Nowe zasady rekompensat FBA na Amazon: co oznaczają dla sprzedawców rękodzieła?
- Jak działa nowa polityka rekompensat na Amazon?
- Problem dla sprzedawców rękodzieła
- Jak sprzedawcy mogą się przygotować?
- 1. Dokumentowanie kosztów produkcji
- 2. Przekazywanie danych Amazonowi
- 3. Monitorowanie wycen Amazona
- 4. Rozważenie alternatywnych metod realizacji zamówień
- Czy Amazon zmieni podejście?
- Podsumowanie
17.03.2025
Amazon wprowadza istotne zmiany w polityce rekompensat dla sprzedawców korzystających z programu Fulfillment by Amazon (FBA). Od 31 marca 2025 roku odszkodowania za zgubione lub uszkodzone produkty będą obliczane na podstawie kosztów produkcji, a nie ceny sprzedaży. Zmiana ta budzi szczególne kontrowersje wśród sprzedawców rękodzieła, dla których rzeczywisty koszt wytworzenia produktu często obejmuje znacznie więcej niż tylko cenę surowców.
Jak działa nowa polityka rekompensat na Amazon?
Dotychczas, gdy produkt sprzedawcy został zgubiony lub uszkodzony w magazynie Amazona przed sprzedażą, platforma wypłacała odszkodowanie odpowiadające pełnej wartości sprzedaży produktu. Oznaczało to, że sprzedawca otrzymywał kwotę, którą realnie zarobiłby na transakcji.
Nowe zasady zmieniają ten model. Od końca marca Amazon będzie wypłacał jedynie kwotę odpowiadającą kosztowi wytworzenia produktu lub jego zakupu u dostawcy. Dodatkowe koszty, takie jak transport, opłaty celne czy realizacja zamówień, nie będą brane pod uwagę. Jeśli sprzedawca nie przedstawi własnej kalkulacji kosztów, Amazon sam oszacuje wartość produktu na podstawie porównywalnych ofert.
Problem dla sprzedawców rękodzieła
Zmiana ta jest szczególnie problematyczna dla twórców rękodzieła, którzy inwestują znaczne ilości czasu i umiejętności w wytwarzanie unikalnych przedmiotów. Wartość takich produktów często wykracza daleko poza koszt użytych materiałów, a ich cena sprzedaży uwzględnia nie tylko surowce, ale także czas, doświadczenie i rzemieślniczy charakter wyrobu.
Podczas wydarzenia „Ask Amazon” z zespołem Handmade Business, które odbyło się 5 marca, sprzedawcy rękodzieła wyrazili swoje obawy dotyczące nowych zasad. Jeden z uczestników zauważył, że Amazon szacuje koszty produkcji na podstawie modeli przeznaczonych głównie dla importerów i producentów masowych, przez co wyliczenia są skrajnie zaniżone.
Amazon Handmade odpowiedział, że jest świadomy problemu i pracuje nad dostosowaniem wytycznych dla społeczności twórców rękodzieła. Obiecał również udostępnić szczegółowe informacje na temat dokumentów, jakie sprzedawcy będą mogli przedstawić w celu określenia rzeczywistego kosztu produkcji.
Jak sprzedawcy mogą się przygotować?
Choć szczegółowe wytyczne Amazona dla sprzedawców Handmade nie są jeszcze znane, już teraz warto podjąć konkretne działania, by uniknąć strat finansowych związanych z nowymi przepisami.
1. Dokumentowanie kosztów produkcji
Sprzedawcy powinni zacząć dokładnie rejestrować wszystkie wydatki związane z wytwarzaniem produktów, w tym:
- koszt materiałów i narzędzi,
- nakłady pracy, w tym czas poświęcony na produkcję,
- inne koszty operacyjne, np. prąd, wynajem przestrzeni warsztatowej.
Warto prowadzić szczegółowe zapisy i przechowywać faktury oraz dowody zakupu, które mogą być użyte w procesie wyceny kosztów przez Amazon.
2. Przekazywanie danych Amazonowi
Po opublikowaniu wytycznych dla sprzedawców rękodzieła kluczowe będzie dostarczenie Amazonowi odpowiedniej dokumentacji, aby zapewnić sobie sprawiedliwe rekompensaty. Należy śledzić komunikaty w Seller Central oraz oficjalnych kanałach Handmade Business.
3. Monitorowanie wycen Amazona
Jeśli Amazon będzie automatycznie szacował wartość zagubionych produktów, warto regularnie sprawdzać, czy kwoty te są zgodne z rzeczywistymi kosztami produkcji. W przypadku zaniżonych wycen należy korzystać z procedury odwoławczej.
4. Rozważenie alternatywnych metod realizacji zamówień
Jeżeli nowe zasady okażą się niekorzystne dla sprzedawców Handmade, warto rozważyć inne modele logistyczne, np. Fulfillment by Merchant (FBM) lub współpracę z zewnętrznymi centrami logistycznymi, które mogą oferować korzystniejsze warunki dla unikalnych produktów.
Czy Amazon zmieni podejście?
Reakcja Amazona na obawy sprzedawców Handmade sugeruje, że firma może wprowadzić dodatkowe rozwiązania uwzględniające specyfikę rękodzieła. Jednak do tej pory nie zaproponowano żadnych konkretnych rozwiązań, a jedynie zapewniono, że „trwają prace nad wytycznymi”.
Co to oznacza dla sprzedawców?
- Niepewność co do wysokości rekompensat w przypadku utraty lub uszkodzenia produktów w magazynach Amazona.
- Ryzyko otrzymania zaniżonych odszkodowań, które nie odzwierciedlają rzeczywistego kosztu produkcji.
- Konieczność dokumentowania kosztów wytworzenia, co dla wielu twórców może być nowym, dodatkowym obciążeniem administracyjnym.
Podsumowanie
Zmiany w polityce rekompensat Amazona w programie FBA stanowią wyzwanie dla sprzedawców rękodzieła. Warto już teraz przygotować się na nowe zasady, dokumentując koszty produkcji i monitorując komunikaty Amazona dotyczące procedur Handmade. W zależności od dalszego rozwoju sytuacji niektórzy sprzedawcy mogą rozważyć zmianę strategii logistycznej, by uniknąć strat związanych z nowym systemem wycen.
Amazon znalazł się pod silną presją społeczności sprzedawców, którzy obawiają się, że nowe zasady nie zapewnią im sprawiedliwego traktowania. Czas pokaże, czy gigant e-commerce wprowadzi dodatkowe zmiany, czy też sprzedawcy Handmade będą musieli dostosować się do nowego modelu rekompensat na własną rękę.


