Czy muszę umożliwiać zakupy jako gość i czy mogę stosować minimalną wartość zamówienia? Analiza dla polskich sprzedawców kierujących ofertę do Niemiec
- Czy sklep internetowy musi umożliwiać zakupy bez zakładania konta?
- Wyjątek dla marketplace’ów: znaczenie wyroku w sprawie Otto
- Jak długo wolno przechowywać dane konta klienta?
- Minimalna wartość zamówienia – kiedy jest dozwolona?
- Wpływ minimalnej wartości zamówienia na reklamy i działania marketingowe
- Czy minimalna wartość zamówienia może dotyczyć wyłącznie klientów zagranicznych?
- Minimalny próg przy kuponach i promocjach
- Jak podejść do tematu jako sprzedawca transgraniczny?
28.11.2025
W niemieckim e-handlu regularnie powraca pytanie, czy sklepy internetowe powinny umożliwiać zakupy bez rejestracji oraz czy mają prawo określać minimalną wartość zamówienia. Dwie kwestie – ochrona danych osobowych oraz transparentność warunków sprzedaży – mocno wpływają na to, jak sprzedawcy mogą kształtować proces zakupowy. Najnowsze stanowiska niemieckiej Konferencji Ochrony Danych (DSK) oraz orzeczenie Wyższego Sądu Krajowego w Hamburgu dotyczące marketplace’u Otto pokazują, że temat nie jest jednoznaczny. Do tego dochodzą rosnące koszty logistyczne, które skłaniają coraz więcej firm do wprowadzania minimalnej wartości zamówienia. Dla polskich sprzedawców działających transgranicznie – zwłaszcza na niemieckim rynku – zrozumienie tych zasad jest kluczowe, ponieważ błędne wdrożenie może skutkować nie tylko utratą konwersji, ale również upomnieniem.
Czy sklep internetowy musi umożliwiać zakupy bez zakładania konta?
Zgodnie ze stanowiskiem DSK sklepy internetowe powinny oferować klientom możliwość złożenia zamówienia jako gość. Powodem jest zasada minimalizacji danych wynikająca z RODO: przedsiębiorcy mogą przetwarzać wyłącznie te dane osobowe, które są niezbędne do realizacji konkretnej transakcji. W typowym sklepie będzie to imię i nazwisko, adres dostawy, adres rozliczeniowy oraz adres e-mail. Różnica między zakupem gościnnym a założeniem konta polega więc nie na rodzaju danych, lecz ich celu. Dane przechowywane w koncie służą przyszłym, jeszcze nieokreślonym zakupom, dlatego wymagają świadomej decyzji konsumenta.
Jeżeli sklep uzależnia zakup od założenia konta, trudno mówić o dobrowolnej zgodzie. Konsument nie ma wówczas realnego wyboru, a to oznacza, że zgoda nie spełnia warunków RODO. DSK podkreśla też, że zakup jako gość musi być pełnowartościową alternatywą – bez ograniczania metod dostawy, utrudnień technicznych czy wydłużonego procesu płatności. Brak takiej alternatywy może być uznany za naruszenie zasad przetwarzania danych.
Wyjątek dla marketplace’ów: znaczenie wyroku w sprawie Otto
W lutym 2025 roku OLG Hamburg orzekł, że marketplace Otto nie musi oferować zakupów jako gość, mimo że konsumenci zgłaszali takie oczekiwania. Sąd uznał, że w przypadku platformy, na której sprzedaż odbywa się zarówno bezpośrednio przez operatora, jak i za pośrednictwem sprzedawców zewnętrznych, rejestracja jest konieczna dla jednolitego i bezpiecznego przetwarzania transakcji. Kluczowym argumentem było to, że obsługa zamówień wielu podmiotów w jednym systemie wymaga konta użytkownika, aby zapewnić prawidłową komunikację, rozliczenia oraz obsługę posprzedażową.
Warto jednak wyraźnie podkreślić, że sąd sam wskazał, iż jest to wyjątek odnoszący się do specyfiki marketplace’ów. Dla zwykłych sklepów internetowych – czyli większości polskich firm działających na rynku niemieckim – obowiązek umożliwienia zakupu bez rejestracji pozostaje aktualny. Sprzedawcy, którzy zrezygnują z tej opcji, ryzykują zarzuty niezgodnego z prawem przetwarzania danych.
Jak długo wolno przechowywać dane konta klienta?
Równie istotne jest to, że konta nie mogą istnieć w nieskończoność. Zgodnie z zasadą minimalizacji należy usuwać je po rozsądnym okresie nieaktywności, zwłaszcza tam, gdzie nie występują ustawowe obowiązki archiwizacyjne. Dotyczy to zwłaszcza branż wykorzystujących konta wyłącznie jako narzędzie zakupowe. Zaniedbanie tego obowiązku może prowadzić do gromadzenia nadmiernych danych, co z punktu widzenia RODO jest niedopuszczalne.
Minimalna wartość zamówienia – kiedy jest dozwolona?
W obliczu rosnących kosztów logistycznych wielu sprzedawców – także tych z Polski sprzedających do Niemiec – wprowadza minimalną wartość zamówienia. Jest to prawnie dopuszczalne, ale pod warunkiem zachowania pełnej transparentności. Kluczowe są obowiązki informacyjne wynikające z § 312j BGB, które wymagają jasnego przedstawienia wszelkich ograniczeń dostawy najpóźniej na początku procesu zamówienia. Minimalna wartość zamówienia jest taką właśnie ograniczającą zasadą.
Informacja o minimalnej wartości zamówienia musi znaleźć się w widocznym miejscu, takim jak nagłówek, baner informacyjny lub przynajmniej widoczny link w stopce prowadzący do zasad dostawy. Dobrą praktyką jest powtarzanie komunikatu na każdej stronie sklepu, aby konsument miał pełną świadomość warunków. Jeżeli cena produktu jest niższa niż wymagany próg, wskazanie tej informacji na karcie produktu staje się obowiązkiem – brak takiej informacji może wywoływać wrażenie, że towar można kupić samodzielnie, co prowadzi do wprowadzenia w błąd.
Wpływ minimalnej wartości zamówienia na reklamy i działania marketingowe
Ryzyko wprowadzenia w błąd wzrasta, gdy reklama produktu nie informuje o minimalnej wartości zamówienia, mimo że klient nie będzie mógł kupić reklamowanego artykułu bez sięgnięcia po kolejne produkty. To klasyczny przykład nieuczciwej praktyki handlowej, która może zakończyć się upomnieniem. Sprzedawca musi zapewnić, że wszystkie materiały reklamowe – w tym kampanie Google Ads czy reklamy w social media – zawierają jasną informację, jeśli produkt nie może być kupiony samodzielnie.
Czy minimalna wartość zamówienia może dotyczyć wyłącznie klientów zagranicznych?
W tym zakresie obowiązuje jednoznaczny zakaz wynikający z rozporządzenia o geoblokowaniu. Ustalanie minimalnej wartości zamówienia wyłącznie dla klientów zagranicznych jest formą niedopuszczalnej dyskryminacji. Jedyną zgodną z prawem alternatywą jest ograniczenie obszaru dostaw – sprzedawca może na przykład nie oferować wysyłki do wybranych krajów, ale nie może jej utrudniać poprzez zróżnicowane warunki zakupów.
Minimalny próg przy kuponach i promocjach
Jeśli zniżka lub kupon obowiązuje tylko od określonego poziomu zamówienia, warunek ten musi być przedstawiony w sposób zrozumiały i jednoznaczny. Wynika to z obowiązków informacyjnych dotyczących promocji. Regulamin promocji musi być dostępny jednym kliknięciem, a kluczowe warunki – w tym minimalna wartość zamówienia – muszą być wskazane bezpośrednio przy komunikacie o promocji.
Jak podejść do tematu jako sprzedawca transgraniczny?
Dla polskich firm wychodzących na rynek niemiecki oba zagadnienia – zakupy gościnne i minimalna wartość zamówienia – są kluczowe z dwóch powodów. Po pierwsze, wpływają na zgodność z prawem i ryzyko upomnienia. Po drugie, mają realny wpływ na konwersję. Niemieccy konsumenci są bardzo świadomi kwestii prywatności, dlatego brak opcji zakupu bez rejestracji może ich skutecznie zniechęcić. Z kolei minimalna wartość zamówienia może pomóc w rentowności, ale tylko wtedy, gdy warunki są jasne i transparentne. Najlepiej sprawdza się podejście oparte na wyważeniu: opcja zakupu jako gość powinna pozostawać dostępna, a minimalna wartość zamówienia powinna być dobrze widoczna i uzasadniona zarówno operacyjnie, jak i komunikacyjnie.


