Niemiecka gospodarka na rozdrożu: optymizm w danych, ostrożność w nastrojach konsumenckich
16.06.2025
Po dwóch latach stagnacji niemiecka gospodarka wykazuje oznaki umiarkowanego ożywienia. Wg prognoz renomowanych instytutów – ifo, DIW i IfW Kiel – produkt krajowy brutto (PKB) Niemiec ma wzrosnąć realnie o 0,3% w 2025 r. i o 1,5–1,7% w 2026 r. To korekta w górę względem prognoz wiosennych. Źródłem impulsu wzrostowego ma być przede wszystkim polityka fiskalna nowej koalicji rządzącej, której planowane inwestycje i ulgi podatkowe mają wygenerować łącznie 67 miliardów euro dodatkowego wsparcia dla gospodarki w latach 2025–2026.
Znaczący wpływ mają także odbudowujące się inwestycje prywatne (wzrost o 3,5% w 2026 r.), konsumpcja wewnętrzna (ok. +1% rocznie), a także sektor budownictwa, gdzie po spadkach oczekiwany jest wzrost inwestycji o 1% w 2025 r. i 3% w 2026 r. Jednocześnie państwo kontynuuje intensywne zakupy sprzętu wojskowego – o 15% rocznie.
Czynniki ryzyka: polityka celna USA i strukturalne problemy
Niemniej jednak zagrożeń nie brakuje. Niemiecka gospodarka pozostaje wrażliwa na skutki „erratycznej” polityki celnej Stanów Zjednoczonych. W 2025 r. eksport ma spaść o 0,4%, a dopiero w 2026 r. nastąpi jego umiarkowany wzrost o 1,2%. Przewiduje się, że obecne bariery handlowe mogą obniżyć wzrost PKB o 0,1 pkt proc. w 2025 r. i 0,3 pkt proc. w 2026 r.
Kolejnym wyzwaniem są słabnąca konkurencyjność niemieckich firm i chroniczny niedobór wykwalifikowanej siły roboczej. Koszty pracy (tzw. jednostkowe koszty pracy) rosną wolniej, lecz nadal wyniosą 3,1% w 2025 r. i 1,7% w 2026 r. Problemy strukturalne i wysokie koszty energii nadal ograniczają efektywność sektora eksportowego.
Rynek pracy i inflacja: umiarkowana poprawa
Pomimo wzrostu aktywności gospodarczej, bezrobocie przejściowo wzrośnie z 6,0% w 2024 r. do 6,3% w 2025 r., by spaść do 6,2% rok później. Liczba pracujących w 2026 r. powinna wynieść 46,071 mln.
Inflacja będzie stopniowo spadać: z 2,2% w 2024 r. do 2,1% w 2025 r. i 2,2% w 2026 r., według danych DIW. IfW przewiduje jeszcze niższą inflację na poziomie 1,6% w 2026 r., dzięki tańszym surowcom i efektom polityki fiskalnej.
Finanse publiczne: ambitne wydatki, rosnący deficyt
Nowa koalicja planuje szeroko zakrojone reformy fiskalne. Przewidziano m.in. degresywną amortyzację środków trwałych (30% rocznie), obniżkę podatku dochodowego od osób prawnych do 14% (od 2028 r.) i ulgi dla osób o niskich i średnich dochodach. Degresywne odpisy mają dać firmom ok. 7 mld euro rocznie ulgi, a obniżki podatkowe kolejne 7–11 mld euro.
Taka ekspansja fiskalna pociąga za sobą wzrost deficytu budżetowego: z 2,6% PKB w 2025 r. do 3,3% w 2026 r. Łączny dług publiczny ma wzrosnąć z 62,5% do 63,9% PKB. Z drugiej strony rząd zakłada wzrost wydatków na infrastrukturę i cyfryzację o łącznie 500 mld euro w ciągu 12 lat, co ma stymulować innowacje i konkurencyjność.
Nastroje konsumenckie: rosnący pesymizm mimo spadającej inflacji
Największą niespodzianką pozostaje jednak dysonans między poprawą wskaźników makroekonomicznych a nastrojami konsumentów. Z badania Boston Consulting Group (czerwiec 2025) wynika, że aż 62% Niemców ocenia sytuację gospodarczą negatywnie – to wzrost o 10 pkt proc. rok do roku. 39% deklaruje chęć ograniczenia wydatków, co może uderzyć w sektor detaliczny i e-commerce, szczególnie w sezonie letnim.
Co istotne, jedynie 1/3 badanych obawia się skutków ceł USA, co wskazuje na niską świadomość wpływu polityki handlowej na ceny i dostępność towarów. Dla sprzedawców oznacza to konieczność edukowania konsumentów i transparentnej komunikacji strategii cenowych oraz łańcuchów dostaw.
Wnioski dla polskich eksporterów i sprzedawców online
Polscy przedsiębiorcy prowadzący działalność na rynku niemieckim powinni podejść do obecnych sygnałów z ostrożnym optymizmem. Choć dane makroekonomiczne zwiastują odbicie, konsumencki pesymizm i wahania koniunktury mogą ograniczyć realne przychody w krótkim okresie. Kluczowe działania to:
- elastyczność cenowa i nacisk na produkty „value for money”,
- dywersyfikacja kanałów sprzedaży i rynków zbytu,
- inwestycje w budowanie lojalności i bezpieczeństwa zakupów (np. darmowe zwroty, szybka dostawa),
- uważne śledzenie zmian legislacyjnych, szczególnie dotyczących podatków, kosztów energii i przyszłości prawa o odpowiedzialności łańcucha dostaw (LkSG).
Jeśli nowa koalicja rządząca zrealizuje swoje zapowiedzi legislacyjne, może to oznaczać bardziej przewidywalne i przyjazne otoczenie dla e-commerce w Niemczech już od 2026 roku. Warto jednak pamiętać, że wiele planów wciąż pozostaje na etapie zapowiedzi.


