Galaxus wyprzedził Zalando. Szwajcarski e-commerce ma nowego lidera
15.07.2026
Galaxus został największym sklepem internetowym w Szwajcarii pod względem wartości sprzedaży zrealizowanej w 2025 roku. Według rankingu opublikowanego przez firmę doradczą Carpathia platforma osiągnęła 2,3 mld franków szwajcarskich sprzedaży internetowej kierowanej do odbiorców w Szwajcarii. Przy kursie zastosowanym w zestawieniach branżowych odpowiadało to około 2,5 mld euro.
Galaxus po raz pierwszy wyprzedził Zalando, które przez poprzednie lata zajmowało pierwszą pozycję w szwajcarskim rankingu. Wartość sprzedaży Zalando została oszacowana na 1,82 mld franków szwajcarskich, czyli około 1,97 mld euro. Przewaga nowego lidera wyniosła prawie 500 mln franków, a więc około 542 mln euro.
Zmiana na pierwszym miejscu była zapowiadana już po wynikach za 2024 rok. Zalando osiągnęło wtedy w Szwajcarii około 1,7 mld franków sprzedaży, natomiast Galaxus zbliżył się do niego z wynikiem około 1,65 mld franków. Carpathia wskazywała wówczas, że przy utrzymaniu różnicy w tempie wzrostu lokalna platforma może przejąć pozycję lidera w kolejnym zestawieniu.
Dane za 2025 rok potwierdziły ten scenariusz. Według informacji opublikowanych przez Swiss IT Magazine sprzedaż Galaxus wzrosła w ciągu roku o około 650 mln franków, podczas gdy wynik Zalando zwiększył się o około 120 mln franków. Skala różnicy pokazuje, że zmiana lidera nie wynikała z niewielkiego przesunięcia między dwoma podobnie rozwijającymi się przedsiębiorstwami. Galaxus zwiększał sprzedaż kilkukrotnie szybciej.
Ranking obejmuje wartość sprzedaży własnej sklepów oraz sprzedaży partnerów zewnętrznych działających na platformach marketplace. Carpathia posługuje się wskaźnikiem GMV, czyli Gross Merchandise Value – łączną wartością transakcji zrealizowanych za pośrednictwem sklepu lub platformy. Kwoty podawane są bez podatku VAT i po odjęciu zwrotów oraz anulowanych zamówień. Obejmują sprzedaż internetową do klientów korzystających ze szwajcarskich adresów dostawy.
Część wyników pochodzi z danych udostępnianych przez przedsiębiorstwa, natomiast pozycje oznaczone przez Carpathia gwiazdką stanowią szacunki. Ma to szczególne znaczenie przy analizie globalnych platform, które nie publikują osobnych przychodów ani wartości sprzedaży dla każdego kraju. Ranking nie jest więc zestawieniem przychodów księgowych grup kapitałowych, lecz porównaniem skali sprzedaży internetowej generowanej na rynku szwajcarskim.
Galaxus i Digitec zajęły dwa miejsca w pierwszej trójce
Pierwsza dziesiątka rankingu pokazuje nie tylko awans Galaxus, lecz także silną pozycję całej grupy Digitec Galaxus. Digitec, sklep internetowy specjalizujący się głównie w elektronice użytkowej, osiągnął sprzedaż odpowiadającą około 1,14 mld euro i zajął trzecie miejsce.
Galaxus i Digitec działają jako odrębne serwisy, ale należą do tego samego operatora. Digitec koncentruje się na elektronice, komputerach, urządzeniach mobilnych i produktach cyfrowych, natomiast Galaxus rozwija ofertę wielobranżową, obejmującą między innymi wyposażenie domu, sport, zabawki, artykuły dla dzieci, produkty kosmetyczne i elektronikę. Taki podział pozwala grupie jednocześnie korzystać z rozpoznawalności specjalistycznego sklepu oraz rozwijać platformę o szerokim asortymencie.
Według oficjalnych informacji Galaxus dotyczących programu dla sprzedawców oferta platformy przekracza 10 mln produktów. Partnerzy handlowi mogą sprzedawać pod własną nazwą zarówno na Galaxus, jak i Digitec, wykorzystując zasięg obu serwisów. Operator łączy własną sprzedaż detaliczną z modelem marketplace, w którym zamówienia realizują niezależni sprzedawcy.
Dziesięć największych sklepów internetowych działających w Szwajcarii według danych za 2025 rok przedstawia się następująco:
| Miejsce | Sklep lub platforma | Sprzedaż w 2025 roku |
|---|---|---|
| 1 | Galaxus | około 2,50 mld euro |
| 2 | Zalando | około 1,97 mld euro |
| 3 | Digitec | około 1,14 mld euro |
| 4 | Temu | około 1,08 mld euro |
| 5 | Amazon | około 1,03 mld euro |
| 6 | Ricardo | około 954,6 mln euro |
| 7 | Brack | około 629,8 mln euro |
| 8 | Coop | około 406,5 mln euro |
| 9 | Migros | około 392,4 mln euro |
| 10 | AliExpress | około 390,2 mln euro |
Pełne zestawienie największych sklepów B2C, czyli sprzedających klientom indywidualnym, udostępnia serwis Carpathia Insights. Przeliczenia wartości ze szwajcarskich franków na euro oraz anglojęzyczne zestawienie pierwszej dziesiątki opublikował także Ecommerce News Europe.
W pierwszej dziesiątce znalazły się platformy o bardzo różnych modelach działalności. Zalando koncentruje się na modzie i produktach lifestyle, Digitec na elektronice, Ricardo rozwija model sprzedaży między użytkownikami i przedsiębiorstwami, a Coop oraz Migros wykorzystują zaplecze dużych szwajcarskich sieci handlowych. Galaxus konkuruje z nimi szerokością asortymentu, lokalną rozpoznawalnością oraz możliwością łączenia sprzedaży własnej z ofertami partnerów.
Obecność Galaxus i Digitec w pierwszej trójce wzmacnia pozycję grupy także wobec międzynarodowych konkurentów. Amazon, mimo dominacji w wielu krajach europejskich, zajmuje w Szwajcarii dopiero piąte miejsce. Carpathia zwracała uwagę, że szwajcarski rynek różni się pod tym względem od sąsiednich państw, ponieważ Amazon nie zbudował na nim pozycji niekwestionowanego lidera.
Temu rośnie obok lokalnych platform, a marketplace przejmują rynek
Najbardziej dynamicznym międzynarodowym graczem w zestawieniu pozostaje Temu. Platforma osiągnęła około 1 mld franków szwajcarskich sprzedaży, czyli około 1,08 mld euro, i zajęła czwarte miejsce. Wyprzedziła Amazon oraz Ricardo, zbliżając się do wyniku Digitec.
Łączny wzrost Galaxus i Temu wyniósł około 950 mln franków szwajcarskich. Te dwie platformy odpowiadały więc za znaczną część przyrostu sprzedaży wśród największych podmiotów. Rozwijają się jednak według innych modeli konkurencji. Galaxus korzysta z lokalnej marki, rozbudowanej oferty, treści produktowych i infrastruktury operacyjnej dostosowanej do szwajcarskich klientów. Temu opiera ekspansję na bardzo szerokim asortymencie, niskich cenach, intensywnej reklamie oraz bezpośrednim dostępie do dostawców z Azji.
Dla sprzedawców różnica między tymi modelami ma bezpośrednie przełożenie na marżę. Na Temu konkurencja często skupia się wokół ceny i dostępności dużej liczby podobnych produktów. Na Galaxus większe znaczenie mogą mieć kompletność danych produktowych, jakość opisu, historia ceny, termin dostawy, obsługa zamówienia i wiarygodność partnera. Sam produkt może być obecny na kilku platformach, ale koszty zdobycia sprzedaży oraz oczekiwania klientów będą odmienne.
Pierwszych sześć pozycji rankingu zajmują podmioty działające jako marketplace, czyli platformy łączące oferty własne lub oferty wielu zewnętrznych sprzedawców. Oprócz Galaxus, Zalando i Digitec są to Temu, Amazon oraz Ricardo. Model marketplace przestał być jedynie dodatkiem do tradycyjnego sklepu internetowego i stał się podstawową strukturą organizującą sprzedaż w największych kanałach szwajcarskiego e-commerce.
Platforma może w tym modelu zwiększać liczbę produktów bez finansowania całego zapasu magazynowego. Sprzedawca otrzymuje dostęp do istniejącej bazy klientów, ale przejmuje odpowiedzialność za dostępność towaru, jakość danych, dostawę, zwroty i obsługę posprzedażową zgodnie z wymaganiami operatora. Pojawia się też dodatkowy koszt w postaci prowizji, integracji oraz dostosowania procesów magazynowych.
W 2025 roku 50 największych sklepów internetowych wygenerowało łącznie 14,2 mld franków szwajcarskich sprzedaży, czyli około 15,4 mld euro. Pięć największych podmiotów odpowiadało za 7,1 mld franków, a więc za połowę sprzedaży całej pierwszej pięćdziesiątki. Tak wysoka koncentracja zwiększa zależność sprzedawców od zasad ustalanych przez największe platformy.
Jednocześnie 80 proc. firm znajdujących się w pierwszej pięćdziesiątce zwiększyło sprzedaż lub utrzymało poziom z 2024 roku. Rynek nie rośnie jednak równomiernie. Największą część dodatkowego popytu przejmują platformy mające szeroki asortyment, rozpoznawalną markę i zdolność do finansowania technologii, reklamy oraz logistyki.
Polski sprzedawca nie wejdzie do Szwajcarii przez samo przetłumaczenie oferty
Awans Galaxus powinien zainteresować polskie firmy planujące sprzedaż cross-border, czyli transgraniczną sprzedaż internetową do klientów w innych państwach. Szwajcaria nie należy do Unii Europejskiej, dlatego wysyłka towaru z Polski wymaga uwzględnienia odprawy celnej, dokumentacji eksportowej, rozliczenia podatków oraz sposobu pobierania należności importowych.
Cena wyświetlana klientowi musi być porównywalna z lokalnymi ofertami i możliwie przewidywalna. Zamówienie, do którego po dostawie doliczane są opłaty importowe lub koszty obsługi celnej, może prowadzić do odmowy odbioru przesyłki. Dla sprzedawcy powstaje wtedy koszt transportu w obie strony, obsługi zwrotu, zamrożenia zapasu oraz ponownego wprowadzenia produktu do sprzedaży.
Polska marka sprzedająca na przykład akcesoria kuchenne może rozpocząć działalność od wysyłki pojedynczych zamówień z magazynu w Polsce. Przy niewielkiej skali pozwala to przetestować popyt bez budowania zapasu w Szwajcarii. Wraz ze wzrostem liczby transakcji czas dostawy, koszty odprawy i obsługa zwrotów mogą jednak obniżyć konkurencyjność wobec sprzedawców korzystających z lokalnego magazynu.
Drugi scenariusz dotyczy producenta elektroniki lub akcesoriów komputerowych, który chce równocześnie wystawiać produkty na Digitec i Galaxus. Sprzedawca musi utrzymywać spójne numery produktów, parametry techniczne, stany magazynowe i terminy wysyłki. Błąd w integracji systemu ERP, czyli oprogramowania zarządzającego sprzedażą, magazynem i finansami przedsiębiorstwa, może doprowadzić do sprzedaży produktu, którego nie ma już w magazynie. Anulowanie zamówień pogarsza wynik operacyjny oferty i zwiększa liczbę kontaktów z obsługą klienta.
Sam opis produktu w języku niemieckim nie wystarczy. Szwajcaria jest rynkiem wielojęzycznym, na którym funkcjonują niemiecki, francuski, włoski i retoromański. Zakres potrzebnej lokalizacji zależy od platformy, kategorii produktu i regionów, do których kierowana jest sprzedaż. Parametry techniczne, instrukcje, ostrzeżenia i informacje wymagane dla bezpiecznego użytkowania muszą być zgodne z produktem oraz dostępne w językach wymaganych przez kanał sprzedaży i przepisy.
Koszt ekspansji powinien obejmować nie tylko prowizję marketplace. Sprzedawca musi policzyć transport, odprawę celną, integrację, przygotowanie danych produktowych, obsługę klienta, zwroty, reklamy wewnątrz platformy oraz różnice kursowe między złotym, euro i frankiem szwajcarskim. Produkt z marżą wynoszącą 25 proc. na rynku polskim może przestać być rentowny po doliczeniu wszystkich kosztów obsługi sprzedaży zagranicznej.
Presja ze strony Temu i AliExpress ogranicza możliwość prostego podnoszenia cen. Galaxus daje dostęp do klientów szukających szerokiego wyboru i lokalnie rozpoznawalnej platformy, ale sprzedawca nadal konkuruje z ofertą własną operatora oraz innymi partnerami. Przed wejściem potrzebne jest porównanie rzeczywistej ceny końcowej, czasu dostawy, warunków zwrotu i liczby podobnych ofert w danej kategorii.
Co powinien zrobić sprzedawca z Polski
Przygotowanie sprzedaży należy rozpocząć od wyboru kilkunastu lub kilkudziesięciu produktów o wystarczająco wysokiej marży, niewielkiej podatności na uszkodzenia i relatywnie niskim prawdopodobieństwie zwrotu. Wprowadzanie całego katalogu zwiększa koszt tłumaczeń, integracji i utrzymania danych, zanim firma sprawdzi rzeczywisty popyt.
Kolejnym krokiem jest policzenie marży na poziomie pojedynczego zamówienia. Kalkulacja powinna uwzględniać cenę netto, prowizję platformy, koszt wysyłki, obsługę celną, koszt zwrotu, różnicę kursową oraz budżet reklamowy. Rentowność liczona wyłącznie jako różnica między ceną sprzedaży a kosztem zakupu towaru nie pokazuje rzeczywistego wyniku kanału.
Sprzedawca powinien również sprawdzić możliwość bezpośredniego udziału w programie partnerskim Galaxus oraz wymagania dotyczące kraju rejestracji firmy, logistyki, rozliczeń i obsługi klienta. Aktualne zasady są publikowane w oficjalnej sekcji programu dla sprzedawców Galaxus. Alternatywą może być współpraca z dystrybutorem, importerem lub operatorem integrującym oferty z marketplace.
Po uruchomieniu sprzedaży firma powinna oddzielnie mierzyć liczbę anulowań, terminowość dostaw, koszt zwrotów, marżę po wszystkich opłatach oraz udział reklam w wartości sprzedaży. Wzrost obrotu bez kontroli tych wskaźników może zwiększać zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, a jednocześnie obniżać wynik finansowy.
Awans Galaxus pokazuje, że ekspansja w Szwajcarii nie może opierać się wyłącznie na Amazon lub Zalando. Lokalna platforma osiągnęła skalę większą niż najważniejsi międzynarodowi konkurenci i stała się jednym z podstawowych kanałów dostępu do szwajcarskiego klienta. Dla polskich sprzedawców otwiera to dodatkową drogę sprzedaży, ale wymaga osobnego modelu cenowego, logistycznego i podatkowego dla rynku znajdującego się poza Unią Europejską.


