Zwrot używanego towaru: kiedy sprzedawca ma prawo do rekompensaty? (Niemcy)
27.05.2025
Prawo konsumenta do zwrotu towaru zakupionego online jest powszechnie znane. Jednak mniej mówi się o sytuacjach, gdy klient wykracza poza zwykłe testowanie produktu – i mimo to oczekuje pełnego zwrotu pieniędzy. Tymczasem sprzedawca nie musi w takich przypadkach pozostawać bezradny. Najnowsze orzeczenie sądu w Norymberdze pokazuje wyraźnie: jeśli towar został intensywnie użyty, sprzedawca ma prawo zatrzymać część jego wartości.
Nadużycia prawa do zwrotu – codzienność e-commerce
Sprzedawcy internetowi coraz częściej spotykają się z przypadkami, gdy konsumenci traktują prawo do odstąpienia od umowy jako możliwość „przetestowania” towaru – niekiedy przez wiele dni, a nawet tygodni. Zwroty dotyczą ubrań noszonych na imprezach, smartfonów zainstalowanymi aplikacjami, kuchennych robotów z resztkami jedzenia, a nawet materacy, na których ewidentnie spano. Dla sprzedawców oznacza to nie tylko dodatkowe koszty, ale i trudności w dalszej odsprzedaży takich produktów.
Co mówi prawo? Odszkodowanie za utratę wartości
Zgodnie z obowiązującymi przepisami sprzedawca może zażądać od konsumenta odszkodowania, jeśli ten używał produktu w sposób wykraczający poza zwykłe sprawdzenie jego cech i działania. Kluczowym kryterium jest tu porównanie do sytuacji w sklepie stacjonarnym: co klient mógłby sprawdzić w sklepie, to może zrobić również w domu – ale nic ponadto.
Aby móc zażądać rekompensaty, muszą być spełnione określone warunki:
- konsument musi zostać prawidłowo poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy (zarówno przed, jak i po jej zawarciu),
- sprzedawca musi udowodnić, że produkt był użytkowany w sposób przekraczający zwykłe testowanie,
- potrącenie wartości musi być proporcjonalne i uzasadnione.
Co jest dozwolone, a co nie?
Oto kilka przykładów, które pomagają rozróżnić zwykłe sprawdzenie od pełnoprawnego użytkowania:
- Ubrania – krótkie przymierzenie w celu oceny rozmiaru i wygody jest dozwolone. Noszenie przez dłuższy czas, pranie czy użycie perfum już nie.
- Sprzęt kuchenny – włączenie w celu przetestowania działania: tak. Przygotowanie potraw: nie.
- Telefon komórkowy – uruchomienie i test menu: tak. Używanie telefonu do połączeń, instalacji aplikacji i personalizacji: nie.
- Materac – krótkie wypróbowanie komfortu: tak. Spanie przez kilka nocy: nie.
Przypadek Tesli – przełomowe orzeczenie
Sąd w Norymberdze rozpatrywał sprawę klienta, który kupił online nowy samochód marki Tesla, zarejestrował go na siebie, przejechał 500 kilometrów, a następnie skorzystał z prawa odstąpienia od umowy. Sprzedawca zwrócił pieniądze – ale potrącił 20% ceny jako rekompensatę za utratę wartości.
Sąd przyznał rację sprzedawcy. Uznał, że rejestracja auta oraz jazda próbna były działaniami wykraczającymi poza zwykłe sprawdzenie produktu. W konsekwencji samochód nie mógł być sprzedany jako nowy, co uzasadniało utratę jego wartości. To istotny sygnał również dla innych branż – nie tylko motoryzacyjnej.
Jak oszacować utratę wartości?
Prawo nie wskazuje jednoznacznie, jak wysoka może być rekompensata. W praktyce należy brać pod uwagę:
- stan zwróconego towaru (ślady użytkowania, uszkodzenia),
- czas użytkowania,
- możliwości dalszej sprzedaży (np. tylko jako towar używany),
- aktualną wartość rynkową produktu w takim stanie.
W przypadku Tesli sąd uznał 20% za wartość uzasadnioną. W innych przypadkach – np. ubrań czy sprzętu elektronicznego – może to być kilka procent, ale także więcej, jeśli uszkodzenia są poważne.
Co mogą zrobić sprzedawcy?
Sprzedawcy działający w Niemczech lub prowadzący sprzedaż do niemieckich klientów powinni:
- Zadbać o zgodne z prawem poinformowanie o możliwości odstąpienia od umowy – zarówno przed, jak i po zakupie.
- Dokumentować stan zwracanego towaru – najlepiej zdjęciami i notatkami serwisowymi.
- Precyzyjnie określać zasady zwrotów i ewentualnych potrąceń w regulaminie sklepu.
- Nie obawiać się egzekwowania prawa – o ile działania są dobrze udokumentowane i uzasadnione.
Podsumowanie
Zwrot towaru to prawo konsumenta, ale też obowiązek przestrzegania zasad. Jeżeli klient używa produktu intensywnie i poza zakresem zwykłego testu, sprzedawca ma prawo do odszkodowania za utratę jego wartości. Kluczem do skutecznej obrony jest rzetelna dokumentacja, jasne zasady oraz znajomość swoich praw.


