Temu wyprzedza Amazona pod względem liczby użytkowników – czy gigant e-commerce ma się czego obawiać?

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

24.01.2025

Zgodnie z najnowszym raportem Bernstein, platforma Temu osiągnęła kamień milowy, wyprzedzając Amazona pod względem globalnej liczby aktywnych użytkowników miesięcznie (MAU). To ogromny sukces, który pokazuje, jak szybko Temu rozwija swoją pozycję na globalnym rynku e-commerce. Jednak, choć te dane robią wrażenie, warto spojrzeć na nie w szerszym kontekście i przeanalizować, co one oznaczają dla Amazona i całego sektora sprzedaży internetowej.


Dynamiczny rozwój Temu – imponujące liczby

Jak wynika z raportu, Temu osiągnęło ponad 50 miliardów dolarów wartości brutto sprzedanych towarów (GMV) w 2024 roku, a w 2025 roku prognozuje się, że liczba ta wzrośnie do 70-80 miliardów dolarów. Równocześnie platforma intensywnie inwestuje w rozwój lokalnych magazynów, co pozwoli na szybszą realizację zamówień i poprawę jakości obsługi klienta. To krok, który zbliża Temu do modelu Amazona, jednak na obecnym etapie różnice między platformami są wciąż znaczące.


Amazon nadal na szczycie – czy ma powody do obaw?

Amazon, mimo wyprzedzenia go przez Temu pod względem liczby użytkowników, wciąż pozostaje liderem globalnego rynku e-commerce. Kluczowe wskaźniki, takie jak średnie wydatki na użytkownika czy całkowita wartość GMV, pokazują ogromną przewagę Amazona. Według danych Statista, GMV Amazona w 2023 roku wyniosło aż 729 miliardów dolarów, czyli niemal dziesięciokrotnie więcej niż GMV Temu w tym samym okresie.

Amazon również dysponuje szeregiem przewag, które trudno będzie Temu zniwelować:

  • Silna lojalność klientów dzięki Amazon Prime, który oferuje darmowe dostawy i dostęp do dodatkowych usług, takich jak streaming.
  • Szeroka oferta wysokiej jakości produktów od sprawdzonych sprzedawców.
  • Najszybsze dostawy na rynku, co stanowi kluczowy element przewagi konkurencyjnej Amazona.

Czy Temu jest realnym zagrożeniem dla Amazona?

Obecne dane sugerują, że Temu bardziej uzupełnia niż zastępuje zakupy na Amazonie. Platforma Temu, skoncentrowana na produktach o niskiej cenie i klientach wrażliwych cenowo, nie bez powodu zdobyła ogromną popularność. Kluczowym wyzwaniem dla Temu będzie jednak zwiększenie średnich wydatków użytkowników, co wymaga zarówno podniesienia cen, jak i poprawy jakości oferowanych produktów.

Dodatkowo, koszty związane z rozwijaniem lokalnych magazynów i poprawą logistyki mogą wpłynąć na marże. Mimo to, Temu ma szansę zyskać przewagę w segmencie klientów, którzy dotychczas robili zakupy offline – i to właśnie ten trend może napędzać dalszy wzrost platformy.


Co to oznacza dla polskich sprzedawców?

Rozwój Temu i jego sukcesy w USA to sygnał, że wkrótce platforma może zwrócić swoją uwagę na Europę, w tym Polskę. Dla polskich sprzedawców, którzy chcą zaistnieć na rynkach międzynarodowych, Temu może stanowić atrakcyjną alternatywę lub uzupełnienie dla takich platform jak Amazon czy eBay.

Warto jednak pamiętać, że każda z tych platform ma swoją specyfikę:

  • Amazon to miejsce dla produktów premium i sprzedawców, którzy oferują wysoką jakość i szybkie dostawy.
  • Temu może stać się atrakcyjne dla produktów tańszych, o dużej rotacji, przy mniejszych wymaganiach ze strony klientów.

Strategia sprzedaży na obu tych platformach powinna uwzględniać różnice w strukturze klientów i ich oczekiwaniach.


Podsumowanie – Amazon kontra Temu: różne podejścia, różne cele

Choć Temu osiągnęło imponujące wyniki i wyprzedziło Amazona pod względem liczby aktywnych użytkowników, lider globalnego e-commerce nie ma powodów do paniki. Amazon nadal utrzymuje pozycję lidera dzięki wysokim wydatkom na użytkownika, jakości obsługi oraz ogromnej skali działalności.

Jednocześnie sukces Temu pokazuje, że na rynku e-commerce jest miejsce na różnorodne modele biznesowe. Platforma ta przyciąga klientów niskimi cenami i dynamicznym rozwojem lokalnej logistyki, co czyni ją poważnym graczem na globalnej scenie. Polscy sprzedawcy powinni obserwować rozwój Temu, ponieważ może to być kolejna szansa na ekspansję zagraniczną i zdobycie nowych rynków.

Dla sektora e-commerce nadchodzą ciekawe czasy – konkurencja rośnie, a wybór właściwej strategii sprzedażowej staje się kluczowy dla sukcesu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

2 × 1 =