Temu: Niemcy liderem w UE z 16,4 mln użytkowników miesięcznie
2.12.2024
Chińska platforma e-commerce Temu opublikowała swój pierwszy raport transparentności, ujawniając dane dotyczące liczby użytkowników i mechanizmów moderacji treści. Dokument jest odpowiedzią na wymogi Digital Services Act (DSA), które nakładają obowiązki na platformy uznane za „bardzo duże platformy internetowe”.
Czy Temu naprawdę stawia na przejrzystość? Niemieccy konsumenci zdominowały europejski rynek chińskiego giganta e-commerce z milionami użytkowników miesięcznie. Jednak raport transparentności Temu również ujawnia wyzwania: tylko 11 moderatorów obsługuje niemiecki rynek, a liczba zgłoszonych naruszeń wciąż rośnie. Czy platforma dotrzyma kroku wymaganiom DSA? Sprawdź, co to oznacza dla sprzedawców z Polski!
Mimo że Temu umożliwia sprzedaż europejskim sprzedawcom, wielu z nich świadomie decyduje się na pozostanie na bardziej ugruntowanych platformach, takich jak Amazon, eBay czy Allegro. Głównym powodem jest brak zaufania do nowej platformy oraz obawy związane z jej agresywną polityką cenową i dominacją tanich produktów z Chin.
Jednocześnie ci sami sprzedawcy zaczynają odczuwać negatywne skutki migracji klientów na Temu, które przyciąga ich obietnicą niskich cen i różnorodności ofert. W czasach trudności gospodarczych dylemat sprzedawców jest coraz bardziej widoczny: czy ryzykować wejście na nową platformę o niepewnym statusie, czy starać się konkurować na dotychczasowych kanałach, gdzie coraz trudniej zatrzymać klientów szukających oszczędności? To wyzwanie wymaga strategicznego podejścia, które uwzględni zarówno potrzeby klientów, jak i długoterminowe cele biznesowe.
Niemcy największym rynkiem Temu w Europie
Z raportu wynika, że Temu odnotowuje w Unii Europejskiej średnio 93,7 miliona użytkowników miesięcznie. W tej statystyce zdecydowanym liderem są Niemcy, gdzie miesięcznie platformę odwiedza aż 16,4 miliona użytkowników. Na kolejnych miejscach uplasowały się Francja (12 milionów) i Włochy (10 milionów).
Polscy przedsiębiorcy, którzy chcą rozwijać sprzedaż transgraniczną, powinni zwrócić szczególną uwagę na niemiecki rynek. Wyniki Temu pokazują, że Niemcy to kluczowy obszar dla międzynarodowych graczy w e-commerce.
Jak Temu dba o treści na platformie?
Raport transparentności szczegółowo opisuje, w jaki sposób Temu kontroluje treści zamieszczane na platformie. Moderacja opiera się na dwóch filarach:
- Automatyczna weryfikacja treści – za pomocą algorytmów Temu analizuje produkty, opisy, recenzje i dane sprzedawców już na etapie ich dodawania na platformę. Weryfikacja obejmuje również zmiany dokonywane po publikacji, co ma zapobiec obchodzeniu regulacji.
- Interwencja moderatorów – w przypadku treści zgłoszonych przez użytkowników lub wykrytych jako podejrzane, sprawa trafia do ludzkich moderatorów. Na niemieckim rynku za moderację odpowiada 11-osobowy zespół, który wspiera działania automatycznych systemów.
W okresie objętym raportem (lipiec–październik 2024) systemy automatyczne przetworzyły ponad 4 miliony artykułów w języku niemieckim, z czego 96 tysięcy wymagało ręcznej weryfikacji.
Ochrona marek na Temu: dedykowana baza IP
Temu wprowadziło autorską bazę danych IP (własności intelektualnej), która umożliwia rejestrowanie marek przez właścicieli praw. Systemy platformy automatycznie skanują opisy produktów i zdjęcia w poszukiwaniu znaków towarowych i nazw marek, wykrywając potencjalne naruszenia.
W przypadku wielokrotnych naruszeń platforma może zastosować różne sankcje wobec sprzedawców, w tym:
- ostrzeżenia,
- usunięcie produktów,
- blokadę dodawania nowych ofert,
- trwałe usunięcie konta sprzedawcy.
Szkolenia moderatorów
Moderatorzy Temu przechodzą rygorystyczne szkolenia, aby zapewnić zgodność swoich działań z prawem i standardami platformy. Proces obejmuje:
- 10-dniowy kurs podstawowy,
- 2 tygodnie praktyk pod nadzorem,
- regularne szkolenia aktualizujące wiedzę.
Dzięki temu moderatorzy są na bieżąco z obowiązującymi przepisami i najlepszymi praktykami w branży.
Krytyczne spojrzenie: czy Temu rzeczywiście spełnia wymagania?
Choć Temu w swoim raporcie transparentności stara się wykazać zgodność z wymogami Digital Services Act, pewne aspekty budzą wątpliwości. Przede wszystkim, liczba zaledwie 11 moderatorów obsługujących niemieckojęzyczny rynek – największy w UE – wydaje się niewystarczająca w stosunku do skali działalności. Przy tak dużej liczbie użytkowników i dodawanych produktów, pojawia się pytanie, czy platforma jest w stanie efektywnie kontrolować jakość treści i szybko reagować na naruszenia.
Ponadto, automatyczne systemy weryfikacyjne, choć zaawansowane, nie są pozbawione błędów, co może prowadzić do błędnego blokowania uczciwych sprzedawców lub przepuszczania niezgodnych z zasadami treści. Te kwestie mogą negatywnie wpłynąć na zaufanie konsumentów i sprzedawców, szczególnie w konkurencyjnym środowisku e-commerce.
Co raport Temu oznacza dla polskich sprzedawców?
Publikacja raportu transparentności Temu to sygnał, że platforma poważnie podchodzi do kwestii zgodności z regulacjami UE. Polscy sprzedawcy, którzy planują ekspansję na rynki zagraniczne, powinni zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów:
- Obecność na niemieckim rynku – Niemcy to największy rynek Temu w Europie. Obecność na tej platformie może otworzyć drzwi do milionów potencjalnych klientów.
- Rejestracja w bazie IP – zabezpieczenie marki przed podróbkami i nieuczciwą konkurencją to ważny krok dla polskich producentów.
- Dostosowanie do DSA – znajomość wymogów Digital Services Act i ich implementacja w strategii sprzedaży pozwolą uniknąć problemów prawnych.
Podsumowanie
Raport transparentności Temu pokazuje, że platforma stawia na rozwój i transparentność na rynku europejskim. Niemiecki rynek, z 16,4 milionami użytkowników miesięcznie, jest wyraźnym liderem, co stwarza ogromne możliwości dla sprzedawców z Polski. Dbałość o jakość produktów, zgodność z regulacjami i ochrona marki to kluczowe elementy, które mogą pomóc w skutecznej ekspansji na Temu i inne międzynarodowe platformy e-commerce.


