Jutro Amazon wyłączy Shoppable Collections. Dla wielu to krok wstecz, ale da się go obrócić w wynik
- Co dokładnie znika 27 lutego i co Amazon wstawia w zamian
- Co jest nowe, skoro „kiedyś było Brand Story, potem Shoppable Collections, a teraz znowu Brand Story”
- Część sprzedawców ubolewa: Shoppable Collections było „sprzedażowe”, a Brand Story jest tylko „ładne”
- Jak wygląda Brand Story?
- Co to oznacza dla sprzedaży z Polski na rynki UE
- Co zrobić dziś, 26 lutego, żeby jutro nie obudzić się z „dziurą” na PDP
- Co się nie zmienia: brak sentymentu po stronie Amazon i nacisk na mierzalny efekt
26.02.2026
Dziś jest ostatni dzień, kiedy na stronach produktowych Amazon działa moduł Shoppable Collections. Zgodnie z zapowiedzią platformy, 27 lutego 2026 r. interaktywny element w sekcji „From the Brand” zniknie ze wszystkich stron szczegółów produktu (Product Detail Page, PDP – strona, na której klient widzi opis, zdjęcia, warianty i przycisk zakupu), a także z narzędzia A+ Content Manager (panel do zarządzania rozszerzoną treścią na karcie produktu dla marek z rejestracją marki).

Amazon deklaruje, że w miejsce Shoppable Collections automatycznie wróci moduł Brand Story – ale tylko tam, gdzie był wcześniej opublikowany. Dla marek bez aktywnego Brand Story oznacza to ryzyko widocznej „dziury” na stronie produktu od jutra.
W branży trudno nie usłyszeć rozczarowania. Shoppable Collections w wielu kategoriach działało lepiej niż klasyczne Brand Story: dawało wrażenie „mini-sklepu” na karcie produktu, naturalnie wspierało sprzedaż krzyżową i było bardziej „zakupowe” niż wizerunkowe. Dla zespołów, które inwestowały w te moduły, to realna strata. Jednocześnie jest to zmiana, którą da się wykorzystać jako porządki w treściach i poprawę konwersji – zwłaszcza jeśli ktoś sprzedaje z Polski na rynkach zachodnich.
Co dokładnie znika 27 lutego i co Amazon wstawia w zamian
Amazon kończy program beta Shoppable Collections 27 lutego 2026 r. i:
- usuwa moduł Shoppable Collections ze stron produktowych i z A+ Content Manager,
- pozostawia wszystkie grafiki użyte w Shoppable Collections w bibliotece mediów A+ (nie przepadają),
- automatycznie wyświetla ostatnią wersję Brand Story w miejscu, gdzie wcześniej było Shoppable Collections – o ile Brand Story było wcześniej aktywne,
- zachęca marki bez Brand Story do jego utworzenia, aby nadal „pokazywać markę” na kartach produktów.
Dodatkowo Amazon uruchamia wersję beta analizy jakości treści (Content Quality Analysis – aktualnie dostępne jedynie w USA) opartej o cykliczną, cotygodniową ocenę stron A+. W praktyce oznacza to, że treści mają być nie tylko „ładne”, ale też czytelne, kompletne, wizualnie spójne i skuteczne sprzedażowo.

W tej zmianie jest jeszcze jeden ważny haczyk: dostęp do Premium A+ Content nie zależy wyłącznie od „posiadania Brand Story”. W oficjalnej dokumentacji Seller Central Amazon wskazuje dwa warunki kwalifikacji: Brand Story musi być opublikowany dla wszystkich ASIN-ów w katalogu marki, a dodatkowo w ciągu ostatnich 12 miesięcy konto musi mieć co najmniej pięć projektów A+ zatwierdzonych i opublikowanych. To oznacza, że marka może „odzyskać” Brand Story na PDP po 27 lutego, a mimo to nadal nie zobaczy dostępu do Premium A+, jeśli A+ było rzadko publikowane lub aktualizowane.
Co jest nowe, skoro „kiedyś było Brand Story, potem Shoppable Collections, a teraz znowu Brand Story”
Na pierwszy rzut oka: wracamy do punktu wyjścia. W praktyce nowością są trzy rzeczy.
Po pierwsze, Amazon kończy etap „wyboru” między dwoma podobnymi powierzchniami w tej samej sekcji strony produktu. W modelu beta część marek stawała przed decyzją: budować Brand Story czy Shoppable Collections i jak tym zarządzać w dużym katalogu. Teraz Amazon upraszcza strukturę i centralizuje narrację w Brand Story. Mniej opcji – ale też mniej chaosu i mniej ryzyka, że na części kart produktowych coś nie jest wdrożone.
Po drugie, Brand Story nie wraca w tej samej roli co dawniej. Od jutra będzie domyślną „wizytówką marki” na PDP w miejscu, które przyciąga wzrok i buduje zaufanie. Przy rosnących kosztach reklamy na Amazon taki element zaczyna działać jak „tania” dźwignia konwersji: ruch już jest opłacony, a strona produktu ma domykać koszyk.
Po trzecie, dochodzi warstwa kontroli jakości A+ (cotygodniowy scoring) oraz twarde powiązanie Brand Story z Premium A+. To zmienia priorytety: nie wystarczy mieć cokolwiek opublikowane. Trzeba mieć Brand Story spójne, aktualne i wdrożone w całym katalogu, bo inaczej marka sama blokuje sobie dostęp do narzędzi, które Amazon promuje jako podnoszące sprzedaż.
Amazon deklaruje też, że kwalifikację do Premium A+ weryfikuje automatycznie co tydzień. W praktyce to nie jest jednorazowy „awans”, tylko stan, który trzeba utrzymać: brak opublikowanego Brand Story na części ASIN-ów albo zbyt mała liczba zatwierdzonych projektów A+ w ostatnich 12 miesiącach może blokować możliwość tworzenia nowych treści Premium, nawet jeśli dotychczas opublikowane materiały pozostają na kartach produktów.
Nowością jest także to, że Brand Story przestaje być elementem opcjonalnym. W modelu beta można było traktować go jako wizerunkowy dodatek. Od 27 lutego staje się technicznym warunkiem utrzymania spójności strony produktu i – w wielu przypadkach – kwalifikacji do Premium A+. To zmienia jego status z „estetycznego modułu” na element infrastruktury sprzedaży.
Część sprzedawców ubolewa: Shoppable Collections było „sprzedażowe”, a Brand Story jest tylko „ładne”
W dyskusjach branżowych regularnie wraca to samo porównanie: Brand Story opowiada, kim jest marka, a Shoppable Collections pokazywało, co jeszcze kupić. I właśnie to drugie w e-commerce najczęściej wygrywa.
Shoppable Collections pozwalało budować logiczne ścieżki koszykowe bez opuszczania karty produktu. W wielu kontach realnie podnosiło wartość koszyka, szczególnie przy produktach komplementarnych.
Pozwalało budować zestawy wprost na karcie produktu: „kup razem”, „dokończ zestaw”, „rutyna”, „bestsellery”, „prezenty sezonowe”. Klient nie musiał wychodzić do Sklepu marki (Amazon Store) ani błądzić po wynikach wyszukiwania. Dla marek z kilkoma komplementarnymi produktami – kosmetyki, suplementy, akcesoria do domu, produkty dziecięce – to była bardzo wygodna „ścieżka do drugiego produktu”.
W Setup.pl ten moduł sprawdzał się właśnie dlatego, że wspierał naturalną sprzedaż krzyżową bez dodatkowych kliknięć i bez „odrywania” klienta od zakupu głównego produktu. Dla wielu marek w Polsce to była rzadka sytuacja, w której Amazon dawał coś, co przypomina normalne merchanidisingowe układanie półki.
Problem w tym, że beta to beta: Amazon testuje, zbiera dane i tnie funkcje bez sentymentu. Jeśli platforma uznała, że efekt da się osiągnąć w jeden, bardziej standaryzowany sposób – pójdzie w uproszczenie.
Jak wygląda Brand Story?
Przykładowy listing marki Liqui Moly:





Co to oznacza dla sprzedaży z Polski na rynki UE
W modelu cross-border konsekwencje są bardziej odczuwalne niż w sprzedaży tylko w Polsce, bo:
- katalogi są większe (osobne warianty, języki, czasem osobne konta),
- koszty pozyskania ruchu bywają wyższe, więc każdy punkt konwersji ma większą wartość,
- klient na Zachodzie częściej oczekuje „pełnej karty produktu”: jasnych informacji, czytelnych materiałów, spójnej marki.
Jeżeli polska marka sprzedaje na Amazon.de (Niemcy), Amazon.fr (Francja) czy Amazon.it (Włochy) i jutro na PDP pojawi się pusta przestrzeń w „From the Brand”, spada nie tylko estetyka. Spada wiarygodność: klient widzi, że marka nie zadbała o podstawowe elementy strony. To uderza szczególnie w segmentach, gdzie konkurencja jest silna, a produkty podobne.
Druga rzecz to Premium A+. Amazon w dokumentacji Seller Central wprost wiąże kwalifikację z opublikowaniem Brand Story na wszystkich ASIN-ach w katalogu oraz z minimum pięcioma zatwierdzonymi projektami A+ w ostatnich 12 miesiącach — więc bałagan w treściach może realnie odciąć markę od narzędzi Premium.
Warto pamiętać jeszcze o jednym ograniczeniu, które wychodzi dopiero przy audycie: jeśli dany ASIN ma A+ Content dodany przez Amazon Vendor (model sprzedaży 1P, czyli bezpośrednia współpraca producenta z Amazon jako dostawcą), treść ta jest traktowana priorytetowo. W praktyce oznacza to, że A+ dodane przez sprzedawcę 3P w Seller Central może nie być wyświetlane, a w części przypadków sprzedawca nie ma możliwości dodania lub edycji własnego A+ dla tego ASIN-u.
W modelu hybrydowym 1P/3P (sprzedaż jednocześnie jako dostawca i jako sprzedawca) „porządki w A+” trzeba więc planować z uwzględnieniem tego, kto faktycznie kontroluje treść na danym ASIN-ie.
Co zrobić dziś, 26 lutego, żeby jutro nie obudzić się z „dziurą” na PDP
To jest zmiana, którą trzeba obsłużyć operacyjnie – nie marketingowo. Dziś liczą się konkretne działania:
1. Sprawdź status Brand Story w A+ Content Manager
Samo posiadanie szkicu nie wystarczy. Brand Story musi być:
- zatwierdzony,
- opublikowany,
- przypisany do właściwych ASIN-ów.
W wielu kontach Brand Story istnieje, ale nie jest przypisany do całego katalogu. Po 27 lutego na części produktów może więc pojawić się pusta sekcja „From the Brand”.
2. Zarchiwizuj materiały z Shoppable Collections
Amazon informuje, że grafiki pozostaną w bibliotece mediów A+, ale układ kolekcji i powiązania produktowe nie będą już widoczne. Dobrą praktyką jest:
- zapisanie grafik i wideo lokalnie,
- spisanie logiki zestawów (które ASIN były łączone).
Wielu sprzedawców nie posiada własnego archiwum plików poza Amazonem – to moment, żeby to uporządkować.
3. Wykorzystaj w Brand Story moduł „Marka – wybór produktów”
To najbliższy odpowiednik kolekcji. Pozwala prezentować powiązane ASIN-y w formie kart produktowych. Jeśli Shoppable Collections budowało sprzedaż krzyżową, właśnie ten moduł powinien stać się jego następcą.
Brand Story nie może być wyłącznie „historią marki”. Powinien prowadzić do kolejnych produktów.
4. Przenieś część logiki kolekcji do Brand Store
Brand Store (sklep marki w Amazon – osobna przestrzeń z własną strukturą nawigacji) oferuje większą swobodę projektową niż Brand Story. Jeśli kolekcje pełniły funkcję „mini-sklepu”, warto:
- stworzyć podstrony kategorii,
- budować zestawy sezonowe,
- linkować do nich z Brand Story.
Amazon wyraźnie przesuwa doświadczenie „shop the range” właśnie do Brand Store.
5. Sprawdź dostęp do Premium A+ Content i spełnienie kryteriów
W części kont Premium A+ oferuje bardziej rozbudowane moduły, które mogą częściowo zrekompensować utratę Shoppable Collections. Amazon kwalifikuje jednak konta na podstawie dwóch warunków: opublikowanego Brand Story dla wszystkich ASIN-ów w katalogu oraz co najmniej pięciu zatwierdzonych projektów A+ z ostatnich 12 miesięcy. Jeśli któryś z tych elementów nie domyka się operacyjnie, Premium A+ może się w ogóle nie włączyć — albo nie dać się utrzymać.
Co się nie zmienia: brak sentymentu po stronie Amazon i nacisk na mierzalny efekt
W komunikacji Amazon brzmi uprzejmie: „dziękujemy za udział w becie”, „doceniamy partnerstwo”, „weźmiemy najlepsze elementy i włączymy do Brand Story”. W praktyce najważniejsze jest to, że platforma właśnie sygnalizuje jeden kierunek: treści mają być mierzalne i powtarzalne, a nie eksperymentalne.
Dla marek to oznacza, że warto budować strategię treści tak, jak buduje się reklamę: z myślą o wyniku, a nie o samej formie. Jeśli Brand Story ma być jedyną powierzchnią „From the Brand”, to musi robić robotę Shoppable Collections: prowadzić klienta do kolejnych produktów, budować zestawy, skracać drogę do drugiej pozycji w koszyku.
Jutro Shoppable Collections znika. Dziś jest ostatni moment, żeby Brand Story nie było tylko „ładnym nagłówkiem”, ale realnym modułem sprzedażowym.


