Jest zgoda na przejęcie MediaMarkt-Saturn przez JD.com. Czy i kiedy nastąpi przejęcie?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

19.09.2025

Decyzja niemieckiego urzędu antymonopolowego (Bundeskartellamt) z września 2025 roku otwiera nowy rozdział w europejskim handlu detalicznym. Chiński gigant JD.com, jeden z największych sprzedawców internetowych na świecie, uzyskał zgodę na przejęcie kontroli nad koncernem Ceconomy – właścicielem marek MediaMarkt i Saturn. To wydarzenie może w dłuższej perspektywie zmienić układ sił na rynku elektroniki użytkowej w Europie, a także wywrzeć bezpośredni wpływ na strategie polskich e-sprzedawców.

Zielone światło od Bundeskartellamt, ale nie koniec gry

Bundeskartellamt uznał, że transakcja nie rodzi zagrożeń dla konkurencji. Prezes urzędu, Andreas Mundt, wyjaśnił, że JD.com jest obecne w Niemczech w bardzo ograniczonym zakresie, a więc nie ma poważnych punktów styku z działalnością Ceconomy. Stąd brak obaw o nadmierną koncentrację rynku.

Warto jednak zaznaczyć, że decyzja ta dotyczy wyłącznie aspektów konkurencyjnych. Ostateczny kształt przejęcia zależy jeszcze od niemieckiego Ministerstwa Gospodarki. Minister Katherina Reiche ma prawo zablokować transakcję, jeśli pojawią się argumenty związane z bezpieczeństwem narodowym lub strategicznymi interesami państwa. Tego typu interwencje nie są w Europie bezprecedensowe – podobne zastrzeżenia zgłaszano już wcześniej wobec chińskich inwestycji w infrastrukturę krytyczną.

Potęga JD.com – globalny gracz z logistyką jako bronią

JD.com należy do największych e-handlowych korporacji świata. W 2024 roku firma osiągnęła przychody w wysokości 159 miliardów dolarów, czyli równowartość około 135 miliardów euro. To sprawia, że JD.com jest nie tylko największym detalistą w Chinach pod względem obrotów, ale również jednym z globalnych liderów technologii i logistyki w e-commerce.

W odróżnieniu od konkurencyjnego Alibaby, JD.com opiera swoją przewagę konkurencyjną na samodzielnie rozwijanej sieci magazynów, centrów dystrybucyjnych i systemów automatyzacji. Własna infrastruktura logistyczna pozwala firmie dostarczać towary w Chinach nawet tego samego dnia, a w niektórych przypadkach w ciągu kilku godzin od zamówienia. To właśnie te kompetencje mogą stać się kluczem do ofensywy na rynku europejskim.

Ceconomy – europejski gigant elektroniki użytkowej

Ceconomy, spółka-matka MediaMarkt i Saturn, to obecnie największa sieć sprzedaży elektroniki w Europie. W roku obrotowym 2023/2024 przedsiębiorstwo osiągnęło przychody na poziomie 22,4 miliarda euro, z czego około 25% wygenerował kanał online. Sieć dysponuje ponad 1000 sklepami w 11 krajach, w tym niemal 400 w Niemczech. Zatrudnia 50 tysięcy osób, z czego 17 tysięcy na rynku niemieckim.

Choć Ceconomy pozostaje silną marką w handlu stacjonarnym, w obliczu rosnącej presji konkurencji ze strony Amazona i innych platform marketplace firma od lat szukała sposobu na umocnienie swojego biznesu cyfrowego, otwierając też własny marketplace. W tym kontekście JD.com jawi się jako inwestor strategiczny, mogący nie tylko zapewnić kapitał, ale przede wszystkim know-how w zakresie technologii, logistyki i rozwoju e-commerce, w tym marketplace’ów.

Możliwe skutki dla europejskiego rynku e-commerce

Przejęcie MediaMarkt-Saturn przez JD.com może mieć dwojakie konsekwencje. Z jednej strony to szansa na rozwój – JD.com wnosi do Europy kapitał, technologię i nowe modele logistyczne, które mogą zwiększyć konkurencyjność wobec Amazona. Z drugiej strony, europejscy politycy i przedsiębiorcy obawiają się rosnącego wpływu chińskich gigantów na lokalną gospodarkę i ryzyko uzależnienia od zewnętrznej infrastruktury.

Dla konsumentów oznacza to prawdopodobnie lepsze ceny, szybsze dostawy i szerszy wybór produktów. Dla mniejszych i średnich sprzedawców internetowych w Polsce i w całej Europie sytuacja może być trudniejsza. Wejście JD.com w kooperacji z silną siecią sklepów stacjonarnych to realne zagrożenie dla tych, którzy opierają swoją przewagę na cenie lub na szybkości logistyki. Konkurowanie z firmą, która będzie mogła połączyć własne magazyny i centra logistyczne JD.com z infrastrukturą MediaMarkt-Saturn, stanie się poważnym wyzwaniem.

Jak polscy sprzedawcy powinni interpretować tę zmianę?

Dla polskich e-sklepów decyzja Bundeskartellamt to sygnał ostrzegawczy, że na horyzoncie pojawia się kolejny potężny gracz. Jeśli JD.com zdecyduje się na ekspansję w Polsce, może wykorzystać MediaMarkt i Saturn jako bazę do rozwoju marketplace’u na wzór Tmall czy JD Worldwide. W takim scenariuszu lokalne e-sklepy muszą przygotować się na rosnące wymagania dotyczące logistyki, obsługi klienta i konkurencyjnych cen.

Jednocześnie obecność JD.com może oznaczać nowe szanse. Wielu polskich producentów elektroniki użytkowej, sprzętu AGD czy akcesoriów IT mogłoby dzięki tej platformie zyskać nowy dostęp do konsumentów, a także łatwiejszą dystrybucję na innych rynkach europejskich i być może nawet światowych. Kluczowe będzie jednak zachowanie równowagi między wykorzystaniem nowego kanału sprzedaży a uniknięciem nadmiernej zależności od globalnych gigantów.

Polityczny kontekst przejęcia

Nie można zapominać, że ostateczne losy tej transakcji rozstrzygną się nie tylko na poziomie biznesowym, ale również politycznym. Dyskusja o bezpieczeństwie danych, ochronie infrastruktury cyfrowej i wpływie chińskich firm na strategiczne sektory gospodarki toczy się w całej Unii Europejskiej. Jeśli niemiecka minister gospodarki zdecyduje się zablokować przejęcie, będzie to jasny sygnał, że polityczne obawy mają pierwszeństwo przed argumentami biznesowymi. Jeżeli jednak dojdzie do finalizacji umowy, będziemy świadkami jednej z największych chińskich inwestycji w europejski handel detaliczny.

Podsumowanie

Przejęcie Ceconomy przez JD.com to przełomowe wydarzenie, które może przyspieszyć transformację cyfrową tradycyjnych sieci handlowych w Europie. Polscy sprzedawcy internetowi powinni już teraz analizować konsekwencje tej transakcji i rozważać strategie adaptacyjne: inwestycje w logistykę, rozwój własnych marek i budowanie przewagi w niszowych segmentach. Niezależnie od politycznych decyzji w Niemczech, wejście JD.com do Europy jest faktem, a jego skutki będą odczuwalne także w

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × 2 =