11,8 miliarda dolarów w jeden dzień. Co już wiemy o Black Friday 2025 w USA?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

1.12.2025

Rosnący popyt w USA podczas Black Friday od lat wyznacza kierunek globalnemu e-commerce. Wyniki opublikowane przez Adobe Analytics, Salesforce, Mastercard SpendingPulse i Reuters potwierdzają, że sezon 2025 wchodzi na zupełnie nowy poziom. Dla polskich sprzedawców działających transgranicznie – zwłaszcza tych aktywnych na Amazon, eBay czy w modelu D2C – to wartościowy barometr, który pomaga przewidywać trendy również w Europie. Najnowsze dane wskazują na nie tylko rekordowy popyt online, lecz także istotne zmiany w zachowaniu konsumentów i strukturze sprzedaży.

W USA kupujący wydali 28 listopada 2025 roku aż 11,8 miliarda dolarów, co stanowi około 10,9 miliarda euro i jednocześnie rekord w historii Black Friday. Oznacza to wzrost o 9,1 % rok do roku. Co więcej, między godziną 10 a 14 amerykańscy klienci internetowi zostawiali w sklepach średnio 12,5 miliona dolarów na minutę, co dobrze obrazuje skalę dynamiki sprzedaży w szczytowym momencie dnia. Choć polski rynek nie osiąga takich wielkości, trendy zza oceanu często przenikają do Europy z kilkuletnim wyprzedzeniem – a rola promocji sezonowych i strategii omnichannel staje się równie znacząca także w Niemczech i innych krajach Unii Europejskiej.

Jak sztuczna inteligencja napędza rekordy sprzedaży?

Jednym z najbardziej uderzających zjawisk obecnych podczas Black Friday 2025 był gwałtowny wzrost wykorzystania narzędzi opartych na sztucznej inteligencji. Według Adobe wykorzystanie rozwiązań takich jak chatbota zakupowego czy systemy personalizacyjne zwiększyło ruch w sklepach internetowych aż o 805 % w porównaniu z rokiem 2024. To wzrost, którego nie da się ignorować – zarówno w kontekście globalnego rynku, jak i europejskich regulacji dotyczących wykorzystania danych w handlu elektronicznym.

Dla polskich firm sprzedających w Niemczech lub innych krajach zachodniej Europy oznacza to rosnącą konieczność inwestowania w narzędzia automatyzujące obsługę klienta, rekomendacje produktowe czy dynamiczne zarządzanie ceną. Konsumenci przyzwyczajeni do błyskawicznej obsługi i podpowiedzi dopasowanych do ich zachowań zaczynają oczekiwać podobnych standardów niezależnie od tego, czy kupują na Amazon, czy w sklepie własnym sprzedawcy.

Wzrost wartości koszyka mimo mniejszej liczby produktów

Reuters wskazuje, że według danych Salesforce w transakcjach pojawił się interesujący paradoks: konsumenci dodawali do koszyków o 2 % mniej produktów niż rok wcześniej, ale średnia cena sprzedaży wzrosła o 7 %. Mamy więc do czynienia z wyższą wartością koszyka, choć użytkownicy kupują mniej.

Adobe oraz Mastercard tłumaczą to kombinacją trzech czynników:
– inflacją, która w USA – podobnie jak w Europie – podnosi ceny wielu kategorii produktowych,
– wzrostem ceł importowych, szczególnie w branżach opierających się na towarach z Azji,
– niewielkimi różnicami poziomu rabatów względem Black Friday roku 2024, co sprawiło, że część konsumentów nie odczuła realnego spadku cen.

Z perspektywy sprzedawców transgranicznych szczególnie istotne jest to, że klienci zaczynają bardziej świadomie podchodzić do tzw. perceived value, czyli postrzeganej atrakcyjności okazji. Mniejsza liczba produktów w koszyku może zapowiadać, że przyszłe kampanie rabatowe będą wymagały bardziej precyzyjnego targetowania i komunikacji o realnych korzyściach. To również sygnał, że w Europie – zwłaszcza w Niemczech, gdzie klienci są wyjątkowo wrażliwi na transparentność i przejrzystość cen – strategie rabatowe muszą być bardziej przemyślane.

Słabszy handel stacjonarny a dominacja online

Dane Mastercard SpendingPulse potwierdzają, że rośnie przepaść między handlem fizycznym a sprzedażą internetową. W dniu Black Friday sprzedaż online wzrosła o 10,4 %, podczas gdy sklepy stacjonarne osiągnęły jedynie 1,7 %wzrostu. Klienci, kierowani obawami inflacyjnymi i rosnącymi kosztami życia, coraz częściej rezygnują z wizyt w galeriach handlowych na rzecz zakupów mobilnych.

Dla polskich firm zainteresowanych ekspansją do Niemiec istotne jest to, że tamtejszy konsument również bardzo intensywnie przenosi się do kanałów cyfrowych. Co szczególnie ważne, niemieccy kupujący przywiązują ogromną wagę do jakości opisów, przejrzystości procesu zwrotów i zgodności z regulacjami Unii Europejskiej. Zestawienie tych danych z niską dynamiką sprzedaży stacjonarnej potwierdza, jak ważne jest rozwijanie obecności w e-commerce, niezależnie od tego, czy firma działa poprzez Amazon, własny sklep internetowy, czy w modelu marketplace plus.

Czy Cyber Monday pobije rekord Black Friday?

Według prognoz Adobe, Cyber Monday 2025 – przypadający na 1 grudnia – ma przynieść obroty na poziomie 14,2 miliarda dolarów, czyli około 13,1 miliarda euro. Jeśli prognozy się ziszczą, będzie to najwyższy wynik w historii cyfrowych wyprzedaży w Stanach Zjednoczonych. Adobe przewiduje szczególnie mocne promocje w kategoriach elektroniki, odzieży oraz komputerów, czyli segmentów tradycyjnie dominujących w tym okresie, ale jednocześnie charakteryzujących się wyjątkowo wysoką wrażliwością cenową.

Dla polskich przedsiębiorców oznacza to konieczność przemyślanego zarządzania zasobami i kalendarzem promocji również w Europie. Niemieccy klienci coraz mocniej obserwują amerykańskie trendy i często oczekują porównywalnych rabatów na platformach takich jak Amazon czy eBay. Oznacza to również presję logistyczną – konieczność utrzymania wysokiej dostępności towarów w magazynach typu Fulfillment by Amazon, jak również sprawną obsługę wysyłek cross-border.

Mobilne zakupy oraz płatności odroczone umacniają pozycję

W całym okresie od 1 do 28 listopada 2025 r. łączny wolumen sprzedaży w USA osiągnął 111,4 miliarda dolarów, czyli około 102,5 miliarda euro. Oznacza to wzrost o 7,1 % rok do roku. Ponad 52,2 % tej kwoty pochodzi z zakupów wykonywanych na urządzeniach mobilnych. Jest to potwierdzenie globalnego trendu, który obserwujemy również w Europie – dominacji smartfona jako podstawowego kanału zakupowego.

Jeszcze bardziej dynamiczny wzrost dotyczy formuły płatności odroczonych Buy Now, Pay Later. W USA w pierwszych czterech tygodniach listopada konsumenci skorzystali z niej przy zakupach o wartości 8,2 miliarda dolarów, czyli około 7,6 miliarda euro. Do końca grudnia wolumen BNPL może przekroczyć 20 miliardów dolarów, co plasuje ten model jako jedno z najważniejszych narzędzi zwiększających konwersję podczas sezonu świątecznego.

W Unii Europejskiej, w tym w Niemczech, płatności odroczone również dynamicznie rosną – zarówno w formie klasycznych rozwiązań bankowych, jak i usług podmiotów takich jak Klarna. Polscy sprzedawcy działający transgranicznie powinni traktować BNPL nie jako dodatku, lecz jako standard oczekiwany przez klientów. To szczególnie istotne w kontekście nowych regulacji unijnych dotyczących kredytów konsumenckich, które zaostrzają obowiązki informacyjne i podkreślają przejrzystość oferty w handlu elektronicznym.

Co te dane oznaczają dla polskich sprzedawców w Europie?

Choć liczby pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, warto pamiętać, że amerykański Black Friday i Cyber Monday od lat wyznaczają tempo rozwoju globalnego e-commerce. Analizując dane Adobe, Salesforce i Mastercard, można wysnuć kilka praktycznych wniosków dla polskich firm:

– rosnący udział urządzeń mobilnych wymaga inwestycji w poprawę użyteczności stron i listingów produktowych,
– konsumenci kupują mniej, ale drożej – co wymaga lepszej polityki cenowej i argumentowania wartości,
– sztuczna inteligencja zaczyna realnie wpływać na sprzedaż, więc jej wdrożenie staje się elementem przewagi konkurencyjnej,
– płatności odroczone stają się podstawowym narzędziem budowania konwersji, również w Europie,
– intensyfikacja sprzedaży online kosztem stacjonarnej sprawia, że rozwój strategii omnichannel i obecność na wielu marketplace’ach staje się kluczowa dla dalszej ekspansji.

Amerykańskie trendy będą coraz częściej kształtować oczekiwania europejskich konsumentów. Dla polskich przedsiębiorców działających na rynku niemieckim, francuskim czy holenderskim to dobry moment, by z wyprzedzeniem dostosować swoje modele sprzedażowe do międzynarodowych standardów, inwestując w technologię, logistykę i narzędzia analizy danych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pięć × jeden =