eBay zwiększa przychody w III kwartale o 14 proc. i rozwija wysyłkę zagraniczną z Niemiec
29 października 2026
eBay zamknął III kwartał 2026 roku przychodami w wysokości 3,206 mld USD, o 14 proc. wyższymi niż rok wcześniej, gdy wyniosły 2,82 mld USD. Wartość towarów sprzedanych na platformie, czyli GMV (gross merchandise volume, łączna wartość transakcji zawartych między kupującymi a sprzedawcami), wzrosła o 15 proc., do 23,2 mld USD. Zysk netto z działalności kontynuowanej, liczony według amerykańskich standardów rachunkowości US GAAP, spadł natomiast o 16 proc., z 593 mln do 501 mln USD, jak wynika z raportu kwartalnego spółki. Równolegle z wynikami eBay wprowadza w Niemczech dwie zmiany, które bezpośrednio dotykają sprzedawców z Polski: program wysyłki zagranicznej przez krajowe centrum logistyczne oraz darmowe zwroty w kategorii części samochodowych.
Wyniki eBay za III kwartał 2026: obroty rosną szybciej niż zysk
Rozjazd między przychodami a zyskiem wynika z rosnących kosztów. Marża operacyjna według US GAAP obniżyła się z 20,3 do 19,2 proc., a zysk na akcję spadł z 1,27 do 1,11 USD. W ujęciu skorygowanym (non-GAAP), czyli po wyłączeniu zdarzeń jednorazowych i kosztów niegotówkowych, zysk netto wzrósł o 8 proc., do 685 mln USD. Część wzrostu obrotów pochodzi z przejęć. Liczba aktywnych kupujących zwiększyła się o 10 proc., do 147 mln, ale bez Depop i norweskiego serwisu z używaną odzieżą Tise wyniosła 136 mln, czyli tylko o 1 proc. więcej niż przed rokiem. Baza klientów samego eBay stoi więc niemal w miejscu, a platforma rośnie głównie dzięki wyższej wartości zakupów i nowym spółkom w grupie.
Szybciej od całego marketplace rosną reklamy. Przychody z nich sięgnęły 607 mln USD, z czego 575 mln USD przypadło na własne produkty reklamowe eBay, w tym Promoted Listings, czyli płatne wyróżnianie ofert w wynikach wyszukiwania i na stronach produktów. Ten segment urósł o 16 proc. Dla sprzedawcy przekłada się to na coraz wyższy koszt widoczności: przy rosnącej liczbie płatnych wyróżnień oferta bez budżetu reklamowego przegrywa pozycję w wyszukiwarce z konkurentami, którzy dopłacają prowizję od sprzedaży.
Na IV kwartał eBay prognozuje przychody od 3,19 do 3,24 mld USD i GMV od 23,7 do 24,1 mld USD, z uwzględnieniem wyników Depop. Za cały 2026 rok spółka spodziewa się GMV na poziomie od 91,5 do 91,9 mld USD i przychodów od 12,62 do 12,67 mld USD.
Co napędza wzrost: rzeczy używane, eBay Live i AI w wystawianiu ofert
Najmocniejszym argumentem eBay pozostaje recommerce, czyli odsprzedaż towarów używanych i odnowionych. Według raportu przygotowanego przez spółkę 47 proc. ankietowanych konsumentów kupuje rzeczy z drugiej ręki co najmniej raz w miesiącu, wobec 35 proc. rok wcześniej. eBay wzmacnia ten segment także w Europie: we Francji i we Włoszech sprzedaż między osobami prywatnymi (C2C) jest bezpłatna dla sprzedających, objęta ochroną kupującego i powiązana z eBay Balance, czyli saldem środków ze sprzedaży prowadzonym na koncie eBay. Do tego dochodzi uwierzytelnianie markowej odzieży luksusowej, które według serwisu Retail-News obejmuje już kupujących z 23 krajów UE, jeśli towar wystawił sprzedawca z Niemiec, Francji lub Włoch.
Drugim motorem jest eBay Live, czyli sprzedaż na żywo, w której sprzedawca prezentuje towar w transmisji wideo, a widzowie licytują lub kupują w trakcie nadawania. GMV tego kanału rośnie w tempie trzycyfrowym rok do roku, a w ujęciu rocznym liczone jest już w miliardach dolarów. Usługa działa na siedmiu rynkach, a nowa funkcja multistreamingu pozwala nadawać jednocześnie na eBay i w mediach społecznościowych. Trzecim elementem jest Magical Listing, narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, które na podstawie zdjęcia produktu przygotowuje tytuł, opis i parametry oferty. Najnowsza wersja trafiła do wszystkich nowych i powracających sprzedawców w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Francji, Włoszech, USA i Australii.
Depop i rywalizacja o modę z drugiej ręki
30 lipca 2026 roku eBay sfinalizował przejęcie Depop, platformy i aplikacji do odsprzedaży odzieży, od firmy Etsy za 1,4 mld USD w gotówce. Razem z Tise grupa ma teraz trzy kanały dotarcia do kupujących modę używaną, co zaostrza konkurencję w segmencie, w którym w Europie działa wielu polskich sprzedawców odzieży vintage i outletowej. Wyższa skala daje eBay większe pole do inwestycji w logistykę i reklamę tej kategorii, ale dla sprzedawców oznacza też więcej ofert walczących o tego samego klienta.
eBay International Shipping w Niemczech: wysyłka na ponad 190 rynków przez centrum w Duisburgu
eBay International Shipping to program, w którym sprzedawca nadaje paczkę w kraju, a resztę drogi do zagranicznego kupującego organizuje eBay. W Niemczech wysyłka trafia do centrum logistycznego w Duisburgu, skąd eBay przejmuje transport międzynarodowy i odprawę celną. Według Value Added Resource program jest uruchamiany etapami od września 2026 roku do początku 2027 roku, a każdy uprawniony sprzedawca dostaje co najmniej 30 dni wyprzedzenia przed aktywacją. Obejmuje towary fizycznie znajdujące się w Niemczech i wystawione na eBay.de, o wartości do 1000 euro na przesyłkę. Na początku program działa wyłącznie dla kupujących spoza UE, a kraje unijne mają zostać dodane później.
Oferty spełniające warunki są włączane automatycznie. Sprzedawca może wykluczyć wybrane kraje, wyłączyć ustawienia rozszerzające zasięg międzynarodowy albo całkowicie zrezygnować z programu i zostać przy własnej wysyłce zagranicznej. Kupujący widzi wtedy tańszą z dostępnych opcji. eBay nie pobiera od sprzedawcy dodatkowych opłat, a przy zamówieniach realizowanych w programie rezygnuje z opłaty za transakcję międzynarodową. Koszty wysyłki, cło i podatki importowe płaci kupujący. eBay odpowiada za zgubienie, uszkodzenie i opóźnienie przesyłki na odcinku międzynarodowym i obsługuje zwroty z zagranicy, przy czym zwrócony towar z reguły nie wraca do sprzedawcy. Ustawowa rękojmia, czyli odpowiedzialność sprzedawcy za wady towaru wynikająca z unijnych przepisów o ochronie konsumentów, pozostaje po stronie sprzedawcy prowadzącego działalność.
Darmowe zwroty części samochodowych na eBay.de
Od 28 września 2026 roku sprzedawcy części i akcesoriów samochodowych na eBay.de muszą przy wybranych ofertach przyjmować zwroty przez 30 dni zamiast standardowych 14 dni i pokrywać koszt odesłania towaru, przy czym eBay częściowo te koszty dofinansowuje. Jak wyjaśnia IT-Recht Kanzlei, niemiecka kancelaria specjalizująca się w prawie handlu internetowego, zasada dotyczy nowych produktów sprzedawanych w formacie „Kup teraz” w cenie powyżej 10 euro bez kosztów wysyłki, które można nadać jako paczkę i które nie są towarami niebezpiecznymi, takimi jak akumulatory. Sprzedawca musi przygotować drugie, osobne pouczenie o prawie odstąpienia od umowy (Widerrufsbelehrung), zapisać je w ustawieniach konta jako nowy zestaw warunków sprzedaży i przypisać wyłącznie do objętych zmianą ofert.
Co zmiany na eBay oznaczają dla sprzedawców z Polski
Pierwszy scenariusz dotyczy polskiej marki, która trzyma towar w magazynie fulfillment w Niemczech i sprzedaje na eBay.de. Do tej pory sprzedaż do Wielkiej Brytanii, Szwajcarii czy USA wymagała własnej obsługi celnej, umowy z przewoźnikiem międzynarodowym i obsługi zwrotów z zagranicy. W nowym programie wystarczy paczka do Duisburga, a ryzyko transportu i formalności celne przejmuje eBay. Sprzedawca zyskuje dostęp do kupujących spoza UE bez dodatkowych kosztów stałych, ale traci kontrolę nad zwrotami, bo zwrócony towar zwykle do niego nie wraca. Przy drogich produktach lub krótkich seriach sprzedawca powinien więc wcześniej przejrzeć listę krajów i wykluczyć te, w których odsetek zwrotów jest wysoki. Towar wysyłany z magazynu w Polsce programem nie jest objęty, bo warunkiem jest lokalizacja w Niemczech.
Drugi scenariusz dotyczy sprzedawcy części samochodowych, który wysyła z Polski do niemieckich klientów eBay.de. Dłuższy, 30-dniowy termin odstąpienia od umowy i darmowy zwrot zachęcają kupujących do zamawiania kilku wariantów tej samej części i odsyłania niepasujących. Przy marży kilkunastu procent na częściach o wartości 30–50 euro koszt odesłania paczki z Niemiec do Polski może pochłonąć zysk z całej transakcji. Sprzedawca powinien policzyć marżę po uwzględnieniu zwrotów dla każdej grupy produktów, uzupełnić dane o zgodności części z modelami pojazdów, bo to one ograniczają zwroty z powodu niedopasowania, i sprawdzić, czy nowe pouczenie zostało przypisane do wszystkich ofert powyżej progu 10 euro. Brak poprawnego pouczenia naraża sprzedawcę na upomnienie od konkurencji lub organizacji konsumenckiej.
Niezależnie od kategorii polscy sprzedawcy na eBay powinni na nowo ocenić budżet reklamowy, skoro przychody z płatnych wyróżnień rosną szybciej niż cała platforma, oraz rozważyć wystawienie towarów używanych i odnowionych, bo właśnie ten segment eBay rozwija najmocniej. Dla firm z zapasem w Niemczech najbliższe tygodnie to czas na decyzję, czy przyjąć automatyczne włączenie do eBay International Shipping, czy zostać przy własnej wysyłce zagranicznej.


