Ceconomy potwierdza rozmowy z JD.com: Czy MediaMarkt i Saturn trafią w ręce chińskiego giganta e-commerce?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

28.07.2025

2,3 miliarda euro – tyle może wynieść wartość przejęcia Ceconomy przez JD.com, jeśli negocjacje zakończą się podpisaniem umowy. Niemiecka spółka-matka sieci MediaMarkt i Saturn oficjalnie potwierdziła prowadzenie zaawansowanych rozmów z chińskim liderem handlu elektronicznego. To nie tylko potencjalnie największa transakcja tego typu w europejskim handlu detalicznym ostatnich lat, ale i możliwy początek nowego rozdziału dla e-commerce na całym kontynencie.

Ceconomy potwierdza: trwają zaawansowane rozmowy

Po miesiącach spekulacji i niepotwierdzonych informacji, Ceconomy – właściciel sieci MediaMarkt i Saturn – oficjalnie ogłosiła, że prowadzi zaawansowane negocjacje z JD.com. Chiński koncern rozważa złożenie dobrowolnej publicznej oferty przejęcia, w ramach której oferuje 4,60 euro za akcję, co daje łączną wartość propozycji na poziomie około 2,3 miliarda euro.

Jak zaznaczyła Ceconomy w swoim komunikacie, nie doszło jeszcze do podpisania wiążącej umowy, a rozmowy pozostają na etapie negocjacji. Nie jest więc przesądzone, czy JD.com rzeczywiście zdecyduje się na złożenie formalnej oferty. Mimo to samo potwierdzenie rozmów uznawane jest za istotny krok naprzód – szczególnie po fali spekulacji, które od miesięcy krążyły na rynku.

Reakcja giełdy i sytuacja właścicielska

Informacja o możliwym przejęciu spowodowała wyraźny wzrost kursu akcji Ceconomy – notowania wzrosły chwilowo nawet o ponad 10 procent. To nie dziwi, biorąc pod uwagę wielkość i rozpoznawalność grupy. Ceconomy, jako właściciel sieci MediaMarkt i Saturn, prowadzi ponad 1 000 sklepów w Europie, osiągając w ostatnim roku obrotowym 22,4 miliarda euro przychodów, z czego ponad 5 miliardów pochodziło ze sprzedaży internetowej. Zysk netto wyniósł 77 milionów euro.

Niejasna pozostaje jednak postawa głównych udziałowców. Największy akcjonariusz Ceconomy – Convergenta, spółka kontrolowana przez rodzinę Kellerhals, która posiada blisko 30% udziałów, nie zajęła jeszcze oficjalnego stanowiska. Również pozostali inwestorzy instytucjonalni – Meridian, Beisheim, Freenet czy grupa Haniel – odmówili komentarza.

JD.com – technologiczny gigant z chińskim rodowodem i globalnymi ambicjami

JD.com, znany także jako Jingdong, to największy sprzedawca detaliczny w Chinach pod względem przychodów i jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie operatorów e-commerce na świecie. Firma, założona w 1998 roku, obsługuje dziś prawie 600 milionów klientów, zatrudnia ponad 300 tysięcy pracowników, a jej wartość rynkowa wynosi około 50 miliardów euro. JD.com jest notowany zarówno na giełdzie NASDAQ, jak i w Hongkongu.

Co istotne, JD.com nie ogranicza się do działalności stricte handlowej. Spółka buduje własne centra logistyczne, zautomatyzowane magazyny i rozwija technologie związane z ekspresową dostawą, big data, usługami zdrowotnymi, finansowymi i nieruchomościami. Kluczowym elementem jej sukcesu jest pełna kontrola nad łańcuchem dostaw, co przekłada się na wysoką efektywność operacyjną i niezależność od zewnętrznych dostawców usług logistycznych.

Europa na celowniku JD.com – możliwe przyspieszenie ekspansji

Dla JD.com ewentualne przejęcie Ceconomy oznaczałoby znaczące przyspieszenie długo planowanej ekspansji na rynek europejski. Od 2022 roku firma rozwija model omnichannel w Europie Zachodniej pod marką Ochama, z punktami odbioru i zautomatyzowanymi magazynami w Holandii, Polsce i Francji. JD oferuje tam również dostawy w ciągu jednej godziny w wybranych miastach, takich jak Amsterdam.

Równocześnie chiński gigant uruchomił w Londynie platformę e-commerce Joybuy, obecnie w fazie pilotażowej. W planach jest pełne uruchomienie paneuropejskiej platformy zakupowej do 2026 roku, zdolnej konkurować z Amazonem i Alibabą. We Francji firma zadeklarowała inwestycje logistyczne o wartości co najmniej 1 miliarda euro w ciągu dwóch najbliższych lat.

Przejęcie Ceconomy mogłoby znacznie ułatwić te plany, zapewniając gotową sieć sklepów, lokalną obecność i rozpoznawalne marki. JD.com zyskałoby natychmiastową fizyczną infrastrukturę, bez konieczności budowania jej od zera.

Co może oznaczać transakcja dla polskiego rynku?

Z perspektywy polskich przedsiębiorców e-commerce, ewentualne przejęcie Ceconomy przez JD.com niesie zarówno szanse, jak i ryzyka. Dla firm szukających ekspansji na rynki zagraniczne mogłoby to oznaczać nowe możliwości logistyczne, dystrybucyjne i handlowe – zwłaszcza jeśli JD.com zdecyduje się zintegrować swoje technologie z infrastrukturą MediaMarkt i Saturn.

Z drugiej strony, pojawia się realna groźba zaostrzenia konkurencji – JD może wykorzystać swoją skalę, zasoby i doświadczenie w wojnach cenowych, by zdobyć udziały rynkowe, co dla mniejszych podmiotów może być trudne do udźwignięcia.

Nie jest też jasne, w jaki sposób zmienią się relacje MediaMarkt i Saturn z dotychczasowymi dostawcami oraz partnerami B2B. Nowy właściciel może wprowadzić własne procedury, systemy integracji czy modele współpracy, zmieniając status quo wielu firmom już dziś operującym w tym ekosystemie.

Decydujący moment dla europejskiego handlu

Bez względu na to, czy rozmowy zakończą się podpisaniem umowy, potwierdzenie ich przez Ceconomy jest sygnałem, że europejski rynek detaliczny wkracza w nową fazę. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to jeden z największych przypadków przejęcia tradycyjnej sieci handlowej przez firmę technologiczną spoza Europy.

Dla JD.com może to być brama do Europy. Dla Ceconomy – szansa na technologiczną modernizację i wzmocnienie pozycji konkurencyjnej. A dla reszty rynku – czas na refleksję, adaptację i przygotowanie się na kolejnego globalnego gracza, który właśnie przymierza się do wejścia na europejskie salony.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

trzy + piętnaście =