Klienci chińskich platform wracają na Allegro. W sierpniu 88 proc. ich zamówień trafiło do polskiego marketplace’u
16 października 2026
Klienci, którzy jeszcze wiosną regularnie zamawiali na Temu i Shein, w wakacje przenieśli większość zakupów na Allegro. Raport „Kupione 2026”, przygotowany przez aplikację whenUbuy i firmę iKsync, pokazuje, że w sierpniu 2026 roku 88 proc. zamówień tej grupy klientów trafiło do polskiego marketplace’u, podczas gdy w maju było to 48 proc. W tym samym czasie udział Temu spadł z 36 do 6 proc. Zmiana zbiegła się w czasie z unijnym cłem na małe paczki spoza Wspólnoty, ale autorzy badania zastrzegają, że nie potrafią wskazać, jaką część tego przesunięcia spowodowały nowe przepisy.
Allegro przejmuje zamówienia klientów Temu i Shein: co pokazują dane whenUbuy
Autorzy raportu przeanalizowali 199 014 rzeczywistych zamówień i 408 819 produktów kupionych od września 2025 do sierpnia 2026 roku w wybranych sklepach i na platformach internetowych. Z tej bazy wyodrębnili użytkowników, którzy kupują także na chińskich platformach, i sprawdzili, gdzie składali zamówienia w kolejnych miesiącach. Według wyników opisanych przez e-biznes.pl udział Allegro w zamówieniach tej grupy wynosił 48 proc. w maju, 68 proc. w czerwcu, 89 proc. w lipcu i 88 proc. w sierpniu. Temu spadło w tym czasie z 36 proc. w maju do 13 proc. w czerwcu i 6 proc. w sierpniu. W ostatnim miesiącu badanego okresu na AliExpress, marketplace należący do grupy Alibaba i nastawiony na klientów indywidualnych spoza Chin, przypadło 5 proc. zamówień, a na Shein, platformę z tanią modą wysyłaną bezpośrednio z Chin, zaledwie 1 proc.
Klient przyzwyczajony do zamawiania drobnych rzeczy za kilkanaście złotych nie zniknął więc z rynku, tylko zaczął ich szukać gdzie indziej. Zamówienia, które w maju trafiały do magazynów w Chinach, latem w dużej części obsłużyli sprzedawcy i dystrybutorzy wystawiający oferty na Allegro, czyli na największym polskim marketplace, będącym głównym kanałem sprzedaży dla większości krajowych firm handlowych.
Kim są badani i czego te dane nie mówią
WhenUbuy to aplikacja gromadząca dane o zakupach internetowych swoich użytkowników, a badana grupa obejmuje wyłącznie tych z nich, którzy kupują także na chińskich platformach. To wąska próba, a nie obraz całego polskiego handlu internetowego. Autorzy sami podkreślają, że wyników nie należy utożsamiać z udziałami platform w rynku e-commerce, i przyznają, że nie da się w nich oddzielić wpływu nowych przepisów celnych od promocji, dostępności towaru czy działań samych platform.
Szerszą perspektywę daje Mediapanel, czyli badanie internetowej widowni prowadzone przez Gemius i Polskie Badania Internetu. W maju 2026 roku Allegro miało w nim 22,337 mln realnych użytkowników i docierało do ponad 75 proc. polskich internautów, a Temu 17,364 mln, o blisko 3 mln mniej niż w styczniu, gdy chińska platforma notowała 20,34 mln. Jeszcze w lutym Temu z wynikiem 19,33 mln użytkowników prowadziło w kategorii zakupów online. Mediapanel mierzy jednak liczbę odwiedzających, a nie złożone zamówienia, więc oba źródła opisują ten sam kierunek zmian z dwóch różnych stron.
Cło 3 euro od małych paczek i wcześniejszy zwrot ku Allegro
Od 1 lipca 2026 roku przesyłki o wartości do 150 euro sprowadzane do Unii Europejskiej z krajów trzecich nie korzystają już ze zwolnienia celnego. Komisja Europejska wprowadziła w jego miejsce tymczasowe cło w wysokości 3 euro, naliczane nie od liczby sztuk, lecz od każdej pozycji taryfowej, czyli grupy towarów w unijnej klasyfikacji celnej. Pięć koszulek w jednej paczce oznacza jedno cło w wysokości 3 euro, ale trzy koszulki i zegarek to już 6 euro, bo towary należą do dwóch różnych pozycji. Obowiązek zgłoszenia i zapłaty cła spoczywa na sprzedawcy lub importerze. Rada UE formalnie zatwierdziła nowe zasady 11 lutego 2026 roku, a stawka ryczałtowa ma obowiązywać do 1 lipca 2028 roku. Po tej dacie, wraz z uruchomieniem unijnej platformy danych celnych EU Customs Data Hub, małe przesyłki mają być obciążane zwykłymi stawkami celnymi dla konkretnych produktów. Skala zjawiska jest ogromna: w 2024 roku do Unii trafiło około 4,6 mld małych paczek, z czego około 91 proc. pochodziło z Chin.
Dla platform działających w modelu wysyłki bezpośrednio z magazynu w Chinach do klienta 3 euro za każdą pozycję taryfową jest w wielu zamówieniach kwotą porównywalną z ceną samego produktu. Zamówienie złożone z kilku drobiazgów z różnych kategorii, typowe dla klientów Temu, może zostać obciążone kilkukrotnie. Platforma musi wtedy podnieść cenę, przerzucić część kosztu na marżę albo zmienić logistykę, na przykład przenosząc zapasy do magazynów w Europie.
Dane whenUbuy pokazują jednak, że przesunięcie zaczęło się przed wejściem przepisów w życie. Już w czerwcu Allegro miało 68 proc. zamówień badanej grupy, o 20 punktów procentowych więcej niż w maju. Spadek liczby użytkowników Temu w Mediapanelu był widoczny już w pierwszych miesiącach roku. Cło przyspieszyło więc zmianę, której początki sięgają wcześniejszych miesięcy.
Niemcy i Polska: ten sam kierunek, inna skala
Na rynku niemieckim spadek chińskich platform widać w danych całej branży. Niemiecki związek handlu internetowego i wysyłkowego bevh (Bundesverband E-Commerce und Versandhandel Deutschland) podał, że w III kwartale 2026 roku przychody Shein, Temu i AliExpress w Niemczech spadły o 35,5 proc. rok do roku, do 566 mln euro. Udział tych trzech platform w niemieckim handlu internetowym zmniejszył się z 5,3 proc. w II kwartale do 3,1 proc. Dyrektorka zarządzająca bevh Alien Mulyk stwierdziła, że gwałtowny wzrost Temu i Shein w Niemczech wyhamował, ale obroty utracone przez azjatyckie platformy nie przeszły do niemieckich sprzedawców. Klientów hamują rosnące ceny energii i słabsze oczekiwania dotyczące dochodów: sprzedaż elektroniki i sprzętu telekomunikacyjnego spadła o 4,6 proc., mebli, lamp i dekoracji o 5,2 proc., a rosły leki, kosmetyki drogeryjne i żywność.
W Polsce klient rezygnujący z Temu ma pod ręką Allegro, które oferuje podobne tanie kategorie, szybką dostawę krajową i własne rozwiązania, takie jak płatność odroczona Allegro Pay czy program lojalnościowy Smart! z darmowymi dostawami. Dlatego na rynku polskim spadek chińskich platform może szybciej przełożyć się na sprzedaż lokalnych firm niż w Niemczech, gdzie popyt w części kategorii po prostu się kurczy. Polski sprzedawca obecny na obu rynkach potrzebuje więc dwóch różnych strategii: na Allegro walkę o klienta, który szuka taniego zamiennika, a w Niemczech ostrożne planowanie zapasów w kategoriach, w których kupujący ograniczają wydatki.
Częściej, taniej, z wysokim odsetkiem zwrotów: profil klienta chińskich platform
Użytkownicy chińskich platform w badaniu whenUbuy składają około 40 zamówień rocznie, podczas gdy pozostali badani około 29. Ich średni koszyk wynosi jednak 112 zł wobec 149 zł w drugiej grupie. Roczne wydatki obu grup są zbliżone: 4433 zł u klientów chińskich platform i 4311 zł u pozostałych, przy czym kwoty te obejmują zakupy we wszystkich analizowanych sklepach, a nie tylko na Temu czy Shein. To klient, który kupuje często, małymi partiami i jest wrażliwy na cenę pojedynczej przesyłki.
Raport rozbija też zakupy według wieku. Najwyższe średnie roczne wydatki, 7534 zł, mają osoby w wieku 46–55 lat, a najwięcej zamówień, średnio 58 rocznie, składają osoby w wieku 56–65 lat. Najmłodsi badani, w wieku 18–25 lat, wydają średnio 1638 zł rocznie i składają około 15 zamówień. Wysokie są zwroty w modzie: zwrócone produkty odpowiadały za 51 proc. wartości zamówień w modzie damskiej i 38 proc. w modzie męskiej.
Dla sprzedawcy na Allegro taki profil przekłada się na konkretne koszty. Częste, małe zamówienia zwiększają liczbę paczek przypadającą na każdą złotówkę obrotu, a próg darmowej dostawy ustawiony zbyt nisko szybko zjada marżę. W modzie wysoka wartość zwrotów oznacza, że każda błędnie opisana rozmiarówka czy niedokładne zdjęcie kosztuje podwójnie: najpierw wysyłkę do klienta, potem obsługę zwrotu i ponowne przyjęcie towaru do magazynu.
Co powinien zrobić sprzedawca z Polski
Weźmy sprzedawcę akcesoriów do telefonów, który wystawia na Allegro etui, kable i ładowarki w cenach od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych. Jego naturalnym konkurentem był dotąd produkt z Temu, tańszy, ale wysyłany z Chin i dostarczany znacznie dłużej. Teraz klient, który porzuca chińską platformę, porównuje oferty na Allegro między sobą, więc o sprzedaży decyduje cena z dostawą, czas doręczenia i pozycja w wynikach wyszukiwania. Taki sprzedawca powinien przeliczyć progi darmowej dostawy pod koszyk rzędu 100–110 zł, łączyć tanie produkty w zestawy podnoszące wartość zamówienia i sprawdzić, czy jego oferty kwalifikują się do programu Smart!. Większa liczba sprzedawców walczących o tych samych klientów może podnosić stawki w Allegro Ads, czyli systemie reklamowym do promowania ofert w wynikach wyszukiwania, dlatego budżet reklamowy warto kierować na produkty z najlepszą marżą, a nie na najtańsze pozycje. Sprzedawca, który sam sprowadza towar z Chin hurtowo, nie odczuje nowego cła tak jak platformy wysyłające pojedyncze paczki, bo dostawy o wartości powyżej 150 euro nigdy nie korzystały ze zwolnienia, a jego koszt zakupu nie zmienił się w lipcu.
Drugi scenariusz dotyczy sklepu internetowego z modą, który sprzedaje w Polsce i w Niemczech. Na rynku polskim może zyskać klientów odchodzących od Shein, ale w modzie musi liczyć się z wysoką wartością zwrotów. Dokładne tabele rozmiarów, zdjęcia pokazujące krój i materiał oraz jasne zasady zwrotów obniżają koszt obsługi bardziej niż kolejna obniżka ceny. W Niemczech ten sam sklep nie powinien zakładać, że spadek Shein i Temu automatycznie zwiększy jego sprzedaż, skoro tamtejsi sprzedawcy nie przejęli utraconych przez nie obrotów. Rozsądniej jest planować zapasy na niemiecki rynek ostrożnie, pilnować kosztów zwrotów transgranicznych i sprawdzić, czy oferta, opisy i obsługa klienta są przygotowane po niemiecku na tyle dobrze, by konkurować z lokalnymi sklepami.
Obu sprzedawcom przyda się też regularne porównywanie własnych cen z ofertami chińskich platform po doliczeniu cła. Unijna stawka ryczałtowa ma obowiązywać do połowy 2028 roku, a klient, który latem wrócił na Allegro, nadal szuka najniższej ceny i może wrócić do Temu, jeśli różnica znów okaże się wyraźna.


