnictwa zawierają informacje o tym, które z opłat są uwzględnione.

    Jesteśmy zobowiązani do pomocy naszym sprzedawcom w tym trudnym czasie. Chcemy zdjąć z nich część presji i dać im elastyczność, której potrzebują, aby utrzymać swój biznes w ruchu.

    Dziękujemy za sprzedaż na eBayu.
    Zespół eBay

    https://community.ebay.de/t5/eBay-Mitteilungen/Zahlungsaufschub-für-Ihre-nächste-eBay-Rechnung-jetzt-möglich-DE/ba-p/4084454

    25.03.2020, 16:55

    Amazon wyświetla od dzisiaj powiadomienie mówiące o tym, że została wyłączona możliwość uruchomienia kampanii z kuponami zniżkowymi/voucher’ami. Wszystkie wcześniej stworzone kupony zostają wstrzymane i zostaną zatrzymane. Tak przynamniej mówi komunikat w języku angielskim. Komunikat w języku niemieckim natomiast mówi to samo z tym wyjątkiem, że już aktywne kampanie mają działać aż do wyczerpania zapasów stanów magazynowych. W obu komunikatach jest mowa o tym, że te zasady mają zastosowanie do 5. kwietnia 2020.

    Informacja w Sellercentral w zakładce kuponów

    Na Amazon.de sprawdziliśmy wybrane listingi i opcja kuponów jest wciąż aktywna:


    25.03.2020, 14:44

    Rakuten wprowadza dodatkowe wsparcie i ulgi dla nowych sprzedawców. Kolejny marketplace rozpoznał potrzebę wsparcia sprzedawców stacjonarnych lub dotkniętych restrykcjami na Amazon, którzy chcieliby zwiększyć swoje portfolio kanałów o kolejny. Rakuten nowym sprzedawcom, którzy się rejestrują od 24.03. do 12.04.2020 przez cały pierwszy rok nie będzie pobierało miesięcznej opłaty podstawowej, która normalnie wynosi 39€. Dodatkowo nie zostanie pobrana jednorazowa opłata aktywacyjna dla nowych kont, co oznacza kolejną oszczędność w wysokości 49€.

    Jest to obok eBay drugi marketplace, który ma rzeczywiste ulgi mające na celu wspierać najbardziej dotkniętych kryzysem spowodowanym pandemią koronawirusa. Przypominamy, że eBay przygotował również kilka takich ulg, o których pisaliśmy już 23.03. Jako sprzedawca na Rakuten można się zarejestrować tutaj, a zniżkę na opłaty otrzymasz korzystając z kodu: “EMPOWER2020


    25.03.2020, 07:50

    eBay wprowadza kolejne ograniczenia sprzedaży produktów: od 24.03. jest to pokarm dla dzieci oraz papier toaletowy, a od 26.03. tampony, pieluchy oraz chusteczki higieniczne. Ograniczenia dotkną przede wszystkim prywatnych sprzedawców – ich oferty zostaną zakończone lub usunięte. Również część sprzedawców profesjonalnych zostanie wyłączona, jeżeli ich ceny są wygórowane. Kolejne próby wystawiania produktów mogą spowodować blokady lub usunięcie konta sprzedawcy.

    Obowiązek deklaracji VAT’owskich nadal trwa we wszystkich krajach UE. We wszystkich krajach UE, w których sprzedawcy są zobowiązani do odprowadzania VAT’u, nie ma zmian lub zwolnień z tego obowiązku. W tej chwili wszelkie ulgi podatkowe w krajach unijnych nie dotykają zagranicznych sprzedawców.

    DPD przewozi mniej paczek. Pomimo zwiększonej sprzedaży B2C do osób prywatnych, które teraz przede wszystkim robią zakupy w sieci, DPD odczuwa spadek ilości paczek. Wg prezesa DPD Niemcy, Erica Malitzke, jest to spowodowane znaczącym spadkiem przesyłek B2B.


    24.03.2020, 17:30

    eBay wprowadza ograniczenia na sprzedaż maseczek ochronnych, środków do dezynfekcji rąk oraz chusteczek dezynfekujących. Sprzedawcy takich produktów otrzymali e-mail, w którym zostali poinformowani o tym, czy mogą dalej sprzedawać produkty tych kategorii. Tylko dopuszczeni sprzedawcy mogę je od teraz sprzedawać. Chodzi o to, aby uniknąć wygórowanych cen za produkty teraz najbardziej potrzebne, dlatego sprzedawcy o wygórowanych cenach są wykluczani ze sprzedaży


    23.03.2020, 06:30

    eBay to pierwszy marketplace, który rzeczywiście wspiera teraz sprzedawców

    Odroczenie płatności prowizji od sprzedaży

    eBay pokazuje, że traktuje sprzedawców jak partnerów i zgadza się na 30 dniowe odroczenie płatności za prowizję od sprzedaży. 25.03. na stronach pomocy eBay opublikuje dodatkowe informacje w tej sprawie, które tutaj również przedstawimy.

    eBay rezygnuje z ewentualnego obniżania statusu konta aż do 20 czerwca! 

    Super wiadomość dla wszystkich sprzedawców na eBay! Jak już rano zapowiadaliśmy, eBay postanowił zrezygnować z comiesięcznej oceny statusu konta aż do 20 czerwca. Oznacza to, że ewentualne opóźnienia lub anulowane transakcje w najbliższym czasie nie skutkują obniżeniem statusu konta do “Überdürchschnittlich/powyżej przeciętnego” lub “Unterdurchschnittlich/poniżej przeciętnego”. Jutrzejsza ocena kont odbędzie się jeszcze, ale kwietniowa i w maju już nie. 

    Przypominamy, że status sprzedawcy i statystyki konta mają ogromny wpływ na pozycjonowanie w wynikach wyszukiwania oraz tym samym na sprzedaż na eBay’u.

    Więcej informacji po niemiecku znajdziesz tutaj.
    Oraz w okrojona wersja w języku polskim tutaj.

    Wszyscy nowi sprzedawcy otrzymują Premium-Shop przez 6 miesięcy gratis!

    Sprzedawcy, którzy teraz chcą rozszerzyć swoje kanały sprzedaży o eBay, otrzymują atrakcyjną ofertę i mogą przez 6 miesięcy za darmo skorzystać z abonamentu Premium-Shop.

    Szybszy onboarding dla nowych sprzedawców stacjonarnych

    Jeżeli jeszcze nie jesteś sprzedawcą na eBayu, to teraz może być idealny moment na rozpoczęcie sprzedaży. eBay deklaruje wsparcie i szybki onboarding dla nowych sprzedawców. Ma on polegać na dodatkowym supporcie oraz rezygnacji z kosztów prowizji do 20. czerwca! Ta oferta dotyczy sprzedawców stacjonarnych, którzy są wyjątkowo boleśnie dotknięci pandemią.

    Więcej informacji znajdziesz tutaj w oficjalnej wiadomości wiceprezesa eBay Deutschland, Olivera Klincka.


    22.03.2020, 23:10

    Włochy i Francja: Amazon ogranicza wysyłkę większości kategorii z własnych magazynów (FBA)
    Zgodnie z komunikatem serwisu informacyjnego Reuters, Amazon wstrzymuje wysyłkę nieistotnych produktów we Włoszech i Francji. Jest to kolejny etap walki z kryzysem wywołanego przez pandemię koronawirusa.

    “Effective immediately, Amazon will stop receiving FBA (fulfillment by Amazon) orders from customers on non-essential products on its Italy (Amazon.it) and France (Amazon.fr) site, so that operations employees can focus on fulfilling and delivering on the orders that consumers need the most now,”

    Treść wiadomości wysłanej przez Amazon.com do sprzedawców w Chinach

    Jak już pisaliśmy 20.03.2020, Amazon uważa żywność, produkty dla niemowląt, zdrowie i artykuły gospodarstwa domowego, kosmetyki i pielęgnację osobistą, artykuły przemysłowe, naukowe i dla zwierząt domowych, za produkty niezbędne i będzie je dalej w tych krajach nadawać ze swoich magazynów.

    W chwili obecnej regulacje dotyczą tylko tych dwóch najbardziej dotkniętych pandemią rynków. Działanie to można jednak interpretować również jako zwiastun dla pozostałych rynków, jeżeli wirus dalej będzie się rozprzestrzeniać. Najpóźniej teraz jest najwyższy czas na dywersyfikację magazynowania towaru! Skorzystaj z dodatkowych możliwości, jak eBay Fulfillment oraz usługodawcy w kraju, jak np. Świat Przesyłek lub 3LP.


    21.03.2020, 07:30

    FBA nie obsługuje już produktów powyżej 15kg
    Przedmioty o wadze powyżej 15 kg nie są obecnie przetwarzane przez Magazyny Amazona, ponieważ do tego celu potrzebnych jest 2 pracowników, a minimalny dystans 1 metra nie może być zachowany. W związku z tym nie jest też możliwe dokonywanie wysyłkI takich produktów z powrotem do sprzedawcy.


    20.03.2020, 12:52

    Amazon dotrzymuje obietnicy i rzeczywiście dopuszcza dosyłanie produktów z kategorii wyłączonych blokadą. Przypominamy, że produkty w kategoriach:

    • Produkty dla niemowląt (Baby Products)
    • Zdrowie i gospodarstwo domowe (Health & Household)
    • Uroda i pielęgnacja osobista (w tym urządzenia do pielęgnacji ciała) (Beauty & Personal Care (including personal care appliances))
    • Artykuły spożywcze (Grocery)
    • Przemysłowe i naukowe (Industrial & Scientific)
    • Artykuły dla zwierząt domowych (Pet Supplies)

    Kategoria “Produkty dla niemowląt (Baby Products)” została przez nas pomyślnie przetestowana i dostawa jest możliwa.


    19.03.2020, 17:20

    eBay rezygnuje z ewentualnego obniżania statusu konta aż do 20 czerwca!

    Super wiadomość dla wszystkich sprzedawców na eBay! Jak już rano zapowiadaliśmy, eBay postanowił zrezygnować z comiesięcznej oceny statusu konta aż do 20 czerwca. Oznacza to, że ewentualne opóźnienia lub anulowane transakcje w najbliższym czasie nie skutkują obniżeniem statusu konta do “Überdürchschnittlich/powyżej przeciętnego” lub “Unterdurchschnittlich/poniżej przeciętnego”. Jutrzejsza ocena kont odbędzie się jeszcze, ale kwietniowa i w maju już nie.

    Przypominamy, że status sprzedawcy i statystyki konta mają ogromny wpływ na pozycjonowanie w wynikach wyszukiwania oraz tym samym na sprzedaż na eBay’u.

    Więcej informacji po niemiecku znajdziesz tutaj.

    Oraz w okrojona wersja w języku polskim tutaj.


    19.03.2020, 09:43

    eBay Deutschland informuje nas o tym, że trwają prace nad globalnym rozwiązaniem, które ma zabezpieczyć konta sprzedawców, a przede wszystkim ich statystyk i statusu sprzedawcy. Status sprzedawcy i statystyki konta mają ogromny wpływ na pozycjonowanie w wynikach wyszukiwania oraz tym samym na sprzedaż. Zabezpieczenie prawdopodobnie będzie polegało na zamrożeniu systemu oceniającego konta. eBayowi zależy na tym, aby sprzedawcy w obecnej sytuacji kryzysowej spowodowanej koronawirusem, mogli skupić się na realizacji sprzedaży bez strachu przed konsekwencjami np. ewentualnych opóźnień. Prawdopodobnie eBay zastosuje też pewne formy zabezpieczenia się przed nadużywaniem obecnej sytuacji przez sprzedawców, nie należy się więc spodziewać całkowitego “bezprawia” dla sprzedawców.

    Jak tylko będą znane szczegóły tych działań, dowiesz się o nich tutaj.


    19.03.2020, 07:54

    Amazon w czasach koronawirusa – obowiązki sprzedawców.

    Amazon informuje, że uważnie śledzi rozwój wydarzeń związanych z COVID-19 i jego wpływ na kupujących, sprzedawców oraz przewoźników. Klienci nadal będą mogli dokonywać zakupów w Internecie, ale mogą one podlegać ograniczeniom. W zależności od przewoźnika, dostawy mogą być opóźnione.

    Należy pamiętać, że każdy sprzedawca może tymczasowo wydłużyć czas dostawy i tym samym wydłużyć obiecany kupującemu termin dostawy, który kupujący widzi podczas dokonywania zakupu.

    Co musi zrobić sprzedawca?

    Dla samodzielnie realizowanych przesyłek (FBM):
    Jeśli uważasz, że Twoja wysyłka może być opóźniona, kliknij tutaj, aby odpowiednio dostosować czas przetwarzania zamówienia. Jeśli zauważysz, że zamówienia są dostarczane z opóźnieniem, należy niezwłoczne powiadomić kupujących.

    Dla zamówień Seller fulfilled Prime/Prime durch Verkäufer:
    zalecamy utrzymywanie regularnego kontaktu z dostawcą usług wysyłkowych oraz dokładne monitorowanie czasu ich odbioru.

    Jeśli Twój przewoźnik spełnia swoje regularne czasy odbioru przesyłek SFP nie jest wymagane żadne działanie z Twojej strony. Jeżeli natomiast przewoźnik nie jest w stanie odebrać przesyłki SFP lub występują opóźnienia lub problemy z wysyłką, należy wyłączyć usługę Prime przez sprzedawcę tutaj.

    Spowoduje to natychmiastowe zniknięcie loga Prime ze strony produktu i wtedy możliwa jest wysyłka tych produktów na zasadach wysyłki zwykłego fulfillmentu przez sprzedawcę dowolnym przewoźnikiem.

    Można też klikając tutaj przypisać ASINy z szablonu wysyłki Seller fulfilled Prime do innego szablonu wysyłki, np. regularny szablon wysyłki przez sprzedawcę. W ten sposób zmienione ustawienia będzie można w każdej chwili przywrócić.

    Jeśli już wcale nie możesz przetwarzać zamówień od klientów, najlepiej aktywuj tryb wakacyjny na swoim koncie sprzedawcy, link znajdziesz tutaj. Wszystkie oferty, których wysyłkę sam realizujesz, zostaną wyłączone i nie będzie można ich już zakupić. Funkcja ta nie ma wpływu na oferty z produktami, które są magazynowane i nadawane z magazynów Amazona (Fulfillment by Amazon). Ich wysyłka odbywa się aż do wysprzedania zapasów w magazynie Amazon.

    Co w sytuacji awaryjnej?

    Jeśli nie możesz zrealizować już potwierdzonych zamówień, prosimy o anulowanie tych zamówień i natychmiastowe poinformowanie o tym fakcie kupujących.

    Nie mamy w tej chwili informacji, aby Amazon potraktował w jakikolwiek sposób “ulgowo” niespełnianie statystyk! Spróbuj wszelkimi sposobami zrealizować zamówienia i unikaj opóźnień w wysyłce, aby uniknąć ograniczeń lub nawet blokady swojego konta!

    Przypominamy, że przygotowaliśmy specjalną podstronę na temat aktualnej sytuacji wysyłki w najważniejszych krajach:

    Posłuchaj również najnowszego odcinka podcastu ecommercenews.pl:


    18.03.2020

    Uruchomiliśmy specjalną podstronę, na której informujemy o sytuacji na rynku logistycznym w najważniejszych krajach docelowych dla polskich sprzedawców.

    eBay Niemcy poważnie traktuje zmartwienia polskich sprzedawców

    eBay Deutschland z wielkim zaangażowaniem współpracuje z nami, aby dowiedzieć się, jak najlepiej może wspierać polskich sprzedawców. Z informacji nam udostępnionych wynika, że w tej chwili pełna koncentracja jest na produktach codziennego użytku, żywności oraz kategorii “dom i ogród”. Produkty z tych kategorii będą znacznie wyżej pozycjonowani, niż produkty jak np. części samochodowe. eBay chce również przechwycić tych sprzedawców, którzy zostali dotknięci blokadą przyjmowania niektórych produktów przez Amazon do magazynów FBA (pisaliśmy o tym wczoraj, informacje znajdziesz poniżej). eBay Deutschland oraz Setup.pl we współpracy z Plentymarkets będzie wspierało sprzedawców w szybkim onboarding’u na eBay.de wraz z możliwością magazynowania w magazynach eBay/Fiege.

    Przypominamy, że obecna sytuacja jest idealnym przykładem tego, jak ważnym jest w swojej sprzedaży postawić an wielokanałowość, omnichannel. Sprzedaż tylko na Amazon w oparciu o realizację zamówień poprzez FBA nie jest dobrym rozwiązaniem. Należy zawsze dążyć do dywersyfikacji sprzedaży najpóźniej teraz uruchomić kolejne, zapasowe i uzupełniające kanały, jak chociażby eBay.

    Ponad 40-kilometrowe korki na autostradach do Polski

    Przywrócenie kontrol na granicach między Polską a Niemcami spowodowały dzisiaj po raz kolejny korki, które od granicy ciągną się aż do berlińskiej obwodnicy autostradowej (Ring), która jest oddalona o 60km.

    Kilkunastogodzinny czas oczekiwania może spowodować spowolnienie przepływu towaru, zwłaszcza zwrotów. Należy to mieć na uwadze.

    Komisja Europejska zapewnia wolny przepływ towarów w UE. E-commerce wykluczony z zakazów stanu katastrofy w Bawarii

    Komisja Europejska podkreślała wielokrotnie w ostatnich dniach, że będzie wspierała wolny przepływ towarów między krajami Unii Europejskiej. Trwają prace nad możliwościami wsparcia, usprawnienia oraz zachowania swobodnego i niezakłóconego przepływu towarów.

    W Bawarii został ogłoszony stan katastrofy i postawił tym samym jasny znak w walce z rozprzestrzenianiem się koronawirusa. Mianowie wszystkie sklepy poza niektórymi wyjątkami muszą pozostać zamknięte. Wśród wyjątków są praktycznie wszystkie podmioty, które są potrzebne do niezakłóconego funkcjonowania handlu internetowego. Stan katastrofy pozostanie przez conajmniej dwa tygodnie.

    Negatywne skutki koronawirusa już widoczne w niemieckim e-commerce

    Prawie 90% sprzedawców internetowych jest dotkniętych skutkami działania koronawirusa – co drugi oczekuje spadku sprzedaży. 41% już odnotowuje spadki popytu. Jest to wynik badania przeprowadzonego przez stowarzyszenie branżowe BEVH. Połowa firm oczekuje obecnie, że przynajmniej niektóre obszary zostaną tymczasowo zamknięte w ciągu roku. Podejmowane są jednak na pełnych obrotach wysiłki w celu rozdzielenia departamentów, aby w szczególności nie stwarzać zagrożenia dla logistyki.


    17.03.2020

    Amazon zawiesza możliwość dostawy produktów do magazynów FBA dla wielu kategorii do 5. kwietnia!

    Obserwujemy wzmożone zakupy internetowe, w wyniku czego niektóre produkty, takie jak artykuły gospodarstwa domowego i artykuły medyczne, są już wysprzedane. Mając to na uwadze, tymczasowo nadajemy priorytet artykułom domowym, artykułom medycznym i innym produktom o dużym zapotrzebowaniu, które trafiają do naszych centrów Fulfillment by Amazon (FBA), dzięki czemu możemy szybciej odbierać, uzupełniać zapasy i dostarczać te produkty kupującym.

    Amazon

    W praktyce oznacza to, że wszystkie produkty kategorii innych, niż podane poniżej, w tej chwili nie będzie można wysyłać jako dostawa do magazynu FBA:

    • Produkty dla niemowląt (Baby Products)
    • Zdrowie i gospodarstwo domowe (Health & Household)
    • Uroda i pielęgnacja osobista (w tym urządzenia do pielęgnacji ciała) (Beauty & Personal Care (including personal care appliances))
    • Artykuły spożywcze (Grocery)
    • Przemysłowe i naukowe (Industrial & Scientific)
    • Artykuły dla zwierząt domowych (Pet Supplies)

    Dotyczy to rynków USA i UE. Potwierdziliśmy też, że te same informacje są przekazywane brytyjskim sprzedawcom.

    Skutki dla przedsiębiorstw korzystających z FBA

    Skutki tej sytuacji są dramatyczne dla małych przedsiębiorstw, którzy nie sprzedają produktów tych kategorii. Amazon nie zawiesza sprzedaży produktów innych kategorii i nie powstrzymuje sprzedawców od uruchomienia i prowadzenia listingów z realizacją samodzielną lub przez innego zewnętrznego operatora fulfillmentu.

    W najbliższym czasie, wielu sprzedawców będzie musiało zweryfikować i ewentualnie przestawić sposób fulfillment’u. Chociażby dlatego, że nie będą oni już mogli wysyłać swoich towarów do magazynów Amazon.

    Amazon w USA jest już na tyle obciążony wzmożoną ilością zamówień, że postanowił zatrudnić dodatkowych 100.000 osób w swoich centrach dystrybucyjnych! Jest to bezprecedensowa sytuacja i ta decyzja z pewnością sprawi, że wielu sprzedawców Amazon zakwestionuje lojalność wobec tego marketplace’u.


    17.03.2020

    Komunikat eBay.de w sprawie Koronawirusa

    Konsekwencje rozprzestrzeniania się koronaawirusa na całym świecie stają się coraz bardziej widoczne w naszym codziennym życiu i mogą mieć również wpływ na Państwa firmę. Bardzo uważnie monitorujemy rozwój sytuacji i jesteśmy w ścisłym kontakcie z władzami, aby informować Państwa na bieżąco.

    eBay Deutschland

    W przypadku tymczasowego zamknięcia firmy można wprowadzić następujące ustawienia, aby uniknąć negatywnego wpływu na status sprzedawcy (zdrowie konta):

    Zmień swoje ustawienia na tryb urlopowy: ten krok jest zalecany, jeśli można łatwo oszacować, jak długo nie będziesz mógł realizować wysyłek.
    Twoi klienci będą mogli nadal robić zakupy, ale przewidywany okres dostawy ulegnie zmianie na okres po Twoim zadeklarowanym powrocie.

    Jeżeli nie możesz oszacować czasu, kiedy znów będziesz mógł realizować wysyłkę, korzystaj z funkcji “wyzerowania” aukcji. Po ustawieniu stanu swoich ofert na 0, Twoje oferty znikną z wyszukiwań w serwisie eBay. Twoja korzyść: chronisz swoją historię sprzedaży oraz statystyki, w przyszłości może aukcje wznowić.

    Więcej informacji znajdziesz w aktualizacji z 16.03.2020.


    16.03.2020

    Problem z realizacją zamówień? Oto Twoje opcje, aby uratować statystyki i uniknąć blokady!

    Amazon

    Amazon jest marketplace’em, który budzi chyba największy strach przed blokadami konta ze względu na niewystarczający performance. Nic więc dziwnego, że otrzymujemy najwięcej zapytań odnośnie możliwie bezbolesnego rozwiązania właśnie na tej platformie.

    Sprzedawcy mają do dyspozycji dwie opcje:

    Tryb urlopowy 
    Polega na całkowitym wyłączeniu sprzedaży FBM w wybranych wersjach krajowych. 

    Pro:  
    – najbezpieczniejsza opcja, gwarantuje całkowity spokój, 
    – najmniejsze ryzyko dla performance, 
    – włączenie trybu urlopowego nie ma wpływu na ranking listingów, 
    – sprzedaż produktów FBA dalej trwa.

    Contra: 
    – listingi przestają się wyświetlać kupującym, którzy mogą odejść do konkurencji myśląc, że zakończyliśmy sprzedaż na Amazonie, 
    – występuje całkowity brak sprzedaży, 
    – należy pamiętać, aby uruchomić tryb wakacyjny 24h przed rzeczywistym zakończeniem pracy na Amazonie, 
    – wciąż należy odpowiadać na wiadomości, rozwiązywać ewentualne spory itp..

    Tutaj znajdziesz ustawienia urlopu na Amazon

    Wydłużenie Handling Time Polega na zmianie czasu, który potrzebujemy na obróbkę zamówienia. Jest to czas między wpłynięciem zapłaconego nowego zamówienia, a jego przekazaniem kurierowi. Określa przedział czasowy (w dniach) między momentem otrzymania zamówienia, a przekazaniem przesyłki do dostawcy. Standardowy czas przetwarzania wynosi jeden do dwóch dni roboczych. 

    Jeśli natomiast wynosi więcej niż dwa dni robocze, należy to tutaj zaznaczyć. 

    Pro: 
    – listingi nie znikają z oferty, kupujący dalej mogą dokonać zakupu i zostają poinformowani o wydłużonym czasie dostawy (ustawiony handling time + szacowany czas dostawy wg kuriera), 
    – brak przerwy w zamówieniach 
    – wracając z urlopu możemy cieszyć się zamówieniami i zwiększony saldem, 
    – stali klienci zaakceptują wydłużony czas dostawy i nie uciekną do konkurencji. 

    Contra: 
    – istnieje ryzyko pogorszenia się statystyk ze względu na błąd w obliczeniu wydłużonego handling time, 
    – w przypadku bardzo wydłużonego handling time można się narazić na negatywny feedback (jeżeli kupujący nie doczytają informacji o wydłużonym czasie dostawy), 
    – wciąż należy odpowiadać na wiadomości, ewentualne spory itp..

    Opcję handling time można znaleźć edytując listing w Inventory, w zakładce Offer:

    Restock Date Data, w której sprzedawca może wysyłać obecnie niedostępne w magazynie towary. Jeżeli wpiszemy tu datę dnia po powrocie z urlopu, to kupujący otrzyma informację, że dopiero tego dnia możliwa będzie wysyłka. 

    Wady i zalety są podobne do rozwiązania handling time, aczkolwiek informacja dla klienta jasno mówi, że tego produktu teraz nie ma w magazynie. Odbiór tego rozwiązania może być jednak nieco bardziej negatywny od produktu, który ma długi handling time.

    eBay (eBay Shop)

    Również na eBayu mamy do dyspozycji tryb urlopowy. Aktywuje się go w tym samym miejscu, gdzie również można umieścić informację dla kupujących.W tym celu należy udać się do ustawień wiadomości i ustawić tryb wakacyjny oraz umieścić wiadomość z informacją, kiedy wracamy z urlopu:

    Oczywiście można również na eBayu wydłużyć okres realizacji zamówienia i dzięki temu zyskać czas na wysyłkę towaru aż do powrotu.

    Cdiscount

    Tryb wakacyjny na francuskim Cdiscount uruchamiamy w ustawieniach:

    Rakuten

    Rakuten w przeciwieństwie do Amazona, eBaya i Cdiscount odradza wyłączenia sprzedaży na czas urlopu. Zaleca jedynie wydłużenie czasu realizacji zamówień, czyli podobnie, jak na Amazonie – handling time. 

    Nasze zalecenia:

    1. W przypadku korzystania z trybu urlopowego należy pamiętać o tym, że na każdym marketplace’ie wyłączenie oferty może trwać od 24 do 36 godzin!
    2. W przypadku wydłużenia czasu realizacji zamówień należy zwracać szczególną uwagę na poprawne obliczenie liczby dni.
    3. Wydłużenie czasu realizacji pociąga za sobą pewne ryzyko, ale jest zdecydowanie korzystniejsze. Klienci widzą, że jesteśmy tylko na urlopie, cierpliwi wśród kupujących będą dokonać zakupów, a gdy wrócimy z urlopu możemy się cieszyć z nowych zamówień i zwiększonego salda na koncie.
    ]]>
    Logistyka to wielkie wyzwanie dla kowidowych szczepień https://ecommercenews.pl/logistyka-to-wielkie-wyzwanie-dla-kowidowych-szczepien/ Wed, 30 Dec 2020 05:46:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4900 30.12.2020

    Zaszczepienie przeciw COVID-19 kilku miliardów osób na świecie będzie nie lada przedsięwzięciem logistycznym. Wyzwanie muszą unieść zarówno producenci szczepionek, jak i inne firmy z sektora farmaceutycznego, medycznego, a także przedsiębiorstwa transportowe i logistyczne oraz rządy. 

    Liczby dotyczące szczepionek robią wrażenie. Aby powstrzymać pandemią ok. 70 proc. populacji musi zostać zaszczepionych lub mieć naturalne przeciwciała. Każda szczepiona osoba musi przyjąć dwie dawki szczepionki.

    Jak informuje tygodnik „Economist”, najwięcej dawek w 2021 r. – 3 mld sztuk – jest w stanie dostarczyć konsorcjum AstraZeneca-Oxford University. Moce produkcyjne szczepionki konsorcjum Pfizer-BioNTech szacowane są na 1,3 mld dawek, a opracowanej przez firmę Moderna na od 500 mln do 1 mld dawek. W sumie jest to od 4,8 mld do 5,2 mld dawek. W wyścigu o opracowanie i dopuszczenie na rynek szczepionki uczestniczą jeszcze inne firmy (na całym świecie badania prowadzone są nad ponad 260 szczepionkami), w tym Novavax (planuje produkcję 1 mld dawek w Indiach, a docelowo ponad 2 mld dawek na całym świecie) i konsorcjum Sanofi-GSK (200 mln dawek). Uwzględniając ambicje głównych chińskich producentów, można zaryzykować stwierdzenie, że potencjalnie jest szansa, by w 2021 r. wyprodukowane zostało 9 mld dawek. To według epidemiologów minimalna liczba potrzebna do powstrzymania pandemii.

    – Dystrybucja szczepionek i wdrożenie programu będzie najbardziej złożonym programem szczepień, jaki kiedykolwiek podjęto w historii ludzkości – uważa dr Kelly Moore, zastępca dyrektora ds. edukacji w zakresie szczepień w Immunization Action Coalition, cytowany przez CNBC.


    Miliardy fiolek

    Każdą dawkę szczepionki trzeba zapakować. Potrzebne są odporne na pękanie i niską temperaturę, a także obojętne chemicznie fiolki ze szkła borokrzemianowego. Co roku z tego typu szkła produkowane jest ok. 50 mld opakowań medycznych, z czego 15-20 mld to fiolki.

    Niemiecki Schott, największy światowy producent fiolek, ogłosił, że jego 20 fabryk, które mają ponad 600 linii produkcyjnych może dodatkowo wyprodukować 2 mld fiolek rocznie. To efekt 320 mln euro inwestycji, które firma już zainwestowała w Chinach, Indiach i Niemczech w ramach ogłoszonego w 2019 r. i wartego 840 mln euro programu rozbudowy działu opakowań medycznych.

    Fiolki produkują także inne niemieckie firmy – Müller + Müller (w lecie został przejęty przez DWK Life Sciences) i Gerresheimer (ma 37 fabryk na świecie). Obie zapowiedziały zwiększanie mocy. Müller + Müller chce podwoić produkcję fiolek do 600 mln sztuk, a Gerresheimer sądzi, że inwestycje pozwolą mu zaspokoić do 1/3 dodatkowego globalnego popytu.

    Schott i Gerresheimer wraz z włoskim producentem fiolek Stevanato w czerwcu zobowiązali się „do zapewnienia wystarczającej ilości pojemników farmaceutycznych na każdą opracowaną szczepionkę i leczenie COVID-19” bez względu na to, w którym regionie będzie potrzebna. – Ponadto firmy dołożą wszelkich starań, aby wesprzeć priorytety przemysłu farmaceutycznego w zakresie dostaw innych niż związane z leczeniem COVID-19 leków – stwierdzono we wspólnym oświadczeniu.

    W USA rząd wspiera zwiększanie produkcji fiolek m.in. środkami Biomedical Advanced Research and Development Authority (BARDA). BARDA przeznaczyła np. 204 mln dolarów na wzrost mocy produkcyjnych w fabrykach Corninga i 143 mln dolarów w zakładach SiO2.


    BNT162b2 potrzebuje -70° Celsjusza

    W zgodnej opinii specjalistów olbrzymim wyzwaniem będzie logistyka. Można podzielić ją na dwie części. Tę – zaczynającą się na końcu linii produkcyjnej szczepionek, a kończącą w drzwiach punktu szczepień. I tę związaną z zaszczepieniem pacjentów.

    Szczepionki, podobnie jak wiele innych produktów medycznych, wymagają specjalnych warunków transportu uwzględniających stabilną i niską temperaturę. Nie inaczej jest z tymi na COVID-19, przy czym wymagania szczepionki Pfizer-BioNTech (BNT162b2) w transporcie i przechowywaniu są wyjątkowo wysokie. To -70° Celsjusza, a czas przechowywania to do 30 dni. W zwykłej, stosowanej dla dotychczasowych szczepionek lodówce można ją trzymać pięć dni.

    Szczepionki konkurentów są mniej wymagające. AZD1222 opracowana przez AstraZeneca-Oxford University w normalnej lodówce, czyli w temperaturze od 2° do 8° C może być przechowywana przez sześć miesięcy. Z kolei opracowana przez firmę Moderna szczepionka mRNA-1273 w lodówce może być przechowywana przez miesiąc. W -20° C czas przechowywania rośnie do sześciu miesięcy, zaś w temperaturze pokojowej spada do 12 godzin. Johnson&Johnson twierdzi, że jego szczepionka w lodówce może być przechowywana do trzech miesięcy, a w temperaturze -20° C do dwóch lat.

    – Utrzymanie odpowiedniej temperatury w trakcie transportu będzie miało kluczowe znaczenie – ocenia Glenn Richey, zajmujący się na Auburn University zagadnieniami łańcucha transportu i dodaje, że w przypadku zwykłych szczepionek nieodpowiednia temperatura powoduje zniszczenie od 5 proc. do nawet 20 proc. dawek.

    Utrzymanie odpowiedniej temperatury w transporcie będzie kluczowe. W przypadku zwykłych szczepionek nieodpowiednia temperatura powoduje zniszczenie od 5 proc. do nawet 20 proc. dawek

    Transport BNT162b2 wydaje się być największym problemem. Aby go rozwiązać Pfizer zlecił zaprojektowanie specjalnych kontenerów spedycyjnych wykorzystujących do mrożenia suchy lód. Nieotwierany kontener pozwala przechowywać szczepionkę przez 10 dni. W jego wnętrzu są chłodzone suchym lodem pojemniki zawierające na pięciu tackach do 5 tys. dawek BNT162b2. Pojemnik jest wielorazowego użycia. Może służyć do przechowywania szczepionki w szpitalach, czy punktach szczepień, przy czym przynajmniej raz na pięć dni trzeba uzupełniać zapas lodu.

    Jak pisze „The Atlantic” każdy pojemnik można otworzyć dwa razy dziennie na nie dłużej niż trzy minuty w celu wyjęcia części dawek. Każdy pojemnik jest wyposażony w czujnik termiczny z obsługą GPS, co – z wykorzystaniem Internetu Rzeczy – pozwala producentowi śledzić jego położenie oraz temperaturę.

    Specjalistyczne kontenery do przewozu w bardzo niskich temperaturach produkuje niemiecka firma Va-Q-Tec (jej bezpośrednimi konkurentami są amerykański CSafe i szwedzki Envirotainer), która w listopadzie poinformowała, że jedna z największych grup farmaceutycznych zamówiła ich tysiąc oraz, że negocjuje kolejne umowy. Firma zakłada, że w 2021 r. dla producentów szczepionek i innych klientów (np. linii lotniczych) wyprodukuje ponad 10 tys. takich urządzeń.

    Dodatkowe zamówienia na klimatyzowane kontenery dostała od kilku linii lotniczych niemiecka firma DoKaSch. Inna niemiecka firma, Binder, poinformowała, że potroiła produkcję lodówek medycznych.


    Tysiące lotów

    We wrześniu IATA oceniła, że aby przetransportować potrzebne szczepionki potrzebne będzie 8 tys. lotów boeingów 747-400 F (może przewieźć do 113 ton ładunku). Szacunki niemieckiej firmy logistycznej DHL dotyczące liczby lotów są znacznie wyższe. Uwzględniając to, że część transportów odbędzie się tylko drogami, DHL spodziewa się 15 tys. lotów cargo ze szczepionkami.

    Na świecie jest ok. 2 tys. samolotów cargo, które przewoziły ok. połowy towarów transportowanych drogą powietrzną. Resztę transportowano w ramach regularnych lotów pasażerskich. W czasie pandemii samoloty cargo nadal latają zapełnione, ale spadły przewozy samolotami pasażerskimi, bo wiele połączeń zostało zawieszonych lub zlikwidowanych. Ok. 2500 samolotów pasażerskich zostało w tym roku dostosowane do przewozu frachtu, co z pewnością ułatwi przewóz szczepionek, jednak – jak twierdzą logistycy – transport byłby prostszy, gdyby odbywał się też samolotami, które obsługują regularne loty.

    Kontenerów z BNT162b2 nie da się tak po prostu załadować do samolotu cargo. Problemem jest suchy lód, który wykorzystywany jest to utrzymywania niskich temperatur. Zgodnie z przepisami lotniczymi jest ładunkiem niebezpiecznym, bo jego opary – CO₂ – są uznawane za trujące. Stąd są limity na jego przewóz w samolotach.

    Gdyby przy przewozie szczepionki sztywno trzymano się dotychczasowych przepisów, samoloty cargo latałyby w najlepszym przypadku do połowy puste. Amerykańska Federalna Agencja Lotnictwa wydała obarczoną licznymi rygorami i zaleceniami zgodę na zwiększenie limitu wagi przewożonego suchego lodu. Podobne zgody oczekiwane są od władz lotniczych innych krajów.

    Pfizer zdecydował, że w USA celem minimalizacji uchybień w transporcie wykorzystującym firmy logistyczne UPS, FedEx i DHL zastosuje model door-to-door, czyli od drzwi fabryki do drzwi miejsca szczepień, w wariancie just-in-time, czyli bez budowania zbędnych zapasów w łańcuchu dystrybucji. Koncern zakłada, że transport szczepionki do punktu jej użycia zajmie w USA od jednego do dwóch dni. Z informacji mediów wynika, że analogiczny model stosowany będzie także w Wielkiej Brytanii i Niemczech.

    Jakie systemy dostaw wybiorą inni producenci na razie nie wiadomo.


    Nie wszyscy już są gotowi

    Pozostałe szczepionki są mniej uciążliwe w transporcie, choćby dlatego, że standardowe kontenery używane do transportu materiałów medycznych utrzymują zadaną temperaturę w przedziale od -20° do 20°. Nie oznacza to jednak, że wszyscy uczestnicy łańcucha logistycznego są przygotowani na obsłużenie ich transportu.

    Z przeprowadzonej we wrześniu przez The International Air Cargo Association i Pharma Aero badań wynika, że jedynie 28 proc. ankietowanych uczestników lotniczego łańcucha logistycznego uważa, że jest dobrze przygotowanych do obsłużenie transportu kowidowych szczepionek. 12 proc. twierdziło, że jest kompletnie nieprzygotowane. 60 proc. badanych organizacji – lotniska, spedytorzy, firmy obsługujące fracht na lotniskach, linie lotnicze – twierdziło, że jest w stanie zapewnić transport, przeładunek i magazynowanie w kontrolowanej temperaturze -20°, 15 proc. deklarowało to samo w temperaturze -80°, zaś 85 proc. w temperaturze 2°do 8°.

    Możliwości przechowywania frachtu w bardzo niskich temperaturach mają m.in. lotniska w Miami, Dallas, Londynie, a także w belgijskim Liege, Dubaju, Bombaju, Singapurze i Seulu.

    Aby sprostać wyzwaniu wielkie, wyspecjalizowane w obsłudze cargo porty i linie lotnicze zwiększają powierzchnię hal, w których są w stanie zapewnić kontrolowanie temperatury. Lotnisko we Frankfurcie, które ma 12 tys. m² powierzchni magazynowej o kontrolowanej temperaturze, w tym 2 tys. m² o temperaturze od 2° do 8° C, przygotowuje się do udostępnienia na potrzeby frachtu farmaceutycznego kolejnych 600 m². Dział cargo Lufthansy uruchomił przeznaczone dla firm farmaceutycznych centra magazynowania w Monachium i Chicago, zaś Air France-KLM zainwestował w strefy z kontrolowaną temperaturą na lotniskach w Paryżu i Amsterdamie.

    Firmy logistyczne także rozbudowują chłodzone magazyny. UPS w Holandii i USA uruchomił 600 urządzeń do mrożenia w temperaturze -80°, z których każde może pomieścić 48 tys. dawek szczepionki. W chłodnie i zamrażarki zainwestował też FedEx.

    Tysiące punktów szczepień

    Logistyka po stronie rządów i służby zdrowia będzie nie mniej skomplikowana. Choćby dlatego, że zapewne nie wszyscy producenci zdecydują się na preferowany przez Pfizer w USA system door-to-door. A to oznacza konieczność zapewnienia transportu – w krajach ubogich i słabo zurbanizowanych nie można wykluczyć wykorzystywania do tego zwierząt pociągowych i tragarzy – i składowania, a także zapewnić dostawy suchego lodu. Ponadto należy wyznaczyć i zorganizować punkty szczepień, zapewnić im lodówki (a tam gdzie nie ma elektryczności lub dostawy są przerywane, także ich alternatywne zasilanie), dostarczyć środki ochrony osobistej dla personelu szczepiącego, a także ustalić kolejność szczepień i sposoby powiadamiania o nich i przypominania o ich – zwłaszcza drugim – terminie.

    – Program szczepień antykowidowych musi być w 100 proc. zintegrowany z dynamiczną bazą danych na bieżąco zliczającą liczbę dawek, ustalającą termin I i II dawki, powiadamiającą automatycznie pacjentów o miejscu, dacie, godzinie szczepienia. Każdy punkt szczepień musi mieć do niej dostęp – napisał na Twitterze dr Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do walki z COVID-19.

    Przygotowana przez polski rząd strategia zakłada, że w każdej gminie będzie przynajmniej jeden punkt szczepień. W sumie ma być ich ok. 8 tys. zlokalizowanych w szpitalach (w tym w tymczasowych) i przychodniach. Strzykawki i igły – ok. 100 mln sztuk – ma zapewnić Agencja Rezerw Materiałowych, która ma koordynować logistykę szczepień. Michał Kuczmierowski, prezes ARM w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” zapewnił, że agencja jest przygotowana do przechowywania szczepionek w temperaturze 2° – 8° C. Twierdzi, że szczepionka, która wymaga składowania w bardzo niskich temperaturach, „bezpośrednio od producenta będzie trafiać do wyszczepienia”, co może oznaczać, że i w Polsce Pfizer zdecydował się na system door-to-door.

    Przygotowana przez polski rząd strategia zakłada, że w każdej gminie będzie przynajmniej jeden punkt szczepień. W sumie ma być ich ok. 8 tys.

    W USA do magazynowania szczepionek przygotowuje się wiele firm, w tym apteki, wyposażone w chłodnie sklepy spożywcze i mniejsze firmy logistyczne. Udostępnienie na szczepionki powierzchni w swych chłodniach zaoferował koncern Smithfield Foods, największy światowy producent wieprzowiny, którego właścicielem jest chińska firma WH Group. Smithfield twierdzi, że chłodnie, w których magazynuje mięso, spełniają warunki do długoterminowego przechowywania szczepionki Moderna. W chłodniach można obniżyć temperaturę do wymogów Pfizera, ale w dłuższym terminie byłoby to bardzo kosztowne.

    Część firm medycznych i sieci aptek, które znalazły się na liście dopuszczonych przez Departament Zdrowia i Opieki Społecznej USA do oferowania szczepionek i szczepień,  kupuje małe urządzenia do głębokiego mrożenia, a inni – jak CVS Health – do przechowywania szczepionki zamierza wykorzystywać pojemniki dostarczane przez Pfizera i lodówki.

    W Niemczech centra szczepień powstają w nieczynnych hangarach i terminalach lotnisk, w halach targowych, a także w obiektach sportowych, w tym w salach gimnastycznych. Będą wykorzystywane w pierwszej fazie szczepień. W drugiej zostaną uzupełnione o przychodnie i apteki. Od samego początku działać będą mobilne punkty, które szczepić mają m.in. mieszkańców domów opieki. Hiszpania stawia na mobilne punkty szczepień. W Wielkiej Brytanii gotowość udostępnienia obiektów sakralnych na potrzeby szczepień zgłosił Kościół Anglii.


    Dodatkowy popyt na igły i strzykawki

    Wąskim gardłem mogą być igły i strzykawki jednorazowe automatycznie niezdatne do ponownego użycia oraz ich utylizacja.

    Amerykański Becton, Dickinson & Co. (BD), największy na świecie producent urządzeń używanych do iniekcji oświadczył, że na potrzeby 12 krajów i organizacji pozarządowych przygotował już ponad 800 mln igieł i strzykawek. 286 mln zamówił rząd USA, z czego 256 mln ma zostać dostarczonych do końca stycznia. Poza USA strzykawki i igły od BD kupi Kanada, Wielka Brytania, Holandia, Niemcy, Hiszpania, Arabia Saudyjska i Australia. Brytyjski rząd zamówił w lipcu w amerykańskiej firmie 65 mln strzykawek i igieł z terminem dostawy w połowie września. BD twierdzi, że rozmawia o zwiększeniu dostaw i wyprodukowaniu na potrzeby kowidowych szczepień miliarda igieł i strzykawek ponad zwykłą produkcję. To wymaga inwestycji, na które spółka wydała do tej pory 70 mln dolarów.

    Do zwiększenia produkcji strzykawek i igieł przygotowują się też inne firmy, w tym dwaj najwięksi producenci w Indiach. W USA poza BD – na potrzeby kowidowych szczepień rząd zamawia igły i strzykawki od innych producentów oraz firm dystrybucyjnych. Jedną z nich jest HTL Strefa Inc. To amerykańska spółka dystrybucyjna mająca siedzibę w Szwajcarii grupy MTD Medical Technology and Devices, która jest właścicielem polskiej firmy HTL Strefa. Zakłady produkcyjne MTD zlokalizowane są w Polsce i Włoszech.

    Aby zapewnić prawidłowy przebieg szczepień w krajach, gdzie elektryczność nie jest powszechna, a wysokie temperatury codziennością, UNICEF, który od lat zajmuje się programami szczepień dzieci w krajach ubogich, dostarcza do ośrodków zdrowia panele słoneczne i dostosowane do zasilania nimi lodówki. Poza kolejnymi dostawami tego sprzętu organizacja planuje, że do końca 2021 r. dostarczy również na potrzeby szczepień na COVID-19 ponad miliard strzykawek i igieł (520 mln ma już w magazynach) oraz 5 mln bezpiecznych pudełek na zużyte strzykawki i igły (w każde można zapakować 100 sztuk). Transporty sprzętu przygotowanego przez UNICEF mają odbywać się drogą morską i lądową.

    Autor: Tomasz Świderek
    Dziennikarz specjalizujący się w tematach szeroko rozumianej branży telekomunikacyjnej i nowych technologii.

    Otwarta licencja

    ]]>
    Nadzór rynku i zgodność produktów – zmiany dla sprzedawców FBA od 16.07.2021! https://ecommercenews.pl/nadzor-rynku-i-zgodnosc-produktow-nowe-rozporzadzenie-od-16-07-2021/ Tue, 29 Dec 2020 06:17:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4857 29.12.2020

    Celem nowego rozporządzenia w sprawie nadzoru rynku, które wejdzie w życie z dniem 16 lipca 2021 roku jest ochrona konsumentów przed produktami niezgodnymi z wymogami, takimi jak: zabawki, sprzęt gospodarstwa domowego, urządzenia i maszyny elektryczne, meble, odzież i tekstylia, kosmetyki i produkty do pielęgnacji, chemikalia i środki czystości, ale również wyroby medyczne.

    Obecnie konsumenci nie mogą być do końca pewni, czy rzeczywiście kupują np. na Amazonie bezpieczne i nadające się do sprzedaży produkty. Wielu głównie azjatyckich sprzedawców dostarcza swoje towary bezpośrednio do magazynów Amazon FBA. Prosto z nich, podobnie jak w przypadku zakupu u unijnych sprzedawców, kupujący otrzymuje produkt w krótkim czasie. Problem w tym, że wielu kupujących nawet nie wie, że faktycznie kupili od azjatyckiego sprzedawcy, a ci często nie przejmują się unijnymi standardami bezpieczeństwa produktów.


    Nie tylko Azjaci – zmiany dla sprzedawców FBA!

    Również w polskich grupach facebookowych jest mnóstwo postów świadczących o szokującej naiwności niektórych sprzedawców i nieznajomości wymagań prawnych dotyczących bezpieczeństwa produktów w Unii Europejskiej. Pytania typu: “Na co właściwie muszę zwrócić uwagę importując zabawki?”, “Co to jest LUCID?”, “Gdzie pozyskać certyfikat CE“, “Czy ktoś wie, jakie przepisy muszę przestrzegać w odniesieniu do elektrycznych szczoteczek do zębów?” lub “Czy ktoś wie, co oznacza REACH?” – nie są rzadkie, są raczej smutną regułą.

    Produkty wysyłane do magazynów FBA przez sprzedawców często nie nadają się do sprzedaży i w rzeczywistości nie są dopuszczone do dystrybucji. Przedstawiamy najczęstsze błędy sprzedawców:

    • Często brakuje adresu kontaktowego producenta lub nazwiska i adresu kontaktowego autoryzowanego przedstawiciela w UE. 
    • Niezwykle rzadko spotyka się również instrukcję obsługi w języku kupującego/platformy.
    • Wiele produktów albo nie posiada znaku CE, albo nie spełnia odpowiednich wymogów prawnych
    • W przypadku wielu produktów elektrycznych nie jest zagwarantowane prawidłowe finansowanie utylizacji starych urządzeń elektrycznych zgodnie z ustawą o sprzęcie elektrycznym i elektronicznym

    Ta sytuacja stawia w niekorzystnej sytuacji sprzedawców spełniających wymogi prawne dotyczące ich produktów. Jest rzeczą oczywistą, że przestrzeganie wymogów prawnych pociąga za sobą dodatkowe koszty. Do tej pory powstrzymanie od wprowadzania w obrót niebezpiecznych produktów lub usunięcie sprzedawców, którzy naruszają prawo było mało skuteczne. Ma to się zmienić w momencie wejścia w życie nowego rozporządzenia, a np. Amazon zobowiązał się wobec Komisji Europejskiej do natychmiastowego reagowania w razie wykrycia/zgłoszenia takich sprzedawców lub produktów.

    Szczególnie w odniesieniu do handlu internetowego rozszerzono definicję “wprowadzania w obieg”. Produkt jest wprowadzany w obieg już w momencie, gdy jest oferowany w Internecie lub za pośrednictwem innej formy sprzedaży na odległość konsumentowi końcowemu zamieszkałemu w UE. Może to wynikać np. z obsługiwanych krajów dostawy, dostępnych języków lub sposobów płatności – wskazujących na jedno z państw członkowskich.

    Nowością jest również odpowiedzialność operatorów fulfillment’owych, czyli osób fizycznych lub prawnych, które w ramach prowadzonej działalności gospodarczej świadczą co najmniej dwie z następujących usług: magazynowanie, pakowanie, wysyłka/przekazanie kurierowi produktów, do których ten usługodawca nie ma prawa własności. Nie dotyczy to jednak kurierów/przewoźników. Wraz z wejściem w życie rozporządzenia w sprawie nadzoru rynku, Amazon będzie zmuszony do zwracania większej uwagi na to, czy produkty sprzedawane za pośrednictwem FBA są rzeczywiście zgodne z prawem unijnym. Jak to w praktyce zostanie zrealizowane, jeszcze się okaże.

    Podsumowaliśmy dla Państwa kilka najważniejszych punktów rozporządzenia w sprawie nadzoru rynku, które będzie miało bezpośrednie zastosowanie do całego obszaru UE od dnia 16 lipca 2021 r:

    • Poza producentami, ich upoważnionymi przedstawicielami i importerami do odpowiedzialnych za compliance produktowy, należeć będą również usługodawcy fulfillment’owi. 
    • Zgodnie z art. 6 rozporządzenia, uznaje się, że produkty oferowane przez Internet są udostępniane na danym rynku unijnym, gdy tylko “oferta jest skierowana do użytkowników końcowych w Unii”. Każdy sprzedawca, który w taki sposób oferuje swoje produkty musi mieć reprezentanta z siedzibą w Unii Europejskiej.
    • Podmioty gospodarcze muszą między innymi sprawdzić, czy deklaracja zgodności istnieje, przechowywać ją i udostępniać na żądanie władz dokumentację techniczną.
    • Podmioty rynkowe – w tym “dostawcy usług społeczeństwa informacyjnego”, np. operatorzy platform typu marketplace – muszą współpracować w zakresie nadzoru rynku.
    • Wzmocnione zostają uprawnienia organów, np. w zakresie identyfikacji właściciela strony internetowej oraz ich współpraca między państwami członkowskimi.
    ]]>
    E-Commerce do UK od 1.1.2021 – jak i gdzie odprowadzać podatki? https://ecommercenews.pl/e-commerce-do-uk-od-1-1-2021-jak-i-gdzie-odprowadzac-podatki/ Mon, 28 Dec 2020 09:02:57 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4853 28.12.2020

    Na początku dobra wiadomość: dzięki porozumieniu pomiędzy rządem Wielkiej Brytanii i Unią Europejską udało się uniknąć nakładania ceł i kontyngentów na handel pomiędzy Wyspą, a krajami Unii Europejskiej. Zgodnie z obecnym stanem, Irlandia Północna będzie nadal częścią UE z punktu widzenia podatku VAT i poniższe zmiany nie dotyczą handlu z Irlandią Północną. Jeśli natomiast dostarczasz towary z Polski do Wielkiej Brytanii, stanowią one dostawy eksportowe. W Polsce nie są opodatkowane oraz wg porozumienia i umowy Unii Europejskiej z Wielką Brytanią nie będą podlegały ocleniu w UK. Od 1. stycznia należy natomiast szczegółowo zwracać uwagę na obowiązki podatkowe w UK, które po opuszczeniu UE od 2021 będą się różniły od obowiązków podatkowych, jakie mają miejsce w handlu z krajami członkowskimi.


    Towary o wartości poniżej 135£

    Sklep internetowy

    Jeśli po 1.1.2021 r. zrealizujesz choć jedną dostawę z kraju UE do UK, musisz zarejestrować się do celów podatkowych w Wielkiej Brytanii oraz zadeklarować i zapłacić podatek VAT co kwartał, ponieważ realizujesz dostawy podlegające opodatkowaniu w Wielkiej Brytanii.


    Marketplace

    W przypadku handlu na platformach typu marketplace (eBay, Amazon), transakcje również podlegają opodatkowaniu w UK, ale są bezpośrednio odprowadzane przez platformę – obowiązek rejestracji do VAT natomiast również tutaj istnieje, tyle że platforma go odprowadza. Sprzedawca podaje cenę netto, a platforma dolicza brytyjski podatek VAT, kupujący płaci cenę brutto i platforma samodzielnie odprowadza podatek VAT od tej transakcji. Więcej szczegółów o odprowadzaniu VAT przez eBay, znajdziesz tutaj.

    Na chwilę obecną wiemy tylko tyle, że eBay i inne marketplace’y w przypadku towarów poniżej 135 funtów muszą pobierać i odprowadzać podatek VAT. Jeżeli w aukcji jest wprowadzony podatek VAT 20% cena listingu jest uznawana jako cena brutto, jeżeli brakuje stawki VAT jest uznawana jako cena netto. Jak w praktyce eBay będzie odprowadzał podatek VAT jest jeszcze kwestią, którą również my jako sprzedawcy jeszcze musimy odczekać i sprawdzić w praktyce.


    Towary o wartości powyżej 135£

    Jeżeli wartość towaru przekracza 135£, należy zapłacić podatek VAT, ale w formie podatku VAT od importu i to natychmiast po imporcie do Wielkiej Brytanii. W tym przypadku nie trzeba obowiązkowo być zarejestrowanym do VAT, natomiast w przypadku rejestracji VAT można zadeklarować i opłacić VAT importowy zbiorczo w kolejnym miesiącu – a nie bezpośrednio przy imporcie, jak w przypadku braku rejestracji do VAT w UK.

    Jeśli chcesz kontynuować korzystanie z Fulfillment by Amazon (FBA) w Wielkiej Brytanii od 1.1.2021, będziesz musiał/a w przyszłości sam/a wysłać swoje produkty bezpośrednio do magazynów FBA w UK. Amazon już od miesięcy informuje, że Wielka Brytania zostanie wyłączona z programu Pan-EU FBA. Jeśli sprzedajesz produkty z magazynu Amazon w Wielkiej Brytanii konsumentom końcowym w Wielkiej Brytanii, Amazon odlicza podatek VAT, podobnie jak powyżej zostało opisane. Więcej o zmianach w Pan-EU FBA znajdziesz tutaj.

    W przypadku transakcji B2B podlegających opodatkowaniu w Zjednoczonym Królestwie zastosowanie będzie miała procedura odwrotnego obciążenia.


    Cło

    Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie które będzie regulować ich relacje handlowe po 1 stycznia 2021 r. Porozumienie to oznacza generalnie że na brytyjskie towary nie będą nakładane nowe cła. Należy jednak pamiętać że towary będą musiały być zgodne z tzw. regułami pochodzenia towarów (Rules of origin) aby podlegać zerowym stawkom. Więcej szczegółów o tych regułach można znaleźć na brytyjskim portalu rządowym Brexit checker.Należy także pamiętać iż mimo że cła na ogół nie będą stosowane zmianom podlega wiele innych reguł i zasad. Na przykład zmienią się procedury celne zasady wysyłki towarów z Wielkiej Brytanii do Irlandii Północnej oraz reguły dotyczące podatku VAT od importu. Dlatego też ważne jest aby przygotować się na te zmiany.


    EORI

    Od 1 stycznia 2021 r. do przemieszczania towarów między Wielką Brytanią a UE potrzebny będzie numer EORI w większości przypadków.
    Ubiegaj się o numer EORI jak najszybciej, ponieważ jego uzyskanie może potrwać do tygodnia. Jeśli korzystasz z poczty lub firmy kurierskiej, powiedzą Ci, czy potrzebujesz numeru EORI dla danego rodzaju przesyłki i produktu. Jeśli nie posiadasz numeru EORI, możesz mieć zwiększone koszty i opóźnienia w dostawie. Na przykład, jeśli HM Revenue and Customs (HMRC) nie może odprawić Twoich towarów, możesz być zmuszony do uiszczenia opłat za ich składowanie.


    Zapraszamy do kontaktu z naszym partnerem od spraw podatkowych w sprawie sprawdzenia Twojego konkretnego przypadku: https://amavat.pl


    Przydatne linki:

    https://www.gov.uk/eori

    https://strefasprzedawcy.ebay.pl/sprzedaz-za-granice/brexit

    https://sellercentre.ebay.co.uk/news/brexit

    https://www.gov.uk/guidance/eu-business-taxes-and-tariffs.pl

    ]]>
    Wznawiany jest ruch pomiędzy UK i UE. Przesyłki jeszcze nie. Priorytetowa szczepionka dla pracowników Amazon? https://ecommercenews.pl/wznawiany-jest-ruch-pomiedzy-uk-i-ue-przesylki-jeszcze-nie-priorytetowa-szczepionka-dla-pracownikow-amazon/ Mon, 28 Dec 2020 06:13:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4831 28.12.2020


    Wznawiany jest ruch pomiędzy UK i UE. Przesyłki jeszcze nie.

    Wygląda to na niekończący się koszmar. Przez cały rok ludzie chcieli tylko jednego: mieć ten rok za sobą. Ale tuż przed końcem 2020 r., kiedy wszyscy chcą wrócić do domu do swoich rodzin, 2020 przypomina jeszcze raz o sobie. Z powodu nowej, prawdopodobnie bardziej agresywnej mutacji wirusa Covid 19, granica między Francją, a Wielką Brytanią została bezceremonialnie zamknięta. W wyniku zamknięcia granic ograniczono loty, przejazdy kolejowe i dostęp do UK promem i tunelem. Dotyczyło to zarówno podróżnych, jak i ruchu towarowego. Dotkniętych jest ponad 5 tys. samochodów ciężarowych i dostawczych, oczekujących na powrót do domu na święta. Wśród nich również wielu Polaków.

    Teraz nareszcie osiągnięto porozumienie w sprawie otwarcia francuskiej granicy dla kierowców ciężarówek, które utknęły w Wielkiej Brytanii. Samoloty, promy i pociąg Eurostar również mogły wznowić swoje usługi, zaczynając od powolnego przywracania ruchu w środę, wznawiając połączenia z wyspą.

    Porozumienie podlega jednak jednemu warunkowi: Kierowcy ciężarówek muszą udowodnić, że mają negatywny wynik testu Covid 19, nie starszy niż 72 godziny przed przekroczeniem francuskiej granicy. 

    Kurierzy w tej chwili nadal nie umożliwiają wysłania paczek do i z Wielkiej Brytanii, a nawet Irlandii. Wyjątkiem są przesyłki ekspresowe u niektórych przewoźników.

    UK i Irlandia
    Dla tego kierunku występują ograniczenia związane z nową mutacją koronawirusa. Nadawanie przesyłek do Wielkiej Brytanii oraz Irlandii zostało wstrzymane. Nadane przesyłki zostaną zwrócone. Więcej szczegółów poniżej. Poczta Polska jeszcze nie zaktualizowała statusu od 21.12. w chwili publikacji.

    Francja
    Na terenie Francji występują ograniczenia w dostawach. Przesyłki o wymiarach większych niż 40cm x 40cm x 40cm będą zwracane do nadawcy. Od 21 grudnia 2020 nie są z reguły przyjmowane przesyłki o wymiarach większych niż 50cm x 50cm x 50cm oraz towary “nieporęczne”.

    Belgia
    Zostają wprowadzone ograniczenia dla przesyłek kierowanych do Belgii. Przesyłki o wymiarach powyżej 40 cm x 40 cm x 40 cm oraz przesyłki wielkogabarytowe będą zwracane do Nadawcy.

    Wyjątkiem są niektóre usługi przesyłek ekspresowych, więcej informacji znajdziesz u usługodawców.


    Wynik ankiety wśród sprzedawców w okresie przedświątecznym

    Według badania przeprowadzonego przez Händlerbund, większość z około 200 ankietowanych sprzedawców jest zadowolonych sprzedażą w okresie przedświątecznym. 63% z nich spodziewa się wzrostu sprzedaży w porównaniu z poprzednimi jedenastoma miesiącami, 13% oczekuje słabszych wyników, w ubiegłym roku było to 7%. W przygotowaniach do cyfrowej sprzedaży świątecznej największą rolę odgrywały wypełnione towarami magazyny (62%), projektowanie świąteczne (31%) i reklama/kampanie marketingowe (31%). Posiadanie własnego i niezależnego kanału sprzedaży w postaci sklepu internetowego staje się coraz ważniejsze, dla 60% ankietowanych był on najważniejszą drogą dotarcia do klienta. Dla kontrastu, znaczenie Amazona spadło, zaledwie 30% sprzedawców postrzega sprzedaż na największej platformie sprzedaży, jako największą. Oprócz produktów dla domu, ogrodu i wypoczynku, które były popularne również w poprzednich latach, w tym roku kupujący najwidoczniej również nadrabiali zakupy w zakresie akcesoriów do domowego biura i ekspresów do kawy.


    Amazon prosi o priorytet dla swoich pracowników w szczepieniach przeciwko koronawirusowi

    Amazon prosi rząd Stanów Zjednoczonych o przyznanie swoim pracownikom priorytetu w zakresie szczepień przeciwko koronawirusowi. Podobnie jak w Europie, również w USA w wielu centrach dystrybucyjnych Amazona dochodziło do infekcji koronawirusem. Po zatwierdzeniu w trybie pilnym Stany Zjednoczone rozpoczęły w poniedziałek dużą kampanię szczepień. Według Amazona pracownicy w magazynach powinni zostać zaszczepieni, jako jedni z pierwszych. Uzasadnieniem ma być brak możliwości pracy z domu oraz znaczenie dla handlu. Amazon zatrudnia w USA 800 tys. pracowników.

    ]]>
    Brexit: jest umowa! Co zawiera i co się zmieni? https://ecommercenews.pl/brexit-jest-umowa-co-zawiera-i-co-sie-zmieni/ Fri, 25 Dec 2020 13:22:33 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4838 25.12.2020

    Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie w sprawie umowy handlowej, która zacznie obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie.

    Umowa o wolnym handlu zapobiega konieczności nakładania przez obie strony ceł zgodnie z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Niemniej jednak, eksporterzy do i z UK będą musieli wypełniać dokumenty celne – i będą przeprowadzane wyrywkowe kontrole. Dzieje się tak dlatego, że Wielka Brytania nie chce przystąpić do unii celnej z UE, woląc prowadzić niezależną politykę handlową.

    Od teraz przedsiębiorstwa będą również musiały udowodnić, że ich brytyjskie produkty są na tyle brytyjskie, by móc korzystać z bezcłowego traktowania. Tylko towary, w przypadku których w Wielkiej Brytanii miało miejsce wystarczająco dużo działań w zakresie produkcji będą akceptowane przez UE, jako bezcłowy brytyjski import.

    Jedynym sposobem uniknięcia takiej biurokracji byłaby przynależność Wielkiej Brytanii do obszaru celnego UE – w ramach unii celnej.

    Londyn może teraz sam zawierać umowy handlowe, które znoszą cła np. z USA. Następnie towary mogłyby być sprzedawane bezcłowo z Ameryki do Wielkiej Brytanii. Ale ponieważ nie ma porównywalnej umowy między USA a UE, UE musi dopilnować, aby towary z USA nie były przywożone do Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię bez oclenia.

    Jednym z najtrudniejszych punktów spornych w ostatnich miesiącach negocjacji były tzw. równe szanse i uczciwa konkurencja: Bruksela chciała zaoferować bezcłowy dostęp Brytyjczykom do rynku UE tylko wtedy, gdy Londyn zgodzi się nie przyznawać swoim przedsiębiorstwom żadnych nieuczciwych korzyści, np. poprzez subsydia lub łagodniejsze standardy ekologiczne lub dotyczące ochrony konsumentów.

    Umowa zobowiązuje teraz obie strony do przestrzegania wspólnych zasad dotyczących polityki dotacji przedsiębiorstw. Ponadto przedsiębiorstwa, które czują się poszkodowane w wyniku decyzji rządu brytyjskiego o przyznaniu dotacji mogą podjąć działania prawne w tamtejszych sądach. Jeżeli Londyn zlekceważy te zasady i będzie to miało negatywne konsekwencje dla przedsiębiorstw unijnych, Bruksela może zdecydować o nałożeniu ceł na importy z UK lub innych środków, które przywrócą równowagę.

    Kraje członkowskie muszą zaakceptować umowę z UK, niektóre będą musiały zwrócić się o zgodę do swoich parlamentów. Parlament Europejski również będzie musiał zatwierdzić umowę, ale nastąpi to najwcześniej w styczniu i teoretycznie może ją odrzucić.

    Zazwyczaj parlament potrzebuje średnio 136 dni “na poważne zbadanie” porównywalnych umów handlowych. Długotrwałe negocjacje przez stronę brytyjską aż do ostatniej chwili, uniemożliwiły staranne sprawdzenie umowy. Prawdopodobnie wejdzie ona w życie wraz z Nowym Rokiem, ale wiele rzeczy w następnych tygodniach  może się jeszcze zmienić, również unieważnienie lub zmiana ustaleń jest możliwa.

    Obywatele UE mieszkający już w Wielkiej Brytanii mogą nadal ubiegać się o status rezydenta do 30 czerwca 2021 roku. Da im to prawo do dalszego życia i pracy w Wielkiej Brytanii. Od 1 stycznia imigracja do Wielkiej Brytanii stanie się trudniejsza – skończy się swoboda przemieszczania się, która obowiązuje w UE.

    Obywatele UE, którzy chcą osiedlić się w Wielkiej Brytanii będą musieli od nowego roku spełniać pewne kryteria, aby móc wyemigrować na Wyspę (np. próg dochodowy, który ma przede wszystkim zapobiegać imigracji pracowników o niskich kwalifikacjach). Jednocześnie na przełomie roku Brytyjczycy stracą prawo do swobodnego życia i pracy we wszystkich państwach Unii Europejskiej.


    Należy dostosować się do zmian w prawie

    W Zjednoczonym Królestwie nastąpią również zmiany w wymogach dotyczących etykietowania niektórych produktów. Od 1 stycznia 2021 r. zostanie wprowadzona nowy znak UKCA, który zastąpi oznakowanie CE. Zostanie wprowadzony okres przejściowy do końca 2021 r., ale już od 1 stycznia 2022 r. w UK akceptowane będzie tylko oznakowanie UKCA. Więcej informacji o nowym znaku i jakich produktów on dotyczy, znajdziesz tutaj.

    Dalsze informacje na temat dopuszczania produktów i innych wymogów dotyczących oznakowania (np. dla żywności, napojów, produktów ekologicznychchemikaliów lub wyrobów medycznych i e-papierosów, można znaleźć na podlinkowanych stronach internetowych. ecommercenews.pl będzie na bieżąco informować o dalszym rozwoju sytuacji.

    O konkretnych zmianach dotyczących e-commerce oraz ewentualnych skutkach twardego Brexitu, gdyby jednak nie doszło do porozumienia, napisaliśmy w tym artykule:

    ]]>
    Rękojmia i gwarancja w Niemczech – to musisz wiedzieć jako sprzedawca na Amazon, eBay lub we własnym sklepie! https://ecommercenews.pl/rekojmia-i-gwarancja-w-niemczech-to-musisz-wiedziec-jako-sprzedawca-na-amazon-ebay-lub-we-wlasnym-sklepie/ Fri, 25 Dec 2020 06:58:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=5006 Sprzedawcy internetowi stale skarżą się na problemy z obsługą roszczeń dotyczących rękojmi, potocznie uogólnianej do pojęcia gwarancji. Często dzieje się tak dlatego, że zarówno klient, jak i sprzedawca nie znają tak naprawdę swoich praw i obowiązków. Nic dziwnego, bo dla laików tematy prawne rzadko są tak fascynujące, że chce się im poświęcać więcej uwagi. Dodatkowo w kwestie te mocno ingerują platformy i dostawcy usług płatniczych ze swoją ofertą licznych programów ochrony kupującego. Koniec końców nikt nie wie tak naprawdę, jak sytuacja prawna wygląda w rzeczywistości. Właśnie dlatego stworzyliśmy przewodnik, który prezentuje obecną sytuację prawną w zakresie rękojmi i dokładnie analizuje najczęstsze błędy popełniane w praktyce oraz istniejące problemy.

    Ten artykuł oraz wiele innych znajdziecie na ecommercenews.pl

    ]]>
    Sprzedawcy internetowi stale skarżą się na problemy z obsługą roszczeń dotyczących rękojmi, potocznie uogólnianej do pojęcia gwarancji. Często dzieje się tak dlatego, że zarówno klient, jak i sprzedawca nie znają tak naprawdę swoich praw i obowiązków. Sprzedawcy internetowi stale skarżą się na problemy z obsługą roszczeń dotyczących rękojmi, potocznie uogólnianej do pojęcia gwarancji. Często dzieje się tak dlatego, że zarówno klient, jak i sprzedawca nie znają tak naprawdę swoich praw i obowiązków. Nic dziwnego, bo dla laików tematy prawne rzadko są tak fascynujące, że chce się im poświęcać więcej uwagi. Dodatkowo w kwestie te mocno ingerują platformy i dostawcy usług płatniczych ze swoją ofertą licznych programów ochrony kupującego. Koniec końców nikt nie wie tak naprawdę, jak sytuacja prawna wygląda w rzeczywistości. Właśnie dlatego stworzyliśmy przewodnik, który prezentuje obecną sytuację prawną w zakresie rękojmi i dokładnie analizuje najczęstsze błędy popełniane w praktyce oraz istniejące problemy.



    Ten artykuł oraz wiele innych znajdziecie na ecommercenews.pl
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 16:53
    Jak stworzyć opisy kategorii w sklepie internetowym, które zwiększą konwersję? https://ecommercenews.pl/jak-stworzyc-opisy-kategorii-w-sklepie-internetowym-ktore-zwieksza-konwersje/ Thu, 24 Dec 2020 07:36:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4793 24.12.2020

    Jednym z czynników wpływających na sprzedaż w sklepie internetowym są treści. A contentem, o który szczególnie warto zadbać są opisy kategorii. Jak je tworzyć, aby robić to dobrze?

    Dlaczego opisy kategorii są takie ważne? Przede wszystkim to bardzo dobre, o ile nie najlepsze miejsce na umieszczenie fraz i słów kluczowych. Te, jak powszechnie wiadomo, korzystnie wpływają na lepszą widoczność e-sklepu w wyszukiwarce. A to z kolei może pozytywnie wpłynąć na liczbę klientów w sklepie. Opisy kategorii są bardzo pojemne, dlatego przez wielu są uważane za nawet cenniejszy i bardziej skuteczny content od bardziej popularnych opisów produktów. 


    6 kroków do idealnego opisu kategorii

    Wydawać by się mogło, że nie ma nic bardziej prostszego niż stworzenie opisu kategorii. Owszem od “opisu kategorii” może nie, ale już DOBRY opis kategorii to co innego. Jak zatem powinien wyglądać taki tekst?


    Krok pierwszy – zadbaj o merytorykę i zrób research

    Często opis kategorii jest jednym z pierwszych typów treści, z którym styka się klient w sklepie internetowym. Umieszczony na dole lub w górnej części strony tekst, skutecznie przyciąga wzrok i często zachęca do lektury. A zatem, pisząc o danej grupie produktów zrób porządny research. Dotyczy to w równym stopniu elektroniki, sztuki, mody, jak i kulinariów. Masz do napisania trochę znaków, więc warto wypełnić je merytorycznym tekstem. 


    Krok drugi – zaciekaw klienta

    Pisz tak, aby zaciekawić klienta. Wskaż korzyści wynikające z zakupu danej rzeczy, opisz zalety danej grupy produktów i pokaż, jak można je wykorzystać w życiu codziennym. Od przykucia uwagi już tylko krok do nowej transakcji.


    Krok trzeci – zadbaj o długość

    Opisy kategorii są zdecydowanie dłuższe niż standardowe opisy produktów. Pamiętaj o tym, planując treści. Przyjmuje się, że optymalna długość takiego tekstu to około 2000 – 3000 znaków.


    Krok czwarty – bądź unikalny

    Kopiowanie treści z innej strony, czy to konkurencji czy to producenta to największy grzech, jaki możesz popełnić w contentowej grze. Poza tym, że takie zachowanie jest nieetyczne i nieprofesjonalne to Google bardzo docenia unikalną treść i bardzo chętnie wymierza kary za tzw. “duplicate content”.


    Krok piąty – nie pomijaj słów i fraz kluczowych

    To tak naprawdę jeden z najważniejszych powodów tworzenia opisów kategorii. Dzięki trafnie użytym słowom i frazom kluczowym polubi Was wyszukiwarka. A później pozyskani przez nią klienci.


    Krok szósty – zadbaj o detale

    Dopieść tekst nie tylko od strony językowej. Zadbaj także o odpowiednie formatowanie, które sprawi, że tekst będzie bardziej przyjazny oku czytelnika. Ale i wyszukiwarce Google. Dlatego pamiętaj, aby podzielić tekst na nagłówki, zastosować boldowanie, wyliczenia, a także linkowanie wewnętrzne.

    Autorką artykułu jest Daria Noga z Multicontent (https://multicontent.pl)

    ]]>
    Będą masowe testy kierowców ciężarówek – ograniczenia w wysyłce do UK jeszcze obowiązują. Amazon.pl – jeszcze nie wystartował, a już pojawił się tryb wakacyjny. https://ecommercenews.pl/beda-masowe-testy-kierowcow-ciezarowek-ograniczenia-w-wysylce-do-uk-jeszcze-obowiazuja-ebay-publikuje-nawyki-zakupowe-niemcow-w-pandemii/ Wed, 23 Dec 2020 08:38:32 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4760 Wielka Brytania rozpocznie masowe testy kierowców ciężarówek

    Zjednoczone Królestwo w swoich portach po osiągnięciu porozumienia w sprawie ponownego otwarcia granicy z Francją rozpocznie program masowych testów. Wymagany jest ujemny wynik testu, wykonanego na mniej niż 72 godziny przed podróżą, który może być albo testem PCR albo testem wykrywający antygeny, pod warunkiem, że wykrywa również nową mutację koronawirusa.

    Program masowych testów dla kierowców samochodów ciężarowych zostanie rozpoczęty w celu zmniejszenia zatorów w portach, jak powiedział Departament Transportu. Władze francuskie ogłosiły, że podróże z Wielkiej Brytanii będą mogły zostać wznowione w środę po zniesieniu zakazu, ale osoby chcące podróżować muszą mieć negatywny wynik testu. Decyzja Francji o złagodzeniu ograniczeń pojawiła się po tym, jak Komisja Europejska zaleciła wspólne podejście członków UE w odpowiedzi na zmutowany koronawirus VUI 202012/1. Ogólnounijne podejście zalecane przez Komisję umożliwiłoby niezbędne podróże, a tranzyt pasażerów powinien zostać ułatwiony. Zakazy lotów i pociągów “powinny zostać zniesione ze względu na konieczność zapewnienia niezbędnych podróży i uniknięcia zakłóceń w łańcuchu dostaw”, stwierdziła Komisja.

    Na chwilę obecną wprowadzone 21.12. poważne ograniczenia przewozu przesyłek do i z Wielkiej Brytanii w tej chwili jeszcze obowiązują. Poinformujemy Was, jak tylko zostaną zniesione i znów będzie można nadawać paczki do UK. Więcej o utrudnieniach w logistyce przeczytasz w Morning Briefing z 21.12.


    Amazon.pl – jeszcze nie wystartował, a już pojawił się tryb wakacyjny

    Coraz więcej wskazuje na to, że start polskiej wersji krajowej Amazona jest coraz bliższy. Sprzedawcom w ustawieniach urlopowych już wyświetlana jest opcja dezaktywacji oferty na czas urlopu.


    Kaufland może przejąć większość marketów Real w Niemczech

    Federalny Urząd Antymonopolowy wydał decyzję o przyszłości stacjonarnych sklepów Real. Zgodnie z decyzją, do sieci Kaufland dołączą 92 supermarkety, kolejne 24 mogą zostać przejęte przez Grupę Globus. Edeka powiadomiła również Bundeskartellamt o zamiarze nabycia łącznie 72 sklepów. Tutaj biuro kartelu chce podjąć decyzję do 22 lutego. W związku z obawami o uczciwą konkurencję, Kaufland wstrzyma się z nabyciem dziewięciu dodatkowych lokalizacji w Nadrenii Północnej-Westfalii i Brandenburgii. Kaufland, podobnie jak np. Lidl, należy do grupy Schwarz. “Chcemy, aby konsumenci mieli wystarczające możliwości wyboru pomiędzy różnymi sprzedawcami żywności. Dlatego też zezwalamy Kauflandowi na przejęcie tylko do 92 lokalizacji Real zamiast zawnioskowanych 101 sklepów”, wyjaśnił Andreas Mundt, przewodniczący Federalnego Urzędu Antymonopolowego.

    O tym, że Kaufland przejmie marketplace Real.de i o planach jego zmiany na Kaufland.de już informowaliśmy i mogliśmy usłyszeć od przedstawicieli Real.de, podczas wirtualnej konferencji BEOMNI LIVE organizowanej przez Setup.pl.


    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%

    W dniu 29 czerwca 2020 r. Niemcy podjęły decyzję o tymczasowym obniżeniu podatku od wartości dodanej: Stawka 19% została zmieniona na 16%, a stawka z 7%  obniżona do 5%. Klienci końcowi mieli skorzystać z niższych cen i tym samym wzmocnić gospodarkę, która została spowolniona przez pandemię. Jednocześnie wstrząśnięci przedsiębiorcy mogliby również zwiększyć marżę zysku, gdyby nie przerzucili obniżki stawki na klienta poprzez brak korekty ceny brutto. Dla sprzedawców oznacza to: powrót do normalności . Tam, gdzie pod koniec czerwca konieczna była zmiana, również teraz na przełomie roku będzie ona musiała zostać dokonana. Jak dobrze, że w tym roku nie ma imprez sylwestrowych – sprzedawcy będą mogli w spokoju przy kieliszku wina musującego wraz z Nowym Rokiem przestawić stawkę VAT.

    W odniesieniu do konsumentów, sprzedawcy internetowi muszą brać pod uwagę wymogi regulujące w Niemczech sposób podawania cen. Wymagane jest informowanie, że podatek VAT wliczony jest w cenę. Prawo nie wymaga jednak wskazania konkretnej kwoty lub stawki podatku VAT na stronie produktowej. Niemniej jednak, niektórzy przedsiębiorcy wybierają tę opcję i informują np. w następujący sposób: “170.00€, w tym 16% VAT, dodatkowo wysyłka”. Oczywiście taka informacja nie może pozostać bez zmian i stawki VAT muszą zostać zmienione na 19% punktualnie przed upływem 31.12.2020. Sprzedawcy, którzy wyświetlają tylko “170,00€ z VAT, plus wysyłka”, nie mają więc potrzeby wprowadzania zmian we front-end. O zmianach w ustawieniach back-end na najważniejszych platformach przeczytasz w naszym artykule


    Nieco inny rok zakupowy na platformie eBay

    Jako marketplace z ponad 18 mln aktywnych nabywców w Niemczech, eBay jest odzwierciedleniem rozwoju społecznego. Wraz z publikacją “eBay Year in Review 2020” firma już czwarty raz z rzędu publikuje obszerną analizę zachowań zakupowych Niemców. W porównaniu z rokiem 2019 można zaobserwować liczne zmiany w nawykach Niemców, oczywiście związane z pandemią koronawirusa.

    Mój dom, moim biurem

    W celu przerwania łańcuchów infekcji, na wiosnę odwołano wszelkie wyjazdy służbowe, wiele osób przeniosło swoje miejsce pracy do home office. Od tej pory spotkania i dyskusje musiały odbywać się wirtualnie. Ale najpierw, wielu ludzi potrzebowało odpowiedniego do tego sprzętu. Wiele produktów, które wcześniej nie miały większego znaczenia, stało się obecnie integralną częścią codziennego życia.

    Wiosna 2020

    Kamery internetowe: +2149%

    Akcesoria do laptopów i komputerów stacjonarnych: +124%

    Fotele biurowe: +100%

    Plecaki, tornistry: -29%


    Boom na majsterkowanie

    W kategorii “zrób to sam” odnotowano największy wzrost wyszukiwań na eBayu w tym roku. Lockdown dał możliwość załatwienia spraw w domu, które od dawna znajdowały się na samym dole listy rzeczy do zrobienia.

    Artykuły malarskie: +645%

    Części zamienne i narzędzia: +404%

    Technika grzewcza, klimatyzacja: +225%

    Energia odnawialna: +208%

    Materiały budowlane: +208%


    Siłownia w domu

    Przez wiele tygodni w tym roku siłownie pozostawały i wciąż są zamknięte lub otwierane były tylko przy stosowaniu się do przyjętych obostrzeń. Podobny los spotkał kluby sportowe, w których wiele aktywności i zawodów musiało zostać odwołanych. Nie oznacza to jednak, że w 2020 roku Niemcy uprawiali mniej sportu i jak pokazują liczby opublikowane przez eBay, przenieśli swoje treningi do własnych czterech ścian.

    Wirtualna rzeczywistość zamiast kina i koncertów

    Ze względu na to, że wiele kin, teatrów, muzeów i restauracji zostało zamkniętych, a imprezy kulturalne odwołane, Niemcy szukali innych form rozrywki. W szczególności poszukiwano wszystkiego, co związane z grami wideo i rzeczywistością wirtualną. Ale zapotrzebowanie na analogowe media rozrywkowe było również duże.

    Dodatkowo, zakup akcesoriów do golenia lub maszynki do strzyżenia włosów zrekompensował czasowe zamknięcie salonów fryzjerskich. Wyszukiwania tych produktów wzrosły o 314% w porównaniu z rokiem 2019.

    ]]>
    Nieco inny rok zakupowy na platformie eBay – co Niemcy kupowali najczęściej w 2020 roku? https://ecommercenews.pl/nieco-inny-rok-zakupowy-na-platformie-ebay/ Tue, 22 Dec 2020 08:52:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4767 22.12.2020

    Jako marketplace z ponad 18 mln aktywnych nabywców w Niemczech, eBay jest odzwierciedleniem rozwoju społecznego. Wraz z publikacją “eBay Year in Review 2020” firma już czwarty raz z rzędu publikuje obszerną analizę zachowań zakupowych Niemców. W porównaniu z rokiem 2019 można zaobserwować liczne zmiany w nawykach Niemców, oczywiście związane z pandemią koronawirusa.


    Mój dom, moim biurem

    W celu przerwania łańcuchów infekcji, na wiosnę odwołano wszelkie wyjazdy służbowe, wiele osób przeniosło swoje miejsce pracy do home office. Od tej pory spotkania i dyskusje musiały odbywać się wirtualnie. Ale najpierw, wielu ludzi potrzebowało odpowiedniego do tego sprzętu. Wiele produktów, które wcześniej nie miały większego znaczenia, stało się obecnie integralną częścią codziennego życia.

    Kamery internetowe: +2149%

    Akcesoria do laptopów i komputerów stacjonarnych: +124%

    Fotele biurowe: +100%

    Plecaki, tornistry: -29%


    Boom na majsterkowanie

    W kategorii “zrób to sam” odnotowano największy wzrost wyszukiwań na eBayu w tym roku. Lockdown dał możliwość załatwienia spraw w domu, które od dawna znajdowały się na samym dole listy rzeczy do zrobienia.

    Artykuły malarskie: +645%

    Części zamienne i narzędzia: +404%

    Technika grzewcza, klimatyzacja: +225%

    Energia odnawialna: +208%

    Materiały budowlane: +208%


    Siłownia w domu

    Przez wiele tygodni w tym roku siłownie pozostawały i wciąż są zamknięte lub otwierane były tylko przy stosowaniu się do przyjętych obostrzeń. Podobny los spotkał kluby sportowe, w których wiele aktywności i zawodów musiało zostać odwołanych. Nie oznacza to jednak, że w 2020 roku Niemcy uprawiali mniej sportu i jak pokazują liczby opublikowane przez eBay, przenieśli swoje treningi do własnych czterech ścian.


    Wirtualna rzeczywistość zamiast kina i koncertów

    Ze względu na to, że wiele kin, teatrów, muzeów i restauracji zostało zamkniętych, a imprezy kulturalne odwołane, Niemcy szukali innych form rozrywki. W szczególności poszukiwano wszystkiego, co związane z grami wideo i rzeczywistością wirtualną. Ale zapotrzebowanie na analogowe media rozrywkowe było również duże.

    Dodatkowo, zakup akcesoriów do golenia lub maszynki do strzyżenia włosów zrekompensował czasowe zamknięcie salonów fryzjerskich. Wyszukiwania tych produktów wzrosły o 314% w porównaniu z rokiem 2019.

    ]]>
    Wstrzymano transport pomiędzy Wielką Brytanią, a Europą kontynentalną. Bożonarodzeniowe strajki w 6 magazynach Amazona w Niemczech (Aktualizacja: 23.12.2020) https://ecommercenews.pl/wstrzymano-transport-pomiedzy-wielka-brytania-a-europa-ontynentalna/ Mon, 21 Dec 2020 07:22:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4747 21.12.2020 ( Aktualizacja: 23.12.2020)


    Wstrzymano transport pomiędzy Wielką Brytanią, a Europą kontynentalną

    W Wielkiej Brytanii rozprzestrzenia się obecnie nowy szczep koronawirusa. Aby zapobiec jego dalszemu roznoszeniu w kierunku Europy kontynentalnej wszystkie połączenia lotnicze, drogowe i kolejowe między Wyspami Brytyjskimi, a Europą kontynentalną zostały wstrzymane.

    Dlatego też nie można zagwarantować transportu do i z Wielkiej Brytanii. Z tego powodu DHL, GLS, DPD, UPS oraz Poczta Polska zawiesiły swoje usługi dostarczenia paczek do i z Wielkiej Brytanii i Irlandii. Nadawcy proszeni są o nieprzekazywanie żadnych przesyłek do GLS ze skutkiem natychmiastowym i do odwołania. Dotyczy to również wysyłki z terenu Niemiec. Wyjątkiem są niektóre usługi ekspresowe – np. UPS Export Express Saver.

    Kanał La Manche jest ważnym szlakiem handlowym, dziennie między Dover i Calais w szczytowych okresach, takich jak Boże Narodzenie przejeżdża około 10 tys. ciężarówek. Jak donosi Euro Tunnel, operator tunelu pod Kanałem La Manche, wkrótce może zostać ponownie dopuszczony ruch dla kierowców, którzy są w stanie udowodnić negatywny wynik testu PCR Covid przeprowadzonego w ciągu minionych 72 godzin. Szlaki morskie również są dotknięte, do południowej Irlandii zostały zawieszone dla pasażerów na 48 godzin (z wyjątkiem ciężarówek na pokładach promów do południowej Irlandii).

    Będziemy śledzić ten temat i informować Was na bieżąco.

    Aktualizacja 23.12.2020: Jest szansa, nad przywrócenie transportu między UE, a UK. Sprawdź tutaj w najnowszym Morning Briefing.


    Bożonarodzeniowe strajki w 6 magazynach Amazona w Niemczech

    Związek zawodowy Verdi wykorzystuje gorącą fazę przed świętami Bożego Narodzenia do wywierania nacisku na Amazonie. “Wraz z rozpoczęciem nocnej zmiany w poniedziałek wieczorem, pracownicy w sześciu lokalizacjach przerwali pracę. Zaplanowano, że strajki w centrach fulfillment’owych w miejscowościach: Werne, Lipsku, Rheinbergu, Koblencji i w dwóch miejscach w Bad Hersfeld potrwają do Wigilii włącznie”. Powodów do zmartwień nie powinno być, ponieważ ma on raczej charakter symboliczny: Verdi spodziewa się około 1,7 tys. strajkujących, co przy łącznej liczbie około 20 tys. pracowników w całym kraju i obecnie dodatkowych 10 tys. sezonowych, nie miałoby poważnych konsekwencji dla działania sieci logistycznej Amazona.


    Niemcy: Przedstawiciele CDU żądają podatku od paczek, który ma obciążyć e-commerce i wesprzeć handel stacjonarny

    Ponieważ pandemia powoduje coraz większy przepływ handlu w Internecie, a tym samym przyspiesza zanikanie stacjonarnego handlu detalicznego w miastach, niemiecka partia chadecka CDU wezwała do wprowadzenia dodatkowego podatku od paczek. Spotkało się to z ogromnym zaskoczeniem w branży: “Pobieranie specjalnego podatku od handlu internetowego ma uderzyć w Amazona, ale w rzeczywistości jest uderzeniem w twarz dla wielu tysięcy przedsiębiorstw aktywnych handlu detalicznego”, skomentował Thomas Voigt, rzecznik prasowy Grupy Otto, który jak wielu innych wypowiedział się przeciwko temu planowi. Autorzy pomysłu wykazali się ogromną niewiedzą na temat obciążeń, jakimi sprzedawcy online spotykają się na co dzień, począwszy od takiego samego opodatkowania, jak sprzedawcy stacjonarni. Dodatkowo dla wielu dotkniętych lockdown’em sprzedawców stacjonarnych, sprzedaż internetowa jest ostatnią deską ratunku i pomysł z dodatkowym podatkiem, również obciążyłby część jego beneficjentów.

    ]]>
    Prawo z tytułu rękojmi (powszechnie mylnie znanej jako gwarancja) – przewodnik dla sprzedawców internetowych w Niemczech https://ecommercenews.pl/prawo-z-tytulu-rekojmi-powszechnie-mylnie-znanej-jako-jako-gwarancja-przewodnik-dla-sprzedawcow-internetowych-w-niemczech/ Fri, 18 Dec 2020 21:14:46 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4691 18.12.2020

    Sprzedawcy internetowi stale skarżą się na problemy z obsługą roszczeń dotyczących rękojmi, potocznie uogólnianej do pojęcia gwarancji. Często dzieje się tak dlatego, że zarówno klient, jak i sprzedawca nie znają tak naprawdę swoich praw i obowiązków. Nic dziwnego, bo dla laików tematy prawne rzadko są tak fascynujące, że chce się im poświęcać więcej uwagi.

    Dodatkowo w kwestie te mocno ingerują platformy i dostawcy usług płatniczych ze swoją ofertą licznych programów ochrony kupującego. Koniec końców nikt nie wie tak naprawdę, jak sytuacja prawna wygląda w rzeczywistości. Właśnie dlatego stworzyliśmy przewodnik, który prezentuje obecną sytuację prawną w zakresie rękojmi i dokładnie analizuje najczęstsze błędy popełniane w praktyce oraz istniejące problemy.


    Podstawy

    Skrócenie okresu rękojmi do jednego roku lub wręcz absurdalnie brzmiące plany przedłużenia jej do pięciu lat. Próba sił pomiędzy biznesem a ochroną konsumenta rzadko jest tak wyrazista, jak w prawie sprzedaży. Na pierwsze miejsce wysuwają się tutaj prawa konsumenta, jeśli zamawia on coś, co po dostarczeniu okazuje się być niezgodnie z oczekiwaniami. Mówimy wtedy o roszczeniu z tytułu rękojmi. 

    Jak każdy sprzedawca internetowy wie, prawo zobowiązuje go do ponoszenia odpowiedzialności w przypadku dostarczenia klientowi wadliwego towaru. W powszechnym mniemaniu prawo to jest często określane jako „gwarancja”. 

    Termin ten obejmuje zobowiązanie sprzedającego do zapewnienia klientowi przedmiotu zakupu wolnego od wad w momencie przekazania oraz w przypadku wadliwego towaru umożliwienie żądania od sprzedawcy wymiany lub naprawy produktu. 

    Z prawnego punktu widzenia nie jest to jednak „gwarancja’, lecz tak zwana „rękojmia”. W ramach ustawowej rękojmi w przypadku sprzedaży towarów (nowych i używanych) odpowiedzialność sprzedawcy za wady oczywiste i ukryte wynosi 2 lata od przekazania lub dostawy. Gwarancja jest natomiast dobrowolną deklaracją, zapewniającą trwałość określonej części przez określony okres czasu.


    Definicja wady

    To tutaj najczęściej pojawiają się problemy, ponieważ najpierw strony muszą być zgodne co do tego, że produkt został dostarczony w stanie wadliwym. Sprzedawca jest zobowiązany do dostarczenia kupującemu przedmiotu wolnego od wad rzeczowych i prawnych. W pierwszej kolejności zobowiązuje go do tego prawo. Dlatego najpierw należy przyjrzeć się od strony prawnej warunkom, w których klient może twierdzić, że towar jest wadliwy, co otwiera drzwi na liczne i obszerne uprawnienia w ramach rękojmi.

    Dostarczony towar jest wolny od wad, jeśli w momencie dostawy odpowiada on uzgodnionej jakości. T-Shirt sprzedawany jako nowy musi więc taki być: nowy i wolny od wad, to rzecz jasna. O ile nie ma uzgodnień dotyczących specjalnej jakości, towar uważa się za wolny od wad, jeżeli nadaje się do zastosowania zgodnego z umową.

    Alternatywnie musi nadawać się do normalnego użytkowania i wykazywać jakość, którą zazwyczaj posiadają towary tego samego rodzaju i której kupujący może oczekiwać. Przede wszystkim dany towar musi również posiadać cechy zawarte w reklamie lub opisie artykułu sprzedawcy, bądź producenta (np. określone cechy). Podczas formułowania opisów artykułów sprzedawcy internetowi powinni więc zwracać uwagę na to, jaką jakość danego produktu sugerują.

    Poza tym: również podrabiane produkty są wadliwe w sensie prawnym i to nawet w przypadku, gdy klient byłby w stanie rozpoznać podróbkę na podstawie niskiej ceny lub mniej lub bardziej wyraźnej oznaki. Należy pamiętać, że także sporadyczne usterki mogą być podstawą do stwierdzenia wady.

    Z wadą mamy do czynienia, gdy np. zamówiony montaż został nieprawidłowo przeprowadzony przez sprzedawcę lub jeśli towar został dostarczony z wadliwą instrukcją montażu, co doprowadziło do błędnej instalacji produktu. Wada występuje również w przypadku, gdy sprzedawca dostarcza inny produkt lub dostarcza go w zbyt małej ilości (tzw. nieprawidłowa lub niekompletna dostawa).

    Nie ma również znaczenia, w jaki sposób i gdzie wada powstaje, na przykład czy jest to wada produkcyjna, czy też opakowanie zostaje uszkodzone podczas transportu do klienta.


    Szczególny przypadek: oznaki noszenia i użytkowania

    Od wielu lat na topie jest również temat zrównoważonego rozwoju. To, co używane, od dawna już nie kojarzy się z pchlim targiem czy zbiórkami starej odzieży, ale zyskało już stałe miejsce w sprzedaży internetowej. Nie można jednak oczekiwać od sprzedawców, że będą odpowiadać za jakość towarów, które krążą na rynku od dwóch lub więcej lat. Zwłaszcza w dziedzinie technologicznej rodziłoby to niewspółmierne trudności. 

    Jeśli sprzedawca oferuje również używane towary, istnieje możliwość ograniczenia rękojmi w czasie. Jednak od wyroku TSUE z dnia 13.07.2017 r. (sygn. akt: C-133/16) nie jest to już tak proste, ze względu na skrócenie okresu rękojmi do jednego roku. W tym celu w OWH wymagane jest dokładne sformułowanie, informujące, że sprzedawca odpowiada tylko za te wady, które wystąpią w okresie krótszym niż 2 lata od dostawy przedmiotu – z dolną granicą 1 roku.

    W przypadku przedmiotów używanych lub innych artykułów, które nie są już w stanie nieskazitelnym (np. przedmioty drugiego gatunku) musi istnieć wyjątek od tej reguły. Oczywiście sprzedawca nie ponosi odpowiedzialności za wady, które zostały wyraźnie wskazane przed zawarciem umowy, ani za naturalne zużycie produktu. Z naturalnym zużyciem mamy do czynienia, gdy wada jest spowodowana normalnym zużywaniem i starzeniem się produktu (np. wyciek oleju w starym pojeździe).

    To właśnie w tej kwestii często dochodzi do spięcia między konsumentami a sprzedawcami, ponieważ rozgraniczenie powodu powstania wady nie jest tutaj jasne i każdy przypadek musi być rozpatrywany indywidualnie. W przypadku trudności z rozróżnieniem między oznakami zużycia a wadą, zasadniczo to kupujący musi udowodnić, że chodzi o wadę. 


    Prawo z tytułu rękojmi

    Jeśli zakupiony towar jest wadliwy (patrz wyżej), kupujący może skorzystać z tzw. prawa z tytułu rękojmi. Prawo to dotyczy nowych towarów, ofert specjalnych i przedmiotów drugiego gatunku sprzedawanych jako nowe. Wyłączenie odpowiedzialności istnieje tylko w przypadku wad, które zostały wyraźnie wskazane (patrz wyżej) lub w przypadku towarów sprzedawanych jako używane i które zostały jako takie wyraźnie określone.

    W przypadku wystąpienia wady kupujący może zażądać 

    • tzw. „wykonania uzupełniającego” w postaci usunięcia wady (np. w drodze naprawy) lub 
    • dostawy nowego towaru w zamian za wadliwy. Wielu konsumentów uparcie dąży w takich przypadkach do otrzymania nowego towaru. Chcą mieć przecież szansę na otrzymanie całkiem nowego produktu, a nie naprawionego, który ostatecznie i tak jest towarem, na którym pozostanie „łatka” wadliwego. Wielu sprzedawców nie wie jednak, że kupujący ma prawo wyboru i niesłusznie odmawia dostawy nowego produktu. 

    Istnieje jednak jeden wyjątek od tej reguły: jeżeli wybór kupującego powoduje nieproporcjonalnie wysokie koszty, sprzedawca może odmówić i w zamian dokonać naprawy. Decydujące znaczenie ma tutaj oszacowanie prawdopodobnych kosztów w stosunku do obiektywnej wartości przedmiotu zakupu w stanie wolnym od wad.

    Przykłady: jeśli na przykład kupujący żąda naprawy niedziałającego ekspresu do kawy o wartości 50 euro w stanie wolnym od wad, a szacowane koszty jego naprawy wynoszą 300 euro, sprzedawca może odmówić tego rodzaju wykonania uzupełniającego ze względu na nieproporcjonalnie wysokie koszty. W przypadku, gdy w pralce jest uszkodzony tylko przycisk, wysiłek związany z wymianą przycisku jest dla sprzedawcy znacznie mniejszy niż dostarczenie zupełnie nowej pralki. W takich przypadkach sprzedawca może odmówić dostawy nowego produktu i nalegać na naprawę.

    Wskazówka: kupujący jest zobowiązany udostępnić sprzedawcy towar w ramach sprawdzenia reklamacji. Jeżeli chodzi o dochodzenie praw z tytułu rękojmi, w tym kontekście nie ma dalszych przeszkód, takich jak dysponowanie oryginalnym opakowaniem sprzedażowym.


    Osoba do kontaktu

    Roszczeń o wykonanie uzupełniające konsumenci mogą dochodzić wyłącznie wobec sprzedawcy, ponieważ to on jest stroną umowy (umowa sprzedaży), z której wynika prawo z tytułu rękojmi. Sprzedawca nie może skierować kupującego do producenta, co często zdarza się w praktyce. Wręcz przeciwnie: odmowa wywiązania się z wykonania uzupełniającego może być interpretowana jako odmowa ostateczna, wobec której klient może odstąpić od umowy, a co za tym idzie wcale nie musi godzić się na wymianę towaru, czy akceptować naprawy, ale może po prostu zażądać zwrotu pieniędzy. (Za chwilę wrócimy do tego tematu.)

    Jeżeli natomiast konsument powołuje się na prawa wynikające z gwarancji, musi zwrócić się do gwaranta, którym może być np. producent lub osoba trzecia. 


    Pozostałe prawa

    Naprawa nie zawsze jest możliwa, czy też opłacalna. W przypadku, gdy produkt nie jest już dostępny, koniecznie trzeba znaleźć alternatywę: jeżeli naprawa nie jest możliwa lub (kilkakrotnie) się nie powiodła, klientowi przysługują następujące prawa:

    • odstąpienie od umowy sprzedaży,
    • obniżenie ceny zakupu,
    • odszkodowanie lub
    • zwrot kosztów

    Naprawa lub dostawa nowego produktu mają co do zasady pierwszeństwo przed tymi prawami. Sprzedawcy internetowi często otrzymują bardzo bezpośrednie komunikaty, typu: „Ponieważ ekspres do kawy nie działa, chciałbym zwrotu pieniędzy”. Jednakże prawo do zwrotu ceny zakupu, a tym samym do rozwiązania zawartej umowy (tzw. odstąpienie od umowy) istnieje tylko pod szczególnymi warunkami (np. niemożność dostarczenia nowego towaru lub niepowodzenie naprawy). Wynika to z faktu, że doszło do zawarcia umowy. Sprzedawca powinien mieć szansę zrealizowania do końca swojej części umowy – czyli dostarczenia przedmiotu wolnego od wad. Dlatego klient tylko w niewielu przypadkach może żądać zwrotu ceny zakupu i odstąpić od umowy.


    Koszty podlegające zwrotowi

    Jeżeli istnieje pewność lub domniemanie na korzyść konsumenta, że dostarczono mu wadliwy towar, sprzedawca jest zobowiązany do zapewnienia klientowi przywrócenia stanu, który odpowiada zawartej umowie, tj. do dostarczenia towaru wolnego od wad. W tym kontekście sprzedawca musi ponieść koszty transportu i naprawy. Również następujące koszty mogą podlegać zwrotowi:

    • koszty montażu i demontażu,
    • koszty pracy, materiałów, transportu,
    • opłaty pocztowe, telefoniczne,
    • koszty magazynowania, jeśli dotyczy.

    Kupujący często nalegają, aby to sprzedawca się do nich zgłosił i odebrał wadliwy towar. Albo nie czują się na siłach, aby zapakować i wysłać towar, albo brakuje im niezbędnego materiału opakowaniowego… Jedno jest pewne: prawa z tytułu rękojmi to przede wszystkim prawa konsumenta. Dlatego w ramach wykonywania prawa wynikającego z rękojmi konsument nie może być oczywiście narażony na żadne „poważne niedogodności” w myśl art. 8 ust. 1 lit. a) rozporządzenia (WE) nr 1493/1999 TSUE.

    To, że konsument wcale nie jest zobowiązany do wysyłki, jeżeli zamówiony przez niego towar jest wyjątkowo nieporęczny, duży lub nawet delikatny (np. pralka), jest tutaj sprawą oczywistą. Sędziowie europejscy podkreślili jednak również, że zasadniczo należy oczekiwać od konsumenta, że przyjmie na siebie pewien stopień niedogodności.


    Problem: nieuzasadnione zgłoszenia wad

    Nierzadko zdarza się, że klienci nie czytają dokładnie instrukcji obsługi lub podejrzewają usterkę z innych powodów. Frustracja ze strony sprzedawcy jest wtedy szczególnie duża, ponieważ zostają poniesione koszty wysyłki i sprawdzenia wady, a z drugiej strony, prawdopodobnie rozzłoszczonego i zażenowanego klienta i tak trzeba przekonać do odebrania produktu. Dlatego często otrzymujemy też pytania o sposób postępowania w przypadkach, gdy zgłoszona wada okazuje się być nieuzasadniona.

    Jeśli kupujący zgłosi wadę, mimo, że wady nie ma, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności za powstałe szkody. Dochodzenie roszczenia odszkodowawczego jest jednak możliwe pod warunkiem, że klient rozpozna lub w wyniku umyślnego zaniedbania nie rozpozna, że towar nie jest wadliwy, w związku z czym odpowiedzialność za zgłoszenie reklamacji leży po jego stronie. Kupujący nie musi przy tym posiadać żadnej specjalistycznej wiedzy, jaką dysponuje np. sprzedawca. W przypadku niepewności kupujący może więc dochodzić praw z tytułu wady bez obawy o odszkodowanie.

    Przykład: kupujący przymocowuje telewizor do ściany i przy okazji go uszkadza. Nie ma tu roszczenia z tytułu rękojmi, ponieważ za szkody odpowiada klient.

    Jeżeli po sprawdzeniu wady nie można potwierdzić wady rzeczowej i towar zostaje odesłany, koszty z tym związane ponosi kupujący. Niemniej jednak, sprzedawca jest zobowiązany do odesłania towaru.


    Kto i co musi udowodnić?

    Powszechnie panujące opinie są róże: od „Klient musi to najpierw udowodnić” po „Konsumenci mają przecież dwa lata rękojmi”. W rzeczywistości prawo opiera się na następującej zasadzie: to kupujący jest stroną, która po odbiorze zakupionej rzeczy musi zgłosić wykrytą wadę i udowodnić, że w momencie dostawy towar był już wadliwy. Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy kupuje konsument. Jeżeli konsument kupuje od przedsiębiorcy, obowiązuje następujący wyjątek: w przypadki, gdy wada wystąpi w ciągu pierwszych 6 miesięcy po dostarczeniu towaru, przyjmuje się, że istniała już w momencie przejścia ryzyka.

    Konsument nie ma jednak obowiązku sprawdzania towaru i zgłaszania wad natychmiast po jego otrzymaniu. Zjawisko to istnieje tylko w sektorze B2B. Wśród sprzedawców jest to częsty powód frustracji, ponieważ istnieje możliwość, że terminy zgłoszeń w ich łańcuchu dostaw (np. krótkie terminy w przypadku szkód transportowych) to tego czasu już upłyną. Szczegółowy artykuł dotyczący odwoływania się sprzedawcy do strony umowy (np. producenta, hurtownika, importera) został już przez nas opublikowany.

    Po upływie tych 6 miesięcy sprawa wcale nie wygląda lepiej, nawet gdy ciężar dowodu został przeniesiony na konsumenta. Mimo tego konsument musi przedstawić sprzedawcy obszerne i wiarygodne dowody na istnienie wady (np. zdjęcia). Nie można jednak oczekiwać od niego, że zaangażuje rzeczoznawcę lub eksperta w celu dostarczenia kompletnych dowodów – byłoby to dość nieracjonalne.


    Dygresja: sprzedaż zagraniczna

    Samo zapoznanie się z tymi przepisami nie jest łatwym orzechem do zgryzienia. Jeśli chodzi natomiast o kwestię przepisów prawnych, których w przypadku sprzedaży klientom zagranicznym należy przestrzegać dodatkowo lub alternatywnie, tutaj wielu sprzedawców wpada w prawdziwe tarapaty. Nieodłączna jest też obawa przed konfrontacją z zagranicznym prawem z tytułu rękojmi. Ale zacznijmy od dobrych wieści: sprzedawca internetowy, którego oferty są skierowane również do konsumentów za granicą, może posłużyć się w swoich OWH klauzulą „obowiązuje prawo niemieckie” (w przypadku sprzedawców polskich sprzedających w Niemczech, odpowiednio „obowiązuje prawo polskie”). W związku z tym podstawę prawną nadal stanowi prawo niemieckie.

    Jest jednak jedno ale. Korzystniejsze przepisy krajowe odnoszące się do praw konsumenta za granicą nie mogą zostać naruszone (tzw. zasada wyboru korzystniejszego przepisu). Jeśli okres rękojmi w innych krajach UE jest dłuższy (np. trzy lata w Szwecji) lub charakteryzuje się innymi niuansami (np. prostsze warunki odstąpienia), obowiązują przepisy kraju docelowego.


    Co robić?

    To, czego potrzebują sprzedawcy, nie licząc istniejących praw i obowiązków, to jasne wskazówki, co robić w takich sytuacjach.

    1. Jeśli klient zwróci się do sprzedawcy, powinien on sprawdzić towar pod kątem wady. Nie zawsze musi się to odbywać w drodze odsyłki towaru, ponieważ może to pociągać za sobą nieproporcjonalne koszty. Alternatywnie sprzedawca może najpierw poprosić klienta o przesłanie zdjęć. Od czasu do czasu warto również skonsultować się z producentem, aby dowiedzieć się, czy takie usterki są już znane i usunąć je za pomocą zdalnej diagnozy.
    2. Jeśli nie można uniknąć odesłania towaru w celu dokładniejszego zbadania lub naprawy, w przypadku wystąpienia wady sprzedawca musi ponieść koszty przesyłki zwrotnej. W celu zminimalizowania kosztów należy przesłać klientowi formularz zwrotu.
    3. Po sprawdzeniu i stwierdzeniu wady sprzedawcy muszą albo wysłać klientowi nowy przedmiot, albo dokonać naprawy, a następnie odesłać klientowi naprawiony towar.

    Portal Händlerbund dostarcza również bezpłatnie odpowiednie wzory pism, pozwalające na usprawnienie realizacji spraw związanych z roszczeniami z tytułu rękojmi.


    Obowiązki informacyjne i prawo z tytułu z rękojmi w reklamie

    Jeżeli chodzi o prawo rękojmi, to nie ma możliwości obejścia go. Dlaczego więc nie przekuć tego faktu na swoją korzyść i jeszcze raz połechtać klienta dodatkową dawką zalet oferowanych przez siebie usług? W rzeczywistości ustawodawca nakazuje nawet, aby konsumenci rynku internetowego byli dodatkowo i osobno informowani o istniejących prawach z tytułu rękojmi, co dla konsumentów sprzedaży stacjonarnej nie jest przewidziane. Rezultat: w przypadku większości sprzedawców w OWH i informacjach dla klienta istnieje akapit, w którym klient zostaje o tych prawach poinformowany.

    Dlaczego nie pójść więc o krok dalej? Sprzedawca reklamujący w swoim sklepie określone świadczenia, które są już zagwarantowane klientom przez prawo, mógłby przecież w ten sposób jeszcze bardziej zwiększyć zaufanie klientów. Jednak stanowczo odradzamy reklamowanie z wykorzystaniem sloganów typu „Obowiązuje ustawowy dwuletni okres rękojmi” lub podobnych sformułowań zawartych we właściwej reklamie (np. na banerach, w stopce). Natomiast jeśli takie stwierdzenie zostanie zrównoważone dodatkiem „oczywiście”, w takim wypadku nie będzie się trzeba obawiać, że stosujemy reklamę oczywistą. Zgodnie z opinią Federalnego Trybunału Sprawiedliwości reklama „Oczywiście obowiązuje ustawowy dwuletni okres rękojmi” jest już dozwolona.

    ]]>
    Lockdown w Niemczech – co jest zamknięte, a co otwarte? Jakie produkty są najczęściej kupowane pod choinkę w Polsce? https://ecommercenews.pl/lockdown-w-niemczech-co-jest-zamkniete-a-co-otwarte-jakie-produkty-sa-najczesciej-kupowane-pod-choinke-w-polsce/ Fri, 18 Dec 2020 12:20:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4671 Lockdown w Niemczech – co jest zamknięte, a co otwarte?
    Cały artykuł znajdziesz tutaj.

    Co Polacy kupują sobie pod choinkę?
    Cały artykuł znajdziesz tutaj.

    Amazon pozbawia sprzedawców możliwości komentowania recenzji.
    Cały artykuł znajdziesz tutaj.

    Nowe obowiązki na Amazon dla sprzedawców.
    Cały artykuł znajdziesz tutaj.

    ecommercenews.pl to pierwszy polskojęzyczny serwis informacyjny o ehandlu w Niemczech i całej UE. Tworzony przez 20-osobową redakcję w DE i PL, do której należą: sprzedawcy-praktycy, prawnicy, logistycy i eksperci marketingu z całej Europy.

    ]]>
    Lockdown w Niemczech - co jest zamknięte, a co otwarte? Co Polacy kupują sobie pod choinkę? Amazon pozbawia sprzedawców możliwości komentowania recenzji. Nowe obowiązki na Amazon dla sprzedawców. Lockdown w Niemczech - co jest zamknięte, a co otwarte? Cały artykuł znajdziesz tutaj.



    Co Polacy kupują sobie pod choinkę?Cały artykuł znajdziesz tutaj.



    Amazon pozbawia sprzedawców możliwości komentowania recenzji.Cały artykuł znajdziesz tutaj.



    Nowe obowiązki na Amazon dla sprzedawców.Cały artykuł znajdziesz tutaj.



    ecommercenews.pl to pierwszy polskojęzyczny serwis informacyjny o ehandlu w Niemczech i całej UE. Tworzony przez 20-osobową redakcję w DE i PL, do której należą: sprzedawcy-praktycy, prawnicy, logistycy i eksperci marketingu z całej Europy.
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 3:13
    Brexit: co się zmieni w e-handlu 1.01.2021? (Aktualizacja: 25.12.2020) https://ecommercenews.pl/brexit-co-sie-zmieni-w-e-handlu-1-01-2021/ Thu, 17 Dec 2020 14:54:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4674 17.12.2020 (Zaktualizowano: 25.12.202)

    Aktualizacja:

    Wielka Brytania i Unia Europejska osiągnęły porozumienie w sprawie umowy handlowej, która zacznie obowiązywać po zakończeniu okresu przejściowego po Brexicie.

    Umowa o wolnym handlu zapobiega konieczność nakładaniu przez obie strony ceł zgodnie z zasadami Światowej Organizacji Handlu (WTO). Więcej o porozumieniu i umowie przeczytasz tutaj.


    Artykuł z 17.12.2020

    Jeśli historia wokół Brexitu zostanie kiedyś zekranizowana, to z pewnością twórcy takiego filmu zostaną postawieni przed trudną decyzją: nakręcić dramat, czy komedię slapstickową? Dramatyczny jest z pewnością rzeczywisty wpływ opuszczenia UE przez Wielką Brytanię. Niekończące się negocjacje i czas trwania całej procedury, rozpoczętej poważnym w skutkach referendum, które odbyło się w czerwcu 2016 r., można podsumować jedynie, jako kpina i drwina ze strony Brytyjczyków. Złamane obietnice, kłamstwa, nagłe zwroty akcji o 180 stopni, szalone oświadczenia i liczne rezygnacje. Najlepsze, że wciąż nie dotarliśmy do końca tej historii…

    Faktyczny Brexit miał już miejsce 31 stycznia 2020 r., a obecnie znajdujemy się w okresie przejściowym, w którym negocjowane są przyszłe stosunki między Wielką Brytanią, a UE. Po nieprzedłużeniu okresu przejściowego, okres ten ma zakończyć się 31 grudnia 2020 roku. Tak więc od 1 stycznia 2021 r. Wielka Brytania będzie traktowana jak państwo trzecie przez członków Unii Europejskiej. Niby nic dziwnego, Chiny lub USA, to również państwa trzecie, gdyby nie fakt, że nadal nie ma żadnej umowy z UK, jak chociażby o wolnym handlu. Tym samym możemy spodziewać się twardego Brexit. Na czym on polega i na co sprzedawcy internetowi muszą teraz zwrócić uwagę, dowiesz się w tym artykule.


    Aktualny status: niepewność

    Negocjacje między Wielką Brytanią,  a UE powinny były zakończyć się do połowy października. Niestety do tego nie doszło i nadal nie mamy żadnych regulacji dotyczących stosunków UE z UK. Nie ma umowy o wolnym handlu, a tym samym nie ma jasności, co do ewentualnych taryf, kontyngentów czy norm dotyczących wymiany towarami i sprzedaży produktów. Czas skończy się 31 grudnia 2020 i bez umowy nastąpi twardy Brexit.

    Wciąż są nadzieje na umowę. Między Brukselą, a Londynem nadal trwają negocjacje pod dużą presją, a na najwyższym szczeblu prowadzone są rozmowy między Borysem Johnsonem, a Ursulą von der Leyen. Parlament Brytyjski i Europejski przygotowują się do sesji plenarnych między Bożym Narodzeniem, a Nowym Rokiem, w końcu możliwe porozumienie musiałoby jeszcze zostać ratyfikowane przez oba parlamenty – a czasu jest bardzo mało. Umowa i uregulowanie Brexitu są jak widać nadal możliwe, ale nie za wszelką cenę i w tej chwili nic nie jest pewne.


    Spór o warunki uczciwej konkurencji

    Od miesięcy jednym z głównych tematów sporu nad umową pomiędzy UE i Wielką Brytanią są warunki uczciwej konkurencji. UE chce utrzymać Zjednoczone Królestwo jak najbliżej przepisów unijnych, aby pomóc przedsiębiorstwom z UE w konkurowaniu z firmami brytyjskimi. Wielka Brytania chce jednak być związana przepisami UE w jak najmniejszym stopniu; przecież głównym celem Brexitu było zwiększenie suwerenności nad własnymi prawami.

    Wraz z odejściem od regulacji UE, Wielka Brytania zyskałaby przewagę konkurencyjną. Na przykład Brytyjczycy mogliby udzielać firmom wyższych dotacji, na które nie pozwalałaby UE, jednocześnie forsując standardy środowiskowe i społeczne poniżej poziomu unijnego. Takiego “dumpingu” obawia się UE, a Wielka Brytania wykorzystuje go, jako dźwignię. Jeśli ma dojść do porozumienia, trzeba będzie znaleźć kompromis.


    Kontrole celne będą przeprowadzane

    Nikt nie może w tej chwili dokonywać żadnych prognoz. Jest zbyt niepewne, jakie manewry obie strony przeprowadzą w ciągu pozostałych dwóch tygodni do końca roku. Jest to niekomfortowa i niepewna sytuacja dla obu stron. Jedyne co jest pewne już teraz, to powrót formalności celnych w przepływie towarów.

    Na pewno pojawią się formalności celne, a tym samym znacznie więcej biurokracji. Od 2021 r. konieczne będzie składanie zgłoszeń celnych dla wszystkich towarów przewożonych między UE, a Wielką Brytanią. Przedsiębiorcy będą musieli zarejestrować się w urzędzie celnym, a o nowy numer EORI trzeba będzie ubiegać się również w Wielkiej Brytanii. Podobnie jak w przypadku każdego państwa trzeciego, kontrole wywozowe będą miały zastosowanie do wywozu towarów, a zatem przedsiębiorstwa handlowe działające w Internecie powinny sprawdzać, jakie wymogi w zakresie wydawania zezwoleń mają zastosowanie i czy ich zezwolenia wymagają dostosowania lub ponownego złożenia wniosku.

    Od stycznia regulacja przywozu towarów do Zjednoczonego Królestwa ma być rozłożona na trzy etapy. Dopiero od lipca 2021 r. zgłoszenia przywozowe i opłaty celne będą rzeczywiście należne bezpośrednio za wszystkie towary, a do tego czasu możliwe będzie złożenie niektórych z nich w terminie odroczonym. Więcej informacji na ten temat można uzyskać  tutaj. Ponadto, rząd brytyjski informuje nawet w różnych językach o nadchodzących przepisach dotyczących importu pewnych grup towarów, takich jak: produkty zwierzęce, roślinne lub elektryczne. Więcej informacji można znaleźć również na polskich stronach rządowych oraz unijnych stronach internetowych.


    Irlandia Północna będzie nadal traktowana tak, jakby była częścią obszaru celnego UE

    To, czy i jakie cła będą faktycznie należne od przywozu i wywozu towarów, zależy od wyniku negocjacji i od tego, czy uda się jeszcze osiągnąć porozumienie. Pożądane przez obie strony porozumienie o wolnym handlu zlikwidowałoby potrzebę stosowania taryf, ograniczeń wywozowych lub kontyngentów przywozowych.

    Jednakże w przypadku twardego Brexitu, czyli bez żadnego porozumienia, cła na poziomie wyznaczonym przez Światową Organizację Handlu (WTO) byłyby należne. Miałoby to również wpływ na cło w zakresie przywozu towarów do innych państw trzecich, np. jeżeli surowce do produkcji danego produktu pochodzą ze Zjednoczonego Królestwa.

    Podgląd sytuacji, jaka mogłaby zaistnieć po Brexicie, można uzyskać z unijnej bazy danych “Access2Markets“. W tym miejscu podaje się informacje na temat ceł, reguł pochodzenia i wymogów dotyczących produktów, które mają zastosowanie w przypadku przywozu towarów do krajów spoza UE. Jeśli na przykład wybierzesz Australię, jako kraj docelowy, otrzymasz te same zasady celne na poziomie WTO, które obowiązywałyby w handlu z Wielką Brytanią w przypadku twardego Brexitu.

    Od 1 stycznia 2021 r. przedsiębiorstwa z UE będą musiały się również rejestrować na potrzeby odprowadzania podatku VAT w Wielkiej Brytanii. Szczegóły dotyczące zmian dla sprzedawców na eBayu można znaleźć tutaj. Skutki Brexitu na sprzedaż Amazona z wykorzystywaniem Pan-EU FBA, znajdziesz w naszym artykule tutaj.


    Marketplace’y muszą pobierać podatek VAT

    W przypadku handlu poprzez platformy, takie jak eBay czy Amazon do wartości towarów w wysokości 135 funtów, marketplace’y są zobowiązane do samodzielnego pobrania podatku VAT bezpośrednio przy zamówieniu od kupującego i do odprowadzania go. Dlatego przy tworzeniu listingów na platformach należy zawsze podać cenę brutto i odpowiednią stawkę podatku VAT.

    Oczywiście, Brexit ma również wpływ na usługi Amazona. Już kilka miesięcy temu poinformowaliśmy, że w przyszłości między UE, a Wielką Brytanią nie będą już mogły być świadczone usługi Pan-EU FBA i EFN. Powodem tego jest nowa granica celna, która będzie obowiązywać od 1 stycznia. Amazon zaleca zatem podzielenie zapasów, aby mieć wystarczającą liczbę towarów po obu stronach nowej granicy celnej.


    Granica celna już powodująca korki na granicy

    Oprócz zamrożenia strefy wolnego handlu, nowa granica celna z pewnością będzie miała inne skutki dla przepływu towarów między Wielką Brytanią, a Europą kontynentalną, których w tym momencie nie można z całą pewnością przewidzieć w pełni. Ale jedno jest niemal pewne: czas wysyłki może się wyraźnie wydłużyć.

    W ostatnich tygodniach zarówno władze brytyjskie, jak i francuskie rozpoczęły testy w celu przeprowadzenia próbnych kontroli celnych. Efektem w obu przypadkach były kilometrowe korki na drogach i nietypowe czasy oczekiwania. W Wielkiej Brytanii rośnie też obawa, że specjalne brytyjskie oprogramowanie do kontroli granicznej nie będzie gotowe na czas do końca roku…


    Należy dostosować się do zmian w prawie

    W Zjednoczonym Królestwie nastąpią również zmiany w wymogach dotyczących etykietowania niektórych produktów. Od 1 stycznia 2021 r. zostanie wprowadzona nowy znak UKCA, który zastąpi oznakowanie CE. Zostanie wprowadzony okres przejściowy do końca 2021 r., ale już od 1 stycznia 2022 r. w UK akceptowane będzie tylko oznakowanie UKCA. Więcej informacji o nowym znaku i jakich produktów on dotyczy, znajdziesz tutaj.

    Dalsze informacje na temat dopuszczania produktów i innych wymogów dotyczących oznakowania (np. dla żywności, napojów, produktów ekologicznychchemikaliów lub wyrobów medycznych i e-papierosów, można znaleźć na podlinkowanych stronach internetowych. ecommercenews.pl będzie na bieżąco informować o dalszym rozwoju sytuacji.

    ]]>
    Przetwarzanie płatności przez eBay. Nowy obowiązek dla sprzedawców na Amazonie od 2.02.2021 https://ecommercenews.pl/przetwarzanie-platnosci-przez-ebay-nowy-obowiazek-dla-sprzedawcow-na-amazon-od-2-lutego-2021/ Thu, 17 Dec 2020 07:04:34 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4652 17.12.2020

    Przetwarzanie płatności przez eBay – sprawdź, czy już możesz aktywować!

    Wraz z kończącym się rokiem 2020, większość profesjonalnych sprzedawców na eBayu w Niemczech przeszło już na nowy sposób przetwarzania płatności w transakcjach na drugim największym marketplace w Niemczech. Dla większości sprzedawców będzie on obowiązkowy, a w styczniu niemieckie konta bez aktywnej funkcji przetwarzania przez eBay płatności, nie będą mogły sprzedawać do momentu, w którym sprzedawca skonfiguruje nową funkcję.

    Przetwarzanie płatności przez eBay polega na tym, że pieniądze najpierw od kupującego trafiają do eBay, potem eBay wypłaca je sprzedawcy. Wypłata środków ze sprzedaży po odjęciu kosztów prowizji oraz ewentualnych kampanii marketingowych może odbywać się każdego dnia lub raz w tygodniu.

    Sprzedawcy posiadający podmiot niemiecki będą zmuszeni skorzystać z nowego sposobu przetwarzania płatności najpóźniej na początku nowego roku, sprzedawcy zagraniczni aktywni na eBay.de otrzymają tę funkcję w roku 2021. Jeżeli funkcja jest już dostępna dla danego konta, to konfigurację polegającą na weryfikacji sprzedawcy oraz dodaniu konta bankowego można rozpocząć tutaj. O tym, że dane konto może już przejść na nowy sposób przetwarzania płatności, eBay informuje również w Verkäufer-Cockpit.

    Więcej opcji dla kupujących

    Przy zakupie przedmiotów od sprzedającego, którego płatności są przetwarzane przez eBay, kupujący korzystają z dodatkowych opcji płatności i prostszego procesu płatności:

    Niezależnie od tego, jak zapłaci kupujący, wypłata na konto sprzedawcy zostanie zainicjowana w ciągu 2 dni roboczych od potwierdzenia zakupu (od poniedziałku do piątku). Po rozpoczęciu wypłaty, Twoje środki będą zazwyczaj dostępne na Twoim koncie bankowym w ciągu 2 dni roboczych.

    Sprzedaż międzynarodowa

    Jeśli oferujesz wysyłkę międzynarodową, Twoje oferty pojawią się na obsługiwanych międzynarodowych stronach eBay. Możesz również ograniczyć kraje, do których dostarczasz swoje produkty, wybierając poszczególne regiony w ustawieniach swojej oferty. Oferty można również tworzyć bezpośrednio na wybranych stronach eBay poza granicami Niemiec. Wpływy ze sprzedaży zostaną wypłacone w euro.


    Nowy obowiązek dla sprzedawców na Amazonie od 2.02.2021

    Amazon po raz kolejny udoskonala własne procesy i ogłosił, że od przyszłego roku sprzedawcy będą musieli wskazać dostawcę usług logistycznych wykorzystywanego do wysyłki zamówień. “Począwszy od 2 lutego 2021 r., w przypadku zamówień realizowanych i wysyłanych przez sprzedawcę (FBM), potwierdzając wysyłkę trzeba będzie również podać nazwę przewoźnika/kuriera i usługę dostawy. Bez tej informacji nie będzie można potwierdzić zamówienia”. Opóźnienia w potwierdzeniu nadania wysyłki lub jego brak mogą prowadzić do czasowego odebrania uprawnień do sprzedaży, czyli blokady konta. Ponadto, Amazon automatycznie anuluje zamówienia “jeśli upłynęło 7 dni od przewidywanej, wskazanej daty nadania przesyłki i nie została ona potwierdzona we właściwy sposób”. Według Amazona ten krok ma na celu poprawę doświadczenia zakupowego klientów i ochronę sprzedawców przed ewentualnymi negatywnymi opiniami.

    Oprócz nazwy przewoźnika i sposobu wysyłki, od lutego 2021 r. będzie również podany numer identyfikacyjny. Wniosek ten zawiera jednak dodatek “w miarę możliwości” w informacjach, zgodnie z obecnym stanem wiedzy, dlatego też informacje te, w przeciwieństwie do nazwy dostawcy usług logistycznych, nie są obowiązkowe.


    Biznes bożonarodzeniowy zamienia się w “fiasko” dla sprzedawców stacjonarnych

    Zazwyczaj koniec roku to okres największych obrotów, zwłaszcza w okresie przedświątecznym. W tym roku w Niemczech skorzysta na tym natomiast jedynie e-commerce. Zdecydowano bowiem o lockdown’ie, którego skutek na sprzedaż stacjonarną oszacowało stowarzyszenie branżowe HDE. Przewiduje ono spadek sprzedaży o około 7% w listopadzie i grudniu, podczas gdy wcześniej liczono na wzrost o 1,2%. Wielu sprzedawców stacjonarnych, którzy po wiosennym zamknięciu nie uruchomili sprzedaży online lub ze względu na inne powody nie nadają się do e-commerce, staje teraz w obliczu ogromnego ciosu. Przewiduje się, że handel elektroniczny zyska na kolejnym niemieckim zamknięciu gospodarki jeszcze bardziej, niż do tej pory. W skali całego roku tymczasowe zamknięcie handlu stacjonarnego oznacza -2,7%, czyli około 13 mld euro straty.


    Amazon zabiera sprzedawcom możliwość komentowania i odpowiadania na negatywne recenzje produktów

    Sprzedawcy na Amazonie nie mogą już więcej komentować recenzji produktowych. Usunięto odpowiednią funkcję, która według platformy rzekomo była rzadko używana. Amazon tym samym pozbawia swoich sprzedawców możliwości opisania własnego zdania na temat transakcji, która nie odbyła się w sposób optymalny.

    ]]>
    Chiny nie przegrają gospodarczo na pandemii https://ecommercenews.pl/chiny-nie-przegraja-gospodarczo-na-pandemii/ Tue, 15 Dec 2020 14:39:28 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4634 15.12.2020

    Łańcuchy produkcyjne będą zmodyfikowane z powodu pandemii, ale Chiny nie muszą przez to stać się wielkim przegranym recesji – uważa dr hab. Paweł Pasierbiak, kierownik Katedry Gospodarki Światowej i Integracji Europejskiej UMCS. 

    Obserwator Finansowy: Gdy popatrzy się na liczbę zakażeń koronawirusem w krajach azjatyckich, to można śmiało powiedzieć, że nie widać tam drugiej fali pandemii. Szczególnie dobrze radzą sobie Chiny, Korea Południowa czy Singapur. Czy to kwestia większej dyscypliny społecznej i dobrego przygotowania, jak w przypadku dwóch ostatnich krajów?

    Dr hab. Paweł Pasierbiak: Są w Azji kraje, które radzą sobie z pandemią lepiej oraz takie, które radzą sobie nieco gorzej. Jednak rzeczywiście Azja wygląda nieźle na tle Europy.

    Jeśli zróżnicujemy kraje azjatyckie, to w wartościach absolutnych najgorzej radzą sobie Indie. Ale jeśli przeliczymy zakażenia na liczbę mieszkańców, to wcale nie wypadają najgorzej. Indonezja i Chiny mają dość wysoką ogólną liczbę przypadków. Najlepiej wypada chyba Tajwan. Wietnam podobnie ma niskie liczby – około 1200 przypadków i 35 zgonów. Podobnie jest w Tajlandii, więc to są 3 kraje, które radzą sobie z pandemią całkiem dobrze.

    Odpowiadając na pytanie, dlaczego w Azji jest tak dobrze, trzeba powiedzieć, że przyczyny są zróżnicowane. W poszczególnych krajach swoją rolę odgrywają inne czynniki. Na pewno większa dyscyplina społeczna ma wpływ w niektórych państwach, np. w Japonii. To społeczeństwo jest zdyscyplinowane i przestrzega reguł wprowadzanych przez władze. Świadomość zagrożeń, które występują, a także doświadczenia poprzednich lat nauczyły Azjatów zachowywać się w sposób właściwy. Oni nauczyli się z tym żyć na co dzień: nosić maseczki, dystansować się. Co ważne, także chronią innych i wpływają na osoby, które nie stosują się do zaleceń.


    Czy w Chinach takie same czynniki mają znaczenie? 

    Niekoniecznie. Chiny oraz Korea Południowa wykorzystują – w większym stopniu niż inne kraje azjatyckie – technologię do śledzenia przypadków COVID-19 czy dystansowania się. Ostatnio obowiązek zainstalowania aplikacji śledzącej wprowadził Singapur. Swoje robi również rozwój płatności bezdotykowych, który jest dynamiczny, co zaobserwowałem w Szanghaju jeszcze przed pandemią.

    Warto dodać, że w tych krajach wprowadzane są dość ostre przepisy dotyczące kwarantanny, które pomagają w zapobieganiu rozprzestrzeniania się pandemii. Te społeczeństwa były już doświadczone epidemiami i mają inne niż większość świata podejście.

    Gdy w 2015 roku byłem w Seulu i pojawił się MERS, to mimo że telewizja trąbiła o tym na okrągło, nie było widać paniki, tylko poważne podejście: ludzie chronili się maseczkami oraz utrzymywali dystans.


    Dlaczego Indie najsłabiej radzą sobie z koronawirusem?

    W Indiach sytuacja jest dość trudna, bo tam pandemia zaczęła się w wielkich miastach, a następnie przeniosła się w głąb kraju. Praktyczne zawieszenie aktywności ekonomicznej, uniemożliwienie ludziom wykonywania pracy spowodowało, że zaczęli się przemieszczać do swoich miejscowości rodzinnych. I dlatego nie udało się opanować rozprzestrzeniania wirusa, ponieważ ludzie podróżowali różnymi środkami transportu z dużych ośrodków miejskich.

    Poza tym w Indiach jest niski poziom służby zdrowia. Czytałem, że nawet osoby znane, jak aktorzy z Bollywood, mają problem z dostępem do służby zdrowia, mimo posiadania środków na leczenie.


    A w wymiarze gospodarczym? Które kraje azjatyckie radzą sobie z pandemią COVID-19 najlepiej, a które najgorzej? Które gospodarki zostały uderzone pandemią najmocniej, a które najsłabiej? Jaką wrażliwość na szok covidowy ma azjatycka gospodarka?

    Ogólnie Azja została mocno dotknięta przez pandemię, podobnie jak reszta świata. Jeśli popatrzeć zbiorczo na Azję, to mamy po raz pierwszy od 60 lat do czynienia z sytuacją, w której wzrost PKB będzie ujemny. Nie było takiej sytuacji od lat, mimo występowania regionalnych kryzysów, jak ten w latach 90. Azjatycki Bank Rozwoju szacuje absolutny spadek PKB w 2020 roku na -0,7 proc. Natomiast w 2021 roku szacunki mówią o odbiciu o niemal 7 proc., jednak wciąż będzie to niższe tempo niż spodziewane przed pandemią.

    Z czego to wynika? Z niskiej aktywności gospodarczej spowodowanej wprowadzeniem ograniczeń. Z tego powodu nie można było realizować projektów gospodarczych, inwestycji, szczególnie w pierwszej fazie pandemii, czyli mniej więcej od marca.

    Dodatkowym czynnikiem jest słaby popyt zewnętrzny, bo cały świat praktycznie się zawiesił. To ma też być może dobre strony, jeśli patrzymy na wskaźnik makroekonomiczny w postaci inflacji. Została utrzymana w ryzach i jest na względnie niskim poziomie.

    Mamy również spadek handlu zagranicznego. Co prawda w Azji spadł łagodniej niż gdzie indziej na świecie, ale to także uderzyło w gospodarkę, bo wiele krajów azjatyckich jest silnie uzależnionych od eksportu. Ogólny eksport spadł, ale w niektórych krajach, po pewnym czasie, zwiększył się w przypadku wybranych produktów, np. medycznych. Mam tu na myśli Chiny i dostawy maseczek, respiratorów etc. Również wybrani producenci z Malezji skorzystali na wzroście światowego popytu na towary z grupy produktów medycznych. Pandemia przyspieszyła digitalizację, dzięki czemu wytwórcy produktów elektronicznych – jak Tajwan, Korea Południowa czy Wietnam – zwiększali swój eksport.

    Największe problemy mierzone spadkiem PKB mają Indie.

    Przechodząc do poszczególnych krajów – największe problemy mierzone absolutnym spadkiem PKB mają Indie. Pod względem liczby przypadków osób zakażonych jest to drugi kraj na świecie. Lockdown sprawił, że znacząco spadła produkcja. W II kwartale był to spadek prawie o 24 proc. Gospodarka wciąż wykazuje słabość, mimo że pojawiają się pewne pozytywne symptomy. Przewidywany spadek PKB w 2020 roku to -9 proc. r/r. Inne mocno uderzone koronawirusem kraje to Tajlandia z PKB -8 proc., Filipiny -7,3 proc., Hong Kong -6,5 proc., Singapur -6,2 proc. r/r. Większość z tych krajów, mimo obrony swojej produkcji, odnotuje więc wysoki, absolutny spadek PKB w tym roku.

    Jednak jest też mniej liczna grupa państw, które według prognoz z września będą mieć dodatnie tempo wzrostu PKB w 2020 roku. Będą to Chiny i Wietnam z 1,8 proc. oraz Tajwan z 0,8 proc. Warto też wspomnieć, że w kolejnym roku szacuje się odbicie w praktycznie wszystkich wymienionych krajach. Jeśli popatrzeć na dane, które obrazują wychodzenie z kryzysu gospodarczego, to Chiny już w II kwartale odnotowały wzrost PKB o 3,5 proc. W III kwartale było to 4,9 proc. Zwiększył się popyt zewnętrzny na produkty chińskie, a także konsumpcja wewnętrzna, jako efekt pakietów stymulacyjnych. W tym kraju sytuacja nie wygląda źle, jeśli chodzi o podstawowe wskaźniki.

    Korea Południowa również wygląda całkiem dobrze. Ale warto pamiętać, że Korea przed pandemią była w średnio korzystnej sytuacji. Niemniej w III kwartale odnotowała wzrost PKB o 1,9 proc., co wynika głównie z poprawy eksportu tego kraju.


    Czy COVID-19 przyhamował tempo ekspansji Chin w rejonie Azji Południowo-Wschodniej i Australii? Wiadomo, że Państwo Środka mocno się tam przed pandemią rozpychało.

    Chiny są dość aktywne na tym obszarze. Są pierwszym partnerem handlowym dla niemal wszystkich krajów z tego regionu. Toczą walkę o wpływy z Japonią. Działają przede wszystkim w Laosie czy Myanmarze. Przedsiębiorstwa chińskie, które szukają oszczędności, przenoszą się tam ze swoją pracochłonną produkcją. W trakcie pandemii Chiny zdały sobie sprawę, że sytuacja będzie się zmieniać i że muszą być aktywne.

    Kraje Azji Pd.-Wsch. i Australia uświadomiły sobie, że są nadmiernie uzależnione od Chin.

    Wydaje mi się, że w pandemii podejście krajów Azji Południowo-Wschodniej, ale również Australii, do Chin zmieniło się. Uświadomiły sobie, że są nadmiernie uzależnione od Państwa Środka. Szczególnie widać to w Australii. Zniknęli chińscy studenci i okazuje się, że pojawił się olbrzymi problem dla australijskich uniwersytetów, ponieważ nie mają środków finansowych, do których zdążyły się już przyzwyczaić. Kwestia uzależnienia się Australii, ale również innych krajów, od chińskiego popytu pokazuje, że trzeba dywersyfikować źródła zaopatrzenia czy kapitału.

    Jeśli chodzi o pozostałe kraje Azji Południowo-Wschodniej, to niektóre wolą współpracować z Japonią a nie z Chinami. Czyli Chiny wciąż walczą o ten rynek, starają się rozwijać swoje związki, zwłaszcza że zmienia się układ sił, jeśli chodzi o łańcuchy produkcyjne. Widoczny jest proces wychodzenia niektórych producentów z Chin i przenoszenia ogniw łańcucha wartości do innych państw.


    Dużo się mówi i pisze o tym, że pandemia pozrywała globalne łańcuchy dostaw. Przed pandemią Chiny były „fabryką świata” i mogą być jej głównym przegranym, bo zwiększy się znaczenie lokalnych dostawców i bliskości geograficznej źródeł dostaw. Czy to możliwe, że zobaczymy masowe przenoszenie fabryk z Chin do ojczyzn, czyli krajów właścicieli?

    Sytuacja nie jest jednoznaczna. Łańcuchy dostaw zostały częściowo pozrywane. Przy czym, jeśli chodzi o Azję, to np. w Wietnamie jest wyższy udział zagranicznej wartości dodanej (ang. foreign value added, FVA) w eksporcie brutto niż w Chinach. W Wietnamie sięga 45 proc., a w Chinach 17 proc. (dane OECD za 2015 r.).

    Rzeczywiście widać proces wychodzenia przedsiębiorstw z Chin. Podam przykład. Rząd japoński stworzył specjalny fundusz, który ma finansować przenoszenie japońskich firm z Chin albo z powrotem do Japonii, albo do innych krajów Azji Południowo-Wschodniej. Fundusz ma 2 mld dolarów do dyspozycji. Japonia oficjalnie przygotowała tzw. plan China-exit, czyli plan subsydiowania przenoszenia firm z Chin.

    Problem łańcuchów dostaw jest jednak szeroki i skomplikowany. Pandemia pokazała, że źródła zaopatrzenia nie są pewne, gdy jest się uzależnionym od jednego rynku. Jego zamknięcie wymusiło modyfikację źródeł zaopatrzenia. Prowadząc zajęcia ze studentami, powtarzam, że ważna jest dywersyfikacja źródeł zaopatrzenia, bo zwiększa bezpieczeństwo dostaw. Jeśli proces poszukiwania alternatywnych dostawców będzie się pogłębiać, to Chiny mogą mieć problem.

    Trzeba wziąć również pod uwagę czynniki geo-ekonomiczne, np. tworzenie koalicji „anty-chińskiej” przez USA, Japonię, Indie i Australię. Nową strategię wobec Chin przyjęły Niemcy oraz Francja. Jest to symptomatyczne, bo być może Chiny doszły do takiego miejsca, w którym będą chciały asertywnie odpowiedzieć na to, co się dzieje wokół nich. Wejście w konflikt z USA jest pouczające. Już teraz rozmawiają ze Stanami Zjednoczonymi z innej pozycji niż kilka lat temu.

    Dlatego uważam, że Chiny nie muszą być wielkim przegranym pandemii, bo wciąż jest to światowy producent, który ma duży i rosnący rynek. Przedsiębiorstwa będą chciały być tam obecne, aby realizować zyski. Sytuacja nie zmieni się z dnia na dzień.


    Jednym z krajów azjatyckich, w którym był najostrzejszy, ogólnokrajowy lockdown, jest Malezja. Jak wygląda jej gospodarka po tych przejściach?

    Tak sobie. Przewiduje się w tym roku spadek PKB o 5 proc. Malezja przyjęła dość ostry lockdown jako odpowiedź na pandemię i to odbiło się na jej wynikach gospodarczych. 18 marca wprowadzono tam zakaz przemieszczania się oraz zwieszono funkcjonowanie tych przedsiębiorstw, których działanie nie było niezbędne. W I połowie 2020 roku spadek PKB wyniósł 8 proc., przy czym dane za II kwartał pokazały -17,1 proc.

    W przypadku Malezji spadło wszystko: eksport, import, popyt zewnętrzny oraz wewnętrzny. Oznaczało to także spadek konsumpcji prywatnej, która od 2012 roku rosła 7 proc. rocznie, czyli naprawdę dużo. Natomiast w czasie pandemii w II kwartale konsumpcja spadła o 18,5 proc. Oczywiście rząd wprowadził środki stymulujące: transfery pieniężne, odroczenia podatku. Jednak sytuacja spowodowała, że konsumpcja prywatna wciąż jest na niskim poziomie. Jeśli chodzi o konsumpcję publiczną, to rosła 3,6 proc. Ale spadały inwestycje prywatne: w II kwartale spadły o ponad 15 proc., ponieważ wprowadzone restrykcje zatrzymały realizację niemal wszystkich projektów.

    Czyli mamy w Malezji spowalniającą produkcję, przerwane łańcuchy produkcyjne. Jeśli spojrzeć na strukturę sektorową, to praktycznie w każdym sektorze widoczne są spadki: w usługach o 6,7 proc., w przemyśle o 6,1 proc. (w tym w budownictwie aż o 26 proc.), w rolnictwie o 4 proc. Chociaż z małym zastrzeżeniem, bo w II kwartale wzrosła produkcja oraz eksport oleju palmowego.

    Ujawniły się również problemy związane z poziomem cen. Pojawiła się deflacja, ze względu na spowolnienie gospodarcze, spadek popytu i cen ropy naftowej. Dla ogólnej oceny sytuacji gospodarczej ważne są także kwestie rynku pracy. Jeśli powiemy, że bezrobocie wzrosło do 4,3 proc. w I połowie 2020 roku, to z perspektywy europejskiej nie jest to wysoka stopa. Jednak w krajach azjatyckich taki poziom oceniany jest jako wysoki.


    Jak wygląda polityka stymulująca gospodarkę Malezji?

    Wprowadzono 4 pakiety stymulacyjne o wartości, w przeliczeniu na złote, około 300 mld. Pierwszy był wprowadzony 27 lutego, jednak pandemia dalej się rozwijała. Bank centralny obniżył stopę procentową 4-krotnie, obecnie wynosi 1,75 proc.

    Od połowy czerwca restrykcje są stopniowo znoszone i są nadzieje na poprawę sytuacji. Widać delikatny wzrost sprzedaży hurtowej i detalicznej, a to sygnał, że popyt konsumpcyjny zaczyna się pojawiać i odbudowywać. Rośnie także produkcja i eksport produktów farmaceutycznych, w I połowie roku wyniósł ponad 20 proc, bo pandemia uruchomiła popyt na wybrane grupy produktów. Pewnie przez jakiś czas popyt zewnętrzny będzie raczej słaby, bo rynki, na których Malezja sprzedaje, są dość mocno dotknięte kryzysem gospodarczym. Chociaż we wrześniu pojawiły się dane, że eksport wzrósł o 13 proc. r/r. Był to głównie olej palmowy oraz produkty przetworzone. W 2021 roku przewidywane jest odbicie PKB i jego wzrost o 6,5 proc., ale pewnie będzie potrzebna kontynuacja aktywnej polityki fiskalnej.

    W Malezji wprowadzono moratorium na spłaty pożyczek dla osób, które straciły pracę. 

    Dodam, że w Malezji wprowadzono ciekawe rozwiązanie, które miało chronić dochody gospodarstw domowych. Wprowadzono moratorium na spłaty pożyczek. Od września jest utrzymywane dla osób, które straciły pracę. Widać więc odważne działania ratunkowe.


    Jak ocenia Pan sytuację gospodarczą Japonii? Już przed pandemią nie było wzrostu gospodarczego i potężne zadłużenie oraz szalona polityka pieniężna – czy jest jeszcze miejsce na stosowanie tych narzędzi? Co zmieni pandemia w Kraju Kwitnącej Wiśni?

    Japonia to ciekawy przypadek kraju, który odniósł spektakularny sukces, a obecnie, a właściwie od 30 lat, boryka się z równie spektakularną stagnacją gospodarczą. Nadal jednak jest to 3. gospodarka świata, kraj wysoko rozwinięty, a także zaawansowany pod względem technologicznym. Ma za to duży problem ze starzeniem się społeczeństwa i stara się go rozwiązywać przy wykorzystaniu technologii, a nie np. poprzez odpowiednią politykę imigracyjną. W dodatku Japonię gnębią katastrofy naturalne, co z pewnością nie sprzyja wzrostowi gospodarczemu. Jakby tego było mało, w Japonię uderza konflikt handlowy USA-Chiny. Od strony politycznej jest związana z USA, a od strony gospodarczej z Chinami, bo to w końcu najważniejszy partner handlowy. Ma więc trudny wybór – po której stronie się opowiedzieć.

    Stan gospodarki japońskiej już w 2019 roku był kiepski, a w 2020 znacznie się pogorszył. Wszyscy wiemy, że ma wysoki dług publiczny, a pandemia spowodowała, że weszła w recesję ze względu na wprowadzenie ostrych ograniczeń związanych z koronawirusem. Spadek PKB był ogromny, w II kwartale, wyniósł niemal 28 proc. Wydatki konsumpcyjne spadły o 29 proc., eksport aż o 56 proc. Inwestycje oraz wydatki rządowe również nieco spadły. Mamy wiele wskaźników, które pokazały, że gospodarka Japonii silnie odczuła pandemię.


    Jakie ma perspektywy?

    Od czerwca sytuacja się poprawiła. Ogólnokrajowe ograniczenia zostały zniesione, ale w niektórych regionach nadal są utrzymywane. Sytuacja gospodarcza zmieniła się na plus, ponieważ wzrosła nieco sprzedaż detaliczna. Rząd zapewnił wsparcie pakietami stymulacyjnymi. Od jakiegoś czasu nic się nie zmienia: wdrażane są kolejne pakiety, aby pobudzić gospodarkę i wspierać przedsiębiorstwa. Szacuje się, że wartość pakietów w czasie kryzysu stanowi 40 proc. japońskiego PKB. Bank centralny daje wsparcie poprzez rozszerzone programy. Jest to kontynuacja tego, co było w przeszłości. Ostatnio Bank Japonii obniżył prognozę dotyczącą PKB na 2020 rok. Trzy miesiące temu szacował, że spadek wyniesie 4,7 proc., teraz zakłada spadek o 5,5 proc.

    Naprawdę dużo zależy od rozwoju pandemii. Wciąż pojawiają się lokalne ograniczenia w podróżowaniu, co obniża wydatki konsumentów. Nie wiadomo, co z igrzyskami, cierpi turystyka. Pojawia się światełko tunelu, jeśli chodzi o handel zagraniczny. Jest szansa na to, że Chiny będą zwiększać import.

    Nowy premier Yoshihide Suga za priorytet stawia odbiurokratyzowanie gospodarki oraz digitalizację. Może to dziwić, ale to jest coś, czego w Japonii brakuje. Będąc tam, zaobserwowałem, że np. sieć publicznych hot spotów nie jest rozwinięta. Wydaje mi się, że Japonia wciąż ma spore opóźnienia.

    Mam też wrażenie, że Japonia ma zasoby, których nie wykorzystuje. Chodzi o kobiety jako część siły roboczej. Udział kobiet w zasobie pracy jest w Japonii wyjątkowo niski. Problem jest trochę szerszy i uwarunkowany kulturowo. Myślę, że warto zastanowić się nad skuteczniejszym zachęceniem kobiet do aktywności na rynku pracy.


    Jak wygląda polityka fiskalna i pieniężna krajów azjatyckich w trakcie COVID-19? W Polsce dużo mówi się i pisze o gospodarkach europejskich i amerykańskiej, które zwiększają zadłużenie, drukują pieniądz na potęgę, by ratować gospodarkę. A jak to wygląda w Azji? 

    Myślę, że polityka ratunkowa w Azji jest zbliżona do tej w USA i Europie. Obniżane są stopy procentowe i wydatkowane z budżetów pokaźne środki. Jeśli chodzi o łączną ich wartość, to w krajach rozwijających się Azji szacuje się je na 3,7 bln dolarów, czyli około 15 proc. regionalnego PKB. Liderem są Chiny – 2,3 bln dolarów. Kolejne są Indie z programami wartości 370 mld dolarów. Dla porównania, w krajach rozwiniętych wydatki sięgają 15 bln dolarów, co stanowi około 1/3 ich PKB.

    Środki przeznaczane na walkę z pandemią w krajach azjatyckich zostały podzielone następująco: około połowy to bezpośrednie wsparcie dochodów czy przychodów w postaci transferów rządowych lub obniżania podatków. Jedna czwarta jest na podtrzymanie płynności sektora prywatnego. Pozostałe 25 proc. to wsparcie akcji kredytów przez pożyczki rządowe do sektora finansowego oraz zmiany stóp procentowych.


    Jak Pan widzi dalszą przyszłość Hong Kongu, jako jednego z najważniejszych centrów finansowych świata, po zamieszaniu politycznym z ostatnich lat i pandemii? W ciągu półtora roku spadł z podium w rankingu Global Financial Centres Index. 

    Coraz większe wpływy chińskie w Hong Kongu są dostrzegalne. Protesty nie pomagają temu miastu jako centrum finansowemu. Pytanie jednak, które miasto może zastąpić Hong Kong w najbliższym czasie? Wymieniane są: Szanghaj, Tokio, Seul i Singapur. Tokio jest nieco zamknięte kulturowo. Szanghaj jest raczej nieprzyjazny pod względem prawnym. Jeśli chodzi o Seul, to jest to niezbyt międzynarodowe miasto.

    Przewaga Hong Kongu nad lokalną konkurencją to dość stabilne środowisko finansowe, żywa tradycja miasta otwartego, w którym powszechna jest znajomość języka angielskiego, co ważne dla inwestorów. Atutem jest też system prawny oparty o brytyjskie prawo powszechne. Jest to także świetny hub lotniczy, doskonałe miejsce przesiadkowe. Poza tym giełda hongkońska jest żywa, w I połowie 2020 roku debiutowało na niej ponad 50 spółek. Hong Kong ma swoje atuty, dzięki czemu pozostanie ważnym centrum finansowym.


    Czy zgadza się Pan z forsowaną od lat tezą, że – pomimo pandemii – w najbliższych dekadach to Azja będzie motorem napędowym, ale też i coraz częściej kapitanem wskazującym kierunek światowej gospodarce? 

    Mamy do czynienia z długookresowymi cyklami rozwoju gospodarki światowej. Obecnie, jak się wydaje, obserwujemy powrót gospodarki azjatyckiej do momentu sprzed rewolucji przemysłowej z XVIII wieku. Niemal 10 lat temu ukazał się raport „Azja 2050. Realizując wiek Azji”, którego główny wniosek brzmiał „jeżeli zostanie utrzymana aktualna trajektoria wzrostu, to Azja będzie odpowiadać za połowę produkcji, handlu i inwestycji w połowie XXI wieku”.

    W Azji potrzebna jest silniejsza współpraca regionalna.

    Jeśli popatrzymy na Azję jako całość, to wydaje mi się, że potrzebna jest tam współpraca regionalna. Musiałby powstać front azjatycki na poziomie globalnym. To by jej pozwoliło przeistoczyć się z podmiotu dostosowującego się w kreatora na poziomie globalnym. Azja wydaje się podążać w tę stronę.


    Może jej coś przeszkodzić?

    Oczywiście scenariusz nie jest tylko pozytywny. Przede wszystkim wzrost w Azji nie jest współdzielony, to powoduje rozwarstwienie społeczne. Są też kwestie związane z urbanizacją, efektywnym wykorzystaniem energii i zasobów naturalnych. Problemem również może być sytuacja, w której niektóre kraje azjatyckie wpadną w tzw. pułapkę średniego dochodu. Nie widać też liderów, którzy byliby w stanie realizować wizje długoterminowe. Mamy też w Azji sporo konfliktów i zaszłości historycznych, co wiąże się z kwestią zaufania wśród liderów azjatyckich.


    Czy azjatycka gospodarka ma szansę podnieść się po pandemii szybciej niż europejska czy amerykańska?

    W tym momencie sytuacja tam wygląda lepiej niż w Europie i USA. Pamiętajmy jednak, że nie wiemy, czy produkcja nie będzie przenoszona do krajów rozwiniętych z uwagi na postępującą robotyzację. Poza tym Azja, Europa i USA są ze sobą mocno powiązane i jeśli będzie źle w Europie czy USA, to również w Azji.

    Dr hab. Paweł Pasierbiak jest kierownikiem Katedry Gospodarki Światowej i Integracji Europejskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej oraz autorem wielu artykułów naukowych nt. polityki gospodarczej Unii Europejskiej i państw azjatyckich, a także współpracy handlowej na linii UE-Azja.

    Otwarta licencja

    – rozmawiał Piotr Rosik

    ]]>
    Lockdown w Niemczech od środy, 16.12. Aktualizacja w sprawie przesyłek DHL DE-FR. Jakie produkty są najczęściej kupowane pod choinkę w Polsce? https://ecommercenews.pl/4612-2/ Mon, 14 Dec 2020 11:31:06 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4612 14.12.2020

    Niemcy zamykają życie publiczne i od środy przechodzą na ogólnokrajowy lockdown

    Częściowy lockdown stanie się całkowitym: Niemcy zamykają życie publiczne od środy, 16 grudnia. Dotyczy to prawie wszystkich dziedzin życia, w tym handlu detalicznego, szkół i przedszkoli. Lockdown będzie obowiązywał w całym kraju – na razie do 10 stycznia. Handel detaliczny będzie zamknięty od 16 grudnia do co najmniej 10 stycznia. Wyjątki dotyczą: sklepów spożywczych, targów cotygodniowych, sklepów ze zdrową żywnością, sklepów specjalistycznych dla niemowląt oraz zoologicznych, aptek, sklepów z artykułami medycznymi, optyków, akustyków słuchu, stacji benzynowych, warsztatów samochodowych, rowerowych, banków, urzędów pocztowych, pralni, sprzedaży choinek i sprzedaży hurtowej.

    Tak zwana turystyka zakupowa do Polski ma się skończyć wraz z obowiązywaniem lockdown’u. Co oznacza zatrzymanie tzw. małego ruchu granicznego, z wyjątkiem osób dojeżdżających do pracy, szkół i uczelni oraz odwiedzający krewnych.


    DHL wydłuża termin dostawy do godziny 21.00. Komunikat w sprawie wysyłek do Francji.

    Po ogłoszeniu zamknięcia wszystkich sklepów detalicznych od następnej środy, wielu ekspertów w dziedzinie e-commerce i handlu detalicznego widzi, że terminowa dostawa prezentów zamówionych online przed Wigilią Bożego Narodzenia jest zagrożona, donosi gazeta Bild. Dostawcy usług w zakresie doręczania paczek są już na granicy swoich możliwości. W DHL są zrelaksowani. Rekordowe dostawy z ostatnich tygodni sugerują, że wiele osób już wcześniej rozpoczęło swoje świąteczne zakupy, wyjaśnia kierownik produkcji DHL Thomas Schneider. Ci, którzy trzymają się opublikowanych terminów dostaw mogą mieć pewność, że paczki i listy dotrą na czas.

    11.12.2020 pisaliśmy w Morning Briefing, że są problemy z wysyłką z Niemiec do Francji za pomocą DHL. DHL opublikowało w międzyczasie aktualizację: “Miło nam poinformować Państwa, że od poniedziałku 14.12.2020 r. będziemy mogli złagodzić ograniczenia: Do odwołania ograniczenia w przyjmowaniu i przekierowania paczek do Francji, będzie dotyczyło tylko przesyłek o conajmniej jednym boku dłuższym niż 40 cm (maksymalny rozmiar: 40 x 40 x 40 cm) oraz przedmiotów ponadgabarytowych”. Należy jednak pozostać czujnym, bo sytuacja może ulec zmianie w każdej chwili. Wielokrotnie informowaliśmy, że DHL jest w Niemczech na skraju wytrzymałości. Warto uzbroić się w alternatywę w postaci innego przewoźnika. 


    Święta tuż-tuż. Jakie prezenty są kupowane najczęściej w Polsce?

    Ceneo przeanalizował grudniowe zwyczaje zakupowe Polaków w poprzednich latach i wiemy, co zazwyczaj ląduje pod naszymi choinkami. Prezenty to stały element świąt Bożego Narodzenia. I to nie prawda, że obdarowujemy tylko dzieci. 

    Co na pierwszym miejscu?

    Smartfony, smartfony i jeszcze raz smartfony. W grudniu 2019 na ten zakup zdecydowało się aż 536.298 użytkowników Ceneo w wieku 24-35 lat. Smartfony były z resztą produktem kupowanym najczęściej przez wszystkie grupy wiekowe.

    Również prawdopodobieństwo, że pod choinką znajdziemy ulubiony zapach, jest bardzo duże. Ogromną popularnością cieszą się bowiem damskie perfumy – to drugi najczęściej kupowany produkt przez grupy wiekowe 45-54 i 55-64, i trzeci wśród użytkowników 24-35, 35-44 oraz 66+. 

    Podium dopełniają klocki (zakupiło je 373.700 użytkowników w wieku 24-35, 212.602 w wieku 35-44 i 85.665 w wieku 18-24) oraz telewizory (kupują je starsi konsumenci – 65+, 55-64, 45-54). 

    Jedynie grupa najmłodsza (18-24) wyłamuje się nieco z powyższych trendów i często kupuje także słuchawki (stanowiły one drugi najczęściej kupowany na Ceneo produkt w grudniu 2019 w grupie wiekowej 18-24, zakupu dokonało 98.660 użytkowników). 

    Na pozostałych miejscach w pierwszej dziesiątce najczęściej kupowanych produktów przez wszystkie grupy wiekowe znajdziemy zegarki oraz smartwatche i smartbandy. 

    Gier planszowych lub dziecięcych nie znajdziemy jedynie w TOP 10 użytkowników 65+, ta grupa wiekowa, jako jedyna kupuje natomiast minerały i witaminy, garnki oraz firany. Z kolei perfum męskich nie znajdziemy jedynie w TOP 10 użytkowników 35-44, ta grupa wiekowa, jako jedyna kupuje natomiast figurki i makiety. 

    Ile wydajemy?

    Średnia wartość grudniowych zakupów na Ceneo na przestrzeni ostatnich lat kształtowała się następująco: 2019 – 343,02 zł, 2018 – 287,15 zł, 2017 – 305,71 zł, 2016 – 309,93 zł, 201 – 269,11 zł. Prawdopodobnie 2020 ze względu na pandemię COVID-19 okaże się rokiem rekordowym.

    Kiedy kupujemy?

    Przede wszystkim w pierwszych dniach grudnia – 02.12.2019 Ceneo odwiedziło 3.236.000 użytkowników, 01.12.2019 – 3.167.000 użytkowników. Druga fala piku zakupowego przypada dokładnie na połowę miesiąca (15.12.2019 Ceneo odwiedziło 3.079.000). W 2020 wielu konsumentów na zakupy zdecydowało się wcześniej, prawdopodobnie w obawie o ciągłość łańcuchów dostaw i wydolność firm kurierskich. 

    ]]>
    Urlop/Święta i problemy z przerwą w wysyłce. Jak uratować statystyki i uniknąć blokad? https://ecommercenews.pl/urlop-sprzedawcy-amazon-ebay/ Fri, 11 Dec 2020 14:47:00 +0000 http://demo.themegrill.com/colormag/?p=63 25.12.2019 (Aktualizacja: 11.12.2020)

    Okres świąteczny, podobnie jak letni czas urlopowy stawiają sprzedawców wszystkich platform przed nie lada wyzwaniem: jak skonfigurować sprzedaż, lub ją przerwać, gdy infrastruktura logistyki nie funkcjonuje, lub jesteśmy daleko od magazynu w słonecznym miejscu? Przedstawimy kilka sposobów, jak poradzić sobie w nadchodzące święta oraz podczas najbliższego urlopu. Wszystko po to, aby zasłużony odpoczynek nie skończył się restrykcjami lub nawet blokadą konta, ze względu na opóźnioną wysyłkę. W tym artykule znajdziesz najważniejsze ustawienia dla platform Amazon, eBay, Real.de oraz Cdiscount. Na przykładzie Amazona pokażemy dwie opcje rozwiązania problemu, które również można zastosować na innych marketplace’ach: tryb urlopowy oraz wydłużenie czasu realizacji zamówień.

    24.12. i 31.12.2020 na przykład nie są liczone jako dni wolne od pracy. “Wolne” sprzedawcy mają jedynie w ogólnoniemieckie, narodowe dni wolne od pracy. Listę świąt ogólnoniemieckich (bundesweit) można znaleźć tutaj. Jeśli sprzedawca nie może realizować zamówień w tym okresie, musi odpowiednio zadbać o to, aby żadne zamówienia nie wpadały, które wymagałyby wysyłki w tych dniach.


    Amazon

    Amazon jest marketplace’em, który budzi chyba największy strach przed blokadami konta ze względu na niewystarczający performance. Nic więc dziwnego, że otrzymujemy najwięcej zapytań odnośnie możliwie bezbolesnego rozwiązania właśnie na tej platformie.

    Sprzedawcy mają do dyspozycji następujące opcje:
    Tryb urlopowy – polega na całkowitym wyłączeniu sprzedaży FBM w wybranych wersjach krajowych.

    Pro:
    – najbezpieczniejsza opcja, gwarantuje całkowity spokój,
    – najmniejsze ryzyko dla performance,
    – włączenie trybu urlopowego nie ma wpływu na ranking listingów,
    – sprzedaż produktów FBA dalej trwa.

    Contra:
    – listingi przestają się wyświetlać kupującym, którzy mogą odejść do konkurencji myśląc, że zakończyliśmy sprzedaż na Amazonie,
    – występuje całkowity brak sprzedaży,
    – należy pamiętać, aby uruchomić tryb wakacyjny 24h przed rzeczywistym zakończeniem pracy na Amazonie,
    – wciąż należy odpowiadać na wiadomości, rozwiązywać ewentualne spory itp..

    Tutaj znajdziesz ustawienia urlopu na Amazon

    Wydłużenie Handling Time – polega na zmianie czasu, który potrzebujemy na obróbkę zamówienia. Jest to czas między wpłynięciem zapłaconego nowego zamówienia, a jego przekazaniem kurierowi. Określa przedział czasowy (w dniach) między momentem otrzymania zamówienia, a przekazaniem przesyłki do dostawcy. Standardowy czas przetwarzania wynosi jeden do dwóch dni roboczych.

    Jeśli natomiast wynosi więcej niż dwa dni robocze, należy to tutaj zaznaczyć.

    Pro:
    – listingi nie znikają z oferty, kupujący dalej mogą dokonać zakupu i zostają poinformowani o wydłużonym czasie dostawy (ustawiony handling time + szacowany czas dostawy wg kuriera),
    – brak przerwy w zamówieniach
    – wracając z urlopu możemy cieszyć się zamówieniami i zwiększony saldem,
    – stali klienci zaakceptują wydłużony czas dostawy i nie uciekną do konkurencji.

    Contra:
    – istnieje ryzyko pogorszenia się statystyk ze względu na błąd w obliczeniu wydłużonego handling time,
    – w przypadku bardzo wydłużonego handling time można się narazić na negatywny feedback (jeżeli kupujący nie doczytają informacji o wydłużonym czasie dostawy),
    – wciąż należy odpowiadać na wiadomości, ewentualne spory itp..

    Opcję handling time można znaleźć edytując listing w Inventory, w zakładce Offer:

    Restock Date Data, w której sprzedawca może wysyłać obecnie niedostępne w magazynie towary. Jeżeli wpiszemy tu datę dnia po powrocie z urlopu, to kupujący otrzyma informację, że dopiero tego dnia możliwa będzie wysyłka.

    Wady i zalety są podobne do rozwiązania handling time, aczkolwiek informacja dla klienta jasno mówi, że tego produktu teraz nie ma w magazynie. Odbiór tego rozwiązania może być jednak nieco bardziej negatywny od produktu, który ma długi handling time.


    eBay (eBay Shop)

    Również na eBay mamy do dyspozycji tryb urlopowy. Aktywuje się go w tym samym miejscu, gdzie również można umieścić informację dla kupujących. W tym celu należy udać się do ustawień nieobecności i ustawić jeden z dwóch trybów wakacyjnych. Należy wprowadzić datę początkową oraz końcową.

    Opcjonalnie

    Oczywiście można również na eBayu wydłużyć okres realizacji zamówienia i dzięki temu zyskać czas na wysyłkę towaru aż do powrotu.


    Real.de

    Na najszybciej rozwijającym się i trzecim największym marketplace w Niemczech, również można dokonać specjalnych ustawień na czas nieobecności sprzedawcy. Istnieje opcja spauzowania oferty, co spowoduje ich brak w wynikach wyszukiwania u kupujących. Drugą opcją, znacznie lepszą – jest wydłużenie czasu realizacji zamówienia. Wtedy kupujący będą mogli złożyć zamówienie, ale zarówno marketplace, jak i klient będzie z góry poinformowany, że realizacja zajmie nieco dłużej.

    Sprzedawca może ustawić minimalny i maksymalny czas realizacji zamówienia, liczony w dniach roboczych.


    Cdiscount

    Tryb wakacyjny na francuskim Cdiscount uruchamiamy w ustawieniach:

    Nasze zalecenia:

    1. W przypadku korzystania z trybu urlopowego należy pamiętać o tym, że na każdym marketplace’ie wyłączenie oferty może trwać od 24 do 36 godzin!
    2. W przypadku wydłużenia czasu realizacji zamówień należy zwracać szczególną uwagę na poprawne obliczenie liczby dni.
    3. Wydłużenie czasu realizacji pociąga za sobą pewne ryzyko, ale jest zdecydowanie korzystniejsze. Klienci widzą, że jesteśmy tylko na urlopie, cierpliwi wśród kupujących będą dokonać zakupów, a gdy wrócimy z urlopu możemy się cieszyć z nowych zamówień i zwiększonego salda na koncie.
    ]]>
    DHL wstrzymuje wysyłkę do Francji. Wzrost prowizji na Real.de. Dodatkowe opłaty za płatność Paypal’em? Święta i urlop w sprzedaży na marketplace’ach (Aktualizacja: 14.12.2020) https://ecommercenews.pl/dhl-wstrzymuje-wysylke-do-francji-dodatkowe-oplaty-za-platnosc-paypalem-swieta-i-urlop-w-sprzedazy-na-marketplaceach/ Fri, 11 Dec 2020 10:06:08 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4543 11.12.2020

    (Aktualizacja: 14.12.2020)

    DHL opublikowało w międzyczasie aktualizację: “Miło nam poinformować Państwa, że od poniedziałku 14.12.2020 r. będziemy mogli złagodzić ograniczenia: Do odwołania ograniczenia w przyjmowaniu i przekierowania paczek do Francji, będzie dotyczyło tylko przesyłek o conajmniej jednym boku dłuższym niż 40 cm (maksymalny rozmiar: 40 x 40 x 40 cm) oraz przedmiotów ponadgabarytowych”. Należy jednak pozostać czujnym, bo sytuacja może ulec zmianie w każdej chwili. Wielokrotnie informowaliśmy, że DHL jest w Niemczech na skraju wytrzymałości. Warto uzbroić się w alternatywę w postaci innego przewoźnika.

    eBay przypomina o tym, że 24. i 31.12.2020 są dniami pracy

    24.12. i 31.12.2020 nie są liczone jako dni wolne od pracy. “Wolne” sprzedawcy mają jedynie w ogólnoniemieckie, narodowe dni wolne od pracy. Listę świąt ogólnoniemieckich (bundesweit) można znaleźć tutaj. Jeśli sprzedawca nie może realizować zamówień w tym okresie, musi odpowiednio zadbać o to, aby żadne zamówienia nie wpadały, które wymagałyby wysyłki w tych dniach. Należy skorzystać z opcji urlopowych. Instrukcję dla Amazon, eBay, Real.de oraz Cdiscount przygotowaliśmy w osobnym artykule:


    Okres przedświąteczny 2020 – kurierzy na granicy wytrzymałości

    Przewoźnicy i kurierzy działają w Niemczech na granicy wytrzymałości: liczba przesyłek jest tak duża, że wszystkie przeznaczone zasoby są w tej chwili już wykorzystywane. Wczoraj grupa Deutsche Post DHL potwierdziła, że obecnie mogą wystąpić opóźnienia – co według rzecznika nie jest “ani niezwykłe, ani nieprzewidziane”. Opóźnienia w Niemczech okazują się być mniejszym problemem, ponieważ pandemia w połączeniu z przedświątecznym szaleństwem zakupowym już teraz prowadzi do bardziej drastycznych działań: od czwartku, 10.12.2020 obowiązuje zakaz przyjmowania przesyłek z DHL do Francji, ponieważ kryzys zbyt mocno dotknął tamtejsze sieci dystrybucyjne, które od granicy na terenie Francji przejmują paczki nadane przez klientów DHL. Obowiązuje kompletne wstrzymanie odbioru paczek od klientów biznesowych z adresatem we Francji. Dotyczy to paczek typu “DHL Paket International” i “DHL Paket Connect”.

    Uzasadnienie: partnerzy dostawczy we Francji nie mają już żadnych wolnych zasobów. Partner doręczeniowy we Francji “pracuje ponad swoje możliwości i poinformował nas, że obecnie nie jest w stanie przyjąć i dostarczyć przesyłek naszych klientów”, informuje DHL na swojej stronie internetowej. Dalej czytamy: “W związku z tym jesteśmy zmuszeni do całkowitego zaprzestania przyjmowania przesyłek handlowych (DHL Paket International i DHL Paket Connect) do Francji do odwołania. W związku z tym zwrócimy paczki biznesowe dostarczone do nas do nadawcy, ponieważ nie dysponujemy wystarczającym zapleczem magazynowym i doręczeniowym. Może to również dotyczyć przesyłek, które zostały już nam przekazane”. Jak długo przesyłki nie mogą być jeszcze przyjmowane, nie jest pewne. DHL chce na bieżąco informować swoich klientów. Paczki od klientów prywatnych nie są obecnie naruszone.

    A co u innych kurierów w Niemczech?

    Hermes dostarcza obecnie około 10 mln paczek tygodniowo i spodziewa się, że szczytowa liczba 12 mln przesyłek może również zostać osiągnięta. “Spodziewamy się wzrostu o ponad 20% w porównaniu z tym samym kwartałem ubiegłego roku”. Narazie pozostali kurierzy niemieccy nie zgłaszają większych problemów.


    Real.de podnosi prowizję

    Od 4 stycznia 2021 r. prowizja od sprzedaży zostanie skorygowana w kilku kategoriach produktów. Od platformy otrzymaliśmy następujące uzasadnienie: “W ostatnich miesiącach poczyniliśmy duże inwestycje, aby jeszcze bardziej rozszerzyć zasięg real.de. Na przykład w ubiegłym roku byliśmy jedną z najszybciej rozwijających się platform w Niemczech. Ponad 32 mln klientów odwiedzało real.dekażdego miesiąca, a sprzedawcy detaliczni po raz pierwszy sprzedali na naszej stronie produkty o wartości miliarda euro. Chcielibyśmy w najbliższych latach przekroczyć ten trend i ponownie znacznie zwiększyć znaczenie platformy, jako kanały sprzedaży dla Państwa. W związku z tym w styczniu dokonujemy następujących dostosowań”. Real.de rzeczywiście jest wśród najszybciej rozwijających się niemieckich platform, oraz najszybciej rozwijającym się ogólnodostępnym marketplace’em. Pisaliśmy o tym w ramach relacji z tegorocznej konferencji OHK 2020 – kliknij tutaj, aby przejść do artykułu.


    Czy za płatność PayPal’em można pobierać dodatkowe opłaty od kupującego?

    Platformy i sklepy internetowe, mogą pobierać opłaty za określone metody płatności, takie jak PayPal lub Sofortüberweisung – przynajmniej zgodnie ze wstępną oceną niemieckiego Federalnego Trybunału Sprawiedliwości. W przypadku płatności za pomocą takiego dostawcy usług płatniczych, sprzedawca może przenieść koszty tego sposobu płatności na klienta. Wstępną ocenę, ale jeszcze nie orzeczenie, wydał przewodniczący sędzia Thomas Koch. Zgodnie z prawem, tylko klasyczny przelew bankowy musi być dla klienta bezpłatny.

    Sprawa trafiła do najwyższej niemieckiej instancji w wyniku wieloletniego sporu pomiędzy Flixbus’em a Wettbewerbszentrale, niemieckiego zrzeszenia, działającego w obronie praw konsumentów i uczciwej konkurencji. Przewoźnik autokarowy oferował na swojej stronie bezpłatną płatność elektroniczną jedynie w przypadku płatności przelewem lub kartą kredytową. Za płatność Paypal’em, kupujący musieli zapłacić dodatkową opłatę. Orzeczenie najwyższego niemieckiego sądu ma zostać wydane w lutym 2021 roku. Będziemy na bieżąco informować naszych czytelników o tej sprawie.

    ]]>
    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%. Bożonarodzeniowy lockdown? Amazon przejmuje kolejną aptekę internetową https://ecommercenews.pl/obowiazki-w-zwiazku-z-powrotem-niemiec-do-stawek-vat-19-7-lockdown-bozonarodzeniowy-amazon-przejmuje-kolejna-apteke-internetowa/ Thu, 10 Dec 2020 07:00:35 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4534 10.12.2020

    Obowiązki w związku z powrotem Niemiec do stawek VAT 19%/7%

    W dniu 29 czerwca 2020 r. Niemcy podjęły decyzję o tymczasowym obniżeniu podatku od wartości dodanej: Stawka 19% została zmieniona na 16%, a stawka z 7%  obniżona do 5%. Klienci końcowi mieli skorzystać z niższych cen i tym samym wzmocnić gospodarkę, która została spowolniona przez pandemię. Jednocześnie wstrząśnięci przedsiębiorcy mogliby również zwiększyć marżę zysku, gdyby nie przerzucili obniżki stawki na klienta poprzez brak korekty ceny brutto. Dla sprzedawców oznacza to: powrót do normalności . Tam, gdzie pod koniec czerwca konieczna była zmiana, również teraz na przełomie roku będą musiały zostać dokonane. Jak dobrze, że w tym roku nie ma imprez sylwestrowych – sprzedawcy będą mogli w spokoju przy kieliszku wina musującego wraz z Nowym Rokiem przestawić stawkę VAT.

    W odniesieniu do konsumentów, sprzedawcy internetowi muszą brać pod uwagę wymogi regulujące w Niemczech sposób podawania cen. Wymagane jest informowanie, że podatek VAT wliczony jest w cenę. Prawo nie wymaga jednak wskazania konkretnej kwoty lub stawki podatku VAT na stronie produktowej. Niemniej jednak, niektórzy przedsiębiorcy wybierają tę opcję i informują np. w następujący sposób: “170.00€, w tym 16% VAT, dodatkowo wysyłka”. Oczywiście taka informacja nie może pozostać bez zmian i stawki VAT muszą zostać zmienione na 19% punktualnie przed upływem dnia 31.12.2020. Sprzedawcy, którzy wyświetlają tylko “170,00€ z VAT, plus wysyłka”, nie mają więc potrzeby wprowadzania zmian we front-end. O zmianach w ustawieniach back-end na najważniejszych platformach, przeczytasz w naszym artykule.


    Niemcy przed kolejnym lockdown’em

    W obliczu rosnącej liczby infekcji i dyskusji o zamknięciu wszystkich sklepów nieżywnościowych, Niemieckie Zrzeszenie Handlu Detalicznego (Handelsverband Deutschland, HDE) podkreśla, że handel detaliczny nie jest hotspotem, w którym dochodzi do dużej liczby zakażeń. Ewentualne zamknięcie sklepów nie byłoby zatem według zrzeszenia konieczne do skutecznej kontroli pandemii i spowodowałoby ogromne straty gospodarcze w okresie świątecznym. Jednak pomimo tego, w celu zmniejszenia liczby infekcji, 14.12 wszystkie sklepy w Saksonii zostaną zamknięte, z wyjątkiem tych związanych z handlem żywnością. Fakt, że, jak podkreśla HDE, okres pomiędzy Bożym Narodzeniem a Nowym Rokiem jest najważniejszym okresem w biznesie bożonarodzeniowym pod względem sprzedaży, nie zmieni niczego w tej kwestii. Coraz więcej polityków popiera ogólnokrajowy lockdown po Wigilii, co by oznaczało, że na wzmożone zakupy online sprzedawcy w tym roku mogą liczyć również po Świętach.


    Z największego marketplace’u, do najszybciej rozwijającego się

    Jeśli chcesz się uczyć od Amazona najlepiej zatrudnij byłego menedżera Amazaona: Grupa Otto zaangażowała dr Christopha Schulte, który wcześniej był odpowiedzialny za realizację przedsięwzięć Amazon w Niemczech. W Otto 1 marca 2021 roku zostanie wiceprezesem grupy ds. strategii korporacyjnej i rozwoju, a także będzie podlegał prezesowi zarządu, Alexandrowi Birkenowi. Schulte jest następcą Maxa von der Planitza, który opuścił grupę Otto na własną prośbę 31 sierpnia 2020 roku. Otto wraz z Real.de należy do najszybciej rosnących marketplace’ów w Niemczech. Korzenie Otto sięgają czasów “przed Internetem” , gdy w każdym niemieckim gospodarstwie domowym można było znaleźć katalog Otto.

    Więcej o błyskawicznym rozwoju Real.de oraz Otto przeczytasz w naszej relacji #onsite z konferencji OHK 2020.


    Amazon przejmuje kolejną aptekę internetową

    Według doniesień międzynarodowych mediów, Amazon planuje wydać 100 mln dolarów na największą indyjską sieć aptek Apollo Pharmacy. Obejmuje on około 3 700 lokalizacji. Techinasia.com zwraca uwagę, że Amazon jednocześnie rozszerza swój handel internetowy w USA w zakresie leków na receptę.

    ]]>
    Co to jest retargeting? Remarketing w praktyce – sztuka niedziałania na nerwy https://ecommercenews.pl/retargeting-czyli-sztuka-niedzialania-na-nerwy/ Tue, 08 Dec 2020 07:00:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4520 8.12.2020

    Któż nie zna takiego scenariusza: surfujesz po sklepach internetowych, bo akurat szukasz np. drukarki, skutkiem czego nagle w Google, na Facebooku i innych stronach internetowych wyświetla się mnóstwo reklam drukarek. Natomiast w przypadku skrzynki mailowej do standardowego repertuaru należy wiadomość po dokonanym zakupie z klasyczną formułką „Ponieważ kupiłeś ten produkt, może spodobać Ci się również”. Retargeting (również remarketing) to narzędzie, którego nie może obecnie zabraknąć w żadnej kombinacji marketingowej.

    Często jest to jednak również narzędzie, doprowadzające klientów do białego szaleństwa… Nie ma bowiem dźwigni reklamowej wykorzystywanej tak często i tak nagminnie w sposób niewłaściwy. W przypadku reklamy spersonalizowanej, a w szczególności retargetingu, chodzi o „dotarcie do właściwego użytkownika we właściwym czasie z właściwym komunikatem”, jak powiedział w wywiadzie dla portalu Onlinehändler-News Daniel Skoda, wspólnik zarządzający hamburskiej agencji medialnej Adlicious. Często dewiza sprzedawców wydaje się jednak brzmieć inaczej: „Dotrzeć do każdego użytkownika z każdym komunikatem”. Jest to zdecydowanie przesadna taktyka, prowadząca do celu niezwykle rzadko a przede wszystkim odstraszająca. Ale dlaczego klienci ciągle zarzucani denerwującymi, nieskutecznymi reklamami z taką intensywnością? Jak więc podejść do retargetingu we właściwy sposób?


    Czym jest retargeting?

    W bardzo prostym tłumaczeniu retargeting oznacza, że klienci, szukający określonego produktu, ale nie dokonujący zakupu, za pomocą reklamy są nakłaniani do powrotu do sklepu internetowego i dokończenia zakupu. Drugi scenariusz – w przypadku dokonanego już zakupu – to zachęcenie klientów do ponownego nabycia tego samego produktu lub pasującego produktu dodatkowego.


    W konkretnych przykładach wygląda to następująco:

    1. Użytkownik szukał w sklepie internetowym spodni sportowych, ale w końcu nie kupił żadnych. Reklamy tych spodni, które wcześniej wyświetlił na innych stronach internetowych lub w Google, nakłonią go do zakupu w sklepie internetowym.
    2. Klient kupił w sklepie internetowym papier toaletowy (w innych czasach pewnie wykorzystalibyśmy całkiem inny przykład). Ponieważ papier toaletowy należy do tzw. Fast Moving Consumer Goods (FMCG), czyli jest towarem konsumpcyjnym codziennego zapotrzebowania, w pewnym momencie klient i tak będzie go potrzebował. Za pomocą retargetingu i reklam lub e-maili będzie mu proponowany kolejny zakup papieru toaletowego.
    3. Klient zakupił drukarkę. Drukarki należą do dóbr inwestycyjnych, które z reguły mają wysokie ceny i rzadko są nabywane kilkakrotnie. W tym miejscu polecane są klientom produkty pasujące do drukarki, takie jak tusze kolorowe lub papier do drukarki – czyli retargeting połączony ze sprzedażą krzyżową.

    W teorii brzmi to stosunkowo łatwo. W praktyce jednak podchodzi się do tej kwestii zupełnie błędnie, co dla sprzedawców oznacza tym samym utratę dochodów! Według wskaźnika ecommerce B2C tylko trzy procent odwiedzających sklep zostaje klientami. Retargeting może być więc niezwykle skutecznym narzędziem zwiększania współczynnika konwersji.


    Błędy najczęściej popełniane w ramach retargetingu

    W skrócie: w obrębie remarketingu nadal popełniane są błędy, których można uniknąć. Numer jeden to brak staranności podczas personalizacji. W kampaniach marketingowych kluczowe znaczenie ma „dotarcie do odpowiedniej osoby docelowej z odpowiednim komunikatem”, mówi Daniel Voloz, Country Manager DACH dostawcy technologii reklamowej RTB House. „Wiele przedsiębiorstw często wyświetla losowe produkty, które wcale nie są dostosowane do potrzeb użytkowników. Takie kampanie mogą nawet wywołać nieprzyjemne skojarzenia z marką, a tym samym negatywnie wpłynąć na wizerunek marki w perspektywie długoterminowej”.


    Problem: frequency capping, czyli jak reklama może się przejeść

    Jednym z powszechnie występujących błędów jest również tzw. „frequency capping”, czyli częstotliwość wyświetlania u użytkownika tych samych reklam. Również okres wykorzystania list retargetingowych jest często zbyt długi „i przez kilka tygodni lub miesięcy jest się zarzucanym reklamami produktu, które widziało się być może przez kilka sekund”, mówi Lea Ripke, kierownik ds. marketingu internetowego Webcellent. Pewną rolę odgrywa tutaj prawdopodobnie zamysł, że w krótkim czasie dotrze się do mniejszej ilości użytkowników, więc te same sugestie dotyczące produktów są wyświetlane raz po raz, czasami przez całe miesiące.

    Jak kontynuuje Lea Ripke, często następstwem takiej taktyki jest kolejny poważny błąd: „Motywy i projekty reklam prawie się nie różnią. Przy częstym wyświetlaniu wręcz zlewają się w jedną całość do tego stopnia, że w pewnym momencie nie są już wcale dostrzegane. W ten sposób reklamodawcy tylko marnują swój budżet, nie osiągając zamierzonego celu”. Jeśli do tego dojdzie wyświetlanie zakupionych już produktów lub wykorzystywanie statycznych banerów reklamowych z produktami nieistotnymi dla użytkownika, to w najgorszym przypadku sprzedawca zapracuje sobie w ten sposób na negatywne skojarzenia klienta z jego ofertą.


    Skąd brak poprawy?

    Typowe błędy są wprawdzie znane, ale nadal powtarzane. Dlaczego tak się dzieje? Lea Ripke wychodzi z założenia, że często nie docenia się tego, jak istotny jest dobrze opracowany retargeting o i właściwe określenie jego zakresu: „Należy przeprowadzać regularne analizy grup docelowych i kupujących a następnie porównywać je z wynikami remarketingu. W przypadku bogatego portfolio produktów szybko może się to przekształcić w bardzo nieprzyjemne zadanie, będące szczególnie dużym wyzwaniem dla małych firm o niewielkich zasobach ludzkich. Z tego względu działania remarketingowe, szczególnie w przypadku mniejszych firm, są często zaniedbywane, mimo że właśnie dla nich może on nieść ogromną wartość dodaną”.

    Ponadto niektórzy dostawcy wydają się mieć poczucie, że nie są uzależnieni od dobrze funkcjonującego retargetingu. Grube ryby, takie jak Amazon czy Zalando, które z pewnością miałyby tu spore pole do popisu, polegają na znajomości własnych marek i pozycji rynkowej „zgodnie z mottem: przecież klient i tak u nas kupuje”, stwierdza Lea Ripke. Porusza ona jednak kluczową kwestię, która uzasadnia podjęcie takich działań: „Poprzez reklamy remarketingowe Amazon, Zalando i inne grube ryby chcą po prostu pozostać w głowach ludzi i budować długoterminową świadomość marki”. Jeśli chodzi o retargeting, to właśnie o tej dźwigni często się zapomina.


    Ukierunkowane wykorzystanie retargetingu

    Każdy, kto chce rozsądnie korzystać z retargetingu, musi potraktować go poważnie. „W żadnym wypadku firmy nie powinny po prostu pozwolić rozpoczętym kampaniom żyć własnym życiem. Aby były one skuteczne, eksperci ds. marketingu muszą być aktywni, a także monitorować i optymalizować kampanię oraz zmieniać tzw. creatives [prezentowane reklamy, przyp. red.]. Jeżeli w celu wyróżnienia kampanii, korzysta się z kampanii sezonowych, retargeting dostosowuje się do innych kanałów marketingowych, aby komunikat był jasny i widoczny”, radzi Daniel Voloz z RTB House.

    Również Lea Ripke z Webcellent podkreśla wagę dobrego planowania i analizy. W związku z tym – w zależności od budżetu i wielkości przedsiębiorstwa – można skorzystać z usług zewnętrznego usługodawcy. Zasadniczo ważne jest jednak, aby projekt lub komunikat wyświetlanych reklam był skierowany do odpowiedniej grupy kupujących. Dlatego Lea Ripke wskazuje na łatwy do zrozumienia, ale złożony jeżeli chodzi o realizację warunek powodzenia działań remarketingowych: „Sztuka remarketingu polega na tym, aby za pomocą ponownego zwrócenia się do odwiedzającego stronę lub kupującego nakłonić do go powrotu na stronę i zakupu bez działania mu na nerwy i dawania poczucia, że jest śledzony”.

    Również branża marketingowa w kwestii remarketingu już od dawna stawia na postępowe technologie. Pomoc ekspertów z pewnością ułatwi administratorom sklepów efektywne korzystanie z tego narzędzia. Jest to zaleta również dlatego, że wyspecjalizowane agencje często współpracują z dużymi rynkami i sieciami reklamowymi, oferując tym samym szeroki zasięg. Przede wszystkim jednak wnoszą oni niezbędną technologię, która pozwala na „inteligentne” podejście do retargetingu.


    Optymalizacja dzięki technologii

    Dzięki głębokiemu uczeniu (deep learning) mechanizmy retargetingu mogą nie tylko analizować podstawowe zachowania użytkowników – np. to, jakie produkty lub kategorie produktów są wyświetlane – ale także gromadzić dane znane jako dane warstwy ukrytej. Daniel Voloz wyjaśnia: „Tak jak w mowie ciała, mikrowyrażenia mogą ujawnić nasze prawdziwe, czasami podświadome intencje. Wysoko rozwinięte algorytmy oparte na głębokim uczeniu umożliwiają analizę czasu pomiędzy wywołaniem różnych produktów, ich cen, a nawet kolejności odwiedzanych podstron sklepu”. Na podstawie tych informacji technologia może dokładnie zinterpretować działania użytkowników i prognozować najbardziej prawdopodobne zamiary zakupowe.

    Sztuczna inteligencja oferuje ogromny potencjał w obrębie optymalizacji retargetingu. Przykładowo, jak wyjaśnia Lea Ripke, „poszczególne elementy obrazowe i tekstowe nośnika reklamy mogą być zestawiane dla użytkownika w sposób dynamiczny i indywidualny. Częstotliwość i czas trwania wyświetlania reklam mogą być na przykład automatycznie ograniczone przez możliwości SI i narzędzi automatyzacji marketingu, tak aby jak najdłużej nie działać użytkownikowi na nerwy i aby nie czuł, że jest śledzony”.


    Powody, dla których firmy zaniedbują retargeting

    Retargeting może być skuteczną dźwignią do przekształcenia klientów w stałych klientów i zatrzymania ich u siebie na dłużej. Obecnie narzędzie to jest jednak często niedoceniane. „Niestety, firmy wciąż są zbyt zajęte zdobywaniem nowych klientów i budowaniem jak największej grupy kupujących, aby klientów, którzy już dokonali zakupu, tracić lub denerwować przez zły remarketing lub jego brak”, podsumowuje Lea Ripke.

    Daniel Voloz podkreśla, jak istotny może być retargeting: „Niektóre firmy w ogóle nie wykorzystują retargetingu, ponieważ są przekonane, że ich klienci i tak wrócą. Niektórzy klienci pewnie tak, ale nie wszyscy, i tu właśnie w grę wchodzi retargeting”. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o wielki Amazon, czy mały sklepik internetowy. Zwabienie klientów na własną stronę jeszcze nigdy nie było złym pomysłem.

    ]]>
    Sprzedaż w Niemczech: rejestracja opakowań, częściowy lockdown, powrót do 19%/7% VAT https://ecommercenews.pl/sprzedaz-w-niemczech-rejestracja-opakowan-czesciowy-lockdown-powrot-do-19-7-vat/ Mon, 07 Dec 2020 08:37:21 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4515 Opakowania: końcoworoczne obowiązki sprzedawców aktywnych w Niemczech. Teraz, na przełomie roku zachodzi kolejny obowiązek dla wielu przedsiębiorców: roczny raport ilościowy. Jeśli nie zadbasz o to lub nie zadbasz o to właściwie, może to być dla Ciebie kosztowne: jeżeli zgłoszenie danych nie zostanie złożone najpóźniej na początku nowego roku lub zostanie złożone nieprawidłowo, może zostać nałożona wysoka grzywna. Wszystkie informacje o rejestracji i licencjonowaniu opakowań w Niemczech, znajdziesz w naszym FAQ.

    Zgodnie z planem: Niemcy wracają w styczniu 2021 do 19% / 7% VAT. Według niemieckiego ministra finansów Olafa Scholza (SPD), obniżka  stawki podatku VAT do 16%/5%, o której zadecydowano z powodu kryzysu wywołanego pandemią, nie zostanie przedłużona i zakończy się zgodnie z planem wraz z 2020 rokiem.

    Częściowy lockdown w Niemczech przedłużony do 10.01.2021. Niemcy będą musiały żyć z częściowym lockdown’em do 10 stycznia 2021 roku. Rządy federalny i krajów związkowych uzgodniły na wspólnym posiedzeniu przedłużenie środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się pandemii. “W zasadzie, sytuacja pozostanie taka jak obecnie”, mówi kanclerz Angela Merkel.

    Podatek cyfrowy we Francji dotknie Amazon, Facebook, Google itp.

    Brexit, a sprzedaż na eBay. Obowiązki podatkowe w 2021 roku

    ]]>
    Częściowy lockdown w Niemczech przedłużony do 10.01.2021. Niemcy będą musiały żyć z częściowym lockdown’em do 10 stycznia 2021 roku. Opakowania: końcoworoczne obowiązki sprzedawców aktywnych w Niemczech. Niemcy wracają w styczniu 2021 do 19% / 7% VAT. Opakowania: końcoworoczne obowiązki sprzedawców aktywnych w Niemczech. Teraz, na przełomie roku zachodzi kolejny obowiązek dla wielu przedsiębiorców: roczny raport ilościowy. Jeśli nie zadbasz o to lub nie zadbasz o to właściwie, może to być dla Ciebie kosztowne: jeżeli zgłoszenie danych nie zostanie złożone najpóźniej na początku nowego roku lub zostanie złożone nieprawidłowo, może zostać nałożona wysoka grzywna. Wszystkie informacje o rejestracji i licencjonowaniu opakowań w Niemczech, znajdziesz w naszym FAQ.



    Zgodnie z planem: Niemcy wracają w styczniu 2021 do 19% / 7% VAT. Według niemieckiego ministra finansów Olafa Scholza (SPD), obniżka  stawki podatku VAT do 16%/5%, o której zadecydowano z powodu kryzysu wywołanego pandemią, nie zostanie przedłużona i zakończy się zgodnie z planem wraz z 2020 rokiem.



    Częściowy lockdown w Niemczech przedłużony do 10.01.2021. Niemcy będą musiały żyć z częściowym lockdown’em do 10 stycznia 2021 roku. Rządy federalny i krajów związkowych uzgodniły na wspólnym posiedzeniu przedłużenie środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się pandemii. “W zasadzie, sytuacja pozostanie taka jak obecnie”, mówi kanclerz Angela Merkel.



    Podatek cyfrowy we Francji dotknie Amazon, Facebook, Google itp.



    Brexit, a sprzedaż na eBay. Obowiązki podatkowe w 2021 roku
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 3:23
    DHL wysyła teraz również paczki na księżyc. Kryptowaluty w Paypal. 200 magazynów Amazon w Niemczech w 2021 r. https://ecommercenews.pl/dhl-wysyla-teraz-rowniez-paczki-na-ksiezyc-kryptowaluty-w-paypal-200-magazynow-amazon-w-niemczech-w-2021-r/ Mon, 07 Dec 2020 07:25:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4503 7.12.2020


    Ponad 200 centrów dystrybucyjnych Amazona w Niemczech do końca 2021 r.

    Amazon posiada obecnie 46 centrów logistycznych w Niemczech, w przyszłym roku ma zostać dodanych ponad 160 mniejszych centrów dystrybucyjnych w Niemczech, informuje wyłącznie Wortfilter.de. Centra dystrybucyjne Amazon to małe, sprawne jednostki logistyczne, które zaopatrują klientów w promieniu 40 km od centrum dystrybucyjnego. Aby towar bezpiecznie dotarł do klienta, w ciągu nocy potrzebna jest kompletna sieć dystrybucji.

    Listę najważniejszych magazynów Amazon w Europie znajdziesz tutaj:


    Nastroje niemieckich konsumentów mocno uzależnione od restrykcji

    Sprzedaż detaliczna w Niemczech w październiku 2020 r. wzrosła o 2,6% mdm – poinformował Federalny Urząd Statystyczny w Wiesbaden. Analitycy spodziewali się miesiąc do miesiąca wzrostu wskaźnika o 1,2% wobec -1,9% we wrześniu 2020 r., po korekcie z -2,2% W ujęciu rok do roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 8,2%. Tu oczekiwano wzrostu o 5,8%, po wzroście poprzednio o 7,0%, po korekcie z +6,5%.

    Wzmożone restrykcje w listopadzie natomiast wyraźnie stłumiły nastroje konsumentów w listopadzie. Zarówno oczekiwania ekonomiczne i dochodowe, jak i skłonność do zakupów poniosły straty. W związku z tym GfK prognozuje na grudzień 2020 r. wartość -6,7%, czyli o 3,5% mniej niż w listopadzie tego roku (skorygowane -3,2%).


    DHL wysyła teraz również paczki na księżyc

    przyszłym roku klienci DHL mogą wysyłać swoje paczki również na księżyc. To nie żart! Paczka z kosmicznym adresatem będzie też nieco droższa niż zwykle i dostępna od przyszłego roku. Wówczas firma logistyczna powiększy swój obszar dostaw o 384 400 km, i tym samym dostarczy towar również na Księżyc. Jest to możliwe dzięki współpracy z amerykańskim producentem Astrobotics. W przyszłym roku prom kosmiczny Peregrine ma wyruszyć na księżyc i przewieźć ze sobą również paczki DHL. Tak zwane MoonBoxy mogą być rezerwowane przez każdego i mają cylindryczny kształt. Najmniejsza paczka ma średnicę blisko 30 cm, a cena takiej przesyłki zaczyna się od 460 dolarów. Na stronie internetowej Astrobotic można w konfiguratorze zamówić rozmiary przesyłki.

    Źródło: dpdhl.com/de/presse.html


    Parlamentarzyści z różnych krajów piszą list do Jeffa Bezosa

    liście otwartym do szefa Amazona, Jeffa Bezosa, około 400 polityków krytykuje giganta handlu elektronicznego drastycznymi słowami – i żąda, aby Amazon wykazał się większą moralnością. Jeden z punktów krytyki: Pracownicy – zwłaszcza w centrach logistycznych na całym świecie – pracowali w tym roku, zwłaszcza w czasie szczytów kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa, ale prawie nie czerpią z tego korzyści i są nawet narażeni na niebezpieczeństwa. “Podczas gdy majątek Bezosa wzrósł o około 13 mln dolarów na godzinę w 2020 r., jego pracownicy znajdują się w niebezpiecznych warunkach pracy, otrzymują niewielką podwyżkę wynagrodzenia lub nie otrzymują jej wcale i wręcz muszą spodziewać się konsekwencji za zorganizowanie związków zawodowych i organizowania się ze swoimi kolegami”, skarży się inicjatywa. Zwolennikami są głównie politycy lewicowi w swoich krajach, w tym również były lider brytyjskiej Partii Pracy, Jeremy Corbyn, były minister finansów Grecji – Yanis Varoufakis i Heidi Hautala, wiceprzewodnicząca Parlamentu Europejskiego. Z Polski pod listem podpisało się 9 posłanek i posłów Sejmu. Głównymi żądaniami są:

    • Wzrost wynagrodzeń we wszystkich magazynach Amazona, proporcjonalnie do rosnących przychodów firmy;
    • Zakończenie niepewnego zatrudnienia np. poprzez pseudo samozatrudnienie;
    • Zobowiązanie do zachowania neutralności emisji do 2030 r;
    • Wstęp dla związków zawodowych do zakładów w Amazona w celu zbierania informacji i rekrutacji członków;
    • Pełne rozliczenie podatkowe w miejscu faktycznego prowadzenia działalności gospodarczej, brak dalszych przesunięć zysku w celu uzyskania oszczędności podatkowych oraz brak korzyści w rajach podatkowych.


    Kryptowaluty do kupienia poprzez amerykański PayPal

    Tendencja w kierunku płatności i aktywów cyfrowych nadal przyspiesza i również jest napędzana przez pandemię Covid 19 i rosnące zainteresowanie walutami cyfrowymi. PayPal niedawno ogłosił nową usługę, która pozwala klientom w USA kupować, przechowywać i sprzedawać kryptowaluty poprzez swoje konto PayPal. W przyszłości kupujący będą mogli korzystać z kryptowalut, jako źródła płatności również dla zakupów u 26 mln sprzedawców korzystających z platformy płatniczej. PayPal otrzymał warunkowe “BitLicense” od Departamentu Usług Finansowych Stanu Nowego Jorku. Oprócz kupowania, sprzedawania i przechowywania kryptowalut, PayPal planuje zwiększyć ich użyteczność, udostępniając je jako źródło płatności za zakupy online na całym świecie. Powszechna akceptacja kryptowalut była dotychczas utrudniona przez ich ograniczoną użyteczność, jako medium wymiany ze względu na dużą zmienność kursów, koszty i szybkość transakcji.

    ]]>
    Zgodnie z planem: Niemcy wracają w styczniu 2021 do 19% / 7% VAT. Podatek cyfrowy we Francji. Europejski rynek mody: 29 % online! https://ecommercenews.pl/zgodnie-z-planem-niemcy-wracaja-w-styczniu-2021-do-19-7-vat-podatek-cyfrowy-we-francji-europejski-rynek-mody-29-procent-online/ Fri, 04 Dec 2020 07:20:18 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4487 Zgodnie z planem: Niemcy wracają w styczniu 2021 do 19% / 7% VAT

    Według niemieckiego ministra finansów Olafa Scholza (SPD), obniżka  stawki podatku VAT do 16%/5%, o której zadecydowano z powodu kryzysu wywołanego pandemią, nie zostanie przedłużona i zakończy się zgodnie z planem wraz z 2020 rokiem. “Pozostajemy przy pierwotnym planie, który właśnie zakładał obniżkę do końca 2020 roku. Mówiliśmy wtedy, że chcemy motywować do wydatków i powstrzymać obywateli do czekania na lepsze czasy. I to nawet zadziałało, jak widać po coraz lepszych wynikach w gospodarce”.

    O tym jak zmienić stawkę VAT na najbardziej popularnych marketplace’ach, przeczytasz tutaj.


    Częściowy lockdown w Niemczech przedłużony do 10.01.2021

    Niemcy będą musiały żyć z częściowym lockdown’em do 10 stycznia 2021 roku. Rządy federalny i krajów związkowych uzgodniły na wspólnym posiedzeniu przedłużenie środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się pandemii. “W zasadzie, sytuacja pozostanie taka jak obecnie”, mówi kanclerz Angela Merkel. Uzasadniając, że obecnie liczby zakażeń są jeszcze dalekie od zamierzonego celu ich obniżenia, a liczba ofiar śmiertelnych jest nadal bardzo wysoka. Z tego powodu politycy zgodzili się na przedłużenie częściowego lockdown’u. Celem jest obniżenie zakażeń do liczby 50 na 100 tys. mieszkańców w ciągu siedmiu dni. W tej chwili liczba ta jest znacznie przekraczana w niektórych regionach Niemiec. Oprócz obecnych zamknięć restauracji i instytucji kultury, premier Bawarii Markus Söder przewiduje jeszcze surowsze środki. “Pytanie brzmi, czy możemy cały czas utrzymywać ten stan półsnu – czy też będziemy musieli w pewnym momencie ponownie rozważyć, aby przyjąć bardzo jasne i spójne głębsze podejście w niektórych obszarach”. Przynajmniej w Bawarii zatem nie jest wykluczony nawet całkowity lockdown w zależności od rozwoju pandemii.


    Milion nowych kupujących na Zalando

    Tegoroczny Cyber Week był jak dotąd najbardziej udanym dla internetowego sklepu z modą Zalando. Firma była w stanie pozyskać ponad milion nowych klientów, wolumen towarów brutto wzrósł o 35 % w stosunku do roku poprzedniego. W okresach szczytowych, platforma Zalando odnotowała około 7,5 tys. zamówień na minutę. Zwłaszcza program partnerski – czyli udostępnianie platformy sprzedawcom zewnętrznym w decydujący sposób przyczynił się do sukcesu w ostatnich dniach. W programie Connected Retail – programu przede wszystkim dla dotkniętych pandemią i częściowym lockdown’em sprzedawców stacjonarnych, wzięło udział ponad 2300 sprzedawców stacjonarnych.


    Podatek cyfrowy we Francji dotknie Amazon, Facebook, Google itp.

    A więc jednak się pojawił: Francja poważnie traktuje wprowadzenie “podatku cyfrowego”. Francja domaga się 3 % przychodów generowanych przez usługodawców cyfrowych w tym kraju. Dotyczy to firm, które generują co najmniej 25 mln euro we Francji i 750 mln euro na całym świecie. Te wymagania spełnia obecnie około 30 firm, w tym Amazon, Facebook oraz Google. Francja spodziewa się przychodów z tego podatku w wysokości 400 mln euro.


    Związki zawodowe w Niemczech negatywnie oceniają centra logistyczne Amazona – mają być “korona hotspotem”

    Między związkiem zawodowym Verdi a Amazon wybuchł spór o potencjalne wzmożone ryzyko zakażenia się koronawirusem w centrach logistycznych Amazona w Graben koło Augsburga i w Koblencji. 300 z 1800 pracowników jest zarażonych, twierdzi Verdi. Amazon temu zaprzecza. W Koblencji na początku listopada odwołano natomiast kompletną nocną zmianę, zbadano 800 z 2800 pracowników i wykryto ponad 60 osób zakażonych. Natomiast 300 osób zostało poddanych kwarantannie. Jak rzeczywiście wygląda ochrona pracowników niemieckich magazynów, to pozostaje jak widać kwestią sporną i do rozstrzygnięcia przez niemieckie urzędy sanitarne.


    Europejski rynek mody: 29 % sprzedaży już odbywa się online

    McKinsey Global Fashion Index ujawnia, że zakłócenia w łańcuchach dostaw, zmiana zachowań konsumenckich i duże straty w sprzedaży powodują spadek sprzedaży nawet o 30 % w branży mody na całym świecie. Oczekuje się, że ożywienie nastąpi najwcześniej w trzecim kwartale 2022 roku. W zależności od dalszego przebiegu pandemii, rynek mody nie zregeneruje się przed 2023 rokiem. Natomiast sprzedaż online okazuje się być siłą napędową ożywienia gospodarczego. Również w Europie udział internetowego handlu modą gwałtownie wzrósł i wynosi już 29 %. Mimo tego, dla regionu DACH w bieżącym roku prognozowany jest ogólny spadek sprzedaży o 19% na rynku mody. Raport “State of Fashion 2021”, coroczne badanie przeprowadzone przez The Business of Fashion (BoF) oraz McKinsey & Company.

    ]]>
    Brexit, a sprzedaż na eBay. Obowiązki podatkowe w 2021 roku https://ecommercenews.pl/brexit-a-sprzedaz-na-ebay-obowiazki-podatkowe-w-2021-r/ Thu, 03 Dec 2020 07:42:56 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4480 eBay informuje sprzedawców o zbliżających się zmianach w brytyjskim i unijnym podatku VAT w handlu elektronicznym. W ramach brytyjskich reform dotyczących zasad handlu elektronicznego w związku z opuszczeniem Unii Europejskiej, po zakończeniu okresu przejściowego w Brexit w dniu 31 grudnia 2020 r. marketplace’y, takie jak eBay staną się odpowiedzialne za naliczanie, pobieranie i przekazywanie brytyjskiego podatku VAT od niektórych transakcji.

    Podobne zmiany będą miały również miejsce w ramach unijnej reformy podatku VAT w handlu elektronicznym, która wchodzi w życie z dniem 1 lipca 2021 roku.


    Co się zmieni w handlu z UK?

    W 2021 r. nastąpią zmiany w opodatkowaniu podatkiem VAT przywozu towarów do Zjednoczonego Królestwa i UE oraz niektórych wysyłek w obrębie UE.

    Od początku przyszłego roku nastąpią zmiany w opodatkowaniu VAT przy imporcie do Wielkiej Brytanii.


    Zmiany w podatku VAT w odniesieniu do importu do Wielkiej Brytanii

    Od 1 stycznia 2021 r. Wielka Brytania wprowadzi nowy model opodatkowania importu podatkiem VAT.


    Zmiany w skrócie

    • Obecne zwolnienie z podatku od sprzedaży w przypadku importu towarów w małych paczkach i o wartości do 15 funtów do Wielkiej Brytanii zostanie zniesione.
    • eBay będzie pobierać i odprowadzać podatek VAT od towarów do kwoty 135 funtów, importowanych do Wielkiej Brytanii i sprzedawanych konsumentom.
    • Jeśli towary należące do przedsiębiorstw spoza UK są już magazynowane na terenie Zjednoczonego Królestwa, eBay będzie w UK pobierał i odprowadzał podatek VAT od sprzedaży i dostaw tych towarów do konsumentów.
    • Jeśli kupujący jest przedsiębiorcą zarejestrowanym w Wielkiej Brytanii i poda swój ważny brytyjski numer VAT, obowiązek podatkowy przechodzi na kupującego B2B.
    • Aby eBay mógł określić właściwą kwotę podatku VAT i pobrać go od konsumentów, wszyscy sprzedawcy będący przedsiębiorcami muszą podać cenę brutto i obowiązującą stawkę podatku VAT przy sporządzaniu oferty dla Wielkiej Brytanii.
    • Wszystkie ceny na eBay.co.uk będą wyświetlane łącznie z brytyjskim podatkiem VAT. Jeśli eBay jest odpowiedzialny za pobieranie VAT, kwota ta jest również oddzielnie wykazywana kupującemu w check-out.


    Zmiany w podatku od sprzedaży w UE w odniesieniu do transgranicznego handlu internetowego

    Od dnia 1 lipca 2021 r. UE wprowadzi znaczące zmiany w podatku VAT od przywozu do UE, od dostaw wewnątrzunijnych dokonywanych przez sprzedawców spoza UE oraz od dostaw transgranicznych w UE dokonywanych przez sprzedawców z UE.

    Zmiany w skrócie

    • Obecne zwolnienie z VAT na przywóz do UE towarów w małych przesyłkach o wartości do 22 EUR zostanie zniesione.
    • eBay będzie pobierać i odprowadzać podatek VAT od towarów o wartości do 150 euro importowanych do UE i sprzedawanych konsumentom.
    • Jeżeli towary sprzedawców będących przedsiębiorcami spoza UE znajdują się już w UE, eBay pobierze i zapłaci podatek VAT z kraju wysyłki za sprzedaż i dostawę tych towarów do konsumentów w kraju UE lub z jednego kraju UE do drugiego.
    • Wszyscy sprzedawcy prowadzący działalność gospodarczą muszą podać cenę brutto i obowiązującą stawkę podatku VAT przy wystawianiu swoich produktów na sprzedaż, tak aby eBay mógł określić prawidłową kwotę podatku VAT i pobrać go od konsumentów.
    • Obecne progi dostaw dla handlu transgranicznego  między krajami Unii Europejskiej zostaną zniesione.
    • Sprzedawcy z UE o rocznych obrotach przekraczających 10 tys. EUR za całkowite dostawy transgraniczne na terytorium UE będą musieli zapłacić podatek VAT w kraju, z którego wysyłają towar.
    • W czasie gdy eBay przygotowuje się do tych zmian, międzynarodowi sprzedawcy powinni ocenić wpływ na swoją działalność, a także przygotować się na te zmiany.

    Prosimy o kontakt z doradcą podatkowym w razie jakichkolwiek pytań dotyczących obowiązków w zakresie podatku VAT.

    ]]>
    Nowa ustawa – koniec upomnień w Niemczech? Zakupy mebli online bardziej popularne niż kiedykolwiek https://ecommercenews.pl/nowa-ustawa-koniec-upomnien-w-niemczech-zakupy-mebli-online-bardziej-popularny-niz-kiedykolwiek/ Wed, 02 Dec 2020 08:21:45 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4470 2.12.2020

    Nowa ustawa – koniec upomnień w Niemczech? Niestety nie!

    Przez długi czas istniała pewnego rodzaju “ próba sił ” między przedsiębiorcami, związkami chroniącymi interesy konsumentów i politykami, co opóźniło wprowadzenie nowej ustawy mającej na celu wzmocnienie uczciwej konkurencji w Niemczech. Ustawa o wzmocnieniu uczciwej konkurencji została przeforsowana do ostatniego etapu po Radzie Federalnej i została opublikowana w Federalnym Dzienniku Ustaw. Oznacza to, że nowe prawo może wejść w życie dzisiaj.

    Ustawa ta będzie miała przede wszystkim wpływ na ustawę przeciwko nieuczciwej konkurencji (UWG). Irytujące upomnienia, które do tej pory powodowały spore koszty za często nieznaczne błędy prawne z zakresu “obowiązku etykietowania i informowania”, będą w przyszłości traktowane inaczej. Jeśli sprzedawca-konkurent upomni poprzez swoją kancelarię innego sprzedawcę, nie będzie już mógł domagać się zwrotu kosztów za swoich prawników od osoby, która została ostrzeżona. Według analizy przeprowadzonej przez Händlerbund, ustawa nadal pozostawia całkowicie otwartą kwestię, co dokładnie oznacza obowiązek etykietowania i informowania.

    W rzeczywistości bardzo niewiele zmieni się w przypadku stowarzyszeń rzekomo chroniących interesy konsumentów (najczęściej to właśnie one upominają): oprócz wpisania na oficjalną listę, będą one prawdopodobnie nadal mogły upominać sprzedawców za opłatą. Równie niezadowalające jest stwierdzenie nadużycia praw w przypadku upomnień. Pojawiła się jednak nowa perspektywa, z którą trzeba będzie teraz rozpatrywać każde upomnienie. Rynek niemiecki czeka teraz prawdopodobnie fala rozpraw, ponieważ wielu graczy będzie chciało przetestować nowe warunki.

    Nasze dotychczasowe artykuły z ostrzeżeniami i poradami nie tracą narazie na aktualności, dopóki orzecznictwo i praktyka nie ujawnią, że cokolwiek rzeczywiście się zmieniło. Więcej o upomnieniach oraz najczęstszych błędach prawnych, będących przedmiotem upomnień przeczytasz tutaj.


    Ile Niemcy planują wydawać na zakupy świąteczne?

    Niemieccy konsumenci przeznaczą średnio 330 euro na prezenty bożonarodzeniowe, to podobny budżet jak w roku ubiegłym. Jest to wynik badania przeprowadzonego przez badaczy rynku niem. Towarzystwa Badań nad Konsumpcją (GfK) na 1 000 konsumentów. W sumie może to dać sprzedaż świąteczną na poziomie 19,8 mld euro. Według prognoz GfK, przede wszystkim prezenty rzeczowe będą prawdopodobnie w tym roku częściej znajdowały się pod choinką. Wynika to głównie z ograniczeń w podróżowaniu oraz zamykania restauracji i obiektów rekreacyjnych, co powoduje małą popularność bonów i kuponów.

    Istnieją jednak znaczne różnice w budżecie przeznaczonym na prezenty w różnych grupach wiekowych. Podczas gdy osoby w wieku od 18 do 29 lat są dużo bardziej hojne i są skłonne wydać około 500 euro na prezenty – co stanowi wzrost o prawie 50% w porównaniu z rokiem 2019 – starsze pokolenie jest znacznie bardziej ostrożne. “Osoby w wieku od 50 do 59 lat, które wkrótce przejdą na emeryturę, są szczególnie zaniepokojone wpływem pandemii na ich osobistą sytuację finansową”, wyjaśnia ekspert GfK Petra Süptitz.


    Zakupy mebli online bardziej popularne niż kiedykolwiek

    W kwietniu i maju 2020 r. sprzedaż mebli w Niemczech spadła o około 1/4. Sklepy meblowe musiały zostać zamknięte. Odwrócenie tendencji nastąpiło jednak szybko: meble kupione online cieszą się większym popytem niż kiedykolwiek wcześniej. Na przykład meblowy start-up Home24 spodziewa się wzrostu sprzedaży o około 40%. Meblowy marketplace Westwing z Monachium rozwija się jeszcze szybciej, osiągając wskaźniki wzrostu powyżej 50%.


    Obowiązek odbioru starych urządzeń elektrycznych

    Sprzedawcy urządzeń elektrycznych są zobowiązani do odbioru starych urządzeń elektrycznych. W sprzedaży detalicznej online obowiązek ten musi być zagwarantowany przez odpowiednie opcje zwrotu w rozsądnej odległości od danego użytkownika końcowego. Tak mówi orzeczenie Wyższego Sądu Krajowego w Dusseldorfie (OLG). W tym kontekście odesłanie kupującego do stacjonarnych/miejscowych miejsc zwrotu używanych urządzeń u osób trzecich nie jest wystarczające. Zaleca się sprzedawcom internetowym nawiązanie współpracy z dostawcami usług logistycznych lub ze stacjonarnym handlem detalicznym, aby umożliwić odbiór starego urządzenia od kupującego lub w bezpośredniej okolicy jego zamieszkania.


    Primark pozostaje otwarty 24 godziny na dobę

    Primark w UK próbuje być jak e-commerce: jedenaście sklepów będzie otwartych przez całą dobę od dzisiaj do jutra. Zabieg ma na celu zmniejszenie kolejek w oczekiwaniu na popyt przed sezonem świątecznym.

    ]]>
    Real.de po raz trzeci na BEOMNI LIVE! 3.12.2020 11:00 (obejrzyj nagranie) https://ecommercenews.pl/real-de-po-raz-trzeci-na-beomni-live-3-12-2020-1100/ Tue, 01 Dec 2020 18:22:05 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4459 1.12.2020

    Trzeci największy oraz najszybciej rosnący niemiecki marketplace, w tym roku jeszcze pod nazwą Real.de (przeczytaj tutaj o zmianie nazwy na Kaufland.de). Po dwóch webinarach w listopadzie, tym razem usłyszymy wskazówki dotyczące sprzedaży świątecznej, o planach w 2021 roku wraz z rebranding’iem. Eksperci marketingu w Real.de pochylą się również nad możliwościami marketing’owymi, kampaniami oraz wyróżnianiem oferty.

    Jak zawsze podczas BEOMNI LIVE można zadawać pytania do prelegentów. Możemy już zdradzić, że będzie ich więcej niż jeden! Z każdej dziedziny pytań znajdzie się odpowiednia osoba z Real.de, która z chęcią odpowie na nie na żywo. Ostatnia okazja w tym roku, nie możesz jej przegapić!

    ]]>
    Świat skupia się w Azji https://ecommercenews.pl/swiat-skupia-sie-w-azji/ Tue, 01 Dec 2020 14:35:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4635 17.11.2020

    Pandemia COVID-19 wzmocniła tendencję, zgodnie z którą centrum światowej gospodarki i handlu, a ostatnio także wysokich technologii, przenosi się z Atlantyku na Pacyfik. Integracja była dotychczas domeną Europy. Tu zaszła najdalej i najgłębiej, w ramach Unii Europejskiej (UE), sięgając poziomu opartego na pełnym wolnym rynku oraz czterech wolnościach (swobodny przepływ towarów, kapitałów, usług i ludzi – siły roboczej). A dla wybranych i chcących jest jeszcze unia walutowa.

    Nikt inny na świecie nie przekroczył dotąd dwóch pierwszych poziomów integracyjnych, strefy wolnego handlu i unii celnej. Teraz wiele wskazuje na to, że po raz kolejny goni nas Azja, czy wręcz cały region Azji i Pacyfiku. Bowiem 15 listopada 2020 r. na specjalnym szczycie w Hanoi powołano – oczywiście, jak wszystko teraz, zdalnie – ugrupowanie RCEP (Regional Comprehensive Economic Partnership), czyli Rozwinięte Regionalne Partnerstwo Gospodarcze, które ma być oparte nie na czterech, jak w UE, lecz na trzech wolnościach – bez swobodnego przepływu ludzi.


    Przeciwko Chinom

    Ten proces rozpoczął się w wyniku poprzedniego, przed obecną pandemią (i idącą w ślad za nią recesją), ważnego zwrotu w dziejach planety, jakim był kryzys na rynkach gospodarczych w 2008 r. i następnych. Amerykańska administracja Baracka Obamy, wyciągając właściwe wnioski z wcześniejszego zaangażowania się USA w wojnę z terroryzmem, dokonała słynnego pivotu, czyli zwrotu z Atlantyku na Pacyfik. Bowiem po tąpnięciu z 2008 r. szybko stało się jasne, że centrum światowej gospodarki i handlu dynamicznie przenosi się właśnie tam.

    Amerykanie nie szukali nowych rozwiązań, lecz sięgnęli po już istniejące, choć szerzej praktycznie nieznane. Włączyli się do utworzonego w 2005 r. z inicjatywy Nowej Zelandii i Singapuru, do których dołączyło Chile i sułtanat Brunei, Partnerstwa Transpacyficznego – TPP (Transpacific Partnership). Wejście supermocarstwa do małego ugrupowania dało mu naturalny impuls rozwojowy. Już w 2008 r. było w ugrupowaniu ośmiu partnerów, bo do ww. czwórki i USA dołączyły Australia, Peru i Wietnam. A potem doszły jeszcze cztery państwa, kolejno: Malezja, Meksyk, Kanada i Japonia.

    W trakcie negocjacji dla wszystkich zaangażowanych w nie stron było jasne, że to ma być szeroko rozbudowana strefa wolnego handlu, z USA jako motorem napędowym, za to bez szybko rosnących i stanowiących wyzwanie dla innych partnerów w regionie Chin.

    Partnerstwa Transpacyficznego – TPP (Transpacific Partnership) – tworzą Australia, Brunei, Chile, Japonia, Kanada, Malezja, Meksyk, Nowa Zelandia, Peru, Singapur, USA i Wietnam.

    Długo negocjowane i bardzo szczegółowe porozumienie podpisano 4 lutego 2016 r. w Auckland. Był to już jednak rok wyborczy w USA, a kandydat na prezydenta Donald Trump, przeciwnik umów wielostronnych, już we wczesnej fazie kampanii zapowiedział, że porozumienie storpeduje natychmiast po dojściu do władzy – i obietnicy dotrzymał (podobnie jak wstrzymał rozmowy nad TTIP – paralelną umową o inwestycjach i handlu negocjowaną z UE).

    Tym samym, stawiająca na globalizację i wolne rynki administracja Baracka Obamy nie zdążyła osiągnąć wymarzonego celu, a los TPP zdawał się być przesądzony. Tyle tylko, że w chwili jego powstrzymania w styczniu 2017 r. jeden z krajów zaangażowanych w negocjacje dokonał już ratyfikacji umowy we własnym parlamencie. Była to Japonia (wkrótce TPP ratyfikował też parlament Nowej Zelandii), która co prawda włączyła się do negocjacji jako ostatnia, ale za to stała się największym orędownikiem postulowanych zmian.

    I to właśnie ona już w maju 2017 r. nakłoniła pozostałych 11 sygnatariuszy, bez USA, do kontynuacji i rewizji umowy, a zarazem nadania jej statusu rozwiniętego partnerstwa (a więc poszerzonego o swobodny przepływ kapitałów i usług, choć z zastrzeżeniami). Zrewidowana umowa na TPP 2.0, jak ją popularnie określono, weszła w życie z końcem grudnia 2018 r., ku zadowoleniu Japończyków, przy braku zainteresowania ze strony USA oraz ambiwalencji ze strony Chin, najpierw idei mocno przeciwnych, ale bardziej spolegliwych po wystąpieniu z umowy USA.


    Przeciwko Amerykanom

    To właśnie Chiny wzięły teraz karty w swoje ręce, tyle że nieco inne. Widząc, co się dzieje, mając świadomość przesunięcia się ośrodka siły gospodarczej i handlowej na Pacyfik, w odpowiedzi na amerykański pivot, a jeszcze bardziej ze względu na poczucie szybko rosnącej siły własnej, Chińczycy postanowili przejść do kontrofensywy.

    Co prawda już w 2005 r. wyszli z inicjatywą budowy wielkiej strefy wolnego handlu w regionie Azji i Pacyfiku (FTAAP), ale przestrzelili. Nie mieli jeszcze wtedy na tyle siły i tylu argumentów, by innych do swych koncepcji przekonać. Pomysł okazał się przedwczesny. Ponadto, inne państwa w regionie nie chciały za bardzo włączać się w projekty płynące bezpośrednio z Chin.

    Pekin wznowił działania wkrótce po włączeniu się Amerykanów do TPP. Tym razem on też nie wyszedł z własną inicjatywą, lecz włączył się w strukturę już na tych obszarach istniejącą, a mianowicie postanowił wykorzystać do swoich celów współpracę strukturalną dziesięciu państw członkowskich Stowarzyszenia Narodów Azji Południowo-Wschodniej (ASEAN – to łącznie ponad 600 mln mieszkańców) z trzema krajami Azji Wschodniej: ChRL, Japonią i Koreą Południową. Rozbudowano ją i przekształcono na szczycie w Kuala Lumpur w grudniu 2005 r., w Szczyt Azji Wschodniej (East Asia Summit – EAS) i do dotychczasowej 13 państw dołączono jeszcze trzy: Indie, Australię i Nową Zelandię.

    Formalnie, to właśnie EAS stoi za nowym pomysłem, ogłoszonym na jego szczycie w Phnom Penh w 2012 r. Faktycznie jednak siłą sprawczą i motorem napędowym całego przedsięwzięcia od początku były Chiny. A czynnikiem nie mniej dla nich istotnym, oczywistym także dla innych partnerów, był brak obecności USA w tym przedsięwzięciu.

    Długie i skomplikowane, specjalistyczne negocjacje, podczas których, jak się mocno podkreśla, lano krew, pot i łzy, napotkały tylko jedną, za to poważną barierę: w listopadzie 2019 r. z udziału nad dalszym przygotowywaniem RCEP zrezygnowały Indie.

    RCEP największe na świecie ugrupowanie gospodarcze, największy układ o wolnym handlu pod względem rozmiarów rynku, obejmuje 30 proc. światowej ludności oraz niemal 30 proc. światowego PKB.

    Toteż teraz w Hanoi ostateczną wersję umowy podpisało 15 a nie 16 państw. Jednakże nawet bez ludnych Indii jest to największe ugrupowanie gospodarcze, a zarazem integracyjne na globie, obejmujące 30 proc. światowej ludności oraz także niemal 30 proc. światowego PKB w sensie nominalnym (w sile nabywczej to nieco więcej). Jest to więc ugrupowanie o większym potencjale gospodarczym, aniżeli TPP, a nawet UE.

    Oczywiście, brak Indii jest tu znaczący, praktycznie w każdym wymiarze: symbolicznym, politycznym, geostrategicznym, ludnościowym oraz wielkiego potencjału. Jednakże nie mniej znaczący jest fakt, że mimo obecności w ugrupowaniu Japonii czy Australii, pod nieobecność w nim USA głównym rozgrywającym będą Chiny – które od początku o tym wiedziały i dlatego porozumienie stale mocno forsowały. Są przecież mocarstwem w fazie rozwojowej, a takie – jak uczy historia i dzieje powszechne – szczególnie potrzebują nowych rynków i możliwości ekspansji.


    Protekcjonizm do lamusa

    Nawet jeśli obecnie Chiny stawiają na nową strategię „podwójnego obrotu”, w ramach której główną siłą napędową ich gospodarki ma być kwitnący rynek wewnętrzny i silna klasa średnia, to i tak potrzebny jest im „drugi obieg”, czyli globalizacja oraz partnerzy i rynki zbytu na zewnątrz.

    Formalnie RCEP jest kolejnym przejawem i dowodem triumfu globalizacji, wolnych rynków oraz handlu bez barier i ceł lub po ich obniżonych stawkach (od 49 do 65 proc., najwięcej wyłączeń zastosowano w rybołówstwie i towarach rolnych). Jest jednak na tyle rozbudowane, że obejmuje nie tylko kapitały i usługi, a także, co istotne, wiele dziedzin z zakresu wysokich technologii, bowiem – jak wiadomo – jest ich tam w regionie coraz więcej.

    Naturalnie, podobnie jak kiedyś w przypadku TTIP, nie obyło się bez pewnych kontrowersji podczas negocjacji, a nawet protestów, np. ze strony ekologów. Ogólnie jednak, poza wspomnianym przypadkiem Indii (którym jednak w ostatecznym porozumieniu pozostawiono otwartą furtkę), wszystkie zaangażowane w nie strony rozumiały, że korzyści gospodarcze i handlowe będą z tego większe, niż ewentualne koszty.

    RCEP obejmuje nie tylko kapitały i usługi, ale także wiele dziedzin z zakresu wysokich technologii.

    Dopiero pandemia koronawirusa w 2020 r. oraz zainicjowana już wcześniej – i tylko częściowo zamrożona – wojna handlowa USA z Chinami, w tym nawet rysujące się na horyzoncie widmo nowej zimnej wojny sprawiło, że kłopoty związane z RCEP oraz rolą w nim Chin miały już nie tylko Indie, lecz także Australia, która w stosunkach z ChRL natknęła się ostatnio na szereg turbulencji, które wymagałyby odrębnej analizy. Jednakże i ona, podobnie jak Nowa Zelandia, a także Japonia i Korea Płd., na terytorium których stacjonują przecież wojska amerykańskie, ostatecznie porozumienie w Hanoi podpisały.

    Pandemia COVID-19 jeszcze wzmocniła tendencję, na mocy której centrum światowej gospodarki i handlu oraz wysokich technologii, przenosi się z Atlantyku na Pacyfik.

    Fakt, że największą umowę handlową właśnie przyjęto w regionie Azji i Pacyfiku i że jest to zarazem porozumienie większe od UE, a przy tym pogłębione w sferze integracji i nie ograniczające się tylko do wolnego rynku, jest wręcz apelem, by uświadomić sobie, również u nas, kilka istotnych kwestii. Chociażby takich, jak:

    • pandemia COVID-19 jeszcze wzmocniła poprzednią tendencję, na mocy której centrum światowej gospodarki i handlu, a ostatnio także wysokich technologii, przenosi się z Atlantyku na Pacyfik;

    • przypadek RCEP dowodzi, jak kluczowe w tamtym regionie stają się Chiny, szczególnie pod nieobecność USA, czy Indii;

    • świat już dość dawno przestał być europocentryczny, a jeśli nowa administracja amerykańska miałaby utrzymać poprzedni izolacjonistyczny kurs Donalda Trumpa, to grozi nam też poważne osłabienie całego świata transatlantyckiego, bo obok RCEP mamy przecież jeszcze TPP 2.0. Jak długo USA mogą sobie pozwolić na pozostawanie poza dwoma największymi teraz blokami handlowymi na globie, obok UE, z którą stosunki też wymagają uporządkowania?

    • UE po brexicie straciła nieco gospodarczego potencjału (ponad 10 proc.), a dzieje się to w chwili, gdy na przeciwległej stronie kuli ziemskiej pojawia się organizm (a nawet dwa) już silniejszy, o jeszcze większym, ogromnym potencjale;

    • zarówno instytucje unijne, jak też największe państwa członkowskie UE, począwszy od Niemiec, podobnie jak Stany Zjednoczone Ameryki, powinny z tego, co się stało i co się dzieje jak najszybciej wyciągnąć należyte wnioski. Przede wszystkim taki, że izolacja i protekcjonizm nie wszędzie są w modzie.

    Bogdan Góralczyk – Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, politolog, dyplomata, znawca Azji.

    Otwarta licencja
    ]]>
    Wnioski po Black Friday 2020 w Niemczech. Terminy ostatecznego nadania paczek DHL DE, aby doszły przed Wigilią https://ecommercenews.pl/wnioski-po-black-friday-2020-w-niemczech-terminy-ostatecznego-nadania-paczek-dhl-de-aby-doszly-przed-wigilia/ Mon, 30 Nov 2020 11:49:42 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4439 30.11.2020

    Deutsche Post informuje, do kiedy można nadać paczki, aby doszły przed Wigilią

    Bezpośrednio przed Wigilią Bożego Narodzenia Deutsche Post spodziewa się wolumenu paczek do 11 mln dziennie, a w pozostałym okresie przedświątecznym ma być około 5 mln paczek dziennie. Aby zapewnić, że wszystkie prezenty bożonarodzeniowe znajdą się pod choinką na czas, firma logistyczna z Bonn ogłosiła nowe terminy wysyłki, gwarantujące dostawę do Wigilii.

    Listy i pocztówki
    Niemcy-Niemcy: 22 grudnia
    Niemcy-Kraje europejskie: 16 grudnia
    poza Europą: 7 grudnia

    Paczki i paczki DHL
    Niemcy-Niemcy: 19 grudnia
    Niemcy-Kraje europejskie: 10 grudnia
    poza Europą: 30 listopada

    Aby uporać się z liczbą przesyłek bożonarodzeniowych, grupa Deutsche Post DHL zatrudniła około 10 tys. dodatkowych pracowników tymczasowych. W celu terminowego dostarczenia wszystkich przesyłek do odbiorców, uruchomionych zostanie nawet 13 tys. dodatkowych pojazdów.

    Na pięć tygodni przed przełomem roku Deutsche Post pobiła już ubiegłoroczny rekord w liczbie dostarczanych paczek. W bieżącym roku przewieziono już 1,6 mld. paczek, o czym firma poinformowała w zeszły piątek. Ze względu na pandemię oczekuje się zwiększonej liczby paczek w okresie świątecznym. Dlatego też Deutsche Post zaleca jak najwcześniejsze wysyłanie prezentów. Aby upewnić się, że trafią pod choinkę na czas, powinny być umieszczone co najmniej 5 dni roboczych przed Wigilią.


    Wnioski po Black Friday 2020 w Niemczech

    Black Friday staje się coraz bardziej popularny, jako dzień zakupów również w Niemczech. Wielu kupujących czeka z niecierpliwością do północy, aby wraz z pierwszymi minutami “czarnego piątku” rozpocząć swoje polowanie na oferty specjalne: w porównaniu do przeciętnego dnia, sprzedaż w pierwszej godzinie dnia wzrosła o 710%. Pokazują to aktualne dane udostępnione nam przez dostawcę usług płatniczych Klarna. W cały zeszły piątek wzrost sprzedaży wyniósł 56% w porównaniu z rokiem poprzednim – to nowy rekord.

    Najsilniejszy wzrost w porównaniu z pierwszą godziną normalnego dnia, odnotowano w kategoriach biżuteria i akcesoria (+6145%), elektronika (+1790%) oraz zdrowie i kosmetyki (+833%). Na koniec dnia wzrost sprzedaży elektroniki wyniósł +3554% w porównaniu do innych dni. “Oznacza to, że Niemcy kupują w Black Friday tyle samo produktów elektronicznych, ile w całym przeciętnym miesiącu”, wyjaśnia dostawca płatności.

    Czarny tydzień, czyli sprzedaż w dniach 23-26 listopada zgodnie z analizą “pobił również wszystkie poprzednie rekordy sprzedaży z 63-% wzrostem w stosunku do poprzedniego roku”. Pięć najpopularniejszych kategorii w tygodniu poprzedzającym Czarny Piątek to:

    Elektronika (+92 %)
    Dom i ogród (+74 %)
    Odzież i buty (+70 %)
    Biżuteria i akcesoria (+55 %)
    Zdrowie i kosmetyki (+54 %)

    “Wszystko wskazuje na to, że w tym roku przeżyliśmy najbardziej intensywny Black Friday w historii”, wyjaśnił Thomas Vagner, Country Lead DACH w Klarna. “To, czego doświadczyliśmy dzisiaj w godzinach porannych jest porównywalne do biwakowania przed sklepami Apple w dniu premiery nowego iPhone’a, tylko w kontekście cyfrowym”. Vagner powiedział w sobotę, że handel internetowy doświadczył “ogromnego wzrostu, zwłaszcza ze względu na pandemię”.

    W porównaniu z rokiem poprzednim sprzedaż w handlu stacjonarnym w USA w Black Friday spadła o 52% – wiele sklepów pozostało zamkniętych. Sprzedaż w Święto Dziękczynienia była jeszcze gorsza, ze stratami na poziomie 95%. Jednak zgodnie z oczekiwaniami, zakupy internetowe również w USA silnie wzrosły.

    Podobny obraz wyłania się również w Niemczech: podczas gdy sprzedaż online doznała rekordowych wzrostów, obecność klientów w sklepach spadła nawet o 30%.

    ]]>
    Brexit, a sprzedaż na eBay. Google ujawnia przyczyny porzuconych koszyków w zakupach mobilnych https://ecommercenews.pl/brexit-a-sprzedaz-na-ebay-google-ujawnia-przyczyny-porzuconych-koszykow-w-zakupach-mobilnych/ Fri, 27 Nov 2020 11:53:38 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4424 27.11.2020

    Brexit dla sprzedawców na eBay – najważniejsze zmiany

    Od 1 stycznia 2021 r. eBay w Wielkiej Brytanii będzie zobowiązany do pobierania podatku VAT od importu przesyłek towarów do UK. Dotyczy to tylko handlu konsumenckiego i produktów do wartości 135 funtów brytyjskich. W tym przypadku zwolnienie z podatku od sprzedaży nie ma zastosowania.

    Sprzedający będą musieli zawsze podawać cenę brutto oraz stawkę VAT w listingach. Jeśli nie zostanie wykazana żadna stawka podatku od sprzedaży, eBay będzie wychodził z założenia, że cena w aukcji jest ceną netto. W tym przypadku do podanej ceny zostanie dodana odpowiednią stawka podatku VAT.

    Działaj teraz i dodaj stawkę VAT dla istniejących i nowych ofert. Podczas tworzenia lub edycji oferty znajdziesz odpowiednie pole tuż obok ceny.



    Google ujawnia przyczyny porzuconych koszyków w zakupach mobilnych

    Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego przez Google „Wykorzystanie możliwości sprzedaży na urządzeniach mobilnych”, 7/10 potencjalnych klientów mobilnych przedwcześnie anuluje swoje procesy zamówień. Takie problemy nie są na ogół odosobnionymi przypadkami – wręcz przeciwnie. W samych tylko Niemczech porzucone koszyki powodują straty w wysokości milionów euro w rocznej sprzedaży: według badania łączna suma w segmencie mody wynosi 873 mln euro, w elektronice 591 mln euro, w branży dom i ogród 644 mln euro, a w pielęgnacji ciała 104 mln euro.

    Jednak oprócz tych wyników Google przedstawił również 5 wskazówek dla sprzedawców internetowych, aby pomóc im zoptymalizować swoje sklepy i wygląd koszyka, w celu uniknięcia ich porzucenia w przyszłości:

    1. Klienci nie chcą dużo przewijać. Dla sprzedawców detalicznych oznacza to np. zapewnienie odwiedzającym szybkiego przeglądu informacji o produktach i widoczną integrację popularnych kategorii.
    2. Automatyczne wypełnianie informacji. Aby uchronić klientów przed koniecznością wielokrotnego wprowadzania swoich danych osobowych na stronie internetowej, sprzedawcy mogą zaoferować im możliwość zalogowania się za pomocą jednego dotknięcia. Opcje płatności, takie jak: Google Pay lub PayPal również mogą pomóc.
    3. Proste porównywanie produktów. Według Google, klienci chcą mieć możliwość szybkiego i łatwego porównania produktów. Ważna jest również informacja o niskich cenach.
    4. Realistyczna prezentacja produktów. Sprzedawcy powinni prezentować swoje oferty w taki sposób, aby zapewnić nie tylko szczegółowe opisy produktów, ale również wskazówki dotyczące znalezienia odpowiedniego rozmiaru lub możliwości porównania.
    5. Wysokiej jakości zdjęcia. Pod różnymi kątami, widoki 3D, obrazy zoptymalizowane pod kątem formatu krajobrazu lub funkcji rzeczywistości rozszerzonej również zapewniają dobre wyobrażenie o cechach oferowanych produktów.
    6. Transparentność. „Nikt nie lubi, gdy informacje o dostępności, czasie dostawy lub dodatkowych kosztach są ujawniane dopiero pod koniec procesu płatności”, pisze Google. Z tego powodu sprzedawcy powinni zdecydowanie skupić się na transparentności i udostępniać wszystkie ważne informacje klientom w widocznej lokalizacji.

    Nie przegap codziennej dawki wiadomości o e-commerce w Europie: zasubskrybuj nasz kanał RSS!



    Amazon pomaga MŚP w ochronie znaków towarowych i wzorów przemysłowych

    W sześciu krajach europejskich, w tym w Niemczech – Amazon kontaktuje się obecnie z wybranymi kancelariami prawnymi specjalizującymi się w prawie znaków towarowych. Celem jest pomoc sprzedawcom w rejestracji ich znaków towarowych na rynku Amazona oraz ich późniejsza ochrona. Zwłaszcza małym firmom i osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą brakuje wiedzy prawnej w zakresie projektowania i ochrony znaków towarowych, mówi Amazon o wprowadzanym Akceleratorze Własności Intelektualnej (IP Accelerator). Użytkownicy nowego serwisu będą mieli również dostęp do narzędzi ochrony znaków towarowych wewnątrz Amazona.



    Marchew, ziemniaki, miód – Chińczycy wkrótce sprzedadzą wszystko na żywo poprzez streaming

    Internetowy gigant Alibaba finansuje pierwsze w mniejszym mieście w regionie Zhejiang folklorystyczne liceum na żywo. Tak zwana Village Livestreaming College wyprodukowała już pierwszych 1000 absolwentów w ciągu zaledwie czterech miesięcy od jej założenia. Celem Alibaby jest sprowadzenie zakupów w postaci livestream’ów z metropolii do małych miast. Już dziś ponad 15 tys. szminek jest sprzedawanych w Chinach w ciągu pięciu minut w telesprzedaży na smartfonach. Zgodnie z prognozą Ministerstwa Handlu istnieje ponad 50 tys. livestream’ów dziennie. Dla Chińczyków ta mieszanka imprezy Tupperware z telezakupami jest formą wieczornego relaksu.



    Federalny Urząd Antymonopolowy daje zielone światło na przejęcie eBay Kleinanzeigen

    Bundeskartellamt wyraził zgodę na przejęcie eBay Classifieds Group przez norweski marketplace Adevinta, operatora niemieckiego internetowego portalu ogłoszeniowego Shpock.de. „Chociaż przedsięwzięcie połączy dwa niemieckie portale ogłoszeniowe – eBayu i Shpock pod wspólnym parasolem Adevinty, niemniej jednak, operacja ta nie doprowadzi do znaczącego ograniczenia konkurencji, ponieważ Shpock ma jedynie niewielki udział rynkowy w Niemczech”.

    ]]>
    Jak etykietować wyroby włókiennicze w Niemczech? Handel tekstyliami w Niemczech. https://ecommercenews.pl/jak-etykietowac-wyroby-wlokiennicze-w-niemczech-handel-tekstyliami-w-niemczech/ Fri, 27 Nov 2020 11:34:25 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4425 27.11.2020

    Szycie, robienie na drutach lub na szydełku to dla niektórych niezwykle przyjemne hobby. Szczególnie teraz, w okresie pandemii koronawirusa, gdy wizyty w restauracji i inne rozrywki nie wchodzą w grę, z dna szafy coraz częściej wyciągane są maszyny do szycia i druty do robótek ręcznych. Ale gdy cała porcja maseczek jest już gotowa i wydzierganych jest też kilka par skarpetek za dużo, w głowie pojawia się pomysł: może by je tak spieniężyć? Takie artykuły można umieścić i sprzedać online w zaledwie kilka kliknięć dzięki Etsy i innym platformom. 

    Często w ramach tej sprzedaży domorosłym sprzedawcom mogą jednak umknąć niektóre obowiązujące przepisy, takie jak etykietowanie wyrobów włókienniczych – pomijamy tutaj oczywiście pseudoprywatnych sprzedawców bez regulaminów prawnych, którzy świadomie z nich rezygnują. Wymogów tych nie spełni jednak dołączenie wymaganych prawem informacji na zwykłej małej etykietce. Dlatego poniżej zebraliśmy kilka szczegółów dotyczących prawidłowego etykietowania wyrobów włókienniczych. Warto przy tym pamiętać, że w przypadku rękodzieła upomnienie wielokrotnie przewyższyłoby zarobki domorosłego sprzedawcy, jak pokazują również obecne upomnienia IDO (Stowarzyszenie Doradców Prawnych i Finansowych Niemieckich Przedsiębiorstw Online).


    Szeroki zakres obowiązkowych informacji dotyczących wyrobów włókienniczych

    Osoby chcące sprzedawać swoje rękodzieło są objęte rozporządzeniem w sprawie etykietowania wyrobów włókienniczych, jeśli wprowadzają je na rynek niemiecki i oferują odbiorcom końcowym za opłatą. Zgodnie z rozporządzeniem w sprawie etykietowania wyrobów włókienniczych takie wyroby mogą być udostępniane na rynku tylko wtedy, gdy są etykietowane lub oznakowane odpowiednimi informacjami.

    W tym celu do opisu składu surowcowego na etykietach i oznakowaniach można używać wyłącznie nazw włókien tekstylnych określonych w rozporządzeniu (np. bawełna zamiast cotton). Ponadto informacje dotyczące składu surowcowego muszą być zgodne z prawdą, a zawartość procentowa mieszanek włókien należy zawsze podawać w porządku malejącym (np. 80% bawełny, 20% elastanu). W tym artykule chcemy się jednak skupić przede wszystkim na wdrożeniu oznakowania w praktyce.


    Obowiązkowe etykietowanie i oznakowanie

    Podstawę prawną oznakowania stanowi przepis nakładający wymóg etykietowania lub oznakowania wyrobów włókienniczych w celu określenia ich składu surowcowego, gdy są udostępniane na rynku. „Etykietowanie” oznacza podanie wymaganych informacji na wyrobie włókienniczym w postaci umieszczenia etykiety. Alternatywą do etykietowania jest tzw. „oznakowanie”, które prawo określa jako bezpośrednie podanie wymaganych informacji na produkcie, które zostają na nim naszyte, wyhaftowane, nadrukowanie, wytłoczone lub naniesione jakąkolwiek inną techniką.

    Rozporządzenie w szczegółowy sposób określa sposób takiego oznakowania: etykiety i oznakowanie wyrobów włókienniczych muszą być 

    • naniesione na stałe, 
    • czytelne, 
    • widoczne, 
    • naniesione w dostępnym miejscu 
    • oraz – w przypadku etykiety – trwale przymocowane. 

    Etykieta lub oznakowanie nie mogą wprowadzać w błąd – co jest sprawą oczywistą – i muszą być sformułowane w sposób zrozumiały dla konsumenta. Dotyczy to również języka kraju sprzedaży – w tym przypadku będzie to język niemiecki.

    Sprzedawcy powinni zatem sprawdzić, czy etykieta lub oznakowanie są łatwo rozpoznawalne na wyrobie (np. w przypadku koszul bez kłopotliwego rozpakowania) i czy rozmiar czcionki jest czytelny. Na ogół nie wystarcza samo dołączenie do produktu karteczki lub innego rodzaju adnotacji, czy też przymocowanie etykiety za pomocą agrafki, jak ma to często miejsce w przypadku mniejszych sprzedawców, którzy sami produkują i sprzedają swoje wyroby włókiennicze. Należy też pamiętać, że napis nie może się spierać.


    Diabeł tkwi w szczegółach

    Oczywiście również w tym obszarze istnieje wiele ograniczeń i przepisów specjalnych. W przypadku wieloskładnikowych wyrobów włókienniczych (np. piżam składających się z górnej i dolnej części), których poszczególne części składowe mają różną zawartość włókien tekstylnych, każda część składowa musi mieć własną etykietę lub oznakowanie podające zawartość tychże włókien tekstylnych.

    W niektórych przypadkach możliwe jest użycie tzw. „etykietowania globalnego”, gdy jedna etykieta jest stosowana do kilku wyrobów włókienniczych lub składników. Dotyczy to np. ściereczek do naczyń, śliniaków dziecięcych, sznurowadeł lub nici do szycia.

    Jeśli chodzi o instrukcje dotyczące prania, to są one szeroko rozpowszechnione, ale zgodnie z rozporządzeniem w sprawie etykietowania wyrobów włókienniczych nie są wcale obowiązkowe. Istnieje natomiast obowiązek udostępnienia informacji gwarantujących bezpieczne użytkowanie produktu, który nakłada na producenta niemiecka ustawa o bezpieczeństwie produktów. W ten sposób wykształciła się praktyka podawania klientom instrukcji dotyczących prania, jednak zgodnie z aktualnym stanem rzeczy wystarczy tutaj informacja w sklepie lub dołączenie jej do produktu.


    Prezentacja tekstyliów w e-commerce. Co musi zawierać opis produktu?

    Sprzedawca tekstyliów musi dopilnować, aby klienci mogli zapoznać się z informacjami zawartymi na etykiecie wyrobu włókienniczego przed jego zakupem. W związku z tym informacje te powinny być zawarte bezpośrednio w odpowiednich opisach produktów dotyczących oferowanych produktów. Jeżeli informacje mogą być przekazane wyłącznie za pomocą dodatkowego linku, np. do szczegółów, zdjęcia produktów na stronie głównej powinny wyraźnie wskazywać, w jaki sposób konsument uzyskuje informacje, np. poprzez dołączenie informacji do produktu: “Informacje na temat etykietowania wyrobów włókienniczych można znaleźć tutaj” lub “W celu uzyskania informacji na temat etykietowania wyrobów włókienniczych proszę kliknąć w “szczegóły”. Zwykły link do np. szczegółów – bez takiego wyraźnego wskazania – jest niewystarczający i grozi tutaj upomnienie.


    Najważniejsze w skrócie:

    • Nazwy włókien wymienionych w załączniku I nie mogą być stosowane do opisywania innych włókien.
    • Niedozwolone jest dodawanie lub rozszerzanie określonych nazw włókien za pomocą dodatków jak np. wełna organiczna lub wełna merynosów. Dopuszcza się tylko określenia 100% wełny (dla produktu wykonanego w 100% z wełny merynosy).
    • Wymyślone nazwy lub nazwy marek (np. Tactel; Lycra, Spandex) nie są dopuszczalnymi oznaczeniami składu włókien tekstylnych – mogą być jedynie podawane jako informacje dodatkowe (unikać naruszenia praw intelektualnych/znaków towarowych!).
    • Tylko te wyroby włókiennicze, które składają się wyłącznie z jednego włókna, mogą być opatrzone na etykiecie lub opisie produktu informacją “100% …” lub “w całości”.
    • Na etykiecie lub w opisie wyrobów włókienniczych podaje się nazwy i zawartość procentową masy wszystkich włókien zawartych w wyrobie w porządku malejącym, np. 80% bawełny 20% poliestru, zamiast 20% poliestru 80% bawełny.
    • Jako “inne włókna” można określić jedynie te włókna, których skład w momencie produkcji był niemożliwy do określenia i których udział procentowy w całkowitej masie wyrobu włókienniczego wynosi jedynie do 5%.
    • W przypadku wieloskładnikowych wyrobów włókienniczych (np. garnitur składający się z górnej i dolnej części), których poszczególne części składowe mają różną zawartość włókien tekstylnych, każda część składowa musi mieć własną etykietę lub oznakowanie wskazujące zawartość włókien tekstylnych w tych częściach składowych.
    • Biustonosze mogą być oznakowane jako jeden cały produkt
    • W przypadku, gdy skład jest bardziej szczegółowy, należy podać pełne informacje. Oznacza to, że np. skład materiałów zewnętrznych i wewnętrznych, muszą być dokładnie wykazane.
    • Etykiety i oznakowanie wyrobów włókienniczych muszą być trwałe, czytelne, widoczne, dostępne oraz, w przypadku etykiety, trwale przymocowane.
    • Stosowanie skrótów na etykietach wyrobów włókienniczych jest niedopuszczalne.
    • Etykietowanie lub oznakowanie nie może wprowadzać w błąd i musi być łatwo zrozumiałe dla przeciętnego konsumenta.
    • Istnieje również obowiązek etykietowania nietekstylnych części pochodzenia zwierzęcego (np. skóry, rogu) w wyrobie włókienniczym i na nim z oznaczeniem: “zawiera nietekstylne części pochodzenia zwierzęcego”.
    ]]>
    Opakowania – obowiązki końcoworoczne. eBay vs. Amazon w sądzie. Monitorowanie pracowników przez Amazona https://ecommercenews.pl/opakowania-obowiazki-koncoworoczne-ebay-vs-amazon-w-sadzie-monitorowanie-pracownikow-przez-amazon/ Thu, 26 Nov 2020 07:21:06 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4418 26.11.2020

    Opakowania: końcoworoczne obowiązki sprzedawców aktywnych w Niemczech

    Prawie dwa lata temu w Niemczech weszła w życie nowa ustawa o opakowaniach. Sprzedawcy internetowi powinni być szczególnie zaznajomieni z dwoma „głównymi” obowiązkami, które w wielu przypadkach ich dotyczą: Z jednej strony istnieje obowiązek uczestnictwa w systemie, który obowiązywał już przed wejściem w życie ustawy o opakowaniach, a który w szczególności zobowiązywał przedsiębiorców internetowych do licencjonowania opakowań w systemie dualnym. Ustawa o opakowaniach na początku 2019 r. dodała nowy obowiązek dla wszystkich zainteresowanych stron do rejestracji w centralnym urzędzie rejestru opakowań LUCID.

    Teraz, na przełomie roku zachodzi kolejny obowiązek dla wielu przedsiębiorców: roczny raport ilościowy. Jeśli nie zadbasz o to lub nie zadbasz o to właściwie, może to być dla Ciebie kosztowne: jeżeli zgłoszenie danych nie zostanie złożone najpóźniej na początku nowego roku lub zostanie złożone nieprawidłowo, może zostać nałożona wysoka grzywna.

    Wszystkie informacje o rejestracji i licencjonowaniu opakowań w Niemczech, znajdziesz w naszym FAQ.



    Pandemia przynosi eBay’owi wielu nowych klientów

    Kryzys wywołany pandemią koronawirusa doprowadził również do znacznego wzrostu liczby klientów na drugiej największej niemieckiej platformie typu marketplace. „Tylko w pierwszej połowie roku przybyło do nas tyle samo nowych kupujących, co w całym 2019 r. Na koniec 2019 r. mieliśmy 18 mln aktywnych kupujących. Od tego czasu doszło o wiele więcej”, powiedział Oliver Klinck, szef niemieckiego eBay’a, który przejął to stanowisko we wrześniu po poprzedniku Ebena Sermona. Nasz wywiad z Oliverem można przeczytać tutaj.

    Aby zatrzymać nowych kupujących, eBay chce namówić kupujących, aby stali się również sprzedawcami na eBay. „W tym celu oferujemy na przykład kupony rabatowe, które zmieniają nabywców w sprzedawców, co jak pokazuje doświadczenie, napędza sprzedaż na całej platformie”, wyjaśnia Oliver Klinck.

    eBay chce również do końca 2021 r. jeszcze bardziej ujednolicić zarówno terminy dostaw, jak i opcje płatności, a także coraz bardziej ujednolicić informacje o produktach. „Wydajemy na to sporo pieniędzy”.

    Biznes bożonarodzeniowy również rozpoczyna się w tym wyjątkowym roku wcześniej niż zwykle na eBay. Wcześniejsze zakupy bożonarodzeniowe są prawdopodobnie spowodowane tym, że klienci wiedzą, że „muszą wysyłać więcej prezentów i nie mogą ich przekazać osobiście”, podejrzewa szef eBay.


    eBay przegrywa z Amazon’em w sądzie

    Amazon i eBay „walczą” ze sobą w amerykańskich sądach od 2018 roku. Jesienią 2018 r. eBay oskarżył swojego konkurenta w pierwszym pozwie o celowe werbowanie sprzedawców aktywnych na eBay, namawiając ich do sprzedaży na Amazonie. Zgodnie z zarzutami, pracownicy Amazona użyli wewnętrznego systemu wiadomości eBay, aby skontaktować się z top-sprzedawcami i przekonać ich do sprzedaży również na rynku Amazona. Robiąc to, pracownicy Amazona mieli wykorzystywać różne sztuczki, aby ukryć swoje zamiary i nie zostać odkrytym przez system eBay, używając skrótów, takich jak: „AMZ” lub „A.M.Z.N”.

    Pozew eBay’a został rozpatrzony w ramach procedury arbitrażowej. Pracownicy Amazona rzeczywiście byli winni naruszenia ogólnych warunków platformy eBay, ale pozew został odrzucony, ponieważ eBay nie mógł udowodnić, że w wyniku tego zachowania ponieśli jakąkolwiek szkodę. W związku z tym sąd orzekł przeciwko eBay.



    Zarzuty Motherboard/Vice przeciwko platformie Amazon w sprawie monitorowania pracowników

    Raz po raz pojawiają się doniesienia o tym, że Amazon ściśle monitoruje swoich pracowników, a nawet wywiera na nich presję. Z jednej strony dotyczy to bransoletek i innych urządzeń, które kontrolują wydajność pracy i które mają na celu określenie potencjału optymalizacji (np. w celu optymalizacji dróg pieszych oraz rozmieszczenia towaru w magazynach). Ponadto, Amazon zdaje się również zapobiegać powstawaniu rad zakładowych i związków zawodowych.

    Motherboard, należący do Vice, wszedł w posiadanie licznych dokumentów i e-maili z „Global Security Operations Center” należącego do Amazon. Wskazują one, że analitycy monitorują działalność pracowników w związkach zawodowych i radach zakładowych w całej Europie. Przeanalizowano również aktywność ekologów i działaczy sprawiedliwości społecznej na Facebooku i Instagramie. Ponadto, agencja detektywistyczna Pinkerton, która nie jest do końca przyjazna związkom zawodowym dostała podobno zlecenie od Amazona, by monitorowała pracowników w magazynach.

    Według Vice’a, mechanizmy monitorowania są również wykorzystywane zapobiegawczo. Obserwuje się ogólne ruchy społeczne w mediach społecznościowych, takie jak: francuska Gilet Jaunes, Fridays for Future i działalność Grety Thunberg. Tłem dla tego jest „identyfikacja potencjalnych zagrożeń/zagrożeń, które mogą mieć wpływ na plany Amazona”, aby móc utrzymać wysokie zadowolenie klientów.

    Rzecznik prasowy Amazona powiedział Vice’owi, że „jak każda inna odpowiedzialna firma”, Amazon wykorzystuje pewien poziom monitoringu bezpieczeństwa do ochrony pracowników, budynków i zapasów. Obejmuje to wewnętrzny zespół dochodzeniowy, który w razie potrzeby współpracuje z organami ścigania. Celem jest zapewnienie, że wszystkie działania są zgodne z prawem i znane władzom lokalnym. Jakakolwiek próba podżegania do tych działań lub oskarżenia Amazona o nietypowe lub nieprawidłowe zachowanie jest nieodpowiedzialna i niestosowna.

    ]]>
    Jak pandemia zmieni tegoroczny Black Friday w Polsce? https://ecommercenews.pl/jak-pandemia-zmieni-tegoroczny-black-friday-w-polsce/ Wed, 25 Nov 2020 10:22:20 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4403 25.11.2020

    Z promocji przygotowanych na Black Friday skorzystać ma aż 74% Polaków. Dla wielu 27 listopada istotne będzie wsparcie lokalnych biznesów. Czy uda się pobić zeszłoroczne rekordy pomimo ograniczenia działalności galerii handlowych?

    Choć Black Friday wywodzi się z amerykańskiej tradycji, atrakcyjne promocje w ten dzień oferują sklepy na całym świecie. W związku z pandemią koronawirusa, tegoroczna edycja festiwalu wyprzedaży będzie inna niż poprzednie. Jak będzie wyglądać? Raport „Black Friday w dobie pandemii” bazuje na polskich i zagranicznych danych oraz wypowiedziach ekspertów ze świata marketingu i e-commerce.


    Największe wyzwanie przed e-sklepami

    O ile Amerykanie najczęściej polują w Black Friday na niepowtarzalne okazje w sklepach stacjonarnych, o tyle w innych krajach królują zniżki w Internecie. W Polsce również największe zainteresowanie tym świętem wykazują osoby kupujące online. Każda kolejna jego edycja poprawia rekordy sprzedaży, notowane przez polską branżę e-commerce.

    Zgodnie z danymi „Rzeczpospolitej”, w zeszłym roku zakupy w Czarny Piątek planowało 68% Polaków. Jak podaje Deloitte, w 2020 roku jest to 74% rodaków. Istnieje więc szansa, że 27 listopada wydamy jeszcze więcej niż w poprzednich latach. Według danych KIR, w ubiegłoroczny Black Friday uszczuplaliśmy swoje portfele średnio o 225 zł. Jak będzie w tym roku? Zdaniem ekspertów, jest to spora niewiadoma. Z jednej strony trudno ocenić popyt i nastroje konsumentów w tak niepewnej sytuacji gospodarczej. Z drugiej, atrakcyjne rabaty pomagają oszczędzić na rzeczach, z których zakupem wiele osób się wstrzymuje. Jedno jest pewne – olbrzymim wyzwaniem będzie przygotowanie sprawnej logistyki i infrastruktury przez sklepy.


    Handel przenosi się do sieci

    Pandemia przyspieszyła rozkwit branży e-commerce. Jak podaje Senuto, od marca do października powstało 7691 nowych sklepów internetowych. Tym samym cały rynek urósł aż o 15%. Równocześnie wzrosła liczba Polaków kupujących online. Zgodnie z danymi Zymetrii, zakupy w sieci robi już 87% internautów – to o 11 p.p. więcej niż jeszcze rok temu. Choć znaczenie kanałów online rosło w ostatnich latach, zagrożenie epidemiologiczne znacznie przyspieszyło ten proces. Wiele polskich firm zmieniło model biznesowy, a sporo klientów – nawyki zakupowe. Pierwszym dużym testem nabytej przez nich wiedzy i umiejętności może być tegoroczny Black Friday.


    Zyskają lokalne biznesy?

    27 listopada wielu Polaków może wesprzeć działalność lokalnych biznesów. Z raportu Open Research wynika, że w rzeczywistości zdominowanej przez pandemię COVID-19 patriotyzm konsumencki jest istotny dla aż 90% badanych. Aby uniknąć problemów logistycznych, wiele firm rozciągnie wyprzedaże na cały tydzień lub nawet miesiąc, dzięki czemu klientom łatwiej będzie rozłożyć wydatki na dłuższy okres. Jeśli utrzyma się tendencja z poprzednich lat, Polacy będą najbardziej zainteresowani przecenioną odzieżą, obuwiem i bielizną. Atrakcyjne okażą się także zniżki na sprzęt AGD i RTV.


    Kto wyda najwięcej?

    W Polsce łowcami promocji są częściej kobiety – zarówno w Black Friday, jak i w następujący po nim Cyber Monday. Zgodnie z raportem PMR Market Experts, z akcji rabatowych najchętniej korzystają mieszkanki dużych miast (ponad 500 tys. ludności), znajdujące się przed 34. rokiem życia. Podobnie może być i w tym roku.

    Czy Polacy zaszaleją na wyprzedażach z okazji Black Friday, bijąc zeszłoroczne rekordy? Czy przedsiębiorcom uda się tym samym nadrobić straty, wynikające z obniżonego popytu w minionych, trudnych miesiącach? Odpowiedzi na te pytania poznamy już w ostatni piątek listopada.

    Pełny raport AleRabat.com dostępny jest pod linkiem: https://alerabat.com/black-friday/raporty 

    ]]>
    Jak Krosno Glass sprzedaje na Amazon? Black Friday w Niemczech. „Page experience” na Google. Zmiany w Ceneo.pl https://ecommercenews.pl/jak-krosno-glass-sprzedaje-na-amazon-black-friday-w-niemczech-page-experience-na-google-zmiany-w-ceneo-pl/ Wed, 25 Nov 2020 08:18:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4512 Krosno Glass jest wiodącym producentem szkła użytkowego w Polsce, z blisko 100-letnią tradycją. Szklane wyroby marki trafiają do klientów na niemal 60 globalnych rynkach. Przez wiele lat spółka Krosno Glass opierała się głównie na tradycyjnych kanałach sprzedaży. Jednak kilka lat temu marka postanowiła zainwestować w rozwój e-commerce i tym samym rozpocząć współpracę z Amazon.

    „Page experience” coraz ważniejszy dla pozycjonowania na Google
    Amazon pozywa sprzedawców oferujących podróbki.
    Black Friday w Niemczech.
    Tysiące nadużyć korona-pomocy w Niemczech.
    Ceneo.pl odświeża logo oraz layout

    Wszystkie artykuły z dzisiejszego odcinka przeczytasz na ecommercenews.pl: https://ecommercenews.pl/tag/briefing/

    ]]>
    „Page experience” coraz ważniejszy dla pozycjonowania na Google Amazon pozywa sprzedawców oferujących podróbki. Black Friday w Niemczech. Tysiące nadużyć korona-pomocy w Niemczech. Ceneo.pl odświeża logo oraz layout Krosno Glass jest wiodącym producentem szkła użytkowego w Polsce, z blisko 100-letnią tradycją. Szklane wyroby marki trafiają do klientów na niemal 60 globalnych rynkach. Przez wiele lat spółka Krosno Glass opierała się głównie na tradycyjnych kanałach sprzedaży. Jednak kilka lat temu marka postanowiła zainwestować w rozwój e-commerce i tym samym rozpocząć współpracę z Amazon.



    „Page experience” coraz ważniejszy dla pozycjonowania na GoogleAmazon pozywa sprzedawców oferujących podróbki.Black Friday w Niemczech.Tysiące nadużyć korona-pomocy w Niemczech.Ceneo.pl odświeża logo oraz layout



    Wszystkie artykuły z dzisiejszego odcinka przeczytasz na ecommercenews.pl: https://ecommercenews.pl/tag/briefing/
    ]]>
    Setup.pl & Händlerbund 3:48
    Nie używaj „Black friday” w Niemczech! (AKTUALIZACJA 25.11.2020 ) https://ecommercenews.pl/black-friday-znak-towarowy-w-niemczech/ Wed, 25 Nov 2020 06:20:00 +0000 http://demo.themegrill.com/colormag/?p=13 Ostatnia aktualizacja 25.11.2020, Nikolaj SchlickewitzSetup.pl

    Najważniejsze w skrócie:
    Choć ostatnio wiele się wydarzyło w sprawie “Black Friday” w Niemczech i doszło nawet do częściowego usunięcia tego znaku towarowego, to jest on nadal zarejestrowany i dlatego bezpieczną wskazówką na rok 2020 pozostaje: trzymaj ręce z dala od nielicencjonowanego użycia “Black Friday”.


    Znak towarowy „Black Friday” nie zostanie usunięty z rejestru – z wyjątkami

    Każdego roku w listopadzie sprzedawców dręczy jedno pytanie: czy mogę sięgnąć po reklamę w amerykańskim stylu, oferując ogromne rabaty z okazji Black Friday? Federalny Sąd Patentowy wyjaśnił już tę sprawę. Sąd (sygn. akt: 30 W (pat) 26/18) orzekł wiosną 2020r. w sprawie wniosku o usunięcie z rejestru.


    Szereg wniosków o usunięcie z rejestru

    Przyczyną sporu jest rejestracja znaku towarowego Black Friday, której dokonano w 2013 roku. Wiadomo też, co nastąpiło potem: każdy, kto stosował w reklamach znak towarowy bez posiadania licencji, otrzymał upomnienie (Abmahnung) zgodnie z prawem o znakach towarowych. Właścicielem znaku towarowego jest spółka Super Union Holdings Ltd. z siedzibą w Hongkongu, natomiast wyłącznym licencjobiorcą w Niemczech jest spółka Black Friday GmbH, od której można nabyć licencje na korzystanie. 

    O usunięcie tego znaku towarowego z rejestru wnioskowało jednocześnie kilka przedsiębiorstw. Przeciwnicy znaku towarowego nie widzą powodu, dla którego znak towarowy miałby być chroniony. Zgodnie z niemiecką ustawą o znakach towarowych jako znak towarowy nie mogą być wykorzystywane żadne pojęcia opisowe lub powszechne. Przeciwnicy uważają, że nazwa Black Friday stanowi jedynie odniesienie do dnia promocyjnego, w związku z czym w ogóle nie powinna była zostać zarejestrowana w 2013 roku jako ochroniony znak towarowy, ponieważ brakuje jej po prostu niezbędnego charakteru odróżniającego.

    W listopadzie 2018 roku wniosek o usunięcie strony internetowej Black-Friday.de został rozpatrzony pozytywnie. Niemiecki Urząd ds. Patentów i Znaków Towarowych (DPMA) podjął decyzję o usunięciu znaku towarowego. Właściciel znaku towarowego złożył wobec tej decyzji skargę, w sprawie której miał orzec Federalny Sąd Patentowy.


    W 2013 roku Black Friday był ledwo znany

    Obecnie Federalny Sąd Patentowy inaczej postrzega tę sprawę: kiedy w 2013 roku znak towarowy Black Friday został zarejestrowany, termin ten nie był znany w Niemczech w związku z akcjami promocyjnymi. Kojarzył się on w tym kraju bardziej z krachem giełdowym z 1929 roku. Popularność terminu jako synonimu akcji promocyjnych pojawiła się dopiero później. 

    W konsekwencji, jak podaje Fashionunited, Federalny Urząd Patentowy uchylił w dużej mierze nakaz usunięcia znaku towarowego z rejestru przez DPMA. Konrad Kreid, prezes niemieckiego licencjobiorcy – spółki Black Friday GmbH, nie kryje zadowolenia i już zapowiedział, że będzie kontynuował działania przeciwko nielegalnemu użyciu znaku towarowego: „Jest to zwyczajowo przyjęte, a nawet konieczne, ponieważ każdy, kto nie wyegzekwuje odpowiednio swojego znaku towarowego, jest zagrożony utratą ochrony, a nawet utratą praw do znaku towarowego”.


    Nie jest jeszcze jednak wiadomo, w jakim zakresie marka zostanie zachowana.

    Uaktualnienie informacji: brak ochrony znaku towarowego dla towarów elektrycznych i elektronicznych

    Szczegóły tego orzeczenia zostały w między czasie opublikowane w komunikacie prasowym spółki Black Friday GmbH. Nakaz usunięcia znaku towarowego został tylko częściowo uchylony przez Federalny Sąd Patentowy. Ochrona znaku towarowego nie obowiązuje dla usług reklamowych i handlowych w obrębie towarów elektrycznych i elektronicznych. Wynik ten zarysował się już w trakcie rozprawy w ubiegłym roku: sąd wskazał wtedy, że termin Black Friday jako synonim corocznej walki o przecenione produkty nie był jeszcze wprawdzie znany w 2013 roku w każdym sektorze, ale w przypadku branży elektrycznej i elektronicznej był stosowany na rynku już przed rokiem 2013. Zatem przynajmniej w tej dziedzinie można uznać, że termin był powszechnie znany i dlatego nie mógł zostać zarejestrowany jako znak towarowy.

    Zagrożenie upomnienia nadal istnieje chociażby, jeżeli używasz “Black Friday” w związku z reklamowaniem produktów z innych kategorii, niż towarów elektrycznych i elektronicznych.


    Pierwotny artykuł z listopada 2019

    Wielu sprzedawców kusi udział w zakupowym szaleństwie związanym z „Black Friday”. Cały tydzień przed tzw. czarnym piątkiem oraz także cały tydzień po nim – dzięki „Cyber Monday” jest znany z tego, że sprzedawcy hucznie rozpoczynają okres sprzedaży przedświątecznej z potężnymi zniżkami. Niewielu jednak zdaje sobie sprawę z tego, że używanie terminu „Black Friday” wiąże się w Niemczech z olbrzymim ryzykiem.


    „Black Friday” jest znakiem towarowym

    „Black Friday” został mianowicie zarejestrowany, jako znak towarowy już w 2013 roku i należy do Super Union Holdings Ltd. Dlatego też konsekwencje posługiwania się terminem „Black Friday” powinny być oczywiste. Nie jest dopuszczalne używanie go w reklamie i na stronach produktu. Stanowi to bowiem naruszenie znaku towarowego i może prowadzić do kosztownych upomnień/Abmahnung. Fakt ten jest dla sprzedawców więcej niż irytujący. Każde użycie tego zwrotu bez zgody właściciela praw autorskich jest niedozwolone i może okazać się kosztowne.


    Jest szansa na koniec monopolu

    Rejestracja znaku towarowego lub marki wiąże się z pewnymi wymaganiami. Słowny znak towarowy musi być indywidualny i odróżnialny. Dlatego nie wolno rejestrować opisowych lub znanych zwrotów, jako słownych znaków towarowych. Obecnie nazwa „Black Friday” kojarzy się przeciętnemu Kowalskiemu nie ze znakiem towarowym, a z dniem specjalnych promocji, a Amerykanom – z piątkiem po Święcie Dziękczynienia w USA. Nawet na pierwszy rzut oka rejestracja zwrotu „Czarny piątek” jest niedopuszczalna i zdaniem wielu ekspertów była błędem urzędu.

    Na początku 2018 roku kilkanaście niemieckich firm połączyło siły i złożyło wspólnie wniosek o unieważnienie tego znaku towarowego. Niemiecki Urząd Patentów i Znaków Towarowych uwzględnił wniosek, lecz usunięcie znaku towarowego nie jest jeszcze prawomocne! Właściciel znaku mianowicie odwołał się od decyzji Urzędu Patentowego i sprawa trafiła do Federalnego Sądu Patentowego, który jej jeszcze nie rozstrzygnął.


    Nadal istnieje ryzyko…

    Dopóki nie ma ostatecznego orzeczenia w tej sprawie, niestety znak towarowy jest zastrzeżony i może być używany tylko przez jego właściciela lub po uzyskaniu licencji u Super Union Holdings Ltd.

    Właściciele znaku „Black Friday” zapowiadają, że i w tym roku konsekwentnie będą „pilnować” swoich praw.

    Alternatywne, bezpieczne określenia to: Black Week, Black Weekend itp.

    Aktualny status rejestracji znaku towarowego “Black Friday” można sprawdzić tutaj: https://register.dpma.de/DPMAregister/marke/register/3020130575741/DE

    ]]>
    Prawo dotyczące opakowań: co obowiązuje sprzedawców internetowych w UE? https://ecommercenews.pl/prawo-dotyczace-opakowan-co-obowiazuje-sprzedawcow-internetowych-w-ue/ Tue, 24 Nov 2020 11:07:44 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4391 23.11.2020

    Beztroskie podejście do tego tematu jest może bardzo fajnym pomysłem, ale na pewno nie jest „zrównoważone” w ekologicznym znaczeniu tego słowa. Dostawców komercyjnych obowiązuje wiele wytycznych, które należy uwzględnić w celu uniknięcia odpowiednich konsekwencji, takich jak upomnienia. Do tych przepisów należy również ustawa o opakowaniach. Każdy, kto w Niemczech po raz pierwszy wprowadza do obrotu opakowania podlegające obowiązkowi uczestnictwa w systemie, musi z jednej strony uzyskać licencję w systemie dualnym – tzn. przedsiębiorstwie zajmującym się utylizacją odpadów – a z drugiej strony zarejestrować się w Centralnym Rejestrze Opakowań LUCID. 

    Dotyczy to w szczególności sprzedawców internetowych. Obowiązkowi uczestnictwa w systemie podlega na przykład opakowanie transportowe, z którego sprzedawca korzysta do dostarczenia towaru do kupującego. 

    Tak przynajmniej wygląda to w Niemczech. Ale jaka jest sytuacja w innych krajach europejskich? Faktycznie istnieje dyrektywa unijna, która dotyczy opakowań i związanych z nimi odpadów. Każdy, kto uważa, że wszystko w UE jest zharmonizowane lub ma podobną strukturę, jest – niestety – w błędzie. Zobaczmy, o co tu tak naprawdę chodzi.


    Ustawa o opakowaniach i jej zakres obowiązywania

    Ustawa o opakowaniach jest ustawą krajową. Ustanowione przez nią zasady mają zatem zastosowanie wyłącznie w Niemczech. Ustawa o opakowaniach wiąże swoje obowiązki m.in. z warunkiem, zgodnie z którym opakowania objęte zakresem tej ustawy są sprzedawane osobom trzecim w celu ich dystrybucji, konsumpcji lub wykorzystania. Opisuje to np. przypadek, gdy sprzedawca internetowy wysyła zamówienie do odbiorcy w Hamburgu. W ten sposób opakowanie transportowe wraz z jego zawartością trafia do Niemiec. Warunek jest spełniony i znajduje zastosowanie ustawa o opakowaniach. W przypadku przywozu do Niemiec sprawa jest podobna. 

    Jeśli sprzedawca internetowy nie wyśle dostawy do Niemiec, ale na przykład do odbiorcy w Austrii, to opakowanie transportowe trafi oczywiście tam, a nie do Niemiec. Niemiecka ustawa o opakowaniach nie ma też więc większego znaczenia dla tej sprawy. A może akurat Austria ustanowiła przepis, o którym należy pamiętać? O tym później. 


    Dyrektywa w sprawie opakowań UE – wspólna podstawa

    Regulacje określone w ustawie o opakowaniach nie są w całości pomysłem tylko Niemców. Prawo dotyczące opakowań opiera się w szczególności na tzw. dyrektywie UE w sprawie opakowań (dyrektywa 94/62/WE, zmieniona dyrektywą (UE) 2018/852)), jak również ramowej dyrektywie UE w sprawie odpadów (2008/98/WE zmieniona dyrektywą (UE) 2018/851)). UE ustanawia więc własne przepisy dotyczące postępowania z odpadami opakowaniowymi. Ale nie ma powodu do zmartwień: wystarczy, że sprzedawcy internetowi zadbają o to, aby znać chociaż najważniejsze regulacje. Nie muszą się jednak zajmować tekstami UE. Dyrektywy UE nie mają dla nich żadnych osobistych skutków prawnych. Co więcej, poszczególne państwa członkowskie muszą wdrożyć treść tych dyrektyw w ramach własnych ustaw, które z kolei należy oczywiście uwzględniać. 

    Z jednej strony jest to zaletą, ale z drugiej strony stanowi istotną wadę praktyczną. Jeżeli każde państwo członkowskie będzie musiało samo wdrożyć te przepisy za pomocą własnych ustaw, to na koniec każde państwo będzie miało swoje własne przepisy. Również dlatego, że mają one pewne pole manewru we wdrażaniu dyrektyw UE. Konsekwencja: co do zasady, w każdym kraju mogą istnieć inne przepisy dotyczące opakowań oraz obowiązki dystrybutorów i sprzedawców internetowych. 


    Opakowania: co daje UE?

    Podczas gdy ustawa o opakowaniach ma zastosowanie jedynie w odniesieniu do obowiązku uczestnictwa w systemie w odniesieniu do opakowań, które zazwyczaj wytwarzane są jako odpady u prywatnego konsumenta końcowego, unijna dyrektywa w sprawie opakowań nie uznaje tego ograniczenia. Dotyczy to wszystkich opakowań i odpadów opakowaniowych, niezależnie od miejsca ich wytworzenia. 

    Zajmuje się ona różnymi zagadnieniami, takimi jak:

    • Zapobieganie powstawaniu odpadów

    Priorytetowym celem jest to, aby w miarę możliwości unikać odpadów powstających z opakowań, ale także aby ograniczyć wpływ tych odpadów na całym świecie. W ten sposób ma zostać osiągnięty wysoki poziom ochrony środowiska naturalnego, również poprzez nadanie recyklingowi stałego miejsca. W Niemczech znajduje to np. odzwierciedlenie w tym, że opakowania nie lądują w odpadach resztkowych, ale są zbierane oddzielnie w pojemnikach na materiały wielokrotnego użytku lub na papier i dlatego mogą być w idealnym przypadku poddane recyklingowi w sposób oszczędzający zasoby. Celem jest zapewnienie, że w wyniku ponownego wykorzystania opakowań lub surowców nie będzie już konieczne wprowadzanie na rynek nowych – czyli tzw. gospodarka obiegowa. 

    • Ponowne wykorzystanie i odzyskiwanie

    Zasadniczo dyrektywa zajmuje się następnie sposobem, w jaki można osiągnąć te cele. Zgodnie z tym państwa członkowskie powinny na przykład podjąć działania mające na celu zwiększenie udziału opakowań nadających się do recyklingu. Mogą one obejmować na przykład systemy depozytowe lub bodźce ekonomiczne. 

    Ponadto państwa członkowskie otrzymują określone wytyczne. Muszą one zapewnić odzysk pewnych proporcji odpadów. Przykład: Niemcy, podobnie jak wszystkie inne państwa członkowskie, muszą zapewnić, że pod względem wagi co najmniej 65% wszystkich odpadów opakowaniowych zostanie poddane recyklingowi najpóźniej do dnia 31 grudnia 2025 r., a 70% do 2030 r. (art. 6 ust. 1 lit. f). Dla poszczególnych rodzajów materiałów obowiązują tutaj jeszcze inne zasady. Przykład: do końca 2025 r. co najmniej 50 procent tworzyw sztucznych musi zostać poddanych recyklingowi, natomiast do końca 2030 r. 55 procent – są to w każdym razie europejskie wytyczne dla państw. Nie są one też ustalone na zawsze: wartości należy przeanalizować w perspektywie, aby sprawdzić, czy należy je zwiększyć, czy też utrzymać. 

    Dodatkowe informacje: dopiero niedawno, 09.10.2020 roku, Bundesrat zatwierdził nowelizację niektórych ustaw przyjętych przez Bundestag we wrześniu 2020 roku. Celem jest wdrożenie ramowej dyrektywy UE w sprawie odpadów do prawa niemieckiego. Oprócz ustawy o przetwarzaniu odpadów w zamkniętym obiegu zmianie ulegnie również ustawa o opakowaniach. Nastąpią pewne zmiany, takie jak dostosowanie wskaźników recyklingu, rozszerzenie obowiązku selektywnej zbiórki niektórych rodzajów odpadów lub regulacje odnośnie wymogu wykorzystania przez władze publiczne produktów przyjaznych dla środowiska podczas zakupu materiałów. 

    • Odpowiedzialność producenta

    W przypadku odpadów opakowaniowych jest tak samo, jak wszędzie: ktoś musi być odpowiedzialny – w tym przypadku za wytworzone odpady. Tutaj odpowiedzialność dotyczy bezpośrednio sprzedawców internetowych: to właśnie ich ma na myśli dyrektywa w sprawie opakowań. Oczywiście nie sprzedawców internetowych osobiście, ale grupę osób, które wprowadzają opakowania do obiegu. „Ponieważ ilość i rodzaj opakowania są na ogół określane przez producenta, a nie przez konsumenta, należy ustanowić system rozszerzonej odpowiedzialności producenta” – tak podają motywy dyrektywy – tj. quasi pomysły, które zostały przedstawione w celu ich regulacji. 

    Co to oznacza? To do producenta produktu należy decyzja, w jaki rodzaj opakowania będzie pakował towar i ile opakowania wykorzysta. Tak samo sprzedawcy internetowi przodują, jeżeli chodzi o wybór opakowań wysyłkowych. Dlatego właśnie poruszamy tutaj temat „rozszerzonej odpowiedzialności producenta”. Pewną formę tej odpowiedzialności znają również Niemieccy sprzedawcy internetowi: obowiązek uczestnictwa w systemie. Za pośrednictwem finansowego wsparcia systemu dualnego przedsiębiorcy praktycznie przyjmują na siebie odpowiedzialność za zbiórkę i recykling opakowań, które wprowadzają do obrotu. Dualne systemy spełniają jednak również inne zadania wymagane na mocy dyrektywy w sprawie opakowań, dbając także o kampanie informacyjne dla konsumentów. 

    Eksport – towar wysyłany poza granice Niemiec lub Polski

    W Niemczech ustawa o opakowaniach realizuje zatem europejską dyrektywę w sprawie opakowań. Jak wygląda sytuacja w innych krajach? Czy obowiązują tam te same przepisy, co w Niemczech? 

    Powiedzmy to sobie otwarcie – niestety nie. Tak, jak ustawa o opakowaniach nie wdraża wyłącznie przepisów dyrektywy w sprawie opakowań w sposób jeden do jednego, tak sytuacje w innych krajach bardzo różnią się od sytuacji zwyczajowych dla Niemiec. Państwa członkowskie mają pewną swobodę w zakresie ich wdrażania. 

    Gdy sprzedawcy internetowi eksportują towary za granicę, na przykład wysyłając tam zamówienie kupującego, mogą oni podlegać krajowym przepisom dotyczącym opakowań. W tym wypadku istnieją dwie praktyczne opcje: z jednej strony sprzedawcy mogą sami zatroszczyć się o przestrzeganie odpowiednich przepisów. Nie musi to być wyzwaniem, ale czasem jest. Nie ma bowiem prostego zestawienia, prezentującego przepisy obowiązujące dla każdego jednego kraju. Ponadto odpowiednie ustawy są zazwyczaj sporządzane w danym języku narodowym. 

    Jeśli sprzedawcy internetowi sami troszczą się o wypełnienie przepisów dotyczących opakowań, powinni sobie zadać następujące pytania:

    • Czy w kraju docelowym istnieją jakieś przepisy, które dotyczą mnie jako sprzedawcy internetowego?
    • Czy istnieją jakieś progi minimalne, które muszą zostać przekroczone, aby odpowiednie zobowiązania mnie dotyczyły – takie jak np. minimalna ilość opakowań wprowadzanych do obrotu w danym kraju?
    • Czy ma to znaczenie, czy chodzi o dostawę B2B czy B2C?
    • Które opakowania są objęte odpowiednimi obowiązkami? Przykład: czy chodzi tylko o opakowanie transportowe, czy również opakowanie samego produktu?
    • Czy podczas korzystania z usług takich jak dropshipping lub fulfillment obowiązują specjalne wymagania?
    • Czy konieczne jest zarejestrowanie się w rejestrze takim jak rejestr opakowań LUCID w Niemczech?
    • Czy opakowania muszą być oznaczone?
    • Czy oznaczone opakowania mogą być tam bez problemu stosowane? Czy korzystanie z oznakowań za granicą musi być licencjonowane?
    • Jakich terminów należy dotrzymać?
    • Jakie są konsekwencje naruszeń?

    Jeśli jest to dla Ciebie zbyt uciążliwe lub skomplikowane, możesz alternatywnie skorzystać z oferty usługodawców. Różni dostawcy, którzy przejmują licencjonowanie opakowań w Niemczech, zaopatrują również sprzedawców internetowych w tzw. licencje ogólnoeuropejskie. Prawdopodobnie oszczędza to wiele czasu i nerwów, ale nie jest za darmo. Ceny opakowań są tutaj często stałe i pozwalają sprzedawcom internetowym na wprowadzenie do obrotu za granicą określonej maksymalnej ilości opakowań. 

    Jedno jest pewne: prawidłowe obchodzenie się z prawami dotyczącymi opakowań może być twardym orzechem do zgryzienia w przypadku wysyłki za granicę. Rozejrzeliśmy się, aby zobaczyć, jak wyglądają rejestry opakowań innych krajów UE w porównaniu z tym w Niemczech. Co się okazało: sytuacja jest niepokojąca. Znaleźliśmy wiarygodne wyniki tylko dla kilku krajów. Sprzedawcom internetowym chcącym eksportować swoje towary mogą przeszkodzić w niektórych przypadkach również bariery językowe. 

    Unijne rejestry opakowań w różnych krajach: źródła informacji dla sprzedawców internetowych

    W Grecji jest dostępny rejestr opakowań. Komunikacja odbywa się tu tylko w języku narodowym. Możliwości informacyjne dla sprzedawców są również ograniczone ze względów technicznych: nie każdej przeglądarce uda się otworzyć stronę, ponieważ najwyraźniej brakuje certyfikatu bezpieczeństwa. 

    Również Wielka Brytania dysponuje rejestrem opakowań. Jednak mali sprzedawcy internetowi nie muszą się tu rejestrować ze względu na progi minimalne: obowiązek ten odnosi się wyłącznie do odpadów opakowaniowych w ilości od 50 ton lub od rocznego obrotu w wysokości dwóch milionów funtów.  

    Włochy informują o obowiązkach producentów i użytkowników opakowań za pośrednictwem portalu CONAI w języku włoskim i angielskim. Dyrektywa UE w sprawie odpadów została wdrożona w tzw. dekrecie legislacyjnym nr 152/2006. 

    Podobnie jak w Niemczech, w Austrii również istnieją równie wyraźnie określone obowiązki odnośnie opakowań. Izba Gospodarcza udostępnia na swojej stronie internetowej informacje o stosownych zasadach i obowiązkach. 

    W Polsce istnieje rejestr opakowań podobny do wersji niemieckiej. Sprzedawcy internetowi mogą sprawdzić w Internecie, w jakim zakresie podlegają obowiązkowi rejestracji. Nie jest to jednak tak proste, ponieważ portal jest dostępny tylko w języku polskim

    W przypadku Hiszpanii o obowiązkach dotyczących opakowań informuje system przyjmowania zwrotów ekoembes.

    ]]>
    Raport o sukcesach MŚP na Amazon. eBay & Amazon jako trampolina dla eksportu. https://ecommercenews.pl/raport-o-sukcesach-msp-na-amazon-ebay-amazon-jako-trampolina-dla-eksportu/ Fri, 20 Nov 2020 07:04:02 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4379 20.11.2020


    Małe i średnie przedsiębiorstwa na Amazon – wynik raportu

    Po raz kolejny Amazon opublikował swój raport “Amazon dla małych i średnich przedsiębiorstw”. Firma wymienia w nim kluczowe dane dotyczące sprzedawców za okres od 1 czerwca 2019 r. do 31 maja 2020 r. Z raportu wynika, że mali i średni sprzedawcy mają decydujący wpływ na sukces rynku. We wspomnianym okresie liczba produktów sprzedanych przez partnerów handlowych wzrosła o 22% z 450 do 550 mln – według raportu, 1 tys. artykułów sprzedawanych jest w ciągu minuty.

    Średni roczny obrót wzrósł z 90 tys.euro w tym samym okresie ubiegłego roku do 120 tys. euro. 3300 sprzedawców detalicznych znajduje się obecnie wśród obrotowych milionerów sprzedaży na Amazonie. Markus Schöberl, który jako Dyrektor ds. Sprzedaży jest odpowiedzialny za niemiecki rynek w Amazonie, nazywa współpracę z MŚP “sytuacją korzystną dla obu stron”. Sprzedawcy offline mogą wykorzystać e-commerce do ustanowienia drugiego filaru dla swojej sprzedaży. Amazon w 2019 roku zainwestował 2,2 mld euro we współpracę z sprzedawcami – w logistykę, narzędzia, usługi, programy i personel.


    Trampolina dla eksportu – również na eBay

    Zgodnie z raportem, sprzedawcy również rozwijają swoją działalność eksportową poprzez Amazona. W okresie objętym w raporcie kwota obrotów w eksporcie wzrosła z 2,5 mld euro do 2,75 mld euro. Jako przykład Amazon podaje Anastasiya Koshcheeva, która wygrała ubiegłoroczną edycję programu “Kobiety-przedsiębiorcy przyszłości” (UdZ). Z pomocą trenerów w UdZ udało jej się uruchomić nowy sklep internetowy i zwiększyć sprzedaż o 50% “w ciągu kilku miesięcy”. Sprzedaje wyposażenie wnętrz z kory brzozowej, teraz na całym świecie. Nawiasem mówiąc, najbardziej przyjaźni dla eksportu niemieccy sprzedawcy na Amazonie pochodzą z Nadrenii Północnej-Westfalii: sprzedaż eksportowa o wartości ponad 750 mln euro pochodzi właśnie z tego najbardziej zaludnionego niemieckiego kraju związkowego.

    Podobna sytuacja jest na eBay: drugi największy niemiecki marketplace podaje, że 98% niemieckich sprzedawców sprzedaje również za granicą (dla porównania w Amazon: 80%) i eksportuje do średnio 18 różnych krajów. “W czasie, gdy wiele firm zostało zmuszonych do zamknięcia drzwi do swoich sklepów stacjonarnych, eBay zapewnił małym przedsiębiorstwom w UE bezproblemowy dostęp do globalnej gospodarki”, mówi szef eBay Europe, Rob Hattrell. Co 1,5 sekundy niemieccy sprzedawcy poprzez eBay sprzedawali w zeszłym roku produkt klientowi za granicą – łącznie ponad 21 mln sztuk. W 2018 r. było to jeszcze 18,5 mln.


    Amazon namiesza na rynku aptek internetowych

    W najbliższych tygodniach i miesiącach równowaga sił wśród aptek internetowych prawdopodobnie ulegnie radykalnej zmianie – Amazon ogłosił we wtorek uruchomienie własnego serwisu aptecznego “Amazon Pharmacy”. Nowa usługa wysyłkowa pozwala klientom w USA na zamawianie leków na receptę bezpośrednio od internetowego giganta. Klienci mogą sami decydować o sposobie płatności. Z jednej strony istnieje możliwość współpłatności dla osób ubezpieczonych, a z drugiej członkowie Prime mogą otrzymać zniżki, jeśli leki mają być opłacone bez dopłat z ubezpieczenia.

    W 2018 roku Amazon przejął aptekę internetową PillPack i od tego czasu kompletuje rządowe licencje na wysyłanie lekarstw na receptę w USA. “Ponieważ coraz więcej osób chce załatwiać swoje codzienne sprawy w domu, apteka jest ważnym i niezbędnym uzupełnieniem oferty Amazona”, mówi Doug Herrington, starszy wiceprezes ds. klientów północnoamerykańskich w Amazon.

    Amazon oferuje również funkcję porównywania cen przy zakupie leków – funkcję, która raczej nie zadowoli konkurencji. Rynek akcji zareagował odpowiednio: akcje innych aptek wysyłkowych i sieci farmaceutycznych mocno straciły po ogłoszeniu nowych planów przez Amazona. Udziały Walgreens, CVS Health i Rite Aid straciły od 8-12% . W międzyczasie również udziały w niemieckiej Shop Apotheke znalazły się pod dużą presją.


    Wierzyciele Wirecard żądają 12,5 mld euro

    Wierzyciele i akcjonariusze zgłosili wysokie roszczenia w postępowaniu upadłościowym wobec Grupy Wirecard. W samej tylko firmie głównej, Wirecard AG, roszczenia wynoszą prawie 12,5 mld euro, informuje Der Spiegel. Sąd Rejonowy w Monachium ogłosił, że suma ta została ustalona na zgromadzeniu wierzycieli. Sam fundusz DWS dochodzi roszczeń na kwotę ponad 600 mln euro. Do tej pory udało się zebrać około pół miliarda euro poprzez sprzedaż części przedsiębiorstwa, np. europejska działalność rdzennie została przejęta przez hiszpański bank Santander. Akcjonariusze natomiast nadal mają nadzieję na wypłatę odszkodowań. W sprawie afery Wirecard kilku audytorów ma wkrótce zeznawać w Bundestagu.


    Google Pay: Redesign z nowymi funkcjami

    Aplikacja płatnicza Google Pay zostanie wzbogacona o nowe funkcje i odnowiona wizualnie. Projekt ma być zorientowany na relacje. Na przykład design będzie podzielony według odbiorców, kiedy pieniądze zostały wydane, na czacie z osobami indywidualnymi, z grupami znajomych lub z firmami. Faktury mogą być podzielone na grupy. Każdy, kto połączy swoje konto bankowe z Google Pay, otrzyma regularne podsumowania aktywności konta. W 2021 r. Google wprowadzi również nowe cyfrowe konto bankowe – tzw. konta plex są kontami banków i instytucji kredytowych, które zostaną zintegrowane z Google Pay. Jedenaście amerykańskich banków będzie zaangażowanych na początku.

    ]]>
    Co aktualnie zamawiają Niemcy online? Santander kupuje rdzenny biznes Wirecard https://ecommercenews.pl/co-aktualnie-zamawiaja-niemcy-online-santander-kupuje-rdzenny-biznes-wirecard/ Thu, 19 Nov 2020 07:07:41 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4356 19.11.2020

    Co aktualnie zamawiają Niemcy online?

    Sprzedawcy internetowi z branży mody korzystają na kryzysie wywołanym przez pandemię. Jak pokazują najnowsze badania, w 2020 roku Niemcy będą polegać przede wszystkim na Internecie przy zakupie ubrań, butów i akcesoriów. 92 procent spośród 1 103 ankietowanych internautów stwierdziło, że zamierza zamawiać te produkty przez Internet.

    Na podstawie wyników ankiety, Bitkom opracował listę 10 najbardziej popularnych towarów kupowanych przez Internet. Po odzieży, elektroniczny sprzęt gospodarstwa domowego zajmuje drugie miejsce z 81%, książki lub audiobooki kupuje online 76% ankietowanych, a kosmetyki, perfumy i produkty do pielęgnacji są na czwartym miejscu (73%).

    Zaskakująco dobry wynik uzyskały leki. Już 69% niemieckich kupujących online korzysta z Internetu, aby zamówić lekarstwa. 15% uczestników badania w sieci kupiło już nawet samochód.

    Top 10 Online-Shopper

    W przyszłym tygodniu, Black Friday (27.11.2020) otworzy sezon świąteczny. Według badań Bitkom większość Niemców chce jednak w jakiś sposób skorzystać z promocji tego dnia. W sumie 52% oświadczyło, że zamierza coś zamówić online w Black Friday.


    Tysiące nadużyć korona-pomocy

    Prokuratura w Nadrenii Północnej-Westfalii (NRW) prowadzi dochodzenie w sprawie tysięcy przypadków oszustw z tytułu nadużywania wsparcia dla przedsiębiorców poszkodowanych restrykcjami służącymi zwalczaniu pandemii. Według sprawozdania ministra sprawiedliwości Petera Biesenbacha (CDU), prokuratura prowadzi obecnie dochodzenie w sprawie “4203 przypadków oszustw związanych z dopłatami w związku z pandemią korony”. Rzeczywista liczba spraw może być jeszcze wyższa; poszczególne prokuratury w Zagłębiu Ruhry zgłosiły nawet ponad 5 200 postępowań wstępnych, z czego większość w Kolonii. Oznacza to, że około 1% wszystkich 430 tys. zatwierdzonych wniosków w NRW stanowiłoby możliwe oszustwo.

    Podejrzani wykorzystywali pomoc finansową na różne sposoby: z jednej strony zajmowali się “praniem pieniędzy” , tzn. oskarżeni składali fałszywe oświadczenia we wnioskach np. że handel był prowadzony, jako główne zajęcie, czy też trudności gospodarcze istniały już przed 1 marca 2020 roku. Z drugiej strony, oszuści prawdopodobnie wykorzystywali fałszywe strony internetowe, aby wykorzystywać dane pochodzące od prawdziwych firm, aby samodzielnie ubiegać się o pomoc korzystając z ich danych. W sumie spowodowało to szkody w wysokości ponad 30,1 mln euro.

    Do tej pory sam “land” NRW wypłacił pomoc nadzwyczajną w wysokości około 4,5 mld euro. Firmy zatrudniające do pięciu pracowników miały prawo do uzyskania do 9 tys. euro, firmy zatrudniające do dziesięciu pracowników – do 15 tys. euro. Firmy zatrudniające do 50 pracowników otrzymały do 25 tys. euro.


    Otto do 2030 ma być neutralny dla klimatu

    Otto jest jednym z największych sklepów online w Niemczech oferującym również możliwość sprzedaży dla zewnętrznych podmiotów, jest w zasadzie marketplace’em. Według własnych informacji, Otto zmniejszył emisję CO2 o ponad połowę w porównaniu z 2006 r., ale chce stać się jeszcze bardziej zrównoważony, zielony i ekologiczny. Według nowego celu ma stać się neutralnym dla klimatu do 2030 roku. Sposób podejścia do tego celu jest określony w siedmiu punktach przejście na odnawialne źródła energii, mniej transportu lotniczego, mniej podróży lotniczych, e-mobilność, budowa nowej siedziby firmy zgodnie z najwyższymi standardami zrównoważonego rozwoju, ekologiczna energia elektryczna nawet dla usług zlecanych na zewnątrz, kompensacja pozostałych emisji CO2 poprzez projekty ochrony klimatu.


    Santander kupuje rdzenny biznes Wirecard

    Afera dookoła firmy Wirecard zdaje się nie mieć końca. Hiszpański bank Santander chce przejąć za 100 mln euro główny europejski obszar działalności upadłego dostawcy usług finansowych. Santander chce również przejąć 500 z 600 pracowników tego oddziału. “W ten sposób uda nam się również pomyślnie zakończyć proces inwestycyjny dotyczący głównej działalności Wirecard, pomimo najbardziej niekorzystnych warunków”, wyjaśnił zarządca upadłościowy Wirecard, Michael Jaffé. Jaffé miał do tej pory sprzedać już za 500 mln euro pozostałości po Wirecard, w tym spółki zależne w Brazylii, Rumunii i Stanach Zjednoczonych. Wirecard nadal ma zadłużenie w wysokości 3,2 mld euro.


    Ceneo.pl odświeża logo oraz layout

    Najczęściej odwiedzana porównywarka w polskim Internecie zmieniła swój wygląd. Znalezienie szukanego produktu i informacji na jego temat jest teraz jeszcze łatwiejsze. Układ elementów na poszczególnych stronach został wyraźnie odświeżony, zapewniając użytkownikom znacznie lepsze odczucia podczas ich przeglądania i korzystania z funkcjonalności.

    Serwis Ceneo.pl poszerzył siatkę strony, wprowadził nowe ikony, zmienił kolorystykę oraz wykorzystywaną czcionkę, dopracował i rozbudował poszczególne funkcjonalności i zadbał o szybsze ładowanie strony.

    Strona główna zyskała odświeżony interfejs, dzięki któremu użytkownicy mają większą przejrzystość – pojawił się nowy czytelny nagłówek strony wraz z wyszukiwarką – a pod nią podpowiedzi, animowane banery, które w zachęcający sposób zwracają uwagę użytkowników, a także rozbudowana, przyciągająca uwagę sekcja z kampaniami tematycznymi. Wychodząc na przeciw oczekiwaniom rynku dodano także możliwość zamieszczania reklam video w rozwijanym nagłówku strony. 

    Ceneo.pl zdecydowało się też na zmianę logotypu serwisu. W nowym logotypie nie zobaczymy już charakterystycznej dla porównywarki „metki”.

    pastedGraphic.png

    Na stronie kategorii została wdrożona nowa propozycja filtrowania ofert. Ta sekcja zyskała również większą przejrzystość dzięki zmianie pozycji elementów reklamowych i nowym ikonom. Dzięki temu użytkownicy serwisu mogą szybciej znaleźć interesujące ich produkty.

    W kartach produktu wprowadzono zmiany, które zapewniają większą czytelność i dotarcie do najlepszych ofert. Dodano przejrzysty nagłówek z pełnymi informacjami na temat produktu (m.in.: informacja o wysyłce, dostępności w sklepie). Pojawiła się też zupełnie nowa odsłona wariantów dla danej oferty gwarantująca szybsze ładowanie. Dodano również odświeżone wersje zakładek Opinie oraz Pytania i Odpowiedzi z czytelniejszym wyeksponowaniem ocenianych cech produktów. Partnerzy Ceneo otrzymali też możliwość odpowiadania na komentarze użytkowników, których avatary są teraz widoczne.

    Dla większego komfortu i poczucia bezpieczeństwa użytkowników, serwis dokonał też zmian w interfejsie koszyka. W ścieżce zakupowej został wprowadzony wyraźny podział na trzy etapy: etap związany wyborem konkretnych produktów, etap metody płatności oraz dostawy, dzięki czemu klient będzie mógł zrealizować zakupy w intuicyjny, pewny i świadomy sposób.

    ]]>
    Jak skutecznie sprzedawać na Amazon? Krosno Glass na Amazon – polskie szkło na zagranicznych stołach! https://ecommercenews.pl/krosno-glass-na-amazon-polskie-szklo-na-zagranicznych-stolach/ Wed, 18 Nov 2020 11:07:08 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4366 18.11.2020 | Materiał przygotowany przez Amazon | Artykuł możesz również posłuchać jako Podcast

    Krosno Glass S.A. współpracuje z Amazon od 2018 r. Produkty marki są dostępne na 6 rynkach w Europie, wkrótce sprzedaż zostanie rozszerzona o kolejne kraje: Szwecję i USA. 

    Pomimo trudnego czasu związanego z pandemią, Krosno Glass obserwuje dynamiczny wzrost sprzedaży produktów w całym kanale e-commerce, także za pośrednictwem Amazon.

    W ubiegłym roku firma zrealizowała 45 412 zamówień dla klientów Amazon, natomiast w tym roku jest to już 67 624, uwzględniając wyniki do końca września. Porównując liczbę zamówień zrealizowanych w 2020 r. za pośrednictwem serwisu Amazon z analogicznym okresem w 2019 r., Krosno Glass odnotowało wzrost liczby zamówień aż o 230%.

    Krosno Glass jest wiodącym producentem szkła użytkowego w Polsce, z blisko 100-letnią tradycją. Szklane wyroby marki trafiają do klientów na niemal 60 globalnych rynkach. Każdego dnia miliony ludzi korzystają z najwyższej jakości produktów o różnorodnym przeznaczeniu – od kieliszków i szklanek, przez patery i salaterki do serwowania ciast czy owoców, aż po szkła dekoracyjne. Przez wiele lat spółka Krosno Glass opierała się głównie na tradycyjnych kanałach sprzedaży. Jednak kilka lat temu marka postanowiła zainwestować w rozwój e-commerce i tym samym rozpocząć współpracę z Amazon. 

    Decyzja o rozpoczęciu sprzedaży na Amazon okazała się być dla krośnieńskiej firmy kluczowa. Nie tylko uwolniła pełny potencjał handlu online, ale pozwoliła firmie na dotarcie w najbardziej nowoczesny sposób do milionów nowych klientów w całej Europie. W 2018 roku firma Krosno Glass uruchomiła sprzedaż na Amazon, rozpoczynając od niemieckiego rynku. Dziś z sukcesem sprzedaje produkty również w Anglii, Francji, Hiszpanii, Holandii i we Włoszech, jednocześnie szykując się do debiutu w kolejnych krajach, m.in. w Szwecji czy USA.

    Ten ruch okazał się szczególnie ważny w dobie szybko postępujących zmian na światowych rynkach i niepewności wywołanej pandemią Covid-19. Dzięki Amazon marka zyskała możliwość szybkiego dotarcia do klienta ostatecznego, przy jednocześnie niskim koszcie szybkiego rozwoju biznesu na zagranicznych rynkach. Firma przyznaje, że ich produkty cieszą się największym zainteresowaniem wśród klientów z Wielkiej Brytanii oraz Niemiec. 

    „E-commerce jest obszarem, który znacząco wpłynął na sposób, w jaki firmy starają się dotrzeć do swoich klientów i prowadzą biznes. Sprzedaż szkła również podlega tym mechanizmom oraz zmianom w sposobie zachowania konsumentów. W Krosno Glass doskonale zdajemy sobie sprawę, że ten proces to olbrzymie wyzwanie, ale też wielka szansa dla naszej firmy. Dlatego konsekwentnie rozwijamy swoje kompetencje i budujemy narzędzia, które, jesteśmy przekonani, pozwolą nam być jednymi z liderów sprzedaży w kanałach online w naszej branży” – mówi Paweł Szymański, prezes Krosno Glass S.A.

    Pomimo trudnego czasu związanego z pandemią, Krosno Glass obserwuje dynamiczny wzrost sprzedaży produktów w całym kanale e-commerce, także za pośrednictwem Amazon. Wyniki z końca września wskazują, że sprzedaż w 2020r. rośnie bardzo intensywnie w stosunku do ubiegłego roku – tylko w pierwszych 9 miesiącach 2020 spółka odnotowała wzrost na poziomie 48,9% w porównaniu z całym rokiem 2019. 

    W ubiegłym roku firma zrealizowała 45 412 zamówień dla klientów Amazon, natomiast w tym roku jest to już 67 624, uwzględniając wyłącznie wyniki do końca września. Porównując liczbę zamówień zrealizowanych w 2020 r. z analogicznym okresem w 2019 r., Krosno Glass osiągnęło już 230% wzrostu! Choć w tym roku marka zdążyła już osiągnąć 50-procentowy wzrost obrotów wygenerowanych na Amazon w stosunku do ubiegłego roku, to nie zwalnia tempa. Czwarty kwartał jest zawsze kluczowy w sprzedaży do klientów, stąd spółka przygotowuje się do niego szczególnie intensywnie.

    Amazon od dawna wspiera sprzedawców w rozwijaniu swojego biznesu i wejściu na rynki zagraniczne dzięki sprzedaży online. Zmiany wywołane pandemią, na które bardzo szybko zareagowali klienci, jeszcze przyspieszą proces digitalizacji handlu. Wzrost zainteresowania zakupami online stwarza szanse polskim przedsiębiorcom poszukującym nowych rynków zbytu dla swoich produktów. Amazon może im w tym pomóc – mówi Marta Jabczyńska, Key Account Manager, Amazon Europe Services.

    Krosno Glass chętnie korzysta z dostępnych narzędzi Amazon, które pozwalają zwiększać sprzedaż i usprawniają wiele procesów w firmie. Jednym z nich jest usługa FBA (Fulfillment by Amazon), która okazała się być najwygodniejszą formą współpracy. W tym modelu Amazon odpowiada za pełną logistykę i dostawę przesyłek do klientów. Nie bez znaczenia jest fakt, że Krosno Glass wysyła towar w jedno miejsce, zaś Amazon dystrybuuje go pomiędzy centrami logistycznymi w poszczególnych krajach, aby utrzymać stałą dostępność produktów i najkrótszy czas realizacji. Dodatkowo, Krosno Glass stosuje inne narzędzia Amazon, dzięki którym buduje świadomość marki wśród użytkowników serwisu. Firma utworzyła swoją podstronę na Amazon Stores, na której prezentuje wyroby, stosując własną identyfikację wizualną. 

    A+ Content (rozbudowane karty produktowe) zaś pozwala na dodanie do produktów bogatych treści z obrazami i opisami, co sprawia, że oferta jest atrakcyjniejsza dla potencjalnych klientów oraz pomaga zwiększyć konwersję strony. Przy tak dużej skali działania liczy się każde rozwiązanie, które usprawni pracę, np. Automatic Invoicing (automatyczne wystawianie faktur), czy dodatkowo promuje markę (np. wykorzystanie możliwości reklamowych, m.in. Sponsored Products, Sponsored Brands). Dodatkowo, z pomocą Amazon Brand Registry, firma dba o to, aby wyłącznie ich oryginalne wyroby były oferowane klientom pod marką Krosno.

    ]]>
    Podróże służbowe szybko nie wrócą https://ecommercenews.pl/4361-2/ Tue, 17 Nov 2020 16:16:07 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4361 17.11.2020

    Podróże służbowe mają istotny wpływ na wiele sektorów gospodarki. Jednak powrót do normalności w tej dziedzinie może zabrać lata, a doświadczenia pandemii spowodują, że wiele wydatków znajdzie się pod lupą. Podróże w interesach, wizyty na targach i konferencjach pochłonęły w zeszłym roku globalnie kwotę prawie 1,4 biliona dolarów, generując ponad 21 proc. przychodów branży przewozów pasażerskich i hotelarstwa (ang. travel & hospitality).

    Z punktu widzenia zysku podróże służbowe są jednak znacznie ważniejsze, bo firmy z reguły korzystają z wyższej klasy usług. Dla największych linii lotniczych biznesmeni stanowią co prawda tylko około 12 proc. podróżnych, ale dają od 55 do 75 proc. zysku – wynika z analizy McKinsey. Podobnie jest w hotelarstwie, gdzie część luksusowych placówek rezerwuje swoje usługi głównie dla biznesu. Największymi rynkami pod względem wydatków związanych z podróżami biznesowymi w 2019 roku były Chiny (prawie 400 mld dolarów) oraz USA (ok. 334 mld dolarów). Te rynki odpowiadają za ponad 2,5 mln bezpośrednich miejsc pracy.


    Mniej przelotów

    Branże obsługujące biznes należą do najsilniej dotkniętych skutkami pandemii. W Chinach, gdzie wirus zaatakował najwcześniej, w czerwcu odbudowały aktywność na poziomie 70 proc. sprzed pandemii. W USA na koniec kwietnia przewozy lotnicze spadły o 70 proc. czyli cztery razy więcej niż po atakach na World Trade Center i sześć razy więcej niż bezpośrednio po kryzysie finansowym 2008 roku. Mniej, bo „tylko” o 45 proc. spadła liczba obsługiwanych podróży w kanałach cyfrowych.

    Firmy dwa razy częściej były skłonne odwoływać wyjazdy międzynarodowe niż lokalne.

    Według lipcowych badań Światowego Stowarzyszenia Podróży Biznesowych (GBTA) firmy dwa razy częściej były skłonne odwoływać wyjazdy międzynarodowe niż lokalne, ale w dużej mierze wynikało to z całkowitego zamknięcia międzynarodowych korytarzy powietrznych, co, jak w Australii, trwa do dziś. W USA podróże krajowe, wg 44 proc. ankietowanych, zostaną przywrócone w ciągu 3 miesięcy, a 30 proc. jest zdania, że za pół roku. Biorąc pod uwagę sytuację pandemiczną, bliżsi prawdy są ci drudzy.

    Zawieszenie międzynarodowych podróży i pandemiczne ograniczenia szczególnie mocno uderzyły też w branżę wystawienniczą, która do pierwszej połowy roku straciła przychody w wysokości 180 mld dolarów i 1,9 mln miejsc pracy – wynika z komunikatu UFI, paryskiej organizacji reprezentującej ten segment rynku. W największym stopniu dotyczyło to Europy i Ameryki Północnej.

    Uścisk dłoni popłaca

    W sposób bezprecedensowy pandemia wymusiła przejście firm na kontakty za pomocą aplikacji umożliwiających zdalną komunikację. Jednak brak kontaktów bezpośrednich odbija się na biznesie.

    Z badań firmy informatycznej SAP przeprowadzonej na 23 rynkach wynika, że aż 92 proc. menedżerów podróżujących służbowo deklaruje negatywny wpływ braku takich spotkań na liczbę podpisywanych kontraktów, szczególnie z nowymi partnerami.

    Okazuje się, że symboliczny uścisk dłoni można przeliczyć na gotówkę. Firma Oxford Economics oblicza, że jeden dolar przeznaczony na wyjazd służbowy może kreować aż 12,5 dolarów przychodów. Spotkania biznesowe w wielu kulturach przyczyniają się do wzrostu zaufania i wiarygodności, a wynika to z uwalniania oksytocyny do mózgu, co wywołują przyjacielskie gesty i bezpośrednia współpraca.

    W badanych przez SAP firmach, aż 96 proc. kierowników zajmujących się obsługą podróży służbowych przyznało, że ich organizacje słabo były przygotowane do zmieniających się wymogów podróży po wybuchu pandemii, w szczególności w aspekcie bezpieczeństwa i jasnych wytycznych.

    W Europie firmy próbują przerzucić się na podróże samochodami i koleją w wagonach sypialnych lub kuszetkach, ale w ciągu ostatnich lat wiele takich połączeń, wskutek rozwoju tanich linii lotniczych, wycofano. Teraz operatorzy kolejowi zapowiadają ich powrót (np. trasa Wiedeń-Bruksela).

    W USA większego znaczenia nabrały korporacyjne odrzutowce, którymi dysponuje 13 proc. firm wchodzących w skład indeksu S&P 500. Korzystają z nich także firmy prowadzące badania z zakresu biologii i pracujące nad lekami i szczepionkami na koronawirusa. Z kolei czołowe, brytyjskie uniwersytety czarterują samoloty dla zagranicznych studentów, szczególnie z Chin, bo to kluczowe źródło dochodów.


    Standardy bezpieczeństwa

    Stowarzyszenie Transportu Powietrznego IATA prognozuje, że podróże lotnicze powrócą do poziomów sprzed epidemii w 2024 roku. Aby to przyśpieszyć niezbędne jest wypracowanie wspólnych standardów bezpieczeństwa w czasie podróży.

    Na początku września 18 amerykańskich przewoźników i biur podróży należących do GBTA wezwało administrację do współpracy z krajami europejskimi i Kanadą w celu wdrożenia wspólnych protokołów testowania podróżnych i stworzenia jednolitego, elektronicznego paszportu zdrowotnego (CovidPass). To umożliwiłoby większe otwarcie na podróże biznesowe oraz turystyczne i ocaliłoby 155 mld dolarów dochodów amerykańskiej gospodarki.

    Podróże w celach biznesowych będą odbudowywać się znacznie wolniej niż typowo turystyczne.

    Niestety dotychczas nie udało się wypracować takiego rozwiązania w ramach UE. W Azji, m.in. w Singapurze i Korei Południowej, wdrażana jest koncepcja bezpiecznych korytarzy lub mostów powietrznych dla biznesu. Podobne rozwiązanie ma także objąć niektóre miasta w Chinach. Z analizy McKinsey wynika, że podróże w celach biznesowych będą odbudowywać się znacznie wolniej niż turystyczne. W dużych, globalnych firmach na bieżąco monitorowane są wskaźniki zakażeń na najważniejszych rynkach, rządowe regulacje i wytyczne dotyczące bezpieczeństwa, a także polityka najważniejszych klientów korporacyjnych.

    Ważne jest też nastawienie pracowników. Badania amerykańskich firm w maju tego roku wykazały, że za kluczowe warunki wznowienia podróży służbowych uznali dostępność szczepionki na COVID-19 (75 proc.), spadek nowych przypadków zarażenia do bezpiecznych poziomów, a nawet do zera (39 proc.), szybki dostęp do testów na obecność wirusa (39 proc.). Menedżerowie zarządzający podróżami wskazują także na konieczność wprowadzenia minimum jednomiesięcznego okresu bezpieczeństwa na wznowienie podróży od chwili zniesienia restrykcji przez rządy.


    Zdalne spotkania pozostaną

    Nie wszystkie podróże biznesowe zostaną wznowione natychmiast. Do kryteriów, którymi będą się kierować departamenty HR podejmując decyzje, zaliczyć należy czas pobytu, dział firmy, którego podróż dotyczy, cel wizyty i odległość. Z tego punktu widzenia większe szanse mają loty regionalne i krajowe.

    Najdłużej biznesowi przyjdzie poczekać na podróże międzykontynentalne, choćby z uwagi na zagrożenie szybką zmianą poziomu restrykcji lub kwarantanną. Priorytet mają mieć bezpośrednie spotkania o charakterze sprzedażowym i związane z zarządzaniem łańcuchami dostaw. Wysoki priorytet będzie także dotyczył podróży związanych z centrami danych oraz infrastrukturą IT.

    Wizyty wewnątrz korporacyjne na trwałe zostaną zastąpione przez komunikację zdalną. Problemem może być uczestnictwo w targach i wystawach, bo są powiązane z możliwością generowania przychodów, ale z uwagi na liczbę uczestników stwarzają wysokie ryzyko zakażenia. W kwietniu w Chinach i Korei Pd. miały miejsce targi i wystawy samochodowe oraz przemysłowe, które odwiedziło 40 tys. osób, ale liczba dziennych przypadków nie przekraczała wtedy kilkudziesięciu zakażeń. Alternatywą w niektórych branżach, jak na przykład moda, stały się wirtualne wystawy i pokazy dostępne w formie streamingu.

    Tempo i intensywność wznawianych wyjazdów służbowych będzie także zależeć od sytuacji finansowej firm. W takich sektorach jak branża detaliczna, rozrywkowa czy energetyka z pewnością pojawią się poważne oszczędności.

    W mniejszym stopniu dotknie to budownictwo przemysłowe, farmaceutykę, przemysł maszynowy czy nieruchomości. Wskazuje na to doświadczenie z przywracaniem podróży biznesowych w Chinach, choć w Europie i USA do tej pory więcej wydawano na podróże w sektorach usługowych i usługach profesjonalnych, co wynikało ze stopnia zaawansowania gospodarek.

    Oszczędności związane z ograniczeniem podróży służbowych mogą wynieść nawet 20 proc.

    Pandemia niewątpliwie uświadomi wielu biznesmenom możliwość osiągania sporych oszczędności. Niemal entuzjastycznie wypowiada się o tym prezes Deutsche Bank Christian Sewing. Według niego pandemia dostarcza zarządzającym amunicji do obcięcia kosztów dotyczących podróży i nieruchomości. Według analizy PwC oszczędności mogą wynieść nawet 20 proc. Przede wszystkim będzie to zmniejszenie liczby wyjazdów, łączenie kilku wizyt w różnych miejscach w jedną podróż, renegocjacja taryf i bonifikat z przewoźnikami oraz hotelami, obcięcie prowizji lub rezygnacja z pośredników w organizacji podróży. Oszczędności poszukiwać będą też hotele i linie lotnicze. Na rynku amerykańskim trzy największe z nich zapłaciły w 2018 roku ponad 800 mln dolarów prowizji dystrybucyjnych. Jednocześnie ich koszty mogą jednak wzrosnąć, bo biznes będzie poszukiwał wyższych poziomów bezpieczeństwa w podróży. Biorąc to pod uwagę, IATA przewiduje wzrost taryf dla biznesu nawet o 50 proc.

    Zdaniem Susan Liechtenstein, partnera w firmie konsultingowej DigiTravel, biznes długo nie wróci do poziomu podróży sprzed pandemii, zwłaszcza że wiele z nich miało charakter rutynowy i bezrefleksyjny. Powrotu można się spodziewać najwcześniej za dwa lata. Być może część menedżerów przyjmie ograniczenia z ulgą, bo podróże wiążą się ze zmęczeniem, stresem i częstymi nieobecnościami w domu.

    Otwarta licencja

    Mirosław Ciesielski – Wykładowca akademicki; specjalizuje się w rynkach finansowych, opisuje zmiany na rynku fintechów i startupów.

    ]]>
    Jak skutecznie odstraszyć klientów np. w okresie świąt Bożego Narodzenia? Poznaj 10 sposobów na MNIEJSZE obroty! https://ecommercenews.pl/jak-skutecznie-odstraszyc-klientow-w-okresie-swiat-bozego-narodzenia/ Fri, 13 Nov 2020 12:35:50 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4341 13.11.2020

    Cichutko opadający śnieg i domowe dekoracje to nie Twoja bajka? Świąteczna atmosfera doprowadza Cię do szału? Jak jeszcze raz usłyszysz „Last Christmas”, wyjdziesz z siebie? A tak w ogóle: nienawidzisz Świąt Bożego Narodzenia i masz gdzieś sprzedaż w okresie świątecznym?

    Żaden problem! Zapytaliśmy zrzędliwego Grincha, w jaki sposób najlepiej zniechęcić w okresie świątecznym klientów ogarniętych bożonarodzeniowym zakupowym szaleństwem. Otrzymaliśmy dziesięć praktycznych wskazówek dla sprzedawców internetowych, dzięki którym z pewnością odstraszą oni nawet tych klientów, których w pełni ogarnęła radosna świąteczna atmosfera. 

    Co odstrasza potencjalnych klientów i co powstrzymuje ich od zakupu?

    Uwaga, artykuł należy traktować w przymrużeniem oka! Stosuj poniższe wskazówki wyłącznie w przypadku, gdy NAPRAWDĘ nie masz ochoty na zwiększenie sprzedaży i nie odstraszają Cię ewentualne upomnienia!


    1. Nokaut świątecznej atmosfery

    Świąteczne banery i elementy dekoracyjne są dla świątecznych freaków. Wcale ich nie potrzebujesz! Niech Twój sklep internetowy pozostanie nieskażony tym całym kramem i dekoracjami. W ten sposób klientów rzeczywiście nie dopadnie świąteczny nastrój, a już na pewno nie ogarnie sezonowy szał zakupów.

    Obawiasz się, że codzienny wystrój może nie powstrzymać klientów i nadal będą robić u Ciebie świąteczne zakupy? Mamy dla Ciebie zatem tajną broń w postaci trzech nieco bardziej radykalnych wskazówek:

    Tajna broń nr 1: świąteczny przesyt

    Świąteczna atmosfera może nie tylko odpychać klientów, ale co więcej – wypędzać ich za pomocą przesady i przesytu. Nie powstrzymuj się i zalej swój sklep świątecznymi dziwactwami: wszędobylskie dekoracje świąteczne i migające zdjęcia to dopiero początek. 

    Pamiętasz może te absurdalne grafiki z początków sprzedaży internetowej? Padający śnieg, który nieustannie prószył po ekranach, otulając użytkowników cyfrowym szarym… yyy… białym puchem? Właśnie to może uratować Cię przed irytującymi świątecznymi klientami! Zasadniczo można w tym momencie puścić wodze fantazji. Koszmarnym dopełnieniem mógłby być tutaj np. kursor myszy w postaci małego kiczowatego reniferka… albo automatycznie uruchamiająca się muzyka świąteczna w tle! Pamiętaj też o jednej rzeczy: niedopracowane tanie grafiki zadziałają tutaj o niebo lepiej niż profesjonalna grafika stockowa.

    Tajna broń nr 2: lato, lato, lato czeka! 

    Całkowicie inną taktyką na wyeliminowanie bożonarodzeniowej atmosfery jest skupienie się na innym temacie: co powiesz na przykład na zastosowanie całkowitych kontrastów pod względem sezonowości, aby zwalczyć przenikający wszystkich świąteczny nastrój? Wiosenne krokusy, zajączki wielkanocne czy letnie scenerie zdezorientują użytkowników i być może powstrzymają ich od popadnięcia w świąteczne szaleństwo.

    Tajna broń nr 3: do zobaczenia po Nowym Roku

    Najbardziej radykalnym sposobem na zabezpieczenie się przed kochającymi Boże Narodzenie klientami jest prawdopodobnie zamknięcie sklepu internetowego. Bądź pionierem i pokaż konkurencji ogarniętej plagą bożonarodzeniowego stresu, jak przetrwać tzw. „święto miłości i pokoju” całkowicie bez stresu: dzięki nieobecności. Odwagi!


    2. Niejasne szczegóły dostawy

    W okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia nic nie zakłóca spokoju klientów bardziej niż niejasne szczegóły dostawy. Nie bez powodu Amazon wprowadził w ostatnich latach nowość, dodając przy niektórych produktach adnotację „Ewentualnie dostawa możliwa po Bożym Narodzeniu” – całkowicie na złość markowym sprzedawcom. Tutaj wystarczy odwrócić scenariusz i samemu opatrzyć oferty we własnym sklepie odpowiednią informacją. Wtedy na dobre zniknie nastrój zakupowy klientów.


    3. Zapomnij o usługach szybkiej dostawy

    Aby mieć całkowitą pewność, że klienci nie oczekują, że wpadniesz w zabieganie i sezonowy stres, zrezygnuj z szybkich dostaw. Niech powiedzenie „Wszystko można, ale z ostrożna” stanie się Twoją bożonarodzeniową mantrą, którą będziesz sobie recytować, gdy ten przeklęty sezon bożonarodzeniowy zagrozi Twojemu spokojowi. Do tego filiżanka herbaty i od czasu do czasu mała drzemka – od razu świat wygląda o wiele mniej zniechęcająco i wyczerpująco. 

    Aby się zabezpieczyć, od samego początku informuj o potencjalnych problemach z dostawą po stronie logistycznej, spowodowanych rosnącą ilością paczek pod koniec roku. Wisienką na torcie może być nieco subtelny obrazek żółwia lub ślimaka, który nawet najbardziej naiwnemu klientowi bardzo wyraźnie zobrazuje, gdzie (i jak długo) powędrują jego nadmierne oczekiwania dotyczące dostawy… 


    4. Rozszerzone prawo do odstąpienia od umowy? Z jakiej okazji?!

    Czwarta wskazówka Grincha to kontynuacja trzeciej, ponieważ i tutaj chodzi o życzenia zakręconych w okresie świątecznym klientów. Niektóre firmy oferują klientom w okresie świątecznym nie tylko prawnie obowiązujący okres na odstąpienie od umowy, ale przedłużają go ze względu na ewentualne zwroty nawet do końca stycznia. Jedynym „przedłużeniem”, którego klienci powinni od Ciebie oczekiwać jest rosnący brak zrozumienia dla bezczelności bożonarodzeniowych rozmarzonych życzeń klientów.


    5. Jeden kanał to aż zanadto

    Twój sklep internetowy, oferta sklepu na marketplace’ach, kanały Facebook, Instagram i końca nie widać… Wymagania stawiane dziś sprzedawcom internetowym są niedorzecznie wysokie – nie licząc nawet wygórowanych oczekiwań świątecznych. Bycie dostępnym dla klientów przez cały czas i wszędzie wymaga dwojenia się i trojenia, a na dodatek hodowania własnych klonów. A ponieważ wiesz już ze starych filmów science fiction, co dziwnego może się stać z armiami klonów, najlepiej nawet o tym nie myśleć i ograniczyć się do jednego kanału sprzedaży.


    6. Brak zniżek, brak zachęt

    Co tak naprawdę napędza świątecznych zakupoholików? Zgadza się: hojne rabaty i sezonowe oferty. Ale jeśli klienci myślą, że tak nierentowne strategie niosą ze sobą falę niepowodzeń, mylą się! A może by tak znacznie podnieść ceny, aby robiły jeszcze bardziej ekskluzywne wrażenie? Zdecydowanie byłoby to cechą jak najbardziej wyróżniającą Twój sklep. Warto spróbować.

    Dodatkowa wskazówka dla sprzedawców kamikadze: 

    Jeśli nie zależy Ci na zgodności z prawem i ewentualne upomnienia Ci nie straszne, to dlaczego nie zareklamować się, stosując wyssane z palca cięcia cen? „Wczoraj jeszcze 19,99 euro, dzisiaj już tylko 18,49 euro”…To jeszcze nie to. A co powiesz na horrendalne ceny rodem z księżyca? „Wczoraj jeszcze 99 euro, dzisiaj już tylko 19 euro” – to już brzmi o wiele bardziej dramatycznie. Dodatkowo wszystko ma jeszcze jedną zaletę: w ten sposób najprawdopodobniej nabierzesz apetytu na bardziej intensywną współpracę z prawnikami i sądami. Może przyniesie Ci to nawet nowe umiejętności!


    7. Nie inspiruj!

    Są klienci, którzy nie mają po prostu zielonego pojęcia, co dać swoim bliskim na święta. Dlatego niektórzy sprzedawcy stawiają na inspirację. Niestety niesie to ze sobą jedynie problemy i dalsze zapytania lub życzenia. Dlatego zrezygnuj z wszelkich treści, które mogłyby zachęcić lub zainspirować klientów do kupowania. Wyszukiwarka prezentów? Filtry produktów? Nie u Ciebie! 

    Tajna broń: zabawa w chowanego:

    Również kwestia użyteczności może pomóc w pozbyciu się klientów ogarniętych chęcią zakupów. Wystarczy ukryć przycisk zakupu – albo stosując nierzucające się w oczy kolory, albo po prostu go usunąć. W ten sposób zakupy staną się prawdziwym wyzwaniem.

    Tajna broń dla sprzedawców z poczuciem humoru: 

    Masz doskonałe poczucie humoru i zawsze chciałeś pobawić się nieco filtrem produktów? W takim razie zdecydowanie postaw na kreatywność podczas klasyfikowania artykułów. Wyobraź sobie tylko zdumienie klientów, gdy nagle w dziale artykułów spożywczych znajdą szczotki do toalety, a w dziale z „zabawkami” dla dorosłych natrafią na słuchawki douszne…?! Zdezorientowani klienci z pewnością kupią mniej. To Ci dopiero niespodzianka!


    8. Stanowcze nie dla reklam 

    Ósma wskazówka odwołuje się do siódmej. W większości przypadków również reklamy stanowią przecież inspirację i zachętę do zakupów. Dlatego zrezygnuj z wszelkich kampanii reklamowych. Przecież każdy, kto docenia Twoje produkty, odwiedzi Twój sklep bez zaproszenia!

    Tajna broń: jak sobie pościelesz…

    Oczywiście można też podejść do sprawy z całkiem innej strony. Klienci chcą reklamy? Ależ proszę! Bezustannie wyskakujące zbyt duże okienka, które uniemożliwiają robienie zakupów; albo sterty newsletterów napływających do późnej nocy. W ten sposób Twoi klienci z pewnością zastanowią się dwa razy, zanim zaczną zawracać Ci głowę wizytami w sklepie w okresie bożonarodzeniowym.


    9.  Brak usług = brak klientów

    Pakowanie prezentów i dodawanie kartek świątecznych to popularne dodatkowe opcje, z których klienci chętnie korzystają w okresie świątecznym. To, co niektórzy sprzedawcy wykorzystują w ramach strategii przywiązania do siebie klienta, może pozostawić po sobie krwawiące rany i mnóstwo dodatkowej pracy. Lepiej trzymać się z dala od podobnych praktyk.

    Tajna broń: chcieli, to niech mają!

    Istnieje również bardziej zrównoważona strategia dla sprytnych, nienawidzących Bożego Narodzenia sprzedawców: zaoferuj usługę pakowania i po prostu zapakuj prezenty świąteczne w… papier w zajączki. Możesz też zapakować prezenty tak, by wyglądały jakby pakował je dwulatek, który następnie przejechał je swoim samochodzikiem. To będzie dla klientów niezapomniana lekcja, po której na pewno nie poproszą Cię drugi raz o tego typu przysługę.


    10.  Niech półki zaświecą pustkami 

    Od braku inspiracji, ofert, reklam, dodatkowych usług i nastroju świątecznego lepiej działa tylko jedna rzecz: BRAK PRODUKTÓW. Jeśli magazyn będzie świecił pustkami, klienci nie będą Ci przeszkadzać. I voilà – problem rozwiązany!

    ]]>
    538 tys. zamówień w ciągu sekundy podczas Singles Day 2020. Amazon pozywa sprzedawców w USA https://ecommercenews.pl/briefing13112020/ Fri, 13 Nov 2020 09:06:38 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4336 13.11.2020


    Singles Day generuje Alibabie 538 tys. zamówień – na sekundę!

    Również w Polsce i w Niemczech coraz większego znaczenia nabiera odbywający się 11. listopada Singles Day – ale sprzedawcom w tych krajach daleko jeszcze do pułapu sprzedaży osiągniętych w tym roku w Chinach: Jak ogłosił chiński gigant Alibaba, pół godziny po rozpoczęciu największego na świecie dnia wyprzedażowego padł nowy rekord. Łącznie tego dnia w tym roku sprzedano produkty o wartości 372,3 mld juanów (około 47,7 mld euro).

    Duże zapotrzebowanie na elektronikę, kosmetyki i produkty luksusowe
    Popyt był ogromny: w szczytowym okresie Alibaba odnotowywała 538 tys. zamówień na sekundę. Na platformach należących do Alibaba (m.in. Aliexpress) aktywnych było ponad 2 mln. produktów, czyli dwa razy więcej niż w 2019 r.

    Analitycy zaobserwowali, że produkty elektroniczne i kosmetyczne, a także luksusowe znajdują się w tym roku w czołówce sprzedanych towarów. Chińscy klienci zazwyczaj kupują te produkty głównie podczas podróży zagranicznych – ale ponieważ w tym roku są one odwołane z powodu pandemii, konsumenci zdecydowali zaopatrywać się w nie przez Internet właśnie w Singles Day.

    Alibaba ma za sobą trudne tygodnie
    Dla Alibaby wybitny wynik walki o zniżki to dobry znak po kilku tygodniach raczej złych wiadomości. Dopiero w ubiegłym tygodniu władze chińskie wstrzymały debiut giełdowy finansowej spółki należącej do Alibaba – Ant Group (Pisaliśmy o tym tutaj). Ponadto istnieją obawy, że organy nadzoru w tym kraju chcą ograniczyć ogromną siłę rynkową Alibaby i innych przedsiębiorstw technologicznych.

    Singles Day zawsze odbywa się 11 listopada. Ideą przewodnią tego dnia był swoisty antywalentynkowy dzień dla singli – data tylko dla nich. Alibaba od 2009 roku oferuje swoim klientom wysokie rabaty w ten dzień, ustanawiając go ważnym w kalendarzu sprzedawców. Wieczorem dzień bitwy o zniżki kończy się wielką galą, na której wystąpiła w tym roku Katy Perry – w związku z pandemią połączenie odbyło się jednak poprzez stream.

    Liczby są imponujące, ale należy pamiętać o tym, że już od początku listopada chińska firma wabi klientów specjalnymi promocjami i rabatami, które są wliczone w powyższy wynik. Nie było tak w poprzednich latach, więc trudno jest dokonać porównania tegorocznych wyników. W zeszłym roku Alibaba miał w Singles Day obroty w wysokości około 268,4 mld juanów (około 34,4 mld euro).


    Amazon pozywa sprzedawców oferujących podróbki

    Amazon dokonał zdecydowanego kroku przeciwko fałszerstwom w USA: marketplace pozwał kilkanaście podmiotów zewnętrznych i dwóch influencer’ów. Oskarża ich o obejście mechanizmów bezpieczeństwa platformy w celu zapobieżenia wprowadzania w obrót na Amazonie plagiatów za pomocą „genialnego oszustwa”. Zgodnie z raportem, mówi się, że influencerzy reklamowali podrobione produkty za pośrednictwem mediów społecznościowych, jak Instagram oraz TikTok.

    Zgodnie z pozwem, sprzedawcy z siedzibą w USA i Chinach przy pomocy influencerów od listopada ubiegłego roku sprzedali podrobione torebki, torby, paski i portfele luksusowych marek, takich jak: Gucci czy Dior.

    Jeden z pozwanych influencer’ów był wcześniej częścią programu Amazon Associates, którego członkowie mogli reklamować produkty oferowane na marketplace Amazon i otrzymywali prowizję od sprzedaży. Po tym jak Amazon odkrył, że influencer reklamował plagiaty został usunięty z tego programu.

    Według CNBC, Amazon domaga się teraz odszkodowania i chce uzyskać tymczasowy nakaz uniemożliwiający pozwanym reklamę lub sprzedaż produktów na Amazonie.



    „Page experience” coraz ważniejszy dla pozycjonowania na Google

    Jeśli strona jest przyjazna dla użytkownika, powinna być lepiej pozycjonowana w wynikach Google. Wyszukiwarka będzie honorowała „bycie przyjaznym” od maja 2021 roku nazywając go „page experience”. Google zaczyna od testów i dokona sprawdzenia wszystkich uwzględnianych w wyszukiwarce stron. Nawet strony, które teraz są dobrze pozycjonowane mogą po sprawdzeniu poziomu jakości „page experience” być pozycjonowane gorzej.

    Czego dotyczy „page experience”? Dotyczy tego, czy strona jest zoptymalizowana pod względem mobilnym, czy jest bezpieczna i nie zawiera złośliwego kodu, czy połączenie jest szyfrowane (HTTPS), czy istnieją irytujące elementy, takie jak np. natrętne, wyskakujące okienka.

    ]]>
    Technologia wywołuje wrażenia – case study o połączeniu “offline” z “online” w marce beauty https://ecommercenews.pl/magento-kontigo-fwc/ Thu, 12 Nov 2020 16:42:35 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4309 12.11.2020

    Marki należące do branży beauty stoją przed zadaniem pokonania dużej konkurencji i wypracowania efektywnego sposobu komunikacji, by dotrzeć do klientek o sprecyzowanych, wysokich oczekiwaniach. Tym bardziej w czasach pandemii. Rosnące wymagania konsumentek wobec wyglądu i działania e-sklepów, mogą być dużym wyzwaniem dla marketingowców i software housów, wspierających te marki. Jak odpowiadać na takie wyzwania? Najważniejsze, by klient pozostawał w  centrum wszelkich zmian.


    Z offline do online

    Dynamika zmian w e-commerce i branży beauty rodzi właściwie nieustanną potrzebę usprawniania komunikacji – klientki mogą wybierać już nie tylko spośród ogromnej ilości dedykowanych sklepów i e-sklepów, ale też dużych i małych marketplace’ów. Efektywna sprzedaż i komunikacja muszą więc osadzać się na dbałości o pozytywne wrażenia zakupowe, wywołane layoutem e-sklepu, czyli tym, co dla klientek branży beauty stanowi bardzo ważną wizytówkę brandu. Konsumentki, które znają i dotąd sprawnie poruszały się po sklepach stacjonarnych danej marki, docenią transfer tej atmosfery do strefy online.

    Połączenie w sobie dwóch światów – online i offline – w jednym layoucie, to ciekawe wyzwanie, by uczynić sklep bardziej nowoczesnym, oddającym ideę przewodnią marki, a przy tym pozostając zgodnym z wymagającym brandbookiem. To ważny sposób budowania relacji między klientką a marką – tworzenie synergii przekazu sklepów stacjonarnych marki ze sklepem internetowym i możliwie najbliższe odtwarzanie doświadczania offline podczas zakupów online, a do tego dostosowanie go do specyfiki e-commerce.

    Taka sytuacja miała miejsce w przypadku marki Kontigo (link), gdzie od podstaw stworzono wszystkie grafiki, które miały wpłynąć na ostateczny, nowoczesny wygląd e-sklepu, przypominający ten offline. Teraz jest on bardzo kolorowy i kobiecy, a przy tym, dzięki autorskiej koncepcji, oddaje atmosferę sklepów stacjonarnych i realizuje podstawową zasadę marki, czyli wywołanie uśmiechu na twarzy klientki. W sklepie online zostało to zrealizowane poprzez dodanie dedykowanych, zabawnych ikon w mailach i na stronie. Ikony zapewniają konsumentkom wyjątkowe wrażenie zakupowe. 

    Poruszanie się po e-sklepie jest intuicyjne, a do tego platforma realizuje założenia mobile first, imitując aplikację, dzięki wygodnemu menu znajdującemu się na dole strony.  To istotne w kontekście coraz bardziej popularnego podejście mobile first – prognozy i raporty pokazują bowiem, że z każdym rokiem rośnie liczba użytkowników smartfonów i internetu mobilnego, a tylko 20% firm posiada strony dostosowane do wyświetlania na różnych urządzeniach, czyli Responsive Web Design. Wszystkie te zmiany spowodowane były podejściem “klient w centrum” i miały na celu usprawnienie e-sklepu tak, by klient doskonale się  w nim czuł, wynosząc dobre doświadczenia zakupowe – stąd właśnie transfer wyglądu offline do online.


    Sprzedawaj beauty, będąc beauty

    Identyfikacja wizualna to w ogóle osobny temat  w przypadku działań e-commerce segmentu beauty – kiedy sprzedajemy produkty związane tak blisko z ideą poczucia piękna i estetyki, nasz e-sklep musi tę ideę sam w sobie reprezentować. Często więc brandy stawiają sobie za jeden z celów zwiększenie sprzedaży poprzez unowocześnienie sklepu i stworzenie pozytywnych wrażeń zakupowych klientów – taki case miał miejsce w przypadku platformy sprzedażowej marki Kontigo i obsługującego ją e-commerce House’u – Fast White Cat z Digitree Group.

    Działający dotąd e-sklep Kontigo spełniał swoją funkcję, ale dynamika zmian w e-commerce i branży beauty zrodziła potrzebę jeszcze większego usprawnienia platformy. – To, co wymagało pracy, to layout, z którego klient chciał uczynić zdecydowany wyróżnik, charakterystyczny element dający klientkom poczucie  odzwierciedlenia sklepu stacjonarnego na platformie online. – komentuje Elżbieta Pawełek-Lubera, Project Manager z Fast White Cat – Musieliśmy także skupić się na katalogu produktowym, który nie był ujednolicony i uporządkowany, gdyż produkty i ceny wgrywano bezpośrednio z plików, co bywało zawodne, ponieważ nie eliminowało czynnika błędu ludzkiego. Efektem tego był problem z ustawieniem odpowiedniego filtrowania w sklepie, aby ułatwić zakupy klientkom. Dodatkowo, sklep działał na Magento 1, dla którego skończyło się już oficjalne wsparcie Adobe. 

    Zupełnie nowy nośnik dialogu z klientkami w przypadku tego wdrożenia, to blog, który doskonale spełnił swoją rolę. Dzięki niemu e-sklep jest lepiej wypozycjonowany, a blog stanowi źródło rzetelnej, stałej komunikacji z klientem, daje możliwość prezentacji produktów, przedstawia markę jako eksperta beauty, no i pozwala klientkom wrzucać produkty do koszyka bezpośrednio z wpisu na blogu! 

    Do komunikacji i promocji posłużyliśmy się także blogiem, co dla marki Kontigo było czymś nowym – kontynuuje Pawełek-Lubera – budując nową platformę sprzedażową, której udany go live miał miejsce 3 sierpnia 2020 roku, wzięliśmy pod uwagę, że wygląd i sposób działania sklepu online to jeden, choć niebezpośredni, ze sposobów komunikacji z konsumentkami. 


    Technologia w służbie efektywnej komunikacji

    Co ważne, jako Kontigo otrzymaliśmy narzędzia do samodzielnego budowania komunikacji z klientkami, w sposób spójny pod względem key visuala i realizujący filozofię marki, zawartej chociażby w samej nazwie, która z portugalskiego oznacza “z tobą”. – komentuje Patrycja Jaworska, Manager ds e-commerce, Kontigo –  Kobieta jest w centrum świata Kontigo.

    W tak dynamicznych czasach pandemii, gdzie właściwie niewiele można zaplanować, było dla nas ważne, żebyśmy mieli  możliwość szybkiej reakcji na zmieniającą się rzeczywistość. Dodatkowo moduł do ankiet pozwala umieścić ankietę w sklepie lub wysłać mailowo po zrealizowaniu zakupu offline, co daje możliwość dostosowania sklepu do potrzeb klientek. Jest to autorskie rozwiązanie Fast White Cat. Ponadto, klientki mają możliwość skorzystania z czatu, aby skontaktować się z BOK.


    O autorze artykułu gościnnego

    Fast White Cat specjalizuje się we wdrożeniach na platformie Magento, a przypadek Kontigo wymagał usprawnienia i przeniesienia sklepu na Magento2, oraz skorzystania z wersji Enterprise, która oferowała funkcjonalności bardziej przydatne klientowi. Zintegrowano Magento z SAP oraz programem lojalnościowym i ustawiono funkcję wyświetlania trzech różnych cen, co jest charakterystyczne dla proklienckiego podejścia Kontigo. Komunikacja w przypadku tego wdrożenia to więc znacznie więcej niż to, co za komunikację zwykło się uważać. E-sklep mówi do klientek, nie używając słów, ale wywołując wrażenia. 

    ]]>
    Wizytówka z targów – jak ją wykorzystać zgodnie z RODO oraz na co zwrócić uwagę w Niemczech? https://ecommercenews.pl/wizytowka-z-targow-jak-ja-wykorzystac-zgodnie-z-rodo-w-niemczech/ Wed, 11 Nov 2020 07:36:00 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4273 11.11.2020


    Czy wizytówkę z targów przed pandemią można teraz jeszcze wykorzystać do kontaktowania się z potencjalnym klientem?

    Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO) nie dokonuje rozróżnienia pomiędzy B2B i B2C i traktuje wszystkie osoby fizyczne jednakowo. Wiąże się to z dużym wysiłkiem biurokratycznym, zwłaszcza w przypadku pracy pomiędzy firmami. Na przykład, jeśli traktują Państwo RODO bardzo poważnie, musieliby Państwo poinformować osobę przekazującą Wam wizytówkę na targach o wszystkich prawach osoby, której dane dotyczą, o działaniach związanych z przetwarzaniem jej danych zaraz po jej otrzymaniu. Wizja bardzo daleka od realiów targowych, prawda? Na szczęście w praktyce jest nieco łatwiej, ale pokażemy na co należy zwracać uwagę.

    Na przykład sekcja FAQ Bawarskiego Urzędu Krajowego ds. Nadzoru nad Ochroną Danych zawiera pytanie: „Jaki jest obowiązek informowania przy otrzymywaniu wizytówki?” – oraz zadziwiająco prostą odpowiedź: „W większości przypadków brak, ponieważ dane kontaktowe osoby przekazującej wizytówkę i cel (wysyłanie materiałów informacyjnych) są oczywiste. Tylko w przypadku, gdy zamierzony jest inny cel, istnieje szerszy obowiązek informowania”. Berliński organ nadzorczy potwierdził ocenę urzędu z Bawarii: “Samo przyjęcie wizytówki nie oznacza obowiązku udzielania informacji”

    Co na to Ogólne rozporządzenie o ochronie danych (RODO)?

    Wizytówki pozostawione przez lead’y przy stoisku na targach lub innych podobnych imprezach branżowych w celu otrzymania dalszych informacji o produkcie lub nawiązania kontaktów handlowych, mogą co do zasady również stanowić skuteczną zgodę w rozumieniu art. 4 pkt 11 RODO.

    Zwłaszcza w przypadku kontaktów B2B można też generalnie zakładać, że odwiedzający stoisko zgadza się i wręcz oczekuje, że dane kontaktowe z przekazywanej wystawcy wizytówki zostaną przetworzone po zakończeniu targów.

    Wskazane jest natomiast zwrócenie uwagi na sposób postępowania z danymi klienta przy pierwszym kontakcie. Można tego dokonać poprzez link do deklaracji lub w formie załącznika do pierwszego e-maila wysyłanego do lead’a.

    Tak więc: w przypadku dalszych maili reklamowych, wykraczających poza konkretną ofertę lub zapytanie ofertowe, o których była np. mowa przy stoisku i które były powodem pozyskania wizytówki, istnieje ścisły wymóg zgody na taką dalszą komunikację, dotyczy to zarówno konsumentów, jak i kontaktów biznesowych.

    Jako wystawca mogą Państwo mieć uzasadniony interes w dalszym wykorzystywaniu uzyskanych na stoisku danych e-mailowych lub kontaktowych do celów reklamowych. Oprócz RODO należy jednak w Niemczech pamiętać, że zgodnie z § 7 UWG (niemieckiej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji) reklama za pośrednictwem poczty elektronicznej jest możliwa tylko za wyraźną uprzednią zgodą odbiorcy. Dlatego też konieczne jest ścisłe rozróżnienie pomiędzy informacjami oczekiwanymi przez lead’a, a mailami reklamowymi wykraczającymi poza ten zakres.

    Przykład: lead przy stoisku interesował się produktem A i po rozmowie z wystawcą przekazał mu swoją wizytówkę bez dalszego komentarza. Wystawca może skontaktować się z lead’em tylko w sprawie produktu A oraz powinien pozyskać podczas pierwszego kontaktu zgodę na dalszy kontakt oraz ewentualnie zgodę na rozszerzenie o tematykę innych produktów. Przy okazji również należy powiadomić o sposobie przetwarzania danych, przechowywania ich oraz rezygnacji ze zgody i usunięcia danych z bazy  wystawcy (plus wszystkie pozostałe obowiązki wynikające z RODO).

    Czy zatem można korzystać z uzyskanych w ten sposób danych na stałe, aż do wyżej wspomnianego „pierwszego kontaktu”?

    W niektórych przypadkach niemieckie sądy cywilne nie widzą nieograniczonej ważności w przypadku zgody udzielonej na nawiązanie kontaktu w celach reklamowych. Na przykład Sąd Okręgowy w Monachium I orzekł w wyroku z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. akt 17 HK O 138/10, że zgoda na reklamę elektroniczną udzielona 17 miesięcy wcześniej i jeszcze nieużywana „traci swoją aktualność”.

    Zgodnie z art. 5 pkt 1 lit. b RODO stosuje się też ścisłą zasadę ograniczenia celu. Użytkownik może przetwarzać dane osobowe tylko tak długo, jak długo obowiązuje cel, dla którego zostały one zebrane. Następnie dane te muszą zostać usunięte. W tym przypadku cel przestałby mieć zastosowanie po wysłaniu oczekiwanych przez lead’a informacji.

    Nie ma zatem jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, czy wizytówkę z targów przed pandemią można teraz jeszcze wykorzystać do kontaktowania się z potencjalnym klientem. Najbezpieczniej jest stosunkowo neutralny pierwszy kontakt wraz z informacjami na temat produktów lub usług omawianych przy stoisku. Do tej wiadomości należy dodać informacje o tym, jak dane są przetwarzane (Art. 13 RODO) oraz można spróbować pozyskać zgodę na dalszą komunikację marketingową.

    ]]>
    Szczepionka i jej wpływ na rynek. Ponad 7 tys. sprzedawcom kupowanie recenzji może „odbić się czkawką” https://ecommercenews.pl/briefing10112020/ Tue, 10 Nov 2020 09:21:46 +0000 https://ecommercenews.pl/?p=4235 10.11.2020

    Szczepionka i jej wpływ na rynek

    Jest wielka nadzieja na szczepionkę przeciwko koronawirusowi: firma farmaceutyczna Biontech z Moguncji we współpracy z amerykańskim Pfizer prawdopodobnie osiągnęła przełom w badaniach nad szczepionką przeciwko odpowiedzialnemu za obecną pandemię koronawirusowi. Obiecująca szczepionka znajduje się obecnie w blokach startowych i może zostać zatwierdzona w ciągu kilku następnych dni.

    Giełda zareagowała na tę wiadomość silnymi ruchami: główny niemiecki indeks giełdowy – DAX, wzrósł o 5%, a ceny akcji linii lotniczych również gwałtownie wzrosły. Inaczej było w przypadku Zoom i innych firm powiązanych raczej z przebywaniem i pracą w domu. Zoom spadł z 500 USD w piątek do 412 USD, ale również Zalando i Hellofresh odnotowały straty na giełdzie. e-commerce’owi szczepionka raczej tak szybko nie „zagrozi” – przewiduje się, że wymuszona pandemią digitalizacja krajów jak chociażby Niemcy, ma skutek długoterminowy.


    Ponad 7 tys. sprzedawcom kupowanie recenzji może „odbić się czkawką”

    Aby opinie klientów przyniosły pożądany efekt muszą one być przede wszystkim – prawdziwe i wiarygodne. Aby to zapewnić, platformy często podejmują działania przeciwko fałszywym opiniom i recenzjom. Amazon stara się również położyć kres zakupom fałszywych 5-gwiazdkowych recenzji, ale niedawny przeciek danych pokazuje, jak rozległy jest system nieprawdziwych recenzji, na który składają się sprzedawcy, pośrednicy oraz „kupujący” autorzy takich opinii produktów.

    Aktualny wyciek obejmuje 14 tys. zrzutów ekranu zawierających potwierdzenia zamówień oraz pasujące do nich zrzuty ekranu recenzji produktu. Zauważalne było, że „bez wyjątku” były to 5-gwiazdkowe oceny. Sugeruje to podejrzenie, że ktoś kupił te oceny. Według Heise Online, ktoś zorganizował ponad 7 tys. pięciogwiazdkowych ocen i zebrał pasujące do nich rachunki na swoim serwerze. Średnio miesięcznie w taki sposób dokumentowanych jest około 800 recenzji. W wielu przypadkach imię i adres kupującego były również widoczne w potwierdzeniach zamówień. Widoczne były również nazwy sprzedawców – wyrywkowe sprawdzenie wykazało, że wszyscy sprzedawcy pochodzą z Chin.

    Oprócz grup na Facebooku, między innymi aplikacja Telegram służy do pozyskiwania recenzji swoich produktów przez sprzedawców. W tych grupach produkty są publikowane jeden po drugim wraz z informacją, że cena zakupu zostanie zwrócona przez PayPal w przypadku wykazania 5-gwiazdkowej recenzji. Jako dowód, „tester” musi tylko wysłać zrzuty ekranu recenzji i numer zamówienia, czyli dokładnie to, co teraz dla ponad 7 tys. zamówień wyciekło.

    Dzięki temu, jako „tester” można w zasadzie robić zakupy prawie za darmo na Amazonie. Chociaż dostępne są głównie no-name’owe produkty w cenach detalicznych poniżej 50 euro, grupy na Telegram i Facebook mają coś odpowiedniego dla praktycznie każdego– od mody, przez elektronikę, po zabawki seksualne.

    Amazon stara się używać różnych środków, aby zapobiec fałszywym recenzjom. Według marketplace’u, odpowiednie zespoły badają ponad 10 mln opinii tygodniowo. Ponadto, Amazon współpracuje z mediami społecznościowymi i usługami płatniczymi w celu wykrywania grup odpowiedzialnych za fałszywe recenzje. Przestrzegamy przed ryzykiem jakiegokolwiek manipulowania recenzjami, gdyż może to spowodować zarówno konsekwencje w postaci blokady konta sprzedawcy, ale również konsekwencje natury prawnej.


    Nowe warunki korzystania z PayPal

    Oprócz sprawdzenia, czy adres, adres e-mail i inne dane kontaktowe w profilu konta PayPal są aktualne, sprzedawcy będą musieli dodać numer telefonu głównego użytkownika konta. Nieścisłości lub brak wymaganych danych może niebawem skutkować blokadą konta PayPal.

    Ponadto, w przyszłości możliwe będzie wybranie niektórych odbiorców płatności, jako „zaufanych beneficjentów”, aby umożliwić szybsze przetwarzanie płatności.

    Kolejna zmiana dotyczy tzw. umowy z podmiotem, na którą należy się zgodzić, jeśli chce się przyjmować płatności kartą. „Usunęliśmy ograniczenie dotyczące konta PayPal Premier lub konta biznesowego z pierwszego akapitu Umowy z Podmiotem Gospodarczym” – mówi komunikat.


    Brak linku do platformy ODR wciąż najczęstszym naruszeniem prawa i przedmiotem upomnień w niemieckim e-commerce

    W niezliczonej liczbie upomnień omawianych w przeszłości na naszym portalu informacyjnym, żaden inny temat nie był reprezentowany tak często, jak brakujące aktywne linki do platformy ODR. W międzyczasie większość sprzedawców już go wdrożyła i podmioty upominające muszą teraz nieco bardziej postarać, aby móc utrudnić życie sprzedawcom, ale prawo niemieckie wziąć im daje mnóstwo powodów do upominania. Natomiast w związku z wciąż zdarzającymi się upomnieniami za brak wspomnianego linku, chcielibyśmy jeszcze raz zwrócić Państwa uwagę na niezliczone upomnienia, które są wysyłane m.in.: przez kancelarię Sandhage, a także przez kancelarię Fareds w imieniu swoich klientów.

    Zgodnie z tzw. rozporządzeniem ODR, przedsiębiorcy internetowi w Unii Europejskiej mają obowiązek umieścić na swoich stronach internetowych link do europejskiej platformy ODR. Właśnie ten link jest piętą achillesową wielu sprzedawców, zwłaszcza na platformach. O ile dodanie tego linku jest na ogół łatwe do wykonania, o tyle w jego realizacji nadal pojawiają się trudności i niejasności. Świadczy o tym niezliczona liczba upomnień, które spotykają sprzedawców na co dzień.

    Aby nie zostać upomnianym na rynku niemieckim należy w każdym sklepie internetowym oraz każdym koncie na platformach typu eBay, Amazon czy Real.de umieścić przykładowo następującą treść wraz z aktywny/klikalnym linkiem do platformy ODR:

    „Die Europäische Kommission stellt eine Plattform für die außergerichtliche Online-Streitbeilegung (OS-Plattform) bereit, aufrufbar unter http