Amazon zamyka lukę w Vine: koniec „hurtowego” zbierania recenzji przez scalanie ASIN-ów

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

17.04.2025

Amazon ogłosił nowe zasady programu Vine, które definitywnie kończą możliwość gromadzenia dziesiątek recenzji poprzez łączenie produktów po uzyskaniu opinii. To koniec strategii, którą wielu sprzedawców uważało za niepisany standard działania na marketplace – teraz Amazon jasno pokazuje: albo grasz zgodnie z zasadami, albo ryzykujesz utratę zaufania i zasięgu.


Przez lata działało. Zbyt dobrze

Dla wielu marek i agencji był to jeden z filarów strategii launchowej:
Stworzyć nowy ASIN – najlepiej klona istniejącego produktu – zarejestrować go w Amazon Vine, rozesłać darmowe egzemplarze do recenzentów i zebrać 20–30 opinii. Następnie wystarczyło połączyć nowy ASIN z głównym listowaniem (parent ASIN) i… voilà: listing zyskiwał natychmiastowy zastrzyk społecznego dowodu słuszności.

Efekt? Wyższe CTR-y, lepsza konwersja, większa widoczność w wyszukiwarce Amazon.
A wszystko w granicach regulaminu – przynajmniej z pozoru.


Amazon mówi „dość”: tylko jedna pula recenzji

W opublikowanym w kwietniu 2025 r. komunikacie Amazon oficjalnie zamyka tę lukę. Platforma ogłasza, że:

Recenzje w programie Vine są zbierane na poziomie ASIN-u nadrzędnego (parent), a nie na poziomie poszczególnych wariantów produktu (child). Dlatego zalecamy, abyś rejestrował wszystkie powiązane warianty produktu razem w programie Vine – czyli np. wszystkie kolory czy rozmiary tego samego modelu.

Jeśli planujesz łączyć ASIN-y, zrób to strategicznie, zanim pojawią się recenzje z Vine. Połączenie produktów (tzw. merger ASIN-ów) po otrzymaniu recenzji z Vine może spowodować ich utratę lub ograniczenie.

Gdy połączysz dwa lub więcej ASIN-ów nadrzędnych w jeden nowy parent ASIN, to Amazon zachowa tylko maksymalną liczbę recenzji z Vine odpowiadającą najwyższemu progowi rejestracji (enrolment tier).

Oznacza to, że nie da się już „zsumować” recenzji z wielu ASIN-ów po ich późniejszym połączeniu. Nawet jeśli każdy z nich był osobno zarejestrowany i otrzymał maksymalną liczbę opinii.

Na przykład: jeśli połączysz dwa produkty, które były zarejestrowane w najwyższym progu i każdy miał po 30 recenzji, nowy połączony ASIN zachowa tylko 30 najlepszych jakościowo recenzji, a nie 60.


Jak działały dotychczasowe strategie?

Klasyczny scenariusz sprzedawcy:

  1. Stwórz nowy ASIN – nawet kopię głównego produktu (np. tylko inny kolor lub wariant).
  2. Zarejestruj go w Vine w najwyższym pakiecie (30 jednostek – 170 EUR).
  3. Po zdobyciu recenzji, połącz z głównym listowaniem.
  4. Ciesz się łącznie 60 recenzjami: 30 z nowego ASIN-u + 30 ze starego.

Od teraz? Zamiast 60 recenzji zostanie maksymalnie 30, i to tylko najlepszej jakości, wybrane przez algorytm Amazonu.


Nowe limity recenzji – oficjalne poziomy Vine

Poziom VineLiczba zarejestrowanych jednostekMaksymalna liczba recenzji
Top Tier (płatny)11–30 sztuk30 recenzji
Middle Tier3–10 sztuk10 recenzji
Free Tier1–2 sztuki2 recenzje

W przypadku scalania kilku ASIN-ów, zawsze obowiązuje limit przypisany do najwyżej zarejestrowanego poziomu spośród łączonych ASIN-ów.


Co jeszcze się zmieniło?

Oprócz twardych limitów, Amazon coraz częściej uznaje scalanie ASIN-ów po Vine za próbę manipulacji recenzjami. Systemy automatycznie wykrywają schemat:

  • Nowy ASIN zarejestrowany w Vine.
  • Szybkie zebranie recenzji.
  • Scalanie z istniejącym listingiem.

Efekt? W coraz większej liczbie przypadków Amazon:

  • usuwa nadmiarowe recenzje,
  • rozłącza listingi (unmerge),
  • wysyła ostrzeżenia za „Abuse of Ratings”,
  • a nawet blokuje możliwość dalszego udziału w Vine.

Co to oznacza dla marek i agencji?

Przede wszystkim: koniec skalowania Vine poprzez duplikaty i warianty. Amazon wymusza przejrzystość. Sprzedawcy muszą teraz:

  • zaplanować rejestrację wszystkich wariantów produktu naraz, jako spójnej rodziny,
  • unikać tworzenia tymczasowych ASIN-ów tylko w celu zdobycia recenzji,
  • przy scalaniu ASIN-ów liczyć się z utratą nadmiarowych opinii,
  • zmienić swoje KPI: Vine to już nie narzędzie do zbierania masy, ale jakościowy dodatek.

Czy Vine ma jeszcze wartość?

Tak – ale tylko przy starannie zaplanowanym wdrożeniu. Wciąż pozwala pozyskać 10 lub 30 recenzji od wiarygodnych testerów, co może dać solidny start produktowi. Tyle że teraz:

  • nie można już „mnożyć” efektu przez struktury ASIN-ów,
  • trzeba działać transparentnie,
  • a każda kampania Vine musi być częścią szerszej strategii, a nie tanim trikiem marketingowym.

Podsumowanie: era Vine jako dźwigni do skalowania listingów właśnie się skończyła

Amazon domyka lukę, która przez lata była wykorzystywana przez tysiące sprzedawców. Vine pozostaje – ale już nie jako narzędzie „hurtowego” zbierania recenzji, tylko jako punktowy booster wiarygodności. Każda nieprzemyślana próba manipulacji może się dziś skończyć nie tylko stratą opinii, ale też ryzykiem ostrzeżenia lub blokady.

Dla e-commerce oznacza to jedno: wracamy do podstaw. Liczy się jakość, nie ilość. A Vine – choć wciąż dostępny – będzie skuteczny tylko wtedy, gdy użyjemy go zgodnie z jego nowym przeznaczeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − 7 =