eBay chroni sprzedawców przed konsekwencjami opóźnień celnych w USA

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

21.04.2025

Nowe przepisy celne w Stanach Zjednoczonych wywołały chaos logistyczny na rynku przesyłek międzynarodowych. eBay w odpowiedzi wprowadza mechanizmy ochronne dla sprzedawców z zagranicy, którzy mierzą się z opóźnieniami wynikającymi z nowych regulacji.


Co się zmieniło w przepisach celnych USA?

Od 21 kwietnia 2025 r. obowiązują zaostrzone przepisy celne dotyczące przesyłek importowanych do Stanów Zjednoczonych. Kluczową zmianą jest zniesienie tzw. progu de minimis dla wielu przesyłek z Chin i innych regionów świata. Wcześniej towary o wartości poniżej 800 dolarów amerykańskich mogły trafiać do odbiorcy bez konieczności uiszczania cła. Obecnie każda przesyłka podlega odprawie celnej, co prowadzi do znacznych opóźnień.

W konsekwencji niektórzy operatorzy logistyczni – w tym jeden z czołowych przewoźników międzynarodowych – ogłosili, że nie będą już obsługiwać przesyłek do USA przekraczających wspomniany próg wartości. Skutki tej decyzji szczególnie odczuwają sprzedawcy działający w modelu B2C, dla których Stany Zjednoczone stanowią kluczowy rynek zbytu.


Jak reaguje eBay?

Platforma eBay postanowiła aktywnie wspierać sprzedawców z zagranicy, którzy ponoszą konsekwencje tych zmian, mimo że nie mają na nie wpływu. W oficjalnym komunikacie skierowanym m.in. do sprzedawców z Wielkiej Brytanii, Kanady i Australii eBay zapowiedział szereg środków ochronnych.

Po pierwsze, opóźnienia wynikające z procedur celnych nie będą wpływać negatywnie na tzw. „Late Shipment Rate” – wskaźnik punktualności wysyłek, który ma kluczowe znaczenie dla reputacji sprzedawcy. Warunkiem jest posiadanie ważnego numeru śledzenia przesyłki, który wyraźnie wskazuje na przyczynę opóźnienia.

Po drugie, eBay zapewnia, że wszelkie „defekty” (czyli niekorzystne wpisy w statystykach sprzedawcy) powstałe na skutek opóźnień celnych zostaną usunięte. Dotyczy to również negatywnych opinii kupujących, jeśli niezadowolenie klienta wynikało bezpośrednio z wydłużonego czasu dostawy spowodowanego odprawą celną.


A co, jeśli klient nie opłaci cła?

W sytuacjach, gdy kupujący odmówi zapłaty należności celnych lub nie przekaże niezbędnych danych firmie przewozowej, przesyłka zwykle nie zostaje doręczona. Jak zaznacza eBay, w takich przypadkach nie obowiązuje ochrona kupującego (eBay Money Back Guarantee), ponieważ nie dopełnił on swoich obowiązków jako odbiorca przesyłki.

Jest to ważna informacja dla sprzedawców, ponieważ eliminuje ryzyko ponoszenia konsekwencji za zachowania leżące po stronie klienta – dotąd często problematyczne i trudne do wyegzekwowania.


Przykład działań pro-sprzedawców

Działania eBay wpisują się w szerszy trend wsparcia sprzedawców w obliczu trudności wynikających z międzynarodowych regulacji. Choć same problemy mają charakter systemowy i nie zależą od platformy, eBay pokazuje, że dba o interesy sprzedających, oferując konkretne i szybkie rozwiązania.

Na razie podobne inicjatywy ogłosiła również platforma Etsy, choć w mniejszym zakresie. Z kolei giganci tacy jak Amazon, Shopify czy PayPal na razie nie odnieśli się oficjalnie do problemu opóźnień celnych i ich wpływu na międzynarodowych sprzedawców.


Wnioski dla polskich sprzedawców

Dla polskich firm działających na eBay i prowadzących sprzedaż do Stanów Zjednoczonych nowe działania platformy to dobra wiadomość. Oznaczają one mniejsze ryzyko utraty reputacji z powodu czynników niezależnych od sprzedawcy oraz większą transparentność w relacjach z klientami. Warto jednak monitorować rozwój sytuacji, szczególnie jeśli planuje się ekspansję na rynek amerykański lub korzysta z centrów fulfillmentowych poza UE.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 + dwa =