BaseLinker staje się Base: zmiana nazwy, która podkreśla kierunek międzynarodowy i nowe ambicje

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

30.05.2025

Po latach dominacji na polskim rynku integratorów e-commerce, BaseLinker ogłasza rebranding i skraca nazwę do „Base”. Choć nowa marka dopiero teraz debiutuje oficjalnie w Polsce, w działalności zagranicznej funkcjonowała już wcześniej. Zmiana ma charakter symboliczny, ale niesie ze sobą również istotny kontekst rynkowy i strategiczny.

Rebranding z opóźnieniem względem rynków zagranicznych

BaseLinker to marka dobrze rozpoznawalna w Polsce — przez lata wypracowała silną pozycję, stając się jednym z głównych narzędzi wspierających zarządzanie sprzedażą online. Jednak za granicą firma od jakiegoś czasu posługiwała się już nazwą „Base”, co czyni obecny rebranding krokiem ujednolicającym identyfikację na wszystkich rynkach.

Decyzja o zmianie nazwy w Polsce została przesunięta w czasie, być może również ze względu na silną rozpoznawalność dotychczasowego brandu wśród krajowych użytkowników. Warto zauważyć, że dawny BaseLinker — mimo swojej rosnącej złożoności i funkcjonalności — kojarzył się wielu sprzedawcom przede wszystkim jako system wyjątkowo opłacalny kosztowo. Gdy w ostatnich latach pojawiły się podwyżki, część użytkowników reagowała na nie krytycznie, zestawiając nowe warunki z przeszłym wizerunkiem marki jako „tańszej alternatywy”. Rebranding może być zatem również próbą odświeżenia wizerunku i oddzielenia się od wcześniejszych skojarzeń cenowych.

Z systemu integracyjnego do kompleksowego środowiska e-commerce

Obecnie Base to znacznie więcej niż narzędzie integrujące różne kanały sprzedaży. System przekształcił się w pełnoprawny „system operacyjny e-commerce”, który łączy zarządzanie zamówieniami (OMS), magazynem (WMS), informacją produktową (PIM), polityką cenową (Repricer), dokumentacją księgową (ERP) i ekspansją międzynarodową (Super Merchant).

Kluczowym atutem Base pozostaje jego otwartość na integracje. Ponad 1500 gotowych połączeń z marketplace’ami, kurierami, systemami ERP i narzędziami marketingowymi daje sprzedawcom ogromne możliwości automatyzacji i optymalizacji procesów. Co więcej, dzięki integracji z systemami zewnętrznymi — takimi jak PlentyOne czy BaseLinker Base Com — użytkownicy mogą tworzyć własne środowiska sprzedażowe dopasowane do specyfiki rynku i skali działalności. To sprawia, że system sprawdza się nie tylko w małych i średnich sklepach internetowych, ale także w dużych organizacjach prowadzących sprzedaż transgraniczną.

Marka dostosowana do ambicji globalnych

Nowa nazwa — „Base” — niesie wieloznaczne przesłanie. Z jednej strony to baza, fundament e-commerce, z drugiej – punkt wyjścia do dalszego rozwoju, ekspansji i skalowania działalności. Kampania „Base. I kropka” nieprzypadkowo podkreśla, że marka chce być nie tylko narzędziem, ale nieodłącznym elementem nowoczesnej sprzedaży internetowej.

Zmiana obejmuje również ujednolicenie identyfikacji wizualnej na wszystkich rynkach. Dla użytkowników systemu nie oznacza to jednak żadnych rewolucji — funkcje, dostęp do integracji czy sposób korzystania z platformy pozostają bez zmian. To, co się zmienia, to otoczka komunikacyjna i marketingowa, która ma lepiej oddawać współczesny charakter narzędzia i jego potencjał międzynarodowy.

Wnioski dla polskich sprzedawców

Dla firm działających w Polsce rebranding to okazja do ponownego przyjrzenia się możliwościom platformy. W nowym wydaniu Base zachowuje wszystkie atuty poprzednika, jednocześnie podkreślając swoje ambicje jako narzędzie skalowalne i gotowe na wyzwania globalnego handlu. Szczególnie dla sprzedawców zainteresowanych ekspansją zagraniczną — czy to przez Amazon, eBay, AliExpress czy platformy lokalne — system może być wartościowym wsparciem dzięki szerokiemu wachlarzowi integracji i automatyzacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 × 5 =