Pandemia przyspiesza zmianę zachowań konsumenckich

31.12.2020

Pandemia COVID-19 znacznie przyspieszyła tendencje już wcześniej występujące na rynku usług płatniczych, przyspieszyły zmiany zachowań konsumenckich i biznesowych, co widać szczególnie w handlu elektronicznym i transakcjach zbliżeniowych. 

Kryzys zdrowotny wywołany przez COVID-19 wpłynął na prawie wszystkie aspekty życia codziennego ludzi na świecie. Zwiększył też niepewność dotyczącą bieżącej i przyszłej sytuacji gospodarczej. Niepewnością są zatem obarczone również prognozy dotyczące rozwoju rynku światowych płatności, przedstawione w ostatnio opublikowanej analizie „The 2020 McKinsey Global Payments Report”.

Pandemia przyspieszyła obserwowane już od lat zmiany zachowań konsumenckich i biznesowych. W ostatnich miesiącach szybko rósł wolumen obrotów w handlu elektronicznym, rekordy biły płatności cyfrowe – w tym szczególnie zbliżeniowe. Być może po uporaniu się z koronawirusem część konsumentów na świecie powróci w większym stopniu do poprzednich zachowań i znów będzie płacić monetami i banknotami, ale zarysowana trajektoria trendów będzie prawdopodobnie kontynuowana.


Mniej bankomatów

Odwrót od płatności gotówkowych – związany również z rozwojem nowych technologii – postępuje w różnym stopniu w poszczególnych krajach. Najszybciej zachodzi w Chinach, gdzie w ostatnim 10-leciu udział obrotu gotówkowego we wszystkich transakcjach spadł z 99 proc. do 41 proc. Biorąc pod uwagę rynki wschodzące znaczący postęp dokonuje się w Malezji (z 93 proc. do 72 proc.). Wolniej przemiany te zachodzą w Indonezji (ze 100 proc. do 96 proc.) i krajach Ameryki Łacińskiej: Argentynie (z 95 proc. do 87 proc.) i Meksyku (z 97 proc. do 86 proc.).

W Szwecji udział gotówki spadł z 56 proc. wszystkich transakcji w 2010 r. do ledwie 9 proc. obecnie.

Wśród państw rozwiniętych liderem jest Szwecja, która oficjalnie zapowiedziała, że do marca 2023 r. ma stać się gospodarką bezgotówkową. Udział gotówki spadł z 56 proc. wszystkich transakcji w 2010 r. do ledwie 9 proc. obecnie. Stosunkowo wolno zmiany następują w Japonii (spadek z 79 proc. do 54 proc.). O ponad połowę spadł udział transakcji gotówkowych m.in. w Wielkiej Brytanii (z 55 proc. do 23 proc.) i Finlandii (z 53 proc. do 24 proc.).

Wzrostowi płatności bezgotówkowych towarzyszy znaczące zmniejszenie zainteresowania bankomatami. Na początku pierwszej fali koronawirusa zaniepokojeni konsumenci wprawdzie masowo wypłacali gotówkę, jednak zjawisko to osłabło. Górę wziął strach przed zarażaniem się COVID-19 za pośrednictwem bankomatu, szczególnie w najbardziej uczęszczanych i zatłoczonych miejscach. Ponadto w niektórych miejscach konsumenci spotykali się – mimo prawnego obowiązku – z odmową przyjmowania gotówki.

Wykorzystanie bankomatów spadło w kwietniu 2020 roku w Indiach o 47 proc., zaś w Wielkiej Brytanii od marca do lipca 2020 roku o 46 proc. Do końca 2020 r. spodziewany jest spadek o 5 punktów procentowych, a nie jak wcześniej przewidywano o 4 p.p. udziału gotówki w globalnych płatnościach; w 2019 r. odsetek ten wynosił 69 proc.


Zakupy w sieci

Ogłoszone na wiosnę niemal we wszystkich krajach ograniczenia w funkcjonowaniu gospodarki spowodowały sytuację chyba niespotykaną w historii: jednoczesny szok podażowy i popytowy. Konsekwencją była gwałtowna redukcja wydatków gospodarstw domowych i przedsiębiorstw, początkowo zmniejszyły się o aż 40 proc. W niektórych branżach – jak np. rozrywkowej czy turystycznej – spadki sięgały 90 proc.

W pół roku Amerykanie wydali 347 mld dol. w sieci, co oznacza wzrost o 30 proc. w por. z 2019 r.

Mniej zmniejszyły się za to przychody handlu detalicznego, przy czym zmieniły się zachowania konsumentów – „przenieśli się” z zakupami do internetu. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy Amerykanie wydali 347 miliardów dolarów kupując w sieci, co oznacza wzrost o 30 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2019 r.

Jednak całkowita wartość wpływów z płatności na świecie będzie w 2020 r. niższa o ok. 140 mld dolarów niż w roku 2019, co oznacza spadek o ok. 7 proc. W porównaniu z przed-pandemicznymi prognozami będzie to o 11-13 proc. mniej.

Udział poszczególnych kontynentów i regionów w płatnościach pozostawał w 2019 r. na podobnym poziomie, wszystkie odnotowywały średnio jednocyfrowy wzrost, na czele z Ameryką Łacińską na poziomie 6 proc. Azja i Pacyfik nadal przodowały w swoim udziale w globalnych dochodach z płatności – trafiało tam 45 proc., przy czym lwią część generowały Chiny.

Liczba płatności elektronicznych w 2019 r. rosła w dość wysokim tempie – zwiększając się o 20 proc. rocznie. Szybciej niż w innych krajach rosła w Chinach (wzrost o 56 proc.) oraz Indiach (48 proc.).

Wzrost liczby transakcji zwiększył przychody od płatności elektronicznych o 10 proc.

Mimo zmniejszenia średnich marż opłat od transakcji w skali globalnej (ze średnio 0,97 dolarów do 0,89 dolarów), wzrost liczby transakcji spowodował zwiększenie całkowitych przychodów z tytułu opłat od płatności elektronicznych o blisko 10 proc.

Alternatywne metody płatności (ang. alternative payment methods, APM), takie jak e-portfel i rozwiązania oparte na płatności natychmiastowej (np. płatności przez telefon) wciąż pozostają popularne w krajach rozwijających się – głównie w Azji i Afryce – zastępując tam stopniowo transakcje gotówkowe.

>>> Pełny raport McKinsey o płatnościach

Otwarta licencja

Adblockery mogą zakłócać korzystanie z ecommercenews.pl. Prosimy wyłączyć adblocker lub dodać tę stronę do białej listy.