Amazon otwiera wyszukiwarkę dla zewnętrznych sklepów. Shop Direct Merchant Workspace działa bez prowizji, na razie tylko w USA

Podsumuj artykuł z AI
▼
Podsumowanie wygenerowane automatycznie przez Gemini. Sprawdź pełną treść artykułu.

5 listopada 2026

Amazon udostępnił 4 listopada 2026 r. Shop Direct Merchant Workspace, czyli bezpłatny panel samoobsługowy, w którym niezależne sklepy internetowe mogą zgłosić swoje produkty do wyszukiwarki Amazona bez zakładania konta na marketplace i bez prowizji od sprzedaży. Oferty takich sklepów pojawiają się w wynikach wyszukiwania na Amazon.com, w aplikacji Amazon Shopping i w asystencie zakupowym Alexa for Shopping, ale transakcja kończy się na stronie sprzedawcy. Program działa wyłącznie dla klientów w USA. Amazon nie podał, czy i kiedy obejmie inne kraje, w tym Niemcy.

Amazon wpuszcza do swojej wyszukiwarki sklepy spoza marketplace

Shop Direct, czyli oznaczenie produktów z zewnętrznych sklepów w wynikach wyszukiwania Amazona, działa od 2025 r. Nowością jest panel, w którym sprzedawca sam rejestruje sklep, przesyła katalog i sprawdza, które produkty są aktywne. Według ogłoszenia Amazona udział jest bezpłatny, sprzedawca sam wybiera produkty, które trafią do programu, i może z niego zrezygnować w każdej chwili. Amazon podaje, że od startu Shop Direct dziesiątki milionów klientów znalazły w ten sposób setki milionów produktów z innych sklepów, a produkty z programu pojawiają się co miesiąc w setkach milionów wyszukiwań. Firma nie zdefiniowała tych pojęć i nie ujawniła liczby sklepów, kliknięć ani wartości zamówień. Ostatnie twarde dane pochodzą z marca 2026 r., gdy Amazon mówił o ponad 100 mln produktów od ponad 400 tys. sprzedawców. Dla porównania w samym sklepie Amazona z szybką i darmową dostawą w ramach abonamentu Prime dostępnych jest około 300 mln produktów.

Model przypomina Zakupy Google: Amazon staje się pierwszym miejscem, w którym klient szuka produktu, także wtedy, gdy sam go nie sprzedaje i nie pobiera od niego prowizji. Sklep zyskuje dodatkowe źródło ruchu bez opłat za kliknięcie, a Amazon dane o popycie na asortyment, którego nie ma na marketplace.

Jak działa Shop Direct i zakup przez agenta AI

Przycisk Shop Direct i przekierowanie do sklepu sprzedawcy

Produkt z zewnętrznego sklepu ma w wynikach wyszukiwania etykietę „Shop Direct”. Po kliknięciu przycisku na karcie produktu klient widzi komunikat, że opuszcza Amazona, i trafia na stronę sklepu, gdzie składa zamówienie i płaci. Sklep zachowuje kontrolę nad cenami, stanami magazynowymi i realizacją zamówień, a wysyłką, zwrotami, wymianami i obsługą klienta zajmuje się według własnych procedur.

Buy for Me, czyli zakup realizowany przez sztuczną inteligencję

Przy części produktów zamiast przekierowania działa funkcja Buy for Me. Klient potwierdza w interfejsie Amazona adres dostawy, podatki, koszty wysyłki i metodę płatności, a następnie agent AI Amazona, czyli program samodzielnie wykonujący czynności w przeglądarce, składa w jego imieniu zamówienie w sklepie sprzedawcy. Amazon testuje tę funkcję od 3 kwietnia 2025 r., początkowo z około 65 tys. produktów. W listopadzie 2025 r. było ich ponad pół miliona, a w marcu 2026 r. Amazon mówił już o dziesiątkach milionów. Nie wiadomo, które produkty i sklepy kwalifikują się do zakupu przez agenta.

Alexa for Shopping jako nowy kanał dotarcia

Oferty Shop Direct pokazuje także Alexa for Shopping, asystent zakupowy oparty na AI, który 13 maja 2026 r. zastąpił czatbota Rufus i połączył go z głosową asystentką Alexa+. Klient pyta asystenta o produkt, a ten może wskazać ofertę z zewnętrznego sklepu i od razu uruchomić Buy for Me. Decyzja zakupowa zapada więc w rozmowie z asystentem Amazona, często bez wizyty na stronie sklepu, a o widoczności decydują kompletne i aktualne dane produktowe, nie projekt witryny.

Rejestracja, feed produktowy i integracje

Rejestracja ma trzy kroki: założenie konta sprzedawcy Shop Direct, weryfikację strony internetowej firmy i przesłanie katalogu. Katalog trafia do Amazona jako feed produktowy, czyli automatycznie aktualizowany plik z nazwami, cenami, dostępnością i zdjęciami produktów. Amazon przyjmuje formaty stosowane w Google Merchant Center, panelu, w którym sklepy zarządzają ofertami w Zakupach Google, więc sklep obecny już w Google może wykorzystać istniejący plik. Warianty produktu, na przykład rozmiary czy kolory, są grupowane po wspólnym identyfikatorze grupy.

Feed można przesłać przez dostawców usług zarządzania feedami: Feedonomics, Salsify, CEDCommerce i VersaFeed, albo bezpośrednio przez SP-API (Selling Partner API), interfejs programistyczny, przez który systemy sprzedawców wymieniają dane z Amazonem. Firmy z własnym zespołem IT mogą więc podłączyć do programu system ERP, czyli oprogramowanie do zarządzania magazynem, zamówieniami i finansami, bez pośrednika. Nie jest jasne, czy obejmą je opłaty za korzystanie z SP-API, które Amazon wprowadził w 2026 r. dla deweloperów. Osobną ścieżkę mają sprzedawcy już obecni na marketplace: produkty, których nie oferują na Amazon, mogą zgłosić po kontakcie mailowym z zespołem Shop Direct.

Ryzyka: kontrola nad ofertą, klient i dane

Spór o produkty wystawiane bez zgody

Program ma za sobą konflikt z niezależnymi markami. Na początku stycznia 2026 r. właścicielka sklepu papierniczego Bobo Palm Springs z Kalifornii opisała, że cały jej katalog, łącznie z produktami wycofanymi, trafił na Amazona bez jej wiedzy. O sprawie dowiedziała się, gdy zaczęły spływać zamówienia na niedostępne towary z adresów e-mail w domenie buyforme.amazon. Sklep musiał zwracać pieniądze i tłumaczyć się zdezorientowanym klientom. Amazon odpowiedział, że zaprasza wybrane sklepy do programu pilotażowego i że mogą one z niego wystąpić. Nowy panel opisuje tylko zgłoszenia przez feed i API. Amazon nie wyjaśnił, co dzieje się z ofertami zbudowanymi wcześniej na podstawie danych pobranych ze stron sklepów.

Zwroty, obsługa klienta i otwarte pytania

Zwroty i reklamacje pozostają po stronie sklepu, ale klient zaczyna zakup w interfejsie Amazona i właśnie tam wróci, gdy paczka się spóźni lub cena okaże się inna. Amazon nie podał kryteriów kwalifikacji, zasad pozycjonowania ofert Shop Direct obok produktów z marketplace ani danych o wyświetleniach i sprzedaży. W listopadowym ogłoszeniu nie ma też informacji, jakie dane klienta sklep otrzymuje przy zamówieniu przez agenta. W marcu Amazon mówił o imieniu, nazwisku i adresie. Bez adresu e-mail klienta sklep traci możliwość budowania z nim relacji, na przykład przez newsletter.

Co powinien zrobić sprzedawca z Polski sprzedający do USA

Pierwszy scenariusz to polska marka odzieżowa z własnym sklepem na Shopify, która już wysyła zamówienia do USA i prowadzi feed w Google Merchant Center. Dla niej Shop Direct oznacza kolejne źródło ruchu bez stawki za kliknięcie, pod warunkiem że ceny w dolarach, koszt dostawy i termin doręczenia w feedzie odpowiadają rzeczywistości. Rozbieżność między danymi w feedzie a ceną w sklepie przy zakupie przez agenta AI kończy się anulowanym zamówieniem albo zwrotem pieniędzy. Przy wysyłce z Polski dochodzą cła: od 29 sierpnia 2025 r. przesyłki do USA o wartości do 800 dolarów straciły zwolnienie celne, więc koszt dostawy i opłat celnych trzeba pokazać klientowi przed złożeniem zamówienia. Zwrot z USA do Polski może kosztować więcej niż marża na tańszym produkcie, dlatego warto rozważyć adres zwrotów w USA lub zwrot pieniędzy bez odsyłania towaru przy niskich kwotach.

Drugi scenariusz to sprzedawca, który ma konto na Amazon.com, ale część asortymentu, na przykład meble wielkogabarytowe lub produkty na zamówienie, sprzedaje tylko we własnym sklepie, bo opłaty i wymagania logistyczne marketplace czynią je nieopłacalnymi. Shop Direct pozwala pokazać te produkty klientom Amazona bez prowizji i bez wysyłki do magazynów Amazona. Zgłoszenie wymaga kontaktu z zespołem programu.

W obu przypadkach sklep powinien oznaczać zamówienia składane z adresów buyforme.amazon jako osobny kanał, mierzyć ich liczbę, wartość i odsetek zwrotów oraz sprawdzić, czy jego produkty nie są już widoczne na Amazonie bez zgłoszenia. Program działa na razie tylko w USA. Sprzedawcy obecni na Amazon.de powinni obserwować komunikaty Amazona, bo przy rozszerzeniu programu na Niemcy własny sklep zyska dostęp do wyszukiwarki Amazon.de bez wystawiania produktów na marketplace.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

20 + 7 =

Szukasz wiedzy o e-commerce?
Zapytaj o darmową analizę lub przeszukaj naszą bazę. 👇
Asystent ecommercenews.pl Jaki temat Cię interesuje?
×
Cześć! 👋 Jestem asystentem ecommercenews.pl.

Pomogę Ci znaleźć artykuły lub skontaktować się z ekspertami Setup.pl. O co chcesz zapytać?