Amazon testuje kurierów jako ratowników. Innowacja czy PR-owy zabieg?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

15.04.2025

Amazon – globalny gigant handlu internetowego – coraz częściej wychodzi poza swoją podstawową działalność. W najnowszym pilotażowym projekcie firma zleciła swoim kierowcom nie tylko dostarczanie paczek, lecz także… ratowanie życia. Czy to realna innowacja w zakresie pierwszej pomocy, czy może kolejna próba poprawy nadszarpniętego wizerunku koncernu?


Pilotaż na ulicach Europy

Od listopada 2023 roku w trzech europejskich miastach – Amsterdamie, Bolonii i Londynie – testowany jest projekt „Project Pulse”. Wybrani kierowcy Amazona zostali przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy, w tym w obsłudze automatycznych defibrylatorów AED, i wyposażeni w odpowiedni sprzęt. W razie nagłego zatrzymania krążenia w pobliżu ich trasy, otrzymują powiadomienie za pomocą specjalnej aplikacji i mają szansę dotrzeć na miejsce przed służbami ratunkowymi.

W teorii brzmi to jak godna pochwały inicjatywa. Czas reakcji przy zatrzymaniu akcji serca jest kluczowy – każda minuta opóźnienia zmniejsza szanse na przeżycie o około 10 procent. Ale czy kurierzy rzeczywiście mogą konkurować z profesjonalnymi ratownikami medycznymi?


Szlachetna idea, ograniczona skuteczność

Jak wynika z pierwszych analiz, Amazonowi nie udało się udowodnić wyższości swojej koncepcji nad standardowym systemem ratunkowym. W większości przypadków to właśnie pogotowie było na miejscu szybciej. Mimo przeszkolenia i technologii, kurierzy napotykają na oczywiste ograniczenia – nie mają priorytetu na drogach, nie znają topografii tak dobrze jak ratownicy, a ich pojazdy nie są przystosowane do sytuacji kryzysowych.

Oczywiście, każde uratowane życie się liczy. Jednak pytanie, które należy postawić, brzmi: czy to efektywne i odpowiedzialne wykorzystanie zasobów, czy raczej projekt stworzony z myślą o nagłówkach prasowych?


Wizerunkowe motywacje

Amazon od lat zmaga się z krytyką dotyczącą wpływu swojej działalności na środowisko, ruch uliczny i bezpieczeństwo drogowe. Przesyłki dostarczane w rekordowym tempie generują korki, zwiększają emisję CO₂ i nierzadko wiążą się z ryzykiem wypadków. Projekt „Project Pulse” może być próbą zmiany tej narracji – przekształcenia kuriera z symbolu konsumpcyjnej nadprodukcji w bohatera ratującego życie.

To również sposób na wzmocnienie więzi między kierowcami a firmą. Uczestnictwo w programie ratowniczym może zwiększyć zaangażowanie pracowników, których warunki zatrudnienia niejednokrotnie były kwestionowane. W oczach opinii publicznej Amazon zyskuje obraz odpowiedzialnego pracodawcy, który dba o lokalne społeczności.


Technologia zamiast systemowych rozwiązań?

Niepokój może budzić szerszy kontekst tego typu inicjatyw. Zamiast inwestować w publiczne systemy ratunkowe, rozwija się prywatne alternatywy wspierane przez korporacje. Jeśli takie modele staną się normą, może to prowadzić do dalszego osłabienia sektora publicznego, a życie i zdrowie obywateli stanie się po części zależne od polityki firm prywatnych.

Projekt zakłada, że 15 procent floty Amazona mogłoby zostać wyposażone w sprzęt ratowniczy w ciągu roku – przy koszcie około 17 milionów dolarów. Dla koncernu o rocznych przychodach liczonych w setkach miliardów to suma niewielka, ale dla wielu miast to również pytanie o priorytety: czy nie lepiej byłoby przekierować podobne środki do lokalnych służb ratunkowych?


Wnioski i polska perspektywa

Nie można odmówić Amazonowi ambicji i innowacyjności. Projekt „Project Pulse” pokazuje, że firma dostrzega społeczną odpowiedzialność i chce uczestniczyć w działaniach wykraczających poza czysty zysk. Jednak za szlachetną fasadą kryją się poważne pytania – o skuteczność, etykę i długofalowe skutki takiego podejścia.

Dla polskich sprzedawców, logistyków i władz miejskich projekt może być interesującym przykładem innowacji, ale również przestrogą. Technologia nie zawsze jest odpowiedzią na problemy systemowe, a za każdym rozwiązaniem kryje się pytanie: kto na nim najbardziej skorzysta?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

18 − osiem =