eBay zwalnia kolejne 1100 osób mimo wzrostu kursu akcji o blisko 40 proc. Co zmiana priorytetów oznacza dla sprzedawców na eBay.de
23 października 2026
eBay, amerykański marketplace z rozbudowanym oddziałem w Niemczech, redukuje zatrudnienie po raz drugi w ciągu ośmiu miesięcy. Prezes Jamie Iannone poinformował pracowników w wewnętrznym memo, że firma zlikwiduje około 9 proc. etatów, czyli według agencji Reuters około 1100 z 12,3 tys. stanowisk. Rzecznik spółki potwierdził decyzję, a osoby, których dotyczą zwolnienia, mają się o tym dowiedzieć w najbliższych dniach. Cięcia zbiegają się z bardzo dobrym okresem na giełdzie: kurs akcji eBay wzrósł od początku roku o blisko 40 proc., podczas gdy indeks S&P 500, obejmujący 500 największych spółek notowanych w USA, zyskał w tym czasie około 12 proc.
eBay tnie około 1100 etatów, choć kurs akcji wzrósł w tym roku o ponad 40 proc.
Październikowa decyzja jest kontynuacją lutowej restrukturyzacji, w której eBay zlikwidował około 800 stanowisk, czyli mniej więcej 6 proc. załogi. Łącznie od 2023 r. firma przeprowadziła cztery rundy zwolnień: około 500 etatów w lutym 2023 r., około 1000 w styczniu 2024 r. oraz dwie tegoroczne. Według zestawienia przygotowanego na podstawie raportów spółki daje to około 3,3–3,4 tys. zlikwidowanych miejsc pracy w niespełna cztery lata. Liczba zatrudnionych nie spada jednak w tym samym tempie, ponieważ eBay jednocześnie przejmuje kolejne firmy i włącza ich pracowników do swojej struktury.
Koszt operacji spółka podała w raporcie 8-K, czyli obowiązkowym zawiadomieniu o istotnych zdarzeniach składanym do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). eBay szacuje go na 130–150 mln USD przed opodatkowaniem, głównie z tytułu odpraw i świadczeń po zakończeniu zatrudnienia. Większość tej kwoty obciąży wyniki IV kwartału 2026 r., a cała restrukturyzacja ma się w zasadzie zakończyć do końca marca 2027 r. W części krajów zwolnienia wymagają wcześniejszych konsultacji z przedstawicielami pracowników, dlatego spółka zastrzega, że ich harmonogram zależy od lokalnego prawa pracy. Zaoszczędzone środki mają sfinansować inicjatywy strategiczne i operacyjne.
Dlaczego rentowny marketplace ogranicza zatrudnienie
Iannone uzasadnia cięcia potrzebą uproszczenia struktur i przesunięcia ludzi oraz budżetów do obszarów, które rosną najszybciej. Według memo strategia przynosi efekty, ale kolejne szanse rynkowe wymagają świadomych wyborów, w co firma inwestuje. eBay stawia na trzy grupy produktów, które przyciągają klientów gotowych zapłacić więcej: towary luksusowe z potwierdzoną autentycznością, przedmioty kolekcjonerskie oraz produkty odnawiane, czyli używane urządzenia sprawdzone, naprawione i sprzedawane z gwarancją.
Ten kierunek wzmacnia przejęcie Depop, aplikacji do odsprzedaży używanej odzieży popularnej wśród młodszych klientów. eBay odkupił ją od Etsy za 1,4 mld USD, a transakcja zamknęła się w lipcu. Dzięki niej spółka mocniej wchodzi w re-commerce, czyli handel rzeczami z drugiej ręki, który rośnie szybciej niż klasyczna sprzedaż nowych produktów. W maju eBay odrzucił też niezamówioną ofertę przejęcia za 56 mld USD złożoną przez Ryana Cohena, prezesa sieci GameStop, określając ją jako ani wiarygodną, ani atrakcyjną.
Wyniki finansowe nie wskazują na kryzys. W II kwartale przychody wzrosły o 15 proc., do 3,13 mld USD. W sierpniu eBay prognozował na III kwartał przychody na poziomie 3,07–3,12 mld USD i GMV, czyli łączną wartość towarów sprzedanych na platformie, w przedziale 22,0–22,4 mld USD. W raporcie dla SEC spółka zapowiedziała, że rzeczywiste wyniki przekroczą te widełki. Pełne dane za kwartał zakończony 30 września firma opublikuje 28 października. Redukcja zatrudnienia przy rosnących przychodach jest więc decyzją o alokacji zasobów, a nie reakcją na spadek sprzedaży.
Co wiadomo o cięciach w niemieckiej centrali w Dreilinden
Niemiecka siedziba eBay mieści się w Dreilinden, części gminy Kleinmachnow na południowo-zachodnich obrzeżach Berlina. Memo prezesa nie wskazuje krajów, działów ani liczby stanowisk w poszczególnych lokalizacjach, a eBay nie skomentował sytuacji niemieckiego oddziału. Branżowy serwis wortfilter.de, powołując się na anonimowe osoby z otoczenia firmy, podaje, że zwolnienia obejmą część struktur biznesowych w Dreilinden, a zespoły eBay Live mają zostać oszczędzone. Liczba likwidowanych etatów w Niemczech nie jest znana, a doniesienia nie zostały oficjalnie potwierdzone.
Co zmiana priorytetów eBay oznacza dla sprzedawców na eBay.de
Dla polskich firm sprzedających do Niemiec przez eBay.de najważniejszy jest kierunek, w którym platforma przesuwa uwagę. Kategorie priorytetowe mają już w Niemczech własne programy. Echtheitsprüfung, czyli usługa weryfikacji autentyczności przez niezależnego eksperta, obejmuje automatycznie m.in. sneakersy, odzież i torebki od 200 euro oraz zegarki od 1500 euro. Sprzedawca wysyła towar najpierw do punktu weryfikacji, który w ciągu dwóch dni roboczych sprawdza zgodność z opisem i zdjęciami, a dopiero potem paczka trafia do kupującego. Wydłuża to czas dostawy, ale ogranicza spory o podróbki i zwroty z powodu niezgodności z ofertą.
W elektronice odnawianej eBay uporządkował oznaczenia stanu produktu. Od 5 sierpnia 2025 r. trzy stopnie stanu „Refurbished” są zarezerwowane dla sprzedawców zakwalifikowanych do programu, a oznaczenie „odnowiony przez sprzedawcę” zniknęło; oferty z tym statusem automatycznie przeniesiono do kategorii „używany”. Uczestnicy programu dostają wyróżnienie w wynikach wyszukiwania i lepszą widoczność. Trzecim filarem jest eBay Live, czyli transmisje na żywo, podczas których sprzedawca prezentuje towar, odpowiada na pytania widzów i sprzedaje go w formie aukcji lub po stałej cenie. W Niemczech usługa wystartowała 29 listopada 2025 r. od przedmiotów kolekcjonerskich i mody.
Sprzedawcy spoza tych segmentów, na przykład z kategorii dom i ogród, narzędzi czy akcesoriów samochodowych, powinni liczyć się z tym, że budżety promocyjne platformy i nowe funkcje będą trafiać przede wszystkim gdzie indziej. Restrukturyzacja, która potrwa do końca marca 2027 r., zbiega się z sezonem świątecznym i okresem zwrotów po nim. Wymiana ludzi w zespołach odpowiedzialnych za relacje z partnerami handlowymi może w tym czasie wydłużyć wyjaśnianie spraw wymagających kontaktu z pracownikiem eBay, takich jak blokady ofert, rozliczenia czy spory z kupującymi.
Scenariusze: polska marka elektroniki odnawianej i sklep z artykułami domowymi
Pierwszy przykład to firma z Wrocławia, która odnawia smartfony i laptopy i sprzedaje je na eBay.de. Jeżeli spełnia wymogi programu Refurbished, może wykorzystać to, że eBay inwestuje w ten segment: wyróżnienie w wynikach wyszukiwania zwiększa liczbę wyświetleń bez dopłaty do reklam, a jasna skala stanu produktu ogranicza zwroty wynikające z rozbieżnych oczekiwań kupującego. Warunkiem jest dopracowany opis każdego egzemplarza, obsługa posprzedażowa po niemiecku i logistyka zwrotów, która nie zjada marży przy urządzeniach wartych kilkaset euro.
Drugi przykład to sklep z Poznania z tekstyliami i dekoracjami do domu, który osiąga na eBay.de kilkanaście procent obrotu z eksportu. Tu zmiana priorytetów oznacza mniej wsparcia ze strony platformy i większą zależność od płatnej promocji ofert. Sklep powinien policzyć, przy jakim koszcie reklamy sprzedaż w okresie świątecznym pozostaje rentowna, i nie opierać prognoz grudniowych wyłącznie na tym kanale.
Co powinien zrobić sprzedawca z Polski przed sezonem świątecznym
Najbliższym punktem kontrolnym jest 28 października. Razem z wynikami kwartalnymi eBay przedstawi zaktualizowane prognozy, a ewentualne zmiany w programach dla sprzedawców czy w opłatach mogą zostać ogłoszone w komunikatach dla rynku niemieckiego. Warto na bieżąco śledzić portal dla sprzedawców eBay.de i newsletter dla kont firmowych, aby nie przegapić zmian wchodzących w życie w trakcie sezonu.
Firmy, które mają opiekuna konta, powinny już teraz potwierdzić z nim plan na listopad i grudzień oraz ustalić alternatywny kanał kontaktu. Każdą sprawę wymagającą interwencji eBay warto dokumentować: numer zgłoszenia, daty, korespondencję i zrzuty ekranu. Przy zmianach w zespołach po stronie platformy taka dokumentacja skraca wyjaśnianie sporów i reklamacji.
Sprzedawcy, dla których eBay.de jest głównym kanałem w Niemczech, mają powód, by przejrzeć dywersyfikację. Amazon.de, Kaufland.de i własny sklep z niemieckim checkoutem, czyli procesem składania zamówienia z lokalnymi metodami płatności, takimi jak PayPal czy przelew natychmiastowy, rozkładają ryzyko zmian priorytetów jednej platformy. Z kolei firmy działające w kategoriach luksusowych, kolekcjonerskich lub odnawianych powinny sprawdzić, czy kwalifikują się do programów weryfikacji autentyczności, Refurbished lub sprzedaży na żywo, bo to tam eBay kieruje zasoby, które zaoszczędzi na zwolnieniach.


