eBay.de źle wylicza ceny jednostkowe. Jak uniknąć upomnienia, zanim błąd zostanie naprawiony

Podsumuj artykuł z AI
▼
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

21 października 2026

Sprzedawcy oferujący na eBay.de towary na wagę lub objętość od połowy października trafiają na błąd, którego nie widać w ich panelu, za to widzi go każdy klient i każdy konkurent. Platforma źle wylicza cenę jednostkową, czyli obowiązkową w Niemczech cenę za kilogram lub litr produktu, podawaną obok ceny całkowitej. W ofertach pojawiają się wartości 0,00 EUR/kg albo 0,05 EUR/kg, a przy kosmetykach i żywności ceny przeliczane na 100 ml zamiast na litr. eBay potwierdził problem i zapowiada poprawkę, ale do czasu jej wdrożenia za treść oferty odpowiada sprzedawca.

Błąd eBay.de w cenach jednostkowych: co dokładnie się psuje

Cena jednostkowa, po niemiecku Grundpreis, pozwala kupującemu porównać produkty w różnych opakowaniach: krem w tubie 75 ml z kremem w słoiczku 50 ml albo kawę w paczkach 250 g i 1 kg. eBay.de wylicza ją automatycznie na podstawie ceny końcowej oraz ilości i jednostki wpisanej w atrybutach oferty. Właśnie ten mechanizm zawodzi. Dotknięci sprzedawcy podkreślają, że cena końcowa i atrybuty produktu są zapisane poprawnie, a mimo to oferta pokazuje wartość, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistym kosztem kilograma czy litra towaru.

Od 0,00 EUR/kg po ceny za 100 ml zamiast za litr

Pierwsze zgłoszenia opisał 15 października niemiecki serwis branżowy Wortfilter. Sprzedawczyni kosmetyków zauważyła, że eBay podaje cenę za 100 ml, choć w ofercie wpisała pojemność w litrach. Infolinia nie pomogła, wiadomości e-mail zostały bez odpowiedzi, a po czterech dniach błąd nadal był widoczny. Inny sprzedawca usłyszał, że usterkę usunięto, lecz wciąż widział złe ceny i przełączył wszystkie oferty w tryb urlopowy, czyli funkcję eBay wstrzymującą sprzedaż na czas nieobecności. W kolejnych dniach pojawiły się oferty z ceną 0,00 EUR lub 0,05 EUR za kilogram. eBay potwierdził błąd i zapewnił, że intensywnie pracuje nad poprawką, jednak ani na stronie głównej, ani w panelu sprzedawcy nie opublikował komunikatu. Kto nie śledzi forów i mediów branżowych, może nie wiedzieć, że jego oferty od kilku dni naruszają niemieckie przepisy.

Platforma miała już podobny problem. W listopadzie 2021 roku eBay przestał wyświetlać ceny jednostkowe w widoku sklepów, a prawnicy zalecali wtedy to samo rozwiązanie co dziś: wpisanie ceny jednostkowej na początku tytułu oferty.

Dlaczego w Niemczech błędna cena jednostkowa jest naruszeniem prawa

Obowiązek wynika z niemieckiego rozporządzenia o podawaniu cen (Preisangabenverordnung, w skrócie PAngV). Zgodnie z § 4 PAngV przedsiębiorca, który oferuje konsumentom towary na wagę, objętość, długość lub powierzchnię, musi obok ceny całkowitej podać cenę jednostkową w sposób jednoznaczny, wyraźny i czytelny. Z obowiązku zwolnione są m.in. produkty o nominalnej masie lub objętości poniżej 10 g lub 10 ml, kosmetyki służące wyłącznie do koloryzacji lub upiększania skóry, włosów albo paznokci oraz perfumy spełniające ustawowe progi zawartości olejków zapachowych i alkoholu. Ceny jednostkowej nie trzeba podawać także wtedy, gdy jest identyczna z ceną całkowitą, na przykład przy opakowaniu zawierającym dokładnie 1 kg lub 1 l produktu.

Jednostki odniesienia określa § 5 PAngV: 1 kilogram, 1 litr, 1 metr sześcienny, 1 metr lub 1 metr kwadratowy. Przeliczenie na 100 g lub 100 ml dopuszczono wyłącznie dla towarów sprzedawanych luzem. Szampon w butelce 250 ml z ceną za 100 ml narusza więc przepisy tak samo jak oferta z ceną 0,00 EUR/kg. Niemieckie sądy od lat wymagają też, by cena jednostkowa była widoczna już w wynikach wyszukiwania i na liście ofert, a nie dopiero w opisie produktu. Sąd krajowy w Hamburgu orzekł tak w 2011 roku (sygn. 327 O 196/11) właśnie w sprawie sprzedawcy z eBay.

Upomnienie za cudzy błąd: kto może żądać kosztów i kary umownej

Naruszenie PAngV jest w Niemczech traktowane jako nieuczciwa konkurencja, a wobec klientów i konkurentów za ofertę odpowiada sprzedawca, nie platforma. Błąd eBay nie chroni więc przed upomnieniem, czyli pozasądowym wezwaniem do zaniechania naruszenia, zwykle połączonym z żądaniem podpisania zobowiązania z karą umowną na wypadek powtórzenia. Roszczenie wobec eBay jest teoretycznie możliwe, ale regulamin platformy w dużej mierze wyłącza jej odpowiedzialność za błędy wyświetlania, więc odzyskanie poniesionych kosztów jest mało realne.

Ograniczenia kosztów i kar z niemieckiej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (UWG)

Od reformy z 2020 roku konkurent wysyłający upomnienie nie może żądać zwrotu jego kosztów, jeśli dotyczy ono naruszenia ustawowych obowiązków informacyjnych w handlu elektronicznym. Przesądza o tym § 13 ust. 4 UWG. Z kolei § 13a UWG wyklucza zastrzeżenie kary umownej przy pierwszym takim upomnieniu, jeśli upomniana firma zatrudnia zwykle mniej niż 100 pracowników. Ten sam przepis ogranicza karę do 1000 euro przy nieznacznych naruszeniach małych firm i pozwala sądowi obniżyć karę rażąco wygórowaną. Przywileje dotyczą jednak tylko upomnień od konkurentów. Stowarzyszenia gospodarcze, organizacje konsumenckie i izby przemysłowo-handlowe mogą nadal żądać zwrotu kosztów oraz zobowiązania z karą umowną. Konkurent zachowuje też prawo do roszczenia o zaniechanie, a zignorowanie jego upomnienia może skończyć się sądowym zakazem wydanym w trybie zabezpieczenia.

Wcześniej podpisane zobowiązania z karą umowną jako największe ryzyko

Najbardziej narażeni są sprzedawcy, którzy w przeszłości podpisali zobowiązanie do zaniechania dotyczące oznaczania cen. Każde kolejne naruszenie może uruchomić karę umowną, według Wortfilter zwykle w przedziale od 3000 do 5100 euro. Wina sprzedawcy jest przy tym domniemana, więc to on musi wykazać, że regularnie kontrolował swoje oferty. Od chwili, gdy wie o błędzie platformy, dalsza sprzedaż z nieprawidłową ceną jednostkową może zostać uznana za niedbalstwo, a tłumaczenie, że winę ponosi eBay, przestaje wtedy wystarczać.

Scenariusze polskich sprzedawców na eBay.de

Polska marka kosmetyków naturalnych sprzedaje na eBay.de szampony i balsamy w butelkach 250 ml po 14,90 euro. Prawidłowa cena jednostkowa wynosi 59,60 euro za litr, tymczasem eBay pokazuje 5,96 euro za 100 ml. Klient porównujący oferty może tego nie zauważyć, ale konkurent albo stowarzyszenie monitorujące rynek dostaje gotowy powód do upomnienia. Jeśli firma podpisała przed laty zobowiązanie z karą umowną za błędy w cenach, każdy dzień takiej sprzedaży zwiększa ryzyko kary przewyższającej miesięczną marżę z całego kanału.

Drugi przypadek dotyczy hurtowni chemii gospodarczej lub żywności, która wystawia kilka tysięcy ofert na eBay.de przez integrację z systemem ERP, czyli oprogramowaniem do zarządzania magazynem, zamówieniami i finansami firmy, albo przez narzędzie do wystawiania ofert na wielu platformach jednocześnie. Ręczna poprawka w panelu eBay przetrwa tylko do najbliższej synchronizacji, która nadpisze ją danymi z systemu. Cena 0,00 EUR/kg przy 5-kilogramowym worku proszku do prania budzi też nieufność kupujących, zwiększa liczbę pytań do obsługi klienta i obniża konwersję w kategorii, w której o wyborze często decyduje właśnie porównanie ceny za kilogram.

Co powinien zrobić sprzedawca z Polski, zanim eBay naprawi błąd

Pierwszym krokiem jest ustalenie skali problemu: wybranie wszystkich ofert z ilością podaną w kilogramach, litrach, metrach lub metrach kwadratowych i sprawdzenie, co klient widzi w wynikach wyszukiwania, na liście ofert w sklepie i na stronie produktu. Kontrola samej strony produktu nie wystarczy, bo cena jednostkowa musi być widoczna już na etapie przeglądania listy.

Ręczna cena jednostkowa na początku tytułu zamiast automatu eBay

eBay zaleca podawanie ilości bez miejsc po przecinku, na przykład 250 ml zamiast 0,25 l, a gdy to niemożliwe, tymczasowe wyłączenie automatycznego wyliczania ceny jednostkowej. Wtedy cenę za kilogram lub litr trzeba wpisać samodzielnie, najlepiej na początku tytułu, na przykład „59,60 EUR/l – szampon ziołowy 250 ml”, aby była widoczna w wynikach wyszukiwania. Część sprzedawców obchodzi błąd, wpisując kropkę zamiast przecinka (0.25 zamiast 0,25), jednak eBay uznaje to rozwiązanie za niepewne: po naprawie systemu cena może znów zostać źle przeliczona. Przy integracji z ERP zmianę formatu trzeba wprowadzić w eksporcie danych, bo inaczej kolejna synchronizacja ją cofnie. Firmy z podpisanym zobowiązaniem z karą umowną mogą rozważyć tymczasowe wycofanie ofert lub tryb urlopowy, ponieważ kilka dni bez sprzedaży kosztuje zwykle mniej niż jedna kara.

Kontrola widoku ofert i dokumentowanie błędu

Każdą nieprawidłowość należy udokumentować zrzutami ekranu z datą i godziną, pokazującymi zarówno poprawne dane w panelu, jak i błędny widok oferty. Zgłoszenie do eBay najlepiej wysłać na piśmie i zachować numer sprawy, bo taka dokumentacja pomaga wykazać brak winy w ewentualnym sporze o karę umowną. Po otrzymaniu upomnienia nie należy podpisywać przesłanego gotowego zobowiązania bez sprawdzenia nadawcy. Jeśli upomnienie przysłał konkurent, a firma zatrudnia mniej niż 100 osób, przy pierwszym naruszeniu tego typu wystarczy zwykle zobowiązanie bez kary umownej, choć wyznaczony termin trzeba dotrzymać. Upomnienie od stowarzyszenia lub organizacji konsumenckiej wymaga konsultacji z prawnikiem znającym niemieckie prawo konkurencji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

4 × pięć =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?