Druga podwyżka FBA w siedem miesięcy. Od 2 listopada dopłata paliwowo-logistyczna Amazon rośnie do 2 proc., także w Polsce

Podsumuj artykuł z AI
▼
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

20 października 2026

Amazon podnosi dopłatę paliwowo-logistyczną do opłat za realizację zamówień z 1,5 do 2 proc. Nowa stawka obejmie od 2 listopada 2026 r. program FBA (Fulfillment by Amazon, czyli usługę, w której Amazon magazynuje towar sprzedawcy, kompletuje zamówienia, wysyła je i obsługuje zwroty) w dziesięciu krajach: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech, Hiszpanii, Polsce, Szwecji, Holandii, Irlandii i Belgii. Od 19 listopada ta sama stawka zacznie obowiązywać w MCF (Multi-Channel Fulfillment, czyli wysyłce wielokanałowej, dzięki której Amazon realizuje zamówienia złożone poza Amazonem, na przykład we własnym sklepie internetowym sprzedawcy) w pięciu krajach: Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Włoszech i Hiszpanii. Koncern ogłosił zmianę na forum Seller Central, czyli w panelu, z którego sprzedawcy zarządzają kontem na Amazon. Data zakończenia nie została podana, a firma zapowiada jedynie, że będzie oceniać dopłatę w miarę rozwoju sytuacji.

Druga zmiana kosztów FBA w ciągu siedmiu miesięcy

Dopłata nie jest nowa. Amazon wprowadził ją w Europie wiosną: w kwietniowym komunikacie firma ustaliła stawkę 1,5 proc., obowiązującą w FBA od 17 kwietnia, a w MCF od 2 maja 2026 r. Uzasadnieniem były wyższe koszty paliwa i transportu, które Amazon według własnych zapewnień wcześniej pokrywał sam. Dopłatę nazwano wtedy tymczasową, ale nie wskazano, kiedy zniknie. Listopadowa podwyżka pokazuje, że kierunek jest odwrotny: zamiast wygaszania stawka rośnie o jedną trzecią.

Dla polskich sprzedawców ważny jest moment. Od 15 października do 14 stycznia 2027 r. Amazon pobiera w Niemczech opłatę szczytową za okres świąteczny, o której pisaliśmy w ubiegłym tygodniu. Według wyliczeń serwisu onlinemarktplatz.de wynosi ona średnio 0,27 euro za sztukę, wobec 0,19 euro rok wcześniej, i dotyczy małych oraz standardowych paczek dostarczanych do klientów w Niemczech. Wyższa dopłata paliwowo-logistyczna jest osobną pozycją na rachunku, więc w szczycie sezonu sprzedawca wysyłający towar do niemieckich klientów zapłaci obie. Europejska stawka i tak pozostaje niższa niż za oceanem: w USA i Kanadzie dopłata wynosi od kwietnia 3,5 proc., jak podał Digital Commerce 360.

Jak liczona jest dopłata i ile kosztuje jedna paczka

Dopłatę nalicza się od opłaty za realizację zamówienia, czyli od kwoty, którą Amazon pobiera za skompletowanie, zapakowanie i wysłanie jednej sztuki towaru. Cena sprzedaży produktu nie ma na nią wpływu. Nie obejmuje też opłat za magazynowanie ani prowizji od sprzedaży. Wysokość opłaty za realizację zależy od wymiarów i wagi paczki, dlatego ta sama podwyżka o pół punktu procentowego kosztuje różnie w zależności od asortymentu.

Amazon szacuje, że po zmianie sprzedawca FBA w Unii Europejskiej zapłaci średnio około 2 eurocentów więcej za sztukę. W kwietniu firma wyceniała całą dopłatę na średnio 5 eurocentów, więc po 2 listopada łączny koszt wyniesie przeciętnie około 7 eurocentów na każdej wysłanej sztuce.

Przykłady dla kilku rozmiarów paczek

Jeśli dla lekkiej, niewielkiej paczki przyjąć opłatę za realizację w wysokości 2,50 euro, dopłata rośnie z 3,75 do 5 eurocentów. Przy produkcie standardowym z opłatą 3,50 euro wzrasta z 5,25 do 7 eurocentów, a przy towarze gabarytowym z opłatą 8 euro z 12 do 16 eurocentów. Dwa ostatnie przykłady przelicza też wortfilter.de. Pojedyncze kwoty wyglądają niewinnie, ale w skali miesiąca robią się z nich realne pieniądze. Sklep wysyłający 10 tys. sztuk z opłatą 3,50 euro zapłaci po zmianie 700 euro dopłaty zamiast 525 euro, czyli o 175 euro więcej. Przy asortymencie gabarytowym i tym samym wolumenie różnica rośnie do 400 euro miesięcznie, a cała dopłata do 1600 euro.

Kogo podwyżka dotknie najmocniej

Najbardziej odczują ją sprzedawcy tanich produktów o niskiej marży jednostkowej. Weźmy polską firmę sprzedającą akcesoria kuchenne w cenie 12,99 euro w programie Pan-EU, czyli z towarem rozmieszczanym przez Amazon w magazynach kilku krajów Unii, tak by paczka szybciej trafiała do klienta. Opłata za realizację wynosi 3,50 euro, prowizja i koszt zakupu towaru pochłaniają większość ceny, a na czysto zostaje 1,10 euro na sztuce. Do klienta w Niemczech w okresie świątecznym produkt obciąży dopłata 7 eurocentów i średnio 27 eurocentów opłaty szczytowej. Razem to ponad 30 proc. dotychczasowego zysku jednostkowego, a sprzedawca w Pan-EU płaci dopłatę niezależnie od tego, z którego magazynu wyjedzie paczka.

Inaczej wygląda sytuacja marki, która sprzedaje głównie przez własny sklep na platformie sklepowej Shopify, a zamówienia z Niemiec obsługuje przez MCF z niemieckiego magazynu Amazon. Jeśli w listopadzie wyśle 3 tys. paczek z opłatą za realizację na poziomie 5 euro, dopłata wzrośnie z 225 do 300 euro. Kwota nie jest duża, ale trafia w najdroższy miesiąc roku, gdy rosną też stawki reklam i liczba zwrotów. Narzędzia w Seller Central pokazują koszty ofert sprzedawanych na Amazon, więc zamówienia z własnego sklepu czy innych platform sprzedawca musi przeliczyć sam. MCF nie obejmuje przy tym Polski: polski sprzedawca może korzystać z wysyłki wielokanałowej tylko w pięciu wymienionych krajach.

Co powinien zrobić sprzedawca z Polski przed 2 listopada

Pierwszym krokiem jest sprawdzenie wpływu dopłaty na konkretne produkty. Amazon zaktualizował w Seller Central analizę zysków, kalkulator przychodów oraz raport z podglądem opłat i rentowności. Narzędzia pokazują już dodatkowy koszt na sztuce i jego wpływ na cały asortyment w FBA. Z raportu trzeba wyłowić produkty, w których opłata za realizację i prowizja pochłaniają największą część ceny sprzedaży, bo tam pół punktu procentowego może przesądzić o opłacalności.

Drugim krokiem jest przegląd cen przed Black Friday, który w tym roku przypada 27 listopada. Zmiana ceny w trakcie trwającej promocji psuje jej rachunek, dlatego nowe progi marży trzeba ustalić przed startem akcji. Sprzedawcy z niską marżą mogą rozważyć zestawy produktów, które rozkładają opłatę za realizację na wyższą wartość koszyka, lub wycofanie z FBA najtańszych pozycji.

Firmy korzystające z MCF powinny z kolei porównać koszt wysyłki wielokanałowej z ofertą zewnętrznego operatora fulfillment, czyli firmy, która magazynuje towar i realizuje zamówienia na zlecenie sklepu. Przy kilku tysiącach paczek miesięcznie różnica kilku eurocentów na sztuce wpływa na wybór logistyki na 2027 r., tym bardziej że Amazon zwykle zapowiada kolejne zmiany opłat FBA w Europie w grudniu. Wyższy koszt jednostkowy trzeba wreszcie uwzględnić w budżecie reklamowym: jeśli marża na sztuce spada, maksymalny koszt pozyskania zamówienia przez reklamę na Amazon również powinien spaść, inaczej świąteczna sprzedaż może przynieść obrót bez zysku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

cztery × 3 =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?