PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Co zmieniło się dla polskich sprzedawców internetowych?

Podsumuj artykuł z AI
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

20 sierpnia 2026 r.

Unijne rozporządzenie w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych, czyli PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation, rozporządzenie (UE) 2025/40), od 12 sierpnia 2026 r. jest stosowane bezpośrednio we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Akt wszedł w życie 11 lutego 2025 r., ale większość jego przepisów zaczęła być stosowana po 18-miesięcznym okresie przejściowym. PPWR zastępuje dyrektywę 94/62/WE, która przez trzy dekady była podstawą krajowych regulacji dotyczących opakowań. (EUR-Lex)

Dla polskiego e-commerce zmiana jest szczególnie istotna przy sprzedaży zagranicznej. Rozporządzenie harmonizuje dużą część wymagań dotyczących samych opakowań, ich składu, projektowania, oznakowania i późniejszego recyklingu, ale nie tworzy jednego europejskiego systemu rozliczania opakowań. Sprzedawca wysyłający towary do Niemiec, Francji, Austrii czy Hiszpanii nadal porusza się w krajowych systemach rozszerzonej odpowiedzialności producenta, określanej skrótem EPR. Są to systemy, w których podmiot wprowadzający opakowanie na rynek finansuje zbiórkę i zagospodarowanie powstających z niego odpadów.

Materiały branżowe przygotowane przed rozpoczęciem stosowania PPWR wskazywały już na konieczność zestawienia nowych przepisów unijnych z krajowymi rejestracjami, opłatami i raportowaniem. Największe znaczenie dla przedsiębiorcy ma dziś prawidłowe ustalenie własnej roli w łańcuchu dostaw. Ta sama polska firma może odpowiadać inaczej za własną markę produkowaną na zlecenie, inaczej za produkt sprowadzony z Chin, a jeszcze inaczej za gotowy towar niemieckiej marki kupiony od unijnego dystrybutora.

PPWR nie zastępuje krajowych rejestracji i opłat za opakowania

Bezpośrednie stosowanie PPWR nie likwiduje niemieckiego rejestru LUCID ani krajowych organizacji odpowiedzialności producenta funkcjonujących w innych państwach. Rozporządzenie ustanawia wspólne ramy EPR i przewiduje krajowe rejestry producentów, ale pobór opłat, raportowanie ilości opakowań oraz organizacja zbiórki odpadów pozostają w dużej mierze osadzone w systemach poszczególnych państw.

Dla polskiego sklepu sprzedającego wyłącznie klientom w Polsce zakres operacyjnego skomplikowania jest znacznie mniejszy niż dla firmy obsługującej dziesięć rynków. W modelu cross-border każdy kolejny kraj może oznaczać osobną rejestrację, umowę z organizacją odpowiedzialności producenta, harmonogram raportowania oraz własne zasady dotyczące danych o masie i materiale opakowań.

PPWR przewiduje również rozwój jednolitych rejestrów producentów. Państwa członkowskie mają utworzyć systemy rejestracji zgodne z rozporządzeniem, a brak wymaganej rejestracji może blokować legalne udostępnianie produktów na danym rynku. W sprzedaży przez marketplace konsekwencja może pojawić się wcześniej niż kontrola administracyjna. Platforma, która wymaga numeru EPR i nie otrzyma prawidłowego potwierdzenia, może ograniczyć możliwość wystawiania ofert.

Kto odpowiada za opakowanie w sprzedaży internetowej i cross-border?

Jednym z bardziej kłopotliwych elementów PPWR jest terminologia. Rozporządzenie rozdziela podmiot odpowiedzialny za zgodność samego opakowania od podmiotu ponoszącego obowiązki wynikające z rozszerzonej odpowiedzialności producenta. W praktyce polski przedsiębiorca powinien analizować rolę dla każdego modelu sprzedaży, rynku i rodzaju opakowania osobno.

„Manufacturer” w rozumieniu PPWR jest podmiotem, który produkuje opakowanie albo zleca jego zaprojektowanie lub produkcję pod własną nazwą lub znakiem towarowym. Taki podmiot odpowiada przede wszystkim za zgodność opakowania z wymaganiami technicznymi. W polskiej wersji rozporządzenia zastosowana terminologia może być myląca dla przedsiębiorców przyzwyczajonych do pojęć używanych wcześniej w krajowych ustawach.

„Producer” w systemie EPR jest natomiast podmiotem, który w określonych okolicznościach po raz pierwszy udostępnia opakowanie lub zapakowany produkt na terytorium danego państwa. Definicja obejmuje również sprzedaż na odległość bezpośrednio do użytkownika końcowego w innym państwie członkowskim. Właśnie ten mechanizm powoduje, że polski sklep internetowy może stać się producentem dla celów EPR w Niemczech albo Francji, mimo że nie ma tam spółki ani magazynu. (Eulex)

Własna marka, import i zwykła odsprzedaż prowadzą do różnych obowiązków

Polska marka kosmetyczna, która zleca konfekcjonowanie produktów pod własnym logo, może odpowiadać za zgodność opakowania jako podmiot zlecający jego wykonanie pod własną marką. Firma nie powinna ograniczać się do faktury za słoiki, kartoniki i etykiety. Potrzebne stają się dane materiałowe od dostawcy, informacje wymagane do dokumentacji technicznej oraz dokumenty potwierdzające spełnienie wymagań PPWR.

Inny układ występuje przy imporcie towarów z Chin. Importer wprowadzający do Unii zapakowany produkt ma obowiązek sprawdzić, czy wymagania dotyczące zgodności zostały spełnione. Ryzyko obejmuje wówczas nie tylko karton używany do późniejszej wysyłki z Polski, ale również opakowanie jednostkowe produktu, tackę, folię, wkładkę lub inne elementy dostarczone przez producenta spoza UE.

Przy odsprzedaży markowego produktu kupionego od unijnego dostawcy zakres odpowiedzialności może być mniejszy, ale sprzedawca nadal musi ustalić, kto odpowiada za produkt i opakowanie na konkretnym rynku oraz czy wymagane rejestracje EPR zostały wykonane. PPWR nakłada także obowiązki weryfikacyjne na część uczestników łańcucha dystrybucji.

Marketplace staje się w tym systemie dodatkowym punktem kontroli. Rozporządzenie przewiduje obowiązki związane z weryfikowaniem producentów przez platformy internetowe oraz dostawców usług fulfillment, czyli firmy magazynujące, kompletujące i wysyłające towary w imieniu sprzedawców. Dla przedsiębiorcy korzystającego z Amazon FBA brak zgodności może więc przełożyć się na problem operacyjny w koncie sprzedawcy, zanim pojawi się decyzja krajowego organu.

EPR i przedstawiciel w kraju sprzedaży: największe ryzyko dla cross-border

Art. 45 ust. 3 PPWR w obowiązującym brzmieniu wymaga od producenta objętego odpowiednimi wariantami sprzedaży transgranicznej wyznaczenia pisemnym pełnomocnictwem przedstawiciela do spraw rozszerzonej odpowiedzialności producenta w każdym państwie członkowskim, w którym po raz pierwszy udostępnia on opakowanie lub zapakowany produkt, poza państwem swojej siedziby. Mechanizm obejmuje między innymi przedsiębiorcę z Polski sprzedającego na odległość bezpośrednio użytkownikom końcowym w innym kraju UE.

Przedstawiciel jest podmiotem mającym siedzibę w kraju docelowym i wykonującym w imieniu producenta obowiązki związane z EPR. W zależności od krajowego systemu może uczestniczyć w rejestracji, raportowaniu ilości opakowań i kontaktach z organami. Dla firmy sprzedającej do wielu państw koszt administracyjny przestaje być jednorazową pozycją. Dochodzą oddzielne umowy, pełnomocnictwa, przekazywanie danych i opłaty za obsługę w każdym rynku.

Sytuację komplikuje postępowanie legislacyjne rozpoczęte przez Komisję Europejską w grudniu 2025 r. Wniosek COM(2025) 982 przewiduje zawieszenie stosowania art. 45 ust. 3 PPWR do 1 stycznia 2035 r. Komisja uzasadniła propozycję potrzebą ograniczenia kosztów administracyjnych przedsiębiorstw działających transgranicznie..

Na dzień 20 sierpnia 2026 r. propozycja nie jest jednak obowiązującym prawem. Oficjalny wykaz EUR-Lex wskazuje, że procedura 2025/0395/COD pozostaje w toku. Parlament Europejski podaje, że sprawa nadal oczekuje na decyzję komisji ENVI, czyli Komisji Ochrony Środowiska, Klimatu i Bezpieczeństwa Żywności, a orientacyjny termin pierwszego czytania na posiedzeniu plenarnym wyznaczono na 5 października 2026 r.

Z tego powodu wcześniejszych informacji branżowych, według których odstąpiono już od zawieszenia obowiązku przedstawiciela, nie można obecnie traktować jako potwierdzonego stanu prawnego. Dostarczony materiał opisuje taki scenariusz, ale oficjalne rejestry legislacyjne na 20 sierpnia 2026 r. nadal klasyfikują projekt jako procedowany.

Dla polskiego sprzedawcy najbezpieczniejszym punktem odniesienia pozostaje więc obowiązujące brzmienie PPWR, dopóki akt zawieszający art. 45 ust. 3 nie zostanie przyjęty i opublikowany. Firma nie powinna budować modelu zgodności na założeniu, że zapowiedziane uproszczenie wejdzie w życie.

Przykład: sklep z Polski wysyła towary do Niemiec, Austrii i Francji

Sklep z elektroniką użytkową prowadzi magazyn wyłącznie w Polsce, ale realizuje zamówienia konsumenckie na trzy zagraniczne rynki. Każda wysłana paczka zawiera opakowanie produktu, karton transportowy, taśmę i materiał zabezpieczający. Sprzedawca musi ustalić status EPR oddzielnie dla Niemiec, Austrii i Francji oraz sprawdzić wymagania dotyczące przedstawiciela w świetle art. 45 PPWR i lokalnych procedur.

Kosztem nie jest wyłącznie opłata za kilogram papieru lub tworzywa. Firma ponosi koszt obsługi rejestracji, przygotowania raportów, utrzymania umów, integracji danych oraz potencjalnych przedstawicieli. Przy niskiej sprzedaży na pojedynczym rynku stały koszt compliance może mieć większy wpływ na rentowność niż sama opłata recyklingowa.

Od dokumentacji opakowania do limitu pustej przestrzeni: obowiązki na lata 2026–2030

PPWR nie sprowadza się do EPR. Drugi obszar zmian obejmuje konstrukcję i dokumentowanie opakowań. Podmiot odpowiedzialny za ich wytworzenie musi przeprowadzić ocenę zgodności, przygotować dokumentację techniczną oraz wystawić deklarację zgodności UE potwierdzającą spełnienie odpowiednich wymagań rozporządzenia.

Dla marek własnych wymusza to zmianę relacji z dostawcami opakowań. Zakup kartonika, butelki czy saszetki na podstawie ceny jednostkowej i wymiaru przestaje wystarczać. Dział zakupów potrzebuje informacji o składzie materiałowym, zastosowanych surowcach wtórnych oraz właściwościach mających znaczenie dla późniejszego recyklingu. Bez takich danych firma może mieć problem z przygotowaniem własnej dokumentacji.

Największe wymagania konstrukcyjne zostały rozłożone w czasie. Od 1 stycznia 2030 r. na rynek mają trafiać opakowania spełniające minimalne wymagania dotyczące możliwości recyklingu. PPWR przewiduje klasy efektywności recyklingu, a próg dopuszczający opakowanie do obrotu od 2030 r. wynosi co najmniej 70 proc. Później wymagania będą zaostrzane.

Od 2030 r. pojawią się również minimalne udziały tworzywa pochodzącego z recyklingu w określonych opakowaniach z tworzyw sztucznych. Dla przykładu PPWR przewiduje 30 proc. dla części opakowań kontaktowych z PET, czyli politereftalanu etylenu, oraz 35 proc. dla wielu pozostałych opakowań plastikowych objętych regulacją. Szczegóły zależą od kategorii opakowania i przewidzianych w rozporządzeniu wyłączeń.

Dla e-commerce szczególnie odczuwalny będzie limit pustej przestrzeni. Od 1 stycznia 2030 r. opakowania zbiorcze, transportowe i stosowane w handlu elektronicznym mają spełniać maksymalny współczynnik pustej przestrzeni wynoszący 50 proc. Do obliczeń wliczane są także przestrzenie wypełnione materiałami takimi jak poduszki powietrzne czy wypełniacze.

Zmiana dotknie sklepów korzystających z kilku standardowych rozmiarów kartonów. Towar o objętości 3 litrów wysyłany w pudełku o pojemności 12 litrów z dużą ilością wypełnienia stanie się problemem nie tylko kosztowym. Przedsiębiorca będzie potrzebował bardziej precyzyjnego doboru kartonu do zamówienia, co może wymagać większej liczby formatów opakowań, zmian w procesie kompletacji i konfiguracji systemu magazynowego.

Jednocześnie mniejsza paczka może ograniczyć koszt transportu liczony według masy gabarytowej, zmniejszyć zużycie materiałów zabezpieczających i poprawić wykorzystanie przestrzeni w aucie kurierskim. Dla sprzedawcy wysyłającego kilkaset tysięcy paczek rocznie zmiana wymiarów nawet części przesyłek może mieć wymierny wpływ na koszt logistyczny.

Co powinien zrobić sprzedawca z Polski prowadzący sprzedaż do Niemiec i innych krajów UE?

Pierwszym zadaniem powinno być stworzenie mapy rzeczywistych przepływów towarów. Sama lista krajów dostępnych w ustawieniach sklepu nie wystarcza. Firma potrzebuje danych pokazujących, gdzie faktycznie trafiają paczki, z jakiego magazynu są wysyłane, kto jest użytkownikiem końcowym oraz które opakowania pojawiają się przy każdej transakcji.

W systemie ERP, czyli oprogramowaniu służącym do zarządzania zasobami i procesami przedsiębiorstwa, albo w systemie magazynowym powinny znaleźć się informacje pozwalające przypisać do produktu i przesyłki masę papieru, kartonu, szkła, aluminium, tworzyw sztucznych i innych materiałów. Ręczne przygotowywanie raportów na podstawie liczby zamówień szybko przestaje być bezpieczne przy kilku rynkach, różnych zestawach produktowych i wielu rozmiarach opakowań.

Drugi obszar to umowy z dostawcami. Polska marka zamawiająca pudełka z nadrukiem własnego logo powinna ustalić, kto dostarczy dane do dokumentacji technicznej i kto odpowiada za zgodność materiału z wymaganiami PPWR. Podobne zapisy warto wprowadzać przy private label, czyli produkcji towaru przez zewnętrznego wykonawcę pod marką sprzedawcy.

Trzecim elementem jest audyt EPR dla każdego kraju. Firma powinna zestawić rynki sprzedaży z posiadanymi numerami rejestracyjnymi, umowami z organizacjami odpowiedzialności producenta, terminami raportowania i obowiązkami przedstawiciela. Szczególnej kontroli wymagają rynki obsługiwane przez marketplace oraz fulfillment.

Przykład: polska marka korzysta z Amazon FBA w kilku państwach

Producent akcesoriów domowych wysyła zapas do sieci Amazon FBA, czyli usługi, w której Amazon magazynuje towar, kompletuje zamówienie i wysyła je do klienta. Jeżeli towar jest przemieszczany między magazynami w kilku państwach, analiza nie może kończyć się na kraju, w którym klient złożył zamówienie. Trzeba ustalić, gdzie produkty są magazynowane, kto po raz pierwszy udostępnia opakowanie na danym rynku oraz jakie numery EPR Amazon wymaga w panelu sprzedawcy.

Błąd może wpłynąć bezpośrednio na przychód. Oferta zablokowana z powodu brakującego lub niezweryfikowanego numeru rejestracyjnego przestaje sprzedawać niezależnie od budżetu reklamowego, pozycji produktu czy stanu magazynowego. Firma traci wtedy jednocześnie obrót i efektywność kapitału zamrożonego w zapasie.

PPWR zwiększa również znaczenie rentowności liczonej na poziomie kraju. Rynek generujący 30 tys. euro sprzedaży rocznie może wyglądać atrakcyjnie przy analizie samej marży handlowej, ale wynik zmieni się po doliczeniu lokalnej rejestracji EPR, opłat za opakowania, obsługi przedstawiciela, kosztów raportowania i zmian logistycznych. Ekspansja cross-border wymaga więc uwzględnienia compliance jako stałej pozycji kosztowej, a nie administracyjnego dodatku obsługiwanego po rozpoczęciu sprzedaży.

Na 20 sierpnia 2026 r. szczególnej kontroli wymaga status art. 45 ust. 3 PPWR. Obowiązek przedstawiciela wynika z obecnie stosowanego rozporządzenia, podczas gdy propozycja jego zawieszenia do 2035 r. pozostaje w toku legislacyjnym. (Legislative Observatory) Sprzedawca powinien równolegle śledzić rozwój tej procedury i wdrażać obowiązki na podstawie prawa, które już obowiązuje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

1 + dziesięć =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?