Fala upomnień dla e-sprzedawców: Miele, Volkswagen i wino bez oznaczeń – co musisz wiedzieć?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

27.02.2025

Niemiecki e-handel ponownie mierzy się z falą upomnień (Abmahnung) za naruszenia znaków towarowych i nieprzestrzeganie przepisów dotyczących sprzedaży produktów spożywczych. W ostatnich dniach trzy przypadki wywołały szczególne poruszenie – ich łączny koszt dla sprzedawców wyniósł prawie 7 000 euro. O co chodzi tym razem?


Miele uderza w sprzedawców akcesoriów – nieautoryzowana sprzedaż kosztuje prawie 3.000 euro

Kto upomina? Miele & Cie. KG (kancelaria Brandi Rechtsanwälte)
Koszt upomnienia: 2 729,50 euro
Kogo dotyczy? Sprzedawców oferujących akcesoria Miele

Marka Miele od lat walczy z nieautoryzowanymi sprzedawcami swoich akcesoriów i części zamiennych. Tym razem oberwało się e-handlowcom, którzy wykorzystywali w swoich ofertach logo, nazwy i opisy sugerujące, że sprzedają oryginalne produkty tej firmy.

W praktyce chodzi o sytuacje, gdy akcesoria kompatybilne z urządzeniami Miele są promowane w sposób wprowadzający klientów w błąd – np. przez użycie logo marki w miniaturkach produktów czy w opisach aukcji. Choć sprzedawane produkty nie są podróbkami, ich prezentacja sugeruje powiązanie z firmą Miele, co stanowi naruszenie prawa ochrony znaków towarowych.

Miele już wcześniej podejmowało działania na Amazonie i innych platformach sprzedażowych, a ten przypadek pokazuje, że nie zamierza odpuszczać. Kara w wysokości prawie 3 000 euro to jasny sygnał dla sprzedawców, że warto dokładnie sprawdzić, czy ich oferty nie naruszają prawa.


Volkswagen chroni swoją markę – 3.000 euro za gadżety z logo VW

Kto upomina? Volkswagen AG (kancelaria Lubberger Lehment)
Koszt upomnienia: 3 020,34 euro
Kogo dotyczy? Sprzedawców nieautoryzowanych produktów z logo Volkswagen

Volkswagen również nie zamierza tolerować sprzedaży nieautoryzowanych produktów. Tym razem upomnienie dotknęło sprzedawcę oferującego drewniane tabliczki oraz bombki świąteczne z kultowymi modelami Volkswagen T1 i Garbusa.

Choć może się wydawać, że takie gadżety nie naruszają praw firmy, rzeczywistość jest inna – logo i kształt znanych modeli Volkswagena są chronione jako znak towarowy. W praktyce oznacza to, że wszelkie produkty nawiązujące do marki mogą być sprzedawane wyłącznie przez licencjonowanych dystrybutorów.

Dla sprzedawców internetowych to istotna lekcja – nawet jeśli produkt nie jest podróbką, ale wykorzystuje chronione elementy marki, jego sprzedaż bez odpowiedniej licencji może skończyć się kosztownym upomnieniem.

Wygenerowano przez AI


Wina bez oznaczeń – nowe przepisy to pułapka dla sprzedawców

Kto upomina? Vipino GmbH (kancelaria Lintl Renger)
Koszt upomnienia: 1 134,55 euro
Kogo dotyczy? Sprzedawców win

Przepisy dotyczące sprzedaży alkoholu w Unii Europejskiej stale się zmieniają, a ich nieznajomość może drogo kosztować. Przekonał się o tym sprzedawca internetowy, który oferował wina z rocznika 2024, nie podając przy tym wymaganych informacji o składzie, alergenach i wartościach odżywczych.

Nowe wymogi wynikają z rozporządzenia (UE) 2021/2117, które weszło w życie 8 grudnia 2023 roku. Od tego momentu wszystkie wina wyprodukowane po tej dacie muszą mieć na etykiecie informacje o składzie oraz wartościach odżywczych. Co więcej, dane te muszą być również dostępne w ofercie online.

Brak tych oznaczeń stał się podstawą do nałożenia kary w wysokości ponad 1 100 euro. To kolejny dowód na to, że nieprzestrzeganie przepisów w e-commerce może skutkować kosztownymi konsekwencjami – nawet jeśli wydają się one drobiazgowe.


Co oznaczają te upomnienia dla sprzedawców internetowych?

1. Sprzedaż akcesoriów i części zamiennych znanych marek wymaga ostrożności. Jeśli oferujesz produkty kompatybilne z markowymi urządzeniami, unikaj używania logo, nazw i opisów sugerujących, że są to oryginalne produkty.

2. Gadżety nawiązujące do znanych marek również są chronione. Nawet jeśli produkt sam w sobie nie jest podróbką, to wykorzystanie logo, kształtu lub nazwy chronionej marki może skutkować upomnieniem i karą.

3. Nowe przepisy dotyczące żywności i alkoholu to realne zagrożenie. Sprzedawcy win i innych produktów spożywczych muszą być na bieżąco z regulacjami dotyczącymi oznakowania – ich brak może skończyć się kosztownymi konsekwencjami.

Wnioski? Niemiecki rynek e-commerce jest niezwykle rygorystyczny pod względem ochrony praw własności intelektualnej i przestrzegania przepisów. Regularna aktualizacja ofert i znajomość obowiązujących regulacji to absolutna konieczność dla każdego sprzedawcy działającego w UE.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

14 − jeden =