Amazon rozszerza sieć odbioru przesyłek w Niemczech dzięki współpracy z myflexbox

Podsumuj artykuł z AI
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

3.07.2026

W końcu dzieje się coś nowego na rynku automatów pączkowych w Niemczech. Amazon konsekwentnie rozwija swoją własną infrastrukturę oraz oczywiście umożliwia dostawę do automatów DHL, ale teraz dochodzi kolejna infrastruktura dostaw w Niemczech. Od 1 lipca 2026 roku klienci składający zamówienia na Amazon mogą wybierać automaty paczkowe myflexbox jako miejsce odbioru przesyłek. W ramach strategicznej współpracy wszystkie niemieckie lokalizacje myflexbox zostały zintegrowane z systemem dostaw Amazon, dzięki czemu nowa opcja pojawia się bezpośrednio podczas finalizacji zakupów.

Decyzja wpisuje się w szerszy trend rozbudowy sieci odbioru poza własną infrastrukturą operatorów logistycznych. Niemiecki rynek e-commerce od kilku lat rozwija rozwiązania umożliwiające odbiór przesyłek przez całą dobę, jednak większość automatów była dotychczas powiązana z konkretnym przewoźnikiem. Amazon wybrał model otwartej infrastruktury, który pozwala wykorzystywać jedną sieć wielu firmom logistycznym jednocześnie.

Dla klientów oznacza to większy wybór punktów odbioru. Dla rynku logistycznego współpraca pokazuje, że rozwój ostatniej mili coraz częściej opiera się na współdzieleniu infrastruktury zamiast budowy równoległych, zamkniętych sieci automatów.

Otwarta infrastruktura zamiast zamkniętych sieci automatów

Czym jest myflexbox i jak działa model otwartej sieci

myflexbox to operator otwartej sieci automatów paczkowych działający od 2018 roku w Niemczech i Austrii. Firma określa się jako dostawca neutralnej infrastruktury logistycznej, z której mogą korzystać równocześnie różni przewoźnicy, platformy e-commerce oraz sprzedawcy internetowi.

Największą różnicą względem znanych w Niemczech DHL Packstation jest brak wyłączności jednego operatora. Automaty DHL obsługują wyłącznie przesyłki tej firmy, natomiast w przypadku myflexbox z tej samej infrastruktury korzystają między innymi UPS, DPD, GLS, FedEx, a od lipca 2026 roku również Amazon.

Takie rozwiązanie zwiększa wykorzystanie istniejącej infrastruktury. Zamiast budowy kilku automatów różnych firm w jednej lokalizacji powstaje jeden punkt, który obsługuje wielu uczestników rynku. Model ten ogranicza koszty inwestycji oraz pozwala efektywniej wykorzystywać przestrzeń miejską.

Według danych spółki sieć obejmuje obecnie ponad 2 300 automatów paczkowych rozmieszczonych w ponad 800 miastach i gminach w Niemczech oraz Austrii. Urządzenia znajdują się przy supermarketach, stacjach paliw, osiedlach mieszkaniowych, centrach handlowych, biurowcach oraz węzłach komunikacyjnych. Dzięki temu odbiór przesyłek można połączyć z codziennymi zakupami lub drogą do pracy.

Dla operatorów logistycznych oznacza to możliwość szybkiego zwiększenia zasięgu bez konieczności prowadzenia wieloletnich inwestycji we własną sieć automatów.

Amazon stawia na efektywność ostatniej mili i większy wybór dla klientów

Integracja automatów z procesem zakupowym Amazon

Najważniejszym elementem współpracy jest pełna integracja myflexbox z systemem zakupowym Amazon. Klient podczas składania zamówienia zobaczy automat myflexbox jako jedną z dostępnych metod odbioru przesyłki. Cały proces odbywa się automatycznie, bez konieczności korzystania z dodatkowych aplikacji czy zewnętrznych systemów.

Amazon od lat rozwija własne rozwiązania logistyczne, jednak równocześnie coraz częściej wykorzystuje partnerstwa umożliwiające szybsze zwiększenie liczby punktów odbioru. Rozbudowa sieci odbioru poprawia dostępność usług szczególnie w dużych aglomeracjach, gdzie doręczenia pod wskazany adres często wiążą się z problemami organizacyjnymi.

Jednym z głównych celów jest ograniczenie liczby nieudanych prób doręczenia. Kurier nie musi kilkukrotnie wracać pod ten sam adres, jeśli odbiorcy nie ma w domu. Przesyłka trafia bezpośrednio do automatu, gdzie klient odbiera ją w dogodnym terminie.

Z logistycznego punktu widzenia zwiększa to efektywność tzw. ostatniej mili, czyli końcowego etapu dostawy od lokalnego centrum dystrybucyjnego do odbiorcy. To właśnie ten fragment całego procesu generuje jedne z najwyższych kosztów w handlu internetowym.

Konsolidacja większej liczby przesyłek w jednym punkcie pozwala lepiej planować trasy kurierskie, zmniejsza liczbę przejazdów oraz ogranicza zużycie paliwa. W komunikacie obie firmy podkreślają również aspekt środowiskowy, wskazując możliwość redukcji emisji CO₂ dzięki bardziej uporządkowanym dostawom.

Amazon zwraca uwagę przede wszystkim na wygodę klientów. Jak podkreślił Viraj Chatterjee, Vice President Delivery Networks & Technology, rozwój sieci odbioru ma zapewnić większą elastyczność oraz całodobowy dostęp do przesyłek w pobliżu miejsca zamieszkania.

Co współpraca Amazon i myflexbox oznacza dla polskich sprzedawców

Większa dostępność dostaw na rynku niemieckim

Zmiana ma znaczenie również dla polskich przedsiębiorców sprzedających na Amazon.de. Niemcy pozostają największym rynkiem e-commerce w Europie i najważniejszym kierunkiem sprzedaży cross-border dla wielu polskich sklepów internetowych.

Dodatkowa sieć punktów odbioru może poprawić konwersję zakupową. Niemieccy konsumenci od lat chętnie korzystają z odbioru poza domem, szczególnie w dużych miastach, gdzie elastyczne godziny odbioru często mają większe znaczenie niż dostawa bezpośrednio do mieszkania.

Dla sprzedawców korzystających z programu Fulfillment by Amazon (FBA), czyli usługi magazynowania, kompletacji zamówień i wysyłki realizowanej przez Amazon, cała zmiana odbywa się praktycznie bez konieczności modyfikowania własnych procesów logistycznych. Rozszerzenie sieci odbioru następuje po stronie infrastruktury Amazon.

Korzyści mogą być jednak widoczne w wynikach sprzedaży. Większa liczba dogodnych lokalizacji odbioru zmniejsza ryzyko porzucenia koszyka przez klientów, którzy nie znajdują odpowiadającej im metody dostawy.

Można wyobrazić sobie polskiego producenta akcesoriów sportowych sprzedającego na Amazon.de. Dotychczas część klientów mieszkających w centrach dużych miast wybierała konkurencyjne sklepy oferujące wygodniejsze punkty odbioru. Po pojawieniu się automatów myflexbox oferta tego samego sprzedawcy staje się dostępna z większą liczbą lokalizacji odbioru bez konieczności prowadzenia własnych inwestycji logistycznych.

Podobny efekt może dotyczyć sprzedawcy elektroniki użytkowej wykorzystującego europejskie centra logistyczne Amazon. Klient zamawiający droższy produkt nie musi czekać w domu na kuriera ani przekierowywać przesyłki. Odbiera paczkę w dogodnym momencie z automatu znajdującego się przy codziennie odwiedzanym sklepie lub stacji paliw. Takie rozwiązanie często poprawia doświadczenie zakupowe i ogranicza liczbę zgłoszeń do obsługi klienta dotyczących nieudanych doręczeń.

Rozbudowa sieci odbioru może również pośrednio wpływać na zwroty. Klienci korzystający z łatwo dostępnych punktów logistycznych częściej wybierają zorganizowane kanały zwrotu zamiast oczekiwania na odbiór przesyłki przez kuriera, co usprawnia cały proces obsługi posprzedażowej.

Jakie działania powinni podjąć sprzedawcy sprzedający na Amazon

Operacyjne przygotowanie do nowych możliwości dostawy

Polscy sprzedawcy nie muszą wdrażać nowych integracji ani zmieniać sposobu realizacji zamówień obsługiwanych przez Amazon. Warto jednak monitorować dane sprzedażowe po rozszerzeniu sieci odbioru i sprawdzać, czy zmieniają się preferencje klientów dotyczące metod dostawy.

Istotnym elementem będzie analiza wskaźników konwersji na rynku niemieckim oraz porównanie wyników sprzedaży przed i po udostępnieniu automatów myflexbox. W przypadku produktów kupowanych spontanicznie nawet niewielkie zwiększenie wygody odbioru może przełożyć się na wzrost liczby zamówień.

Sprzedawcy prowadzący własne sklepy internetowe równolegle ze sprzedażą na Amazon powinni obserwować rozwój otwartych sieci automatów także poza platformą marketplace. Rosnąca popularność neutralnych operatorów logistycznych może w kolejnych latach wpłynąć również na rozwiązania dostępne w niezależnych systemach checkout, czyli etapie finalizacji zamówienia, podczas którego klient wybiera metodę dostawy i płatności.

Warto również analizować komunikację konkurencji na rynku niemieckim. Dostępność większej liczby punktów odbioru staje się elementem jakości obsługi klienta, a nie wyłącznie zagadnieniem logistycznym. Coraz więcej konsumentów zwraca uwagę nie tylko na cenę produktu, lecz także na możliwość wygodnego odbioru przesyłki w miejscu i czasie odpowiadającym ich codziennym nawykom.

Partnerstwo Amazon i myflexbox pokazuje również szerszy kierunek rozwoju europejskiej logistyki. Operatorzy coraz częściej inwestują we współdzieloną infrastrukturę zamiast budowy zamkniętych ekosystemów. Taki model pozwala szybciej zwiększać dostępność usług, lepiej wykorzystywać istniejące zasoby oraz ograniczać koszty związane z ostatnią milą. Dla polskich firm rozwijających sprzedaż w Niemczech oznacza to kolejną zmianę, która może poprawić konkurencyjność ofert bez konieczności ponoszenia dodatkowych nakładów na własną logistykę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 + sześć =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?