Świąteczne dopłaty do przesyłek w Niemczech – jakie koszty czekają sprzedawców w 2025 roku?
30.09.2025
Okres przedświąteczny to dla branży e-commerce czas ogromnych szans sprzedażowych, ale i znaczących obciążeń kosztowych. Black Friday, Cyber Monday i cały grudzień to momenty, gdy zamówienia w sklepach internetowych rosną lawinowo, a logistyka staje się newralgicznym punktem działania. W 2025 roku sprzedawcy w Niemczech – a także ci z Polski wysyłający do klientów na rynku niemieckim – muszą liczyć się z dodatkowymi opłatami za dostawę. Amazon, DHL, GLS i Hermes zapowiedziały już wprowadzenie tzw. peak-zuschläge, czyli sezonowych dopłat w okresach największego obciążenia.
Poniżej przedstawiamy szczegółowy przegląd aktualnych regulacji, ich wpływ na rentowność sprzedaży oraz praktyczne wskazówki, jak sprzedawcy mogą przygotować się na ten wymagający sezon.
Jakie dopłaty wprowadza Amazon?
Amazon wprowadzi dopłaty do przesyłek realizowanych w ramach Fulfillment by Amazon (FBA) w okresie od 15 października 2025 do 14 stycznia 2026. Obejmą one wszystkie małe i standardowe paczki wysyłane lokalnie, w ramach paneuropejskiego programu Amazon, a także przesyłki z Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej.
Średnia wysokość dopłaty wyniesie około 0,19 euro za sztukę towaru. Warto zauważyć, że niektóre kategorie przesyłek są wyłączone z opłat – dotyczy to produktów ponadgabarytowych oraz najtańszych artykułów.
Dla polskich sprzedawców korzystających z FBA w Niemczech oznacza to konieczność dokładnego uwzględnienia dopłat w kalkulacjach cenowych. Choć kwota wydaje się niewielka, przy dużej liczbie zamówień – np. kilkunastu tysięcy paczek w sezonie – całkowity koszt może osiągnąć kilkaset lub nawet kilka tysięcy euro.
DHL – dwa różne dopłaty w szczycie sezonu
DHL, jeden z największych operatorów logistycznych w Niemczech, w 2025 roku stosuje aż dwa rodzaje dopłat sezonowych dla klientów biznesowych.
Od 1 listopada do 31 grudnia obowiązuje stały peak-zuschlag w wysokości 0,19 euro za każdą przesyłkę. To standardowe rozwiązanie, które DHL wprowadza co roku w okresie świątecznym.
Dodatkowo w czasie największego obciążenia – od 24 listopada do 7 grudnia, czyli dokładnie w tygodniach Black Friday i Cyber Monday – naliczana będzie jeszcze jedna dopłata w wysokości 0,50 euro za każdą paczkę. Jest to koszt doliczany do wspomnianego już peak-zuschlag, co oznacza, że w tym okresie łączny dodatkowy wydatek dla sprzedawcy wyniesie 0,69 euro za każdą przesyłkę.
Dla sklepów internetowych sprzedających towary o niskiej marży oznacza to znaczące ryzyko – szczególnie jeśli prowadzą intensywne kampanie marketingowe w tym okresie.
GLS i Hermes – co zapowiedzieli pozostali przewoźnicy?
GLS również zdecydował się na wprowadzenie dopłat. W terminie od 24 listopada do 5 grudnia 2025 obowiązywać będzie tzw. Black-Week-Zuschlag. Dokładna wysokość opłaty nie została jeszcze podana, ale według informacji GLS będzie ona niższa niż w przypadku DHL, a więc poniżej 0,50 euro za przesyłkę. Uzasadnieniem jest konieczność zatrudnienia dodatkowego personelu i organizacji specjalnych zasobów logistycznych, aby sprostać nagłemu skokowi zamówień.
Hermes natomiast ogłosił, że już od 1 października do 31 grudnia 2025 będzie obowiązywała dopłata w wysokości 0,25 euro za każdą przesyłkę. Firma wyjaśnia, że ma to zapewnić terminową realizację dostaw nawet w szczycie sezonu.
DPD do tej pory nie podał oficjalnych informacji na temat dodatkowych opłat w tegorocznym sezonie.
Dlaczego przewoźnicy nakładają dopłaty?
W okresach szczytowych systemy logistyczne osiągają granice wydajności. Przewoźnicy muszą uruchamiać dodatkowe samochody, zatrudniać tymczasowych pracowników, a także zapewniać nadgodziny i specjalne procedury sortowania. To generuje dodatkowe koszty, które – przynajmniej częściowo – przenoszone są na sprzedawców.
Dopłaty mają więc na celu pokrycie realnych wydatków związanych z utrzymaniem sprawności dostaw. Z perspektywy sprzedawców trudno jednak nie odnieść wrażenia, że jest to forma dodatkowej monetyzacji okresu, w którym przewoźnicy i tak notują rekordowe obroty. Komentarze w branży pokazują frustrację: wielu sprzedawców wskazuje, że zamiast nagradzać większe wolumeny rabatami, muszą ponosić jeszcze wyższe koszty.
Jak sprzedawcy mogą zminimalizować wpływ dopłat?
Dopłaty są faktem i nie można ich uniknąć. Sprzedawcy mogą jednak złagodzić ich wpływ poprzez odpowiednie planowanie.
Jednym z rozwiązań jest wcześniejsze przesunięcie części kampanii marketingowych – na przykład już na początek października czy pierwszą połowę listopada, gdy dopłaty jeszcze nie obowiązują lub są niższe. Dzięki temu można rozłożyć wolumen zamówień na dłuższy okres i uniknąć największych obciążeń kosztowych.
Inną strategią jest dywersyfikacja przewoźników. Zamiast całkowicie opierać się na jednym partnerze logistycznym, warto rozważyć współpracę z kilkoma dostawcami. Nieraz różnice w dopłatach mogą w praktyce oznaczać duże oszczędności przy większej liczbie przesyłek.
Warto także rozważyć rozłożenie dużych kampanii promocyjnych na dłuższy czas – np. zamiast jednorazowych akcji „Black Friday”, prowadzić promocje rozciągnięte na kilka dni lub tygodni. To pozwala uniknąć kumulacji zamówień w najdroższych okresach.
Nie mniej ważna jest transparentna komunikacja z klientami. Informowanie o możliwych opóźnieniach czy minimalnych podwyżkach kosztów dostawy pomaga utrzymać zaufanie konsumentów, a czasem wręcz zapobiega negatywnym opiniom w okresie świątecznym.
Wnioski dla polskich sprzedawców działających w Niemczech
Sprzedawcy, którzy coraz chętniej korzystają z Amazon, własnych sklepów internetowych oraz marketplace’ów takich jak eBay czy Otto, powinni szczególnie uważnie monitorować sezonowe dopłaty. Wysokie wolumeny zamówień w Niemczech mogą oznaczać, że dodatkowe opłaty zjedzą sporą część marży, jeśli nie zostaną wcześniej skalkulowane w cenach produktów.
Najlepszym podejściem jest połączenie trzech elementów: dokładnej kalkulacji kosztów, elastycznej strategii sprzedażowej i aktywnej komunikacji z klientami. W przeciwnym razie sprzedawca może wprawdzie cieszyć się rekordową liczbą zamówień w grudniu, ale niekoniecznie rekordowym wynikiem finansowym.


