Szwajcarski handel detaliczny w pierwszym półroczu 2025: stagnacja offline, dynamiczny wzrost online

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

18.08.2025

Najświeższe dane Nielsen Markt Monitor oraz Distanzhandelsmonitor, przygotowany we współpracy ze stowarzyszeniem HANDELSVERBAND.swiss, pokazują mieszany obraz szwajcarskiego handlu detalicznego w pierwszej połowie 2025 roku. Podczas gdy sprzedaż stacjonarna i całkowity rynek odnotowały symboliczny wzrost, sprzedaż internetowa rozwija się w tempie dwucyfrowym, zmieniając strukturę konsumpcji w Alpach.

Handel tradycyjny pod presją, ale z lekkim odbiciem

Łączna sprzedaż detaliczna w Szwajcarii wzrosła nominalnie o 0,4% w porównaniu z analogicznym okresem 2024 roku. To niewielki, ale istotny sygnał stabilizacji, szczególnie biorąc pod uwagę trudny pierwszy kwartał, kiedy wskaźniki pozostawały na minusie. Po uwzględnieniu efektów kalendarzowych (rok przestępny) oraz inflacji na poziomie 0,1%, realny wzrost wyniósł 0,9%.

Segment spożywczy i tzw. near-food (produkty codziennego użytku) zanotował wzrost o 0,7%, co oznacza odwrócenie trendu w porównaniu do pierwszego kwartału, kiedy sprzedaż spadała aż o 2,6%. Jak podkreśla Silke Volejnik z NielsenIQ Switzerland, to przede wszystkim zmiany cenowe kształtowały dynamikę rynku. Obniżki cen warzyw i produktów kulinarnych przełożyły się na większe wolumeny sprzedaży, lecz spadek obrotów, natomiast podwyżki w kategorii słodyczy i przekąsek – na mniejszy wolumen, ale wyższe przychody.

Warto zauważyć, że rynek napojów rozwija się nierównomiernie. Alkohol, zwłaszcza wino, wyraźnie traci, natomiast kategorie napojów bezalkoholowych ciągną wyniki w górę.

Sektor non-food pozostaje podzielony. Na plus wyróżniły się branże mocno sezonowe – DIY (majsterkowanie, +4,9%), sport i rekreacja (+3,8%) oraz zabawki, co było efektem ciepłego, słonecznego czerwca. Tymczasem dwa największe segmenty pozostały pod kreską: elektronika użytkowa spadła o 1,1%, a moda aż o 4,2%.

E-commerce jako motor wzrostu

Znacznie bardziej imponujące wyniki pokazuje handel internetowy. W pierwszym półroczu 2025 obroty w kanale online wzrosły o 8%, zwiększając udział e-commerce w całym rynku do 11,9%. To oznacza, że już ponad co dziesiąty frank wydawany na detal w Szwajcarii trafia do sklepów internetowych. Co więcej, tempo wzrostu rośnie – po pierwszym kwartale wskaźnik wynosił +6%, by w drugim przyspieszyć.

Najsilniej rozwijały się segmenty:

  • elektronika użytkowa (+7,2%),
  • rekreacja (+12,4%),
  • wyposażenie domu (+11,6%),
  • sport (+14,3%),
  • a także żywność i pozostałe towary (+31,3%).

Dane wyraźnie pokazują, że konsumenci chętnie przenoszą zakupy z segmentów codziennych i funkcjonalnych do internetu.

Zdecydowanie gorzej radzi sobie branża modowa. Sprzedaż fashion online spadła o 8,7%, a problemy mają także szwajcarscy uniwersalni sprzedawcy internetowi. Wzrosty notują głównie globalni gracze – tacy jak Zalando, About You czy platformy chińskie – co potwierdza narastającą presję konkurencyjną i trudności lokalnych podmiotów w utrzymaniu udziałów w rynku.

Co to oznacza dla polskich sprzedawców?

Szwajcaria, mimo że nie należy do Unii Europejskiej, jest atrakcyjnym rynkiem dla polskich eksporterów e-commerce. Konsumenci mają wysoką siłę nabywczą, a otwartość na zakupy online rośnie szybciej niż w wielu krajach Europy Zachodniej. Szczególnie perspektywiczne są kategorie takie jak home & living, sport, rekreacja oraz elektronika użytkowa, które dynamicznie zyskują udziały w kanale cyfrowym. Jednocześnie widać, że moda – tradycyjnie mocna w sprzedaży transgranicznej – staje się trudniejsza, zwłaszcza dla nowych graczy bez silnej marki.

Warto pamiętać o specyfice rynku szwajcarskiego: zróżnicowaniu językowym (niemiecki, francuski, włoski), dużym znaczeniu logistyki (krótki czas dostawy, odprawa celna) oraz wysokich oczekiwaniach konsumentów wobec jakości obsługi. Dla polskich sprzedawców chcących wejść na rynek kluczowe będzie partnerstwo z doświadczonymi operatorami fulfillmentowymi, a także obecność na wiodących platformach marketplace, które już mają ugruntowaną pozycję w Szwajcarii.

Niższe koszty wysyłki do Szwajcarii? Kluczowa jest strategia celna

Dla polskich sprzedawców internetowych planujących ekspansję do Szwajcarii lub już tam działających, jednym z głównych wyzwań pozostają kwestie celne. Choć kraj ten oferuje wysoką siłę nabywczą i stabilne otoczenie rynkowe, to jednocześnie nie należy do Unii Europejskiej, co wiąże się z obowiązkiem odprawy celnej każdej przesyłki.

W praktyce oznacza to konieczność dokładnego przygotowania danych towarowych – w tym m.in. kodów taryfy celnej (HS codes), wartości celnej, opisów produktów oraz informacji o kraju pochodzenia. Braki lub błędy w tych danych mogą prowadzić do opóźnień, dodatkowych kosztów lub nawet zwrotu przesyłek do nadawcy.

Aby ograniczyć te ryzyka, coraz więcej sprzedawców stosuje model DDP (Delivered Duty Paid), w którym to nadawca – a nie odbiorca – bierze na siebie odpowiedzialność za wszelkie należności celno-skarbowe. Dla klienta w Szwajcarii oznacza to pełną przejrzystość kosztów – dostaje zamówienie bez dodatkowych opłat przy odbiorze, co z kolei przekłada się na wyższą konwersję i niższy poziom porzuceń koszyków.

Z punktu widzenia sprzedawcy, DDP może być bardziej czasochłonny w przygotowaniu, ale też znacznie bardziej przewidywalny kosztowo. W przeciwieństwie do modelu DAP (Delivered at Place), gdzie opłaty celne i podatkowe pokrywa klient, DDP minimalizuje ryzyko odmowy przyjęcia przesyłki i redukuje liczbę zwrotów. Dodatkowo, korzystając ze zbiorczej odprawy celnej, można znacząco obniżyć jednostkowe koszty obsługi – zamiast odprawiać każdą paczkę osobno, przesyłki są grupowane i odprawiane hurtowo na podstawie zbiorczego zestawienia danych.

Automatyzacja tego procesu – poprzez integrację systemów sprzedażowych z oprogramowaniem logistyki i celników – pozwala również ograniczyć błędy i zwiększyć skalowalność operacji. Szczególnie ważne staje się to przy dużej liczbie zamówień lub zróżnicowanym asortymencie, gdzie ręczna obsługa danych celnych staje się trudna do utrzymania.

Podsumowując: przy sprzedaży do Szwajcarii to nie tylko cena transportu ma znaczenie, ale przede wszystkim sposób organizacji formalności celnych. Dobrze wdrożony model DDP i zbiorcza odprawa celna mogą realnie obniżyć koszty, usprawnić logistykę i poprawić doświadczenie klienta – a w konsekwencji zwiększyć konkurencyjność polskich sprzedawców na tym wymagającym, ale perspektywicznym rynku.

Podsumowanie

Pierwsze półrocze 2025 w Szwajcarii potwierdza dwa trendy: stagnację handlu stacjonarnego oraz silny wzrost e-commerce. Konsumenci coraz chętniej sięgają po kanał online, szczególnie w kategoriach funkcjonalnych i związanych z domem oraz stylem życia. Dla polskich sprzedawców oznacza to, że wejście na rynek szwajcarski przez e-commerce ma większy sens niż kiedykolwiek, o ile będzie dobrze przygotowane pod kątem logistyki, języka i marketingu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 + 13 =