Kaufland.it już działa. Jak (i gdzie) platforma promuje się we Włoszech – oraz co to znaczy dla polskich sprzedawców?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

2.09.2025

Kaufland uruchomił dziś – 2 września 2025 r. – swój marketplace we Włoszech. Start Kaufland.it domyka pierwszy etap ekspansji rozwiązania Kaufland Global Marketplace na siedem rynków Europy i przekłada się na dostęp do nawet 139 mln kupujących online z jednego panelu sprzedawcy. Włoska premiera jest mocno komunikowana lokalnym mediom i branży, co ma znaczenie dla polskich firm planujących szybkie wejście na ten rynek. Zapowiedzi z wiosny tego roku wskazywały, że Kaufland stawia we Włoszech na pozycjonowanie jako „europejska alternatywa dla globalnych gigantów”, generalistyczny marketplace z milionami ofert w ponad 6 400 kategoriach oraz pełną obsługą w języku włoskim i płatnościami lokalnymi, w tym kartą, PayPal i „kup teraz, zapłać później”. To dokładnie ta narracja, którą dzisiaj widzimy w praktyce.

„Z Europy dla Europy”: jak o Kaufland mówi się we Włoszech

Włoskie serwisy technologiczne i retailowe – od HDblog, przez Gdoweek i Distribuzione Moderna, po tytuły gospodarcze – od miesięcy przygotowywały rynek na wejście Kaufland.it. Podkreślano przede wszystkim trzy wątki. Po pierwsze, alternatywa wobec „kolosów e-commerce”: wprost cytowano przekaz, że Kaufland chce być generalistyczną platformą zakupową, która ma dorównywać skalą i doświadczeniem zakupowym, a jednocześnie pozostaje zakorzeniona w europejskich regułach ochrony danych i przejrzystości wobec sprzedawców. Po drugie, skala asortymentu – już na starcie kilka milionów ofert i ambicja dojścia do poziomu rynku niemieckiego, gdzie katalog przekracza 45 mln produktów. Po trzecie, pełna lokalizacja po włosku: infolinia i formularz w języku włoskim, wyraźne oznaczenia sprzedawców na kartach produktów oraz szeroki wachlarz metod płatności, w tym BNPL. Ten zestaw obietnic porządnie wybrzmiewał w włoskich publikacjach i stanowi dziś oś komunikacji startowej.

Warto przy tym zauważyć, że Kaufland nie ma sieci sklepów stacjonarnych we Włoszech – marka hipermarketów działa w ośmiu krajach Europy Środkowej i Wschodniej oraz w Niemczech, ale nie we Włoszech. Media branżowe nad Tybrem od początku tłumaczyły, że „lądowanie” odbędzie się wyłącznie online poprzez Kaufland.it. To zresztą spójne ze strategią: siłę i rozpoznawalność grupy buduje przede wszystkim Grupa Schwarz (właściciel także sieci Lidl), która dostarcza kapitał, know-how i dane o preferencjach zakupowych z rynków, gdzie jest operacyjnie najsilniejsza. We włoskich materiałach podkreślano liczbę 1 550 hipermarketów Kauflandu w 8 krajach – jako dowód skali, choć bez fizycznej obecności we Włoszech.

Co dokładnie obiecano sprzedawcom i klientom?

Po stronie popytowej Kaufland promuje się jako marketplace „od Europy dla Europy”, kładąc nacisk na ceny, szeroki wybór i transparentność sprzedawców. Karty produktów pokazują nie tylko cenę i parametry, ale także dane sprzedającego; zamówienia realizowane są bezpośrednio przez merchantów, a Kaufland zapewnia pierwszą linię obsługi oraz infrastrukturę płatniczą. Płatności obejmują standardy preferowane przez włoskich kupujących, w tym PayPal i BNPL, co jest jasno komunikowane mediom. To ważny detal dla konwersji.

Po stronie podaży narracja jest równie jasna: jedna rejestracja – wiele rynków oraz darmowe narzędzia internacjonalizacji. Sprzedawcy zarządzają ofertami, zamówieniami i danymi produktów w jednym portalu, z automatycznym tłumaczeniem listingów i tekstów prawnych, rozliczeniami w walutach lokalnych i wsparciem klienta pierwszej linii w językach rynków. Włoskie źródła konsekwentnie powtarzały też estymacje zasięgu: z ~81 mln potencjalnych kupujących przed rozszerzeniem do prawie 140 mln po niedawnym uruchomieniu Francji i teraz Włoch. W przekazie pojawia się również ułatwienie logistyczne: możliwość generowania etykiet wysyłkowych GLS w ramach rozwiązań Kaufland Global Marketplace.

Skąd środki i przewagi? Kapitał i dane Grupy Schwarz oraz nowe partnerstwo zakupowe

Kaufland opiera ekspansję marketplace’ową na zasobach Grupy Schwarz (Kaufland + Lidl) – największej europejskiej grupy detalicznej – co daje mu dostęp do kapitału, technologii i ogromnych zbiorów danych o zachowaniach zakupowych, choć sam marketplace funkcjonuje w modelu „third-party”. Dodatkowym wzmocnieniem jest dołączenie od 1 stycznia 2025 r. do sojuszu zakupowego AgeCore (Conad, Colruyt, Coop Szwajcaria, Eroski), co zwiększa siłę negocjacyjną i wymianę wglądów rynkowych na poziomie paneuropejskim. Dla polskich sprzedawców oznacza to platformę budowaną na solidnym fundamencie finansowym i operacyjnym, zdolną do długofalowych inwestycji w ruch, marketing i narzędzia sprzedażowe na rynkach takich jak Włochy.

Jak Kaufland „sprzedawał” start Włochom?

Włoski earned media wyglądał na dobrze skoordynowany: teksty w HDblog, Gdoweek, Italianfood.net, Distribuzione Moderna czy tytułach podatkowo-gospodarczych jak Fiscal Focus zbudowały świadomość marki i wyjaśniały model działania. We wszystkich powtarza się identyczny rdzeń przekazu – generalistyczna platforma, miliony produktów, 6 400+ kategorii, wsparcie w języku włoskim, płatności lokalne, a docelowo skala oferty jak w Niemczech (45 mln SKU). To oznacza, że Kaufland nie opierał startu na własnej sieci sklepów – której we Włoszech nie ma – lecz na PR i partnerskiej dystrybucji informacji w mediach technologicznych i retailowych, co daje szybki zasięg w grupach docelowych.

Czy warto sprzedawać na Kaufland we Włoszech?

Po pierwsze, niski próg wejścia: jeśli działasz już na którymkolwiek z rynków Kauflandu, aktywacja Włoch to w praktyce dodanie kanału w panelu i transfer ofert oraz stanów. Po drugie, lokalne płatności i obsługa zmniejszają bariery zakupowe po stronie włoskich klientów, co historycznie pomaga przy wejściu zagranicznych merchantów. Po trzecie, ruch medialny i promocyjny na starcie oznacza okres podwyższonej widoczności listingów. Warto użyć narzędzi rabatowych – Kaufland ma wbudowany moduł kuponów (vouchers), który wyświetla zniżki na kartach produktów i w wynikach wyszukiwania; w komunikacji do sprzedawców ogłoszono też, że przez pierwsze 30 dni po starcie na Kaufland.it realizacje kuponów mają być bezpłatne, co pozwala agresywnie przetestować akwizycję popytu. Technicznie kupony tworzy się bezpośrednio w Seller Portal.

Po czwarte, kategorie do rozważenia. Włoskie media i dane z rynków CEE wskazują, że dobrze rotują elektronika, ogród i majsterkowanie, wyposażenie domu, kuchnia/AGD małe oraz moda. Kaufland wprost sygnalizował, że tymi osiami chce przyciągać popyt w nowym kraju. Jeśli masz w tych segmentach marże i dostępność, przygotuj pakiety ofert i warianty cenowe pod kupony startowe; pamiętaj o poprawnym EAN (GS1), włoskich opisach produktów i parametrach wysyłki w dniach, które faktycznie utrzymasz.

Rekomendacje wdrożeniowe „na dziś” – zbuduj alternatywę dla sprzedaży na Amazon!

Dla polskich merchantów najkrótsza ścieżka to: aktywować Kaufland.it w panelu, przenieść sprawdzone listingi z innych kanałów Kauflandu, uruchomić kupony na top SKU i monitorować BuyBox oraz metryki jakości. Do logistyki podejdź konserwatywnie – Włochy są długie i „wąskie”, a średni deklarowany czas dostawy na rynku to ok. 4 dni, więc warto rozważyć cenniki z buforem oraz integracje etykietowe GLS, które marketplace wspiera. Przygotuj też włoskie odpowiedniki stron informacyjnych (regulamin, polityka zwrotów) – mechanizmy tłumaczeń są dostępne, ale treści prawne dobrze jest zweryfikować i doprecyzować pod lokalne oczekiwania.

Włoski start Kaufland.it to ruch oparty nie na sklepach stacjonarnych, lecz na skali kapitału i danych Grupy Schwarz oraz na precyzyjnej, spójnej komunikacji do mediów i sprzedawców. Dla polskich firm to rzadki moment „zielonej fali” – globalny marketplace wchodzi na rynek bez lokalnej sieci, ale z dużym budżetem i wsparciem, co można przekuć w szybkie wzrosty, jeśli zareaguje się natychmiast dobrze przygotowaną ofertą i promocjami kuponowymi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 × pięć =