Amazon zmienia sposób oceniania sprzedawców. Co oznaczają nowe „gwiazdki” od sierpnia 2025? [Zaktualizowano]
- Pierwotny artykuł z 30.07.2025
- Amazon stawia na prostotę, ale dla kogo?
- Sprzedawca ukarany bez procesu
- Negatywna gwiazdka = realne konsekwencje
- Sprzeciw sprzedawców – czy Amazon się ugnie?
- Co powinni zrobić polscy sprzedawcy (i ci, którzy planują rozpocząć sprzedaż)?
- Czy nowy system będzie bardziej „uczciwy”?
30.07.2025 | Ostatnia aktualizacja 11.08.2025
Po fali krytyki ze strony sprzedawców Amazon wycofał się z najbardziej kontrowersyjnego elementu nowego systemu ocen, o którym pisaliśmy na początku sierpnia. Przypomnijmy – od 4 sierpnia miały być możliwe również oceny gwiazdkowe, bez obowiązkowego komentarza z uzasadnieniem. Obawiano się, że brak kontekstu w opiniach zaszkodzi reputacji sprzedawców, a odwołania od niesprawiedliwych ocen staną się praktycznie niemożliwe. Dziś już wiemy, że katastrofa nie nastąpiła. Aktualizacja systemu faktycznie została wprowadzona w ostatnich dniach, ale – co istotne – Amazon zareagował na oburzenie społeczności i dodał mechanizm, który znacznie zwiększa przejrzystość procesu oceniania.
O tym, jak działa obecnie system oceny sprzedawcy, przeczytasz tutaj.

Pierwotny artykuł z 30.07.2025
Już 4 sierpnia 2025 roku Amazon wprowadzi istotną zmianę w systemie oceniania sprzedawców. Od tego dnia klienci będą mogli wystawić ocenę sprzedawcy samymi gwiazdkami – bez konieczności pisania komentarza. Choć brzmi to niewinnie, zmiana budzi spore kontrowersje wśród sprzedawców. Dlaczego? Bo może uderzyć w wiarygodność i bezpieczeństwo tych, którzy prowadzą sprzedaż na Amazonie, także tych z Polski.
Amazon stawia na prostotę, ale dla kogo?
Nowy system ocen sprzedawców – znany też jako Verkäuferbewertungen lub Seller Feedback – ma być „uproszczony”. Klient po zakończonym zakupie może kliknąć jedną z pięciu gwiazdek i… gotowe. Pisanie komentarza będzie możliwe, ale nieobowiązkowe.
Amazon tłumaczy to chęcią zwiększenia liczby opinii. Według firmy, klienci rzadko zostawiają komentarze, bo to czasochłonne. A więcej ocen – nawet bez tekstu – ma pomóc kolejnym kupującym podejmować trafniejsze decyzje zakupowe.
Tyle teoria. W praktyce zmiana może znacząco utrudnić życie sprzedawcom.
Sprzedawca ukarany bez procesu
Dotąd, jeśli klient wystawił sprzedawcy negatywną ocenę (np. jedną lub dwie gwiazdki) wraz z komentarzem, sprzedawca mógł się od niej odwołać. Wystarczyło wskazać, że komentarz narusza zasady – np. dotyczy samego produktu, a nie obsługi czy dostawy. Amazon mógł wtedy usunąć taką opinię.
Od sierpnia, jeśli klient wystawi tylko gwiazdki – odwołanie nie będzie możliwe. Amazon wyłączy przy takich ocenach przycisk „Odwołaj się”. Jedyną opcją pozostanie zgłoszenie „naruszenia zasad” – ale bez komentarza trudno będzie cokolwiek udowodnić.
Dla sprzedawców to ogromny problem. Jak mają zareagować na ocenę 1/5, jeśli nie wiedzą, co poszło nie tak? Czy klientowi nie spodobała się komunikacja? Czy zamówienie przyszło z opóźnieniem? A może zawiniła sama platforma, która spóźniła się z wysyłką w ramach usługi FBA (czyli realizacji zamówień przez Amazon)?
Negatywna gwiazdka = realne konsekwencje
Na Amazonie każda ocena sprzedawcy wpływa na tzw. wskaźnik jakości konta. Im więcej negatywnych opinii, tym mniejsze szanse na uzyskanie tzw. Buy Boxa, czyli najbardziej widocznego miejsca przy danym produkcie. W skrajnych przypadkach niska jakość konta może prowadzić nawet do zawieszenia możliwości sprzedaży.
I właśnie dlatego sprzedawcy biją na alarm. Oceny bez komentarzy mogą być nieuczciwe, błędne lub zupełnie przypadkowe – ale nie będzie możliwości ich zakwestionowania.
Co więcej, wielu klientów nadal nie rozumie, że Amazon rozróżnia ocenę sprzedawcy od recenzji produktu. Często zdarza się, że ktoś pisze: „Etui na telefon świetnej jakości” – ale wrzuca to jako ocenę sprzedawcy, nie produktu. Bez komentarza Amazon nie będzie w stanie takiej pomyłki wychwycić.
Sprzeciw sprzedawców – czy Amazon się ugnie?
Zmiany już wywołały spore poruszenie wśród sprzedawców na całym świecie. Na amerykańskim forum Amazona pojawiły się dziesiątki krytycznych komentarzy. Sprzedawcy zwracają uwagę, że w przeszłości większość negatywnych opinii udało się usunąć właśnie dzięki temu, że zawierały one tekst i można było wykazać np. winę Amazonu w obsłudze zamówienia.
Teraz, przy braku komentarzy, te same błędy będą „obciążały” konto sprzedawcy, który często nie miał z nimi nic wspólnego.
W przeszłości Amazon testował już podobne rozwiązania – i po fali krytyki się z nich wycofywał. Czy tym razem będzie inaczej? Tego nie wiadomo. Na razie firma wydaje się zdeterminowana, by nowe zasady obowiązywały globalnie.
Co powinni zrobić polscy sprzedawcy (i ci, którzy planują rozpocząć sprzedaż)?
Zmiana może szczególnie dotknąć polskich sprzedawców, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Amazonem. Każda opinia liczy się podwójnie, gdy konto jest nowe i nie ma jeszcze ugruntowanej reputacji.
Dlatego warto:
– zadbać o maksymalnie profesjonalną obsługę klienta (czas reakcji, sposób komunikacji, dokładność opisów),
– edukować klientów – np. poprzez wiadomości po zakupie – czym różni się ocena sprzedawcy od recenzji produktu,
– monitorować system ocen i reagować na każdą gwiazdkę – nawet jeśli nie ma komentarza, można zgłosić podejrzenie naruszenia zasad.
Czy nowy system będzie bardziej „uczciwy”?
Amazon przekonuje, że uproszczony system przyniesie więcej opinii i większą transparentność. Ale dla wielu sprzedawców – szczególnie tych mniejszych – to krok w złą stronę. Gwiazdki bez kontekstu niewiele mówią klientom, a sprzedawców pozbawiają prawa do obrony.
Prawdziwe efekty tej zmiany poznamy dopiero po kilku miesiącach. Ale już dziś warto się przygotować – bo opinia wystawiona bez słowa może zaważyć na przyszłości konta. A w świecie Amazon, gdzie liczą się liczby, taka „niema” opinia może mówić aż za wiele.


