Wero w niemieckich sklepach internetowych. Czy unijny system płatności ma szansę?
18.11.2025
Europejska Inicjatywa Płatnicza EPI wykonała w ostatnich tygodniach największy jak dotąd krok w kierunku popularyzacji Wero – nowego, paneuropejskiego systemu płatności, który ma stać się realną alternatywą dla PayPal i zagranicznych operatorów kartowych. Po uruchomieniu płatności za bilety w Eventim, Wero trafia do pierwszych dużych sklepów internetowych w Niemczech. Integrację ogłosiły już tak różnorodne podmioty jak Decathlon, Lidl (Schwarz Gruppe), Rossmann, CEWE, Cineplex, Zooplus, Dott, Hornbach, Air Europa, Veepee, Käfer czy BAUR. To lista, która pokazuje, że europejski projekt zaczyna wchodzić w fazę szerokiej, rynkowej adopcji – a jednocześnie wysyła wyraźny sygnał polskim sprzedawcom prowadzącym sprzedaż do Niemiec, że warto uważnie śledzić kierunek zmian.
Wsparcie sprzedawców to jednak tylko połowa układanki. Równolegle kolejne niemieckie banki włączają obsługę płatności e-commerce. Po sieciach Sparkasse i Volks- und Raiffeisenbanken dołączają Postbank i Deutsche Bank, ING Deutschland oraz Revolut. W praktyce oznacza to, że w 2026 r. Wero ma szansę na realne zwiększenie udziału w rynku – szczególnie wtedy, gdy zostanie wdrożone także przez marketplace i operatorów płatności obsługujących mniejsze sklepy.
Jak Wero wypada na tle BLIK? Pierwsze porównanie dwóch modeli, tego europejskiego i polskiego
Choć Wero dopiero rozpoczyna działalność w obszarze e-commerce, to jego system funkcjonuje już od roku w zakresie przelewów natychmiastowych P2P, czyli przelewów pomiędzy użytkownikami. To dokładnie ta sama usługa, która w Polsce została masowo spopularyzowana przez BLIK w ramach przelewów na telefon. Porównanie danych z obu systemów jest bardzo interesujące – zwłaszcza w kontekście dyskusji o europejskiej suwerenności płatniczej i pytania, czy Unia Europejska może stworzyć rozwiązanie dorównujące skutecznością polskiemu standardowi.
Wero ma dziś 43,5 mln zarejestrowanych użytkowników. To ponad dwukrotnie więcej niż liczba aktywnych użytkowników BLIK, który w pierwszym półroczu 2025 r. wykazywał 19,4 mln aktywnych klientów. Na papierze wygląda to imponująco, ale prawdziwy obraz rynku ujawnia dopiero analiza aktywności.
W ciągu pierwszych 12 miesięcy Wero zanotowało 100 mln transakcji P2P. Tymczasem użytkownicy BLIK wykonali w tym samym czasie… ponad trzy razy więcej przelewów, i to tylko w pierwszym półroczu 2025 r. – dokładnie 354,6 mln. Podobne dysproporcje dotyczą wartości transakcji. Wero w ciągu roku osiągnęło wolumen 7,5 mld euro. Polacy w ciągu sześciu miesięcy przelali między sobą BLIK kwotę równą 13,7 mld euro przy średniej wartości pojedynczej transakcji wynoszącej 164 zł.
Różnica wynika przede wszystkim z jednej kwestii: BLIK to dojrzały system, w pełni zintegrowany z codziennymi nawykami płatniczymi Polaków, dostępny zarówno w sklepach internetowych, jak i stacjonarnych, w bankowości mobilnej oraz w transakcjach P2P. Wero natomiast jest dopiero na początku drogi. Dziś przelewy P2P dostępne są jedynie dla użytkowników w Belgii, Francji i Niemczech. W 2026 r. dołączą Holandia – gdzie Wero przejmie infrastrukturę wygaszanego systemu iDeal – oraz Luksemburg. Taka ekspansja ma potencjał, by znacząco zwiększyć wolumen transakcji i wykorzystanie systemu, zwłaszcza jeśli Wero zacznie obsługiwać płatności w sklepach stacjonarnych, co jest już zapowiedziane.
Dla polskich czytelników kluczowe jest jednak to, że Wero nie ma ambicji być „nowym BLIK-iem”, lecz odpowiedzią Europy Zachodniej na dominację globalnych operatorów płatności. Z perspektywy sprzedawców chodzi przede wszystkim o obniżenie kosztów obsługi płatności i budowę własnego, uniezależnionego od zewnętrznych firm systemu. Proces ten jest zbliżony do polskiego wzorca, ale jego skala i cel są znacznie szersze.
Co oznacza Wero dla polskich sprzedawców działających w Niemczech?
Polskie firmy obecne na rynku niemieckim – od małych sklepów po podmioty obsługujące sprzedaż przez marketplace – muszą traktować Wero jako przyszły standard. E-commerce w Niemczech wciąż jest rynkiem bardzo rozdrobnionym pod kątem metod płatności. Niemcy tradycyjnie preferują przelewy natychmiastowe oraz metody oparte na rachunku bankowym, co może stworzyć naturalne środowisko do szybkiego wzrostu Wero po pełnym wdrożeniu.
Dla sprzedawców oznacza to trzy kluczowe wnioski. Po pierwsze, rosnące znaczenie Wero może wymusić integrację tej metody w celu utrzymania konwersji, szczególnie w branżach, gdzie udział mobilnych przelewów jest wysoki. Po drugie, pojawia się szansa na dywersyfikację kosztów płatności – jeśli Wero zaoferuje niższe prowizje niż PayPal czy operatorzy kart, sklepy zyskają narzędzie do skuteczniejszej kontroli kosztów. Po trzecie, europejski charakter projektu może zwiększyć zaufanie konsumentów, co w Niemczech ma kluczowe znaczenie i realnie wpływa na poziom porzuceń koszyka.
Warto także podkreślić aspekt polityczno-instytucjonalny. EPI zrzesza dziś 25 członków, w tym 14 nowych podmiotów niebędących udziałowcami. Choć pierwotnie udziałowcem EPI miał być również polski PKO BP, bank wycofał się na etapie prac koncepcyjnych. W kontekście rosnącej współpracy EPI z europejskimi konsorcjami płatniczymi – w tym z EuroPA, którego członkiem jest BLIK – Polska pozostaje jednak bardzo ważnym punktem odniesienia. BLIK od lat uchodzi w Europie za jeden z najbardziej zaawansowanych i efektywnych modeli płatniczych, a doświadczenia polskiego rynku stanowią realny materiał porównawczy dla twórców Wero.
Płatności w e-commerce jeszcze w tym roku i kolejna fala integracji
Jeszcze przed końcem 2025 r. Wero ma zacząć działać w niemieckim e-commerce. W 2026 r. usługa będzie dostępna także w sklepach francuskich i belgijskich – pierwsze integracje podpisali już tacy sprzedawcy jak linie lotnicze Air France, sieć sklepów E.Leclerc czy operator transportu miejskiego Dott. Pierwszym podmiotem publicznym w Europie, który zaoferuje płatności Wero, ma być francuski operator płatności na rzecz administracji państwowej i samorządowej (DGFIP). W przyszłości Wero obejmie również płatności w sklepach stacjonarnych.
Dla polskich przedsiębiorców to jasny sygnał: rynek europejski zmienia się szybko, a integracja z lokalnymi metodami płatności jest jednym z fundamentów udanej sprzedaży transgranicznej. Wero może powtórzyć sukces BLIK w zupełnie innym modelu – nie jako krajowy standard, ale jako wspólne europejskie narzędzie płatnicze, które w dłuższej perspektywie może stać się obowiązkowym elementem oferty polskich sprzedawców w Niemczech i Europie Zachodniej.


