DACH walczy o konsumentów: Zaskakująco słaby start szwajcarskiego handlu detalicznego w 2025 r.
8.05.2025
Od miesięcy mówi się o trudnościach niemieckiej gospodarki, a e-handel nie był wyjątkiem. Jednak pierwsze miesiące 2025 roku przyniosły tam powiew optymizmu. Według danych Niemieckiego Związku Handlu Internetowego i Wysyłkowego (bevh), w pierwszym kwartale 2025 roku sprzedaż online wzrosła o 3,2% rok do roku, osiągając 19,7 miliarda euro. Co istotne – po raz pierwszy od połowy 2022 roku wzrost ten przewyższył inflację. To wyraźny sygnał ożywienia. Ale nie tylko Niemcy walczą dziś o nastroje konsumentów – zaskakująco trudny początek roku miała także Szwajcaria.
Zaskakująco słaby start szwajcarskiego handlu detalicznego
Z danych NIQ Markt Monitor za pierwszy kwartał 2025 roku wynika, że sprzedaż detaliczna w Szwajcarii spadła o 2,7% względem analogicznego okresu ubiegłego roku. Spadki dotknęły zarówno segmentu produktów spożywczych i artykułów codziennego użytku (food/nearfood), jak i towarów nienależących do tej kategorii (nonfood), gdzie także odnotowano spadek o 2,7%.
Warto zaznaczyć, że już w 2024 roku szwajcarski detal wykazywał oznaki stagnacji. Według GfK, wzrost sprzedaży w 2024 roku wyniósł zaledwie 1,8%, a w porównaniu do 2023 roku – 4,3%. Tymczasem pierwsze miesiące 2025 przyniosły wyraźne pogorszenie sytuacji.
Sektor po sektorze: kto traci najwięcej?
W Szwajcarii największe spadki dotknęły segment mody, który zanotował aż 5,4% mniej sprzedaży niż rok wcześniej. Dla porównania, w Niemczech ten sam sektor wzrósł o 3,9%, co pokazuje wyraźny kontrast między oboma rynkami. Słabiej sprzedawały się też artykuły gospodarstwa domowego i wyposażenie wnętrz (–3,0%), a także elektronika użytkowa, gdzie zanotowano spadek o 2,3%.
W sektorze spożywczym widoczny był spadek wartości sprzedaży o 2,6%, przy czym segment napojów alkoholowych, zwłaszcza wina, był wyraźnie poniżej wyników z 2024 roku. Ciekawostką jest wzrost sprzedaży owoców, który zawdzięczano spadkowi ich cen.
E-commerce rośnie stabilnie
Pomimo ogólnego osłabienia, szwajcarski e-handel zanotował wzrost o 6% w pierwszym kwartale 2025 roku, kontynuując stabilny trend z poprzednich lat. To podobny wynik jak w Niemczech, gdzie kanał online – szczególnie poprzez platformy typu marketplace urósł o 5,1%, a marki sprzedające bezpośrednio do konsumenta (D2C) zwiększyły sprzedaż w Niemczech aż o 6,7%.
Polska szansą na konkurencyjną ofertę cenową
Zarówno Niemcy, jak i Szwajcaria doświadczają wahań koniunkturalnych i niepewności zakupowej konsumentów. Niemcy nadal martwią się o rosnące koszty energii i infrastruktury cyfrowej oraz wpływ globalnych napięć na gospodarkę. Szwajcarzy – mimo niskiej inflacji (0,3% w marcu 2025 roku) i niskiego bezrobocia (2,8%) – zachowują ostrożność w wydatkach, zwłaszcza w kontekście wzrostu cen niektórych produktów i strukturalnych zmian na rynku.
W tej sytuacji polscy sprzedawcy mają unikalną okazję, by wypełnić lukę z ofertą bardziej konkurencyjną cenowo. Konsumenci w Szwajcarii – choć zamożni – są obecnie wyjątkowo wrażliwi na ceny. Tym bardziej warto rozważyć ekspansję na ten rynek z asortymentem w atrakcyjnych cenach i odpowiednio dostosowaną strategią logistyczno-marketingową.
Wnioski dla e-handlu transgranicznego
Równoczesne trudności i zmiany w strukturze handlu w Niemczech i Szwajcarii pokazują, że oba rynki, choć różne, stają się coraz bardziej otwarte na nowe oferty – zwłaszcza te, które odpowiadają na potrzebę większej oszczędności. Dla polskich e-sprzedawców oznacza to konkretne pole do działania. Warunkiem sukcesu jest jednak profesjonalne podejście do lokalnych uwarunkowań: językowych, prawnych i logistycznych.
Rozważając ekspansję, nie należy sugerować się jedynie wskaźnikami makroekonomicznymi – warto spojrzeć na dane sektorowe, zachowania konsumentów i rosnące znaczenie sprzedaży internetowej. To właśnie w kanałach online znajduje się dziś największy potencjał dla polskiego eksportu detalicznego.
Czy rozważasz sprzedaż na rynku szwajcarskim lub niemieckim w 2025 roku? Cały raport do pobrania znajdziesz tutaj.


