Zakazane oświadczenia zdrowotne w niemieckim e-commerce: jak uniknąć upomnienia (Abmahnung) przy sprzedaży żywności
15.05.2025
Sprzedaż żywności na rynku niemieckim wymaga nie tylko zgodności z przepisami sanitarnymi, lecz także ostrożności w prowadzeniu działań marketingowych. Wielu polskich sprzedawców internetowych, nieświadomie naruszając unijne przepisy, naraża się na kosztowne upomnienia prawne (Abmahnung). Problem dotyczy przede wszystkim tzw. oświadczeń zdrowotnych (Health Claims) w reklamie produktów spożywczych.
Czym są oświadczenia zdrowotne i dlaczego są ryzykowne?
Zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 1924/2006, dotyczącym oświadczeń żywieniowych i zdrowotnych, jakakolwiek informacja, która sugeruje, że spożycie danego produktu może korzystnie wpływać na zdrowie, musi spełniać ścisłe kryteria formalne. Oznacza to, że:
- tylko zatwierdzone oświadczenia mogą być używane w przekazie reklamowym,
- każde użycie takiego oświadczenia musi zawierać dodatkowe informacje, np. o znaczeniu zrównoważonej diety,
- nie można stosować ogólnych sformułowań, które nie znajdują się w oficjalnym rejestrze zatwierdzonych health claims.
Zakazane sformułowania – czego unikać w opisach produktów?
Sprzedawcy działający na niemieckim rynku powinni szczególnie uważać na następujące zwroty, które regularnie stają się podstawą do upomnień prawnych (Abmahnungen):
- „bekömmlich” (dobrze przyswajalny),
- „wohltuend” (kojący, dobroczynny),
- „gesund” (zdrowy),
- „magenschonend” (łagodny dla żołądka),
- „zuckerfrei” (bez cukru – jeśli nie spełnia formalnych warunków).
Choć te słowa wydają się „niewinne”, ich użycie bez zatwierdzenia przez Komisję Europejską może zostać uznane za niedozwoloną reklamę zdrowotną, co skutkuje ryzykiem upomnienia ze strony stowarzyszeń do walki z nieuczciwą konkurencją, takich jak Verband Sozialer Wettbewerb (VSW) czy Konsumentenbund.
Czym grozi nieprzemyślana deklaracja o zaniechaniu?
Wielu przedsiębiorców błędnie zakłada, że podpisanie deklaracji o zaprzestaniu używania danego zwrotu kończy sprawę. Tymczasem:
- deklaracja ma szerokie zastosowanie – nie dotyczy tylko jednego produktu lub jednej platformy (np. Amazon), ale często obejmuje całą działalność e-commerce,
- sądy mogą egzekwować tzw. kerngleiche Verstöße – czyli również podobne naruszenia po stronie sprzedawcy,
- niedopatrzenia, takie jak obecność zakazanych słów na opakowaniach, grafikach czy w recenzjach klientów, także mogą prowadzić do naruszenia deklaracji i naliczenia kary umownej.
Sprzedaż żywności na Amazonie: dodatkowe ryzyko
W przypadku platformy Amazon sytuacja jest szczególnie złożona. Również inni sprzedawcy, którzy mają dostęp do danej karty produktu (ASIN), mogą nieświadomie przywrócić zabroniony zwrot, co spowoduje automatyczne naruszenie deklaracji o zaniechaniu – mimo że pierwotny sprzedawca nie miał wpływu na treść zmian.
Jak się chronić? Praktyczne wskazówki dla sprzedawców internetowych
Aby uniknąć problemów prawnych i kosztownych upomnień, warto wdrożyć następujące działania:
- regularny audyt treści reklamowych – szczególnie opisów produktów i grafik,
- korzystanie wyłącznie z zatwierdzonych oświadczeń zdrowotnych dostępnych w rejestrze UE,
- moderacja opinii klientów we własnym sklepie – poprzez blackliste i ręczną akceptację recenzji,
- szczególna ostrożność przy podpisywaniu deklaracji o zaniechaniu – zawsze po wcześniejszej konsultacji prawnej.
Podsumowanie
Działalność na rynku niemieckim wiąże się z wieloma szansami sprzedażowymi, ale również z istotnymi ryzykami prawnymi. Nieostrożne używanie terminów kojarzących się ze zdrowiem w reklamie żywności może doprowadzić do kosztownych konsekwencji, także długofalowych. Kluczowe jest świadome zarządzanie treściami marketingowymi oraz korzystanie z profesjonalnego wsparcia prawnego, zwłaszcza w przypadku otrzymania upomnienia.


