InPost wzmacnia globalną pozycję mimo napięć z Allegro. Co oznaczają nowe partnerstwa dla polskich sprzedawców e-commerce?
- Czy partnerstwo InPostu z eBay w Wielkiej Brytanii zmieni układ sił na rynku logistycznym?
- Dlaczego InPost i ERLI uruchamiają „Paczkę w Weekend” właśnie teraz?
- Czy InPost stworzy marketplace nowej generacji? Rewolucja AI może przetasować układ sił w polskim e-commerce
- Jakie wnioski powinni wyciągnąć polscy sprzedawcy e-commerce?
2.12.2025
Relacje między InPostem a Allegro pozostają w ostatnich miesiącach jednym z najważniejszych tematów w polskim e-commerce. Własna sieć automatów paczkowych budowana przez Allegro sprawia, że oferta InPostu widnieje coraz niżej na liście dostępnych opcji dostawy, co realnie wpływa na wolumeny nadawane przez sprzedawców. Jednocześnie InPost, zamiast ograniczać się do defensywy, konsekwentnie wzmacnia swoją pozycję na rynkach zagranicznych. Najnowsza informacja o podpisaniu umowy z eBay w Wielkiej Brytanii pokazuje, że firma Rafała Brzoski aktywnie dywersyfikuje przychody i uniezależnia się od zapytań jednego partnera biznesowego.
W tle tych zmian istotną rolę odgrywa również polski rynek — szczególnie rosnące ERLI, które wraz z InPostem uruchomiło usługę „Paczka w Weekend”. Dwa pozornie odrębne komunikaty — o brytyjskim partnerstwie z eBay oraz o polskiej usłudze weekendowej — tworzą spójną narrację o umacnianiu pozycji InPostu jako kluczowego gracza w logistyce ostatniej mili. Dla polskich sprzedawców to sygnał, że mimo turbulencji wokół Allegro, infrastruktura paczkomatowa pozostaje nie tylko stabilna, lecz także coraz bardziej atrakcyjna dzięki zewnętrznym sojuszom.
Czy partnerstwo InPostu z eBay w Wielkiej Brytanii zmieni układ sił na rynku logistycznym?
Współpraca InPostu z eBay na rynku brytyjskim to precedens o dużym znaczeniu dla całej branży. eBay jest jednym z największych globalnych marketplace’ów, a jego brytyjska wersja należy do najbardziej aktywnych platform sprzedażowych w Europie Zachodniej. Podpisana umowa umożliwia klientom oraz sprzedawcom korzystającym z eBay UK wybór dostaw i nadań za pośrednictwem sieci paczkomatów InPostu dzięki usłudze Simple Delivery, która integruje logistykę ostatniej mili z procesem sprzedaży na platformie.
W komunikacie prasowym podkreślono, że dostawy do automatów paczkowych cieszą się w Wielkiej Brytanii coraz większą popularnością, a InPost w 2024 roku odnotował na tym rynku dwukrotny wzrost liczby przesyłek rok do roku. To wynik szczególnie istotny w kontekście konkurencyjnego otoczenia, w którym dominują tradycyjni operatorzy kurierscy oraz rozwinięta infrastruktura click&collect sieci retailowych.
Z perspektywy ekspansji transgranicznej polskich firm to sygnał, że model znany z naszego kraju — szybka dostawa do automatów w dogodnych lokalizacjach — znajduje odbiorców także w krajach, gdzie logistyka e-commerce jest rozwinięta od wielu lat. Co ważne, w Wielkiej Brytanii rośnie też presja kosztowa wśród sprzedawców, którzy szukają alternatyw dla klasycznych doręczeń kurierskich do drzwi. Automaty paczkowe, dzięki wysokiej efektywności i ograniczonemu udziałowi czynnika ludzkiego, oferują bardziej przewidywalne ceny i mniejszą wrażliwość na problemy kadrowe branży kurierskiej.
Umowa z eBay UK powinna zostać odebrana również jako próba zbudowania nowych, niezależnych strumieni przychodów InPostu. To szczególnie istotne w kontekście obserwowanych napięć z Allegro, które w ostatnich kwartałach rozwija własną sieć automatów i przesuwa InPost na dalsze pozycje w formularzach dostawy. Dla operatora paczkomatów oznacza to potrzebę poszukiwania współpracy z platformami gotowymi do pełnej integracji logistycznej, a eBay — z ogromną bazą sprzedawców — jest tu kluczowym partnerem.
Dlaczego InPost i ERLI uruchamiają „Paczkę w Weekend” właśnie teraz?
Rynek polski to druga oś strategii InPostu. Wraz z ERLI firma wprowadziła usługę „Paczka w Weekend”, która umożliwia odbiór przesyłki w sobotę, jeśli została zamówiona między czwartkiem wieczorem a piątkową godziną graniczną.
To rozwiązanie odpowiada na potrzeby współczesnych konsumentów, którzy stawiają szybkość i wygodę realizacji zamówienia na równi z ceną produktu. Badania przywołane przez ERLI wskazują, że aż 75 procent kupujących deklaruje, iż możliwość dostawy w weekend ma dla nich istotne znaczenie przy podejmowaniu decyzji zakupowej.
Usługa weekendowa wpisuje się w naturalny rytm e-commerce — okres od Black Week do końca grudnia generuje największe wolumeny logistyczne w roku. Im krótszy czas dostawy, tym większa skłonność klientów do zakupów impulsowych, co szczególnie istotne jest dla marketplace’ów oraz sprzedawców segmentu elektroniki, mody czy produktów dla domu.
ERLI, które po trzech kwartałach 2025 roku ogłosiło rekordową dynamikę wzrostu przychodów netto na poziomie 89 procent rok do roku oraz najwyższą rentowność w swojej historii, traktuje tę usługę jako element wzmacniający przewagę konkurencyjną. Platforma odwiedzana przez ponad 9 milionów kupujących miesięcznie konsekwentnie rozwija ofertę logistyczną, a partnerstwo z InPostem — firmą o największej sieci automatów paczkowych w Polsce — zwiększa jej wiarygodność w oczach sprzedawców.
W praktyce oznacza to również bardziej równomierne rozłożenie wolumenów w weekendy, co może przynieść realne korzyści operacyjne dla sprzedawców: krótsze kolejki w sortowniach, mniejsze ryzyko przestojów oraz większą przewidywalność procesów wysyłkowych.
Czy InPost stworzy marketplace nowej generacji? Rewolucja AI może przetasować układ sił w polskim e-commerce
Rosnące napięcie między Allegro i InPostem w 2025 roku unaocznia sprzedawcom, jak kluczowa staje się dywersyfikacja zarówno kanałów sprzedaży, jak i metod dostaw. Opieranie całego wolumenu na jednym marketplace lub jednej opcji logistycznej naraża biznesy na ryzyko zmian strategicznych, na które nie mają żadnego wpływu. W tym kontekście szczególnie interesująco wybrzmiewa narracja Rafała Brzoski, który w rozmowie z „Rzeczpospolitą” podkreślił, że globalne trendy technologiczne mogą wkrótce przedefiniować cały model zakupów online. Brzoska wskazuje, że nadchodzi rewolucja oparta na sztucznej inteligencji, w której — jak mówi — „internetowe platformy handlowe przestaną istnieć”. Jego zdaniem to nowe technologie, a nie tradycyjne marketplace’y, będą organizować ruch zakupowy konsumentów. Jednocześnie przypomina, że InPost już dziś generuje 52 procent przychodów poza Polską, podczas gdy Allegro pozostaje firmą w przeważającej mierze skoncentrowaną na rynku krajowym, co według Brzoski uwypukla skalę i tempo ekspansji zagranicznej InPostu.
Nadchodzi rewolucja AI, w której internetowe platformy handlowe przestaną istnieć. Przypomnę, że mamy 52 proc. przychodów z zagranicy, a Allegro ma chyba 99 proc. z Polski i nasza ekspansja zagraniczna idzie na turbodoładowaniu – porównuje Brzoska w Rzeczypospolitej.
Z informacji opisanych w „Rzeczpospolitej” wyłania się obraz InPostu, który — choć oficjalnie unika deklaracji — intensywnie przygotowuje się do wejścia w nowy etap e-handlu. W tle pojawia się wizja usług opartych na sztucznej inteligencji, które mogłyby całkowicie zmienić sposób dokonywania zakupów online. Według nieoficjalnych ustaleń branży firma może pracować nad własnym asystentem zakupowym: inteligentnym botem, który na podstawie historii transakcji użytkownika będzie automatycznie wyszukiwał najlepsze oferty, skracając drogę od inspiracji do zakupu. Taki kierunek wpisywałby się w globalny trend odchodzenia od żmudnego przeglądania tysięcy ofert na marketplace’ach na rzecz gotowych rekomendacji generowanych przez agentów AI.
Eksperci cytowani przez „Rzeczpospolitą” zauważają, że klasyczne marketplace’y — choć nadal odgrywają dominującą rolę w zakupach internetowych, odpowiadając za ponad 60 procent transakcji w Polsce — stają się rozwiązaniem coraz mniej przystającym do nowych nawyków konsumentów. Z jednej strony rozwijają się technologie wyszukiwania wizualnego, analizy obrazu i generowania opisów — Allegro już dziś korzysta z szeregu narzędzi opartych na uczeniu maszynowym — z drugiej pojawia się presja ze strony social commerce, które integruje zakupy z codziennym korzystaniem z mediów społecznościowych. Szczególnie głośno mówi się o TikTok Shop, który ma wejść do Polski w najbliższych miesiącach, oraz o funkcji „Instant Checkout”, uruchomionej przez OpenAI. Ta ostatnia umożliwia zakup produktów bezpośrednio w trakcie rozmowy z chatbotem, co może radykalnie ograniczyć znaczenie tradycyjnych platform zakupowych — przynajmniej w obecnej formie.
Rynek dostrzega w tej układance potencjał InPostu. Operator paczkomatów posiada bowiem unikalną przewagę: gigantyczną bazę danych posprzedażowych, miliony regularnych interakcji z klientami przy odbiorze przesyłek oraz sieć kontaktów ze sprzedawcami, która w naturalny sposób może posłużyć do budowy modelu sprzedażowego opartego nie na przeszukiwaniu ofert, lecz na ich inteligentnym rekomendowaniu. Niektórzy eksperci określają to jako „marketplace 2.0”, w którym funkcję dotychczasowych platform przejmują asystenci AI. InPost ma już za sobą próbę stworzenia narzędzia z tego obszaru — mowa o InPost Pay — choć usługa ta nie zdobyła do tej pory znaczącej popularności. Branża jednak nie wyklucza, że projekt był zaprojektowany z myślą o przyszłych wdrożeniach i dopiero w kolejnej odsłonie zyska pełną funkcjonalność.
Wyzwania pozostają znaczące. Adopcja systemów AI w zakupach nadal jest niska, a transakcje dokonane z jakimkolwiek udziałem inteligentnych botów stanowią poniżej jednego procenta całego rynku. Dodatkowo rośnie presja na kwestie bezpieczeństwa — od ryzyka nieautoryzowanych zakupów po możliwość wykorzystania agentów AI w scamach. Jednocześnie badania pokazują, że już 37 procent konsumentów korzysta z narzędzi AI przy podejmowaniu decyzji zakupowych, a więc niemal o połowę więcej niż rok wcześniej. To sygnał, że zmiana zachowań klientów może nastąpić szybciej, niż wielu sprzedawców się spodziewa.
W konsekwencji rynek podąża w kierunku hybrydowego modelu sprzedaży: z jednej strony tradycyjne sklepy i marketplace’y wciąż zapewniają ruch i skalę, z drugiej narzędzia AI stają się „nową bramą do e-commerce”, przeprowadzając klientów przez proces zakupowy w formie rozmowy, a nie wyszukiwania. Dla polskich sprzedawców — szczególnie tych, którzy dziś w dużej mierze uzależniają się od ruchu z jednej platformy — to jasny sygnał, że inwestycja w dywersyfikację stała się nie tylko strategią defensywną, lecz koniecznością wobec nadchodzącej zmiany technologicznej. W tej transformacji InPost, dzięki skali operacyjnej i rosnącym ambicjom, może odegrać rolę znacznie większą niż tylko operatora logistycznego.
Jakie wnioski powinni wyciągnąć polscy sprzedawcy e-commerce?
Współpraca InPostu z eBay UK otwiera sprzedawcom nowe szanse rozwoju na rynku brytyjskim, szczególnie tym, którzy już dziś korzystają z usług transgranicznych i wysyłają towar do Zjednoczonego Królestwa. Automaty paczkowe w modelu click&collect mogą stać się atrakcyjną alternatywą wobec drogich dostaw kurierskich, które w okresie po Brexicie uległy znacznemu podwyższeniu.
Z kolei polska usługa „Paczka w Weekend” powinna być odebrana jako dowód na to, że sprzedawcy mają realny wpływ na konwersję poprzez wybór nowoczesnych metod dostawy. Odbiór w sobotę, zgodny z tempem współczesnych zakupów internetowych, bezpośrednio przekłada się na większą liczbę sfinalizowanych transakcji, zwłaszcza w okresach szczytu sprzedażowego.
Warto również obserwować, jak szybko inne platformy w Polsce i Europie będą kopiować funkcjonalność weekendowych dostaw. Sektor logistyki ostatniej mili staje się jednym z najważniejszych elementów przewagi konkurencyjnej marketplace’ów, a polscy sprzedawcy powinni wykorzystywać te zmiany jako narzędzie przyciągania lojalnych klientów.


