Amazon Q2 2025: Co oznaczają wyniki kwartalne dla polskich sprzedawców? Rekordy, sztuczna inteligencja i coraz wyższe koszty widoczności

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

4.08.2025

Amazon po raz kolejny pokazał siłę swojego modelu biznesowego. Wyniki za drugi kwartał 2025 roku przyniosły wzrost przychodów o 13% rok do roku – do 167,7 miliarda dolarów – i wyraźnie lepszy zysk netto: 18,2 miliarda dolarów, czyli aż o 35% więcej niż przed rokiem. Wzrost był dwucyfrowy we wszystkich segmentach działalności, jednak z punktu widzenia polskich przedsiębiorców sprzedających (lub planujących sprzedaż) na Amazon, najważniejsze są nie same liczby, lecz ich konsekwencje.

Sprzedawcy zewnętrzni nadal na fali, ale…

Amazon w coraz większym stopniu opiera się na ofercie sprzedawców zewnętrznych. W drugim kwartale aż 62% wszystkich sprzedanych jednostek stanowiły produkty oferowane przez partnerów zewnętrznych. To historyczny rekord i jasny sygnał: Amazon nie jest już wyłącznie własnym sklepem – jest przede wszystkim platformą handlową.

Przychody z usług dla sprzedawców (m.in. prowizje, logistyka FBA, magazynowanie) wyniosły 40,3 miliarda dolarów – o 11% więcej niż rok wcześniej. Oznacza to stabilny wzrost sektora marketplace, ale też nieunikniony wzrost kosztów dla sprzedawców. Coraz więcej firm sygnalizuje, że prowizje i opłaty FBA pochłaniają rosnącą część ich marży. Innymi słowy: przychody rosną, ale zyski – niekoniecznie.

Reklamy na Amazon? Już nie opcja, a konieczność

Amazon zarobił w drugim kwartale 15,7 miliarda dolarów na reklamach – o 22% więcej niż rok wcześniej. To najszybciej rosnący segment poza AWS. Co to oznacza dla sprzedawców?

Bez reklamy coraz trudniej zaistnieć. Wyniki organiczne są wypierane przez produkty sponsorowane, a koszty kliknięcia (CPC) i tysiąca wyświetleń (CPM) systematycznie rosną. Sprzedawcy muszą dziś traktować reklamy nie jako jednorazową kampanię, lecz jako integralną część strategii sprzedażowej – z uwzględnieniem sezonowości, marży i konkurencyjności produktu.

Amazon Web Services – zaplecze, które pracuje także dla sprzedawców

AWS – dział zajmujący się usługami chmurowymi – to nie tylko „dodatek” do Amazon, lecz jego największa maszyna zysków. W Q2 2025 AWS osiągnął 30,9 miliarda dolarów przychodu (wzrost o 17,5%) i wypracował ponad 10 miliardów zysku operacyjnego.

Dlaczego to istotne? Bo to właśnie z tych pieniędzy Amazon finansuje rozwój infrastruktury logistycznej, narzędzi opartych na sztucznej inteligencji i automatyzacji, z których korzystają sprzedawcy FBA. Rozwijane są też narzędzia dla twórców listingów – m.in. automatyczne streszczenia opisów czy generowanie recenzji za pomocą AI.

Prime Day 2025: historyczny rekord i nowe lokalizacje

Tegoroczny Prime Day był największym w historii firmy. Miliony klientów skorzystały z promocji, a sprzedaż przebiła prognozy analityków. Amazon zdołał także rozszerzyć ofertę dostaw tego samego i następnego dnia na ponad 4 000 mniejszych miejscowości i obszarów wiejskich w USA. Ten trend ma również globalne znaczenie – Amazon intensyfikuje działania również w Europie. W Niemczech, Francji czy Włoszech rośnie zapotrzebowanie na szybką dostawę, a program FBA i jego infrastruktura są kluczowe, by dotrzeć do tych klientów.

Sztuczna inteligencja i robotyka – Amazon inwestuje z rozmachem

CEO Andy Jassy wielokrotnie podkreślał, że kluczem do przyszłości Amazon jest sztuczna inteligencja. Firma zaprezentowała nowe narzędzia, takie jak Kiro (platforma do budowy modeli AI), Strands Agents (system inteligentnych agentów automatyzujących operacje) czy DeepFleet – optymalizator robotyczny dla wewnętrznych procesów logistycznych.

Równolegle rozwijana jest asystentka głosowa Alexa+, która potrafi nie tylko odpowiadać na pytania, ale też realnie sterować urządzeniami i wykonywać polecenia. Amazon zapowiedział, że rozważa monetyzację Alexy – być może poprzez reklamy lub model subskrypcyjny. To kolejne potencjalne źródło interakcji z klientami końcowymi, które w przyszłości może służyć również do zakupów głosowych.

Międzynarodowa ekspansja Amazon to szansa – ale i zagrożenie

Amazon intensywnie inwestuje w infrastrukturę poza USA – m.in. w Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej i Australii. Jednocześnie poszerza ofertę produktową o marki premium, takie jak Marc Jacobs, Nike, Dolce & Gabbana czy Stella McCartney. To sygnał, że firma coraz mocniej stawia na jakość i rozpoznawalność brandów – co może oznaczać większą konkurencję dla mniejszych sprzedawców.

Z drugiej strony, silna pozycja Amazon w globalnym handlu internetowym oznacza, że warto szukać tam miejsca dla siebie – o ile oferta spełnia wysokie standardy jakościowe, logistyczne i komunikacyjne. Dla polskich producentów i marek to szansa, by zaistnieć globalnie, korzystając z gotowej infrastruktury.

Co z cłami i kosztami importu?

Choć narasta niepokój związany z polityką handlową USA, Andy Jassy przyznał, że w pierwszej połowie roku nie odnotowano spadku popytu ani znaczących podwyżek cen. Amazon nadal korzysta z przewagi elastycznych cen oferowanych przez swoich partnerów zewnętrznych – czyli właśnie sprzedawców.

Nie oznacza to jednak, że temat można zignorować. Ewentualne zmiany w polityce celnej USA, Niemiec czy Unii Europejskiej mogą znacząco wpłynąć na koszty sprowadzania towarów – zwłaszcza z Chin. Polscy sprzedawcy powinni już dziś analizować alternatywne źródła zaopatrzenia i modele importu.

Wnioski dla polskich sprzedawców

  1. Sprzedawcy zewnętrzni są sercem Amazon – ich udział w sprzedaży rośnie, co tworzy szanse, ale także zwiększa konkurencję. Dobrze zoptymalizowany listing i dopracowana logistyka FBA to dziś absolutna podstawa.
  2. Reklama to nie opcja, to obowiązek – bez płatnej promocji trudno dziś zdobyć widoczność. Warto inwestować w wiedzę o Amazon Ads lub korzystać ze wsparcia zewnętrznych agencji.
  3. Koszty rosną, marże spadają – każdy sprzedawca powinien dokładnie monitorować strukturę swoich opłat (prowizje, FBA, CPC) i szukać optymalizacji, np. poprzez własną logistykę w wybranych krajach.
  4. Amazon rozwija się w kierunku AI i automatyzacji – warto śledzić nowe narzędzia i technologie, które mogą ułatwić zarządzanie ofertą, obsługę klienta czy analizę konkurencji.
  5. Globalna ekspansja to także Twoja szansa – niemiecki Amazon, Amazon.com czy nawet nowe rynki jak Australia czy Bliski Wschód stają się dostępne dla dobrze przygotowanych sprzedawców.

Amazon nadal rośnie i ewoluuje – a razem z nim zmienia się rola sprzedawców. Dla polskich firm to nie czas na obserwację z boku, lecz na profesjonalizację działań i aktywne korzystanie z okazji, które oferuje największa platforma e-handlowa świata.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × jeden =