Niemiecki e-commerce wraca na ścieżkę wzrostu po dwóch słabszych latach

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

2.02.2026

Niemiecki handel internetowy z towarami zamknął 2025 rok z wynikiem 83,1 mld euro, wobec 80,6 mld euro rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 3,2 procent i wyraźne odbicie po okresie stagnacji, który trwał od 2022 roku. Po raz pierwszy od czterech lat sprzedaż rosła we wszystkich kwartałach roku, co w realiach niemieckiej gospodarki ma znaczenie większe niż sama dynamika procentowa.

Za dane odpowiada bevh, czyli niemiecki Federalny Związek Handlu Internetowego i Wysyłkowego, we współpracy z instytutem badawczym EHI Retail Institute. To organizacje, których statystyki są punktem odniesienia zarówno dla administracji publicznej, jak i największych sieci handlowych oraz platform sprzedażowych działających w Niemczech.

Na tle całego handlu detalicznego e-commerce pozostaje jednym z nielicznych segmentów, które rozwijają się wyraźnie powyżej średniej. W warunkach słabego popytu konsumenckiego, presji inflacyjnej i problemów strukturalnych niemieckiego przemysłu, zakupy online pełnią rolę stabilizatora konsumpcji. Dla sprzedawców z Polski oznacza to jedno: Niemcy pozostają rynkiem, na którym popyt jest realny, nawet jeśli klienci kupują ostrożniej i bardziej selektywnie.

Warto zwrócić uwagę, że wzrost o 3,2 procent był wyższy niż prognozowane wcześniej 2,5 procent. To sygnał, że zachowania konsumentów szybciej niż zakładano wracają do kanałów cyfrowych, a online konsekwentnie przejmuje udział w sprzedaży kosztem handlu stacjonarnego.

Kategorie produktowe, które realnie napędzają sprzedaż online

Leki, żywność i artykuły codziennego użytku jako motor wzrostu

Najwyższe tempo wzrostu w 2025 roku zanotowały kategorie związane z codziennymi potrzebami. Sprzedaż leków online wzrosła o 6,0 procent, osiągając poziom 1,81 mld euro. Żywność online zwiększyła obroty o 5,5 procent do 4,12 mld euro, a artykuły dla zwierząt domowych o 5,0 procent do 1,97 mld euro. W całym klastrze tzw. artykułów codziennego użytku wzrost wyniósł 5,1 procent.

To nie jest chwilowa anomalia. Niemieccy konsumenci coraz częściej traktują e-commerce jako standardowy kanał zakupu produktów pierwszej potrzeby. Pandemia jedynie przyspieszyła proces, który teraz utrwala się strukturalnie. Dla firm wysyłających towary z Polski do Niemiec oznacza to rosnące znaczenie logistyki, dostępności towaru i szybkiej obsługi zwrotów, szczególnie w segmentach regulowanych, takich jak leki czy suplementy.

W praktyce oznacza to również większą uwagę organów nadzoru. Sprzedaż leków i produktów medycznych do Niemiec wymaga spełnienia lokalnych wymogów, w tym odpowiednich zezwoleń, poprawnej informacji konsumenckiej oraz zgodności z niemieckim prawem farmaceutycznym. Braki w tym zakresie nie kończą się tylko utratą sprzedaży, lecz mogą prowadzić do kosztownych upomnień i blokad ofert.

Moda i wyposażenie domu – odbicie po wcześniejszych spadkach

Moda online, czyli największa kategoria niemieckiego e-commerce, wróciła do wzrostu na poziomie 3,5 procent, osiągając 15,1 mld euro. To istotna zmiana po słabszych wynikach w poprzednich latach. Równolegle poprawiła się sytuacja w segmencie wyposażenia domu. Meble, lampy i dekoracje urosły o 3,3 procent, a gospodarstwo domowe i sprzęt AGD aż o 4,8 procent.

Dla polskich sprzedawców są to kategorie szczególnie istotne, ponieważ Polska jest jednym z głównych zapleczy produkcyjnych i logistycznych dla niemieckiego rynku mebli, tekstyliów domowych i wyposażenia wnętrz. Wzrost popytu online oznacza większą tolerancję konsumentów na zakupy transgraniczne, o ile spełnione są ich oczekiwania w zakresie terminów dostawy, komunikacji i polityki zwrotów.

W praktyce coraz większe znaczenie ma lokalizacja obsługi klienta. Niemiecki konsument oczekuje kontaktu w języku niemieckim, jasnych zasad odstąpienia od umowy oraz szybkiego zwrotu środków. Brak tych elementów obniża konwersję, nawet przy konkurencyjnej cenie.

Elektronika i telekomunikacja: stabilizacja zamiast dynamicznego wzrostu

Segment elektroniki i telekomunikacji wzrósł w 2025 roku jedynie o 1,4 procent, osiągając 12,25 mld euro. To wynik wyraźnie słabszy od średniej rynkowej, ale jednocześnie poprawa względem roku poprzedniego, kiedy kategoria notowała spadki.

Dla sprzedawców z Polski oznacza to rynek trudny, silnie konkurencyjny i zdominowany przez dużych graczy oraz marketplace’y. Marże są niskie, a wymagania prawne wysokie, szczególnie w zakresie odpowiedzialności za produkt, oznaczeń oraz zgodności z niemieckimi regulacjami dotyczącymi elektroodpadów i baterii. Stabilizacja popytu nie oznacza automatycznie łatwiejszej sprzedaży.

Marketplace’y i platformy azjatyckie zmieniają układ sił

Dlaczego sprzedaż przez marketplace’y rośnie szybciej niż własne sklepy

W 2025 roku najszybciej rosły obroty realizowane przez internetowe platformy handlowe, czyli marketplace’y. Wzrost wyniósł 4,9 procent, a łączna wartość sprzedaży osiągnęła 46,2 mld euro. Oznacza to, że już 56 procent całego niemieckiego e-commerce z towarami odbywa się za pośrednictwem platform.

Marketplace’y oferują konsumentom wygodę, porównywalność cen i poczucie bezpieczeństwa, a sprzedawcom dostęp do ogromnego ruchu. Dla firm z Polski to często najprostsza droga wejścia na rynek niemiecki, ale też kanał obarczony ryzykiem uzależnienia od regulaminów platform i presji cenowej.

Shein, Temu i AliExpress – niski udział w obrotach, wysoki wpływ na dynamikę rynku

Platformy pochodzenia chińskiego, takie jak Shein, Temu i AliExpress, odpowiadały w 2025 roku za 30 procent całego wzrostu niemieckiego e-commerce z towarami. Ich sprzedaż wzrosła o 27,2 procent, osiągając 3,7 mld euro. Choć udział w całkowitych obrotach pozostaje relatywnie niewielki, wpływ na oczekiwania cenowe konsumentów jest ogromny.

Każde piętnaste zamówienie online w Niemczech składane jest dziś na jednej z tych platform. Dla europejskich sprzedawców oznacza to silną presję cenową i konieczność wyraźnego odróżnienia się jakością, obsługą lub czasem dostawy.

W praktyce oznacza to również większe zainteresowanie niemieckich regulatorów egzekwowaniem przepisów dotyczących bezpieczeństwa produktów, ochrony konsumenta i uczciwej konkurencji. Sprzedawcy działający z Polski, którzy spełniają lokalne wymogi, mogą na tym pośrednio zyskać.

Co to oznacza dla sprzedawców wysyłających towar z Polski do Niemiec

Konkurencja ze strony platform azjatyckich nie polega wyłącznie na cenie. To także zmiana przyzwyczajeń zakupowych. Niemiecki klient coraz częściej porównuje ofertę europejskiego sklepu z ofertą globalnej platformy. Wygrywają ci sprzedawcy, którzy jasno komunikują przewagi: zgodność z prawem UE, szybkie zwroty, lokalny serwis i realną odpowiedzialność za produkt.

Re-commerce i handel używanymi produktami jako trwały trend

Sprzedaż używanych produktów, określanych jako „pre-owned”, wzrosła w 2025 roku o 21,8 procent, osiągając 1,96 mld euro. To jeden z najszybciej rosnących segmentów niemieckiego e-commerce. Trend napędzany jest zarówno względami ekonomicznymi, jak i rosnącą świadomością ekologiczną konsumentów.

Dla sprzedawców z Polski to szansa, ale i obszar wymagający szczególnej ostrożności. Handel towarami używanymi w Niemczech wiąże się z innymi zasadami odpowiedzialności za wady, obowiązkami informacyjnymi oraz kwestiami podatkowymi. Niedopasowanie regulaminów czy opisów produktów do niemieckich realiów może prowadzić do sporów z klientami i interwencji organizacji konsumenckich.

AI w zakupach online: potencjał duży, zaufanie klientów niskie

Choć branża mówi o kolejnej rewolucji technologicznej, niemieccy konsumenci podchodzą do zakupów wspieranych przez sztuczną inteligencję bardzo ostrożnie. Tylko 6,3 procent klientów deklaruje, że dokonywałoby zakupów w pełni za pośrednictwem rozwiązań opartych na AI. Aż 91,7 procent wyraża sceptycyzm lub brak zaufania.

Z punktu widzenia sprzedawców oznacza to, że inwestycje w nowe technologie muszą iść w parze z transparentnością. Niemieckie środowisko regulacyjne kładzie nacisk na jasne zasady rekomendacji, brak dyskryminacji ofert oraz niedopuszczenie do sytuacji, w której duże platformy stają się niekontrolowanymi „strażnikami dostępu” do klienta.

Dla firm sprzedających z Polski do Niemiec kluczowe jest zachowanie niezależności kanałów sprzedaży i kontrola nad relacją z klientem końcowym, niezależnie od tego, jak szybko będą rozwijały się rozwiązania oparte na AI.

Poniżej masz wierne tłumaczenie wszystkich tabelek na język polski, z zachowaniem sensu ekonomicznego i terminologii używanej w polskich mediach branżowych. Liczby pozostają bez zmian.


Rozwój obrotów w e-commerce z towarami według segmentów

(wszystkie dane w mln euro, z VAT)

Łączne obroty

Segment20242025Zmiana
KLASTER Odzież18 55919 211+3,5%
KLASTER Rozrywka24 55224 910+1,5%
KLASTER Czas wolny9 71510 059+3,5%
KLASTER Wyposażenie domu13 94814 537+4,2%
KLASTER Artykuły codziennego użytku9 1289 590+5,1%

Rozwój obrotów według kategorii produktowych

Kategoria20242025Zmiana
Odzież14 62115 127+3,5%
Tekstylia domowe1 6651 742+4,6%
Obuwie3 9374 084+3,7%
Książki / e-booki / audiobooki3 1823 196+0,4%
Nośniki audio-wideo / wideo i muzyka cyfrowa3 1893 243+1,7%
Elektronika użytkowa i telekomunikacja12 08112 246+1,4%
Komputery / akcesoria / gry / oprogramowanie6 1006 225+2,1%
Artykuły hobby i czasu wolnego3 5073 628+3,5%
DIY i rośliny2 9013 042+4,9%
Meble, lampy i dekoracje5 4175 597+3,3%
Artykuły i sprzęt gospodarstwa domowego6 8677 198+4,8%
Drogeria3 3453 499+4,6%
Żywność3 9074 121+5,5%
Biżuteria i zegarki1 1481 174+2,3%
Motoryzacja i akcesoria1 3061 303−0,3%
Zabawki2 0022 087+4,2%
Artykuły biurowe897919+2,5%
Leki1 7051 807+6,0%
Artykuły dla zwierząt1 8771 971+5,0%
Pozostałe920941+2,3%

Handel interaktywny – podsumowanie

Wyszczególnienie20242025Zmiana
Towary w handlu interaktywnym (e-commerce + zamówienia listowne, fax)81 49384 122+3,2%
Udział online98,9%98,8%
Towary w e-commerce80 57183 148+3,2%
Towary i usługi w handlu interaktywnym94 94998 562+3,81%
Usługi cyfrowe13 45614 440+7,3%

Rozwój obrotów z towarami według typu sprzedawcy

(wszystkie dane w mln euro, z VAT)

Typ sprzedawcy20242025Zmiana
Sprzedawcy wielokanałowi10 29110 175−1,1%
Sklepy internetowe (pure player, apteki online, kluby zakupowe)22 76323 239+2,1%
Platformy handlowe (marketplace’y)44 03446 208+4,9%
Sprzedawcy – producenci2 8162 850+1,2%
Teleshopping554578+4,4%
Nieprzypisane11297−13,3%

Wyjaśnienia pojęć:

  • sprzedawcy wielokanałowi – firmy sprzedające online i offline
  • sklepy internetowe (pure player) – podmioty działające wyłącznie online
  • apteki online – sprzedaż wysyłkowa leków
  • kluby zakupowe – sprzedaż czasowa, zamknięta
  • marketplace’y – platformy pośredniczące w sprzedaży
  • sprzedawcy–producenci – sprzedaż bezpośrednio od wytwórcy
  • teleshopping – sprzedaż poprzez kanały telewizyjne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

3 × 4 =