TikTok pod amerykańską kontrolą: co zmienia nowe joint venture w USA

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

26.01.2026

Po miesiącach politycznego przeciągania liny między Waszyngtonem a Pekinem TikTok wykonał ruch, który realnie zmienia układ sił wokół jednej z najważniejszych platform sprzedażowo-marketingowych świata. Utworzenie spółki TikTok USDS Joint Venture LLC to nie kosmetyczna korekta, lecz głęboka przebudowa właścicielska, technologiczna i operacyjna – zaprojektowana tak, aby spełnić amerykańskie wymogi bezpieczeństwa narodowego i jednocześnie utrzymać platformę przy życiu na kluczowym rynku.

Dla europejskich sprzedawców, marek i firm reklamowych – w tym z Polski – to sygnał stabilizujący, ale niepozbawiony nowych niuansów ryzyka.

Amerykańska kontrola zamiast zakazu – co faktycznie zmienia nowe joint venture TikToka

Jeszcze w 2024 i 2025 roku scenariusz całkowitego zakazu TikToka w USA był realny. Amerykańska administracja – powołując się na ryzyko dostępu chińskich władz do danych użytkowników – naciskała na sprzedaż lub radykalne wydzielenie amerykańskich operacji platformy. Alternatywą była de facto blokada aplikacji dla ponad 200 mln użytkowników i 7,5 mln firm działających w ekosystemie TikToka w USA.

Decyzja o utworzeniu TikTok USDS Joint Venture LLC, umożliwiona rozporządzeniem wykonawczym (Executive Order) prezydenta Donalda Trumpa z września 2025 r., rozbraja ten konflikt w sposób pragmatyczny: formalna i faktyczna kontrola nad newralgicznymi obszarami trafia w ręce amerykańskie, a ByteDance – chiński właściciel TikToka – schodzi do roli inwestora mniejszościowego.

To nie jest precedens „miękkiej ugody”. To twardy kompromis, który może stać się wzorem dla przyszłych regulacji platform technologicznych także poza USA.

Nowa struktura właścicielska i zarządcza TikToka w USA

Kto ma realną kontrolę nad spółką i dlaczego 19,9 proc. ByteDance to granica krytyczna

ByteDance zachowuje 19,9 proc. udziałów w amerykańskim podmiocie. Ta liczba nie jest przypadkowa. Poniżej 20 proc. udziałów w amerykańskiej praktyce regulacyjnej oznacza brak możliwości sprawowania kontroli korporacyjnej – zarówno formalnej, jak i faktycznej. Innymi słowy: ByteDance nie może samodzielnie blokować decyzji strategicznych ani narzucać kierunku rozwoju spółki.

Pakiety po 15 proc. udziałów obejmują kluczowi inwestorzy: Oracle, Silver Lake oraz MGX. Wśród pozostałych udziałowców znalazły się m.in. Dell Family Office, Susquehanna International Group, Alpha Wave Partners, General Atlantic oraz Revolution. To konsorcjum funduszy i firm technologicznych, które od lat funkcjonują w amerykańskim reżimie regulacyjnym i są wrażliwe na kwestie reputacyjne.

Z punktu widzenia regulatorów w USA to kluczowe: odpowiedzialność finansowa i prawna za funkcjonowanie TikToka w Stanach Zjednoczonych spoczywa na podmiotach krajowych.

Rola Oracle, funduszy private equity i amerykańskiego zarządu

Na czele nowej spółki stanął Adam Presser, dotychczasowy szef operacji TikToka w USA. Funkcję Chief Security Officer objął Will Farrell, odpowiedzialny wyłącznie za kwestie bezpieczeństwa, integralności systemów i ochrony danych.

Zarząd liczy siedem osób, z czego większość to obywatele USA, w tym przedstawiciele Oracle, TPG Global, Silver Lake i DXC Technology. Dotychczasowy globalny CEO TikToka, Shou Chew, pozostaje w radzie dyrektorów, ale bez decydującego głosu.

Dla biznesu oznacza to jedno: decyzje dotyczące algorytmu, infrastruktury i moderacji treści w USA zapadają lokalnie, pod amerykańskim nadzorem prawnym.

Algorytm, dane i bezpieczeństwo – co oznacza „amerykańska kontrola” w praktyce

Hosting, trenowanie i utrzymanie algorytmu w chmurze Oracle

Najbardziej wrażliwym elementem całej układanki jest algorytm rekomendacyjny TikToka – klucz do jego skuteczności reklamowej i sprzedażowej. W ramach nowej struktury algorytm jest w całości hostowany, trenowany i utrzymywany w chmurze Oracle na terytorium USA.

Oznacza to, że:

  • dane użytkowników z USA nie są przetwarzane w Chinach,
  • proces uczenia algorytmu podlega audytowi,
  • infrastruktura spełnia amerykańskie normy bezpieczeństwa narodowego.

Nowymi zasadami objęte są nie tylko główna aplikacja TikTok, ale również CapCut i Lemon8, co pokazuje skalę reorganizacji.

Co zmienia się dla danych użytkowników, reklamodawców i twórców

Operacyjna odpowiedzialność za:

  • ochronę danych,
  • moderację treści,
  • bezpieczeństwo techniczne
    przechodzi w całości na amerykańską organizację.

Dla reklamodawców oznacza to większą przewidywalność prawną, ale także potencjalnie większą transparentność procesów decyzyjnych. Dla twórców – mniejsze ryzyko nagłych zmian zasad wynikających z napięć geopolitycznych.

Jednocześnie TikTok deklaruje pełną interoperacyjność, tak aby amerykańscy twórcy i firmy mogli nadal docierać do odbiorców globalnie, bez „cyfrowego muru”.

Co to oznacza dla e-commerce i marek sprzedających przez TikToka

TikTok Ads, twórcy i zasięgi – czego sprzedawcy z UE nie powinni się obawiać

Z perspektywy sprzedawców z Polski i UE najważniejsza informacja brzmi: mechanika reklamowa TikTok Ads nie ulega zmianie. Algorytm nadal optymalizuje zasięgi i konwersje, a globalne kampanie pozostają możliwe.

Stabilizacja sytuacji w USA zmniejsza ryzyko nagłego:

  • wyłączenia kont reklamowych,
  • blokady aplikacji,
  • utraty dostępu do rynku amerykańskiego.

Dla firm sprzedających cross-border to kluczowe, bo USA są często rynkiem referencyjnym także dla trendów konsumenckich w Europie Zachodniej, w tym w Niemczech.

TikTok Shop i reklama pod kontrolą ByteDance – gdzie zostaje ryzyko

Istotnym niuansem jest fakt, że według wcześniejszych doniesień ByteDance zachowuje kontrolę nad TikTok Shop oraz częścią biznesu reklamowego. To prawdopodobnie element kompromisu: w zamian za oddanie algorytmu pod amerykański nadzór, chiński właściciel zachowuje najbardziej dochodowy segment ekosystemu.

Dla sprzedawców oznacza to, że:

  • polityka TikTok Shop może pozostać bardziej scentralizowana,
  • zmiany regulaminowe mogą następować szybciej niż w przypadku infrastruktury technicznej,
  • ryzyko regulacyjne nie znika całkowicie, lecz jest przesunięte.

Dlaczego ta decyzja jest ważna także dla Europy i sprzedawców z Polski

Nowa struktura TikToka w USA to nie tylko lokalne rozwiązanie. To precedens regulacyjny, który z dużym prawdopodobieństwem będzie analizowany w Brukseli i Berlinie. Unia Europejska już dziś wymaga od platform cyfrowych większej transparentności i kontroli nad danymi, a model „lokalnej kontroli algorytmu” może stać się inspiracją dla kolejnych regulacji.

Z perspektywy sprzedawcy:

  • decyzja USA zwiększa krótkoterminową stabilność TikToka jako kanału sprzedaży i reklamy,
  • zmniejsza ryzyko geopolityczne w planowaniu kampanii,
  • ale jednocześnie sygnalizuje, że era „globalnych platform bez granic” dobiega końca.

Z perspektywy konsumenta i regulatora:

  • wzmocniona jest ochrona danych,
  • rośnie odpowiedzialność lokalnych podmiotów,
  • maleje ryzyko politycznego nadużycia technologii.

Dla firm z Polski sprzedających do USA i Niemiec wniosek jest prosty: TikTok pozostaje potężnym narzędziem sprzedaży, ale wymaga coraz bardziej świadomego podejścia do ryzyka regulacyjnego i struktury platformy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedem + 2 =