Amazon automatycznie zmieni czasy dostawy sprzedawców. Co to oznacza dla polskich sprzedawców na rynku niemieckim i europejskim?
26.06.2025
Amazon ogłosił, że w nadchodzących tygodniach zacznie automatycznie dostosowywać czasy dostawy (tzw. „transit times”) w szablonach wysyłkowych sprzedawców. Nowe ustawienia mają lepiej odzwierciedlać rzeczywisty czas doręczeń, opierając się na danych z dotychczasowej realizacji zamówień. Ta pozornie niewielka zmiana może mieć istotne konsekwencje dla polskich sprzedawców działających na Amazonie – zwłaszcza na rynkach takich jak Niemcy, Francja czy Włochy, gdzie punktualność dostawy bezpośrednio wpływa na widoczność ofert i satysfakcję klientów.
Amazon sam ustali Twoje czasy dostawy
Zmiana dotyczy szablonów dostaw krajowych – czyli w przypadku Amazon.de będą to przesyłki realizowane na terenie Niemiec. Na podstawie danych logistycznych Amazon zamierza „skorygować” zadeklarowane przez sprzedawców czasy dostawy, tak by lepiej odpowiadały faktycznej wydajności kuriera. Na przykład, jeżeli sprzedawca ustawił czas dostawy na 5–7 dni, a zamówienia faktycznie dochodzą po czterech dniach, Amazon skróci ten czas w szablonie do 3–5 dni. Analogicznie, jeśli dostawy są wolniejsze niż deklarowane, Amazon wydłuży ten okres.
Amazon zastrzega, że zmiany nie obejmą szablonów dla przesyłek ekspresowych, międzynarodowych ani premium – przynajmniej na razie.
Sprzedawca ponosi odpowiedzialność, ale… nie ma kontroli?
W oficjalnym komunikacie Amazon podkreśla, że sprzedawcy nadal są odpowiedzialni za poprawność czasów dostawy. To stawia wielu sprzedawców w trudnej sytuacji: nawet jeśli ustawili realistyczne buforowe terminy, które pozwalały im uniknąć presji ze strony klientów („Gdzie jest moja paczka po jednym dniu?”), teraz Amazon zmieni te ustawienia według własnych wytycznych.
Dodatkowo, Amazon nie informuje z wyprzedzeniem o konkretnym terminie zmian, co oznacza, że sprzedawcy będą musieli ręcznie kontrolować swoje ustawienia wysyłki, aby móc reagować na niechciane zmiany.
Dlaczego to ma znaczenie?
Dla sprzedawców działających na Amazon.de i korzystających z własnej logistyki (tzw. FBM – Fulfilled by Merchant), czas dostawy jest jednym z kluczowych parametrów decydujących o wyświetlaniu ofert w wynikach wyszukiwania. Amazon promuje oferty z krótszym czasem dostawy i wyższą punktualnością realizacji. Jednocześnie jednak klienci oczekują zgodności z obietnicą – nawet najmniejsze opóźnienia mogą prowadzić do negatywnych opinii, zwrotów lub skarg do obsługi klienta. Dla polskich sprzedawców oznacza to konieczność jeszcze większej dyscypliny logistycznej i ciągłego monitorowania jakości dostaw.
Co mogą zrobić sprzedawcy?
Choć Amazon zapewnia, że w każdej chwili można ręcznie przywrócić poprzednie ustawienia w panelu „Shipping Settings”, wielu sprzedawców obawia się, że proces ten będzie uciążliwy, a zmiany mogą być nadpisywane ponownie. Dlatego warto rozważyć:
- Stałe monitorowanie ustawień szablonów wysyłkowych – najlepiej wprowadzić cykliczną kontrolę (np. raz w tygodniu) i dokumentować zmiany.
- Analiza efektywności przewoźników – jeżeli Amazon skraca czas dostawy, a kurierzy regularnie się spóźniają, może to negatywnie wpłynąć na konta sprzedawców. Należy dokładnie śledzić SLA (Service Level Agreement) usługodawców logistycznych.
- Dostosowanie komunikacji z klientami – warto przygotować gotowe odpowiedzi i szablony odpowiedzi, które wyjaśniają czas dostawy i sytuacje opóźnień w zgodzie z polityką Amazon.
- Rozważenie FBA (Fulfilled by Amazon) – choć wiąże się to z dodatkowymi kosztami, korzystanie z logistyki Amazon może być korzystne w kontekście stabilności czasów dostaw i widoczności ofert.
Czy to początek szerszej kontroli?
Obserwatorzy rynku podejrzewają, że jest to element szerszej strategii Amazon zmierzającej do pełnej standaryzacji jakości dostaw. Choć formalnie sprzedawcy mają kontrolę nad swoimi szablonami wysyłkowymi, coraz więcej decyzji podejmowanych jest automatycznie, na podstawie algorytmów i danych historycznych. Niewykluczone, że w przyszłości podobne zmiany obejmą również wysyłki międzynarodowe lub będą powiązane z innymi wskaźnikami, jak liczba opóźnień czy wskaźnik „Valid Tracking Rate”.
Podsumowanie
Polscy sprzedawcy na Amazonie, szczególnie ci operujący na rynku niemieckim, powinni przygotować się na automatyczne zmiany czasów dostawy w szablonach wysyłkowych. Choć zmiany te mają na celu poprawę doświadczenia klienta, niosą ze sobą ryzyko niedopasowania do rzeczywistości operacyjnej sprzedawców. Regularny monitoring ustawień, ścisła współpraca z przewoźnikami oraz dostosowanie strategii logistycznej będą kluczowe w utrzymaniu konkurencyjności i stabilności konta sprzedawcy.


