Amazon i eBay mają pobierać VAT także za brytyjskich sprzedawców. Co może przynieść budżet 28 października

Podsumuj artykuł z AI
▼
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

23 października 2026

Brytyjski rząd przygotowuje zmianę, która przeniesie rozliczanie VAT od dużej części sprzedaży internetowej ze sprzedawców na platformy sprzedażowe. Amazon, eBay czy Temu mają naliczać i odprowadzać podatek nie tylko za firmy zagraniczne, jak dzieje się to od 2021 roku, lecz także za większych sprzedawców z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Szczegóły ma przynieść budżet zapowiedziany na 28 października. Dla polskich firm, które weszły na rynek brytyjski przez własną spółkę Ltd i sprzedają z magazynu na Wyspach, oznacza to przebudowę rozliczeń, cen i przepływów pieniężnych.

Londyn chce, by platformy rozliczały VAT także za sprzedawców z brytyjską spółką

Według informacji opisanych przez ecommercenews.eu rozszerzenie obowiązków platform może przynieść budżetowi do 1 mld funtów rocznie. Rząd chce przeznaczyć te pieniądze na obniżkę business rates, czyli brytyjskiego podatku od nieruchomości komercyjnych, który mocno obciąża sklepy stacjonarne w centrach miast. Handel tradycyjny od lat skarży się, że konkuruje z internetowymi sprzedawcami, z których część nie płaci 20-procentowego VAT, a mimo to oferuje towar na tych samych platformach co uczciwe firmy.

Dziennik The Times podaje, że rozważany jest próg 90 tys. funtów rocznej sprzedaży na jednej platformie. Dopiero powyżej tej kwoty marketplace przejmowałby rozliczenie VAT za danego sprzedawcę. Liczba ta nie jest jednak przesądzona i może się zmienić w dokumentach budżetowych. Sprzedawca z obrotem rzędu kilkuset tysięcy funtów na Amazon niemal na pewno znajdzie się w nowym systemie, natomiast firma, która rozkłada sprzedaż między kilka kanałów, może część obrotu nadal rozliczać samodzielnie.

Od sprzedawców zagranicznych do krajowych: jak miałby działać nowy model

Punktem wyjścia są zasady obowiązujące od 1 stycznia 2021 roku. Gdy towar znajduje się w Wielkiej Brytanii, a sprzedawca nie ma tam siedziby, platforma jest traktowana jak dostawca i to ona rozlicza VAT od sprzedaży klientowi indywidualnemu. Polska firma, która sprzedaje na Amazon.co.uk z magazynu na Wyspach bez brytyjskiej spółki, już dziś funkcjonuje w tym modelu. Sprzedawcy z siedzibą na miejscu, w tym spółki Ltd należące do polskich właścicieli, rozliczają natomiast VAT sami, na zwykłych zasadach.

HMRC, czyli brytyjska administracja skarbowa i celna, razem z ministerstwem finansów przeprowadziła od 23 czerwca do 18 sierpnia 2026 roku konsultacje dotyczące rozszerzenia odpowiedzialności platform. Propozycja obejmuje sprzedaż firm brytyjskich w sytuacji, gdy towar w chwili sprzedaży znajduje się już w kraju. Rząd analizuje teraz zebrane opinie, a wyniki konsultacji nie zostały jeszcze opublikowane.

Mechanizm opisany w dokumentach konsultacyjnych przypomina rozwiązanie znane z 2021 roku. Brytyjski sprzedawca wystawia platformie fakturę ze stawką zerową, a platforma nalicza klientowi 20 proc. VAT i wykazuje podatek we własnej deklaracji. Zmiana dotyczy wyłącznie sprzedaży konsumenckiej, czyli B2C. Transakcje z firmami pozostają poza nowymi zasadami, podobnie jak sprzedaż we własnym sklepie internetowym i w sklepie stacjonarnym, o czym piszą doradcy podatkowi z Apex Accountants. Odliczanie VAT naliczonego od zakupów, importu i usług ma działać jak dotychczas.

Próg 90 tys. funtów na jednej platformie i inne warianty

Konsultacje przewidywały dwa główne kierunki. Pierwszy to minimalny próg sprzedaży na konkretnej platformie, po którego przekroczeniu marketplace przejmuje rozliczenie VAT. Główną propozycją było 90 tys. funtów, czyli kwota odpowiadająca obecnemu progowi obowiązkowej rejestracji do VAT w Wielkiej Brytanii, ale rozważano też niższą wartość. Drugi wariant zakłada ulgę w stawce dla małych firm, które nie przekraczają progu rejestracji, a mimo to sprzedają przez platformy. Ogólny próg rejestracji, liczony od całego obrotu we wszystkich kanałach, ma pozostać bez zmian.

Otwarte pozostają dwie kwestie istotne dla części sprzedawców. Pierwsza to procedura marży, w której VAT płaci się tylko od różnicy między ceną zakupu a ceną sprzedaży towarów używanych. Ten sposób rozliczenia nie pasuje do modelu, w którym platforma nalicza podatek od pełnej ceny, dlatego HMRC rozważa wyłączenie takiej sprzedaży albo osobną metodę. Druga to Flat Rate Scheme, czyli uproszczony ryczałtowy system rozliczania VAT dla małych firm, w którym podatek płaci się jako stały procent obrotu. Jego użytkownicy mogą stracić możliwość stosowania ryczałtu do części obrotu realizowanej przez platformy.

Spółki fasadowe i luka w VAT: dlaczego rząd sięga po platformy

Bezpośrednim powodem zmian są nadużycia z udziałem spółek fasadowych. Według The Times obywatele Chin zarejestrowali w ostatnich latach dziesiątki tysięcy brytyjskich spółek, które uzyskiwały numery VAT, zakładały konta na Amazon i eBay jako krajowi sprzedawcy, a następnie były likwidowane, zanim upływał termin zapłaty podatku. W ten sposób omijały system z 2021 roku, który obejmuje tylko firmy zagraniczne. Gazeta zaznacza, że platformom nie zarzuca się nieprawidłowości.

Amazon, który już dziś rozlicza VAT za sprzedawców spoza Wielkiej Brytanii, popiera rozszerzenie przepisów. Koncern ocenia wpływy z tej zmiany na około 700 mln funtów rocznie, a jego przedstawiciel stwierdził, że zamknięcie luki przyniesie skarbowi państwa znaczące dochody. Amazon idzie dalej niż rząd: w swoich analizach szacuje na 3,2 mld funtów rocznie wartość sprzedaży, od której VAT nie trafia do budżetu, bo siedzibę sprzedawcy trudno zweryfikować i łatwo ją podać nieprawdziwie. Dlatego proponuje, by platformy rozliczały VAT od całej sprzedaży B2C, bez badania, gdzie sprzedawca ma siedzibę.

Ostrożniej wypowiada się eBay. Szefowa brytyjskiego oddziału Eve Williams zapewnia, że firma popiera egzekwowanie obowiązków podatkowych od sprzedawców zagranicznych, ale nowe przepisy muszą chronić małe brytyjskie firmy. Platforma prowadziła w tej sprawie rozmowy z ministerstwem finansów.

Co zmiana oznacza dla polskiej firmy z brytyjską spółką

Najszybciej odczuwalne będą skutki dla płynności finansowej. Gdy sprzedaż na platformie zostanie opodatkowana stawką zerową, VAT należny z tej części obrotu zniknie z deklaracji sprzedawcy, a VAT naliczony od importu towaru, usług fulfillment i reklam nadal będzie do odliczenia. Wiele firm przejdzie więc do pozycji zwrotu podatku. Według modelowania Amazon liczba podmiotów otrzymujących zwroty VAT wzrośnie o około 12 proc., a wartość zwrotów o około 6 proc. Comiesięczne deklaracje zamiast kwartalnych skracają czas oczekiwania na pieniądze, ale zwiększają nakład pracy księgowej.

Weźmy polską markę kosmetyczną ze spółką Ltd, która sprowadza towar do magazynu Amazon w Wielkiej Brytanii i sprzedaje na Amazon.co.uk za 600 tys. funtów rocznie, a przez własny sklep na Shopify za 150 tys. funtów. Po zmianie VAT od sprzedaży na Amazon rozliczy platforma, a spółka wykaże w deklaracji tylko podatek od sklepu internetowego. VAT zapłacony przy imporcie i od opłat Amazon może wtedy przewyższyć podatek należny, a firma będzie co kwartał czekać na zwrot z HMRC. Do tego dochodzi przebudowa fakturowania: system ERP i narzędzie do rozliczeń muszą rozróżniać sprzedaż ze stawką zerową na rzecz platformy od zwykłej sprzedaży detalicznej w sklepie, a księgowy w Wielkiej Brytanii musi uzgadniać raporty platformy z deklaracją.

Inaczej wygląda sytuacja mniejszego sprzedawcy, który ma spółkę Ltd, ale nie jest zarejestrowany do VAT, bo jego obrót nie przekracza 90 tys. funtów. Przy progu liczonym na jednej platformie na poziomie 90 tys. funtów zmiana go nie obejmie. Jeśli jednak próg zostanie obniżony, platforma naliczy VAT od jego sprzedaży, a bez rejestracji nie odliczy on podatku od zakupów. Produkt za 10 funtów da mu wtedy około 8,33 funta przychodu, chyba że podniesie cenę i zaryzykuje spadek konwersji wobec konkurencji. Dlatego warianty ulgi w stawce dla małych firm mają dla tej grupy duże znaczenie.

Ryzyko dzielenia sprzedaży między konta i platformy

Krytycy rozwiązania zwracają uwagę, że próg liczony osobno dla każdej platformy zachęca do rozpraszania obrotu. Nieuczciwy sprzedawca może podzielić sprzedaż między Amazon, eBay, Temu i kilka kont, tak by na żadnym nie przekroczyć 90 tys. funtów. Według Retail Insight Network ministrowie odrzucili jednak obniżenie progu po lobbingu Federation of Small Businesses, organizacji zrzeszającej małe firmy. Uczciwi sprzedawcy muszą się więc liczyć z dalszą konkurencją z firmami, które mogą zaniżać ceny o wartość niezapłaconego podatku, oraz z prawdopodobnie ostrzejszą weryfikacją kont przez platformy, w tym częstsze prośby o dokumenty spółki i dane właścicieli.

Na co przygotować się przed decyzją budżetową

Polska firma z brytyjską spółką powinna już teraz rozbić sprzedaż według platform i sprawdzić, które konta przekraczają 90 tys. funtów rocznie, a które są blisko tej granicy. Kolejny krok to symulacja deklaracji VAT bez podatku należnego od sprzedaży na platformach i ocena, czy przejście na miesięczne deklaracje zwrotne poprawi płynność. Warto też przejrzeć kalkulację cen, bo ceny na platformach pozostaną cenami brutto, a zmieni się sposób, w jaki podatek trafia do HMRC, oraz warunki umów z platformami i z księgowym w Wielkiej Brytanii. Firmy sprzedające towary używane lub korzystające z Flat Rate Scheme powinny ze szczególną uwagą śledzić rozstrzygnięcia w tych dwóch punktach.

Budżet z 28 października ma pokazać, czy rząd przyjmie próg na jedną platformę, czy wybierze inny wariant. Nawet decyzja polityczna nie oznacza jednak natychmiastowego wejścia przepisów w życie. Przed uchwaleniem zmian planowane są jeszcze konsultacje techniczne projektu przepisów, a data startu nowego systemu nie została wyznaczona. Sprzedawcy, którzy przygotują dane i systemy wcześniej, unikną sytuacji, w której nowe zasady zaskoczą ich w środku sezonu sprzedażowego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

jeden × jeden =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?