Amazon w Szwajcarii obiecuje uczciwe ceny – szef rynku zdradza, jak wygląda konkurencja i przygotowania do Black Friday

Podsumuj artykuł z AI
ChatGPT
Gemini (Kopiuj)

31.10.2025

Yorck Freiherr von Mirbach, nowy szef Amazon w Szwajcarii, w rozmowie z dziennikiem 20 Minuten ujawnił kulisy przygotowań platformy do tegorocznej Black Week oraz podejście firmy do szwajcarskiego rynku. Choć kraj ten wciąż nie ma własnego sklepu Amazon z domeną .ch, von Mirbach zapewnia, że szwajcarscy klienci mogą korzystać z pełnej oferty poprzez niemiecką, francuską i włoską wersję serwisu – z możliwością płatności w frankach i dostawą do większości regionów kraju.

Jak mówi von Mirbach, celem spółki nie jest tworzenie kolejnej odrębnej platformy, lecz dalsze ulepszanie obsługi istniejących sklepów, które już teraz umożliwiają płatność w frankach szwajcarskich i dostawę większości produktów na teren kraju.

„Chcemy poprawiać doświadczenie zakupowe naszych klientów – a najlepiej możemy to osiągnąć, optymalizując już istniejące sklepy” – podkreśla szef Amazon Szwajcaria.


Black Friday i świąteczny szczyt: planowanie z wyprzedzeniem

Von Mirbach przyznaje, że przygotowania do listopadowych promocji zaczynają się bardzo wcześnie.

„Już 5 stycznia siedziałem z producentami i omawiałem, jakie produkty zamówimy w dużych ilościach, by móc zaoferować je z rabatami podczas Black Friday” – zdradza.

Jak tłumaczy, decyzja o tym, które towary zostaną objęte obniżkami, zapada wspólnie z producentami. W niektórych przypadkach Amazon wykorzystuje również nadwyżki magazynowe lub końcówki serii.

Dzięki temu, jak zapewnia, platforma jest dobrze przygotowana do wzmożonego popytu i nie przewiduje istotnych opóźnień w dostawach, choć oczywiście „nie można wykluczyć, że jakiś statek się spóźni albo ciężarówka się zepsuje”.


„Najniższe ceny w każdej kategorii” – dane z badań

Amazon od dawna stawia na wizerunek platformy z najniższymi cenami. Von Mirbach przywołał wyniki badania z 2024 roku, które porównywało 10 300 identycznych produktów u 11 największych detalistów w Niemczech.
Z analizy wynikało, że Amazon oferował najniższe ceny we wszystkich kategoriach produktowych, a przeciętna różnica w cenie względem konkurentów wynosiła około 15 procent.

Szef Amazon Szwajcaria zaznacza jednak, że firma nie daje gwarancji najniższej ceny ani nie stosuje tzw. „tiefpreisversprechen” (obietnicy najniższej ceny). Zamiast tego ma stawiać na pełną przejrzystość: jeśli produkt dodany do koszyka lub listy życzeń zmieni cenę, użytkownik zostanie o tym poinformowany automatycznie.

Zapytany, dlaczego Amazon – w przeciwieństwie do niektórych innych sklepów online – nie udostępnia wykresów zmian cen w czasie, von Mirbach odpowiada krótko:

„Ceny się zmieniają, ale klienci mogą być pewni, że w danym momencie oferujemy im najlepszą możliwą cenę.”


Brak ekskluzywnych promocji dla Szwajcarii

Amazon nie przewiduje osobnych ofert promocyjnych dla klientów ze Szwajcarii. Jak podkreśla von Mirbach, wszystkie rynki europejskie korzystają z tej samej puli ofert w ramach Black Week.

Szwajcarscy konsumenci mają jednak pełny dostęp do najważniejszych kategorii produktowych, a liczba artykułów dostępnych do wysyłki do Szwajcarii stale rośnie.
Obecnie, jak poinformował von Mirbach, mieszkańcy kraju mogą zamawiać ponad 300 milionów produktów, a jedynie niewielka część – głównie żywność i towary podlegające szczególnym regulacjom – pozostaje wyłączona z dostaw.


Presja logistyczna i sezonowy personel

Zapytany o to, jak Amazon radzi sobie z presją logistyczną w okresie świątecznym, szef szwajcarskiego oddziału odpowiada, że kluczowa jest dobra organizacja i planowość.

„Black Friday jest przewidywalny, a to duża zaleta. O wiele trudniej jest, gdy spadnie pierwszy śnieg i nagle wszyscy chcą kupić sanki i łopaty do odśnieżania” – mówi z uśmiechem von Mirbach.

Firma nie zmienia warunków zatrudnienia w tym okresie, ale zwiększa liczbę pracowników sezonowych, by sprostać popytowi. Dodatkowe premie czy specjalne środki ochrony nie są standardem, choć Amazon zapewnia, że dba o utrzymanie stabilnych warunków pracy.


Dlaczego Amazon nie tworzy szwajcarskiej wersji sklepu?

To pytanie od lat nurtuje klientów z Helwecji. W przeciwieństwie do krajów takich jak Niemcy, Francja czy Włochy, Szwajcaria nie ma własnej domeny Amazon.
Według von Mirbacha nie chodzi o brak potencjału rynkowego, lecz o strategię centralizacji i optymalizacji.

„Sklepy Amazon w Niemczech, Francji i Włoszech rozwijały się przez lata, dzięki czemu dziś mogą zapewnić Szwajcarii szeroki asortyment i wysoki poziom usług. Nowy sklep nie poprawiłby doświadczenia klientów – a naszym celem jest jego stała poprawa” – tłumaczy.

W praktyce oznacza to, że szwajcarscy konsumenci nadal będą korzystać z zagranicznych wersji Amazon, które jednak stopniowo dostosowują się do lokalnych potrzeb, np. poprzez rozliczenia w frankach, uproszczone procedury celne i kalkulację podatków importowych już w momencie zakupu.


Różnice cen między krajami: naturalny efekt rynku

Wielu użytkowników zwraca uwagę, że np. Amazon Francja często oferuje niższe ceny gier i elektroniki niż Amazon Niemcy.
Von Mirbach tłumaczy te różnice czynnikami ekonomicznymi – rabatami producentów, dostępnością towarów czy lokalną konkurencją.

„Chcemy, aby nasi klienci mogli łatwo porównywać ceny między różnymi stronami Amazon. Każdy rynek oferuje najlepsze możliwe warunki dla danego kraju – ale wspólnych, transgranicznych ofert nie planujemy.”


Nowe projekty i przyszłość Amazon w Szwajcarii

Amazon testuje obecnie nowy format zakupowy – Amazon Haul, czyli sekcję z wyjątkowo niskimi cenami i limitowanymi partiami produktów. Usługa jest już dostępna w kilku krajach, ale jeszcze nie dla klientów ze Szwajcarii. Von Mirbach zapewnia jednak, że dotychczasowe opinie są „bardzo pozytywne” i że firma rozważa dalsze rozszerzenie tej funkcji.

Sam von Mirbach jest związany z Amazon od ponad 12 lat. Przed objęciem stanowiska Country Leadera w Szwajcarii kierował oddziałem firmy w Austrii, a wcześniej był menedżerem kategorii w niemieckim Amazon.


Wnioski dla sprzedawców i e-commerce

Choć wywiad skierowany był do konsumentów, wiele z jego treści może zainteresować również polskich sprzedawców e-commerce.
Amazon jasno pokazuje, że strategie cenowe, logistyka i dostępność asortymentu są planowane z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a współpraca z producentami jest kluczem do skutecznych kampanii sprzedażowych.

Warto zauważyć, że szwajcarski rynek, mimo braku lokalnej platformy, pozostaje atrakcyjny – z wysoką siłą nabywczą i dużą otwartością na zakupy transgraniczne. Dla polskich sprzedawców oferujących wysyłkę do Szwajcarii to sygnał, że warto zadbać o widoczność na niemieckim Amazon i zoptymalizować oferty pod kątem klientów z tego kraju.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

17 − pięć =