Właściciel Kaufland Global Marketplace buduje gigantyczne centrum danych dla epoki AI

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

18.11.2025

Dla polskich sprzedawców, którzy rozwijają sprzedaż na Kaufland Global Marketplace, informacje o rekordowej inwestycji Schwarz-Gruppe – właściciela Kaufland i Lidl – są znacznie ważniejsze, niż może się na pierwszy rzut oka wydawać. Zaplecze technologiczne operatora marketplace’u ma bezpośredni wpływ na to, jak szybko rozwijają się funkcje platformy, jak działa wyszukiwarka produktów, jak precyzyjne są rekomendacje, jakie są możliwości automatyzacji i wreszcie – jak stabilna oraz bezpieczna jest cała infrastruktura obsługująca sprzedaż.

Schwarz-Gruppe ogłosiła właśnie największą inwestycję w swojej historii: 11 miliardów euro na budowę nowego centrum danych Schwarz Digits Datacenter w Lübbenau w Brandenburgii. Skala projektu jest bezprecedensowa w Europie, a kluczowy kontekst to gwałtowny wzrost wykorzystania sztucznej inteligencji i usług chmurowych, które w kolejnych latach będą „ukrytym silnikiem” e-handlu.

To oznacza, że sprzedawcy korzystający z Kaufland Global Marketplace wchodzą w okres, w którym platforma otrzyma dostęp do infrastruktury zdolnej konkurować z amerykańskimi gigantami, takimi jak Amazon Web Services. A to może przełożyć się na jakość narzędzi, jakie marketplace udostępnia merchantom oraz na tempo rozwoju technologicznego całego ekosystemu.

Lübbenau – miejsce, które ma zmienić europejski e-handel

Nowe centrum danych Schwarz-Gruppe powstaje na terenie dawnej elektrowni węglowej w Lübbenau – 13-hektarowej działce z potężną infrastrukturą energetyczną i telekomunikacyjną. Elektrownia została zamknięta w 1996 roku, ale pozostały po niej idealne warunki przyłączeniowe, których w Europie brakuje w wielu innych regionach.

Pierwszy etap inwestycji ma zostać ukończony do końca 2027 roku.

Projekt zakłada:

  • 200 megawatów mocy przyłączeniowej,
  • pełne zasilanie energią odnawialną,
  • architekturę modułową w dwóch etapach rozbudowy,
  • możliwość instalacji do 100.000 chipów GPU wyspecjalizowanych do zadań AI.

Dla porównania – centrum Deutsche Telekom i Nvidia w Monachium, będące obecnie jednym z najambitniejszych europejskich projektów AI, ma otrzymać około 10.000 GPU i kosztować miliard euro. Różnica skali pokazuje, że Schwarz-Gruppe celuje w pozycję europejskiego lidera infrastruktury obliczeniowej.

100.000 GPU oznacza potencjał trenowania największych modeli sztucznej inteligencji, przetwarzania ogromnych zbiorów danych i uruchamiania usług czasu rzeczywistego opartych na AI. To gigafabryka obliczeń, jakich w Europie dotąd brakowało.

Dlaczego ta inwestycja jest tak ważna dla e-commerce?

Platformy marketplace – a szczególnie te działające transgranicznie, jak Kaufland Global Marketplace – są coraz bardziej oparte na sztucznej inteligencji. Każdy etap pracy sprzedawcy i klienta może korzystać z AI:

  • klasyfikacja i łączenie produktów z katalogiem,
  • analiza popytu i sezonowości,
  • optymalizacja cen i przewidywanie stanów magazynowych,
  • inteligentne tłumaczenia ofert i opisów,
  • rekomendacje produktowe dla kupujących,
  • automatyzacja obsługi klienta, zwrotów i reklamacji.

Żadne z tych rozwiązań nie działa bez olbrzymiej infrastruktury obliczeniowej, najlepiej zlokalizowanej blisko rynków, na których działa platforma. Budowa w Lübbenau oznacza więc, że Kaufland i jego marketplace zyskają dostęp do zasobów chmurowych o poziomie porównywalnym z Amazon, ale z przewagą lokalności: w pełni zgodne z RODO, europejskimi regulacjami i przejrzyste dla firm działających w UE.

Europejska alternatywa dla Amazon Web Services?

Schwarz-Gruppe rozwija równolegle platformę chmurową STACKIT, która ma ambicję stać się pierwszym europejskim hyperscalerem. Jeśli ta strategia się powiedzie, powstanie infrastruktura, dzięki której e-commerce będzie mógł korzystać z zaawansowanych usług chmurowych i AI bez konieczności przenoszenia danych do USA.

To szczególnie istotne dla firm przetwarzających dane klientów z wielu rynków oraz dla merchantów sprzedających transgranicznie, gdzie kwestie zgodności z regulacjami mają kluczowe znaczenie.

Ekologia, obieg zamknięty i ciepło dla miasta

Centrum danych w Lübbenau powstaje w modelu brownfield, co oznacza ponowne wykorzystanie terenów poprzemysłowych. Sam demontaż starej elektrowni stał się elementem strategii REset Resources, w ramach której:

  • zrecyklowano ponad 20.000 m³ betonu,
  • odzyskano 110 ton stali i 20 ton drewna,
  • materiały ponownie wykorzystano jako surowce.

Dodatkowo na kampusie powstaną instalacje fotowoltaiczne generujące do 520.000 kWh energii rocznie.

Najciekawszym elementem jest jednak system Direct Liquid Cooling, który pozwala odbierać ciepło serwerów o temperaturze około 50°C. Od 2028 roku ma ono trafiać bezpośrednio do miejskiej sieci ciepłowniczej, ogrzewając budynki w Lübbenau i okolicy. To przykład jak rozwój cyfrowy może iść w parze z lokalną ekologicznością.

Niemcy chcą grać w pierwszej lidze AI

Niemieckie inwestycje w Lübbenau i Monachium to część dużo szerszej strategii politycznej. Minister cyfryzacji Karsten Wildberger podkreślił, że bez ogromnej mocy obliczeniowej Europa nie będzie w stanie konkurować w dziedzinie sztucznej inteligencji.

W tę narrację wpisują się:

  • udział kanclerza Friedricha Merza i prezydenta Francji Emmanuela Macrona w szczycie IT,
  • zaangażowanie SAP jako integratora infrastruktury AI,
  • rosnąca determinacja, by uniezależnić się od amerykańskich firm technologicznych.

Niemcy mają naturalną przewagę: centralne położenie w UE, Frankfurt jako największy europejski punkt wymiany ruchu internetowego i bardzo stabilne sieci. Ich słabością są jednak wysokie ceny energii i długie procedury administracyjne.

Dlaczego akurat Lübbenau?

Odpowiedź jest bardziej ekonomiczna, niż polityczna. Choć energia w Niemczech jest droga, północ kraju regularnie boryka się z nadmiarem energii z farm wiatrowych offshore oraz lądowych, podczas gdy linie przesyłowe na południe nie są jeszcze wystarczająco rozbudowane.

Centrum danych, które może zużywać ogromne ilości energii na miejscu, pozwala zagospodarować te nadwyżki – zamiast ograniczać pracę turbin lub „wyrzucać” energię z systemu. To jeden z powodów, dla których największe niemieckie inwestycje data center powstają właśnie w Brandenburgii, Dolnej Saksonii czy Szlezwiku-Holsztynie.

Co dalej – i czego potrzebuje Polska?

Polska ma ogromny potencjał – świetnych programistów, szybko rozwijającą się gospodarkę cyfrową i prężnie rozwijający się rynek centrów danych. Inwestycje w cyfrową infrastrukturę, takie jak budowa drugiej po poznańskiej PIAST AI Factory fabryki AI w Krakowie (w ramach inicjatywy Gaia AI Factory) oraz oficjalne przyjęcie przez Komisję Europejską wniosku Polski i krajów bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) o stworzenie Baltic AI Gigafactory, świadczą o aktywnym udziale Polski w europejskim wyścigu technologicznym. Polska jest więc już w grze, tworząc własną infrastrukturę AI w ramach szerszej, regionalnej współpracy.

Jeśli Polska chce przyciągać kolejne inwestycje na miarę niemieckiego Lübbenau, kluczowe pozostaje jednak zwiększanie produkcji zielonej energii, rozwój linii przesyłowych i budowa przewidywalnego otoczenia regulacyjnego. Przyszły rozwój e-commerce, marketplace’ów i usług AI nie opiera się już wyłącznie na aplikacjach, lecz na dziesiątkach, a docelowo setkach megawatów (MW) mocy obliczeniowej, którą mogą zapewnić nowoczesne, zasilane odnawialnymi źródłami energii centra danych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

dwa × 3 =