Kosztowne niedopatrzenia w e-handlu: błędny opis produktu, brak informacji technicznych i pominięcie ceny jednostkowej

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

16.04.2025

Handel internetowy to nie tylko sprzedaż, ale również odpowiedzialność za rzetelne i zgodne z przepisami przedstawianie ofert. Trzy niedawne przypadki upomnień (niem. Abmahnung) dla sprzedawców internetowych pokazują, jak istotne są zgodność opisów z rzeczywistością, przestrzeganie obowiązków informacyjnych oraz prawidłowe prezentowanie cen.

W niemieckim systemie prawnym Abmahnung to formalne ostrzeżenie – wezwanie do zaprzestania naruszeń, często wystosowywane przez organizacje konsumenckie, konkurencyjne firmy lub kancelarie prawne. Obejmuje nie tylko żądanie korekty błędnych działań, ale także – w wielu przypadkach – obowiązek pokrycia kosztów prawnika wystawiającego pismo.


Błędny opis herbaty: „bez kofeiny”, ale… nie do końca

W pierwszym przypadku pod lupę trafił sprzedawca oferujący czarną herbatę na platformie Amazon. W opisie online produkt reklamowano jako „bezkofeinowy” (niem. koffeinfrei), co sugerowało, że przeszedł proces dekofeinizacji. Jednak testowy zakup wykazał, że na fizycznym opakowaniu nie znalazła się żadna informacja o usunięciu kofeiny, a sam produkt okazał się być typową czarną herbatą – naturalnie zawierającą kofeinę.

Takie rozbieżności między deklaracją w sklepie internetowym a oznaczeniem na opakowaniu są interpretowane jako wprowadzające w błąd praktyki handlowe i mogą naruszać przepisy o obowiązku rzetelnej informacji konsumenckiej. Sprzedawca został upomniany przez firmę SHE Medien & Handel UG, działającą poprzez kancelarię Thiemo Wenck, a całkowity koszt upomnienia wyniósł 1.342,24 euro.


Brak wymaganej informacji technicznej przy sprzedaży urządzenia elektrycznego

Kolejny przypadek dotyczy sprzedaży przepływowego podgrzewacza wody przez jednego z użytkowników platformy eBay. W ofercie zabrakło obowiązkowej informacji, że urządzenie wymaga podłączenia do sieci trójfazowej, a instalację może wykonać wyłącznie certyfikowany fachowiec znajdujący się w rejestrze instalatorów lokalnego operatora sieci energetycznej.

Pominięcie tej informacji jest istotne, ponieważ może wprowadzić klienta w błąd co do możliwości samodzielnego montażu i użytkowania urządzenia. W efekcie e-sprzedawca otrzymał upomnienie od niemieckiego stowarzyszenia Verein gegen Unwesen in Handel & Gewerbe Köln e.V. – choć w tym przypadku nie zażądano zapłaty kosztów postępowania.


Cena jednostkowa obowiązuje również dla kosmetyków

Trzecia sytuacja dotyczyła sprzedaży kosmetyków – konkretnie kremu oferowanego na eBayu. Sprzedawca podał jedynie cenę całkowitą, pomijając cenę jednostkową (np. za 100 ml), która zgodnie z niemiecką wersją rozporządzenia o cenach (Preisangabenverordnung) musi być widoczna obok ceny całkowitej dla produktów sprzedawanych na wagę, objętość, długość lub powierzchnię.

Obowiązek ten dotyczy nie tylko żywności, ale również kosmetyków, detergentów czy suplementów diety. Brak tej informacji skutkował upomnieniem ze strony organizacji Verband Sozialer Wettbewerb e. V., a koszt wezwania wyniósł 357,00 euro.


Wnioski dla polskich sprzedawców działających na niemieckim rynku

Powyższe przypadki stanowią przestrogę dla wszystkich e-sprzedawców planujących lub już prowadzących działalność transgraniczną w Niemczech. Kluczowe jest:

  • Zgodność opisów online z rzeczywistością – opisy produktów muszą być rzetelne, zgodne z zawartością fizycznego opakowania oraz pozbawione elementów mogących wprowadzać konsumentów w błąd.
  • Wypełnianie obowiązków informacyjnych – w przypadku urządzeń technicznych konieczne jest zamieszczanie informacji o warunkach montażu i eksploatacji, zwłaszcza jeśli mogą one ograniczyć możliwość korzystania z produktu.
  • Poprawne prezentowanie cen – każda oferta zawierająca produkty na wagę, objętość, długość lub powierzchnię musi uwzględniać cenę jednostkową widoczną w miejscu zakupu.

Warto pamiętać, że działania konkurencji, organizacji konsumenckich czy kancelarii prawnych w Niemczech są bardzo aktywne w zakresie monitorowania ofert internetowych. Brak znajomości obowiązujących regulacji nie chroni przed upomnieniem – ale dokładność, regularne audyty ofert i korzystanie ze wsparcia specjalistów od zgodności z prawem mogą znacząco ograniczyć ryzyko kosztownych błędów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

5 × 4 =