Etsy stawia na sztuczną inteligencję i aplikację mobilną – co to oznacza dla polskich sprzedawców?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

6.08.2025

W pierwszym tygodniu sierpnia zarząd platformy Etsy zapowiedział szereg zmian, które mają radykalnie poprawić widoczność ofert sprzedawców. Przesunięcie środka ciężkości na rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji (SI) oraz dalsze rozwijanie aplikacji mobilnej wpisują się w szerszy trend, który od kilku kwartałów obserwujemy na największych rynkach e-commerce. Choć komunikat amerykańskiej spółki odnosił się głównie do wyników w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, zapowiadane technologie i nowe narzędzia wpłyną na sprzedawców z całej Unii Europejskiej – w tym na przedsiębiorców z Polski, którzy od lat wykorzystują Etsy do eksportu rękodzieła, biżuterii czy artykułów vintage.

Nowa wyszukiwarka, czyli jak generatywna SI zmienia zasady gry

Etsy przyznaje wprost, że obecne modele rankingowe straciły impet i nie nadążają za rosnącymi oczekiwaniami kupujących. Rozwiązaniem ma być „retooling” platformy wyszukiwania z wykorzystaniem dużych modeli językowych (LLM), czyli algorytmów uczonych na miliardach słów, zdolnych do rozumienia kontekstu zapytań i opisywania cech produktów w sposób zbliżony do ludzkiego. Dzięki temu system będzie potrafił lepiej kojarzyć niestandardowe słowa kluczowe („ceramiczna filiżanka w stylu lat 70.”) z przedmiotami wystawionymi przez sprzedawców. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to konieczność ponownego przeanalizowania opisów produktów – nie wystarczy poprawna polszczyzna; kluczowe staną się pełne, narracyjne opisy przedstawiające historię przedmiotu, wykorzystane materiały i kontekst użytkowania. Według zapowiedzi Chief Growth Officer Kruti Patel Goyal nowe algorytmy mają także „klastrować” oferty w oparciu o nieoczywiste skojarzenia. Innymi słowy, dobrze dobrane tagi i bogata sekcja „O produkcie” mogą sprawić, że kubek ręcznie malowany trafi nie tylko do osób wyszukujących „kubek stoneware”, lecz także do miłośników stylu boho czy kolekcjonerów ceramiki z konkretnego regionu.

Aplikacja mobilna – 45 % całego GMV i rosnące znaczenie UX

W drugim kwartale aż 45 % wartości transakcji na Etsy pochodziło z urządzeń mobilnych. Nic dziwnego, że Joshua Silverman, prezes spółki, nazywa aplikację „kluczem do koła zamachowego”. Zaktualizowany interfejs jest bardziej intuicyjny, a strona główna przypomina dziś kanał inspiracji, w którym karty produktów przeplatają się z poradami i historiami twórców. Polscy sprzedawcy powinni zwrócić uwagę na jakość zdjęć – w aplikacji wyświetlają się one w formie pionowych kafelków, dlatego pierwsza fotografia powinna być kadrowana w proporcji zbliżonej do 4:5, z neutralnym tłem i wyraźnie widocznym produktem. Jednocześnie warto zadbać o krótkie, przyciągające uwagę tytuły – na ekranie smartfona użytkownik widzi jedynie 35–40 znaków.

Zmiana strategii marketingowej Etsy – koniec z reklamą telewizyjną, czas na streaming i influencerów

Etsy ogranicza wydatki na tradycyjną telewizję do marginalnych „niskich jednocyfrowych” udziałów w budżecie mediowym w USA i inwestuje w kampanie na platformach streamingowych. Dzięki temu reklama kierowana jest precyzyjniej do niszowych grup odbiorców, które faktycznie interesują się rękodziełem. Firma stawia też na współpracę z twórcami internetowymi, co szczególnie dobrze sprawdziło się w jej brytyjskiej spółce Depop. Polscy sprzedawcy mogą skorzystać z tego trendu, angażując mikro-influencerów na Instagramie czy TikToku, pokazujących proces tworzenia produktu lub kulisy pakowania przesyłek. Tego typu materiały są nie tylko autentyczne, ale też doskonale zgrywają się z filozofią Etsy, która – jak podkreśla Goyal – „stawia sprzedawcę w centrum”.

Regulacje unijne a nowe funkcje Etsy – o czym warto pamiętać

Implementacja generatywnej SI w wyszukiwarce wchodzi w życie równolegle z unijnym Aktem o Usługach Cyfrowych (Digital Services Act). Etsy, jako tzw. „bardzo duża platforma internetowa”, jest zobowiązana do większej przejrzystości algorytmów rekomendacyjnych. Oznacza to, że użytkownik powinien wiedzieć, dlaczego zobaczył konkretną ofertę. Choć szczegółowe wytyczne Etsy dopiero ujawni, polscy sprzedawcy już dziś powinni przygotować dokumentację dotyczącą pochodzenia materiałów i rzetelnych opisów, co ułatwi weryfikację w razie ewentualnego upomnienia ze strony platformy lub organów ochrony konsumentów. Warto również pamiętać o nowym rozporządzeniu o opakowaniach i odpadach opakowaniowych, które od 2025 r. rozszerza obowiązki producentów sprzedających transgranicznie – dotyczy to zwłaszcza rękodzielników wysyłających produkty do Niemiec czy Francji.

Praktyczne wskazówki dla polskich sprzedawców

Najbliższe tygodnie to dobry moment, by zrewidować strategię słów kluczowych, uaktualnić tagi i poświęcić czas na rozbudowę opisów w duchu „storytellingu”. Warto także przetestować krótkie filmy produktowe – aplikacja Etsy wyświetla je obok zdjęć, a algorytm premiuje oferty z materiałami wideo. Kolejny krok to optymalizacja cen wysyłki i czasu realizacji: mobilni kupujący częściej korzystają z filtrowania ofert po „darmowej dostawie” i „szybkiej wysyłce”. Nie można zapominać o obsłudze klienta; funkcja czatu w aplikacji pozwala na natychmiastową komunikację, co skraca drogę od pytania do zakupu. Na koniec warto monitorować zapowiadane raporty Etsy dotyczące działania nowego rankingu – spółka obiecuje publikować metryki transparentności, które pomogą zrozumieć, jak zmiany wpływają na pozycjonowanie konkretnej oferty.

Co dalej?

Modernizacja wyszukiwarki, przeniesienie ciężaru na aplikację i nowe kanały marketingu to elementy jednej układanki, której celem jest zatrzymanie kupujących i zwiększenie obrotów sprzedawców. Dla polskich przedsiębiorców oznacza to zarówno szansę na dotarcie do szerszej grupy odbiorców, jak i konieczność dostosowania się do bardziej wymagających algorytmów. Kto już dziś zainwestuje w wysokiej jakości treści, zoptymalizowane zdjęcia oraz budowanie marki w mediach społecznościowych, ten z dużym prawdopodobieństwem skorzysta na zmianach, które wejdą w życie globalnie w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Etsy chce, aby to sprzedawcy byli twarzą platformy – warto więc zadbać, by ta twarz była jak najbardziej wyraźna, autentyczna i gotowa na mobilną przyszłość handlu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

19 − szesnaście =