Ebay zmienia zasady podstawowych kampanii reklamowych: nowa polityka budzi kontrowersje wśród sprzedawców

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

24.01.2025

Od 26 lutego 2025 roku Ebay wprowadzi zmiany w swoim systemie reklamowym, które mogą znacząco wpłynąć na sposób promowania ofert na platformie. Nowe zasady dotyczą zarówno reklam podstawowych, jak i premium. Budzą liczne wątpliwości wśród sprzedawców, również tych prowadzących działalność cross-border, w tym wielu polskich przedsiębiorców sprzedających na rynku niemieckim. Jak te zmiany mogą wpłynąć na sprzedawców, którzy często traktują Ebay jako kluczowy kanał sprzedaży zagranicznej?


Nowe zasady rozliczania reklam podstawowych

Jedną z kluczowych zmian ogłoszonych przez Ebay jest nowe podejście do naliczania opłat za reklamy podstawowe. Od lutego opłaty będą naliczane, nawet jeśli kupujący nie kliknął bezpośrednio w reklamę danego produktu. Wystarczy, że reklama była aktywna, a klient w ciągu 30 dni dokonał zakupu, aby Ebay przypisał tę sprzedaż do wyświetlonej reklamy i obciążył sprzedawcę kosztami. Kluczowym warunkiem jest, aby reklama została kliknięta choć raz w tym okresie, a produkt był promowany zarówno w momencie kliknięcia, jak i sprzedaży.

Choć zmiana ta ma według Ebay uprościć raportowanie i umożliwić sprzedawcom lepszą kontrolę nad wydatkami reklamowymi, sprzedawcy działający na rynku niemieckim dostrzegają w niej szereg problemów. Po pierwsze, nowa polityka może prowadzić do nieprzewidywalnych wzrostów kosztów. Po drugie, brak bezpośredniego powiązania między kliknięciem a zakupem budzi obawy o efektywność wydatków reklamowych.

Z drugiej strony należy podkreślić, że z góry ustalona opłata prowizyjna za kliknięcia tylko w połączeniu z konwersją (sprzedażą) i tak jest dużo korzystniejsza dla sprzedawcy, niż kampanie PPC na Ebay (kampanie Premium) oraz na innych platformach. Większość konkurujących z Ebay marketplace’ów bezwzględnie zawsze nalicza koszty za każde kliknięcie, niezależnie od konwersji.


Premium jako odpowiedź? Większa widoczność, ale za odpowiednią cenę

Równolegle Ebay wprowadza ulepszenia dla użytkowników korzystających z reklam premium. Reklamy premium na Ebay to kampanie typu PPC, gdzie opłata jest naliczana za każde kliknięcie.

Od 26 lutego reklamy premium będą wyświetlane na najwyższych pozycjach w wynikach wyszukiwania. Funkcjonalność ta ma zapewnić większą widoczność produktów i szansę na lepsze wyniki sprzedażowe. Jednak dla polskich sprzedawców cross-border, którzy konkurują na wymagającym rynku niemieckim, kluczowe pytanie brzmi: czy inwestowanie w reklamy premium przyniesie wystarczający zwrot z inwestycji?

Sprzedawcy często podkreślają, że niemieccy klienci są wrażliwi na cenę i dokładnie analizują oferty. Nawet najlepsza pozycja w wynikach wyszukiwania może nie przełożyć się na sprzedaż, jeśli produkt nie spełnia ich oczekiwań co do ceny, jakości lub szybkości dostawy. Co więcej, rosnące koszty reklam mogą negatywnie wpłynąć na marże przedsiębiorców, którzy muszą już teraz zmagać się z wysokimi kosztami logistycznymi i presją konkurencji.


Reklamy kontra czytelność ofert – problem dla sprzedawców

Jednym z największych zarzutów wobec Ebay, który nasila się wraz z każdą kolejną zmianą, jest przesycenie platformy reklamami. Na stronach produktów pojawiają się liczne segmenty promujące oferty innych sprzedawców, co według wielu przedsiębiorców prowadzi do dezinformacji klientów i wzrostu liczby porzuconych koszyków. Zacierają się niestety różnice pomiędzy Ebay a np. Amazon, gdzie od dawna kupujący i sprzedawcy musieli się pogodzić z falą wszechobecnych reklam.

Na niemieckim rynku klienci przywiązują dużą wagę do przejrzystości i szczegółowości ofert. Tymczasem strona produktu na Ebay to coraz większy chaos – zanim klient dotrze do opisu produktu, musi przebrnąć przez kilka sekcji promujących inne oferty. Taka konstrukcja nie tylko odwraca uwagę od mojego produktu, ale także powoduje, że wielu klientów rezygnuje z zakupu.

Dla polskich sprzedawców, którzy już teraz muszą dostosować swoje oferty do wysokich standardów niemieckich klientów, taki układ strony jest dużym wyzwaniem. Inwestycje w zdjęcia, opisy i profesjonalną prezentację produktów mogą zostać zmarnowane, jeśli klient w ostatniej chwili zdecyduje się kliknąć w jedną z licznych reklam konkurencji.


Nieuczciwa konkurencja i dominacja dużych graczy

Kolejnym problemem, który szczególnie dotyka mniejszych sprzedawców, jest dominacja dużych graczy na platformie. Wielu użytkowników zauważa, że niektóre sklepy monopolizują wyniki wyszukiwania, co utrudnia mniejszym sprzedawcom dotarcie do klientów. Przykłady pokazują, że nawet jeśli klient zdecyduje się na ofertę mniejszego sprzedawcy, strona produktu jest pełna reklam promujących produkty dominującego konkurenta.

„Nie chcę płacić za reklamy, które w efekcie promują produkty mojej konkurencji” – mówi jeden z polskich sprzedawców. „Inwestuję w reklamę, aby moje produkty były widoczne, a nie po to, żeby klient, który już kliknął w moją ofertę, został ostatecznie przekierowany na ofertę innego sprzedawcy.” Tu należy podkreślić, że tylo w przypadku reklam premium tak się może stać, podobnie jak na innych platformach.


Jak zmiany wpłyną na polskich sprzedawców cross-border?

Dla polskich przedsiębiorców prowadzących sprzedaż na rynku niemieckim zmiany w polityce reklamowej Ebay mogą okazać się szczególnie trudne. Niemiecki rynek e-commerce jest jednym z najbardziej konkurencyjnych w Europie, a rosnące koszty reklamy i dominacja dużych graczy mogą jeszcze bardziej utrudnić zdobycie klientów.

Polscy sprzedawcy powinni dokładnie analizować swoje strategie reklamowe i rozważyć dywersyfikację kanałów sprzedaży. Warto zainwestować w zróżnicowaną sieć sprzedaży na platformach oraz rozwój własnych sklepów internetowych, które pozwolą uniezależnić się od polityki platform takich jak Ebay. W przypadku korzystania z reklam na Ebay kluczowe jest bieżące monitorowanie wydatków i efektywności kampanii, aby minimalizować ryzyko niekontrolowanego wzrostu kosztów.


Podsumowanie: czy Ebay odpowie na krytykę?

Krytyka zmian wprowadzanych przez Ebay nie ogranicza się tylko do polskich sprzedawców. W społeczności sprzedawców z Niemiec również dominuje niezadowolenie. Problemem jest nie tylko nowy system reklam, ale także ogólna konstrukcja strony, która zamiast prowadzić klienta do zakupu, odwraca jego uwagę na konkurencyjne oferty.

Czy Ebay zmieni swoje podejście, słuchając opinii sprzedawców? Historia pokazuje, że platforma czasem reaguje na krytykę, ale jej nadrzędnym celem pozostaje maksymalizacja zysków. Dla polskich sprzedawców cross-border, którzy chcą skutecznie konkurować na rynku niemieckim, kluczowe będzie dostosowanie swoich działań do nowych warunków i poszukiwanie alternatywnych źródeł sprzedaży.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwadzieścia − 3 =